Dodaj do ulubionych

Karać dilerów, nie narkomanów

IP: *.238.101.190.adsl.inetia.pl 17.01.05, 00:18
CYTAT: Zaostrzenie prawa nie obniżyło ani dostępności narkotyków, ani ich ceny. Wręcz przeciwnie. Z najnowszych badań Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii wynika, że ceny narkotyków syntetycznych, np. ekstazy (powszechnej w dyskotekach), spadły z 50 zł za tabletkę do 10 zł. W hurcie ekstazy kosztuje nawet 3 zł.

WNIOSEK: Skoro zaostrzenie prawa nie obniżyło ceny, to jak mogła ona spaść z 50zł do 10 zł?? tak sama z siebie spadała wbrew prawu? A może kolejny analfabeta w szaletowej nie wie, co pisze??
Obserwuj wątek
    • Gość: jarto Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:25
      Już dawno się o tym trąbi, że karanie z posiadanie małych ilości jest
      bezsensowne. Sam mam wyrok za posiadanie ziela. Złapali mnie z 0,71 grama
      netto. Nawet na porządna fife nie starczy, a potraktowali mnie jak jakiegoś
      mordercę. Ziele było na mój użytek. 100 razy wolę zapalić niż pic wóde czy
      fajki jarać, przynajmniej dłużej pożyje :) i z większym uśmiechcem na twarzy.
      Jestem całkowicie za legalizacja posaidania małych ilości. Myślę, że 1-2 gramy
      nikomu nie zaszkodzi. Wiem, że napewno ten post wywoła jakieś oburzenie, ale
      zapewniam nawet naporządniejsi ludzie czasami palą ziele (nawet tacy po
      których się tego nie spodziewacie).
      • Gość: stary Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 17.01.05, 00:41
        >Wiem, że napewno ten post wywoła jakieś oburzenie

        Spoko, luzik. Zyj i pozwol zyc. Tez kiedys jaralem. Teraz nie mam czasu na
        zwalke i lenia nastepnego dnia. Nie moge powiedziec zeby trawa wiecej zla
        robila niz wOda. Ale zdrowe to to nie jest.

        Polecam "Herbe jak Herbie Hancock" :)
      • Gość: Me Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: 207.230.231.* 17.01.05, 00:41
        Pod warunkiem ze te swoje 1-2 gramy masz w jednej torebce . jak je podzieliles
        na kilka porcji to jestws diler i siedzisz .
        • Gość: twinn Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:53
          powinnyn] zostac prowadzone coffe shopy jak w holandii, prawda jest taka ze
          gangi(niektore) pada bo nie bedzie czym handlowac i nikt nikogo nie bedzie
          naklanial do brania ciezszych dragow, a palenie ganji nie powoduje ze chcesz
          siegnac po cos mocniejszego. a to ze posiadacza tak znikomych ilosci ziela jak
          np gram traktuje sie jak przestepcow jest chore
          • Gość: surfer Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:05
            W Amsterdamie jest masa dilerów - Coffe shopy tez są krytykowane.
            • Gość: NL Re: nie karać IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:01
              Gość portalu: surfer napisał(a):
              W Amsterdamie jest masa dilerów - Coffe shopy tez są krytykowane.

              jasne , w Holandii także są dilerzy, ale handlują oni głownie koxem . Fakt , że
              marihuana i wszystkie rośliny (w postaci naturalnej) o właściwościach
              narkotycznych są legalne, sprawia iż nie jest to tak opłacalne dla gangów jak
              handel specyfikami nielegalnymi. Po za tym jeśli ktoś sam może sobie na własny
              użytek wyhodować marihuane (setki razy mniej szkodliwą i uzależniającą od
              alkoholu) powoduje spadek popytu ( no i po co od kogoś na ulicy kupować, skoro
              można zrobić to zgodnie z prawem ? ).
              a co do przeciwników coffee shopów - zawsze znajdą się przeciwnicy każdej
              opcji , ale jak narazie większość jest za legalną marihuaną w tym kraju ( od
              roku 1979 ? )
    • Gość: -=- Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: 62.121.119.* 17.01.05, 00:56
      "Z najnowszych badań Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii wynika, że
      ceny narkotyków syntetycznych, np. ekstazy (powszechnej w dyskotekach), spadły
      z 50 zł za tabletkę do 10 zł. W hurcie ekstazy kosztuje nawet 3 zł."

      jak zwykle swietnie poinformowani...;) cena hurtowa to 1 zl! po 3 to mozna kupic
      jak sie ma dobre znajomosci...
    • Gość: maw Nie karac a zabijac na miejscu - dilera i klienta IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.01.05, 00:57
      kto o zdrowych zmyslach bedzie chacial kupowac dragi? Pieprzoni demokraci
      lesbijki i pederasci...
    • Gość: Legalizacja Tatuowac na czole-kto ma-moze kupowac legalnie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.01.05, 01:01
      Kto chce brac - niech sie zdeklaruje; dostanie male kolko na skroni dla
      odroznienia i git.
      Pozostali zlapani bez deklaracji - oboz pracy na mazurach - 5 lat bez prawa wyjscia.

    • Gość: Cog Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 01:03
      Narkomana nie można karać za, że jest chory ale można go zmusić na przymusowe leczenie. Tak samo powinno być z alkoholikami. Leczenie nie było by karą za branie lecz pomocą, a karałoby się tylko tych którzy tą pomoc odrzucą (środek przymusu). W przypadku nie zastosowania się do uczestniczenia w przymusowej terapii dopiero więzienie.

      Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować. Wystarczy raz w roku zrobić dzieciakom testy (np. podczas bilansu), tyle że datę wykonania testów w danej szkole znałoby tylko kuratorium. Dzieciaki wtedy bałyby się próbować, ponieważ wiedziałby, że jeśli wezmą to szkoła i rodzice sie o tym dowiedzą. Testy zakupione masowo byłyby dużo tańsze! Firmy farmaceutyczne biłyby się o wielki kontrakt i nie pozwoliłyby sobie na tak wysokie ceny testów jakie są teraz!
      A wszytko na zasadzie "Ufaj i kontroluj".
      • Gość: mnbvcxz Re: Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować IP: *.noname.net.icm.edu.pl 17.01.05, 01:14
        wszystko o czym piszesz mozna robic juz teraz gdyby tylko prokuratorom i
        sedziom sie chcialo uczciwie pracowac. ale wola odwalac robote zamiast myslec
        jak rozwiazywac problemy ludzi dla pozytku calego spoleczenstwa w imieniu
        ktorego przeciez dzialaja.
        • Gość: L Re: Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować IP: *.p-s-inter.net 17.01.05, 19:53
          mnbvcxz - ja jako rodzic, gdybym tylko dowiedział się, że w szkole mojego
          dziecka coś takiego sie odbywa, zrobiłbym piekielna awanturę. Szkoła ma
          wychowywać, a nie stosować metody policyjne!!! Takie amerykanskie pomysły sa
          głupie, szkodliwe i obrzydliwe!
          Swoja drogą nie rozumiem - wszyscy wiedzieli, że taka restrykcyjna ustawa nie
          może miec zamierzonych skutków. Więc po co było ją wprowadzać, skoro już w tylu
          krajach przekonano się o tym? aws bardzo potzrebował jakiegokolwiek sukcesu,
          jak już wszystko zawalił? Bo nie potrafię tego sobie inaczej wytłumaczyć...
          Argument pani labusy "A jednak spróbujmy"... był tak niepoważny...
          swoją drogą jestem za modelem holenderskim. Ograniczona dostepnośc dla
          dorosłych. Oczywiście że jestem przeciw używkom dostępnym dla dzieci, ale to
          samo dotyczy wódy i papierosów. Ktoś tu wspomina, że w Holandii jest to
          krytykowane - bzdura - jedni krytykują, inni nie. Ale większośc zgadza się, że
          model restrykcyjny jest nieskuteczny. dkaczego moi znajomi z Holandii, młodzi
          ludzie, nie korzystają z tych używek, a robi to milion turystów? Bo jak jest
          normalnie, to nie kusi zakazany owoc.
          • Gość: L Re: Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować IP: *.p-s-inter.net 17.01.05, 19:56
            mnbvcxz - przepraszam. Moje oburzenie na ew. policyjne metody w szkołach było
            pod adresem dyskutanta "Cog", nie Twoim!
      • Gość: Jacek Re: Narkomanie w szkołach można łatwo zlikwidować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 02:39
        Myślisz, że to coś da ? W Stanach robią dużo częściej kontrole, żeby wejść do
        szkoły przechodzi się przez bramki i kontrolę przez ochroniarza, wydają
        miliardy dolarów na agencję do zwalczania narkotyków i mimo to są najbardziej
        znarkotyzowanym społeczeństwem na świecie.
        • maksimum O JAKICH TY STANACH PISZESZ?? Z LAT 1970-TYCH? 17.01.05, 04:57
          Gość portalu: Jacek napisał(a):

          > Myślisz, że to coś da ? W Stanach robią dużo częściej kontrole, żeby wejść do
          > szkoły przechodzi się przez bramki i kontrolę przez ochroniarza, wydają
          > miliardy dolarów na agencję do zwalczania narkotyków i mimo to są najbardziej
          > znarkotyzowanym społeczeństwem na świecie.

          I przestepczosc jest duzo wieksza w Polsce niz w Stanach,nie tylko narkomania.
          W latach 1970tych rzeczywiscie byla w Stanach przestepczosc i narkomania,ale
          sie skonczyla.Teraz Rosja i Polska wyszly na prowadzenie.
          • Gość: znawca G***wNO WIESZ, Maksimum IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 10:31
            maksimum napisał:

            > I przestepczosc jest duzo wieksza w Polsce niz w Stanach,nie tylko narkomania.
            > W latach 1970tych rzeczywiscie byla w Stanach przestepczosc i narkomania,ale
            > sie skonczyla.Teraz Rosja i Polska wyszly na prowadzenie.

            Gó.. wiesz. Jest dokładnie odwrotnie - przestępczość w USA jest znacznie
            wyższa, niż w Polsce. Np. morderstw na milion mieszkańców jest z 10x wiecej, co
            w Polsce (mimo kary śmierci); USA to największy na świecie rynek twardych
            narkotyków, także licząc procent populacji. Narkomania (czy po prostu używanie
            narkotyków) zwiększyła znacznie zasięg od lat 70. Tyle, że zamiast heroiny
            głównie jadą na kokainie i syntetykach.

            Prohibicja narkotykowa w USA to jedna z najdroższych klęsk państwowych na
            świecie: wydali setki miliardów dolarów na "rozwiązanie problemu" i teraz mają
            problem znacznie większy, niż kiedy zaczęli go rozwiązywać.
            • Gość: frank Re: G***wNO WIESZ, Maksimum IP: 81.15.170.* 17.01.05, 11:33
              Proszę podać źródło tych danych.
              • maksimum NIKT NA SWIECIE NIE MORDUJE TAK JAK SLOWIANIE !!!! 17.01.05, 19:27
                Gość portalu: frank napisał(a):

                > Proszę podać źródło tych danych.
                www.nationmaster.com/graph-T/cri_mur
                Mimo braku dostepu do broni palnej.
                Gdyby dostep do broni byl tak powszechny w Polsce i Rosji jak w Stanach,to
                populacja z roku na rok mala byly o kilka milionow.
            • maksimum G***wNO WIESZ ZNAWCO Z NOWEJ WSI 17.01.05, 19:24
              Gość portalu: znawca napisał(a):

              > maksimum napisał:
              >
              > > I przestepczosc jest duzo wieksza w Polsce niz w Stanach,nie tylko narkom
              > ania.
              > > W latach 1970tych rzeczywiscie byla w Stanach przestepczosc i narkomania,
              > ale sie skonczyla.Teraz Rosja i Polska wyszly na prowadzenie.
              >
              > Gó.. wiesz. Jest dokładnie odwrotnie - przestępczość w USA jest znacznie
              > wyższa, niż w Polsce. Np. morderstw na milion mieszkańców jest z 10x wiecej,
              >co w Polsce (mimo kary śmierci);

              Po co ci tepaku dostep do komputera,jak nie umiesz z niego skorzystac??

              www.nationmaster.com/graph-T/cri_mur
              I to sa dane za 2,000 rok a od tego czasu przestepczosc w Stanach znacznie
              spadla,a w Polsce wzrosla!!


              > USA to największy na świecie rynek twardych
              > narkotyków, także licząc procent populacji. Narkomania (czy po prostu używanie
              > narkotyków) zwiększyła znacznie zasięg od lat 70. Tyle, że zamiast heroiny
              > głównie jadą na kokainie i syntetykach.
              >
              > Prohibicja narkotykowa w USA to jedna z najdroższych klęsk państwowych na
              > świecie: wydali setki miliardów dolarów na "rozwiązanie problemu" i teraz mają
              > problem znacznie większy, niż kiedy zaczęli go rozwiązywać.

              Odporny na wiedze jestes.

              W 2,000r morderstw w Rosji bylo 28,900 na 143 mln ludnosci,
              w USA bylo 12,660 na 295 mln ludnosci,a w Polsce 2,170 na 38 mln ludnosci.
              NIKT na swiecie nie morduje tak dobrze jak Slowianie.
          • Gość: a Re: O JAKICH TY STANACH PISZESZ?? Z LAT 1970-TYCH IP: *.law.uj.edu.pl 17.01.05, 15:27
            maksimum napisał:

            > I przestepczosc jest duzo wieksza w Polsce niz w Stanach,

            Co?????????????????????????
            Chyba się z choinki urwałeś.
            • maksimum Re: O JAKICH TY STANACH PISZESZ?? Z LAT 1970-TYCH 17.01.05, 19:28
              Gość portalu: a napisał(a):

              > maksimum napisał:
              >
              > > I przestepczosc jest duzo wieksza w Polsce niz w Stanach,
              >
              > Co?????????????????????????
              > Chyba się z choinki urwałeś.

              www.nationmaster.com/graph-T/cri_mur
              A ty nie wiesz gdzie zyjesz!
              • Gość: NL Re: maksimum ... IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:14
                ... nie wierze w te twoje dane, one może tak ładnie tylko wyglądają ... a
                nawet jeśli są prawdziwe faktem jest, że przeważnie bieda powoduje wzrost
                przestępczości.

                co do usa : w niektórych stanach za gwałt masz 3 lata więzienia, za narkotyki 15


                www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
                www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
                • maksimum maksimum ...MATOLY NIE KUMAJA,ZE BEZ CPUNA NIE MA 17.01.05, 21:00
                  Gość portalu: NL napisał(a):

                  > ... nie wierze w te twoje dane, one może tak ładnie tylko wyglądają ... a
                  > nawet jeśli są prawdziwe faktem jest, że przeważnie bieda powoduje wzrost
                  > przestępczości.
                  >
                  > co do usa : w niektórych stanach za gwałt masz 3 lata więzienia, za narkotyki
                  >15

                  Za narkotyki w kazdym stanie sa wysokie kary i tak powinno byc w Polsce.
                  Polskie matoly nie kumaja,ze nie byloby dilera gdyby nie bylo cpuna.
                  Diler jest sprzedawca,tak jak supermaket.
                  Jaki jest sens budowac supermarket w szczerym polu daleko od miasta?
                  Jesli jest konsument-to znajdzie sie dostawca i trzeba zwalczac tych ktorzy
                  cpaja i posiadaja male dawki.
                  Widziales na Saharze supermarkety?
                  • Gość: NL Re: maksimum ... a co z alkoholem ? IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 21:53
                    > Za narkotyki w kazdym stanie sa wysokie kary i tak powinno byc w Polsce.
                    > Polskie matoly nie kumaja,ze nie byloby dilera gdyby nie bylo cpuna.
                    > Diler jest sprzedawca,tak jak supermaket.
                    > Jaki jest sens budowac supermarket w szczerym polu daleko od miasta?
                    > Jesli jest konsument-to znajdzie sie dostawca i trzeba zwalczac tych ktorzy
                    > cpaja i posiadaja male dawki.

                    najlepiej ludziom wszystkiego zabronić , za nieposłuszeństwo na 15 lat
                    więźienia przy recydywie 25... dać im tylko wódę, nie chleją (ale tylko z
                    akcyzą)- im więcej tym lepiej, bo państwo więcej zarobi ...

                    maksimum - twoje propozycje przypominają mi średnoiwieczne polowanie na
                    czarownice. karanie za marihuane ma taki sam sens jak karanie za picie kawy czy
                    melisy ...
                    klej butapren jest legalny, ale nie widzę na podwórku nikogo kto by wąchał
                    takie chemikalia - wolą te nielegalne ...
                    czemu ja mam się truć alkoholem a nie np 1000 razy mniej szkodliwą marihuaną ?
                    jeśli wolisz wódę - twój wybór, ale dla czego narzucasz go innym? gdzie moje
                    prawo do wolności?


                    www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
                    www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
                    • maksimum Re: maksimum ... a co z alkoholem ? POTEPIAM 17.01.05, 22:01
                      Gość portalu: NL napisał(a):

                      > > Za narkotyki w kazdym stanie sa wysokie kary i tak powinno byc w Polsce.
                      > > Polskie matoly nie kumaja,ze nie byloby dilera gdyby nie bylo cpuna.
                      > > Diler jest sprzedawca,tak jak supermaket.
                      > > Jaki jest sens budowac supermarket w szczerym polu daleko od miasta?
                      > > Jesli jest konsument-to znajdzie sie dostawca i trzeba zwalczac tych ktor
                      > zy cpaja i posiadaja male dawki.
                      >
                      > najlepiej ludziom wszystkiego zabronić , za nieposłuszeństwo na 15 lat
                      > więźienia przy recydywie 25... dać im tylko wódę, nie chleją (ale tylko z
                      > akcyzą)- im więcej tym lepiej, bo państwo więcej zarobi ...
                      >
                      > maksimum - twoje propozycje przypominają mi średnoiwieczne polowanie na
                      > czarownice. karanie za marihuane ma taki sam sens jak karanie za picie kawy
                      >czy melisy ... klej butapren jest legalny,

                      Jak sama nazwa wskazuje,jest legalny do klejenia.
                      Trutki na szczury sa jak sama nazwa wskazuje nie dla ludzi do spozycia.

                      > ale nie widzę na podwórku nikogo kto by wąchał
                      > takie chemikalia - wolą te nielegalne ...
                      > czemu ja mam się truć alkoholem a nie np 1000 razy mniej szkodliwą
                      >marihuaną ?

                      To ze cos jest mniej szkodliwe,to nie znaczy,ze nie jest nieszkodliwe.

                      > jeśli wolisz wódę - twój wybór, ale dla czego narzucasz go innym? gdzie moje
                      > prawo do wolności?

                      Nie trafiles,bo ja nie pije.
                      • Gość: NL Re: maksimum ... a co z alkoholem ? POTEPIAM IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 22:11
                        maksimum napisał:
                        To ze cos jest mniej szkodliwe,to nie znaczy,ze nie jest nieszkodliwe.

                        tzn, że za wszystko co jest szkodliwe powinni karać?
                        nie pijesz - masz rację , ale nawet imieninowej imprezie ? chyba nie jestes
                        niepijącym alkoholikiem? papierosów też nie palisz?

                        www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
                        • maksimum Re: maksimum ... a co z alkoholem ? POTEPIAM 17.01.05, 22:16
                          Gość portalu: NL napisał(a):

                          > maksimum napisał:
                          > To ze cos jest mniej szkodliwe,to nie znaczy,ze nie jest nieszkodliwe.
                          >
                          > tzn, że za wszystko co jest szkodliwe powinni karać?
                          > nie pijesz - masz rację , ale nawet imieninowej imprezie ? chyba nie jestes
                          > niepijącym alkoholikiem?

                          Czasami wypije 1-2 kieliszki ale sie nie upijam.


                          > papierosów też nie palisz?

                          Rzucilem dawno temu.
    • Gość: Purytanin A co z alkoholem? IP: *.artnet.com.pl 17.01.05, 01:13
      Dla mnie jest niepojęte to jak można za coś złego uważać marihuanę,
      jednocześnie tolerując wódę, spirytus, zapijanie się przez społeczeństwo, czy
      choćby papierosy, które uzależniają bardziej od marihuany, a w dodatku są
      rakotwórcze. Trzeba w końcu rozdzielić pojęcie twardych i miękkich narkotyków.
      (Jestem przeciw legalizacji,ale za "dekryminalizacją")
      • Gość: KonradO no co ty naiwny... IP: 213.17.245.* 17.01.05, 14:47
        ...i czy myslisz moj drogi miły przyjacielu, że wóda i papierosy nie
        uzależniają?...czy nie widać, ze jest to jedno i to samo draństwo? nie na wóde
        monopol ma państwo... i dobrze zarabia i sie nie przejmuje, ze co drugi twoj
        kolega się degeneruje tak tak ale to jest legalne obłozone podatkiem wiec takze
        opłacalne......
        Text Kazik z płyty pt "Spalaj sie" zdezaktualizował sie tylko co do monopolu
        państwowego reszta hipokryzji nadal aktualna
        Pozdro
    • Gość: Kasia Zalegalizowac !!! IP: *.115.37.73.mazo.wi.charter.com 17.01.05, 01:14
      calkowicie zalegalizowac ale tez wprowadzic obowiazkowe badania krwi do
      wszystkich ubezpieczen (zdrowotnego ZUS tez) i od takich delikwentow zadac
      odpowiednio wyzszej oplaty za ubezpieczenie

      bo przeciez nie bedziemy placic za idiotow

      jak sie chca truc (dokladnie jak teraz z papierosami) to droga wolna, byle nie
      publicznie (jak z papierosami) a na narkotyki nalozyc VAT a na granicach clic...
      bedzie kasa na emerytury

      sprzedawac normalnie np w aptekach i bedzie gites

      rok-dwa i problem narkomanii sam zniknie
      • Gość: Zawisza Popieram- z troche innych powodow IP: *.bulldogdsl.com 17.01.05, 10:32
        patrz na moja wypowiedz ponizej
    • Gość: Klak Minister-nieudacznik, szuka tematow zastepczych, IP: *.dc.dc.cox.net 17.01.05, 01:29
      a sluzba zdrowia nadal sie sypie! Widac, ze facet sobie po prostru nie radzi
      wiec szuka tematow zastepczych! Zalosne.
      Pewnie, latwiej wprowadzic przepis, ktory nic go nie kosztuje niz z trudem i
      mozolem zaprawiac to, co partyjny kolega Lapinski "spieprzyl" dwa lata temu.
    • Gość: ja N A R E S Z C I E IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 02:51
    • Gość: narkoman pytanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 03:59
      pale jointy mniej wiecej 2/3 razy w roku. zalozmy, ze akurat mam strasznego
      pecha i zostaje zlapany przez policje ze skretem. czy na prawde uwazacie ze
      poinienem zostac zamkniety lub skierowany na przymusowe leczenie odwykowe?
      • Gość: Jan Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 04:12
        Gdyby naprawdę byli w stanie wszystkich złapać i wsadzić to Warszawa by się wyludniła. Tu wszyscy poniżej 40stki ćpają. Nie wyłączając polityków i dziennikarzy.
      • Gość: ein Re: pytanie IP: *.rockefeller.edu 17.01.05, 04:50
        Lepsze pytanie - jak ma wyglądać odwyk od marijuany? :)
        To już prędzej odwyk od pączków mozna sobie wyobrazić.
        • maksimum DEBILSKIE DECYZJE POLSKIEGO SEJMU 17.01.05, 05:12
          Gość portalu: jarto napisał(a):

          > Już dawno się o tym trąbi, że karanie z posiadanie małych ilości jest
          > bezsensowne.

          To jest rozumowanie bardzo prostego czlowieka i bardzo latwo rozszyfrowywane
          przez dilerow.
          Diler ma przy sobie bardzo mala dawke,wlasnie te 2-3 gramy i tylko tyle
          sprzedaje narkomanowi i zalozmy ze zostaje zlapany przez podstawionego
          policjanta i musi zostac zwolniony bo ma mala dawke.
          Wieksze dawki trzyma drugi gosciu,ktory nikomunie sprzedaje,TYLKO swojemu
          dilerowi.Wieksze dawki moga tez byc trzymane w skrytkach ,w piwnicach,w
          samochodach i gdzie tylko sobie mozesz wymyslec.
          A w Stanach sie tak wycwiczyli,ze tymi wiekszymi dilerami byli chlopaczki po 12-
          13 lat,ktorych praktycznie nie mozna karac.

          > Sam mam wyrok za posiadanie ziela. Złapali mnie z 0,71 grama
          > netto. Nawet na porządna fife nie starczy, a potraktowali mnie jak jakiegoś
          > mordercę. Ziele było na mój użytek. 100 razy wolę zapalić niż pic wóde czy
          > fajki jarać, przynajmniej dłużej pożyje :) i z większym uśmiechcem na twarzy.
          > Jestem całkowicie za legalizacja posaidania małych ilości. Myślę, że 1-2 gramy
          > nikomu nie zaszkodzi. Wiem, że napewno ten post wywoła jakieś oburzenie, ale
          > zapewniam nawet naporządniejsi ludzie czasami palą ziele (nawet tacy po
          > których się tego nie spodziewacie).

          Porzadniejsi od kogo?
          • Gość: NL Re: maksimum IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:24
            " ... nawet naporządniejsi ludzie czasami palą ziele (nawet tacy po
            > których się tego nie spodziewacie)."

            maksimum napisał:
            > Porzadniejsi od kogo?

            Nawet porządniejsi od ciebie maksimum ...



            www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
            www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
    • Gość: sm DRUGA STRONA MEDALU JEST TAKA, ZE ... IP: 217.17.35.* 17.01.05, 07:48
      Wchodzi diler do szkoly czy kina z dwoma paczuszkami (dla siebie), sprzedaje je,
      idzie na ulice do kumpli do samochodu po nastepne. Operacje powtarza kilka razy
      i co mu ktos zrobi? Jesli sie go nie zlapie za reke na sprzedazy, nic mu sie nie
      zrobi, chocby dziennie byl lapany kilkanascie razy i za kazdym razem mial
      porcyjke dla siebie. Ale chyba jednak warto miec miejsca w wiezieniach dla
      mordercow, zlodziei i dilerow, niz narkomanow.
      • Gość: Zawisza Alez wyjscie jest proste- ZALEGALIZOWAC NARKOTYKI IP: *.bulldogdsl.com 17.01.05, 10:28
        Masz racje, ze teraz trudno odroznic dilerow od narkomanow. Jesliby sie zalegalizowalo i legalnie sprzedawalo narkotyki to malo kto kupilby od dilera.
        Plusy zalegalizowania:
        1) dostajesz czysta substancje, z czystymi iglami
        2) masz latwiejszy dostep do narkomanow i latwiej im pomoc
        3) mniejsza szansa na zlapanie chorobska- patrz czyste igly
        4) wiekszosc (albo wszystkie) gangi siada bo nie bedzie oplacalne- heroina, np jest cholernie tanim lekiem,- patrz co sie stalo w USA po zniesieniu prochibicji
        5) spadnie kradziez itd zwiazana z narkomania- patrz wypowiedz z Chorzowa ( w Anglii podobno do 90% kradzierzy jest zwiazana z narkomania)

        Tylko to trzeba by zrobic na skale miedzynarodowa bo inaczej beda se narkomani z zagranicy po prostu przyjezdzac pobawic sie.
        • Gość: 777 Re: Alez wyjscie jest proste- ZALEGALIZOWAC NARKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:53
          o czym ty piszesz ? kto w dzisiejszych czasach się szprycuje ? chyba, że można
          zapodać marichuanę dożylnie?!
          • Gość: Zawisza Re: Alez wyjscie jest proste- ZALEGALIZOWAC NARKO IP: *.bulldogdsl.com 17.01.05, 14:52
            Wiedzialem, ze sie ktos przypieprzy.
            Wyobraz sobie, ze sa jeszcze i tacy co sie szprycuja. Ja podalem heroine jako przyklad najbardziej skrajny. Uwazam , ze reszte tego swinstwa mozna podobnie potraktowac.
            CO do maryski to nie mam najmniejszych watpliwosci, ze powinno byc zalegalizowane. Jest zdecydowanie mniej szkodliwa niz np alkohol.
        • maksimum PODOBNE POMYSLY MIELI LENIN ZE STALINEM 17.01.05, 19:33
          Gość portalu: Zawisza napisał(a):

          > Masz racje, ze teraz trudno odroznic dilerow od narkomanow. Jesliby sie
          zalegal
          > izowalo i legalnie sprzedawalo narkotyki to malo kto kupilby od dilera.
          > Plusy zalegalizowania:
          > 1) dostajesz czysta substancje, z czystymi iglami
          > 2) masz latwiejszy dostep do narkomanow i latwiej im pomoc
          > 3) mniejsza szansa na zlapanie chorobska- patrz czyste igly
          > 4) wiekszosc (albo wszystkie) gangi siada bo nie bedzie oplacalne- heroina,
          np jest cholernie tanim lekiem,- patrz co sie stalo w USA po zniesieniu
          prochibicji
          > 5) spadnie kradziez itd zwiazana z narkomania- patrz wypowiedz z Chorzowa ( w
          Anglii podobno do 90% kradzierzy jest zwiazana z narkomania)
          >
          > Tylko to trzeba by zrobic na skale miedzynarodowa bo inaczej beda se
          >narkomani z zagranicy po prostu przyjezdzac pobawic sie.

          Zeby uszczesliwic ludzi na SKALE MIEDZYNARODOWA.
          I z tymi najbardziej tepymi im too nawet niezle wyszlo.
          TYLKO dlaczego to upadlo???
          • Gość: NL Re: maksimum a pamiętasz prohibicje w usa ? IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:32
            maksimum napisał:
            > Zeby uszczesliwic ludzi na SKALE MIEDZYNARODOWA.
            > I z tymi najbardziej tepymi im too nawet niezle wyszlo.
            > TYLKO dlaczego to upadlo???


            obecnie państwo "uszczęśliwia" ludzi papierosami , alkoholem (którego
            szkodliwość porównywalna jest do heroiny) oraz telewizją i konsumpcyjnym stylem
            życia ...

            www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
            www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
            • maksimum maksimum a pamiętasz prohibicje w usa ? A TECZKI 17.01.05, 21:40

              > obecnie państwo "uszczęśliwia" ludzi papierosami, alkoholem (którego
              > szkodliwość porównywalna jest do heroiny)

              To rzeczywiscie sa trucizny,wcale nie mniejsze niz TECZKI w Polsce,ale ci co
              pala i pija robia to za swoje pieniadze,a cpuny kradna i zabijaja aby tylko
              zacpac.

              > oraz telewizją i konsumpcyjnym >stylem życia ...

              Widze,ze tesknisz za komuna i konsumpcja ci nie na raczke.
              • Gość: NL Re: maksimum a pamiętasz prohibicje w usa ? IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 22:05
                maksimum napisał:
                To rzeczywiscie sa trucizny,wcale nie mniejsze niz TECZKI w Polsce,ale ci co
                > pala i pija robia to za swoje pieniadze,a cpuny kradna i zabijaja aby tylko
                > zacpac.

                BUEHEHEHEHE !!!
                ćpuny kradną i zabijają ... a alkoholicy nie kradną i nie zabijają - ilu
                pijanych kierowców powoduje śmiertelne w skutkach wypadki, ... przypomnij sobie
                akcje w stylu: ktoś na wsi morduje samotnie mieszkajacą staruszke dla 50 zł -
                powód? brak pieniedzy na alkohol ...
                człowiek palący marihuanę to też wg ciebie ćpun?
                TYLKO LEGALIZACJA SPOWODUJE PRAWDZIWĄ KONTROLĘ NARKOTYKÓW

                co do komuny - wychowała ludzi w twoim stylu, rozpiła naród , nauczyła
                posłuszeństwa i strachu przed systemem ... wcale za nią nie tęsknie, ale
                dostrzegam wady konsumpcyjnego stylu bycia.

                www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
      • Gość: znawca Re: DRUGA STRONA MEDALU JEST TAKA, ZE ... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 10:53
        Gość portalu: sm napisał(a):

        > Wchodzi diler do szkoly czy kina z dwoma paczuszkami (dla siebie), sprzedaje
        > je, idzie na ulice do kumpli do samochodu po nastepne. Operacje powtarza kilka
        > razy i co mu ktos zrobi? Jesli sie go nie zlapie za reke na sprzedazy, nic mu
        > sie nie zrobi, chocby dziennie byl lapany kilkanascie razy i za kazdym razem
        > mial porcyjke dla siebie.

        Tak myśli przeciętny leniwy policjant, któremu się nie chce podejść parę metrów
        i sprawdzić, dokąd dealer tyle biega. Woli aresztować kolesia od razu, a paczka
        w samochodzie leży i nikt jej nie aresztuje ;-)

        A poza tym jestem za całkowitą legalizacją i opodatkowaniem WSZYSTKICH możliwych
        narkotyków. Gałka muszkatołowa to w pewnych warunkach też narkotyk (halucynogen)
        a u mnie w spożywczym na rogu można ją legalnie kupić. Zresztą nie tylko u mnie
        na rogu, wszędzie jest legalna.
    • Gość: Jacques Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.01.05, 07:54
      To sie nazywa analfabetyzm funkcjonalny
      • Gość: M Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.p / 195.205.170.* 17.01.05, 08:10
        Bzdura konkretna - ktos tutaj powinien oddzielic here i strzykawke od palenia
        ganji.Ja pale ponad 10 lat,raz rzadziej raz czesciej i nie widze zeby ziolo
        zniszczylo moja psychike tudziez zycie,nie pije wcale alkoholu,papierosow tez
        nie pale.Lubie zapalic marihuane - co w tym zlego ? Kolesia zwineli za to ze
        mial przy sobie grama,oczywiscie przesluchania kilka godzin (tak jakby
        przechwycono jakas kontrabande),powiadomienie pracy i wylot z niej...Za to ze
        mial przy sobie grama i lubil zapalic...Moze zaklady pracy pijakow walajacych
        sie po ulicach tez trzeba powiadomic o tym ze pracownik pije po godzinach ?
        Przykladnie wyrzucic z pracy i napietnowac...
        • Gość: uuu czyżby jakiś głos rozsądku wreszcie?? IP: 193.151.36.* 17.01.05, 08:32
          wszyscy krzyczeli że tak będzie jak wprowadzano nowelizację ale po..bany pis zawsze wie lepiej niz fachowcy: najchętniej karali by śmiercią za grama
        • Gość: siwtom28 Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:36
          a tak wogole to o jakich narkomanach mowa?? :-)
          3/4 z tych "narkomanow" to zwykli palacze trawy - ktorzy zamiast chodzic z
          zechlaną morda i robic awantury jak poprzednie pokolenia "dobrych" polakow (i
          pijanych zarazem - ale co tam przeciez panstwo z wody ma podatki!!) woli
          chodzic z usmiechem na twarzy ...............
          blagam - obalmy mit ktory kaze naszym rodakom utozsamiac palacza ziela z
          narkomanem.......
          ja pale ziele w weekendy od min 10 lat i nie jestem uzalezniony.. dziwne co??
          no ale wole byc upalony i siedziec z piotem w reku przed TV niz pic wóde i
          robic zonie awantury....
          • Gość: Beny Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: .1.* / 195.127.197.* 17.01.05, 11:18
            > no ale wole byc upalony i siedziec z piotem w reku przed TV niz pic wóde i
            Ale alternatywa!
            A moze bys tak zamiast gapic sie nacpany w TV, pogadal z zona, albo wyszedl
            ruszyc tylek, moze rozejrzyj sie w kolo i posprzataj trawnik przed domem.

            > ja pale ziele w weekendy od min 10 lat i nie jestem uzalezniony..
            no comment
            • Gość: NL Re: nie karać IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:42
              "...> > no ale wole byc upalony i siedziec z piotem w reku przed TV niz pic
              wóde ..."

              a Gość portalu: Beny napisał(a
              > Ale alternatywa!
              > A moze bys tak zamiast gapic sie nacpany w TV, pogadal z zona, albo wyszedl
              > ruszyc tylek, moze rozejrzyj sie w kolo i posprzataj trawnik przed domem.

              Beny , możesz tak mówić tylko jeśli sam jesteś abstynentem - jeśli sam pijesz
              alkohol i pijany mówisz podniesionym głosem (czyt. drzesz ryja) nie dając
              ludziom spokojnie np spać , to nie masz prawa nikomu nic nakazywać.
              człowiek pod woływem marihuany (czyt. upalony) napewno zachowuje sie conajmniej
              10 razy kulturalnej niż ktoś pijany ...

              "...> > ja pale ziele w weekendy od min 10 lat i nie jestem uzalezniony.."
              a Gość portalu: Beny napisał(a):
              > no comment

              Benny ... co ty kurna wiesz o marihuanie ?

              www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
              www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
    • Gość: koko Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.crowley.pl 17.01.05, 11:48
      Od początku było wiadomo, że tak będzie. Złapie sobie wąsaty policjant małolata
      z torebką gandzi, zaprowadzi go do prokuratora, sąd go aresztuje i skaże i
      jakże nam wykrywalność wzrosła. I o ile prościej i bezpieczniej niż ganiać za
      handlarzami. Poza tym dowiaduję się z tego artykułu, że karalne jest już nawet
      nie posiadanie, ale zażywanie, bo narkomani siedzą. Przecież nie o to chodziło!
      Tyle było szumu, że niby dilerów mają łapać dzięki nowelizacji. Horror.
      Zalegalizować wszystkie narkotyki dla dorosłych, a za sprzedaż małolatowi
      (można nawet podnieść granicę do 21 lat jak przy ślubach dawniej) karać tak
      żeby w pięty poszło, ot co.
      • Gość: a Re: Karać dilerów, nie narkomanów IP: *.law.uj.edu.pl 17.01.05, 15:28
        Gość portalu: koko napisał(a):

        > Od początku było wiadomo, że tak będzie. Złapie sobie wąsaty policjant
        małolata
        >
        > z torebką gandzi, zaprowadzi go do prokuratora, sąd go aresztuje i skaże

        Jeśli już, skarze.

        i
        > jakże nam wykrywalność wzrosła. I o ile prościej i bezpieczniej niż ganiać za
        > handlarzami.

        To każdy widzi. I co z tego wynika?


        • Gość: NL Re: a nie karać IP: *.dami / 213.76.164.* 17.01.05, 20:58
          Gość portalu: a napisał(a): I co z tego wynika?

          a to z tego wynika , że :
          - brak jest faktycznej kontroli nad problemem narkomanii
          - spożycie wzrosło (niektórych narkotyków nawet kilkanaście razy) ... zakazany
          owoc smakuje najlepiej
          - policja, prokuratóra, sądy, więźienia marnują czas i pieniądze na ściganie i
          karanie narko-konsumentów, zamiast ścigać prawdziwych przestepców
          - tworzy sie czarny rynek, co powoduje, że najwiecej na tym zarabiają tzw
          zorganizowane grupy przestępcze i dzięki temu mają coraz większe wpływy
          - setki razy mniej szkodliwa (także "społecznie") marihuana jest nasączana
          (przez gangi) uzależniającymi substancjami i/lub innym toksycznymi dla
          podniesienia mocy
          - ............

          dlaczego państwo ma nakazywać "wolnemu" człowiekowi czym może się truć, a czym
          nie ? A np nielegalną marihuane można prędzej porównać do kawy lub herbaty,
          niż np do alkoholu

          www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
          www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
    • Gość: sędzia Brak konsekwecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:46
      A może by się tak ktoś w tej Warszawie zdecydował?
      Dlaczego u nas to jest tak, że coś najpierw jest legalne a potem nie. I tak co
      trzy lata? Gdzie tu sens? A może wybory idą?
      Odnośnie sensu karania to nie przesadzajcie z tym więzieniem. Nie słyszałem a
      by ktoś poszedł do więzienia za 1 gram ziela. W takiej sytuacji najczęściej
      jest warunjkowe umorzenie lub prace społeczne.
      Co do statystyk odnośnie osadzonych na odwyku to pytam się autora artykułu czy
      narkoman nie może dilować? Bo ja wiem, że to właśnie narkomani często są
      dealerami bo im najprościej się wytłumaczyć z posiadania narkotyku.
      Odnośnie przymusowego leczenia to niestety jedna z konwencji międzynarodowych,
      których Polska jest stroną ZABRANIA przymusowego leczenia. Wprowadzenie takiej
      ustawy jest zatem niemożliwe.
      A może by tak zamiat legalizacji posiadania przeznaczyć trochę kasy na dobrej
      jakości ośrodki leczenia w zakładach karnych? Np przeznaczyć środki wydawane
      obecnie na siłownie, prysznice i telewizory dla więźniów?
      • Gość: uuu Re: Brak konsekwecji - P.sędzio - pije Pan czasem? IP: 193.151.36.* 17.01.05, 13:14
        RÓWNE PRAWA!!! nie faworyzować ludzi dopuszczających narkotyzowanie się etanolem panie sędzio!!!
      • Gość: NL Re: sędzia ....... nie karać IP: 81.15.189.* 17.01.05, 21:32
        Gość portalu: sędzia napisał(a):
        Nie słyszałem aby ktoś poszedł do więzienia za 1 gram ziela. W takiej sytuacji
        najczęściej
        > jest warunjkowe umorzenie lub prace społeczne...
        > A może by tak zamiat legalizacji posiadania przeznaczyć trochę kasy na dobrej
        > jakości ośrodki leczenia w zakładach karnych...

        Ja słyszałem o przypadkach, gdy ludzie lądowali na 3 miesiące do aresztu
        śledzczego za 0,2(!) grama marihuany i zawsze kończyło się to conajmniej na
        wyroku w zawieszeniu
        w moim mieście (rzeszów) wyroki w zawieszeniu dostają nawet ludzie, którzy
        zostają pierwszy raz złapani na malowaniu flamastrem lub sprayem po np
        przystanku (i to nie są pojedyńcze przypadki - takie są fakty !!!) , nie mówiąc
        już o rowerzystach po 3 piwach (dzięki ci PiS) .... palaczy marihuany ściga
        policja kryminalna + wydziały narkotykowe , a agresywni pijacy są bezkarni ...

        legalizacja napewno będzie wiele razy mniej kosztowna od sytuacji gdy
        narkotyki są nielegalne - proszę gdzieś sprawdzić ile wydaje się na cele
        operacyjne policji (antynarkotykowe)i później na karanie , a ile na leczenie -
        założe się , że na leczenie 1000 razy mniej ... poza tym na sprzedaży
        narkotyków zarobiłoby państwo a nie gangi.

        ps. gdy zatrzymała mnie drogówka (pomimo tego, że jechałem ROWEREM 100% zgodnie
        z przepisami) i zawieźli mnie na komisariat aby sprawdzic na alkomacie (po
        dwóch mocnych piwach wypitych ok 30 minut wcześniej miałem 0,51 promila ->
        potem zdjęcia, odciski, grzywna, zakaz jazdy na rowerze przez 12 miesięcy,
        roboty społeczne) wylądowałem w salce z ok 7 policjantami z drogówki (wszyscy
        ok 26 lat) i z przerażeniem stwierdziłem, że są pod wpływem amfetaminy(!) a
        niektórzy marihuany ... na tym przykładzie widać, że "wszyscy są równi ale
        niektórzy są równiejsi" ... dzięki ci PiSs

        www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/4613
        www.hyperreal.info/drugs/go.to/art/336
    • wislok1 Zalegalizować wszystko i niech się wytrują 17.01.05, 15:57
      Tylko to nie wchodzi w rachubę, bo będą się leczyć za pieniądze podatników.
      Czyli nie zostaje nic innego jak karać. Strach jest najlepszy dla gó.niarzy,
      którzy bojąc się sądu nie wezmą
      • Gość: FreeDopeNewHope Re: Zalegalizować wszystko i niech się wytrują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:27
        >Strach jest najlepszy dla gó.niarzy,którzy bojąc się sądu nie wezmą

        Masz pojęcie zaiste,myśląc,że marijuanę palę tylko Ci jak to "ładnie" określiłeś .
        Mylisz się.
        Pala ją adwokaci,lekarze,urzędnicy,poli cjanci.
        Dlaczego dla alkoholu nie jesteś taki zasadniczy,ciekawe??
        Alkohol jest po 100 kroć groźniejszym środkiem pod każdym względem,a jakoś nikt go nie delegalizuje,ani do pudła za piwo w kieszeni nie wsadza.
        Moze sprawdź ile jest przestępstw i wypadków śmiertelnych zwiazanych z używaniem alkoholu,a ile jest w/z z paleniem marijuany.


        Podstawowy fakt: miara mocy uzalezniajacej w/g instytutu Cato

        Nikotyna 100
        Palona amfetamina 99
        Crack 98
        Wstrzykiwana amfetamina 93
        Diazepam 85
        Alkohol 81
        Heroina 80
        Wciagana amfetamina 78
        Kokaina 72
        Kofeina 68
        Konopie 21
        MDMA 20
        Grzyby 18
        LSD 18
        Meskalina 18

        Liczba zwiazanych z dana substancja Smierci na 100,000 uzytkownikow.

        Tyton 650
        alkohol 150
        Konopie 0


        William Slikker et al., Chronic Marijuana Smoke Exposure in the Rhesus
        Monkey, Fundamental and Applied Toxicology 17: 321-32 (1991).
        Charles Rebert & Gordon Pryor - Chronic Inhalation of Marijuana Smoke and
        Brain Electrophysiology of Rhesus Monkeys, International Journal of
        Psychophysiology V 14, p.144, 1993
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka