Dodaj do ulubionych

Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ?

IP: *.isns.uw.edu.pl 23.05.02, 16:46
To pytanie stawiam calkiem serio.Nie chce postow typu,ze warto jest zyc i ze
mam nie zalamywac sie.Swiat mi sie wali na glowe...Czy ktos zna sposb na to,by
umrzec,ale w taki sposob by nie czuc bolu?Wiadomo- mozna np. klasycznie podciaz
zyly,ale to strasznie dlugo trwa,bol temu towarzyszy i poza tym ta
swiadomosc,ze odbierasz sobie zycie jest nieprawdopodobnie meczaca.Czyli
najlepiej przez sen,ale dokladnie jak?Jakie tabletki i jaka ilosc nalezy zazyc
by nie zostac obudzonym w szpitalu?Co zrobic,zeby bylo to skuteczne w 100%?
Obserwuj wątek
    • Gość: brzytwa Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.pcz.czest.pl 23.05.02, 16:54
      Gość portalu: eR.K.A napisał(a):

      > To pytanie stawiam calkiem serio.Nie chce postow typu,ze warto jest zyc i ze
      > mam nie zalamywac sie.Swiat mi sie wali na glowe...

      Eeee tam. Przeciez jesli jest juz bardzo zle, to moze byc tylko lepiej,
      nie zastanawiales/as sie nad tym?


      P.S. Zawsze uzywam takiego nicka, wiec nie traktuj tego jako sugestii.
    • Gość: Dzik Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.pse.pl 23.05.02, 17:13
      Gość portalu: eR.K.A napisał(a):

      > To pytanie stawiam calkiem serio. Nie chce postow
      > typu, ze warto jest zyc i ze mam nie zalamywac sie.

      > Swiat mi sie wali na glowe...

      też mi się kiedyś walił ale przestał.

      wybacz, że spytam konkretniej -
      na pewno nic się już nie da z tym zrobić ?

      > Czy ktos zna sposb na to,by
      > umrzec, ale w taki sposob by nie czuc bolu?

      naturalny sposób to żyć ... aż do śmierci.
      wszyscy idziemy w jej kierunku, ale po co się
      śpieszyć.
      powrotu nie ma.

      > Wiadomo- mozna np. klasycznie podciaz
      > zyly,ale to strasznie dlugo trwa,bol temu towarzyszy
      > i poza tym ta
      > swiadomosc,ze odbierasz sobie zycie jest
      > nieprawdopodobnie meczaca.Czyli
      > najlepiej przez sen,ale dokladnie jak?Jakie tabletki i
      > jaka ilosc nalezy zazyc
      > by nie zostac obudzonym w szpitalu?Co zrobic,zeby bylo
      > to skuteczne w 100%?

      wybacz, nawet gdybym wiedział nie napiszę.


    • Gość: GMR Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 17:17
      Życie ci zbrzydło? Nie potrafisz rozwiązać swoich problemów? wpakowałeś się w
      jakieś tarapaty a może cię kobieta rzuciła? Musi być powód że umieszczasz swe
      samobójcze mysli na tym forum...a może jaja sobie robisz? A w ogóle to ze
      zdrówkiem wszystko w porządku?
    • Gość: GMR Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 17:17
      Aha! jeszce jedno jak nie masz po co żyć to żyj na złość innym!
      • dixi13 Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 23.05.02, 17:41
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > Aha! jeszce jedno jak nie masz po co żyć to żyj na złość innym!
        ===================================
        Swietne, GMR. dla mnie bomba. Zapisałem sobie
        pozdrawiam

        • Gość: kapen żyć czy rzyć IP: *.chello.pl 27.05.02, 10:37
          dixi13 napisał(a):

          > Gość portalu: GMR napisał(a):
          >
          > > Aha! jeszce jedno jak nie masz po co żyć to żyj na złość innym!
          > ===================================
          > Swietne, GMR. dla mnie bomba. Zapisałem sobie
          > pozdrawiam

          robię to od lat :)
          >

    • Gość: Remy Do eRKI IP: *.ipt.aol.com 23.05.02, 17:59
      Chyba tego nie zrobisz, bo sie boisz, jak wszyscy. Poza tym nie wiesz czy tam
      po drugiej stronie jest lepiej. Mozesz wpasc w jeszcze wieksze g...
      Przesadzasz troche proszac o rady w tej materii. Nikt pewnie ci ich nie da.
      Przestan tez myslec, jezeli myslisz, o samobojstwie, bo nie starczy ci czasu i
      energii na myslenie o zyciu, ktore trzeba sobie jakos zorganizowac, aby bylo
      lepsze.
      Zycze powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość: t wiem, ale nie powiem IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 18:24
        Znam kilkadziesiąt sposobów odebrania sobie zycia w sposób łatwy i szybki, ale
        nie podam żadnego, bo to nie wiadomo kto to przeczyta.
      • obserwator3 Re: Do eRKI 23.05.02, 21:43
        Hej tam na tratwie.... na tym spienionym morzu nie płyniesz sam...
        Chciałbyś(chciałabyś) mieć lepiej niż my wszyscy? Pomęcz się jeszcze trochę
        razem z nami.
        Co do sposobów to najlepiej spojrzeć bardzo złym (wściekłym) wzrokiem w lustro.
        Taki wzrok odbity niczym wzrok Bazyliszka zabije natychmiast.
        • Gość: wujektom Re: Do eRKI IP: *.chello.pl 24.05.02, 21:40
          A PO CO ?????
    • Gość: snajper Najlepsza jest gilotyna. (n/t) IP: *.acn.waw.pl 23.05.02, 20:20
      • Gość: t Re: Najlepsza jest gilotyna. (n/t) IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 20:27
        Gość portalu: snajper napisał(a):
        Można się bylo tego spodziewać. Cóż innego mógł polecić najbardziej postępowy
        postępowiec na forum......


        • Gość: snajper Re: Najlepsza jest gilotyna. (n/t) IP: *.acn.waw.pl 23.05.02, 20:34
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          > Można się bylo tego spodziewać. Cóż innego mógł polecić najbardziej postępowy
          > postępowiec na forum......

          Ale to jest prawda. Najmniej bolesna i najszybsza smierć. A oprócz tego ile
          frajdy z konstruowaniem !!! Aż żyć się może zachcieć, jak się w końcu zbuduje
          takie działające cacko. ;))

      • Gość: Jaceq Re: Najlepsza jest gilotyna. (n/t) IP: *.szeptel.net.pl 23.05.02, 21:23
        Popieram, snajper.

        Ja bym jednak próbował strzelić do siebie z odległości kilometra, bo nie lubię patrzeć w wylot lufy.
        • Gość: Jaceq Re: Najlepsza jest gilotyna. (n/t) IP: *.szeptel.net.pl 23.05.02, 21:25
          Można też spróbować samemu odgryźć sobie głowę. Ale to bardziej bolesne.
    • kimmjiki Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 23.05.02, 21:11
      1. Skok z dachu wiezowca - pare sekund lotu i po sprawie.
      2. Pistolet - szybko i bezbolesnie, ale trzeba go miec.
      3. Duza ilosc srodkow nasennych.

      Zadnych glodnych kawalkow, ze zycie nie jest takie zle, opowiadac tu nie bede.
      Gdybym mial dosc tego swiata, tez nie chcialbym ich wysluchiwac.
      • Gość: Zgred Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 21:15
        Można się jeszcze rzucić pod pociąg...albo żywcem się spalić
      • Gość: t Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 21:20
        kimmjiki napisał(a):

        > 1. Skok z dachu wiezowca - pare sekund lotu i po sprawie.

        Egoista! Można spaść komuś na głowę.
        > 2. Pistolet - szybko i bezbolesnie, ale trzeba go miec.

        No własnie - trzeba go mieć.

        > 3. Duza ilosc srodkow nasennych.

        To tylko na filmach jest takie proste.


        > Zadnych glodnych kawalkow, ze zycie nie jest takie zle, opowiadac tu nie bede.
        > Gdybym mial dosc tego swiata, tez nie chcialbym ich wysluchiwac.

        • kimmjiki Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 23.05.02, 21:38
          Gość portalu: t napisał(a):

          > > 1. Skok z dachu wiezowca - pare sekund lotu i po sprawie.
          >
          > Egoista! Można spaść komuś na głowę.

          Dlatego trzeba sie najpierw upewnic, ze nikt tamtedy nie lazi.
      • Gość: Bongoman Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.c.002.pth.iprimus.net.au 29.05.02, 10:22
        Niestety, bardzo trudno jest przedawkowac srodki nasenne.

        Wspolczesne srodki nasenne nie sa tak niebezpieczne jak kiedys, eg. w latach 60tych jak to pokazuja na filmach gwiazdy muzyki ktore przedawkowaly.

        Generalnie popularnie srodki typu benzodiazepiny (diazepam, temazepam, i wiekszosc -zepam) nie powoduja smierci. Moga one za to spowodowac spiaczke (a przeciez nie oto chodzi).

        Jesli srodki nasenne sa zaadministrowane z alkoholem, ryzyko smierci znacznie sie zwieksza (ok 200%).

        Najlepiej jest wstrzykiwac leki, wtedy unikasz ryzyka zwymiotowania ich (a takze znacznie przyspieszasz smierc).

        Zajrzyj na www.rxlist.com i www.medscape.com zeby otrzymac detaliczne informacje o lekach. Bardzo dobre zrodlo informacji.

        kimmjiki napisał(a):

        > 1. Skok z dachu wiezowca - pare sekund lotu i po sprawie.
        > 2. Pistolet - szybko i bezbolesnie, ale trzeba go miec.
        > 3. Duza ilosc srodkow nasennych.
        >
        > Zadnych glodnych kawalkow, ze zycie nie jest takie zle, opowiadac tu nie bede.
        > Gdybym mial dosc tego swiata, tez nie chcialbym ich wysluchiwac.

    • pan_pndzelek Naprawdę dobra rada!!! 23.05.02, 21:53
      Naprawdę dobra rada!!! bo widzę, że większość (te GMRy i inne pierdoły) tu
      pierdoli trzy po trzy.
      Weź atlas roślin i idź do lasu, znajdź tam >>>naparstnicę.
      Zrób z niej wywar i wypij. Szybko i bez bólu.
      Dodatkowa zaleta: ta roślinka doskonale imituje zawał serca, jeśli przed
      śmiercią się dobrze ubezpieczysz to jest szansa że jeszcze rodzinka co tam
      zarobi. Bo zwykle za samobójstwo firmy ube. nie płacą.

      >>>---
      • Gość: Bibi Re: Naprawdę dobra rada!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 22:02
        Pokręciło was tylko dobry sznur,dodatkową atrakcję stanowi orgazm absolutny.
        • Gość: soko Re: Naprawdę dobra rada!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 23:15
          podejdź do ochroniarza w najgorszej dyskotece i powiedz mu coś nieprzyjemnego
    • Gość: mortem Re: Oszukiwanie samego siebie IP: *.waveform.net 23.05.02, 23:35
      Zniszczyz fizologiczna/biologiczna konstrukcje swego istnienia na ziemi ale nie
      zniszczz siebie jako duchowej istoty - bedziesz wciaz zyl
    • Gość: dudu Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 01:50
      Proponuję dość przyjemne metody. Powolne, ale skuteczne. Można zacząć od
      palenia na czczo. Do śniadania parę głębszych. Warto też jeść wszystko co
      smaczne i niezdrowe. Żadnego wysiłku fizycznego. Tylko lenistwo i obżeranie
      się. No i upijanie. Mam też wersje dla bardzo niecierpliwych.
      • Gość: Jaceq Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.szeptel.net.pl 24.05.02, 17:33
        Gość portalu: dudu napisał(a):

        > Proponuję dość przyjemne metody. Powolne, ale skuteczne. Można zacząć od
        > palenia na czczo. Do śniadania parę głębszych. Warto też jeść wszystko co
        > smaczne i niezdrowe.

        Przyjemne, ale nieskuteczne. Stosuję je od lat i żadnego efektu. Może to przez ten cholerny wysiłek
        fizyczny od czasu do czasu - niweczy wszystko?
    • Gość: kumpel Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.dyn.optonline.net 24.05.02, 01:56

      Radze Ci to zrobic jak najszybciej!
      Bo za chwile moze Cie odejsc ochota.
      Swiat nie potrzebuje takich jak TY!
      Jest zbyt podly.

      kumpel

    • Gość: Dzik co z was za ludzie ?? IP: *.pse.pl 24.05.02, 10:19
      Jeśli eR.K.A. pisał serio, a wolę zakłdać, że tak,
      to ostatnią rzeczą jaką można było napisać to
      jak OEBRAĆ SOBIE ŻYCIE.

      czy pisalibyście JAK, gdyby chodziło o kogoś wam
      bliskiego, na kim wam zależy ?
      dlaczego nie zależy wam na eR.K.A. ?
      Bo go (jej) nie znacie ?
      A może to bardzo porządny facet lub fajna dziewczyna.
      Łajdacy sami się nie zabijają.

      Kiedy czytam niektóre teksty domyślam się dlaczego
      eR.K.A może chcieć umrzeć.

      ----------


      eR.K.A. ?
      jesteś tam ??

      nie wiem jak ci pomóc ale
      mam nadzieję że tak.
      • Gość: GMR Re: co z was za ludzie ?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 10:33
        Jak się nie odezwie to będziemy mieli go na sumieniu...chyba już czas wycofać
        się z tego forum
      • Gość: Jaceq Re: co z was za ludzie ?? IP: *.szeptel.net.pl 24.05.02, 17:35
        Gość portalu: Dzik napisał(a):


        > Łajdacy sami się nie zabijają.

        To fakt. Hitler i in. podobni to wyjątki potwierdzające regułę.
    • Gość: Brzydula Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 10:59
      Voluntandas tu muerte??Por que? Esto terrible! Rogaro no hacero de este!! Jo
      tambien fui en depresio! Ale vencero esto. Vida es hermeso! Tu presesntarse ir
      el psychologiko enentual el padre . El pelor caso ir el psichiatryko...es
      todavia el Dios...el te de querer!!!
    • Gość: eR.K.a Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.05.02, 13:01
      gmr napisal:


      Życie ci zbrzydło? Nie potrafisz rozwiązać swoich problemów? wpakowałeś się w
      jakieś tarapaty a może cię kobieta rzuciła? Musi być powód że
      umieszczasz swe
      samobójcze mysli na tym forum...a może jaja sobie robisz? A w ogóle
      to ze
      zdrówkiem wszystko w porządku?
      Nie widze racjonalnego rozwiazania swoich problemow,dalsze funkcjonowanie po
      prostu w takiej sytuacji przestalo miec sens(kobieta nie ma tu nic do
      tego).Powod dla ktorego zamiescilem ten watek jest dosc oczywisty:brakuje mi
      inwencji w sposobie B E Z B O L E S N E G O odebrania sobie zycia i od razu
      napisalem,ze pisze JAK NAJBARDZIEJ SERIO.Oczywiscie,ze z moim zdrowiem jest
      zdecydowanie nie tak,ale w tym momencie nie ma to znaczenia.
      Wybacz,ale zadna to motywacja by zyc po to,by robic na zlosc innym...
      Remy:
      >>Remy

      Chyba tego nie zrobisz, bo sie boisz, jak wszyscy. Poza tym nie
      wiesz czy tam
      po drugiej stronie jest lepiej. Mozesz wpasc w jeszcze wieksze g...
      Przesadzasz troche proszac o rady w tej materii. Nikt pewnie ci ich
      nie da.
      Fakt,strach jest potworny,ale determinacja jeszcze wieksza.Moze przesadzam,ale
      to jedyny sposob by moc animowo zapytac o cos,o co nie mialbym odwagi w ogle
      sie zapytac.Licze na pomyslowosc forumowiczow,ktorzy jak zauwazylem w kazdej
      materii maja cos do powiedzenia wiec dlaczego i nie w tej?
      t:
      >>Znam kilkadziesiąt sposobów odebrania sobie zycia w sposób łatwy i szybki,
      ale
      nie podam żadnego, bo to nie wiadomo kto to przeczyta.
      BARDZO wiec Ciebie PROSZE przeslij mi to na adres e-mailowy,skoro masz obawy,by
      podawac to publicznie(zreszta tez pewnie bym mial).A moj adres
      to:behemod@skrzynka.pl
      obserwator3:>>Hej tam na tratwie.... na tym spienionym morzu nie płyniesz sam...
      Chciałbyś(chciałabyś) mieć lepiej niż my wszyscy? Pomęcz się
      jeszcze trochę
      razem z nami.
      Brak mi sily,motywacji,celu,a przede wszystkim checi...I to wcale nie jest
      kwestia tego,ze chcialbym miec lepiej...zwyczajnie powiedziec temu stop!

      kimmjiki:>>
      1. Skok z dachu wiezowca - pare sekund lotu i po sprawie.
      2. Pistolet - szybko i bezbolesnie, ale trzeba go miec.
      3. Duza ilosc srodkow nasennych.

      W koncu cos konkretnego.Nad skokiem zastanawialem sie,ale...czy w momencie
      ladowania nie czuje sie chocby przez moment bolu?Pistoletu(niestety) nie
      posiadam,a z tabletkami:od razu zainteresowany bylem jakie to konkretnie srodki
      nasenne i w jakiej dokladnie ilosci?Czy ktos moze mi podac konkretna nazwe
      specyfiku?Jak juz zdecydowalbym sie na skok to oczywiscie tak,by przypadkiem
      nie spasc na kogos.Ale w srodku nocy jest to dosc malo prawdopodobne,prawda?
      Zgred:nieuwaznie czytales moj post.Od momentu zapalenia sie do smierci mija
      troche czasu,a mnie chodzi o cos blyskawicznego!
      pan_pndzelek
      Weź atlas roślin i idź do lasu, znajdź tam >>>naparstnicę.
      Zrób z niej wywar i wypij. Szybko i bez bólu.
      Moglbys dokladniej opisac jej dzialanie?Czy nie mozna kupic tego w...aptece?Czy
      po jej wypiciu zasypiam i wtedy nastepuje zgon?Na pewno nic nie boli???
      gmr:jak widzisz wciaz jeszcze egzystuje na tym swiecie,ale tylko dlatego,ze
      bezustannie szukam tego idealnego sposobu.
      DZIK:dzieki...
      • Gość: Brzydula Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 13:13
        Zapałdeś na AIDS? ze mnie sie smiano wytykano kpiono nawet mi faceta chcieli
        odbic ale poradziłam sobie dlaczego sie poddałes? Tak mi żal cie ..los me siento
      • Gość: Dzik Re: do eR.K.A. IP: *.pse.pl 24.05.02, 13:17
        Gość portalu: eR.K.a napisał(a):

        > dzieki...
        >
        nie za ma co.

        obyś szukał sposobu tak długo,
        aż ci wróci chęć do życia.

        pozdrawiam :-)
    • behemod Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 24.05.02, 13:17
      Poddalenm sie bo brak mi motywacji,a przede wszystkim sily.
      • Gość: Dzik Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.pse.pl 24.05.02, 13:28
        behemod napisał(a):

        > Poddalenm sie bo brak mi motywacji,a przede wszystkim
        > sily.
        kochany,
        wybacz,
        ale to słaby powód.
        Podaj jakiś lepszy.


        Gdybyś miał motywację znalazł byś siłę.
        Motywacja.
        Po co żyć ?
        Nie obraź się ale, jeśłi nie chcesz żyć dla siebie,
        rób to może bardziej dla innych ??
        Potrzebujących pomocy jest od cholery i ciut.
        Nie masz nikogo bliskiego ?
    • Gość: Commo Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: 203.212.131.* 24.05.02, 18:21
      Tez sie czesto zastaniawialem nad tym jak sobie bezbolesnie odebrac zycie.
      Zreszta juz kiedys probowalem, na szczescie spapralem robote. Czlowiek czasami
      ma te zalamania, czasami patrzy na ten swiat i sie zastanawia --cholera
      przeciez to wszystko sie nie trzyma kupy, po co ja sie tu mecze.
      Cale szczescie ze nie wiem jak bezbolesnie i i skutecznie (100% !!!!!) odebrac
      sobie zycie, bo mozliwe ze bym ulekl pokusie.

      Pozdrawiam
      • Gość: Commo Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: 203.212.131.* 24.05.02, 18:22
        oczywiscie powinno byc ulegl nie ulekl, za bardzo sie chyba rozmyslilem :))))
      • kimmjiki Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 24.05.02, 20:11
        Wedlug mnie skok z dachu wiezowca jest jak najbardziej bezbolesny i skuteczny.
        Szczegolnie jesli skacze sie glowa w dol i na twarde podloze (np. chodnik).
    • Gość: Owsik Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 21:20
      Kamień do szyji i skok z mostu polecam Gdański,osiągniesz wysoki pułap lotu i
      z pewnością nikt cię tam nie uratuje.Przyjemnego spływu :-)
    • Gość: eR.K.a Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: 193.0.110.* 24.05.02, 21:32
      Dzik:>>Gdybyś miał motywację znalazł byś siłę.
      Motywacja.
      Po co żyć ?
      Nie obraź się ale, jeśłi nie chcesz żyć dla siebie,
      rób to może bardziej dla innych ??
      Potrzebujących pomocy jest od cholery i ciut.
      Nie masz nikogo bliskiego ?
      W tym problem,ze nie mam nikogo takiego,kto moglby mnie zdecydowanie
      przekonac,ze jednak warto jest probowac dalej,ze jest jakikolwiek sens w
      prowadzeniu tego zywota.A juz tym bardziej nie ma nikogo,dla kogo warto byloby
      podtrzymywac te marne bytowanie.Zgadzam sie z Toba,ze gdybym mial motywacje to
      i sila znalazlaby sie.Ale jak tu znalezc motywacje?Od czego zaczac?
      Commo-a jak Tobie udalo sie przerwac te zle dni?Nagle doszedles do wniosku,ze
      jednak nie wszystko stracone czy moze po nieudanej probie zwyczajnie
      przeraziles sie?
      I do Owsika-jak bedziesz cos wymyslal to wczesniej prosze dokladnie przeczytaj
      poczatkowy post.To ma byc szybko,bez swiadomosci,ze umieram.Zanim wpadniesz do
      wody i udusisz sie woda mija troche czasu,nie sadzisz?
      Bede wdzieczny za bardziej odpowiednie pomysly

      • Gość: Owsik Re: Metoda naprawde bezbolesna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 21:49
        Udaj się na dworzec PKP i kup bilet do Zawiercia,na miejscu odnajdz hutę
        Zawiercie.Wybierz najgłębszy zbiornik z surówką ,parabola lotu w pięknym stylu
        Małysza doprowadzi cię do lustra wrzącej surówki.Jeżeli zdązysz w co wątpię
        wykonasz pożegnalny gest "Terminatora",jego przecież nic nie bolało.Odejdż jak
        prawdziwy HERO.Nie korzystaj z porad z nalewkami,nabawisz się tylko choróbska.
        ZDROWKA NA LEPSZYM ZE SWIATOW.
        • kimmjiki Re: Metoda naprawde bezbolesna 24.05.02, 22:03
          Metoda niby pewna, ale dosc trudna w realizacji (watpie, zeby do tego zbiornika
          kazdy mogl sobie spokojnie podejsc. Nadal uwazam, ze moja propozycja (skok z
          wiezowca) jest najlepsza pod kazdym wzgledem.
      • Gość: Dzik Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.pse.pl 27.05.02, 10:31
        Gość portalu: eR.K.a napisał(a):

        > W tym problem, ze nie mam nikogo takiego, kto moglby
        > mnie zdecydowanie przekonac, ze jednak warto jest
        > probowac dalej,
        wartością jest samo życie
        - mieszanina cierpienia i radości, brzydoty i piękna.

        czy inne stworzenia popełniają samobójstwo ?
        jakiś kaprys natury powoduje, że czasem tak to wygląda
        - np.lemingi skaczą w przepaść - ale jest w tym z
        pewnością jakiś sens, bo naturą rządzą racjonalne prawa.

        jaki ma sens samobójstwo człowieka ?

        jeśłi życie ma sens samobójstwo go nie ma,
        chyba że dla ratowania większej wartości niż życie ale
        ile jest takich wartości ?

        jełśi życie nie ma sensu samobójstwo może mieć.
        ale natura jest racjonalna, więc wierzę w sens życia
        cżłowieka, niezależnie od wiary w Boga.

        > ze jest jakikolwiek sens w
        > prowadzeniu tego zywota.
        to pytanie egzystencjalne,
        nawet religia nie daje prostej odpowiedzi
        na wszystkie pytania np o sens cierpienia.

        > A juz tym bardziej nie ma
        > nikogo, dla kogo warto byloby podtrzymywac te marne
        > bytowanie.
        jak już nie ma dla kogo to może warto żyć
        nawet dla siebie samego.
        a może spotkasz kogoś poza Tobą, dla kogo warto żyć.
        umrzeć każdy zdąży.

        > Zgadzam sie z Toba,ze gdybym mial motywacje
        > to i sila znalazlaby sie. Ale jak tu znalezc
        > motywacje? Od czego zaczac?
        może zacząć od Boga.
        od rozważań czy jest ?
        a jeśli tak, to jaki ?
        Jeśli On jest, to warto żyć, a jeśli Go nie ma ...?
        Możesz wierzyć lub nie, pewność będziesz
        miał po śmierci.

        Ale co Mu powiesz gdy Go wtedy spotkasz ?
        Czy nie będzie Ci czegoś żal ?


        • Gość: Commo Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: 202.67.80.* 27.05.02, 16:49
          Gość portalu: Dzik napisał(a):

          > Gość portalu: eR.K.a napisał(a):
          >
          > > W tym problem, ze nie mam nikogo takiego, kto moglby
          > > mnie zdecydowanie przekonac, ze jednak warto jest
          > > probowac dalej,
          > wartością jest samo życie
          > - mieszanina cierpienia i radości, brzydoty i piękna.
          >
          > czy inne stworzenia popełniają samobójstwo ?
          > jakiś kaprys natury powoduje, że czasem tak to wygląda
          > - np.lemingi skaczą w przepaść - ale jest w tym z
          > pewnością jakiś sens, bo naturą rządzą racjonalne prawa.
          >
          > jaki ma sens samobójstwo człowieka ?
          >
          > jeśłi życie ma sens samobójstwo go nie ma,
          > chyba że dla ratowania większej wartości niż życie ale
          > ile jest takich wartości ?
          >
          > jełśi życie nie ma sensu samobójstwo może mieć.
          > ale natura jest racjonalna, więc wierzę w sens życia
          > cżłowieka, niezależnie od wiary w Boga.
          >

          Tu bym sie klocil i to bardzo. Natura nie jest racjonalna. Mozg tez nie jest
          racjonalny, caly ten popieprzony swiat jest szalony!!!!! Mam nadzieje ze Bog
          jest racjonalny.

          Pozdrawiam
          • Gość: Dzik Re: Do Commo - o naturze IP: *.pse.pl 27.05.02, 17:08
            Gość portalu: Commo napisał(a):


            > > ale natura jest racjonalna, więc wierzę w sens życia
            > > cżłowieka, niezależnie od wiary w Boga.
            > >
            >
            > Tu bym sie klocil i to bardzo. Natura nie jest
            > racjonalna.
            przykłady please

            > Mozg tez nie jest racjonalny,
            jest ograniczony i nietrwały, nieodporny na stresy, ale
            czy nieracjonalny ?
            ile jednak człowiek zdziałał dzięki tej szarej masie
            komórek,
            odstępstwa od reguły np szaleństwo nie podważają reguły,
            a
            "błędy" natury były na drodze ewolucji bardzo korzystne
            dla poszczególnych gatunków,

            > caly ten popieprzony swiat jest szalony!!!!!
            jeśli coś/ktoś, to chyba tylko człowiek jest szalony,
            a przez niego oszalały nawet poczciwe krowy, ale czy cały
            świat, wszechświat jest szalony ??

            > Mam nadzieje ze Bog jest racjonalny.
            ba jaką miarą mierzyć racje
            jeśli jesteśmy szaleni.

            Pozdrawiam

      • Gość: Bongoman Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.c.002.pth.iprimus.net.au 29.05.02, 10:14
        Gość portalu: eR.K.a napisał(a):

        >Zanim wpadniesz do
        > wody i udusisz sie woda mija troche czasu,nie sadzisz?
        > Bede wdzieczny za bardziej odpowiednie pomysly
        >

        Tak, ale pomysl jak eksycutajaca moze byc swiadomosc bycia martwym w kilka sekund podczas gdy juz nic nie mozesz z tym zrobic.

        Ja tylko zartuje...
    • Gość: stanczyk Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.02, 21:41
      Jak ci sie uda to napisz!szczegolnie interesuje mnie jak bedzisz walczyl w
      ostatnich sekundach o swoje zycie.Prosze cie napisz mi to ale juz z kosnicy.
    • Gość: Owsik Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 11:15
      Już umarłeś?????????????
    • Gość: Hojnosc Re: ODDAJ ORGANY TYM CO CHCA ZYC IP: *.waveform.net 26.05.02, 20:30
      TYLE JEST LUDZI KTORZY SA CHORZY I OCZEKUJE NA ZDROWE ORGANY

      JESLI NIE CHCESZ ZYC - IDZ DO SZPITALA I ODDAJ SWE ORGANY DLA CHORY NA
      PRZESZCZEP

      HOJNOSC
      • pabla behemod, co Ci zależy... 27.05.02, 12:07
        Przeczytaj cokolwiek na temat filozofii buddyjskiej. Podobno nie mozna wyrwać
        się z kręgu zaplanowanego dla nas. Zrobisz coś z tym zyciem, byc może będziesz
        musiał wracać i wracać i wracać, w innym czasie, w innym miejscu i zawsze
        dobrniesz do tego samego punktu. Aż go przeżyjesz. Nie zmienisz tego. A może
        właśnie przerabiasz to po raz kolejny, bo poprzednim razem próbowałeś uciec.
        Może tak być. Więc może tym razem trzeba wypić to piwo? Nie wiem, ale warto to
        brać pod uwagę, zanim...
      • Gość: Bongoman Re: ODDAJ ORGANY TYM CO CHCA ZYC IP: *.c.002.pth.iprimus.net.au 29.05.02, 10:04
        W Australii na prawie jazdy umieszcza sie note ze kierowca chce oddac swoje organy.

        Moze niech osoba ktora stworzyla ten watek napisze na kartce ze chce oddac swoje organy. Zawsze cos sie przyda, czy to serce, oczy, watraba, etc. Najlepiej jednak zeby organy byly w dobrym stanie, tzn. osoba nie byla alkoholikiem (dawca watroby) albo palaczem (pluca, ale tego chyba sie nie oddaje, nie?).



        Gość portalu: Hojnosc napisał(a):

        > TYLE JEST LUDZI KTORZY SA CHORZY I OCZEKUJE NA ZDROWE ORGANY
        >
        > JESLI NIE CHCESZ ZYC - IDZ DO SZPITALA I ODDAJ SWE ORGANY DLA CHORY NA
        > PRZESZCZEP
        >
        > HOJNOSC

    • Gość: Kalina Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 19:19
      W pierwszym wcieleniu - powiesiłam się
      w drugim byłam kotem - przejechał mnie samochód
      w trzecim - skoczyłam z mostu
      teraz podetnę sobie żyły
      mój doradca duchowy twierdzi że w następnym wcieleniu umrę śmiercią
      naturalną,niestety będę motylem tylko jeden dzień.
      • pabla Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 28.05.02, 15:14
        Gość portalu: Kalina napisał(a):

        > W pierwszym wcieleniu - powiesiłam się
        > w drugim byłam kotem - przejechał mnie samochód
        > w trzecim - skoczyłam z mostu
        > teraz podetnę sobie żyły
        > mój doradca duchowy twierdzi że w następnym wcieleniu umrę śmiercią
        > naturalną,niestety będę motylem tylko jeden dzień.

        W pełni popieram decyzję o żyłach.
        Ale doradcę duchowego sobie zmień. Myli się w kwestii motyla. Pozdrawiam. :-)
    • Gość: Speed Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 23:33
      Szybko.
    • yidele Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? 28.05.02, 00:55
      zależy od tego czy sie boisz bólu. W razie braku inspiracji polecam film "Der
      Todesking" do zamówienia (ponoc) przez następujący URL:

      www.germanvideo.com/horror_films/horror.html

      oto opis:

      Der Todesking
      For adults only, ca. 72 min., German with English subtitles - Obsessed by
      death, director Joerg Buttgereit (Nekromantik) goes beyond the simplistic body
      count excesses of his peers to again find true horror. As one of the most
      unusual and compelling films to emerge from the European underground, Der
      Todesking (The Death King) is the chronicle of seven suicides over seven days,
      each prompted by a mysteriously powerful chain letter. Not for the squeamish,
      this film avoids the clichés and goes straight for the throat. With Hermann
      Kopp, Heinrich Ebber, Michael Krause, Eva Kurz, Angelika Hoch, Nicholas Petche

      • Gość: Kalina Re: Jak O D E B R A C S O B I E Z Y C I E ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 17:51
        Mój przywódca duchowy stwierdził dzisiaj że jednak nie mam szans na bycie
        motylem,więc dzisiaj skaczę z wysokiego budynku.Powiedział że będę
        słonicą,więc napewno zabiją mnie dla moich kłów .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka