Dodaj do ulubionych

PKW o wyborach i referendum

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 12:17
Dlaczego tylko ,,3 w 1''.Dorzućcie jeszcze
referendum w sprawie aborcji, może być
też w sprawie małżeństw homo etc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bacz Należy zmienić ordynację proporcjonalną na JOW IP: *.pl / 193.24.200.* 23.01.05, 13:57
      Jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW) posiadają
      mnóstwo przewag nad ordynacją proporcjonalną,
      jedną z nich jest ogromne uproszczenie oblicznia
      wyników. W okręgu proporcjonalnym zwykle jest
      kilkanaście partyj i każda wystawia kilkunastu kandydatów
      średnio jest więc ponad 200 kandydatów, a w JOW kilku.
      Wyborców, a więc głosów do policzenia jest w JOW
      średnio kilkanaście razy mniej. Oprócz tego okręg
      jest mniejszy, średnia odległość od komisji
      obwodowej okręgowej maleje trzy-cztery razy.
      • Gość: Abi Re: Należy zmienić ordynację proporcjonalną na JO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 14:18
        Co do JOW. Wybranym zostaje ten, który zdobył najwięcej głosów, tak? Np. 25% A
        co z pozostałymi 75%? Oni są pozbawieni reprezentacji! Nawet jeżeli byłby wymóg
        uzyskania 50% głosów + 1 to pozostała połowa też jest bez reprezentacji w
        Sejmie. To jak to jest z tą demokracją?
        • platformiak Re: Należy zmienić ordynację proporcjonalną na JO 23.01.05, 15:05
          Są 2 sposoby rozwiązania tego problemu:
          1 model francuski, do 2 tury wchodzą wszyscy kandydaci którzy zdobyli ponad np
          10% głosów i tam sie wybiera metodą większościową.
          2 model 2 tura jesli w 1 nikt nie zdobyl pnad 50%, wchodzi 2 z najlepszym
          wynikiem.
        • Gość: marcin Re: Należy zmienić ordynację proporcjonalną na JO IP: *.fbx.proxad.net 23.01.05, 15:44
          > Co do JOW. Wybranym zostaje ten, który zdobył najwięcej głosów, tak? Np. 25% A
          > co z pozostałymi 75%? Oni są pozbawieni reprezentacji! Nawet jeżeli byłby wymóg
          >
          > uzyskania 50% głosów + 1 to pozostała połowa też jest bez reprezentacji w
          > Sejmie. To jak to jest z tą demokracją?

          Przy JOW rzeczywiscie nie dokladnie kazdy jest reprezentowany. Ale do czego
          ma byc Sejm: do reprezentowania wszystkich czy do rzadzenia ? Jezeli Sejm
          ma wszystkich reprezentowac, to nie oburzajmy sie, gdy posel zabije kogos
          samochodem po pijaku: w koncu ten posel rowniez reprezentuje pijakow-kierowcow.
          Nie oburzajmy sie, gdy posel bierze w lape: w koncu posel tez reprezentuje
          lapownikow i jest normalne, ze zachowuje sie tak, jak oni.

          Ja raczej uwazam, ze Sejm jest do rzadzenia krajem. Celem demokracji jest
          jak najlepsze rzadzenie. Demokracje (a nie np. monarchie absolutna)
          mamy dlatego, ze to najlepszy system rzadzenia.

          A wiec kryterium, wedlug ktorego ocenialbym ordynacje wyborcza, jest jakosc
          rzadzenia do jakiej ta ordynacja prowadzi. I wedlug tego kryterium JOW sa
          lepsze, niz system proporcjonalny. Rzeczywiscie, JOW prowadza do mniej
          wiernej reprezentacji wszystkich obywateli. Ale nie mozemy
          chciec poslow uczciwych i trzezwych, a jednoczesnie chciec, aby ci poslowie
          reprezentowali cale spoleczenstwo, w ktorym sa rowniez zlodzieje i pijacy.
          Nie mozemy chciec poslow, ktorzy nie sa politycznymi oszolomami,
          a jednoczesnie chciec, aby ci poslowie reprezentowali cale spoleczenstwo,
          w ktorym jest pewna ilosc najrozniejszych oszolomow (od najskrajniejszej
          prawicy do najskrajniejszej lewicy, ze szczegolnym uwzglednieniem
          najskrajniejszej glupoty).

        • Gość: Bacz Re: Należy zmienić ordynację proporcjonalną na JO IP: *.pl / 193.24.200.* 23.01.05, 19:47
          Gość portalu: Abi napisał(a):

          > Co do JOW. Wybranym zostaje ten, który zdobył najwięcej głosów, tak? Np. 25% A
          > co z pozostałymi 75%? Oni są pozbawieni reprezentacji! Nawet jeżeli byłby wymóg
          >
          > uzyskania 50% głosów + 1 to pozostała połowa też jest bez reprezentacji w
          > Sejmie. To jak to jest z tą demokracją?

          Poseł który wygrywa w JOW reprezentuje wszystkich
          wyborców z tego okręgu.
          JOW integruje wyborców wokół swojego posła
          - nawet jeśli ktoś na danego posła nie głosował
          może zwrócić się ze swoją sprawą do posła,
          normalnie jest to człowiek otwarty na przeróżne
          postulaty polityczne wyborców gdyż na im szerszą
          gamę postulatów potrafi się otworzyć, tym
          większą ma szansę wygrać w wyborach.

          W wyborach proporcjonalnych jest odwrotnie
          - większe szanse mają partie "wyspecjalizowane"
          w "obsłudze" określonej grupy wyborców niż te
          które starają się reprezentować kilka grup,
          bo wtedy pewne postulaty muszą zostać kompromisowo
          osłabione. Oczywiście prowadzi to do utrwalenia
          podziałów w społeczeństwie - każda grupa dąży
          do tego aby urwać jak największy kawałek
          z tego wspólnego postawu sukna jakim jest
          rzeczpospolita (republika).
      • Gość: a-z PRECZ z JOW IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 14:58
        to wredne cwaniactwo tych, co sądzą że nastrój chwili wyniesie ich na poselskie
        fotele,
        bo JWO, to :
        sposób na likwidację opozycji
        na utratę kontroli nad władzą
        prosta droga do bezkarności PANÓW POSŁÓW

        obudzimy się z obudwoma rękami w przysłowiowym nocniku.
        Można zmieniić proporcje, uoprościć, ale żeby dopasowywać Ordynację Wyborczą do
        wygody członków komisi liczących głosy to głupota !
        • platformiak Re: PRECZ z JOW 23.01.05, 15:08
          Opozycji czyli kogo???? Każda partia w Polsce była opozycją. W wyborach
          większościowych znasz kandydata ze swojego okręgu wiec jak się czymś
          skompromituje po prostu go nie poprzezs 2 raz. Unikamy tu spadochroniarzy i
          chowania sie w listach wyborczych.
          • Gość: zibi Jako platformiak powinienes wiedziec, ze JOW jest IP: 82.177.71.* 23.01.05, 15:59
            możliwe tylko po zmianie konstytucji, a na to nie ma szans nie tylko w tym
            zas..anym sejmie. Konstytuaja, choc niedoskonala w wielu przypadkach zdala
            egzamin wbrew okrzykom Krzaklewskiego i spółki (dzisiejszych POPISOWcow w duzej
            mierze) i lepiej przy niej nie grzebac, bo jak PIS dozuci do pomyslow platformy
            swoje (targ pojdzie o poparcie zmian) to mozemy sie obudzic w rep. bananowej.
            • platformiak Re: Jako platformiak powinienes wiedziec, ze JOW 23.01.05, 20:31
              Konstytucja byla pisana przez SLD przeciw Wałęsie. Wprowadzenie JOW nie zmieni
              konstytucji w znacznym stopniu. Nie wiem jak tobie ale mi nie podobaja sie w
              sejmie ludzie pokroju Bonda czy Florek. Wybory większościowe pozwolą takich
              ludzi wyeliminować. Tu nie chodzi że chcemy za wszelka cene zmienic
              konstytucje, to sytuacja sprawila ze trzeba ja zmienic.
        • Gość: Bacz Re: PRECZ z kłamstwami o JOW IP: *.pl / 193.24.200.* 23.01.05, 20:15
          Gość portalu: a-z napisał(a):

          > bo JWO, to :
          > sposób na likwidację opozycji
          > na utratę kontroli nad władzą
          > prosta droga do bezkarności PANÓW POSŁÓW

          A ja jednak nie będę apelował do moich
          kolegów z USA aby się wynosili z kraju
          gdzie obowiązuje taki zdegenerowany sposób
          wyborów do ichniego sejmu (Kongresu)
          i wracali do Polski.
          Istnienie opozycji w USA to według mnie
          nie jest tylko fakt prasowy, również
          odpowiedzialność posłów jest wielokrotnie
          lepiej egzekwowana przez wyborców w JOW niż
          przez przełożonego partyjnego (w systemie
          proporcjonalnym poseł odpowiada przed partią
          a nie przed wyborcami). Kierownictwo partii
          z zasady stara się kryć posła - bo umoczenie
          posła jest w jakimś tam stopniu umoczeniem
          partii.
          • Gość: Abi Bacz, nie przekonałeś mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:17
            Piszesz m. inn.:
            Poseł który wygrywa w JOW reprezentuje wszystkich
            wyborców z tego okręgu.
            JOW integruje wyborców wokół swojego posła
            - nawet jeśli ktoś na danego posła nie głosował
            może zwrócić się ze swoją sprawą do posła,
            normalnie jest to człowiek otwarty na przeróżne
            postulaty polityczne wyborców gdyż na im szerszą
            gamę postulatów potrafi się otworzyć, tym
            większą ma szansę wygrać w wyborach.

            To jest może piękne założenie ale nie w POLSCE! I jeszcze długo nie! Jesteśmy
            podzieleni prawie pół na pół w sprawach fundamentalnych - historycznych,
            ustrojowych, politycznych, społecznych itd. Jak sobie wyobrażasz prośbę o pomoc
            ze strony wyborcy lewicowego u np. posła Gertycha, Kaczyńskiego, Maciarewicza
            itp. Jak usłyszy - spieprzaj dziadu! to będzie miał szczęście. Może usłyszeć
            coś zupełnie innego - coś, co nie ma nic wspólnego z demokracją a wręcz
            odwrotnie. Bo pan poseł z JOW będzie przez 4 lata panem i władcą.
            Niep0odzielnym! A jak się trafi idiota, to co?
            Baczu! Nie daj się ponosić "modom i trendom". Zaufaj rozsądkowi! JOW to ma być
            doraźny bat na lewicę! Dziś! A co będzie jutro? Albo pojutrze?
            • Gość: Bacz Re: Bacz, nie przekonałeś mnie! IP: *.pl / 193.24.200.* 23.01.05, 22:59
              Gość portalu: Abi napisał(a):

              > To jest może piękne założenie ale nie w POLSCE!

              Nie ma jakiejś zasadniczej różnicy w sposobie
              myslenia Amerykanina, Brytyjczyka czy Polaka.
              Nasi masowo od dawna wyjeżdżają do USA i dobrze
              się asymilują i nie tylko w pracy i w społeczeństwie,
              ale i w tamtym systemie politycznym, systemie wyborczym.

              > I jeszcze długo nie! Jesteśmy
              > podzieleni prawie pół na pół w sprawach fundamentalnych
              > - historycznych, ustrojowych, politycznych, społecznych itd.

              Jesteśmy podzieleni i system proporcjonalny
              te podziały pogłębia. To jest błędne koło
              i to trzeba przerwać.

              > Jak sobie wyobrażasz prośbę o pomoc ze strony wyborcy
              > lewicowego u np. posła Gertycha, Kaczyńskiego, Maciarewicza
              > itp. Jak usłyszy - spieprzaj dziadu! to będzie miał szczęście.
              > Może usłyszeć coś zupełnie innego - coś, co nie ma nic wspólnego
              > z demokracją a wręcz odwrotnie.

              Pan Giertych, Kaczyński, Maciarewicz zajmują
              takie ortodoksyjne postawy, bo system proporcjonalny
              takie postawy premiuje. W momencie jak wprowadzi się JOW
              są dwa wyjścia - albo szerzej się otworzą na
              postulaty z różnych kierunków wtedy zdobędą
              większość głosów i będą dalej posłami, albo
              zostaną przy swoich ortodoksjach i zdobędą
              tyle głosów co dotychczas czyli kilkanaście
              procent, a z takim wynikiem się w JOW
              NIE wygrywa.

              > Bo pan poseł z JOW będzie przez 4 lata panem i władcą.
              > Niep0odzielnym! A jak się trafi idiota, to co?

              W JOW idioci nie wygrywają, kandydat który
              nie jest powszechnie znany jako mądry, uczciwy,
              zdolny i nie ma zasług w JOW nie wygrywa.
              Oczywiście zdarzają się wypadki że poseł
              nagle i nieoczekiwanie sfiksuje, to się wtedy
              organizuje referendum i się go odwołuje.

              > Baczu! Nie daj się ponosić "modom i trendom".
              > Zaufaj rozsądkowi! JOW to ma być
              > doraźny bat na lewicę!

              Ja jestem zwolennikiem JOW już wiele lat,
              bo tak mi podpowiada rozsądek.
              Dawniej jak lewica miała przewagę to
              traktowano mnie jako agenta lewicy który
              chce wyciąć prawicę.

              > Dziś! A co będzie jutro? Albo pojutrze?

              Postulat JOW jest w swojej istocie ponadpartyjny.
              W JOW może zwyciężyć prawica jak i lewica.
              To jest po prostu dobry, uczciwy, demokratyczny
              system wyborczy.
              • Gość: Abi Re: Bacz, nie przekonałeś mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:18
                Nadal mnie nie przekonałeś. To jest może piękne ale nierealistyczne. W TYM
                kraju! To czysty idealizm. Ale szanuję Twoje poglądy! Pozdrawiam!
                • Gość: a-z BRAK WYOBRAŹNI winien wszytkiemu złu IP: *.acn.waw.pl 26.01.05, 01:41
                  W dzisiejszej sytuacji, gdy już prawie nikt nie chwali SLD (zwracam przy okazji
                  uwagę, że obecnie jest to najczystsza partia - dzieki dociekliwości opozycji) a
                  brak niezależnych, fachowych autorytetów, gdy powszechne jest zniechęcenie i
                  wstręt do polityków JEST WIELCE PRAWDOPODOBNE, że przy JOW do władzy doszłaby
                  skrajna prawice idoktrynowana przez kościół. Taka przypadkowa monokultura. Bez
                  opozycji. I niech nikt nie mówi, że jeśli się nie spodobają, to za 4 lata
                  wybierzemy kogoś innego. Bo przez te 4 lata tak przerobią konstytucję że nie
                  wyjdziemy z krypty do końca życia.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !
                  PS - załóżmy że ludzie nie uwierzą rozpolitykowanym klechom, Giertych dalej
                  będzie się kompromitował, a " tak zwani postkomuniści" zmobilizują się i lewica
                  wygra - opozycji nie będzuie - i wtedy druga część Polaków byłaby pozbawiona
                  reprezentacji i nadziei...........
                  Precz z JOW !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka