Dodaj do ulubionych

"S" chce listy agentów

IP: *.ists.pl / *.ists.pl 26.01.05, 00:11
Tak, wyduscie nieocenzurowane akta Buzka! Ja tez, jakby moja corka byla
zagrozona smiercia, z miejsca poszedlbym na wspolprace. Ale potem nie dalbym
sie zrobic sterowanym z teczki premierem. Przez 4 lata jego rzadow
prowadzacym go oficerem byl Krzaklewski...
Powodzenia, durne solidaruchy!
PS. I przekazcie ode mnie najlepsze zyczenia Pinochetowi, ktoremu woziliscie
ryngraf.
Obserwuj wątek
    • Gość: eryk DEAGENTACJA, DEKOMUNIZACJA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.01.05, 08:16
      To bardzo pięknie,że związkowcy wreszcie obudzili się i chcą ujawnienia
      agentów. Lepiej późno niż wcale.
      Bo dotychczs największe "autorytety moralne" prawicy, solidarności zaciekle
      bronią dostępu do teczek agentów, szpicli , najgorszych kanali które zatruwały
      i zatruwają życie w naszym kraju.
      Przecież 80% społeczeństwa domaga się ujawnienia list TW, więc ci wszyscy
      obrońcy agentów muszą zrozumieć, że archiwa SB należą do obywateli a nie do
      wybranej garstki ludzi.
      Zgadzam się z tezą Giertycha, że agenci , szipcle chcą koniecznie oczyścić się
      poprzez oskarżanie grupy ludzi rzekomo jeszcze bardziej szkodzących Polsce.
      Tą grupą mają być członkowie PZPR ( prawie 10 milionów obywateli ), tą grupą
      mają być sympatycy rządów PRL oraz ludzi współdziałających z organami PRL.
      W ten sposób te kanalie chcą oczyścić swoje świństwa i podłości poprzez
      judzenie i napuszczanie na Bogu ducha winnych obywateli. Powtarzam, miliony
      członków PZPR pracowało dla dobra Polski, nikomu żadnej krzywdy nie wyrządzili,
      włączyli się do ruchu Solidarności, miliony doznało gorzkich rozczarowań po
      wprowadzeniu III RP.
      Dlatego oszołomy tak koniecznie chcą wprowadzić zbiorową odpowiedzialność, bo
      nie są w stanie indywidualnie udowodnić poszczególnym członkom PZPR podłości.
      Jeśli mają dowody, dlaczego nie składają oskarżeń, prokuratura czeka.
      Dlatego dekomunizacja powinna być przeprowadzona tak, aby nie skrzywdzić ludzi
      uczciwych, bez względu na zajmowane stanowiska. Natomiast należy odsunąć od
      stanowisk ludzi którzy krzywdzili innych. Taka sama zasada powinna być przy
      deagentacji( proces ujawniania tajnych agentów, ujawniania ich ofiar, podanie
      do publicznej wiadomości).
      Amosfera moralna musi być w Polsce oczyszczona. Jedyną drogą jest
      opublikowanie list tajnych agentów i tych zawodowych i tych współpracujących.
      Nie jest w tym momencie istotne czy to jest zasłużony opozycjonista, czy były
      członek PZPR. Trzeba wyplenić siatki agenturalne z życia publicznego i
      gospodarczego. Zasłanianie się współczuciem tylko dla opozycjonistów jest
      wielce fałszywe. Przecież ci agenci pracowali na dwa fronty. Oni mogli sobie
      pozwolić na aktywną działalność opozycyjną realizując polecenia swych
      mocodawców z SB.
      To oni teraz rozdają karty, to oni wykorzystują przemiany ustrojowe dla swych
      ambicji politycznych , biznesowych. To oni wprowadzają to bagno w życiu naszego
      kraju.
      Ich ofiarami są zarówno ludzie z lewicy jak i z prawicy.
      Należy opracować bazę danych TW i udostępnić ją w internecie.
      Przy nazwisku TW należy podać podstawowe informacje, np. kiedy
      pracował, czy pobierał wynagrodzenie, czy podpisał tylko lojalkę, jaki miał
      pseudonim. To są proste rzeczy do opracowania. Szlag mnie trafia jak potrafią
      niby autorytety piętrzyć trudności, aby tylko chronić agentów.

      • iza.bella.iza Re: "S" chce listy agentów 26.01.05, 10:34
        Gość portalu: Poganin napisał(a):

        > w kwesti formalnej, proszę nie używać terminu "sowiecki", w języku polskim nie
        > ma takiego wyrazu, jest "radziecki".

        Bzdurki piszesz. Przez całe dwudziestolecie międzywojenne używano
        słowa "sowiecki". To komuniści po wojnie ukuli wyrażenia "radziecki" i "Kraj
        Rad". Teraz wróciliśmy do pierwotnej nomenklatury.
    • Gość: autor zwrotki dla potłuczonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:54
      W Afryce murzynek Bambo
      Ostrzegał – zostawmy szabmo
      Od tego, że ono wywali
      My nie staniemy się biali.

      Ale cóż, kiedy murzyni
      Wyzywają go od czarnej świni
      A z walniętego szamana
      Chcą zrobić szambelana.

      Raz ryby, żaby i raki
      Wpadły na pomysł taki
      Zróbmy sobie wycieczkę
      Niech każdy spakuje teczkę.

      Ale cóż, gdy wróciły
      Zastały widok niemiły
      Bo czasu minęło sporo
      I wyschło im bajoro.

      W efekcie płazy i gady
      Dają se jakoś rady
      Ale już takie ryby
      To muszą bardziej na niby.
      -
    • Gość: hm, Re: "S" chce listy agentów IP: *.client.comcast.net 27.01.05, 17:57


      to co nalezy zrobic jak najszybciej to zmienic ordynacje wyborcza!!!!

      Jest Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okregow Wyborczych

      www.jow.com


      Tylko zmiana ordynacji wyborczej moze zmienic i oczyscic zycie polityczne w
      kraju,
      Czytajcie o tej nowej ordynacji,ktora jest z powodzeniem stosowana w swiecie ;
      np w Wielkiej Brytanii czy w USA
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka