Gość: oz
IP: *.avenel01.nj.comcast.net
30.01.05, 20:53
z danych wynika, że nie była hudraulikiem w urzędzie wojewódzkim, ani
sprzątaczką w komitecie centralnym. powiadomiła czy jak to
nazywa "potwierdziła" fakt spotkania się grupy opozycyjnej w sb. czy mam do
niej pretensje? oczywiście, że nie. czy zamierzam ją osądzać w dzisiejszej
rzeczywistości. naturalnie, nie. ale nie chciałbym jej widzieć w konspiracji
w warunkach gdzie los wszystkich zależy od jednostki. po prostu się do tego
nie nadaje. przede wszystkim chciałbym podziękować wildsteinowi za listę.