Dodaj do ulubionych

"Deklaracja krakowska"

02.02.05, 22:23
Grupa krakowskich intelektualistów wystosowała apel. Najpierw delikatnie
uszczypnęli SLD:

"Formalnie mająca w Sejmie większość SLD jest rozbita i uwikłana w
kompromitujące afery. Nie ma zatem moralnego mandatu dla odgrywania roli
obrońcy demokratycznego ładu III RP"


A potem pojechali po całej reszcie, czyli tych, którzy są teraz jedyną realną
siłą dającą szanse na zmiany. Sądząc po proporcjach w liście, to co będzie
przeraża ich o wiele bardziej niż to co jest.

Mam trochę dość jak ludzie, którzy milczeli przez cały ten czas kiedy SLD
okradało państwo, odzywają się akurat jak zaczynamy mieć nadzieję na
oderwanie postkomuchów od koryta. I podpisze się taki Romanowski (ten od
rozwalania IPN-u), Widacki czy Zimowski i będą pokrzykiwać jak to się będzie
źle działo. Dlaczego na SLD nigdy nie krzyczeli? A wszystko to po to, żeby w
kolejnym apelu napisać, że jedyną nadzieją jest Unia Wolności.



serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2526571.html
Obserwuj wątek
    • bratek4 Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 22:28
      "I podpisze się taki Romanowski (ten od > rozwalania IPN-u), Widacki czy
      Zimowski"..

      I podpisze się jeszcze taka Szymborska..:)

      p.s. Ja też jestem przeciwny temu, że prawica staje się populistyczna,
      niezależnie od tego, że nienawidzę SLD.
      • kataryna.kataryna Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 22:41
        bratek4 napisał:

        > "I podpisze się taki Romanowski (ten od > rozwalania IPN-u), Widacki czy
        > Zimowski"..
        >
        > I podpisze się jeszcze taka Szymborska..:)



        Szymborska jest wspaniałą poetką i zapewne bardzo miłą osobą tylko co to ma do
        rzeczy? Z zaangażowania w sprawy polityczne, czy ogólnie życie publizne,
        specjalnie znana nie jest.



        > p.s. Ja też jestem przeciwny temu, że prawica staje się populistyczna,
        > niezależnie od tego, że nienawidzę SLD.


        Ale Twoje wypowiedzi krytyczne wobec SLD pamiętam a tę grupę widzę po raz
        pierwszy. SLD im nie przeszkadzało?
        • nurni Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 23:22
          > Szymborska jest wspaniałą poetką i zapewne bardzo miłą osobą tylko co to ma
          do
          > rzeczy? Z zaangażowania w sprawy polityczne, czy ogólnie życie publizne,
          > specjalnie znana nie jest.

          Chyba zalezy jak komu.
          Kiedy pojawia sie lustracja pojawia sie i Szymborska.

          Michnik tuz po nocy kiedy obalono rzad Olszewskiego:

          "Ale czasem język polityki okazuje się nazbyt suchy i płaski. Wtedy przemawia
          literatura. Wisława Szymborska Wielka Dama Polskiej Literatury przesłała nam
          swój nowy wiersz. Niechaj jego przesłanie będzie i naszym głosem w sporze z
          nikczemnością i nienawiścią".

          "Spójrzcie, jak wciąż sprawna,
          jak dobrze się trzyma
          w naszym stuleciu nienawiść.
          Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
          Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść.
          Religia nie religia -
          byle przyklęknąć na starcie.
          Ojczyzna nie ojczyzna -
          byle się zerwać do biegu".

          ---------------

          Wislawa zawsze umiala sie znalezc.
          I zawsze w pore.
        • czur-czu-ra Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 23:33
          całe szczęście, że Szymborska zanadto się nie angazuje,wystarczy, że jest
          wspaniała poetką. Chociaż pamiętam, że kiedy skini z LPR rzucali kamieniami w
          uczestników "marszu na rzecz tolerancji" w Krakowie, a krakowska PO dawała dupy
          i wydawała oświadczenie, że jest marszowi przeciwna, to Szymborska była wśród
          tych, ktorzy podpisali list wspierający uczestników marszu. Czasem więc dobrze,
          że się odzywa.
          Jeżeli chodzi o ten ostatni list, to ja osobiscie uwazam go za bez znaczenia.
          nie wierze zanadto w listy poparcia, sprzeciwu etc. To nie te czasy. Ale wolę,
          gdy ludzie martwią się o jakość owych rządów, bo jeśli chodzi o czerwonych
          złodziei, to nikt już chyba nie ma złudzeń.

          • czur-czu-ra korekta 02.02.05, 23:36
            miało być "jakość nowych rządów"
      • witek.bis Re: "Deklaracja krakowska" 03.02.05, 09:55
        bratek4 napisał:

        > "I podpisze się taki Romanowski (ten od > rozwalania IPN-u), Widacki czy
        > Zimowski"..
        >
        > I podpisze się jeszcze taka Szymborska..:)

        A na koniec podpisze się taki Fiut i cała piękna akcja skompromitowana...
    • klip-klap obroncy ukladu 02.02.05, 22:36
      >Z drugiej strony nastąpiła niebezpieczna dla demokracji radykalizacja prawicy

      Dlaczego ? Na przykladzie mojej ulubionej partii czyli UPR mozna jasno
      wykazac,ze radykalizm prawicowy wcale nie oznacza lamania prawa, w przypadku
      ko-liberalow jest przeciwnie.

      >Zwolennicy umiaru, liberalizmu, tolerancji i państwa prawa nie mają dziś swej
      reprezentacji politycznej.

      Ojej,chyba sie potne,ale jak skreslic 'umiaru' czyli rozwiazan srodka,to
      reprezntacja sie znajdzie.

      >Zdecydowanie sprzeciwiamy się natomiast deprecjonowaniu dotychczasowego dorobku
      III RP.

      Dorobek jest,ale trudno go nazwac super-pozytywnym czy nawet dobrym.


      >Mamy dość wszelkiego radykalizmu, świadomi, do czego zwykle on prowadzi.
      Uważamy, że w nadchodzących wyborach niezbędne jest silne centrum

      Znowuz zalozenie,ze radykalizm jest zly.

      Doszedlem do podpisow i wszystko jasne,hehe. W kontekscie zblizajacej sie
      lustracji warto zapamietac nazwiska.
    • iza.bella.iza Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 22:39
      Krakowskie stańczyki i tyle. Nie ma się czym przejmować. Oglądałaś
      Kasiu "Prześiwetlenie"?
      • kataryna.kataryna Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 22:43
        iza.bella.iza napisała:

        > Krakowskie stańczyki i tyle. Nie ma się czym przejmować. Oglądałaś
        > Kasiu "Prześiwetlenie"?


        Oglądałam. Dudka w ogole bardzo lubię.
    • basia.basia Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 22:42
      prawicy.

      Krzysztof Bachmiński, adwokat, b. prezydent Krakowa; prof. Jacek Baluch, prof.
      Roman Banaszewski, prof. Andrzej Borowski, prof. Czesław Brzoza, prof. Tadeusz
      Bujnicki, prof. Stanisław Burkot, Ludwik Czopek, wydawca, prof. Jacek Dubiel,
      prof. Aleksander Fiut, prof. Andrzej Fuliński, prof. Stanisław Grodziski, Józefa
      Hennelowa, z-ca red. nacz. "Tygodnika Powszechnego", prof. Zbigniew Hołda, prof.
      Jerzy Jarzębski, Stefan Jurczak, b. wicemarszałek Senatu, Ludwik Jerzy Kern,
      literat, prof. Zygmunt Kolenda, członek PAU, Krzysztof Kozłowski, z-ca red.
      nacz. "Tygodnika Powszechnego", Stanisław Kracik, burmistrz Niepołomic, prof.
      Hieronim Kubiak, prof. Wojciech Ligęza, prof. Bronisław Łagowski, prof. Jan
      Michalik, Bruno Miecugow, publicysta, prof. Grzegorz Nieć, Janusz Paluch, dyr.
      Śródmiejskiego Ośrodka Kultury, Jan Pieszczachowicz, red. nacz. "Krakowa", prof.
      Jerzy Pomianowski, red. nacz. "Nowej Polszy", dr Zofia Radzikowska, prof.
      Andrzej Romanowski, Joachim F. Russek, Fundacja Judaica, prof. Paweł Sarnecki,
      prof. Andrzej Sowa, prof. Stanisław Stabro, pisarz, prof. Aleksander Szulc,
      Wisława Szymborska, poetka, laureatka Nagrody Nobla, Janusz Trzebiatowski,
      artysta malarz, Stanisław Węglarz (Lublin), prof. Jan Widacki, prof. Jan
      Woleński, Henryk Woźniakowski, "Znak", prof. Marta Wyka, prof. Jerzy Wyrozumski,
      sekretarz PAU, Jerzy Zimowski (Warszawa)
      • iza.bella.iza Re: Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 22:45
        Prof. Jan Widacki i zespół TP, hahahahaha
        • monostatos Re: Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 22:53
          Wciąż te same
        • nurni Re: Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 23:32
          iza.bella.iza napisała:

          > Prof. Jan Widacki i zespół TP, hahahahaha

          Zaraz....to chyba nie ten sam ?

          Ten sam ?????????
          • qwardian Re: Zdumiewające nazwiska! 03.02.05, 01:15
            Profesor Wildacki był wiceministrem spraw wewnętrznych w rządzie Tadeusza
            Mazowieckiego ... nic dziwnego. Ten rząd miał przynajmniej pół tuzina agentów.
        • czur-czu-ra Re: Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 23:48
          hahahhahahaha, jestem przekonany, że Twoje nazwisko zabrzmiałoby o wiele
          ładniej hahahahaha. Na przykład w porównaniu z takim Fiutem hahahahahah ah!.
          • iza.bella.iza Re: Zdumiewające nazwiska! 02.02.05, 23:51
            czur-czu-ra napisał:

            > hahahhahahaha, jestem przekonany, że Twoje nazwisko zabrzmiałoby o wiele
            > ładniej hahahahaha. Na przykład w porównaniu z takim Fiutem hahahahahah ah!.

            To z pewnością, hahaha. I mojego nazwiska nie ma na liście Wildsteina, choć ja
            z Warszawy jestem, hahahahaha.
      • plopli Re: Zdumiewające nazwiska! 03.02.05, 00:38
        Kilka nazwisk powinno skłonić cię do zastanowienia się nad treścią tego listu.
    • t1s Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 23:05
      ładnie to nazwano, "deklaracja krakowska" brzmi lepiej niż "manifest
      antylustracyjny"
    • monostatos Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 23:11
      Całkowicie się zgadzam. Czy ktoś zwraca uwagę na takie apele. Ostatnio był też
      taki w sprawie jednomandatowych okręgów i przeszedł bez echa.
      • trzecie.dno Re: "Deklaracja krakowska" 02.02.05, 23:29
        I to non-stop wszystko tylko w GW! Chyba dla zachowania obiektywizmu lepiej
        byłoby poprosić Gaudena o troche miejsca, zwłaszcza, że Bronek je zwolnił:(!
      • jak.babcie.kocham Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:30
        W krakowskim apelu ani razu nie pojawia się nazwa UW i nie ma żadnego wskazania,
        że należy popierać właśnie tę partię. Czemu więc tak to odbierasz? Że niby jak
        ktoś ma tytuł profesora i redaguje niszowy periodyk to na pewno popiera UW? To
        wielce prawdopodobne, ale z czego tu się śmiać?

        p.s. Zapisałaś się już do PiS-u? Pośpiesz się, to się jeszcze załapiesz na jakąś
        posadkę!
        • iza.bella.iza Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:35
          jak.babcie.kocham napisała:

          > W krakowskim apelu ani razu nie pojawia się nazwa UW i nie ma żadnego
          > wskazania, że należy popierać właśnie tę partię. Czemu więc tak to odbierasz?

          Za to są w nieproporcjonalnie dużej liczbie jej przedstawiciele i poplecznicy z
          mec. Widackim na czele.

          > Czemu więc tak to odbierasz?

          Z powyższego powodu, sądzę.
          • trzecie.dno Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:53
            Widzę, ze teraz jet moda na Maleszke! Może zmienie swoją sygnaturkę, żeby być
            trendy:)!

            Pzdr!
            • iza.bella.iza Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:58
              trzecie.dno napisał:

              > Widzę, ze teraz jet moda na Maleszke! Może zmienie swoją sygnaturkę, żeby być
              > trendy:)!
              >
              > Pzdr!

              Zosatń przy swojej - też jest fajna:) A z tym Maleszką to ja długo i tak nie
              wytrzymam - we mnie nie ma tyle litości co w redaktorze Pacewiczu.
        • kataryna.kataryna Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:37
          jak.babcie.kocham napisała:

          > W krakowskim apelu ani razu nie pojawia się nazwa UW i nie ma żadnego
          wskazania
          > ,
          > że należy popierać właśnie tę partię. Czemu więc tak to odbierasz?



          Hmmm, niech pomyślę :)



          > p.s. Zapisałaś się już do PiS-u? Pośpiesz się, to się jeszcze załapiesz na
          jaką
          > ś
          > posadkę!



          Rozumiem, że dopuściłam się obrazy uczuć religijnych ale żeby zaraz wyskakiwać
          z takimi "argumentami" ad personam. Tak się teraz po unicku dyskutuje? Chyba
          apelu krakowskiego nie czytałeś.
          • jak.babcie.kocham Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:51
            Nie, wcale się nie obrażam, tylko dziwię.
            Dziwie się, jak szybko niektórzy potrafią zmieniać swoje poglądy. Może to i
            prawda co powiadają, że przechrzci są najbardziej radykalni. Muszą się w końcu
            jakoś uwiarygodnić.
            Czekam aż ktoś mi w rzeczowy sposób wyjaśni co tak gorszącego jest w tym apelu.
            Bo mówiąc szczerze nie widzę powodu, żeby dłużej się nad nim zastanawiać. To
            dobrze, że intelektualiści martwią się o los swojego kraju, ale Bratek ma rację
            - niewiele na ogół z takich apeli wynika.
            • t1s Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:56
              Najbardziej gorszy to, że brakuje wśród sygnatariuszy Szyszkowskiej i Jarugi-
              Nowackiej.
              A także Passenta i Środy.
              • iza.bella.iza Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:59
                t1s napisał:

                > Najbardziej gorszy to, że brakuje wśród sygnatariuszy Szyszkowskiej i Jarugi-
                > Nowackiej.
                > A także Passenta i Środy.


                A Krzysztofa Teodora i Janiny P. Ci nie brakuje?
                • t1s Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 00:03
                  iza.bella.iza napisała:

                  > t1s napisał:
                  >
                  > > Najbardziej gorszy to, że brakuje wśród sygnatariuszy Szyszkowskiej i Jar
                  > ugi-
                  > > Nowackiej.
                  > > A także Passenta i Środy.
                  >
                  >
                  > A Krzysztofa Teodora i Janiny P. Ci nie brakuje?
                  >

                  Brakuje, brakuje. A dziwi mnie to, że nie potępiono upartyjnionej tvp i
                  programu Pospieszalskiego.
                • qwardian Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 01:26
                  IPN BU 002082/151 PASSENT DANIEL
                  IPN BU 002086/385 PASSENT DANIEL
                  IPN BU 01434/364 PASSENT DANIEL
                  • jacek.rothert Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 01:27
                    Klony??? :)
                    • qwardian Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 01:49
                      Nie, tylko liczba teczek. Musiał być bardzo aktywny. Nie mogę znaleźć
                      Hennelowej. Czyżby posługiwała się nazwiskiem panieńskim?
                      • jacek.rothert Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 09:28
                        A moze jej po prostu tam nie ma?
            • kataryna.kataryna Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:59
              jak.babcie.kocham napisała:

              > Nie, wcale się nie obrażam, tylko dziwię.
              > Dziwie się, jak szybko niektórzy potrafią zmieniać swoje poglądy. Może to i
              > prawda co powiadają, że przechrzci są najbardziej radykalni. Muszą się w końcu
              > jakoś uwiarygodnić.



              Masz coś jeszcze na mój temat do powiedzenia?
              • jak.babcie.kocham Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 00:01
                Kilka rzeczy mogę powiedzieć, tylko po co? Gadał dziad do obrazu...
                • kataryna.kataryna Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 00:06
                  jak.babcie.kocham napisała:

                  > Kilka rzeczy mogę powiedzieć, tylko po co?


                  Otóż to.
        • t1s Re: Antyunijna obsesja Kataryny 02.02.05, 23:38
          jak.babcie.kocham napisała:

          > W krakowskim apelu ani razu nie pojawia się nazwa UW i nie ma żadnego
          wskazania

          Tak, w stwierdzeniu, że "nie orzeł" tylko unita może nie dopatrzeć się
          wskazania na reszkę.
        • basia.basia Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 00:22
          jak.babcie.kocham napisała:

          > W krakowskim apelu ani razu nie pojawia się nazwa UW i nie ma żadnego wskazania
          > ,
          > że należy popierać właśnie tę partię.

          Jednakże środowisko TP to przecież "macierz" UW.
          W Krakowie każdy o tym wie. Na liście jest córka
          Jerzego Turowicza, kilku publicystów TP (np. Romanowski
          i Widacki), redaktorzy i sympatycy (np. prof. Kolenda,
          Tata KKA nawiasem mówiąc).

          Niektóre nazwiska wprawiły mnie w osłupienie ale
          to inna sprawa.
          • czur-czur-ra Re: Antyunijna obsesja Kataryny 03.02.05, 00:31
            Basiu, co to "sygnaturka"?
    • kataryna.kataryna Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:27
      Ledwie grupa krakowskich intelektualistów wystosowała swój apel, jest odpowiedź:


      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2526662.html

      • czur-czur-ra Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:29
        Kataryna, co to jest "sygnaturka"?
        • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:46
          czur-czur-ra napisał:

          > Kataryna, co to jest "sygnaturka"?

          Kliknij w napis "Moje forum" i wtedy będziesz sobie mógł
          ustawić różne rzeczy, łącznie z wpisaniem jakiegoś tekstu,
          który się będzie pojawiał pod każdym Twoim postem a jak
          Ci się znudzi to sobie zmienisz:)
          • czur-czur-ra Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:50
            no dziękuje, ale chyba mi się nie znudzi, bo w ogóle nie chce się ukazać, a
            taki fajny cytacik wybrałem (na chybił trafił)..
            • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:54
              czur-czur-ra napisał:

              > no dziękuje, ale chyba mi się nie znudzi, bo w ogóle nie chce się ukazać, a
              > taki fajny cytacik wybrałem (na chybił trafił)..

              Jak wpiszesz cytacik w to okienko to potem pod nim musisz kliknąć o.k. Nie w to
              o.k. na samym dole strony!!!
              • czur-czur-ra Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:02
                dzięki dzięki, ostatnim razem kliknąłem we wszystkie "OK", które zauważyłem i
                zadziałało!
                • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:03
                  okokokok:))))
                  • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:34
                    iza.bella.iza napisała:

                    > okokokok:))))

                    Zero millera wyszło z mody!
                    Coś podobnego!
                    • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:45
                      basia.basia napisała:

                      > iza.bella.iza napisała:
                      >
                      > > okokokok:))))
                      >
                      > Zero millera wyszło z mody!
                      > Coś podobnego!

                      To dobra wiadomość:), ale nie pojmuję dlaczego tu ją umieściłaś? Czy to aluzja
                      do mojej sygnaturki?

                      p.s. Bardzo mnie ucieszyłaś i dałam temu wyraz na boku;)
                      • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:52
                        iza.bella.iza napisała:

                        > basia.basia napisała:
                        >
                        > > iza.bella.iza napisała:
                        > >
                        > > > okokokok:))))
                        > >
                        > > Zero millera wyszło z mody!
                        > > Coś podobnego!
                        >
                        > To dobra wiadomość:), ale nie pojmuję dlaczego tu ją umieściłaś? Czy to aluzja
                        > do mojej sygnaturki?

                        Zapomniałam, że sygnaturka się nie kopiuje:)

                        Lepiej być zerem niż Leszkiem Millerem.
                        Lepiej być bezrobotnym niż Leszkiem Maleszką.
                        Lepiej jakby obydwaj zostali bezrobotnymi zerami:)
                        >
                        > p.s. Bardzo mnie ucieszyłaś i dałam temu wyraz na boku;)
                        >

                        Zaraz sprawdzę:)
                        • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:59
                          basia.basia napisała:

                          > Lepiej być zerem niż Leszkiem Millerem.
                          > Lepiej być bezrobotnym niż Leszkiem Maleszką.

                          Faktycznie jest podobieństwo:) Maleszka to Lesław, podobno.

                          > Lepiej jakby obydwaj zostali bezrobotnymi zerami:)

                          Moja sygnaturka nie spodobała się krakusowi:)

                          > > p.s. Bardzo mnie ucieszyłaś i dałam temu wyraz na boku;)
                          > >
                          >
                          > Zaraz sprawdzę:)

                          A ja tymaczasem odmeldowuję się. Dobranoc.
                          • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 02:00
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20172001&a=20183430
                          • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 02:01
                            iza.bella.iza napisała:

                            > basia.basia napisała:
                            >
                            > > Lepiej być zerem niż Leszkiem Millerem.
                            > > Lepiej być bezrobotnym niż Leszkiem Maleszką.
                            >
                            > Faktycznie jest podobieństwo:) Maleszka to Lesław, podobno.
                            >
                            > > Lepiej jakby obydwaj zostali bezrobotnymi zerami:)
                            >
                            > Moja sygnaturka nie spodobała się krakusowi:)
                            >
                            > > > p.s. Bardzo mnie ucieszyłaś i dałam temu wyraz na boku;)
                            > > >
                            > >
                            > > Zaraz sprawdzę:)
                            >
                            > A ja tymaczasem odmeldowuję się. Dobranoc.
                            >

                            Cześć:)
                  • zeter1 Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 02:09
                    Ten kawałek z czur-czur jest swietny. Z czego to?
                    Gratulacje także dla kataryny.
                    A co do Apelu, to nie śmiem sie wypowiadać. Tam som takie nazwiska, ze ceba ino
                    capke zdjonć...
      • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:33
        A jaki jest zwiazek tego artykulu z apelem krakowskich intelektualistow? (poza
        miejscem akcji)
        • jak.babcie.kocham Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:35
          jacek.rothert napisał:

          > A jaki jest zwiazek tego artykulu z apelem krakowskich intelektualistow? (poza
          > miejscem akcji)

          Żaden. To tylko taka biegunka umysłowa niektórych forumowiczów.
          • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:50
            jak.babcie.kocham napisała:

            > Żaden. To tylko taka biegunka umysłowa niektórych forumowiczów.

            To oczywiście nie jest chamowata wypowiedź. O nie, mili państwo! To sie mieści
            w ramach kulturalnej wymiany poglądów wnusia, kochającego inaczej swego
            bliźniego .
        • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:48
          jacek.rothert napisał:

          > A jaki jest zwiazek tego artykulu z apelem krakowskich intelektualistow? (poza
          > miejscem akcji)

          Należy założyć, że większość z listy stawiła się na spotkanie
          w "Jaszczurach" albo do redakcji TP. Krzysztof Kozłowski jest
          stałym bywalcem tych politycznych spotkań:)
          • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:51
            > Należy założyć, że większość z listy stawiła się na spotkanie
            > w "Jaszczurach" albo do redakcji TP.


            A physicist, a chemist and an economist are stranded on an island, with nothing
            to eat. A can of soup washes ashore. The physicist says, "Lets smash the can
            open with a rock." The chemist says, "Lets build a fire and heat the can first."
            The economist says, "Lets assume that we have a can-opener..."

            Paul Samuelson


            Przepraszam, ze po angielsku, ale chcialem w miare szybko odpowiedziec :)
            • basia.basia Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:00
              jacek.rothert napisał:

              > > Należy założyć, że większość z listy stawiła się na spotkanie
              > > w "Jaszczurach" albo do redakcji TP.
              >
              >
              > A physicist, a chemist and an economist are stranded on an island, with nothing
              > to eat. A can of soup washes ashore. The physicist says, "Lets smash the can
              > open with a rock." The chemist says, "Lets build a fire and heat the can first.
              > "
              > The economist says, "Lets assume that we have a can-opener..."
              >
              > Paul Samuelson
              >
              >
              > Przepraszam, ze po angielsku, ale chcialem w miare szybko odpowiedziec :)
              >

              Żarty żartami ale jak się czyta fragmenty tej "deklaracji" to nawet
              pobieżna analiza tekstu wykazuje zadziwiającą zbieżność z pewnym
              tekstem z GW na temat zagrożenia "szarpnięciem cugli".

              Dajmy temu spokój. Nastąpią komentarze, sam się przekonasz.

              pzdr

              • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:04
                > Dajmy temu spokój. Nastąpią komentarze, sam się przekonasz.

                W porzadku. Ja tez sie nie zdziwie, jezeli wiekszosc z osob, ktore sie pod ta
                deklaracja podpisaly, popiera Unie Wolnosci.
      • trzecie.dno Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:33
        czyli Duży Pałac działa. Ciekaw jestem czy Janusz S. wie o tym? Znowy będzie
        zgoda na niezgodę lub coś w tym stylu. Wybory tuż, tuż!
        • kataryna.kataryna Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:39
          trzecie.dno napisał:

          > czyli Duży Pałac działa. Ciekaw jestem czy Janusz S. wie o tym? Znowy będzie
          > zgoda na niezgodę lub coś w tym stylu. Wybory tuż, tuż!



          To się kręci od jakiegoś czasu, środowisko Kuźnicy, Kwaśniewsksi, kilku innych
          eseldowców, Belka i Unia Wolności. A teraz proces jednoczenia nabierze tempa bo
          będą próbowali zahamować lustrację. A do tego trzeba mieć swojego prezydenta.
          • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:46
            > To się kręci od jakiegoś czasu, środowisko Kuźnicy, Kwaśniewsksi, kilku innych
            > eseldowców, Belka i Unia Wolności. A teraz proces jednoczenia nabierze tempa bo
            > będą próbowali zahamować lustrację. A do tego trzeba mieć swojego prezydenta.

            Duzo elementow, skrotow i prosty, klarowny wniosek, ktory kompletnie z tych
            elementow nie wynika. Wiecej samodyscypliny...
            • kataryna.kataryna Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:50
              jacek.rothert napisał:

              > > To się kręci od jakiegoś czasu, środowisko Kuźnicy, Kwaśniewsksi, kilku i
              > nnych
              > > eseldowców, Belka i Unia Wolności. A teraz proces jednoczenia nabierze te
              > mpa bo
              > > będą próbowali zahamować lustrację. A do tego trzeba mieć swojego prezyde
              > nta.
              >
              > Duzo elementow, skrotow i prosty, klarowny wniosek, ktory kompletnie z tych
              > elementow nie wynika. Wiecej samodyscypliny...



              Dziękuję za cenną radę ale nastawiam się raczej na rozmówców, którzy takie
              skróty myślowe są w stanie zrozumieć.
              • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:53
                To nie byl skrot myslowy tylko przeskok nad luka logiczna...
                • kataryna.kataryna Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:59
                  jacek.rothert napisał:

                  > To nie byl skrot myslowy tylko przeskok nad luka logiczna...


                  Jaaaasne
                  • jacek.rothert Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 01:06
                    OK, widze ze dyskusja jest bezcelowa.
      • iza.bella.iza Re: Dziś pytanie, dziś odpowiedź 03.02.05, 00:52
        "Frasyniuk w Krakowie - ciepło o Hausnerze i Belce, chłodniej o Borowskim"

        Ale Unia do wyborów idzie dziarsko pod "własnym szyldem". Ciekawe czy go w
        ostatniej chwili nie zgubi.
    • b.krakus cześć wam, towarzysze wzajemnej adoracji 03.02.05, 01:03
      Nie przenoście nam stolicy do Krakowa
      Chociaż tak lubicie wracać do symboli
      Bo się zaraz tutaj zjawią
      Butne miny, święte słowa
      I głupota, która aż naprawdę boli.
    • janek007 Autorzy tej deklaracji... 03.02.05, 05:07
      Autorzy tej deklaracji sami kreuja sie na listki figowe obecnej sytuacji i
      ukladu jaki panuje w Polsce. Autorzy, o dziwo, sa zaniepokojeni jak to pisza,
      stanem Panstwa i tym ze prawica sie radykalizuje. Gdzie byki szanowni autorzy
      Deklaracji Krakowskiej wtedy kied tak zwana 'lewica' i 'niby prawica' sie
      radykalizowaly nie majac, oczywiscie oprocz nazwy; z lewica, prawica czy tez
      ze spoleczenstwem i jego problemami nic wspolnego. Dlaczego autorzy nie pisali
      wtedy zatroskanych deklaracji jak rozkradano Panstwo Polskie. Hipokryzja siega
      zenitu ale widocznie strach przed odpowiedzialnoscia robi swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka