Dodaj do ulubionych

Niech żyje lustracja!

04.02.05, 11:01
I umacnia się sojusz maniaków z oszołomami! Na gruzach starego systemu
zbudujemy Czwartą Polskę! Choćby miał tu nie pozostać kamień na kamieniu!


***
Są środowiska, gdzie idiotów nie ma tylko dlatego, bo by im debile żyć nie
dały.
Obserwuj wątek
    • jak.babcie.kocham Re: Niech żyje lustracja! 04.02.05, 11:36
      b.krakus napisał:
      Na gruzach starego systemu
      > zbudujemy Czwartą Polskę! Choćby miał tu nie pozostać kamień na kamieniu!

      Nie żałujmy sobie, niech będzie od razu Czterdziesta Czwarta!


      > ***
      > Są środowiska, gdzie idiotów nie ma tylko dlatego, bo by im debile żyć nie
      > dały.
    • t1s Re: Niech żyje lustracja! 04.02.05, 11:50
      Choćby miał tu nie pozostać kamień na kamieniu!


      Przeciwnie-parę kurhaników trzeba będzie usypać.
      • b.krakus stary dialog? 04.02.05, 14:53
        - Nigdy nie będzie w Polsce dobrze, jeśli nie się rozstrzela stu tysięcy
        łajdaków!
        - A jak się tylu nie znajdzie?
        - To się dobierze z uczciwych!
        • t1s Re: stary dialog? 05.02.05, 15:37
          Jakoś bardziej niż proch, sznurek mi odpowiada.
    • met0dy Re: Niech żyje lustracja! 05.02.05, 00:23
      www.listaub.er.pl
      • b.krakus smutny pan jąkała, na pytanie gdzie pracuje: 05.02.05, 15:12
        www.abw.pl


        ---
        jaki Cyryl, takie metody
        • gini Re Doloz sobie nie zaluj 05.02.05, 15:17
          maniaki, oszolomy, obsesjonaty, autysty i BARBARZYNCY , wandale jedne, chca
          zburzyc takie wspaniale panstwo co je Adas z Olkiem pod patronatem Kiszczaka ,
          Jaruzela i Urbana budowali .
          • kitop Re: Re Doloz sobie nie zaluj 05.02.05, 15:23
            A kto to jest doloz? Jest na liście? Ale najbardziej podobają mi się autysty!!!
            • gini Re: Re Doloz sobie nie zaluj 05.02.05, 15:26
              kitop napisał:

              > A kto to jest doloz? Jest na liście? Ale najbardziej podobają mi się
              autysty!!!


              To nie moj wynalazek to pan Tomek Lis wymyslil, nie bede mu zaslug odbierac.
          • b.krakus syrop gini cuda czyni 05.02.05, 15:24
            Eee tam, to już było i nic nie pomaga. Teraz trzeba, od wrogów zmuszonym,
            innego się chwycić sposobu. Może przeniknąć w Wasze szeregi - ale kto się kurna
            odważy?
            • kitop Re: syrop gini cuda czyni 05.02.05, 15:35
              Eee tam, to już było i nic nie pomaga. Teraz trzeba, od wrogów zmuszonym,
              > innego się chwycić sposobu. Może przeniknąć w Wasze szeregi - ale kto się
              kurna
              >
              > odważy?
              Chcesz chwalić Wildsteina? Daj spokój, tam cholerny tłok! I towarzystwo jakieś
              takie nieciekawe.



              • b.krakus Re: syrop gini cuda czyni 05.02.05, 15:37
                Bo ja jestem skubany Wallenrod.
            • wvwxv9780 Re: syrop gini cuda czyni 05.02.05, 15:44
              Moje gratulacje Krakusie.Podoba mi się twój dowcip.
              Gini IIIRP nie budował.On w konspirację się chował.
              Najpierw IIIRP rozwali,a zanim IV zbuduje mróz go skuje.
              • b.krakus Re: syrop gini cuda czyni 05.02.05, 18:33
                Siemanko! Wtedy to on się - jak piszesz – „chował”, albo na stojąco wchodził
                pod szafę. Ale teraz odwaga bardzo staniała, są też liczne promocje.
          • kropekuk Budowali ci, co wymienionych SAMI SOBIE WYBRALI 05.02.05, 15:37
            Polak i po szkodzie GLUPI. A gini najlepszym tegoz przykladem...
            • b.krakus Re: Budowali ci, co wymienionych SAMI SOBIE WYBRA 05.02.05, 15:39
              Masz na myśli te mury budowane od góry, co to runą, runą runą?
              • kitop Niech żyje! Ura! Ura! 08.02.05, 22:28
                W nowej wersji Kieresa. Teraz już wszyscy i babcia też! I górnicy i hutnicy,
                kolejarze i młynarze...jak tam było w tej piosence z lat 50 ? Nieważne,
                myślenie to samo! Wszystkich, kurna zlustrujemy ale tak, zeby nie było widać,
                że wszystkich. Osoby zaufania publicznego!! Kierownicy bibliotek też! A
                przedszkolanki? Gorsze? Przecież jakiś sowiecki agent ( wszystkie teczki w
                Moskwie! - to hasło Macierewicza ) może je szantażować i nie pozwolą dzieciom
                odmawiać paciorka! A babcie szaletowe? Co, nie są osobami zaufanymi? A papier
                kto daje? A fryzjerzy? Jak można iść do fryzjera bez zaufania jak on trzyma nam
                brzytwę na gardle? Do lustracji! A ksiądz proboszcz? Brrrrr! Chyba się
                rozpędziłem! Kieres, też byś mógł trochę wyhamować, prowokujesz ludzi!
                • kpt.ziobro Lustracja + Dekomunizacja = DOBROBYT ! 09.02.05, 07:43
                  kitop napisał:

                  > W nowej wersji Kieresa. Teraz już wszyscy i babcia też! I górnicy i hutnicy,
                  > kolejarze i młynarze...jak tam było w tej piosence z lat 50 ? Nieważne,
                  > myślenie to samo! Wszystkich, kurna zlustrujemy ale tak, zeby nie było widać,
                  > że wszystkich. Osoby zaufania publicznego!! Kierownicy bibliotek też! A
                  > przedszkolanki? Gorsze? Przecież jakiś sowiecki agent ( wszystkie teczki w
                  > Moskwie! - to hasło Macierewicza ) może je szantażować i nie pozwolą dzieciom
                  > odmawiać paciorka! A babcie szaletowe? Co, nie są osobami zaufanymi? A papier
                  > kto daje? A fryzjerzy? Jak można iść do fryzjera bez zaufania jak on trzyma
                  nam
                  >
                  > brzytwę na gardle? Do lustracji! A ksiądz proboszcz? Brrrrr! Chyba się
                  > rozpędziłem! Kieres, też byś mógł trochę wyhamować, prowokujesz ludzi!
    • b.krakus Polaku 09.02.05, 10:40
      ..porada krótka:
      Nie wychodź z domu bez Dudka!
      • b.wyborowa Re: Polaku 09.02.05, 10:53
        Popieraj lustracje.
        Dzieki twojemu poparciu nasze sadownictwo rozwinie sie i bedzie mialo szanse
        stac sie najwiekszym biurokratycznym molochem na Swiecie. Nasz "wybrany" narod
        bedzie przykladem dla calej Europy :)
        • b.krakus to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 12:27
          Lustracja i dekomunizacja to za mało, bo komusze cechy mogą być przecież
          dziedziczne. Dlatego sugeruję pomyśleć też o kastracji. Tylko od kogo by tu
          zacząć?
          • smalekitten Re: to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 12:39
            PIerwszy powinien byc kataryna.kataryna ale cos ostatnio
            malo sie udziela na forum.
            Pewnie roboty szuka po wywaleniu z rzepy.
          • jack20 Re: to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 12:50
            Od kogo zaczac?
            Daj dobry przyklad i zacznij od siebie.
            • 9111951u Re: to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 12:55
              jack 20 napisał " od kogo zacząć" ?
              otóz prostaczku nalezy zacząć od obowiązków :
              Przypomnijmy pełną nazwę : Instytu Pamięci Narodowej !
              Czemu on ma służyć ?
              Badaniu zbrodni na Narodzie Polskim i Polakach !
              Aby badać te zbrodnie w pierwszej kolejności prokuratorzy z IPNu winni w
              oparciu o posiadane materiały byłego aparatu bezpieczeństwa państwowego
              ustalić pokrzywdzonych przez tenże aparat państwowy !
              Po ustaleniu konkretnych z imienia i nazwiska pokrzywdzonych, prokuratorzy z
              IPNu winni ustalić z imienia i nazwiska krzywdzicilei oraz czy ich krzywdzące
              działania wobec pokrzywdzonych miały charakter zgodny z ówcześnie
              obowiązującym prawem , czy też miały charakter przestępczy i zbrodniczy . W
              przypadku dokonania takich ustaleń obowiązkiem szefa IPNu jest ściganie
              funkcjonariuszy państwowego aparatu bezpieczeństwa , którzy dopuscili się
              zbrodniczego naruszenia prawa oraz wystąpienie do Sądu o uznanie byłego
              aparatu bezpieczeństwa państwowego za "zorganizowaną grupę przestępczą" i
              pociagnięcie szefów tej zorganizowanej grupy przestępczej do
              odpowiedzialności karnej !

              Przymuszenie IPNu do wyżej opisanego działania nastąpi w momencie, kiedy
              uznani przez IPN pokrzywdzeni wystąpią o odszkodowania do sądu za szkody
              moralne i inne od Skarbu Państwa, który jeszcze nie odciął się od tej
              zorganizowanej grupy przestępczej !

              Co do lustracji, to to reguluje ustawa o Rzeczniku Interesu Publicznego, a to
              w żadnym przypadku nie jest zadaniem ustawowym IPNu, dlatego zastanawiam się
              dlaczego Kieres zamiast realizacji ustawowych obowiązków miesza się do ustawy
              lustracyjnej !!

              A że Kieres olewa ustawowe zadanie opisane na wstępie to podaję dowód :
              parę miesięcy temu w prasie ukazał się artykuł opisujący działanie ubecji w
              stosunku do p.Anny Walentynowicz , polegające na zbrodniczym spisku
              planującym dosypanie proszków do herbaty p.Anny Walentynowicz , mimo upływu
              dużego czasu nie słuchać aby prokurator z IPN zaczął scigać przedstawiciela
              państwowego aparatu bezpieczeństwa oskarzonego publicznie o zbrodniczy
              spisek !!!!!!!
              Za to Kieres zdązył przygotować zamiast listy pokrzywdzonych "listę groch z
              kapuchą" za ca 500 mln złotych !
              I to odsłania i uzmysławia ludziom myślącym Bronisław Wildstein , za co mu
              dziekuję !
              Pozdrawiam prostaczków
              • jack20 Re: to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 13:26
                Walisz jak prostak, ni to z gruchy ni z pietruchy, czepiasz sie czegos co bylo
                odpowiedzia.
                N.b. powielasz praktycznie to, co ja jako jeden z pierwszych tu na fk wyrazilem
                • 9111951u Re: to trzeba załatwić raz na zawsze 09.02.05, 13:40
                  Niczego się nie czepiam ,
                  powielam, jakżeby inaczej złote myśli( w domyśle Twoje) !
                  Prostaczek !
                  Ale zgadzasz się z tym ,że byłeś pierwszym , tylko nie wiem czy pierwszym
                  prostaczkiem, czy pierwszym funkcyjnym analfabetą na forum
                  Pozdrawiam
            • b.krakus trochę powagi 09.02.05, 13:01
              Tak nie można, bo co to będzie za przykład?! To musi się odbyć oficjalnie,
              urzędowo, publicznie (może TVP?) oraz (jak się okazuje) po wcześniejszym
              namaszczeniu.
    • pan.nikt Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 12:44
      Było od początku widomo, że budowanie IIIRP na zgniłych fundamentach AGENTURY,
      musiało doprowadzić do katastrofy.
      I dziś po 15 latach mamy pełną katastrofę POLSKI.
      Miliony bezrobotnych, miliardy ukradzione i sprzeniewierzone, klany, mafie i co
      jeszcze chcesz.

      Nie masz pojęcia co się dzieje w tym kraju, i ośmieszasz nie lustrację, a
      SIEBIE.
      OŚMIESZASZ SWOJĄ NIEWIEDZĘ.
      WSPÓŁCZUJĘ BRAKU WIEDZY, A MOŻE I INTELIGENCJI???
      • b.krakus Ile razy mam Ci powtarzać 09.02.05, 13:03
        ..że czasem lepiej być małą szują niż wielkim zerem?!
        • pan.nikt Re: Ile razy mam Ci powtarzać 09.02.05, 13:07
          No dobra, a na temat??

          Bo narazie walisz sloganami, jak koń "sucharami".
          • b.krakus Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:12
            - Krasnoludku – ile ważysz?
            - Piętnaście.
            - No bez jaj.
            - Bez jaj to dziesięć.
            • pan.nikt Re: Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:14
              Co?? Boisz się??

              A ja bez jaj ważę 100, a z jajami, to waga łazienkowa, tyle nie pokazuje.
              • b.krakus Re: Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:18
                a razem z głową?
                • pan.nikt Re: Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:20
                  Bez głowy, tylko Ty się ważysz.
                  I to zawsze.
                  U mnie głowa, jest integralną częścią mnie.
                  • b.krakus Re: Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:25
                    No to jesteś typowy integrysta.
                    • pan.nikt Re: Na temat, z Tobą?! 09.02.05, 13:34
                      Jeżeli masz na myśli integracje logicznego myslenia z wypowiedzią, to w
                      przeciwieństwie do Ciebie TAK.
      • b.wyborowa Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 13:20
        pan.nikt napisał:
        > I dziś po 15 latach mamy pełną katastrofę POLSKI.

        Sam widzisz robaczku, trzeba sie zabrac za prace u podstaw, a nie "przegladac
        sie w lusterkach".
        • pan.nikt Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 13:28
          Zeby leczyć, trzeba postawić diagnozę ROBACZKU.
          Żeby zacząć leczyć, trzeba odizolować, od czynników szkodliwych.

          Nie można leczyć ran zadanych przez psy, bez odgonienia psów.

          Nie można leczyć skkutków pogryzienia, przez robaczki, bez zabicia robaczków.
          ROBACZKU!!!
          • b.wyborowa Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 13:38
            pan.nikt napisał:

            > Zeby leczyć, trzeba postawić diagnozę ROBACZKU.
            > Żeby zacząć leczyć, trzeba odizolować, od czynników szkodliwych.
            >
            > Nie można leczyć ran zadanych przez psy, bez odgonienia psów.
            >
            > Nie można leczyć skkutków pogryzienia, przez robaczki, bez zabicia robaczków.
            > ROBACZKU!!!
            >
            >
            >

            Leczyc? Szkoda czasu i pieniedzy. WYPALIC chore tkanki!
        • b.krakus Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 13:29
          I niech żyje rycie u podstaw. W końcu wyryjemy z nich bryłę zimi!
          • pan.nikt Re: Niech żyje lustracja! TAK, NIECH ŻYJE 09.02.05, 13:36
            Nikt nie mówi o ryciu.
            Ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie podoba mi się budowanie na glinianych
            nogach.
            Gdzie w przypadku RP glina=SB-ecja i agentura
            Gdzie w przypadku IIIRP glina=korupcja, haki i mafia.

            Niestety, jakoś trzeba oddzielić ziarno od plew.
            • b.krakus z ksiegi rodzaju 09.02.05, 13:42
              Na początku był chaos, a chaos unosił się w eterze. A nad tym wszystkim unosił
              się Ojciec Dyrektor. Oddzielił on czarne od białego i zrobiło się zajebiście
              klarownie.
              • pan.nikt Re: z ksiegi rodzaju 09.02.05, 15:34
                Masz lepkość mysli??
                Wsztstko kojarzy ci się z Rydzykiem??
                To juz wolę, jak kojarzyz wszystko z "D"
                • b.krakus Re: z ksiegi rodzaju 09.02.05, 15:53
                  Fachowo to się nazywa „lepkość wątków”. Ale tu skojarzenie jest na miejscu, bo
                  chodzi o ponowne wprowadzenie dyktatury ciemniaków, jak zwykle przy pomocy
                  podjudzania, szczucia, napuszczania jednych na drugich, wcześniej totalnie
                  ogłupionych. A wszystko pod szczytnymi, pariotycznymi i bogoojczyźnianymi
                  hasłami. A to jest czysty totalitaryzm, tylko ustawiony na odwrót.
                  • pan.nikt Re: z ksiegi rodzaju 09.02.05, 16:05
                    A ja uważam, że Twoja GW, UW i kilku inny akcja służy do obrony kapusiów i
                    złodzieji. Do obrony klik i zaciemniania obrazu Polski.

                    A ty mi tu takie bajki wypisujesz?
                    • b.krakus OPTYMISTA 09.02.05, 16:22
                      Odpowiem Ci, ale ostatni raz (proszę!), bo nie mam już do Ciebie (i tobie
                      podobnych) siły. Zrobię to w sposób „tuwimowo-biblijny”, jeśli pozwolisz.

                      Niejaki Jonasz, jak go już ten wieloryb wziął i połknął, to się tam w środku
                      rozglądnął i zaczął kombinować: „W sumie nie jest tak źle - mieszkanie i
                      jedzenie jest. Mieszkanie to wieloryb, a jedzenie to ja”.
                      • pan.nikt Re: OPTYMISTA 09.02.05, 16:29
                        No niby fajna bajka.
                        Ale co ma piernik do wiatraka??


                        No dobra czas kończyć.
                        Ty nie masz argumentów, przeciw lustracji, ja nie mam siły walić w mur Twojego
                        irracjonalnego oporu.
                        • b.krakus WIELORYB I PAN NIKT - A SPRAWA POLSKA 09.02.05, 21:18
                          A o rewolucjach, zawsze w końcu „zjadających własne dzieci”, słyszałeś?!

                          Pewnie nie - i to jest sedno całej sprawy. Historia, filozofia, psychologia,
                          nauki społeczne, (a nawet medycyna), również (w formie artystycznie
                          przetworzonej) sztuka - literatura, dramat, poezja, film itd., dają miliony
                          przykładów, ostrzegających przed takim, rozrachunkowym kierunkiem myślenia i
                          działania. Podobnie niemal wszystkie religie – w odróżnieniu od niektórych ich
                          funkcjonariuszy.

                          I jeśli nie oprzemy dyskusji na takiej „bazie danych”, odniesień, asocjacji,
                          paralel itp., oraz nie ustawimy jej na odpowiednim poziomie abstrakcji (również
                          po to, aby nie utonąć w zalewie wątków, czynników, aspektów), to w życiu się
                          nie dogadamy! Ty tego nie rozumiesz i nie zrozumiesz, a ja - ani nikt inny -
                          nie potrafi Ci tego wyjaśnić, podając wszystko w jednej skondensowanej pigułce.
                          Można powiedzieć, że to nie Twoja wina – ale nie do końca.

                          A praktycznie rzecz nie w tym, aby się wywyższać lub stale Was wyśmiewać (to
                          raczej odruch obronny), tylko – skoro nie da się Was przekonać (i jest to
                          czynnik obiektywny) – to należy Was otoczyć jakimś „kordonem sanitarnym” -
                          unieszkodliwić, odizolować czy chociaż wyciszyć. Was, jako społeczno-polityczną
                          siłę nacisku, a nie grupę fizycznych osób, prywatnie zapewnie w miarę
                          normalnych i sympatycznych. Ale jako wspomniana siła, zwłaszcza pod przewodem
                          ludzi cynicznie bezwzględnych, jesteście bardzo niebezpieczni. W tym sami dla
                          siebie - i stąd, między innymi, przytoczona powyżej „bajka” – jak byłeś ją
                          uprzejmy nazwać.
                          • pan.nikt Re: WIELORYB I PAN NIKT - A SPRAWA POLSKA 09.02.05, 23:31
                            Ale się rozpisał.
                            O rewolucji, która zjada własne dzieci oczywiście słyszałem.
                            Solidarność też zjadła swoje dzieci, a wielu stoczniowców, dziś w wyniku
                            swojej walki zamieniło stocznię, na śmietniki, gdzie szukają czegoś na sprzedaż.

                            Czy sądzisz, że jak użyjesz steku mądrych (wg ciebie) słów, to dodasz sobie
                            powagi??
                            Nie ty sie tylko ośmieszasz.
                            Używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz.
                            Jak mówił Kloss "nie z nami te numery Bruner"


                            Nie wiem, do kogo mówisz Was??
                            Jakich Was??
                            Was rozsądnych??
                            Was nie skorumpowanych?
                            Was nie zmanipulowanych, a przynajmniej nie do końca??

                            Nie wiem, też o jakim rodzaju rozrachunku mówisz??
                            Czy wg Ciebie ujawnienie faktów, to chry rozrachunek??
                            Czyli co?
                            Czy Twoje motto życiowe brzmi:
                            "pic. pier..ć, nie żałować"????

                            No brawo mamy typowo socjalistyczna moralność.
                            Czyżbysz mówił o sobie
                            My panowie świata, a wy motłoch??

                            E. ale ty tego nie pojmiesz.
                            Takie zycie.
                            • b.krakus Re: WIELORYB I PAN NIKT - A SPRAWA POLSKA 10.02.05, 18:48
                              Hans, nie rozmieszaj mnie i nie udawaj, że nie rozumiesz. Ci „Wy”, to masa
                              oszołomionych, zagubionych i sfrustrowanych rodaków „na dole”, na których
                              dobrych chęciach, wierze i emocjach grają walnięci naprawiacza świata (w
                              najlepszym razie) oraz przecwani gracze na górze.

                              Wy może i dobrze chcecie, chociaż nie jestem pewien, czy nie kombinujecie przy
                              okazji pozbyć jakiejś np. powiatowej, postczerwonej nomenklatury, i - „jak się
                              w naturze zrobi dziurę” – zaraz zainstalować tam własną nomenklaturę.
                              Wiesz, „preo, pero, bilans musi wyjść na zero”!

                              A „ujawnianie faktów” (zwłaszcza takich) to jest rozrachunek, bo za ujawnianiem
                              faktów z reguły idą ujawniania tych faktów najrozmaitsze konsekwencje.
                              Chyba że Twoim zdaniem „nie idą”, ale w takim razie po cholerę chcesz te fakty
                              ujawniać?
    • b.krakus W TELEWIZJI POKAZALI 09.02.05, 15:16
      „Na złe, gorsze i przep…” – serial prod. pol.
      „Śmiertelna.broń.pl” – thriller, wst. B. Wildstein, J. Pietrzak, reż. K. Krauze.
      „Ludzie honoru” - film s.f
      „Love me Bender” – recital J. Pospieszalskiego
      „Trumna zdarzeń” – horror
      "Śmiertelna pułapka" - wspomnienia internauty
      „Bar – gorące krzesła” – lustracja Krzysztofa Ibisza
      „Z notatnika lustratora” – program edukacyjny
      „Sensacje XXI wieku” - co łączy IBM, IPN i NBA?
      „Basia. B - będąc młodą dekomunizatorską” – powtórka z rozrywki
      „WC kaczki” – program na dobranoc
      „Trędowata”
      „Kabaret Dudek”
      „Europo żegnaj nam!”
      „Słowo na czarną niedzielę”

      oraz (tylko dla widzów dorosłych):
      „Jęki u Semki” – erotyk
      „Gdzie jest mój tyłek?” – zmysłowy taniec Jadzi S.
      • kitop Pan nomen omen nikt... 09.02.05, 22:58
        ....ogłosił:

        LEPIEJ BYC NIKIM, NIŻ SZUJĄ.

        No dobra, niech będzie. Szują nie jesteś. Wybrałeś.


    • b.krakus EUREKA!!! 10.02.05, 11:10
      Skoro kościół - jako niekwestionowany i powszechnie uznany autorytet moralny (a
      na pewno większy od IPN) - uważa, że „dzięki temu (ujawnieniu listy) obywatele
      będą mogli przejść egzamin ze swojej przeszłości, aby wejść w przyszłość w
      prawdzie”, to mamy gotowe rozwiązanie. Tylko po tym A trzeba powiedzieć B i
      wziąć sprawy w swoje ręce, bo to się społeczeństwu przecież należy.
      To znaczy przekazać teczki parafiom – zgodnie z tzw. rejonizacją. Następnie
      kółka parafialne dokonają moralnej oceny ich zawartości, wystawiając każdemu z
      delikwentów ocenę końcową, na przykład w skali od I do X. Potem ksiądz
      proboszcz ogłosi wynik z ambony, a wierni zdecydują o rodzaju zadośćuczynienia
      oraz pokuty. Po jej odbyciu każdy z donosicieli otrzyma rozgrzeszenie i będzie
      wreszcie po kłopocie.
      Dodatkowo ożywi to całkiem już zamierające (po przeniesieniu katechezy do
      szkół) życie parafialne, wprowadzi tam namiastkę demokracji oraz oczywiście
      odnowi je w duchu prawdy, moralności i miłości bliźniego. O kolosalnych
      oszczędnościach budżetowych już nie wspominając.

      A jeżeli po tym wszystkim „Jakiś chłopiec powie w szkole (może na religii? -
      przyp. – b.k.): twój tata jest na liście agentów, co niewątpliwie taka sytuacja
      jest pewną krzywdą. Ale popatrzmy na tych, którzy 20 lat temu donosili. Przez
      nich ktoś nie dostał się na studia, inny nie awansował itp., był obywatelem
      drugiej kategorii. Czyja krzywda jest większa?” .
      • kitop Re: EUREKA!!! 10.02.05, 20:54
        A jeżeli po tym wszystkim „Jakiś chłopiec powie w szkole (może na religii? -
        przyp. – b.k.): twój tata jest na liście agentów, co niewątpliwie taka sytuacja
        jest pewną krzywdą. Ale popatrzmy na tych, którzy 20 lat temu donosili. Przez
        nich ktoś nie dostał się na studia, inny nie awansował itp., był obywatelem
        drugiej kategorii. Czyja krzywda jest większa?” .

        Jest oczywiście jasne, że po takim tekście pan katecheta zruga chłopca i
        powie - nie powtarzaj po jakimś idiocie bo pójdziesz do piekła. Amen.


        • b.krakus Re: EUREKA!!! 11.02.05, 09:53
          Rzeczywiście, istnieje ryzyko tak niepedagogicznych reakcji. W takim razie
          trzeba zacząć od katechetów.
    • b.krakus Bronek ci nic nie wybaczy 12.02.05, 13:08
      Bronek ci nic nie wybaczy
      Pusty ogarnie go śmiech
      Bronek tak pięknie tłumaczy
      Co zdrada, co kłamstwo, co grzech.

      Choćbyś go przeklął w rozpaczy
      Że jest okrutny i zły
      Bromek ci nic nie wybaczy
      Bo Bronek, mój miły, to my.
      • kitop Re: Bronek ci nic nie wybaczy 12.02.05, 16:03
        A w tle chór funkcjonariuszy IPN śpiewa -

        My jesteśmy straszne dranie
        straszne dranie niesłychanie...
        • b.krakus czas na reklamę 12.02.05, 20:17
          Wystrzelenie z grubej rury
          Uczynienie w pliku dziury
          Wyniesienie go w drive penie
          Rozegranie na arenie
          Umoczenie wujka w stawie
          Wytropione szpiega w trawie
          Oczyszczenie koleżeństwa
          I udowodnienie męstwa

          To i wiele innych scen
          Oferuje IPN
          • kitop Tak mi się jakoś przypomniało.... 12.02.05, 21:18
            ....może bez związku.

            Kumpel do kumpla: Patrz, jaki drań! Chodził tyle czasu z moją córką i w
            końcu wystrychnął ja na dudka.
            Z moją było odwrotnie - mówi kumpel.
            Jak to?
            Wydudkał ją na strychu!
            • b.krakus Re: Tak mi się jakoś przypomniało.... 13.02.05, 21:15
              Pijesz do takiego jednego, co zamiast czytać w archiwum, to gada w telewizorze?
    • b.krakus No i jest rozwiązanie. 16.02.05, 15:20
      Lustracji dokonają macierzyste POP (Parafialne Organizacje Partyjne).
      • kitop Re: No i jest rozwiązanie. Ale tylko częściowe 16.02.05, 22:07
        Albowiem dekomunizację przeprowadzą Parafialne Ośrodki Maryjne (POM). To też
        się kojarzy z PRLem ale co dziś , tak naprawdę, się nie kojarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka