henrykkreuz
04.02.05, 11:33
Tzw. lista spowodowała ogromne zamieszanie i ogrom podejrzeń wobec ludzi Bogu
ducha winnym.
Warto zastanowić się nad tym jak zmusić IPN do ujawnienia pełnej listy z
pełnymi danymi tj. z drugimi imionami, imionami rodziców, określeniem TW,
poszkodowany, funkcjionariusz (czego?).
Przyszedł mi do głowy pomysł aby zrobić to na podstawie Prawa Cywilnego, a
mianowicie wytoczyć proces przeciw IPN o naruszenie dóbr osobistych.
Uzasadnienie:
W związku z umożliwieniem przez IPN opublikowania tzw. listy Wildsteina IPN
naruszył moje dobra osobiste w ten sposób, że moje nazwisko i imię znajduje
się na tej liście mimo, że nie byłem funkcjionariuszem (UB)SB, TW.
Pierwszą moją reakcją na powyższe było wystąpienie do IPN o umozliwienie
zapoznania się z aktami osób o tym samym nazwisku. Jednak po przemysleniu
doszedłem do wniosku, że takie zapoznanie się z aktami w obecnej sytuacji nic
mi nie daje ponieważ ja wiem że nie byłem TW ani funkcjionariuszem, ale nie
wiedzą tego Ci którzy mnie znają lub też poznają w przyszłości.
Umozliwienie przez IPN opublikowania takiej listy naruszyło moje dobra
osobiste, ponieważ osoby które mnie znają moje imię i nazwisko sa teraz
przekonane że byłem TW komunistycznych służ specjalnych, a dokładnie milicji
politycznej. Pozostawienie tej sprawy w ten sposób narazi mnie na życie z
piętnem komunistycznego "kapusia".
Jedynym sposobem na naprawienie mojej krzywdy jest opublikowanie takiej listy
przez IPN z szczegółowymi danymi takimi jak drugie imiona, imiona rodziców,
nazwisko panieńskie matki oraz określenie czy dana osoba była
funkcjionariuszem, TW czy poszkodowanym.
W związku z powyższym wnoszę o zobowiązanie IPN do zaprzestania naruszania
moich dóbr osobistych i opublikowanie listy we wskazany sposób umożliwiający
identyfikację osób, co zdejmie ze mnie niechlubne piętno donosiciela na
bliskich do komunistycznej policji politycznej.