Dodaj do ulubionych

Policja planuje przestępczość

16.02.05, 07:08
To szczera prawda, dzięki temu komendanci zostaja na stanowiskach na kolejne
lata. Normalną praktyką jest także dopisywanie niewykrytych przestępstw
pierwszemu lepszemu złapanemu - w rezultacie poprawia sie wykrywalność.
Niezłe jaja, co ?
Obserwuj wątek
    • szczurbiurowy Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 07:18
      Socjalizm
      • harryangel4 Re: Policja planuje przestępczość 18.02.05, 22:33
        Właśnie że kapitalizm. Planuje się zyski; jak są zyski, są premie, nie ma
        zysków, nie ma premii. Pracownicy tak mają pracować, żeby właściciel zarobił.
    • watermann Statystyka w Policji - ZNAKOMITY TEMAT! 16.02.05, 08:01
      Gratuluję - warto spenetrować to bagno, które tylko z nazwy przypomina
      "statystykę".
      Proponuję zacząć o KGP, gdzie grono znakomitych "fachowców", żeby usprawiedliwić
      swoją żałosną egzystencje, wymyśla podobne bzdury. NIE WIERZĘ, że oni nie
      wiedzieli o treści pisma!!! Teraz odstawią popis dla mediów i będą karać
      Komendantów w terenie, zwalając na nich winę!
      Wynikami pracy manipuluje się jak chce, żeby zadowolić przełożonych, żeby oni
      mogli zadowolić swoich przełożonych i tak dalej, w górę. Policja nie pracuje dla
      społeczeństwa, tylko dla statystyki. Policjanci zamiast patrolować ulicę,
      wypełniają tabelki w Excelu (jak mają akurat komputery). NIE WIERZCIE
      POLICYJNYJM STATYSTYKOM!!!!!!!!!!!!!!
      • piter156 Re: Statystyka w Policji - ZNAKOMITY TEMAT! 16.02.05, 08:12
        Wystarczy tak jak kiedyś aby STP-3 zatwierdzała Prokuratura, wtedy zobaczymy
        rzeczywistą wykrywalność policji. Będzie zmiana ekipy rządzącej a więc trzeba
        znowu podbudować swoją wiarygodność aby stołki zostały na następne 4 lata.
    • she_ll kocham ten kraj 16.02.05, 08:28
      dokladnie, w przypadku zatrzymania jakiegos malolata, pewnymi sposobami
      przymusza sie go do przyznania sie do szeregu spraw niewykrytych, przez co
      zwieksza sie wykrywalnosc, a ze potem przed sadem nie mozna tego udowodnic? a
      to juz inna sprawa :) chodzi przeciez o statystyki POLICYJNE .... Niemniej
      takie zachowanie to wina KGP, ktora zaklada jakies normy przestepstw, liczbe
      zdarzen itd. A wiecie dlaczego? Bo nieroby z KGP tez musza pokazac ze cos robia
      i sa potrzebni i dlatego wymyslaja wlasnie takie bzdurne tabele :(
    • heimo Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 08:39
      Skąd to zdziwienie - planując w prywatnej firmie rok 2005 musiałem podać ile
      będzie reklamacji, ile strat, ile braków - nikt o tym nie pisze w gazecie?? A
      może pan redaktor pomylil pojęcia - nie planowanie ile ma być tylko wyznaczenie
      celów do realizacji?
      • max57 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 10:25
        heimo napisał:

        > Skąd to zdziwienie - planując w prywatnej firmie rok 2005 musiałem podać ile
        > będzie reklamacji, ile strat, ile braków - nikt o tym nie pisze w gazecie?? A
        > może pan redaktor pomylil pojęcia - nie planowanie ile ma być tylko wyznaczenie
        >
        > celów do realizacji.

        BARDZO FAJNIE TO UJĄŁEŚ,JESTEŚ NAPRAWDĘ B. SPOSTRZEGAWCZY...,TYLKO ZAPOMNIAŁEŚ
        NIESTETY O TYM ,ŻE W "PRYWATNEJ FIRMIE" WYNIKI EKONOMICZNE I INNE ,ZALEŻĄ OD
        ZARZĄDZAJACYCH,A W PRZYPADKU PLANOWANIA PRZESTĘPCZOŚCI NIE MAMY NA NIĄ ŻADNEGO
        WPŁYWU,TO TAK,JAKBYŚ CHCIAŁ ZAPLANOWAĆ ILE OSÓB ULEGNIE WYPADKOM DROGOWYM W 2007R. !
        • heimo Re: Policja planuje przestępczość 19.04.05, 08:26
          ależ skądże - gdyby policja nie miała wpływu na przestępczość - to po co nam
          ona??
    • luka1979 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 08:44
      Po co dopisywać komuś przestępstwa. Niech policja sama je popełnia żeby wyrobić
      normę - to mniej więcej taka sama paranoja jak z planowaniem przestępczości.
      Może jeszcze coś śmiesznego wymyślą. Na szczęście za pół roku wysiadam z tego
      kraju.
    • jar40 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 09:03
      to jest chore!!!!! Po raz kolejny kiedy szykuje sie zmiana władzy grupa
      oszołomów usiłuje utzrymać sie na swoich stołkach. Cynicznie wykorzystują
      unijny wymóg planowania. Spadek ilosci przestepstw przy jednoczesnym wzroscie
      ich wykrycia w sytuacji biedy nie tylko policji ale i całego społeczeństwa to
      pomysł kretynów. Brak polityki resocjalizacyjnej i nakłdów na nią, coraz
      wieksza bieda w narodzie, liberalizacja prawa karnego itp to wszystko sprawi,
      co jest rzecza w sumie normalna, wobec powyższego, lawiniowy wzrost fali
      przestepczosci. Nic nie da PANOWIE GENERAŁOWIE zabranie Komendantowi w Pcimiu
      Dolnym dodatku czy wywalenie z funkcji.Będziecie musieli wysyłac znowu w teren
      gołowasów i "plecaków " z KGP w celu poszukiwania fałszerzy statystyk. Radzę
      zatrudnijcie ich wielu, przydadzą sie.
    • wjs01 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 09:04
      Dawo przestałem wierzyć w to, że jest to normalny kraj a w KGP pracują normalni
      ludzie. Pan Starańczak jak większość przełożonych potrafi jedynie kontrolować
      (czytaj wydać polecenie Inspektoratowi aby dokonał kontroli) a to potrafi
      również Pisuardesa z Dworca Warszawa Centralna a nie kończyła w Guano-tanamo
      czy jak tam zwał tą Akademię Sztabu Generalnego.
    • eeeee1 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 09:06

      i jeszcze niech Wyboircza sprawdzi czy panowie policjanci drukuja te tabelki na
      licencjonowanym Excell'u, bo w policji zle sie dzieje i to od dawna.





      ---
      a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
    • ursynowiak intelektualiści" z Policji już niczym nie zaskoczą 16.02.05, 09:07
      W Policji zostało zbyt wielu miłośników planowania po poprzednim systemie.
      • harryangel4 Re: intelektualiści" z Policji już niczym nie zas 18.02.05, 22:50
        Tylko że obecną kadrę kierowniczą policji wyhodowali solidarnościowi
        ministrowie SWiA, pozbywając się na siłę oficerów z czasów sprzed stanu
        wojennego (przeważnie po studiach cywilnych), a promując przyjętych po stanie
        wojennym (niemal bez wyjątku tępych zupaków, bo rzadko kto inny zgłaszał się
        wówczas do służby zawodowej w MO). Ci "intelektualiści" wywodzą się właśnie z
        tego drugiego środowiska. I właśnie im zawdzięczamy takie "strategie" jak
        opisywana, a także bizantyjsko-feudalno-pańszczyźniane stosunki wewnętrzne w
        policji, wyodrębnianie się kadry kierowniczej w zamkniętą korporację zawodową,
        odnawiającą się na zasadzie autokooptacji, tudzież zepchnięcie funkcjonariuszy
        liniowych do pozycji fizycznych, najemnych roboli czy wręcz niewolników.
    • zigzaur Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 09:34
      Już widzę, jak załoga radiowozu smaruje asfalt olejem silikonowym, aby wykonać
      plan wypadków samochodowych.

      Jeszcze prościej byłoby zaplanować ilość złapanych pirackich kopii
      oprogramowania: nakopiować samemu.
      • zigzaur jeszcze raz 16.02.05, 09:37
        Warto też zaplanować ilość dyscyplinarnych zwolnień z policji oraz spraw karnych
        przeciwko policjantom.
        I przekraczać ten plan.
    • jurcio Podchodząc do tego pomysłu poważnie... 16.02.05, 10:35
      ... ma on złe (choćby fałszowanie statystyk) jak i dobre (mobilizowanie policji
      do działania)strony. Problem w tym, że w tej instytucji jest konieczna wymiana
      kadr, a już ten czynnik spowoduje poprawę (chęć do działaniapo objęciu
      stanowisk). Nie można budować "nowego" ze starymi nieuczciwymi ludźmi. Polecam
      mój blox: jurcio.blox.pl, a KGP serio gratukuję pomysłu, bo mimo wielu
      negatywów jest to w minimalnym stopniu, ale pozytywne działanie.
      • zbi_k Re: Podchodząc do tego pomysłu poważnie... 16.02.05, 10:49
        Ale tylko do pewnego stopnia, bo całkiem poważnie to trzebaby planować wskaźnik
        wykrywalności, a nie liczbę przestępstw - bo jakby nie brał to czysty absurd!
        To mniej więcej tak, jak planować liczbę samochodów, które ulegną wypadkom.
        pozdrowienia!
      • aykro Re: Podchodząc do tego pomysłu poważnie... 16.02.05, 11:05
        Zgadzam się z jurcio. Są pewne założenia, które trzeba wykonać i tyle. Najpierw
        media pytają policjantów i polityków dlaczego przestępczość rośnie, publicznie
        rozliczają ich z tego, a potem mają pretensje, że policja chce i próbuje coś
        robić, żeby spadła. To dopiero paranoja! Taka statystyka przecież - jeśli
        będzie mądrze wykorzystana - może pomóc sensowniej wydac pieniądze, etaty itp.
        Ja wiem, że to piękne słowa i widziałem jak naprawdę wygląda komisariat i praca
        policjantów, ale trudno mieć pretensje do kogoś, kto przynajmniej chce to
        zmienić.
        Określenie liczby wypadków czy ofiar może się wydawać śmieszne, ale kpienie
        sobie z tego dowodzi pewnego ograniczenia umysłowego i jest trochę bałamutne -
        przecież sama gazeta jak sprzedaje np. encyklopedię, to przewiduje ile będzie
        zwrotów, ile ludzi kupi tylko kilka tomów, a ilu czytelników nie będzie stać,
        więc kalkuluje jak się jej to opłaci i gdzie - ze względu na strukturę
        społeczną mieszkańców - wysłać ile egzemplarzy. Od przewidywań policyjnych to
        niewiele się różni, wręcz muszą istnieć takie przewidywania, choćby po to, by
        było wiadomo gdzie policjanci są potrzebni, a gdzie mniej. Jestem pewien, że
        taka statystyka od lat jest np. w pogotowiu, gdzie trzeba określić ile jest
        wypadków, by wiadomo było ile jest potrzebnych karetek - jestem też przekonany,
        że wszystkie kontrakty ZOZów z NFZ się na takich przewidywaniach zachorowań
        opierają - bo na czymś przecież muszą, mimo całej niewydolności systemu służby
        zdrowia lekarze przecież jakoś ludzi muszą leczyć. Także ten artykuł to
        dziwienie się rzeczom oczywistym, dziecinada po prostu. W myśl zasady - skoro
        nie można napisać dobrze, to należy wykpić - bo dla mediów tylko zła wiadomość
        jest dobrą wiadomością, prawda?

        Zabawne jest też rozumienie interautów podanego im tekstu - uważają, że
        policjanci będą się starać wykonać plan i... zwiększać liczbę przestępstw. Ja
        to bym sie bardziej bał odmów przyjęcia zawiadomień o przestępstwie - miejmy
        nadzieję, że do tego nie dojdzie i że policjanci mają świadomość, że za to
        wylatuje się od razu.
      • mario.osh wiesz... chyba daruję sobie tego twego bloga :D 16.02.05, 11:49
        serio
      • harryangel4 Re: Podchodząc do tego pomysłu poważnie... 18.02.05, 22:29
        Wymiana kadr... dobre sobie. Pracuję w policji kilkanaście lat i na ten temat
        mogę powiedzieć jedno: NIE MA NA KOGO! Przedmówca zapewne ma na myśli, że
        rządzą starzy milicjanci z PRL-u. Otóż się myli i to bardzo. Rządzą ci, którzy
        karierę zaczynali po 1981 roku, a szkolenie oficerskie zaliczyli korzystając z
        tzw. szybkiej ścieżki w Szczytnie. Chodziło o to, że wobec minimalnego naboru w
        tym okresie zminimalizowano wymagania stawiane kandydatom do WSO MO do jednego
        roku służby (wcześniej trzy). Niestety - mimo tego po tej dacie zgłaszali się
        tam najordynarniejsi karierowicze z byłego ZOMO, tacy, o których teraz mówi
        się, że "milicja lub policja im życie uratowała". Zbyt tępi by się uczyć, zbyt
        leniwi by pracować, ale wystarczająco chytrzy, żeby braki intelektualne i
        moralne nadrabiać służalstwem wobec przełożonych i arogancją wobec podwładnych.
        Obecny kształt policji to głównie ich własne dzieło, a poziom intelektualny
        widać choćby po temacie owego artykułu.
        A dlaczego nie ma na kogo wymieniać? To proste. Nie ma kandydatów po
        studiach. Żaden niemal magister za takie pieniądze nie przyjdzie pracować do
        policji, a poziom absolwentów WSPol w Szczytnie jest taki sam, jak ta cała
        szkółka - ŻAŁOSNY! Owo uczyliszcze jak dotąd opuszczali i opuszczają absolwenci
        mocno niedouczeni (wielu nie ma nawet poprawnie opanowanej umiejętności
        posługiwania się językiem ojczystym w mowie i piśmie) ale za to chorobliwie
        ambitni. Przekonani, że na dzień dobry NALEŻY im się stanowiska CO NAJMNIEJ
        naczelnika wydziału (teraz sekcji), a także o tym, że ich pozycja społeczna
        daje im prawo pomiatania wszystkimi niższymi stopniem, choć znacznie starszymi
        wiekiem i stażem służby. Rozmawiam często z kolegami z różnych stron Polski.
        Ich opinie są zgodne: przybycie do jednostki takiego "teoretyka" to
        nieszczęście i koszmar.
        Osobiście widzę jeden tylko sposób podniesienia polskiej policji na
        europejski poziom: wywalić całą kadrę kierowniczą, rozwiązać obecną policję, a
        do organizowania nowej zaprosić specjalistów policyjnych z Europy Zachodniej.
        Chyba wyjdzie taniej niż utrzymywanie darmozjadów, takich jak choćby autor
        opisywanego pomysłu. Poza tym sposób w historii Polski wypróbowany
        kilkakrotnie. Po I wojnie naszych rybaków i marynarzy uczyli fachu Duńczycy i
        Holendrzy, żołnierzy szkolili Francuzi, a po II wojnie oficerowie radzieccy.
    • adriansylwia Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 10:49
      statystyka zawsze była delikatnie mówiąc naciagana.........to nie
      dziwota.Policja się opiera na statystyce.Jednak statystyka nie moze byc
      odzwierciedleniem pracy policji.Nigdzie na zachodzie nie liczą się ze
      statystyką,statystykę maja gorszą niż u nas w sensie wykrywalności.A pracę
      policji oceniają jedynie obywatele wypowiadając się na temat bezpieczeństwa w
      miejscu swojego zamieszkania i to oni dyktują warunki pracy policji.Jednak
      popatrzmy na statystykę z innej strony tj.ile pieniędzy z budżetu idzie dla
      tzw."referentów owocowych " którzy siedza przy swoich biurkach i liczą cyferki
      do statystyki zamiast np.byc na ulicy.

      Ps. REFERENT OWOCOWY-osoba siedząca przy biurku poijąca kawe i tocząca kule z
      nosa(przykre ale prawdziwe).
    • pdemb To jest szacowanie, a nie planowanie. 16.02.05, 10:59
      Na podstawie takich oszacowań można np. zaplanować wydatki.
      Dając taki tytuł artykułu, redaktor Kącki wykazał się wybitną nieznajomością
      tematu :)
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Aha! 16.02.05, 11:05



      Fantastycznie. Teraz wiadomo, dlaczego policja odmawia rejestracji zgłoszeń o
      przestępstwach.



    • sandowal Jasne, a niedługo ... 16.02.05, 11:23
      ...zaczną malowac trawniki na zielono w środku zimy, bo "gienierał" z
      niezapowiedzianą wizytą wpadnie za dwa dni do komendy w Pipidówku Dolnym.
    • dekors Nie trzeba zatrudniać jasnowidza. 16.02.05, 11:37
      Nie trzeba zatrudniać jasnowidza żeby spadła ilość ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Policja do tego też się może przyłożyć choćby przez skuteczniejsze kontrole drogowe,(wyeliminowanie pijaków, stan techniczny pojazdów, radary, patrole) zadbanie o odpowiednie oznakowanie dróg. Nie mam racji Panie komendancie?
    • abhaod Zaplanowalem, ze kazdy policjant 16.02.05, 11:37
      dostanie sluzbowego Mercedesa,komorke i komputer, oraz mieszkanie na wlasnosc.
    • puchacz82 Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 11:42
      Od przyszłego roku powinni zacząć planować długość życia każdego Polaka. Sukces
      murowany, tak samo jak obniżenie przestępczości. A jak ktoś się wychyli i
      pożyje dłużej, to poleci się mu po pensji.
    • hunter3city proponuje losowo wybrać z ksiązki telefonicznej .. 16.02.05, 11:44
      kilku "ochotników" - następnie dopisać im co trzeba i do paki. Mówie wam - to
      rozwiązanie wręcz idealne. Bo kogo łapie polisz polis? Małolatów - których
      jedyną winą jest to że stali pod klatkami lub palili lufkę, Ludzi biednych -
      których jedyną winą jest to , że nie stać ich na adwokata, emerytów z pieskami
      jak prowadzą ich bez smyczy (Strasznie groźny i niebezpieczny gatunek - ucieka
      na vidok kota). A tak ustawowo zaplanujemy przestępców i po sprawie - hektolitry
      wachy zaoszczędzone, policmajstry nie bądą musieli na kacu w poniedziałek do
      pracy przychodzić. Z resztą jak mawiają oni sami - dajcie nam człowieka, a
      paragraf się znajdzie. Mówie wam to idealne rozwiązanie. Kończąc tradycyjno
      staropolskim CHWDP - pozdrawiam polską policję
    • burek_polny To wszystko jakies chore ... 16.02.05, 13:07
      Moze witaminki pomoga na zdrowy rozsadek ?
      • harryangel4 Re: To wszystko jakies chore ... 18.02.05, 22:41
        To jest chore? A co powiesz na na oficerów policji, którzy wydają swoim
        podwładnym polecenia zatrzymania w jakiejś jednostce czasu iluś tam przestępców
        na gorącym uczynku? Mało tego! Rzeczywiście traktują te nakazy jak polecenia
        służbowe czy zgoła rozkazy, grożąc sankcjami dyscyplinarnymi za ich
        niewykonanie. Tu naprawdę trzeba być jasnowidzem. A to niestety czarna
        rzeczywistość polskiej policji, która nadal pracuje metodami z lat 50-tych.
    • brutha Re: Policja planuje przestępczość 16.02.05, 17:27
      Proponuje po zebraniu wyników jako że Komenda Głównea Policji jest "firmą"
      państwową ogłosić otwarty przetarg na wykonanie usług rozboju, kradzieży,
      bójek, kradzierzy samochodów i wypadków ze skutkiem śmiertelnym
    • jacek.69 Żonglerka statystyką trwa w Policji od zawsze!!! 16.02.05, 18:35
      Podam przykład: jak statystycznie wykazać większą ilość patroli w mieście,
      mając do dyspozycji tą samą ilość funkcjonariuszy? Zmienić im system pracy z 12-
      to godzinnego na ośmio lub sześciogodzinny; proste, prawda? Od razu w ciągu
      doby mamy więcej patroli, a to, że ktoś przyjdzie do pracy dwa razy w ciągu
      doby, to "no problem". Taka praktyka jest wdrażana np. w Gdyni. A p. Starańczak
      nie od dzisiaj jest znany ze swoich "błyskotliwych" pomysłów. Wystarczy, aby
      dziennikarze popytali tu i ówdzie.
    • edico Re: Policja planuje przestępczość 19.02.05, 02:55
      Biorąc pod uwahgę tylko sam apel, yen minister powinien być spuszczony do
      kanału. Być może intencje jego były słuszne, nie neguję, ale minister apelujący
      o nie przestrzeganie wykonywaniaz obowiązku prawnego wart jest wymiany
      na "katiuszę" ;((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka