klip-klap
05.04.05, 13:14
Z udanej nagonki na prymasa. Niewiele wiadomo na temat mozliwosci komunikacji,
niewiele wiadomo co prymas tam robil,ale wyrok wydany - przy pomocy
komunistycznej gazety i ksiedza(?) oraz naiwnych czy cynicznych odbiorcow.
Jedynymi, ktorzy powinni sie wstydzic jest Boniecki(taki nagle malo
wyrozumialy) - za jatrzenie i Trybuna za wykorzystywanie smierci papieza do
nagonki.
Udalo sie wam, tluszcza zada glowy prymasa. Mozecie byc dumni. Wyrozniliscie
sie negatywnie w ten czas umiaru i wzglednego pojednania.