Dodaj do ulubionych

Wódka naprzód.

24.06.02, 16:01
Eh, łza się w oku kręci. PRL wraca.

Rząd Millera szukuje obniżkę (o +-30%) akcyzy na
alkohol bo zza granicy można przywieźć dużo tańszy.
Stratę dla budżetu ma zrekompensować większe spożycie
krajowej wódki. O 30 % ???
Nie wiem ile wódki ludzie teraz przywożą i ile piją,
ważne że rząd planuje wzrost spożycia wódki !
Jak bedzie tańsza, stoczniowcy zamiast manifestować
pójdą w krzaki zalać robaka.

A trzęźwy naród zawsze był dla komuny groźny.

Tak trzymać, i tak dalej, aż do ... dna.

Prosit, Herr Miller.
Obserwuj wątek
    • Gość: komodor Re: Wódka naprzód. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 17:14
      Lepiej żeby pili gorzałę z przemytu?
      Głupoty piszesz. To nie jest planowanie zwiększonego spożycia tylko zmiana
      żródła zaopatrzenia.
      • nemezy Re: Wódka naprzód. 25.06.02, 08:53
        Gość portalu: komodor napisał(a):

        > Lepiej żeby pili gorzałę z przemytu?

        lepiej, żeby MNIEJ pili, zwłaszcza gorzały,
        bo "od wódki rozum krótki",

        a przemyt będzie dalej,
        bo 30% to zbyt mała obniżka ceny.

        > Głupoty piszesz. To nie jest planowanie zwiększonego
        > spożycia tylko zmiana żródła zaopatrzenia.

        aha,
        zakładasz, że Millerowi chodzi tylko o to by Polacy pili
        polską wódkę zamiast np niemieckiej, prawie patriotyczna
        intencja, już się wzruszyłem.

        a ja sądzę, że Millerowi chodzi wyłącznie o zwiększone
        wpływy do budżetu co może byłoby chwalebne gdyby nie
        opierało się na założeniu że Polacy wypiją więcej wódy.
        służba zdrowia może dostanie więcej pieniędzy na leczenie
        alkoholików.

        no i na zdrowie.

        Lepiej by było gdyby wreszcie rząd zrobił cokolwiek dla
        ożywienia gospodarki i zapewnienia pracy, by ludzie nie
        pili z rozpaczy. A przy okazji i wpływy do budżetu by
        wzrosły.

        • Gość: komodor Re: Wódka naprzód. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 09:19
          Jeżeli statystyczny Polak wypija 10 l alkoholu (przykład) ale tylko 6 l kupuje
          w sklepie a 4 l np z przemytu to czy ilość wypitego alkoholu sie zmieni jeżeli
          będzie w sklepie kupował 10 l a przemyt zaniknie?
          Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?
          • nemezy Re: Wódka naprzód. 25.06.02, 12:24
            Gość portalu: komodor napisał(a):

            > Jeżeli statystyczny Polak wypija 10 l alkoholu
            >(przykład) ale tylko 6 l kupuje w sklepie a 4 l np z
            > przemytu to czy ilość wypitego alkoholu sie zmieni
            > jeżeli będzie w sklepie kupował 10 l a przemyt
            > zaniknie?

            przemyt nie zaginie, póki się opłaca.
            nie wiem dlaczego zakładasz, że zmniejszy się dokładnie
            o tyle o ile zwiększy się sprzedaż wódki krajowej.
            tak czy inaczej średnia cena litra alkoholu
            (krajowego i importowanego) zmaleje.

            wniosek - spożycie wódki wzrośnie.
            a Miller policzył nawet o ile wzrośnie w przypadku wódki
            krajowej.

            Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?

            • Gość: komodor Re: Wódka naprzód. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 13:39
              Podałem przykład skrajny aby był bardziej zrozumiały. W tym przypadku ta metoda
              okazała się nieskuteczna. Dlaczego kupowana jest wódka z przemytu? Bo jest
              TAŃSZA.Dlatego bardzo wiele osób kupuje wódkę z podejrzanych żródeł.
              Jeżeli wskutek zmniejszenia akcyzy ceny alkoholu spadną wówczas wzrośnie
              automatycznie spożycie wódki legalnej. Wartość akcyzy wskutek zwiększonej
              sprzedaży (jak zakładają finansiści) nie spadnie.
              Przemyt był i będzie. Pozostaje pytanie - czy musi być taki duzy?
              Nigdzie ceny alkoholu nie są tak wysokie jak w Polsce.
              Czy to wszystko tak trudno zrozumieć?
              A ile sie piło tyle się będzie pić.
              • nemezy Re: Wódka naprzód. 25.06.02, 15:39
                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Nigdzie ceny alkoholu nie są tak wysokie jak w Polsce.
                > Czy to wszystko tak trudno zrozumieć?
                > A ile sie piło tyle się będzie pić.

                a gdy ceny spadną będzie się piło więcej.

                jedyny sposób na spadek liczby alkoholików to - godziwie
                wynagradzana praca dla wszystkich chętnych do pracy,
                czyli jak najniższe bezrobocie oraz dostępne na
                przeciętną kieszeń dobra materialne i niematerialne.
                to także miłość i zgoda w rodzinie.

                takie tam banały.
    • mpsps Re: Wódka naprzód. 24.06.02, 18:49
      chodzi o alkohole mocne czy wszystkie. czy to oznacza ze piwo w polsce bedzie
      tansze?
      • Gość: pedestri Re: Wódka naprzód. IP: *.mtnet.com.pl 24.06.02, 20:44
        Jazda w góre z akcyzą skończyła się tym, że wielu pije jakieś cholerstwo
        niewiadomo skąd. Taka decyzja ma, poza wszystkimi aspektami ekonomicznymi,
        jeszcze ten jeden, że pijący będą zdrowsi. A Polak pił będzie, bo jest Polakiem
        i basta!
        • Gość: Kraken Re: Wódka naprzód. IP: *.ipt.aol.com 24.06.02, 21:03
          Gość portalu: pedestri napisał(a):

          > Jazda w góre z akcyzą skończyła się tym, że wielu pije jakieś cholerstwo
          > niewiadomo skąd. Taka decyzja ma, poza wszystkimi aspektami ekonomicznymi,
          > jeszcze ten jeden, że pijący będą zdrowsi. A Polak pił będzie, bo jest Polakiem
          >
          > i basta!


          -Kr. czyz w dobie "uchemiczniania" wszystkiego jak leci,nie lepiej powrocic do
          staropolskiej sprawdzonej metody "pedzenia" zacnego bimberku???Nie wiem ile
          obecnie kosztuje w Polsce cukier,ale jak tusze,bedzie to znacznie tanszy
          geszeft,anizeli dawac wzbogacac sie roznym plugawym oszustom("zaprawianie"
          wodecznosci powinno byc grzechem SMIERTELNYM)-troche ten patriotyczny bibmerek
          smierdzi,ale zapewniam,ze pol litrze przestaje to robic wrazenie-ale za to GLOWA
          PO NIM NIE BOLI!!!A i kac jest jakby przyjemniejszy.
          W dobie ogolnej dostepnosci wyrobow miedzianych nie powinno byc klopotow ze
          skompletowaniem odpowiedniej aparatury(za komuny rurki miedziane byly niemal na
          wage zlota)-jesli ktos obawia sie,ze zapach pedzonego napitku moze wskazac
          dociekliwym jego zrodlo-najlepsza metoda jest gotowanie na sasiednim palniku
          kuchennym bigosu-korzysc podwojna-kiszona kapusta "zabija" zapach,oraz ZAGRYCHA
          jak znalazl!!
        • nemezy Re: Wódka naprzód. 25.06.02, 08:55
          Gość portalu: pedestri napisał(a):

          > Jazda w góre z akcyzą skończyła się tym, że wielu pije
          jakieś cholerstwo
          > niewiadomo skąd. Taka decyzja ma, poza wszystkimi
          aspektami ekonomicznymi,
          > jeszcze ten jeden, że pijący będą zdrowsi. A Polak pił
          będzie, bo jest Polakiem
          >
          > i basta!

          ale dlaczego wina są takie drogie !
          są zdrowsze od wódki i moim zdaniem smaczniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka