inwestycje.neostrada.pl 26.04.05, 22:46 jeśli mówi ktoś że wszyscy potrzebują to jest to pranie mózgu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fritz.fritz Parlamentarzysci CDU/CSU-z opozycyjnych partii 27.04.05, 00:54 niemieckich zaczynaja sie buntowac przeciwko konstytucji. Powodem jest zdegradowanie Parlamentu Europejskiego i przekazania praktycznie calej wladzy Radzie Ministrow. Uwazaja taka konstrukcje za bardzo niebezpieczna dla przyszlej Europy i dlatego chca ja odrzucic. Informacje podala w ciagu ostatnich 3 dni powazna gazeta "die Welt". Ciekawe jest to, ze to byly rowniez argumenty Millera i Cimoszewicza, kiedy zerwali na szczescie pierwszy raz konwent konstytucyjny. Jak widac dostaja poparcie z zupelnie nieoczekiawanej strony. Rowniez Hollandrzy, okolo 60% chce odrzucic konstytucje. Wiekszasc Francuzow jest rowniez przeciwko. Mam nadzieje, ze Polacy nie dadza sobie zrobic wody z mozgu i odrzuca konstytucje z powodu wysoce niedemokratycznego systemu glosowania i podzialu wladzy miedzy legislatiwa (Parlament Europejski ) i egzekutywa (Rada Ministrow), co zaczeli nareszcie kwestionowac parlamentarzysci niemieccy. Co do samej kolacji: Kiedy Schröder poprzednim razem zjadl kolacje z Millerem i Kaczmarkiem, Kaczmarek sprzedal na bajeczynych warunkach warszawskie zaklady energetyczyne: zamiast pozwolonych 15% sprzedal im ponad 80%, dorzucajac gratis prawo transportu energii przez Polske, co jest wrecz zdrada elementarnych interesow Polski. Jestem ciekawy, czy teraz LOT kupi Airbusa, co oznacza katastrofe ekonomiczna, zamiast Dreamlinera co by oznaczalo posiadanie najbardziej ekonomicznego samolotu na swiecie umozliwiajacego polaczenia z praktycznie wszystkimi waznymi portami na swiecie dzieki olbrzymiemu zasiegowi. To by z kolei oznaczalo uniezaleznienie sie LOTu od niemmieckich hubow lotniczych i odpowiednio wysoki zarobek dla LOT a wiec ekonomiczne przetrwanie. Jestem gotow sie wrecz zalozyc, ze Belka / SLD dadza d... i LOT kupi przestarzalego Airbusa (na nowoczesnego trzeba czekac do okolo 2012 jezeli jest sie realista). Belka juz jako doradca prezydenta Polski, a wiec na panstwowej posadzie, doradzal Eureko jak ma wykiwac rzad Polski, tak ze zdrada i gra przeciwko interesom Polski jest dla niego czyms normalnym, zwlaszcza, ze po wyborach musi sie biedaczysko czyms zajac. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potrzbuje 26.04.05, 22:50 to niech ją przeczyta, odejrzie mu ochota popierać ten pomysł podporządkowania całej Europie francuzom i niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 22:58 lortea napisał: > to niech ją przeczyta, odejrzie mu ochota popierać ten pomysł podporządkowania > całej Europie francuzom i niemcom. Co oznacza, że sam jej nie przeczytał. Ale przecież mu niepotrzebna... Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 23:02 A przeczytałem chcąc mieć wiedzę o niej z pierwotnego źródła, tobie radze to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 23:06 Dzięki za radę, też przeczytałem, tego podporządkowania się nie mogę doszukać, ale przyszłość póki nie jest przeszłością jest tylko interpretacją, widać mamy inne. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 23:26 Zwróć przede wszystkim uwagę na paragrafy dotyczace podziału kompetencji i o tym kto będzie stanowił prawo w kompetencjach dzielonych i należacych teoretycznie tylko do państw. Ja czytałem to, czytałem i czytałem i wychodzi mi że żadnego podziału w sensie rzeczywistym nie ma. ostatecznie i tak w każdej tych dziedzin będzie mogła stanowić prawo ue, Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 23:42 Możemy próbować (choć nie dziś) podyskutować nt. podzialu kompetencji, ale do tego potrzebne odpowiednie paragrafy. Wcale przy tym nie twierdzę, że UE nie ma w żadnych dziedzinach sporych umocowań nadrzędnych - a to, czy to dobrze, czy źle, podlega dalszej ocenie. Ale w żaden sposób nie wynika z tego dominacja Francuzów i Niemców, a z tego stwierdzenia wyszliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 26.04.05, 23:45 A kto dominuje w machinie biórokratycznej UE? Kto wedle nowego systemu liczenia głosów będzie miał najwiekzse możliwości przepchnięcia swego stanowiska? Racja, nie pora na dyskusje, ale to fatalny dokument i oby francuzi go obalili. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 00:28 Traktat zapewnia dominację (złym) Francuzom, więc oby (źli?) Francuzi go obalili... (bo to w ich interesie?) - ta "logika" jest poza moją zdolnością pojmowania. Zostań z nią sam. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 00:30 naród który zarzuca Janowi Pawłowi faszyzm i uśmiercenie milionów Afrykańczyków dawno zatracił jakąkolwiek wewnętrzną logikę, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 00:40 Czyli jak ty piszesz od siebie, to masz głębokie poczucie, że piszesz w imieniu całej Polski? Bo tak mi pasuje, gdy widzę stwierdzenie "naród który zarzuca". Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 16:12 Dziendobry, bardzo dobrze napisane. W logice nasze milego "dyskutanta" (a widac, ze lubi dyskutowac) ciezko znalesc troche rozsadku. Jaka dominacja Francuzow ("zlych" - mozna podyskutowac?)- zdarza sie, ze 50% Francozow nie jest gorsza od Polakow. Nigdy nie slyszalem na forum francuskim, aby krokolwiek mowil "zly Polak". Widocznie maja wiecej etyki! Zostan sam ze swoja logika. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 16:14 a może coś o konstytucji, bo o tym jest wątek jeśli szanowny "dyskutant" nie zauważył? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 20:13 Pospekulujmy: belferski ton bez argumentów to może być objaw traumy wyniesionej z dzieciństwa. Co do samego postu "podpisanego": wątek odnosi się do traktatu, ale to chyba normalne, że posty na wątkach nawiązują do używanych wcześniej argumentów, a takie właśnie nawiązanie w poście "podpisanego" widzę. --- Polacy na ogół chcą prawa i sprawiedliwości. A niektórzy chcą Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, a jeśli ktoś sądzi że potr 27.04.05, 20:23 forumowiczu, twierdzisz że traktat konstytucyjny jst potrzebny,wobec tego przytocz mi argumenty merytoryczne, powtarzam argymenty a nie bajania w stylu "wszyscy go potzrebujemy", "ue znajdzie sie w kryzysie". wtedy odpowiem na twe zarzuty. na dalsze uwagi odnośnie ortografii czy mej rzekomej nieuprzejmości odpowiadał nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: Ja nie potrzebuję, "biurokratycznej" 27.04.05, 16:06 Pocytales, i nawet nie zauwazyles, ze "biorokratycznie" pisze sie przez "u" (BIUROKRATYCZNIE). Wstyd, jak nie potrafisz pisac po Polsku wez slownik (szukaj wg alfabetu). Opowiadasz bzdury - NIC NIE ZROZUMIALES. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, "biurokratycznej" 27.04.05, 16:11 forum ortograficznego jeszcze chyba nie ma, załóż sobie wiec bo widzę ze znasz sie na tym o wiele lepiej niż integracji europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: Ja nie potrzebuję, "biurokratycznej" 27.04.05, 16:15 Sledzac twoje wypowiedzi - wiedzialem z gory, ze bluznesz! Wstyd, nie potrafisz dyskutowac w elegancki sposob. malo bylo nauki w domu? widac z tych madralskich wypowiedzi. Pozdrowienia, jestem za konstytucja TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, "biurokratycznej" 27.04.05, 16:18 i to są wasze argumenty za tym dokumentem, zły dyskutant, itp. jeśli nie potrafisz bronić merytyrycznie konstytucji to sie nie wypowiadaj. powtarzam po raz kolejny, czytajcie o podziale kopmpetencji i stanowieniu prawa w tzw dziedzinach dzielonych między państwa i UE. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Ja nie potrzebuję, "biurokratycznej" 27.04.05, 16:21 a propos, propozycja by ktoś założył sobie własne forum to wedle ciebie "bluzganie'? aha, zapomniałem ze kulturalność to jest wtedy gdy sie powtarza słowo za słowem co powie michnik, co niezgodne z jego słowami to faszyzm, jakobinizm i chamstwo. ciekawe definiowanie pojęć. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: LORTEA - Ja nie potrzebuję", ponoc "pocytales" 27.04.05, 16:02 "Pocyales, pocytales" i niec ci do glowy nie weszlo. POCYTAC i Zrozumiec to dwie rozne sprawy! Dobra rada, poczytaj jeszcze raz - jestem pewien, ze wyczytasz, ze Unia potrzebuje Konstytucji. jaka jest, ale jest - lepiej wrobel w garsci niz kanarek na dachu! Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: LORTEA - Ja nie potrzebuję", ponoc "pocytales 27.04.05, 16:09 Uważam że Unii przydałoby sie uporządkowanie prawne, niemniej konstytucja nim nie jest. to niezwykle zideologizowany dokument, mało jasny, na podstawie którego ETS bez żadnych problemów będzie stosował na każdym kroku domniemanie kompetencji na rzecz UE. Zwracam jeszcze raz uwagą na artykuły dotyczące kompetencji, są kluczowe. Jeśli już ma być konstytucja niech będzie napisana w sposób demokratyczny, i w sposób demokratyczny przyjęta. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastian64 Wątek o NRD 26.04.05, 23:28 Może Gerard nam wytłumaczy wszystkim jak to się stało, że w konstytucji jest zapis o terenach byłej NRD jako szczególnie pokrzywdzonych przez komunizm a zabrakło teakiego zapisu w stosunku do Litwy, Łotwy czy też Estonii (o Polsce nie mówiąc). Wogóle co ten zapis oznacza i po jaką cholerę takie coś się w Kostytucji umieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Wątek o NRD 26.04.05, 23:33 To dotyczy łagodniejszych zasad pomocy publicznej dla firm. Konkretnie, w Polsce i innych krajach UE jeżeli rząd chce udzielić pomocy publicznej firmie to musi sie zwrócić do KE i wniosek przechodzi odpowiednią procedurę, komisj może oczywiscie sie nie zgodzić. Natomiast tym zapisem Niemcy załatwili sobie że jeśli zechcą udzielić pomocy firmie na terenie NRD, mają o wiele prostszą procedurę. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Wątek o NRD 26.04.05, 23:50 Jest to w dodatku wynik włączenia do eurotraktatu wcześniejszego porozumienia jeszcze w ramach 15-ki, a my dziedziczymy to z całym dobrodziejstwem inwentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Wątek o NRD 27.04.05, 00:05 nie filozofuj, jeśli gdziekolwiek jest napisane że NRD to obszar pokrzywdzony komunizmem, a Polska, Baltowie i inni są pominięci to komentarz jest zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Wątek o NRD 27.04.05, 00:20 Cóż, miło się rozmawiało, ale na głupiobelferskie odzywki argumentów nie ma, mogę już tylko zakończyć uwagami: 1. Komentarz w takim właśnie razie jest niezbędny, by wyjaśnić, że w zapisach tych nie chodzi o żadną sprawiedliwość dziejową, a wyłącznie o (głupie raczej) uzasadnienie ze strony niemieckiej, dlaczego pompuje takie pieniądze do wschodniej części. 2. W tym co napisałem w poście powyżej nie ma krzty filozofii, podobnie jak w twoim jeszcze oczko wcześniejszym poście, który tylko uzupełniłem. I albo nie rozumiesz pojęcia filozofowania, albo najzwyczjniej jak głupi belfer (słowo belfer można zresztą zamienić lub opuścić) nie lubisz, gdy się cokolwiek do twojego wyjaśnienia dopowie. A może tego nie należało dopowiadać, bo nie po linii politycznej było? Któż to wie, nie wiadomo, czy ty sam... Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Wątek o NRD 27.04.05, 00:28 aleś ty mądry, zasadniczo mogłeś po prostu napisać że szkopstwo zapisało że 2+2=5 a polski ciemnogród morda w kubeł i cicho siedzieć. zazdroszzcę ci, ty pewnie swym dzieciom do 25 roku życia będziesz wmawiał że ś Mikołaj istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Wątek o NRD 27.04.05, 00:35 Wybacz, wiem, że to niepolityczne takie stwierdzenie wprost, ale politykiem nie jestem: nudna jest "dyskusja" z osobnikiem, który po przytoczeniu jakiegoś faktu pisze "nie filozofuj". Poza tym to ty jakieś filozofowanie uprawiasz, spekulując jak przeciętny filozof taki czy inszy totalitarny, co (nie wspominając o tym, że w ogóle) wmawiam coś dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Wątek o NRD 27.04.05, 00:58 Lorta, RS bardzo sympatycznie roszmawial. Niegrzecznosc nie jest niczym z czego mozna byc dumnym. Odpowiedz Link Zgłoś
kordian4real Re: Wątek o NRD 27.04.05, 01:07 Niegrzecznosc czy chamstwo to tylko objaw bezradnosci i braku rzeczowych argumentow.... Odpowiedz Link Zgłoś
amiga Re: Schroeder w Warszawie: wszyscy potrzebujemy k 27.04.05, 13:45 Panie Schroeder. Proszę nie wypowiadać się w moim imieniu. W obecnym kształcie ten dokument ja nie przyjmuję. W referendum będę głosował przeciw i apeluje do wszystkich światłych ludzi, głosujcie przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Schroeder w Warszawie: wszyscy potrzebujemy k 27.04.05, 20:38 Czy mógłbyś przytoczyć ten fragment wypowiedzi Schroedera, w którym wypowiada się on w Twoim imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Schroeder w Warszawie: wszyscy potrzebujemy k 27.04.05, 20:39 Niezależnie od tego, czy uważam traktat za potrzebny, czy nie, mam kilka uwag do jego "otoczki" (pewnie jest na to lepsze słowo, przepraszam). 1. Proces jego powstawania w sensie końcowego tekstu był pośpieszny i nie dawał "wyżyć" się nikomu (parlamentom, rządom, organizacjom, obywatelom), stąd stosunkowo bardzo mały jest zdaje się krąg osób, które się z nim identyfikują bezpośrednio. Taki okrojony proces daje też obecnie podstawy do podejrzewania osób ją "piszących" o zapisanie w niej mechanizmów zabezpieczających wąskie partykularne interesy. Nawiasem: gdy wspomnę choćby proces powstawania obecnej polskiej konstytucji, to po długich przepychankach, gdy w końcu zebrano qworum "za" i ją w końcu uchwalono, specjalnie nikt jej potem nie podważał (pomijam obecne zabawy wyborcze). 2. Włączenie do traktatu "jak leci" wielu wcześniej zawartych porozumień powoduje jego małą spoistość "graficzną", a "jak go widzą, tak go piszą", ta pozorna niespójność to częsty argument przeciw. Efektem tego włączenia jest samo cytowanie umawiających się państw co 3 strony... A można było choćby zamieścić tylko nowe ustalenia, a stare w postaci listy. 3. Sam sposób przekonywania przez polityków do niego jest drażniący: m.in. w tym artykule jest to przekaz typu "jest potrzebny, bo potrzebny". Mogli by wybrać kilka głównych argumentów za, nauczyć się na pamięć krótkiej argumentacji i wzorem dawno sprawdzonym tylko to powtarzać - efekty byłyby na pewno lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Re: Schroeder w Warszawie: wszyscy potrzebujemy k 27.04.05, 20:52 Odnośnie twego punktu 1, to podpowiem ci że było jeszce gorzej niż większosć osób to sobie wyobraża. U zarania Konwentu utworzono komisje które miały sie zająć poszczególnymi tematami, nie utworzono tylko jednej komisji- do spraw instytucji UE- czyli rzeczy fundamentalnej. Nie było na forum konwentu praktycznie żadnej wymiany zdań na ten temat, dopiero przy końcu d'Estaigne przedstawił swoje (czytaj francuskie) propozycje i chcąc nie chcąc one przeszły, przeszły gdyż w ostatniej chwili zrobiono wszystko by odciągnąć małe kraje od Polski i Hiszpanii. Tak to powstała najistotniejsza część traktatu. Zero demokracji i kompromisu. Odpowiedz Link Zgłoś