Dodaj do ulubionych

Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim

IP: *.sympatico.ca 29.06.02, 19:34
Warto przeczytac www.kumor.net/ wywiad z
profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
pt."Rozkradzione bogactwo"
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 19:36
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.net/<
      > /a> wywiad z
      > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
      > pt."Rozkradzione bogactwo"


      Dzieki za link .Chociaz raz cos pozytecznego zrobiles.
      • Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.sympatico.ca 29.06.02, 19:47
        Gość portalu: Ania napisał(a):


        > Dzieki za link .Chociaz raz cos pozytecznego zrobiles.
        Przepraszam, mozesz jasniej bo nie rozumiem co masz na mysli
        • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 20:08
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          >
          > > Dzieki za link .Chociaz raz cos pozytecznego zrobiles.
          > Przepraszam, mozesz jasniej bo nie rozumiem co masz na mysli



          Nic takiego.Mozesz napisac cos od siebie na temat Poznanskiego?Szukalam dzis na
          polskim necie ale nic nie moglam znalezc.Ewentualnie bede wdzieczna za dalsze
          linki.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Marcin Do Anii: IP: *.sympatico.ca 29.06.02, 20:26
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Nic takiego.Mozesz napisac cos od siebie na temat
            Poznanskiego?Szukalam dzis na
            > polskim necie ale nic nie moglam znalezc.Ewentualnie
            bede wdzieczna za dalsze
            > linki.
            > Pozdrawiam.
            Osobiscie wiem niewiele czytalem kiedys o nim w gazecie
            wiem ze wyjechal z Polski w 1980 roku,obecnie jest
            wykladowca na University of Washington w Seattle w USA,
            jest tez autorem ksiazki pt."Wielki przekret"( nie
            czytalem).Studiowal chyba na Uniwersytecie Warszawsim,
            jak cos ciekawego znajde to Ci napisze moze ktos mnie
            uprzedzi ,rowniez Cie pozdrawiam.
            • Gość: Gringo Dosc mdlawa ta krytyka IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 00:45
              Wywody pana Poznanskiego sa zbyt malo konkretne jak na ekonomiste. Tego typu
              rozprawe z Balcerowiczem moglby przeprowadzic uczen sredniej szkoly.
              Jest niezaprzeczalnym faktem, ze z prywatyzacji majatku panstwowego w Polsce
              skorzystali skorumpowani "przyjaciele wladzy", KK oraz kapital zagraniczny,
              prawdopodobnie dzieki korupcji. To sa sprawy ewidentne i pod tym wzgledem
              Polska nie odbiega od schematu prywatyzacji w innych exkomunistycznych krajach.
              Mowi dalej o tym, ze prywatyzacje przeprowadzono zbyt gwaltownie. Zapomina
              jednak o tym,ze Polska, ktora zaczal reformowac Balcerowicz byla bankrutem w
              kazdej dziedzinie, produkujacym papierki, ktore nie wiadomo z jakiego powodu
              nazywano jeszcze pieniedzmi. Za te papierki, przy nieznanym wowczas problemie
              bezrobocia, ludzie mogli bez problemow nabyc ocet, a przy "znajomosciach" i
              korupcji rowniez inne rzadkie towary w rodzaju masla czy margaryny. Mowi pan
              Poznanski dalej o koniecznosci zaczekania z podjeciem dzialan w dziedzinie
              prywatyzacji na podniesienie swiadomosci spolecznej. Tutaj rzeczywiscie trudno
              podejrzewac go o trzezwosc myslenia. Brak elementarnej swiadomosci spoleczno-
              ekonomicznej spoleczenstwo polskie wykazuje przeciez nadal po 12 latach, ktore
              minely od upadku komunizmu, a dowodem tego sa kazde wybory do wladz.
              Swiadomosci tej spoleczenstwo polskie, jak rumunskie, bialoruskie, czy czeskie,
              nabierze dopiero moze po uplywie kilkudziesieciu lat i zreformowaniu programow
              szkolnych, w ktorych nareszcie powinno znalezc sie miejsce dla elementarnej
              wiedzy ekonomicznej, na poziomie chociazby zachodnich szkol podstwowych. Na
              owoce tych dzialan trzeba bedzie czekac bardzo dlugo i do tego nie musze chyba
              nikogo przekonywac.
              Prawda jest, ze odurzeni naglym dojsciem do wladzy amatorzy (intelektualisci)
              nie umleli sobie z nia poradzic. Ulegali presji interesownych srodowisk,
              nieswiadomie lub skuszeni latwym pieniadzem. Mozna sobie stwiac pytania
              dlaczego zabraklo i nie widac dotad odpowiednich reakcji srodowisk ekonomiczno-
              prawniczych. Dlaczego Polska po amatorsku opracowywuje wlasne zasady gry,
              zamiast korzystac z dobrych,czy zlych doswiadczen innych (przepisy prawne )?
              Zastosowanie odpowiednich zasad mogloby ustrzec Polske nie tylko
              przed "nieuczciwa eksploatacja" ze strony firm zagranicznych ale i przed
              grabieza majatku spolecznego przez rodzimych,neutralnych czy exkomunistycznych
              aparatczykow. Na mozliwosc wykupienia majatku przez "polski lud", biedny i bez
              inicjatywy, trzebaby czekac wieki. Lezace odlogiem hektary ziemi o czyms
              swiadcza.
              Pan Poznanski nie mowi o polskiej polityce pienieznej. Jest to z jego strony
              niewybaczalny blad albo dowod braku zdania na ten temat. Balcerowicz zgodnie z
              rola jaka stawiaja sobie w tej dziedzinie banki centralne - ograniczenie
              inflacji lub stabilizacja cen, wybral chyba obydwie naraz. W sumie powiodlo mu
              sie niezle dzieki utrzymaniu zawyzonego kursu zlotego i zawyzonych stop
              procentowych. Ale.. Ogolnie zaczelo sie walic..Ochrona celna polskiej
              produkcji, spadkobierczyni niskiej komunistycznej jakosci, nie pomogla. Czy
              sugerowana przez pana Poznanskiego ochrona celna polskiego wegla, ex gwiazdy
              polskiej produkcji, moglaby tu cos zmienic ? Obawiam sie, ze nie. XXI wiek to
              nie czas wegla! Niemcy, Francuzi, zmuszeni byli dawno do zamkniecia kopaln, bo
              to towar nie w modzie - duzy koszt energii, zanieczyszczenie zrodowiska...
              A polskie hutnictwo ? Wymaga ono, wiadomo, sporych inwestycji, eliminujacych
              zbedne koszty, a w perspektywie przynoszacych zyski. Kto zainwestuje w polskie
              huty, panie Poznanski ? Czy widzi pan chetnego rodaka ? Skad wezmie na to checi
              i pieniadze ? Ochrona celna polskiej stali, w swietle nierealnych jak na
              wspollczesne warunki produkcji koszty, to wynagradzanie rozrzutnosci i bezsensu
              gospodarczego.

              Wniosek.
              Pan Poznanski powinien stosowac do Polski podobna jak do innych krajow logike
              gospodarcza, bo Polska chce nareszcie byc normalnym krajem. Moze powie cos
              ciekawszego?
              • Gość: Ania Re: Do Gringo IP: *.upc.chello.be 30.06.02, 00:52
                To byl tylko krotki wywiad.I byl to wywiad na temat poczatkow.Poznanski napisal
                dwie ksiazki na tematy polskiej prywatyzacji.
              • Gość: Kagan Re: Dosc mdlawa ta krytyka IP: *.vic.bigpond.net.au 30.06.02, 03:23
                Kapitalizm w USA ma ponad 200 lat! I z kazdym rokiem mamy tam coraz
                wieksze przekrety! Niestety, kapitalizm opiera sie na przekretach: aby zdobyc
                kapital nalezy kogos najpierw okrasc, obojetne: sasiada czy murzynow z
                kolonii. A pozniej trzeba falszowac ksiegi aby albo placic mniejszy podatek,
                albo (gdy podatki sa relatywnie niskie) aby manipulowac cena akcji swej firmy
                na gieldzie...
                Nie oszukujmy sie: kapitalizm jest oparty na zlodziejstwie i oszustwach.
                Bogaci jednostki, doprowadza do nedzy cale potencjalnie bogate narody
                (Argentyna) czy nawet kontynenty (Afryka)...
                Nawet w niby bogatym USA emerytow nie stac na niezbedne lekarstwa...
                Mowili o tym dzis na ABC TV...
                Kagan
    • Gość: Sławek Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 19:55
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.net/<
      > /a> wywiad z
      > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
      > pt."Rozkradzione bogactwo"

      Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych. Coś
      kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydziału
      delikatnie na to wskazywali.
      Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wiesz już
      jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
      ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
      Pozdrowienia.

      • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 20:09
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        >
        > > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.
        > kumor.net/<
        > > /a> wywiad z
        > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
        > > pt."Rozkradzione bogactwo"
        >
        > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych. Coś
        > kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydziału
        > delikatnie na to wskazywali.
        > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wiesz ju
        > ż
        > jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
        > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
        > Pozdrowienia.
        >


        A kim ty jestes skoro oceniasz czlowieka po tym,ze cos kiedys czytales?

        • Gość: Sławek Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 20:31
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Marcin napisał(a):
          > >
          > > > Warto przeczytac <a href="www.kumor.net/"target="_blank"
          > 2www.
          > > kumor.net/<
          > > > /a> wywiad z
          > > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
          > > > pt."Rozkradzione bogactwo"
          > >
          > > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych.
          > Coś
          > > kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydzi
          > ału
          > > delikatnie na to wskazywali.
          > > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wie
          > sz ju
          > > ż
          > > jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
          >
          > > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
          > > Pozdrowienia.
          > >
          >
          >
          > A kim ty jestes skoro oceniasz czlowieka po tym,ze cos kiedys czytales?

          Miła Aniu, jak mam Ci odpowiedzieć? Jak mam człowieka oceniać, co mam się umówić
          z P. Poznańskim na spotkanie - mimo, że nie znam Ciebie to wolałbym z Tobą.
          Chyba wiesz , że nasze mózgi funkcjonują w prosty sposób: różne zmysły wysyłają
          sygnały i z tym rozprawia się mózg. Podkreśliłem, że mój mózg nie działa idealnie
          ( tylko nie wykorzystuj mojej słabości), dlatego posłużyłem się trybem
          przypuszczającym. Po prostu mam b. złe zdanie o tym "profesorze ekonomii".
          >

          • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 20:42


            >
            > Miła Aniu, jak mam Ci odpowiedzieć? Jak mam człowieka oceniać, co mam się umówi
            > ć
            > z P. Poznańskim na spotkanie - mimo, że nie znam Ciebie to wolałbym z Tobą.
            > Chyba wiesz , że nasze mózgi funkcjonują w prosty sposób: różne zmysły wysyłają
            >
            > sygnały i z tym rozprawia się mózg. Podkreśliłem, że mój mózg nie działa idealn
            > ie
            > ( tylko nie wykorzystuj mojej słabości), dlatego posłużyłem się trybem
            > przypuszczającym. Po prostu mam b. złe zdanie o tym "profesorze ekonomii".



            No i znow mnie rozbawiles.Nie znasz jego prac nic o nim nie wiesz ale masz bardzo
            zle zdanie o tym "profesorze ekonomii" .Najlepiej napisz o tym do Amerykanow bo
            oni pewnie nie wiedza kogo zatrudniaja u siebie na uniwersytecie.
            Wielbiciele jednego slusznego profesora maja jedna metode:
            Opluc i osmieszyc przeciwnika.Pan Balcerowicz to swietosc wszyscy,ktorzy go
            krytykuja to idioci.Zalosne to.
            >

            • Gość: Sławek Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 21:02
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              >
              >
              > >
              > > Miła Aniu, jak mam Ci odpowiedzieć? Jak mam człowieka oceniać, co mam się
              > umówi
              > > ć
              > > z P. Poznańskim na spotkanie - mimo, że nie znam Ciebie to wolałbym z Tobą
              > .
              > > Chyba wiesz , że nasze mózgi funkcjonują w prosty sposób: różne zmysły wys
              > yłają
              > >
              > > sygnały i z tym rozprawia się mózg. Podkreśliłem, że mój mózg nie działa i
              > dealn
              > > ie
              > > ( tylko nie wykorzystuj mojej słabości), dlatego posłużyłem się trybem
              > > przypuszczającym. Po prostu mam b. złe zdanie o tym "profesorze ekonomii".
              >
              >
              >
              > No i znow mnie rozbawiles.Nie znasz jego prac nic o nim nie wiesz ale masz bard
              > zo
              > zle zdanie o tym "profesorze ekonomii" .Najlepiej napisz o tym do Amerykanow bo
              >
              > oni pewnie nie wiedza kogo zatrudniaja u siebie na uniwersytecie.
              > Wielbiciele jednego slusznego profesora maja jedna metode:
              > Opluc i osmieszyc przeciwnika.Pan Balcerowicz to swietosc wszyscy,ktorzy go
              > krytykuja to idioci.Zalosne to.

              Przynajmniej raz się z Tobą zgadzam. Krytycy Balcerowicza to w najlepszym
              przypadku ignoranci. To mówisz , że P. Poznański napisał jakieś prace? Nie
              broszury w stylu brazylijskich seriali? Gratuluję dobrego samopoczucia. I wykłada
              na uniwersytetach amerykańskich? I to wg Ciebie ma być argumentem na
              uwierzytelnienie P. Poznańskiego? Toż nawet Gorbaczow , Wałęsa i inni z tego żyją.
              Te "prace" to tym razem mnie rozśmieszyły.
              A skoro tak bronisz Pana Profesora to odpowiedz mi czy czytałaś jakąś z jego
              peruwiańskich prac . Wątpię. A mnie za to ganisz. Jeśli się mylę to przepraszam.
              > >
              >

              • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 21:17
                Gość portalu: Sławek napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > >
                > >
                > > >
                > > > Miła Aniu, jak mam Ci odpowiedzieć? Jak mam człowieka oceniać, co mam
                > się
                > > umówi
                > > > ć
                > > > z P. Poznańskim na spotkanie - mimo, że nie znam Ciebie to wolałbym z
                > Tobą
                > > .
                > > > Chyba wiesz , że nasze mózgi funkcjonują w prosty sposób: różne zmysł
                > y wys
                > > yłają
                > > >
                > > > sygnały i z tym rozprawia się mózg. Podkreśliłem, że mój mózg nie dzi
                > ała i
                > > dealn
                > > > ie
                > > > ( tylko nie wykorzystuj mojej słabości), dlatego posłużyłem się trybe
                > m
                > > > przypuszczającym. Po prostu mam b. złe zdanie o tym "profesorze ekono
                > mii".
                > >
                > >
                > >
                > > No i znow mnie rozbawiles.Nie znasz jego prac nic o nim nie wiesz ale masz
                > bard
                > > zo
                > > zle zdanie o tym "profesorze ekonomii" .Najlepiej napisz o tym do Amerykan
                > ow bo
                > >
                > > oni pewnie nie wiedza kogo zatrudniaja u siebie na uniwersytecie.
                > > Wielbiciele jednego slusznego profesora maja jedna metode:
                > > Opluc i osmieszyc przeciwnika.Pan Balcerowicz to swietosc wszyscy,ktorzy g
                > o
                > > krytykuja to idioci.Zalosne to.
                >
                > Przynajmniej raz się z Tobą zgadzam. Krytycy Balcerowicza to w najlepszym
                > przypadku ignoranci. To mówisz , że P. Poznański napisał jakieś prace? Nie
                > broszury w stylu brazylijskich seriali? Gratuluję dobrego samopoczucia. I wykła
                > da
                > na uniwersytetach amerykańskich? I to wg Ciebie ma być argumentem na
                > uwierzytelnienie P. Poznańskiego? Toż nawet Gorbaczow , Wałęsa i inni z tego ży
                > ją.
                > Te "prace" to tym razem mnie rozśmieszyły.
                > A skoro tak bronisz Pana Profesora to odpowiedz mi czy czytałaś jakąś z jego
                > peruwiańskich prac . Wątpię. A mnie za to ganisz. Jeśli się mylę to przepraszam
                > .
                > > >
                Moze ja jestem ignorantka ale ci powiedziec o Tobie?O profesorze University of
                Washington w Seattle (USA)Ameryka Polnocna nie poludniowa mowisz tak lekcewazaco
                jak bys byl laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.Porownujesz go z Walesa
                znow tani chwyt.Wiesz kto sie najbardziej broni przed krytyka?Ten kto na nia
                zasluzyl.I jeszcze jedno nie polemizujesz z tym co ten pan napisal tylko od razu
                atakujesz jego osobe i to w bardzo brzydkim stylu twierdzisz przy tym,ze nic o
                nim nie wiesz.Nie znasz jego prac ale twierdzisz,ze to peruwianskie
                seriale.Wybacz ale ja nie mam czasu na takie dyskusje
                Zegnam
                PS Nie zapomnij tylko zmienic kwiatkow na oltarzyku pana profesora Balcerowicza
                ani tez odkurzyc jego portretu.A jak bys mial do sprzedania jego legitymacje z
                PZPR to chetnie kupie kolekcjonuje pamiatki po wielkich ludziach
                > >
                >

                • Gość: Kagan Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.vic.bigpond.net.au 30.06.02, 03:28
                  Gość portalu: Ania napisał(a):
                  Moze ja jestem ignorantka ale ci powiedziec o Tobie?O profesorze University of
                  Washington w Seattle (USA)Ameryka Polnocna nie poludniowa mowisz tak lekcewazac
                  o jak bys byl laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.Porownujesz go z Wale
                  sa znow tani chwyt.Wiesz kto sie najbardziej broni przed krytyka?Ten kto na nia
                  zasluzyl.I jeszcze jedno nie polemizujesz z tym co ten pan napisal tylko od raz
                  u atakujesz jego osobe i to w bardzo brzydkim stylu twierdzisz przy tym,ze nic o
                  nim nie wiesz.Nie znasz jego prac ale twierdzisz,ze to peruwianskie
                  seriale. Wybacz ale ja nie mam czasu na takie dyskusje
                  Zegnam
                  PS Nie zapomnij tylko zmienic kwiatkow na oltarzyku pana profesora Balcerowicza
                  ani tez odkurzyc jego portretu.A jak bys mial do sprzedania jego legitymacje z
                  PZPR to chetnie kupie kolekcjonuje pamiatki po wielkich ludziach
                  K: A ja z checia kupie chocby tylko kopie jego opracowan "naukowych" z czasow,
                  gdy Balcerowicz pracowal w Instytucie Podstaw Marxizmu-Leninizmu
                  (tzw. Marlenie) przy KC PZPR! I kopie jego wystapien na zebraniach partyjnych
                  na SGPiSie! Gdzies musza przeciez byc!
                  Kagan (ljkel2@netscape.net)
      • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 20:55
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        >
        > > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.
        > kumor.net/<
        > > /a> wywiad z
        > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
        > > pt."Rozkradzione bogactwo"
        >
        > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych. Coś
        > kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydziału
        > delikatnie na to wskazywali.
        - O ile wiem to Balcerowicza wytykają palcami Milton i Amartaya Sen (laureaci
        nagrody Nobla z ekonomii)
        > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wiesz ju
        > ż
        - Balcerowiczowskie recepty też łatwo się czytało i mamy tego skutki...
        > jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
        > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
        > Pozdrowienia.
        - Nie! niech Balcerowicz zostanie (to pewnie chciałeś usłyszeć)... niech dalej
        rozpierdala ten kraj...w końcu czeka go nagroda na ciepłej posadzie w Brukseli w
        unijnych strukturach...Oni sobie go chwala bo dzięki jego reformom w Polsce
        spadło bezrobocie pojawił się wzrost gospodarczy i upłynniono nadwyżki
        towarów...ale w krajach UE! nie w Polsce... Polska stała się rynkiem zbytu dla
        produktów z UE...
        • Gość: Ania Re:Oszolku!!! IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 20:59
          Oszolku Ty przeklinasz?To chyba GMR tak na Ciebie zle wplywa.
        • Gość: Sławek Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 21:06
          Gość portalu: Oszołom napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Marcin napisał(a):
          > >
          > > > Warto przeczytac <a href="www.kumor.net/"target="_blank"
          > 2www.
          > > kumor.net/<
          > > > /a> wywiad z
          > > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
          > > > pt."Rozkradzione bogactwo"
          > >
          > > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych.
          > Coś
          > > kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydzi
          > ału
          > > delikatnie na to wskazywali.
          > - O ile wiem to Balcerowicza wytykają palcami Milton i Amartaya Sen (laureaci
          > nagrody Nobla z ekonomii)
          > > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wie
          > sz ju
          > > ż
          > - Balcerowiczowskie recepty też łatwo się czytało i mamy tego skutki...
          > > jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
          >
          > > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
          > > Pozdrowienia.
          > - Nie! niech Balcerowicz zostanie (to pewnie chciałeś usłyszeć)... niech dalej
          > rozpierdala ten kraj...w końcu czeka go nagroda na ciepłej posadzie w Brukseli
          > w
          > unijnych strukturach...Oni sobie go chwala bo dzięki jego reformom w Polsce
          > spadło bezrobocie pojawił się wzrost gospodarczy i upłynniono nadwyżki
          > towarów...ale w krajach UE! nie w Polsce... Polska stała się rynkiem zbytu dla
          > produktów z UE...

          Dzięki Balcerowiczowi masz komputer, internet i możesz się mądrzyć. Gdyby nie
          jego reforma to musiałbyś pisać podania o zezwolenie na korzystanie z internetu
          do władzy. I jeszcze musiałbyś kupić znaczki opłaty skarbowej.

          • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 21:16
            To Balcerowicz zakłada interet w Polsce? nie wiedziałem że jest on informatykiem
            A ja myslałem ze tym zajmują się informatycy a nie ekonomisci (i to przyuczeni
            na WUMLach)..Balcerek to komuszy cwaniaczek który w odpowiedniej chwili rzucił
            partyjną legitymację którą zamienił na książeczkę czekową...
            • Gość: Gringo Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 01:04
              No Oszolomie, pokazujesz w pelni, jako aktywista partii majacej ambicje rzadzic
              Polska na jakim nedznym poziomie wiedzy ekonomiczno-spolecznej jestes. Odcinasz
              sie jak prymitywna baba ale minimum sensownej wiedzy ani zdrowego rozsadku w
              tobie nie widac. REobisz antyreklame tej swojej partii.
              • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 30.06.02, 01:06
                Gość portalu: Gringo napisał(a):

                > No Oszolomie, pokazujesz w pelni, jako aktywista partii majacej ambicje rzadzic
                >
                > Polska na jakim nedznym poziomie wiedzy ekonomiczno-spolecznej jestes. Odcinasz
                >
                > sie jak prymitywna baba ale minimum sensownej wiedzy ani zdrowego rozsadku w
                > tobie nie widac. REobisz antyreklame tej swojej partii.



                No a tu o co sie czepiasz?Wiesz komu odpowiadal i na jaki post?
        • Gość: Sławek Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 21:10
          Gość portalu: Oszołom napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Marcin napisał(a):
          > >
          > > > Warto przeczytac <a href="www.kumor.net/"target="_blank"
          > 2www.
          > > kumor.net/<
          > > > /a> wywiad z
          > > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
          > > > pt."Rozkradzione bogactwo"
          > >
          > > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel teorii spiskowych.
          > Coś
          > > kiedyś czytałem o nim, o ile dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydzi
          > ału
          > > delikatnie na to wskazywali.
          > - O ile wiem to Balcerowicza wytykają palcami Milton i Amartaya Sen (laureaci
          > nagrody Nobla z ekonomii)
          > > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta. Teraz Marcinie wie
          > sz ju
          > > ż
          > - Balcerowiczowskie recepty też łatwo się czytało i mamy tego skutki...
          > > jak nasz świat wygląda i co najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
          >
          > > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
          > > Pozdrowienia.
          > - Nie! niech Balcerowicz zostanie (to pewnie chciałeś usłyszeć)... niech dalej
          > rozpierdala ten kraj...w końcu czeka go nagroda na ciepłej posadzie w Brukseli
          > w
          > unijnych strukturach...Oni sobie go chwala bo dzięki jego reformom w Polsce
          > spadło bezrobocie pojawił się wzrost gospodarczy i upłynniono nadwyżki
          > towarów...ale w krajach UE! nie w Polsce... Polska stała się rynkiem zbytu dla
          > produktów z UE...
          Jak Ci ten kraj rozpierdala Balcerowicz?
          Ucz się ekonomii.
          A potem pogadamy.

          • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 21:20
            A gdzie się podziały setki zakładów pracy? zakłady elektroniczne
            papiernicze..co się stało z polskim handlem? skąd się pojawiło masowe
            bezrobocie bieda i widmo głodu na prowincji? Co się stało z PGRami..gdzie się
            podziały polskie banki ?
            • Gość: jtb Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.chello.pl 29.06.02, 21:44
              Gość portalu: Oszołom napisał(a):

              > A gdzie się podziały setki zakładów pracy? zakłady elektroniczne
              > papiernicze..co się stało z polskim handlem? skąd się pojawiło masowe
              > bezrobocie bieda i widmo głodu na prowincji? Co się stało z PGRami..gdzie się
              > podziały polskie banki ?

              Wymień mi parę produktów, które te zakłady produkowały bo już zapomniałem i które
              odpowiadałyby standardom europejskim



              • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 22:29
                właśnie pada Stocznia szczecińska..i Fabryka Kabli w Ożarowie a przedtem
                zrobiono to samo z Tormięsem (kupili go ludzie z łódzkiej ośmiornicy i zakład
                kompletnie zniszczyli!)..a zakłady Diora i Kasprzaka? ( W tym ostatnim należąło
                tylko zmienic patrona a nie od razu go niszczyć!)
                • Gość: snajper Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 23:09
                  Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                  > właśnie pada Stocznia szczecińska..i Fabryka Kabli w Ożarowie a przedtem
                  > zrobiono to samo z Tormięsem (kupili go ludzie z łódzkiej ośmiornicy i zakład
                  > kompletnie zniszczyli!)..a zakłady Diora i Kasprzaka? ( W tym ostatnim należąło
                  > tylko zmienic patrona a nie od razu go niszczyć!)

                  Według Oszołoma grasuje w Polsce grupa ludzi, która ma za dużo pieniędzy. Aby jak
                  najszybciej się ich pozbyć wymyślili chytry plan. Kupują przedsiębiorstwa, przez
                  jakiś czas inwestują, płacą pracownikom, ale nie po to, aby zarabiać, ale po to
                  by tracić. A gdy już doprowadzą firmę do upadku i stracą wszystkie włożone w nią
                  pieniądze, to kupują następną. Tak Oszołek widzi nasz świat.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 23:15
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Gość portalu: Oszołom napisał(a):
                    >
                    > > właśnie pada Stocznia szczecińska..i Fabryka Kabli w Ożarowie a przedtem
                    > > zrobiono to samo z Tormięsem (kupili go ludzie z łódzkiej ośmiornicy i zak
                    > ład
                    > > kompletnie zniszczyli!)..a zakłady Diora i Kasprzaka? ( W tym ostatnim nal
                    > eżąło
                    > > tylko zmienic patrona a nie od razu go niszczyć!)
                    >
                    > Według Oszołoma grasuje w Polsce grupa ludzi, która ma za dużo pieniędzy. Aby j
                    > ak
                    > najszybciej się ich pozbyć wymyślili chytry plan. Kupują przedsiębiorstwa, prze
                    > z
                    > jakiś czas inwestują, płacą pracownikom, ale nie po to, aby zarabiać, ale po to
                    >
                    > by tracić. A gdy już doprowadzą firmę do upadku i stracą wszystkie włożone w ni
                    > ą
                    > pieniądze, to kupują następną. Tak Oszołek widzi nasz świat.
                    >
                    > Pozdrawiam.
                    - Przecież ci inwestorzy na tych upadłościach zarabiają! (brak mozliwości
                    wyegzekwowania naleznosci) a poza tym przygotowują grunt dla zagranicznych
                    koncernów i od nich dostają potem sowitą gratyfikację!!!

                    • Gość: Alberto wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.06.02, 23:50
                      Jedno jest pewne ten profesor
                      to madry czlowiek jednak
                      nie znal polskej gospodarki pod koniec
                      lat 80 - tych.
                    • Gość: zyx Oszolom kompletny debil i nazista ekonomiczny. IP: *.rdu.bellsouth.net 30.06.02, 00:07
                      traca bu zyskac? Na zachodzie nagradzaja przegrancow polskich? chyba na
                      rydzykowej podstawowce sie zatrzzymales. zniszczyc tych nazistow!!! wasze dni
                      policzone.
                      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Oszołom napisał(a):
                      > >
                      > > > właśnie pada Stocznia szczecińska..i Fabryka Kabli w Ożarowie a przed
                      > tem
                      > > > zrobiono to samo z Tormięsem (kupili go ludzie z łódzkiej ośmiornicy
                      > i zak
                      > > ład
                      > > > kompletnie zniszczyli!)..a zakłady Diora i Kasprzaka? ( W tym ostatni
                      > m nal
                      > > eżąło
                      > > > tylko zmienic patrona a nie od razu go niszczyć!)
                      > >
                      > > Według Oszołoma grasuje w Polsce grupa ludzi, która ma za dużo pieniędzy.
                      > Aby j
                      > > ak
                      > > najszybciej się ich pozbyć wymyślili chytry plan. Kupują przedsiębiorstwa,
                      > prze
                      > > z
                      > > jakiś czas inwestują, płacą pracownikom, ale nie po to, aby zarabiać, ale
                      > po to
                      > >
                      > > by tracić. A gdy już doprowadzą firmę do upadku i stracą wszystkie włożone
                      > w ni
                      > > ą
                      > > pieniądze, to kupują następną. Tak Oszołek widzi nasz świat.
                      > >
                      > > Pozdrawiam.
                      > - Przecież ci inwestorzy na tych upadłościach zarabiają! (brak mozliwości
                      > wyegzekwowania naleznosci) a poza tym przygotowują grunt dla zagranicznych
                      > koncernów i od nich dostają potem sowitą gratyfikację!!!
                      >

                    • Gość: snajper Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 00:16
                      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                      > Przecież ci inwestorzy na tych upadłościach zarabiają! (brak mozliwości
                      > wyegzekwowania naleznosci) a poza tym przygotowują grunt dla zagranicznych
                      > koncernów i od nich dostają potem sowitą gratyfikację!!!

                      Co to znaczy >przygotowują grunt<. Czy Ty nie rozumiesz, że to są ICH PRYWATNE
                      FIRMY ???? I nie muszą ich niszczyć, aby za grosze sprzedać Twemu mitycznemu
                      zagranicznemu kapitałowi ???? Nie rozumiesz, że mogą je po prostu sprzedać PRZED
                      zniszczeniem, za dużo większe pieniądze ??? A może Ty uważasz, że zniszczone to
                      można drożej sprzedać ?????? Chcesz, mam zniszczone spodnie, mocno zniszczone,
                      spodobaja się zagranicznemu kapitałowi. Chcesz, sprzedam Ci je za 100.000 Euro.
                      Ty je odsprzedasz, wiesz komu, za 500.000 Euro i masz 400.000 Euro do przodu. To
                      jak, robimy interes ?

                      Pozdrawiam.

                  • Gość: Kagan Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.vic.bigpond.net.au 30.06.02, 03:37
                    Gość portalu: snajper napisał(a):
                    Według Oszołoma grasuje w Polsce grupa ludzi, która ma za dużo pieniędzy. Aby j
                    ak najszybciej się ich pozbyć wymyślili chytry plan. Kupują przedsiębiorstwa, prze
                    z jakiś czas inwestują, płacą pracownikom, ale nie po to, aby zarabiać, ale po to
                    by tracić. A gdy już doprowadzą firmę do upadku i stracą wszystkie włożone w ni
                    ą pieniądze, to kupują następną. Tak Oszołek widzi nasz świat.
                    K: Na pocztek inwestuja, aby uspokoic tzw. opinie publiczna. Ale w sytuacji
                    chronicznej nadprodukcji, a wiec popytu nie nadazajacego za podaza, zagranicznemu
                    kapitalowi chodzi o:
                    1. Zdobycie nowych rynkow zbytu
                    2. Zniszczenie konkurencji
                    Co tez robia, poprzez tzw. dumping (sprzedaja przez pewienczas w Polsce swe
                    towary ponizej kosztow produkcji) i przez wykupywanie konkurencji...
                    Tak dzialal, dziala dalej i bedzie dzialac kapitalizm wolnorynkowy!
                    Tu nie ma zadnego spisku, to sa prawa ekonomii w dzialaniu!
                    Byli by zreszta ci zagraniczni kapitalisci skonczonymi glupcami,
                    gdyby postepowali inaczej! Kapitalista to nie jest filantrop!
                    On maskymalizuje zysk w dlugim okresie czasu: w krotszym oznacza to
                    czesto dumping czy wykupywanie konkurencji...
                    Dzialania tylko pozornie nielogicznie! Pamietaj, big biznes tez
                    planuje, i to na lata naprzod...
                    Kagan
                • Gość: jtb Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.chello.pl 30.06.02, 12:57
                  Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                  > właśnie pada Stocznia szczecińska..i Fabryka Kabli w Ożarowie a przedtem
                  > zrobiono to samo z Tormięsem (kupili go ludzie z łódzkiej ośmiornicy i zakład
                  > kompletnie zniszczyli!)..a zakłady Diora i Kasprzaka? ( W tym ostatnim należąło
                  >
                  > tylko zmienic patrona a nie od razu go niszczyć!)

                  Wg ciebie wystarczy zmienić patrona i od razu produkuje się wyroby o wysokich
                  parametrach użytkowych. Hucie Sendzimira jednak to nie pomogło.Zapomniałeś
                  jeszcze napisać, ze mielimy też przemysł samochodowy taki jak FSO, który
                  produkował wyroby samochodopodobne.

            • Gość: Gringo Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 01:31
              Dzieki twoim prokomunistycznym sentymentom nareszcie rozumiaiem na czym polega
              roznica zdan miedzy episkopatem i rydzykiem. Gdyby LPR pokazal sie wczesniej
              mielibysmy nadal dojenie krow w PGR-ach przy dzwiekach narodowo-koscielnej
              muzyki i rozancach !!
              Komunisci chetnie na to by poszli !! Trzeba im bylo podsunac pomysl w chwili
              zwatpienia !! Zapieprzyliscie sprawe !! Jestescie pogrzebani na amen !!
          • Gość: Ania Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 21:21
            To Balcerowicz juz wszystkim internet w Polsce zlozyl?Jakie dobre panisko!!!!!
            • Gość: Oszołom Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 21:38
              Kurcze blade! Jaki ten Balcerek zdolny! umie założyć internet umie liczyć (na
              MFW UE i Bank Światowy) pewnie umie też gotować zrobić pranie lewą nogą potrafi
              zawiązać krawat grać na skrzypcach moze operację plastyczną tez umie zrobić....
              ..zupełnie jak "batiuszka" Stalin!!!
              czyżbyśmy mieli do czynienia z nowym kultem jednostki gdzie tym razem obiektem
              uwielbienia miłaby byc Balcerowicz?
              • Gość: Ania Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 21:41
                Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                > Kurcze blade! Jaki ten Balcerek zdolny! umie założyć internet umie liczyć (na
                > MFW UE i Bank Światowy) pewnie umie też gotować zrobić pranie lewą nogą potrafi
                >
                > zawiązać krawat grać na skrzypcach moze operację plastyczną tez umie zrobić....
                > ..zupełnie jak "batiuszka" Stalin!!!
                > czyżbyśmy mieli do czynienia z nowym kultem jednostki gdzie tym razem obiektem
                > uwielbienia miłaby byc Balcerowicz?


                Juz mamy Oszolku to jest fakt .
                hihihihihi

                • Gość: Oszołom Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 22:04
                  Gość portalu: Ania napisał(a):
                  ?> Juz mamy Oszolku to jest fakt .
                  > hihihihihi

                  - A mnie to wcale nie śmieszy Aniu..wrecz przeciwnie..babcia mi opowiadała o
                  kulcie jednostki o Stalinie co ona przeżywała (więzienie, ciagła obserwacja,
                  wyrzucenie ze studiów aresztowania i więzienie bez powodu przez kilka dni) brrr...
                  Okropność!! mnie się kult jednostki ludzkiej źle kojarzy...

                  • Gość: ktos Do Ani i Oszoloma IP: *.pl 29.06.02, 22:08
                    Jestescie zalosni.
                    • Gość: Ania Re: Do Ani i Oszoloma IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 22:21
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      > Jestescie zalosni.

                      Ty tez !!!!!!
                    • Gość: wikul Re: Do Ani i Oszoloma IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 23:02
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      > Jestescie zalosni.


                      Ale nareszcie razem . Połączył ich Balcerowicz .

                      • Gość: Złośliwy Re: Do Ani i Oszoloma IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 23:10
                        Gość portalu: wikul napisał(a):

                        > Gość portalu: ktos napisał(a):
                        >
                        > > Jestescie zalosni.
                        >
                        >
                        > Ale nareszcie razem . Połączył ich Balcerowicz .

                        - No proszę! Balcerowicz będzie miał kolejną fuchę..będzie swatał swych
                        przeciwników
                  • Gość: zyx z kultem rydzyka ci sie kojarzy? IP: *.rdu.bellsouth.net 30.06.02, 00:08
                    Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    > ?> Juz mamy Oszolku to jest fakt .
                    > > hihihihihi
                    >
                    > - A mnie to wcale nie śmieszy Aniu..wrecz przeciwnie..babcia mi opowiadała o
                    > kulcie jednostki o Stalinie co ona przeżywała (więzienie, ciagła obserwacja,
                    > wyrzucenie ze studiów aresztowania i więzienie bez powodu przez kilka dni) brrr
                    > ...
                    > Okropność!! mnie się kult jednostki ludzkiej źle kojarzy...
                    >

              • Gość: Gringo Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 01:06
                A na temat Oszolki nie potrafia ? Niech milcza wiec, ku pozytkowi Polakow !!
                • Gość: Ania Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.upc.chello.be 30.06.02, 01:09
                  Gość portalu: Gringo napisał(a):

                  > A na temat Oszolki nie potrafia ? Niech milcza wiec, ku pozytkowi Polakow !!

                  A dlaczego ma milczec co to cenzure bedziesz wprowadzal?I od kiedy decydujesz co
                  jest dobre dla Polakow?
                  • Gość: Gringo Re:Oszolku szybko!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 01:37
                    To osobnicy typu Oszolom and company chca decydowac, nieszczesni! Nieszczesny
                    kraj !! Ja usiluje podleczyc tylko chore, oszolomskie mozgi !!
                    • Gość: Oszołom Do Gringo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 20:00
                      Gość portalu: Gringo napisał(a):

                      > To osobnicy typu Oszolom and company chca decydowac, nieszczesni! Nieszczesny
                      > kraj !! Ja usiluje podleczyc tylko chore, oszolomskie mozgi !!

                      - znachorze! lecz się sam! zdrowi lekarza nie potrzebują tylko chorzy więc radzę
                      ci się udać do niego jak najprędzej
      • Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.sympatico.ca 29.06.02, 23:00
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        >
        > > Warto przeczytac <a
        href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.
        > kumor.net/<
        > > /a> wywiad z
        > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
        > > pt."Rozkradzione bogactwo"
        >
        > Ten prof. Poznański to chyba niezły oszołom. Wielbiciel
        >teorii spiskowych. Coś kiedyś czytałem o nim, o ile
        >dobrze pamiętam to nawet koledzy z jego wydziału
        > delikatnie na to wskazywali.
        No widzisz juz sie na nim poznales Twoi koledzy
        rowniez,nie mow tylko glosno bo jak sie w Seattle
        na uniwersytecie dowiedza to prace straci.

        > Inna sprawa , że takie proste recepty fajnie się czyta.
        Odbieram to jako krytyke nie proste recepty

        >Teraz Marcinie wiesz już jak nasz świat wygląda i co
        >najważniejsze kto jest temu winien. Strzelę w
        > ciemno :Balcerowicz.I co najważniejsze musi odejść.
        Jezeli dobrze przeczytales to on nie tylko krytukuje
        Balcerowicza ,ale rowniez nasze zakompleksione elity.
        Jest faktem ze Balcerowicz od 1989 roku zajmuje(zajmowal)
        zawsze jakies wysokie stanowisko w kraju i ma duzy wplyw
        na gospodarke i rozwoj sytuacji w kraju mimo
        zmieniajacych sie ekip.Czy nie jest prawda ze Polska
        gospodarka znajduje sie w glebokiej recesji,czy nie jest
        prawda ze wiele galezi polskiej gospodarki sprzedano za
        pol darmo w tym polskie banki,czy nie myslisz ze polskie
        rolnictwo ktore mialo i ma dobrej jakosci produkt jest
        celowo dobijane,czy myli sie mowiac tzw.elity ktore
        przejely wladze po 1989 nie rozwijaly zadnej mysli
        narodowej tylko caly czas zauroczone byly "Zachodem".Co
        zyskal szary obywatel na zmianach nic lub niewiele
        wzbogacila sie grupa ludzi ktora byla czy jest blisko
        wladzy .Czy nie jest tak ze najpierw wszystko zniszczono
        a dzisiaj stara sie nam powiedziec ze nie mamy zadnego
        wyjscia i do Unii wchodzimy na kolanach jak zebracy,kto
        jest winien wedlug Ciebie temu obledowi ktory ma dzisiaj
        miejsce?Pytan mozna stawiac wiecej tyle ze co to da ktos
        kiedys powiedzial ze obudzimy sie z reka w nocniku ,chyba
        jest juz blisko.Rowniez pozdrawiam
        > Pozdrowienia.
        >

    • Gość: Paweł Odrobina faktów wśród masy populizmu. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 23:20
      Balcerowicz i oporna rzeczywistość

      Roman Graczyk (10-06-02 17:41)

      Kiedyś nazywano go "Mengele polskiej gospodarki". Teraz Samoobrona mówi,
      że "przeprowadza holocaust na narodzie polskim", a koalicja obwinia o
      gospodarcza zapaść. Dlaczego Leszek Balcerowicz, który wprowadził Polskę w
      świat gospodarki rynkowej, jest ciągłym obiektem ataków?

      Już od ponad roku profesor Leszek Balcerowicz jest prezesem Narodowego Banku
      Polskiego i - z urzędu - przewodniczącym Rady Polityki Pieniężnej. Ten rok
      upłynął głównie pod znakiem nacisków na Radę, by szybciej obniżała stopy
      procentowe. Nawet gdyby nie było w banku centralnym Balcerowicza, hasło: "NBP
      odpowiada za rosnące bezrobocie!" byłoby chwytliwe. Ale Balcerowicz na czele
      NBP to wprost raj dla populistów! No bo ileż bardziej złowrogo brzmi
      hasło: "Balcerowicz odpowiada za rosnące bezrobocie!"?

      Kiedyś nazywano go "doktorem Mengele polskiej gospodarki". Nic dziwnego, że
      dziś słyszymy z trybuny sejmowej z ust posła Borczyka z Samoobrony
      pytanie: "Czy prawdą jest, że po wdrożeniu pańskich reform samobójstwa w Polsce
      wzrosły o 100 proc.?". A także, padające z tych samych ust, stwierdzenie: "To
      pan przeprowadza holocaust na narodzie polskim". ("Gazeta", 2-3 marca )

      Debata sejmowa z początku marca z udziałem Balcerowicza była pouczająca.
      Pokazywała racjonalną różnicę zdań między wicepremierem Markiem Belką a
      prezesem Balcerowicz. Ale także demony, które czają się u boku krytyków
      antyinflacyjnej polityki Balcerowicza - która to polityka jest zresztą jego
      pierwszym obowiązkiem.

      Posłom Borczykowi i Lepperowi nic nie przyjdzie z wiedzy, że kiedy Balcerowicz
      obejmował prezesurę NBP, stopa lombardowa wynosiła 23 proc., redyskontowa 21,5
      proc., a interwencyjna 19 proc., a obecnie wynosza one odpowiednio: 12, 10,5 i
      9 proc. - czyli od stycznia 2001 do maja 2002 spadły średnio po ok. 10,7 punktu
      procentowego. Posłom Borczykowi i Lepperowi Muszą mówić to, co mówią, bo taki
      mają sposób na polityczne istnienie.

      Mimo wszystko dzisiejszy Balcerowicz - strażnik twardej polityki monetarnej -
      ma chyba większe szanse powodzenia niż wczorajszy Balcerowicz - strażnik
      twardej polityki budżetowej. Chyba że SLD przejdzie od słów do czynów i zmieni
      ustawę o NBP, niwecząc niezależność banku centralnego.

      Do czego służy partia?

      W rządzie Tadeusza Mazowieckiego Balcerowicz był tym, który przekonywał, że
      trzeba się spieszyć, bo tak dobra koniunktura polityczna jak w 1989 roku może
      się prędko nie powtórzyć. W rządzie Krzysztofa Bieleckiego po "wojnie na górze"
      starał się o polityczny parasol Lecha Wałęsy, bo wiedział, że w Sejmie gabinet
      ma bardzo mizerne oparcie. Także w latach swej nieobecności w wielkiej polityce
      (1992-94), zabierając publicznie głos, zwracał uwagę na zależność gospodarki od
      otoczenia instytucjonalnego, w tym także od ustroju politycznego.

      To niby oczywiste, ale ilu polskich polityków brało te zależności na serio?
      Balcerowicz widzi tu system naczyń połączonych: aby prowadzić dobrą politykę
      gospodarczą, potrzebne jest silne zaplecze polityczne. Jaki stąd praktyczny
      wniosek? Wnioski outsidera politycznego z 1995 r., profesora Balcerowicza, były
      dwa - Unia Wolności i konstytucja.

      Aleksander Smolar, zwolennik zastąpienia Mazowieckiego przez Balcerowicza, ale
      później radykalny krytyk jego sposobu kierowania Unią, mówił w wywiadzie
      dla "Gazety" w 1998 r.: "kierownictwo Balcerowicza - jego upór, pracowitość,
      wola walki - budziło nadzieję. Zajął się organizowaniem partii, zjeździł całą
      Polskę, przyciągał nowych ludzi, zwłaszcza młodych. Zaostrzał dyscyplinę
      wewnętrzną. Z partii dysydentów, swoistego klubu dyskusyjnego, Unia
      przekształcała się w narzędzie walki politycznej". ("Gazeta", 28 lutego - 1
      marca 1998 r.)

      A jednak tzw. stara Unia nie doceniła zmian, jakich w partii dokonał
      Balcerowicz. Chodzi o fundamentalne w życiu publicznym pytanie: do czego służy
      partia? Odpowiedź typowego "starego unity": do wyrażania stanowiska w ważnych
      dla kraju sprawach. Odpowiedź Balcerowicza: do uprawiania skutecznej polityki.

      Starych unitów na ich zebranio-seminariach i Balcerowicza na różnych
      konferencjach widywałem zawsze tylko osobno. Ale mogę to sobie łatwo wyobrazić:
      musiało im być ze sobą ciężko. Henryk Woźniakowski, zastępca rzecznika
      prasowego rządu za czasów premiera Mazowieckiego: - Kiedy posiedzenia Rady
      Ministrów prowadził Tadeusz Mazowiecki, to trwało długo w noc. Premier, który
      ma usposobienie "sowy", późnym wieczorem był w najwyższej formie, podczas gdy
      wielu jego ministrów już zasypiało. Mazowiecki chciał się sam "wgryźć" w
      szczegóły materii, której przecież a priori nie znał. Posiedzenia kończyły się
      czasem o godz. 2, 3 w nocy.

      Kiedy zdarzało się tak, że na początku obradom przewodniczył premier, a potem
      np. wychodził i przewodnictwo przejmował Leszek Balcerowicz, ukazywała się
      uderzająca i - zresztą dość zabawna - różnica - mówi Woźniakowski. - Wszystko
      zaczynało się toczyć błyskawicznie. Niesamowite były jego wprowadzenia do
      dyskusji: mówił krótko, co jest esencją problemu i jaki w danej kwestii jest
      wybór. A później bywał bezlitosny dla ministrów, którzy nie nadążali: odbierał
      im głos, konkludował za nich, robił ironiczne uwagi, zarządzał głosowanie,
      przechodził do następnego punktu porządku obrad. To były dwa diametralnie różne
      style: Mazowiecki dążył do uzyskania konsensu, prawda, że czasem osiągniętego
      przez zmęczenie oponentów, Balcerowicz szedł na starcie.

      Wspólnota styropianu

      Podczas kampanii wyborczej 1997 r. Balcerowicz uparcie powtarzał, że tylko
      dobry wynik Unii Wolności da szanse na "lepsze rządzenie" - lepsze niż to w
      wykonaniu gabinetów SLD i PSL. Równocześnie nastrój w szeregach Unii był taki,
      że odmowa jakiejkolwiek powyborczej współpracy z SLD będzie probierzem, jeśli
      nie przyzwoitości, to w każdym razie historycznej tożsamości partii. To
      przesądzało wybór. Któż by się bowiem się w Polsce ważył sprzeniewierzyć
      tożsamości?!

      Był wrzesień 1997 r. W ramach toczącej się kampanii przed wyborami
      parlamentarnymi Unia Wolności zorganizowała w Krakowie meeting w rocznicę
      powstania rządu Mazowieckiego. Przyjechało dwóch unijnych premierów, kilkoro
      ministrów, był też kandydujący na senatora w Warszawie Władysław Bartoszewski -
      słowem: najcięższy kaliber. A zarazem niebywała okazja dla zawodowych
      kontestatorów.

      Skorzystała z niej Liga Republikańska wsparta przez znanego krakowskiego
      zadymiarza Adama Koczanowskiego (UPR - Prawica). Publiczność przybywającą na
      unijny meeting witał słowotok o żydokomunie, zdrajcach i złodziejach z partii
      Leszka Balcerowicza. Nad alternatywną estradą powiewał transparent: "Uwolnić
      Kraków od Unii!".

      Można byłoby wzruszyć ramionami: poziom i styl argumentacji taki jak w
      niskonakładowych pisemkach skrajnej prawicy. Można byłoby, gdyby nie siła
      decybeli. - Jak w tych warunkach zaczynać wiec? - pytali nerwowo prominentni
      unici. Kilku z nich optowało za przeniesieniem spotkania do pobliskiej
      Filharmonii. I wtedy do akcji wkroczył Leszek Balcerowicz. - Nie ma mowy o
      przenoszeniu naszego meetingu! Proszę Państwa, zaraz zaczynamy! A do mikrofonu
      powiedział, przekrzykując zagłuszarki i wskazując na alternatywną estradę: "To
      jest Polska skrajna, która nie chce debaty. Nie pozwolimy, żeby krzyk zagłuszył
      rozmowę o Polsce!" ("Gazeta", 13-14 września 1997 r.).

      Ten ton podchwycili następni mówcy. Publiczność żywo reagowała, mimo iż
      chwilami trudno się było zorientować, co kto mówi. Władysław Bartoszewski, tnąc
      frazy niczym karabin maszynowy, powiedział pod adresem zadymiarzy, że on już
      siedział w stalinowskim więzieniu, kiedy ich nie było jeszcze na świecie.
      Wzbudził tym prawdziwy aplauz widowni. Jednym słowem: Unia zaprezentowała się
      znakomicie. Partia, którą - słusznie - krytykowano za ślamazarność, wystąpiła
      tu w całkiem innym stylu. Można byłoby powiedzieć: d
      • Gość: Ania Re: Odrobina faktów wśród masy populizmu. IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 23:42
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        ) Balcerowicz i oporna rzeczywistość
        )
        ) Roman Graczyk (10-06-02 17:41)
        )
        ) Kiedyś nazywano go "Mengele polskiej gospodarki". Teraz Samoobrona mówi,
        ) że "przeprowadza holocaust na narodzie polskim", a koalicja obwinia o
        ) gospodarcza zapaść. Dlaczego Leszek Balcerowicz, który wprowadził Polskę w
        ) świat gospodarki rynkowej, jest ciągłym obiektem ataków?
        )
        ) Już od ponad roku profesor Leszek Balcerowicz jest prezesem Narodowego Banku
        ) Polskiego i - z urzędu - przewodniczącym Rady Polityki Pieniężnej. Ten rok
        ) upłynął głównie pod znakiem nacisków na Radę, by szybciej obniżała stopy
        ) procentowe. Nawet gdyby nie było w banku centralnym Balcerowicza, hasło: "NBP
        ) odpowiada za rosnące bezrobocie!" byłoby chwytliwe. Ale Balcerowicz na czele
        ) NBP to wprost raj dla populistów! No bo ileż bardziej złowrogo brzmi
        ) hasło: "Balcerowicz odpowiada za rosnące bezrobocie!"?
        )
        ) Kiedyś nazywano go "doktorem Mengele polskiej gospodarki". Nic dziwnego, że
        ) dziś słyszymy z trybuny sejmowej z ust posła Borczyka z Samoobrony
        ) pytanie: "Czy prawdą jest, że po wdrożeniu pańskich reform samobójstwa w Polsce
        )
        ) wzrosły o 100 proc.?". A także, padające z tych samych ust, stwierdzenie: "To
        ) pan przeprowadza holocaust na narodzie polskim". ("Gazeta", 2-3 marca )
        )
        ) Debata sejmowa z początku marca z udziałem Balcerowicza była pouczająca.
        ) Pokazywała racjonalną różnicę zdań między wicepremierem Markiem Belką a
        ) prezesem Balcerowicz. Ale także demony, które czają się u boku krytyków
        ) antyinflacyjnej polityki Balcerowicza - która to polityka jest zresztą jego
        ) pierwszym obowiązkiem.
        )
        ) Posłom Borczykowi i Lepperowi nic nie przyjdzie z wiedzy, że kiedy Balcerowicz
        ) obejmował prezesurę NBP, stopa lombardowa wynosiła 23 proc., redyskontowa 21,5
        ) proc., a interwencyjna 19 proc., a obecnie wynosza one odpowiednio: 12, 10,5 i
        ) 9 proc. - czyli od stycznia 2001 do maja 2002 spadły średnio po ok. 10,7 punktu
        )
        ) procentowego. Posłom Borczykowi i Lepperowi Muszą mówić to, co mówią, bo taki
        ) mają sposób na polityczne istnienie.
        )
        ) Mimo wszystko dzisiejszy Balcerowicz - strażnik twardej polityki monetarnej -
        ) ma chyba większe szanse powodzenia niż wczorajszy Balcerowicz - strażnik
        ) twardej polityki budżetowej. Chyba że SLD przejdzie od słów do czynów i zmieni
        ) ustawę o NBP, niwecząc niezależność banku centralnego.
        )
        ) Do czego służy partia?
        )
        ) W rządzie Tadeusza Mazowieckiego Balcerowicz był tym, który przekonywał, że
        ) trzeba się spieszyć, bo tak dobra koniunktura polityczna jak w 1989 roku może
        ) się prędko nie powtórzyć. W rządzie Krzysztofa Bieleckiego po "wojnie na górze"
        )
        ) starał się o polityczny parasol Lecha Wałęsy, bo wiedział, że w Sejmie gabinet
        ) ma bardzo mizerne oparcie. Także w latach swej nieobecności w wielkiej polityce
        )
        ) (1992-94), zabierając publicznie głos, zwracał uwagę na zależność gospodarki od
        )
        ) otoczenia instytucjonalnego, w tym także od ustroju politycznego.
        )
        ) To niby oczywiste, ale ilu polskich polityków brało te zależności na serio?
        ) Balcerowicz widzi tu system naczyń połączonych: aby prowadzić dobrą politykę
        ) gospodarczą, potrzebne jest silne zaplecze polityczne. Jaki stąd praktyczny
        ) wniosek? Wnioski outsidera politycznego z 1995 r., profesora Balcerowicza, były
        )
        ) dwa - Unia Wolności i konstytucja.
        )
        ) Aleksander Smolar, zwolennik zastąpienia Mazowieckiego przez Balcerowicza, ale
        ) później radykalny krytyk jego sposobu kierowania Unią, mówił w wywiadzie
        ) dla "Gazety" w 1998 r.: "kierownictwo Balcerowicza - jego upór, pracowitość,
        ) wola walki - budziło nadzieję. Zajął się organizowaniem partii, zjeździł całą
        ) Polskę, przyciągał nowych ludzi, zwłaszcza młodych. Zaostrzał dyscyplinę
        ) wewnętrzną. Z partii dysydentów, swoistego klubu dyskusyjnego, Unia
        ) przekształcała się w narzędzie walki politycznej". ("Gazeta", 28 lutego - 1
        ) marca 1998 r.)
        )
        ) A jednak tzw. stara Unia nie doceniła zmian, jakich w partii dokonał
        ) Balcerowicz. Chodzi o fundamentalne w życiu publicznym pytanie: do czego służy
        ) partia? Odpowiedź typowego "starego unity": do wyrażania stanowiska w ważnych
        ) dla kraju sprawach. Odpowiedź Balcerowicza: do uprawiania skutecznej polityki.
        )
        ) Starych unitów na ich zebranio-seminariach i Balcerowicza na różnych
        ) konferencjach widywałem zawsze tylko osobno. Ale mogę to sobie łatwo wyobrazić:
        )
        ) musiało im być ze sobą ciężko. Henryk Woźniakowski, zastępca rzecznika
        ) prasowego rządu za czasów premiera Mazowieckiego: - Kiedy posiedzenia Rady
        ) Ministrów prowadził Tadeusz Mazowiecki, to trwało długo w noc. Premier, który
        ) ma usposobienie "sowy", późnym wieczorem był w najwyższej formie, podczas gdy
        ) wielu jego ministrów już zasypiało. Mazowiecki chciał się sam "wgryźć" w
        ) szczegóły materii, której przecież a priori nie znał. Posiedzenia kończyły się
        ) czasem o godz. 2, 3 w nocy.
        )
        ) Kiedy zdarzało się tak, że na początku obradom przewodniczył premier, a potem
        ) np. wychodził i przewodnictwo przejmował Leszek Balcerowicz, ukazywała się
        ) uderzająca i - zresztą dość zabawna - różnica - mówi Woźniakowski. - Wszystko
        ) zaczynało się toczyć błyskawicznie. Niesamowite były jego wprowadzenia do
        ) dyskusji: mówił krótko, co jest esencją problemu i jaki w danej kwestii jest
        ) wybór. A później bywał bezlitosny dla ministrów, którzy nie nadążali: odbierał
        ) im głos, konkludował za nich, robił ironiczne uwagi, zarządzał głosowanie,
        ) przechodził do następnego punktu porządku obrad. To były dwa diametralnie różne
        )


        Tu mi sie podoba:"odbieral im glos,konkludowal za nich" Fajne obrady.hihihihi


        ) style: Mazowiecki dążył do uzyskania konsensu, prawda, że czasem osiągniętego
        ) przez zmęczenie oponentów, Balcerowicz szedł na starcie.
        )
        ) Wspólnota styropianu
        )
        ) Podczas kampanii wyborczej 1997 r. Balcerowicz uparcie powtarzał, że tylko
        ) dobry wynik Unii Wolności da szanse na "lepsze rządzenie" - lepsze niż to w
        ) wykonaniu gabinetów SLD i PSL. Równocześnie nastrój w szeregach Unii był taki,
        ) że odmowa jakiejkolwiek powyborczej współpracy z SLD będzie probierzem, jeśli
        ) nie przyzwoitości, to w każdym razie historycznej tożsamości partii. To
        ) przesądzało wybór. Któż by się bowiem się w Polsce ważył sprzeniewierzyć
        ) tożsamości?!
        )
        ) Był wrzesień 1997 r. W ramach toczącej się kampanii przed wyborami
        ) parlamentarnymi Unia Wolności zorganizowała w Krakowie meeting w rocznicę
        ) powstania rządu Mazowieckiego. Przyjechało dwóch unijnych premierów, kilkoro
        ) ministrów, był też kandydujący na senatora w Warszawie Władysław Bartoszewski -
        )
        ) słowem: najcięższy kaliber. A zarazem niebywała okazja dla zawodowych
        ) kontestatorów.
        )
        ) Skorzystała z niej Liga Republikańska wsparta przez znanego krakowskiego
        ) zadymiarza Adama Koczanowskiego (UPR - Prawica). Publiczność przybywającą na
        ) unijny meeting witał słowotok o żydokomunie, zdrajcach i złodziejach z partii
        ) Leszka Balcerowicza. Nad alternatywną estradą powiewał transparent: "Uwolnić
        ) Kraków od Unii!".
        )
        ) Można byłoby wzruszyć ramionami: poziom i styl argumentacji taki jak w
        ) niskonakładowych pisemkach skrajnej prawicy. Można byłoby, gdyby nie siła
        ) decybeli. - Jak w tych warunkach zaczynać wiec? - pytali nerwowo prominentni
        ) unici. Kilku z nich optowało za przeniesieniem spotkania do pobliskiej
        ) Filharmonii. I wtedy do akcji wkroczył Leszek Balcerowicz. - Nie ma mowy o
        ) przenoszeniu naszego meetingu! Proszę Państwa, zaraz zaczynamy! A do mikrofonu
        ) powiedział, przekrzykując zagłuszarki i wskazując na alternatywną estradę: "To
        ) jest Polska skrajna, która nie chce debaty. Nie pozwolimy, żeby krzyk zagłuszył
        )
        ) rozmowę o Polsce!" ("Gazeta", 13-14 września 1997 r.).
        )
        ) Ten ton podchwycili następni mówcy. Publiczność żywo reagowała, mimo iż
        ) chwilami trudno się było zorien
        • Gość: Alberto Re: Odrobina faktów wśród masy populizmu. IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.06.02, 23:51
          Gość portalu: Alberto napisał(a):

          > Jedno jest pewne ten profesor
          > to madry czlowiek, jednak
          > nie znal polskej gospodarki pod koniec
          > lat 80 - tych.

    • Gość: mirmat Krol_jest_nagi-czyli-jak_sie_udal_przekretBarcelow IP: *.dialup.eol.ca 30.06.02, 00:24
      Nalezy byc wdziecznym Pawlowi za zacytowanie tekstu Romana graczyka. Ale
      wywolam on we mnie ichyba u innych inne wrazenia niz Pawel zamierzal.
      Popatrzmy: "W rządzie Tadeusza Mazowieckiego Balcerowicz był tym, który
      przekonywał, że trzeba się spieszyć, bo tak dobra koniunktura polityczna jak w
      1989 roku może się prędko nie powtórzyć."

      Wlasnie o to chodzi. Wykorzystano entuzjazm narodo po odzykaniu niepodleglosci
      by go doszczetnie zlupic!!!!!!

      "....w latach swej nieobecności w wielkiej polityce
      (1992-94), zabierając publicznie głos, zwracał uwagę na zależność gospodarki od
      otoczenia instytucjonalnego, w tym także od ustroju politycznego. "

      Tlumaczenie na Polski: Najlepiej jest krasc w majestacie PRAWA.

      "To niby oczywiste, ale ilu polskich polityków brało te zależności na serio?
      Balcerowicz widzi tu system naczyń połączonych: aby prowadzić dobrą politykę
      gospodarczą, potrzebne jest silne zaplecze polityczne. Jaki stąd praktyczny
      wniosek? Wnioski outsidera politycznego z 1995 r., profesora Balcerowicza, były
      dwa - Unia Wolności i konstytucja."

      Jak sie pozniej okazalo ta Konstytucja byla lepszym interesem niz UW

      "....A jednak tzw. stara Unia nie doceniła zmian, jakich w partii dokonał
      Balcerowicz. Chodzi o fundamentalne w życiu publicznym pytanie: do czego służy
      partia? Odpowiedź typowego "starego unity": do wyrażania stanowiska w ważnych
      dla kraju sprawach. Odpowiedź Balcerowicza: do uprawiania skutecznej polityki.
      Starych unitów na ich zebranio-seminariach i Balcerowicza na różnych
      konferencjach widywałem zawsze tylko osobno. Ale mogę to sobie łatwo wyobrazić:
      musiało im być ze sobą ciężko. Henryk Woźniakowski, zastępca rzecznika
      prasowego rządu za czasów premiera Mazowieckiego: - Kiedy posiedzenia Rady
      Ministrów prowadził Tadeusz Mazowiecki, to trwało długo w noc. Premier, który
      ma usposobienie "sowy", późnym wieczorem był w najwyższej formie, podczas gdy
      wielu jego ministrów już zasypiało. Mazowiecki chciał się sam "wgryźć" w
      szczegóły materii, której przecież a priori nie znał. Posiedzenia kończyły się
      czasem o godz. 2, 3 w nocy.

      Kiedy zdarzało się tak, że na początku obradom przewodniczył premier, a potem
      np. wychodził i przewodnictwo przejmował Leszek Balcerowicz, ukazywała się
      uderzająca i - zresztą dość zabawna - różnica - mówi Woźniakowski. - Wszystko
      zaczynało się toczyć błyskawicznie. Niesamowite były jego wprowadzenia do
      dyskusji: mówił krótko, co jest esencją problemu i jaki w danej kwestii jest
      wybór. A później bywał bezlitosny dla ministrów, którzy nie nadążali: odbierał
      im głos, konkludował za nich, robił ironiczne uwagi, zarządzał głosowanie,
      przechodził do następnego punktu porządku obrad. To były dwa diametralnie różne
      style: Mazowiecki dążył do uzyskania konsensu, prawda, że czasem osiągniętego
      przez zmęczenie oponentów, Balcerowicz szedł na starcie."

      Jednym slowem bat swiszczal w "Unji Wolnosci". Dzis rezultaty tego widac na
      kazdym miejscu. Bo poco przekonywac innych jak mozna stosowac dawne PZPR-owskie
      metody. Ten tekst nalezy zadedykowac tym wszystkim , ktorzy maja jakies
      zludzenia co do misji Barcerowicza. Hanba dzialaczom Solidarnosciowym , ze nie
      widzieli celow tego post-komunisty.
      • Gość: Kagan Re: Krol_jest_nagi-czyli-jak_sie_udal_przekretBarcelow IP: *.vic.bigpond.net.au 01.07.02, 13:46
        Gość portalu: mirmat napisał(a):
        (...)
        > Jednym slowem bat swiszczal w "Unji Wolnosci". Dzis rezultaty tego widac na
        > kazdym miejscu. Bo poco przekonywac innych jak mozna stosowac dawne PZPR-owskie
        > metody. Ten tekst nalezy zadedykowac tym wszystkim , ktorzy maja jakies
        > zludzenia co do misji Barcerowicza. Hanba dzialaczom Solidarnosciowym , ze nie
        > widzieli celow tego post-komunisty.
        K: Jedni byli za glupi, aby cos zrozumiec (Mazowiecki), inni
        byli przekupieni, tak jak Balcerowicz, wreszcie reszta byla
        od poczatku agentami CIA (Walesa). ten ostani, jak to
        czesto bywa z agentami, dorabial tez w swojskim SB jako "Bolek"...
    • Gość: rajiP Finis Poloniae IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.06.02, 09:27
      Zamiast komentarza - wiersz Jana Polkowskiego napisany w schylkowym okresie
      Komuny, a ktorego proroctwo moze sie spelnic w odmienionych politycznych
      okolicznosciach:

      ***
      Burzliwe oklaski, dlugo nie milknace,
      przeradzajace sie w owacje.
      Wszyscy delegaci wstaja.
      Finis Poloniae.
      -------------------

    • ptwo Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 19:39
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.kumor.net/<
      > /a> wywiad z
      > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
      > pt."Rozkradzione bogactwo"

      Tak, tak, minie jakieś 50 lat i prof. Poznański dalej będzie powtarzał, że
      majątek po-PRL-owski został rozkradziony. Powinien chyba już zmienić płytę, bo
      staje się nudny.

      • mpsps Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 19:42
        a kto to jest prof. Poznanski? nigdy nie slyszalem o tym , jak zakladam,
        wybitnym i czolowym ekonomiscie (prawdziwie) polskim.
        domyslam sie ze z tymi postpzprowskimi pogladami jest on ekonomista LPR-u.
        zgadlem?
        • Gość: mirmat -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz- IP: *.dialup.eol.ca 30.06.02, 20:01
          mpsps napisal:"a kto to jest prof. Poznanski? nigdy nie slyszalem o tym , jak
          zakladam, wybitnym i czolowym ekonomiscie (prawdziwie) polskim.
          domyslam sie ze z tymi postpzprowskimi pogladami jest on ekonomista LPR-u.
          zgadlem?"

          Jak ignoranci moga zgadnac? Przeciez oni strzelaja kula w plot. Profesor
          Kazimierz Z. Poznanski wyklada na University of Washington ekonomie tepaku i w
          odroznieniu od ekonomicznego znachora Balcerowicza nie ma przeszlosci PZPR-
          owskiej.
          • Gość: snajper Re: -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz- IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 20:32
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > mpsps napisal:"a kto to jest prof. Poznanski? nigdy nie slyszalem o tym , jak
            > zakladam, wybitnym i czolowym ekonomiscie (prawdziwie) polskim.
            > domyslam sie ze z tymi postpzprowskimi pogladami jest on ekonomista LPR-u.
            > zgadlem?"
            >
            > Jak ignoranci moga zgadnac? Przeciez oni strzelaja kula w plot. Profesor
            > Kazimierz Z. Poznanski wyklada na University of Washington ekonomie tepaku i w
            > odroznieniu od ekonomicznego znachora Balcerowicza nie ma przeszlosci PZPR-
            > owskiej.

            Poznański ? Poznański ? Czy to aby nie tak samo powstałe nazwisko jak
            Warszawski ? Dawid Warszawski ?

            Pozdrawiam.
          • mpsps Re: -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz- 30.06.02, 22:02
            taki znany ze nikt o nim nie slyszal, schorowany psychicznie prawicowy chamaku
            • calipso Re: -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz- 30.06.02, 22:13
              mpsps napisał(a):

              > taki znany ze nikt o nim nie slyszal, schorowany psychicznie prawicowy chamaku

              a o tobie kto slyszal tlumoku?
              • mpsps Re: -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz- 01.07.02, 12:44
                nia musial baranku, bo nie jestem profesorem i nie pracuje na uniwersytecie, i
                nie mam cudownych metod naprawy gospodarki!!
                wiec spokojnie!!!. przypuszczam jednak ze o balcerku w usa wiecej ludzi
                slyszalo niz o tym jakims poznanskim!
                • Gość: . Re: -o ignoranta:PZPR-owski_rodowod_ma-Balcerowicz IP: *.sympatico.ca 04.07.02, 21:08
        • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 20:05
          Pudło! To do niedawna ekonomista PSLu..do USA wyemigrował w latach 70tych
          • Gość: snajper Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 20:33
            Gość portalu: Oszołom napisał(a):

            > Pudło! To do niedawna ekonomista PSLu..do USA wyemigrował w latach 70tych

            A nie w 1968 ????

            Pozdrawiam.

            • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 30.06.02, 20:54
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: Oszołom napisał(a):
              >
              > > Pudło! To do niedawna ekonomista PSLu..do USA wyemigrował w latach 70tych
              >
              > A nie w 1968 ????
              >
              > Pozdrawiam.


              Nie w 1968 tylko w 1980
              Pozdrawiam
              >

              • Gość: snajper Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 23:47
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Oszołom napisał(a):
                > >
                > > > Pudło! To do niedawna ekonomista PSLu..do USA wyemigrował w latach 70 tych
                > >
                > > A nie w 1968 ????
                > >
                > > Pozdrawiam.
                >
                >
                > Nie w 1968 tylko w 1980
                > Pozdrawiam

                W 1980 ? To przed Solidarnością uciekał. Znaczy się komuch, lub co gorszego. ;))

                Pozdrawiam.

                • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 01.07.02, 00:19

                  > >
                  > >
                  > > Nie w 1968 tylko w 1980
                  > > Pozdrawiam
                  >
                  > W 1980 ? To przed Solidarnością uciekał. Znaczy się komuch, lub co gorszego. ;)


                  Jakby byl czlonkiem PZPR tak jak pan Balcerowicz i piastowal takie stanowiska jak:
                  1978-1980 TWORCA i kierownik zespolu ekonomistow ,ktory opracowal spoleczny
                  projekt reformy spoleczno gospodarczej URODZONY REFORMATOR
                  1978-1983 Sekretarz naukowy Instytutu Rozwoju Gospodarki
                  1980-1989 pracownik dzialu Politycznego Gospodarki w Instytucie Podstawowych
                  Problemow Marksizmu i Leninizmu przy KCPZPR
                  No to po co mu bylo wyjezdzac?

                  • Gość: snajper Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 00:25
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    >
                    > > >
                    > > >
                    > > > Nie w 1968 tylko w 1980
                    > > > Pozdrawiam
                    > >
                    > > W 1980 ? To przed Solidarnością uciekał. Znaczy się komuch, lub co gorszeg
                    > o. ;)
                    >
                    >
                    > Jakby byl czlonkiem PZPR tak jak pan Balcerowicz i piastowal takie stanowiska j
                    > ak:
                    > 1978-1980 TWORCA i kierownik zespolu ekonomistow ,ktory opracowal spoleczny
                    > projekt reformy spoleczno gospodarczej URODZONY REFORMATOR
                    > 1978-1983 Sekretarz naukowy Instytutu Rozwoju Gospodarki
                    > 1980-1989 pracownik dzialu Politycznego Gospodarki w Instytucie Podstawowych
                    > Problemow Marksizmu i Leninizmu przy KCPZPR
                    > No to po co mu bylo wyjezdzac?
                    >

                    To Ty nie rozumiesz, że aby być specjalistą od kapitalizmu, to trzeba najpierw
                    socjalizm poznać dogłębnie ?
                    • Gość: Ania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.upc.chello.be 01.07.02, 00:48
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > Nie w 1968 tylko w 1980
                      > > > > Pozdrawiam
                      > > >
                      > > > W 1980 ? To przed Solidarnością uciekał. Znaczy się komuch, lub co go
                      > rszeg
                      > > o. ;)
                      > >
                      > >
                      > > Jakby byl czlonkiem PZPR tak jak pan Balcerowicz i piastowal takie stanowi
                      > ska j
                      > > ak:
                      > > 1978-1980 TWORCA i kierownik zespolu ekonomistow ,ktory opracowal spoleczn
                      > y
                      > > projekt reformy spoleczno gospodarczej URODZONY REFORMATOR
                      > > 1978-1983 Sekretarz naukowy Instytutu Rozwoju Gospodarki
                      > > 1980-1989 pracownik dzialu Politycznego Gospodarki w Instytucie Podstawowy
                      > ch
                      > > Problemow Marksizmu i Leninizmu przy KCPZPR
                      > > No to po co mu bylo wyjezdzac?
                      > >
                      >
                      > To Ty nie rozumiesz, że aby być specjalistą od kapitalizmu, to trzeba najpierw
                      > socjalizm poznać dogłębnie ?

                      AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

        • calipso Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 22:12
          mpsps napisał(a):

          > a kto to jest prof. Poznanski? nigdy nie slyszalem o tym , jak zakladam,
          > wybitnym i czolowym ekonomiscie (prawdziwie) polskim.
          > domyslam sie ze z tymi postpzprowskimi pogladami jest on ekonomista LPR-u.
          > zgadlem?

          Nie nie zgadles.A ten twoj Balcerowicz to nie jest postpezetrowski?Jak Poznanski
          wyjezdzal w to twoj zasraniec Balcerowicz byl w PZPR tylko o tym wolicie
          zapomniec.Hipokryta
          • mpsps Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 22:17
            ja wiem ze balcerek byl w pzpr tylko ze o wybitnym poznanskim w zyciu nie
            slyszalem a o balcerku i owszem, i nie tylko ja. a pzprowskie poglady to nie
            znaczy ze on w pzpr byl tylko ze takie utopijno - soc poglady wyglasza ale
            kazdy moze, jak go ktos slucha to prosze bardzo, ale strzez nas Panie B. przed
            takimi "ekonomistami"!
            a co do mojej hipokryzji - nie mnie oceniac, ale tez nie tobie, ssssssssskarbie!
        • ptwo Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 22:16
          mpsps napisał(a):

          > a kto to jest prof. Poznanski? nigdy nie slyszalem o tym , jak zakladam,
          > wybitnym i czolowym ekonomiscie (prawdziwie) polskim.
          > domyslam sie ze z tymi postpzprowskimi pogladami jest on ekonomista LPR-u.
          > zgadlem?
          A czort go wie! Ale na to wygląda. W każdym razie nie jest oryginalny w swoich
          poglądach. Poza tym ciekawe, gdzie był w 1989 r. i dlaczego wtedy nie
          zaproponował lepszego rozwiązania.

      • calipso Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim 30.06.02, 22:14
        ptwo napisał(a):

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        >
        > > Warto przeczytac <a href="http://www.kumor.net/"target="_blank">www.
        > kumor.net/<
        > > /a> wywiad z
        > > profesorem ekonomii Kazimierzem Poznanskim
        > > pt."Rozkradzione bogactwo"
        >
        > Tak, tak, minie jakieś 50 lat i prof. Poznański dalej będzie powtarzał, że
        > majątek po-PRL-owski został rozkradziony. Powinien chyba już zmienić płytę, bo
        > staje się nudny.


        a nie zostal?To gdzie on kurwa jest?
        >

        • Gość: Ania ReDo dyskutantow z Bozej laski IP: *.upc.chello.be 30.06.02, 22:33
          Ja juz na poczatku w wymianie zdan z panem Slawkiem podkreslilam,ze obroncy
          pana B maja dziwna metode dyskusji.Nie dyskutuja z pogladami tylko atakuja
          adwersarza podkreslajac przy tym,ze go nie znaja i nic o nim nie wiedza.Zalosne
          to.
          • mpsps Re: ReDo dyskutantow z Bozej laski 30.06.02, 22:36
            w pelni popieram Aniu!
            no ale tak to juz z roznej masci natchnionymi podpierajacymi sie KK juz jest.
            pozdr.
            mpsps
          • Gość: mirmat Prof. Poznanski nie pasowal do grona TKM-wcow IP: *.dialup.eol.ca 01.07.02, 01:12
            Gość portalu: Ania napisał(a): "Ja juz na poczatku w wymianie zdan z panem
            Slawkiem podkreslilam,ze obroncy pana B maja dziwna metode dyskusji.Nie
            dyskutuja z pogladami tylko atakuja adwersarza podkreslajac przy tym,ze go nie
            znaja i nic o nim nie wiedza.Zalosne to."

            Co najzabawniejsze Aniu, ze oni narzekaja, ze nic o profesorze Poznanskim nie
            mogli wyczytac w Trybunie Ludu. A gdzie byl profesor Poznanski w 1989 roku jeden
            zapyta. Juz sobie wyobrazam takiego ekonomiste wsrod rycerzy okraglego stolu pod
            wezwaniem TKM (Teraz K-wa My).

    • Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 19:41
      Troche wiecej komentarzy i opini o prof.Kazimierzu
      Poznanskim i jego pracach mozna znalezc na
      members.rogers.com/kumor/proba.htm
    • Gość: Hania Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 01.07.02, 19:44
      Jak wywiad z profesorem Poznanskim moze byc ciekawy?
      • Gość: Oszołom Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 19:53
        przeczytaj... to się przekonasz!
      • Gość: Marcin Re: Ciekawy wywiad z prof. ekonomii K.Poznanskim IP: *.sympatico.ca 01.07.02, 19:55
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Jak wywiad z profesorem Poznanskim moze byc ciekawy?
        Haniu jak masz cos bardziej ciekawego do powiedzenia to
        napisz chetnie sie dowiemy i podyskutujemy po to jest forum.
    • akkj Re: Ciekawy wywiad z ignorantem K.Poznanskim 04.07.02, 21:55
      Poznanski jest przykladem ignoranta, analfabety i debila ekonomicznego. Sluchalem go kiedys przez
      kilka minut, a potem przekartkowalem zalosne wypociny, zwane przez niektorych �ksiazka�. To jest
      lepsze od kabaretu, nie bez kozery zaden w miare szanujacy sie ekonomista w Polsce nie probuje
      nawet polemizowac z tym glabem. Twierdzi on na przyklad, ze (cytuje z pamieci, bo nie mam tego
      gowna pod reka, ale oddaje sens jego pogladow) �najbardziej wydajna i efektywna byla gospodarka
      gierkowska, zwlaszcza pod koniec lat 70-tych, ze bylismy wtedy 10 (czy nawet 7 czy osma) potega
      gospodarcza swiata, ze jeszcze kilka lat takiej gospodarki, a wkrotce dogonilibysmy Zachod� itp.
      brednie.

      Wtedy na polkach w Polsce w sklepach byl juz tylko ocet, rolnicy po wegiel stali po kilka tygodni na
      mrozie, zeby kupic odpady - kamienie pomieszane z mialem, zadluzeni zagraniczne przekroczylo juz
      pewnie 25 mld dolarow itd. Nie bede wiecej pisal o stanie gospodarki, bo to jest zbyt oczywiste, dla
      kogos, kto to pamieta. Srednia pensja wynosila jakies 20-25 USD itd.

      Jedzcie na Bialorus, do Rumunii, Bulgarii, Moldawii, na Ukraine, Slowacje, Litwe i do paru innych
      krajow postsowieckich. Tam nie bylo Balcerowicz i sa tego efekty - komunizm kwitnie jak za dawnych
      lat.

      I ten debil to wychwala, ze kierunek byl swietny. W ogole nie rozumiem, jak o takim matole mozna
      dyskutowac i dawac go za przyklad. Celuja w tym, niestety, forumowicze z zagranicy - jak nie wiecie,
      jak bylo, bo juz wtedy siedziliscie w USA, RPA, Belgii czy gdzie indziej (i jakos kapitalizm nie byl wam
      wstretny), to nie pierniczcie bzdur i nie powolujcie sie na tego kretyna. To poziom Wrzodaka, ktory sie
      chwalil, ze jest �uczniem� Pana Profesora i wiele mu zawdziecza. W ogole (nie bierzcie tego do siebie,
      to nie atak na Was), ale za bardzo serio traktujecie te wszystkie wypierdki roznych Poznanskich,
      Mazurow i innych niedouczonych i zawistnych miernot. Wiekszosc z Was ma obsesje
      anty-Balcerowiczowska, ale czytujac rozne wasze posty znajduje zero argumentow. Nie twierdze, ze
      nie mozna bylo zreformowac gospodarki lepiej, lub moze nieco mniejszym kosztem spolecznym, ale
      takiego madrego wtedy nie bylo. Poza tym �Balcerowicz� too juz tylko haslo, bylo kilku innych
      ministrow finansow, wiec odczepcie sie od niego.

      Bardzo latwo jest powtarzac brednie �Balcerowicz musi odejsc�, tylko chyba zauwazyliscie, ze
      jestescie w jednym chorze z takimi �geniuszami�, jak prymityw Lepper, zakompleksiony Wrzodak z
      wyksztalceniem zasadniczym, zakompleksione chlopki-roztropki typu Sawicki, Kalinowski, Pek i paru
      innych. Cyniczny Miller zrobil sobie z Balcerowicza alibi - bo komuna miala jeden plan - dorwac sie do
      wladzy, i jakos to bedzie. Zauwazyliscie, od czego zaczeli? Wziac za morde i podporzadkowac sobie
      pod plaszczykiem reformy sluzby specjalne, zmienic, skarykaturyzowac ustawe lustracyjna, opanowac
      telewizje i radio, teraz smaza represyjna ustawe wymierzona w niezalezne media prywatne. Nie maja
      zadnego pomyslu na gospodarke - i swietne alibi - Balcerowicz, bo nie chce opuscic stop. My chcemy
      stworzyc raj na ziemi - a B. nie daje. Wszyscy zas niezalezni analitycy i ekonomisci, ktorych jakos nie
      widac w postpezetperowskiej TV mowia prawie jednym glosem, ze dalsza obnizka stop juz nic nie da
      w tej sytuacji. Trzeba obnizac podatki, likwidowac deficyt budzetowy. To rzad poprzez ciagle
      zwiekszanie emisji papierow dluznych (ostatnio w USA - zamiast 750 mln dolarow poszedl 1 mld)
      powoduje przyplyw kapitalu spekulacyjnego i umacnia zlotowke. Tylko kto z glabow wyjacych pod NBP
      �Balcertowicz musi odejsc� to rozumie?
      W stadzie jest latwiej, jest jeden przywodca, reszta nie musi myslec. Nie badzcie drodzy forumowicze
      stadem i poznajcie najpierw zasady ekonomii, a dopiero potem wlaczcie sie do choru �B. musi
      odejsc�. Ja przez kilkadziesiat lat przerabialem juz raj komunistyczny, rowniez pod rzadami sekretarza
      KC, aparatczyka Leszka Millera.

      Czy nie daje Wam do myslenia, ze nawet wywodzacy sie z tej samej formacji, ktora wyniosla go na ten
      urzad prezydent dystansuje sie od tej prymitywnej nagonki na RPP (w ktorej przynajmniej polowa
      wywodzi sie, lub jest zwiazana z SLD) i Balcerowicza, ktory nawiasem mowiac zawsze glosuje (o ile
      sa ku temu ekonomiczne przeslanki) za obnizeniem stop procentowych i kilka razy jego glos
      przewazyl? Czy wiecie, ze przez rok podstawowa stopa spadla bodajze o 11,5 punktu procentowego?

      Zaprzegnijcie czsem mozgi do myslenia. Wrzask �B. musi odejsc� nie zmieni ekonomicznych realiow.

      A pirdoly Poznanskiego najlepiej zuzyc w toalecie.

      PS. Argument, ze pan P. jest gdzies tam wykladowca czegos w USA jest zaden. Podejrzewam, ze inny
      wykladowca moglby na jakims uniwersyteckim zadupiu w tym kraju dowodzic na wykladach, ze ziemia
      jest plaska, lub podparta na trzech wielorybach i nikt z tego powodu by go nie wykopal.

      Pozdrawiam krytycznie myslacych.

      Tez ciekawe, dlaczego ten piewca gospodarki socjalistycznej nie dziala na Kubie, Bialorusi, o Korei
      nie wspominajac, tylko cierpi nieludzkie meki w imperialistycznej Ameryce. Moze chce ja przestawic
      na gospodarke centralnie sterowana?
      • douglasmclloyd Re: Ciekawy wywiad z ignorantem K.Poznanskim 04.07.02, 21:58
        akkj napisał(a):

        > Poznanski jest przykladem ignoranta, analfabety i debila ekonomicznego. Sluchal
        > em go kiedys przez
        > kilka minut, a potem przekartkowalem zalosne wypociny, zwane przez niektorych �
        > ksiazka�. To jest
        > lepsze od kabaretu, nie bez kozery zaden w miare szanujacy sie ekonomista w Pol
        > sce nie probuje
        > nawet polemizowac z tym glabem. Twierdzi on na przyklad, ze (cytuje z pamieci,
        > bo nie mam tego
        > gowna pod reka, ale oddaje sens jego pogladow) �najbardziej wydajna i efektywna
        > byla gospodarka
        > gierkowska, zwlaszcza pod koniec lat 70-tych, ze bylismy wtedy 10 (czy nawet 7
        > czy osma) potega
        > gospodarcza swiata, ze jeszcze kilka lat takiej gospodarki, a wkrotce dogonili
        > bysmy Zachod� itp.
        > brednie.
        >
        > Wtedy na polkach w Polsce w sklepach byl juz tylko ocet, rolnicy po wegiel stal
        > i po kilka tygodni na
        > mrozie, zeby kupic odpady - kamienie pomieszane z mialem, zadluzeni zagraniczne
        > przekroczylo juz
        > pewnie 25 mld dolarow itd. Nie bede wiecej pisal o stanie gospodarki, bo to jes
        > t zbyt oczywiste, dla
        > kogos, kto to pamieta. Srednia pensja wynosila jakies 20-25 USD itd.
        >
        > Jedzcie na Bialorus, do Rumunii, Bulgarii, Moldawii, na Ukraine, Slowacje, Litw
        > e i do paru innych
        > krajow postsowieckich. Tam nie bylo Balcerowicz i sa tego efekty - komunizm kwi
        > tnie jak za dawnych
        > lat.
        >
        > I ten debil to wychwala, ze kierunek byl swietny. W ogole nie rozumiem, jak o t
        > akim matole mozna
        > dyskutowac i dawac go za przyklad. Celuja w tym, niestety, forumowicze z zagran
        > icy - jak nie wiecie,
        > jak bylo, bo juz wtedy siedziliscie w USA, RPA, Belgii czy gdzie indziej (i jak
        > os kapitalizm nie byl wam
        > wstretny), to nie pierniczcie bzdur i nie powolujcie sie na tego kretyna. To po
        > ziom Wrzodaka, ktory sie
        > chwalil, ze jest �uczniem� Pana Profesora i wiele mu zawdziecza. W ogole (nie b
        > ierzcie tego do siebie,
        > to nie atak na Was), ale za bardzo serio traktujecie te wszystkie wypierdki roz
        > nych Poznanskich,
        > Mazurow i innych niedouczonych i zawistnych miernot. Wiekszosc z Was ma obsesje
        >
        > anty-Balcerowiczowska, ale czytujac rozne wasze posty znajduje zero argumentow.
        > Nie twierdze, ze
        > nie mozna bylo zreformowac gospodarki lepiej, lub moze nieco mniejszym kosztem
        > spolecznym, ale
        > takiego madrego wtedy nie bylo. Poza tym �Balcerowicz� too juz tylko haslo, byl
        > o kilku innych
        > ministrow finansow, wiec odczepcie sie od niego.
        >
        > Bardzo latwo jest powtarzac brednie �Balcerowicz musi odejsc�, tylko chyba zauw
        > azyliscie, ze
        > jestescie w jednym chorze z takimi �geniuszami�, jak prymityw Lepper, zakomplek
        > siony Wrzodak z
        > wyksztalceniem zasadniczym, zakompleksione chlopki-roztropki typu Sawicki, Kali
        > nowski, Pek i paru
        > innych. Cyniczny Miller zrobil sobie z Balcerowicza alibi - bo komuna miala jed
        > en plan - dorwac sie do
        > wladzy, i jakos to bedzie. Zauwazyliscie, od czego zaczeli? Wziac za morde i po
        > dporzadkowac sobie
        > pod plaszczykiem reformy sluzby specjalne, zmienic, skarykaturyzowac ustawe lus
        > tracyjna, opanowac
        > telewizje i radio, teraz smaza represyjna ustawe wymierzona w niezalezne media
        > prywatne. Nie maja
        > zadnego pomyslu na gospodarke - i swietne alibi - Balcerowicz, bo nie chce opus
        > cic stop. My chcemy
        > stworzyc raj na ziemi - a B. nie daje. Wszyscy zas niezalezni analitycy i ekon
        > omisci, ktorych jakos nie
        > widac w postpezetperowskiej TV mowia prawie jednym glosem, ze dalsza obnizka st
        > op juz nic nie da
        > w tej sytuacji. Trzeba obnizac podatki, likwidowac deficyt budzetowy. To rzad p
        > oprzez ciagle
        > zwiekszanie emisji papierow dluznych (ostatnio w USA - zamiast 750 mln dolarow
        > poszedl 1 mld)
        > powoduje przyplyw kapitalu spekulacyjnego i umacnia zlotowke. Tylko kto z glabo
        > w wyjacych pod NBP
        > �Balcertowicz musi odejsc� to rozumie?
        > W stadzie jest latwiej, jest jeden przywodca, reszta nie musi myslec. Nie badzc
        > ie drodzy forumowicze
        > stadem i poznajcie najpierw zasady ekonomii, a dopiero potem wlaczcie sie do ch
        > oru �B. musi
        > odejsc�. Ja przez kilkadziesiat lat przerabialem juz raj komunistyczny, rowniez
        > pod rzadami sekretarza
        > KC, aparatczyka Leszka Millera.
        >
        > Czy nie daje Wam do myslenia, ze nawet wywodzacy sie z tej samej formacji, ktor
        > a wyniosla go na ten
        > urzad prezydent dystansuje sie od tej prymitywnej nagonki na RPP (w ktorej przy
        > najmniej polowa
        > wywodzi sie, lub jest zwiazana z SLD) i Balcerowicza, ktory nawiasem mowiac zaw
        > sze glosuje (o ile
        > sa ku temu ekonomiczne przeslanki) za obnizeniem stop procentowych i kilka razy
        > jego glos
        > przewazyl? Czy wiecie, ze przez rok podstawowa stopa spadla bodajze o 11,5 punk
        > tu procentowego?
        >
        > Zaprzegnijcie czsem mozgi do myslenia. Wrzask �B. musi odejsc� nie zmieni ekono
        > micznych realiow.
        >
        > A pirdoly Poznanskiego najlepiej zuzyc w toalecie.
        >
        > PS. Argument, ze pan P. jest gdzies tam wykladowca czegos w USA jest zaden. Pod
        > ejrzewam, ze inny
        > wykladowca moglby na jakims uniwersyteckim zadupiu w tym kraju dowodzic na wykl
        > adach, ze ziemia
        > jest plaska, lub podparta na trzech wielorybach i nikt z tego powodu by go nie
        > wykopal.
        >
        > Pozdrawiam krytycznie myslacych.
        >
        > Tez ciekawe, dlaczego ten piewca gospodarki socjalistycznej nie dziala na Kubie
        > , Bialorusi, o Korei
        > nie wspominajac, tylko cierpi nieludzkie meki w imperialistycznej Ameryce. Moze
        > chce ja przestawic
        > na gospodarke centralnie sterowana?

        Ten Poznaski to pewnie Kagan jest, panie.

      • Gość: Ania ReBrawo Brawo IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 22:15
        Taki ladny elaborat i ani jednego odniesienia do wywiadu.No i straszenie
        Lepperem,Bialorusia ,Rumunia.Naprawde wy jestescie zalosni.Wyzywacie wszystkich
        od komuchow a zapominacie o swojej gwiazdeczce z 12 letnim stazem w PZPR ,ktory
        doglebnie studiowal komunizm by wprowadzac kapitalizm.
        • Gość: akkj Re: ReBrawo Brawo IP: *.stacje.agora.pl 04.07.02, 22:39
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Taki ladny elaborat i ani jednego odniesienia do wywiadu.No i straszenie
          > Lepperem,Bialorusia ,Rumunia.Naprawde wy jestescie zalosni.Wyzywacie wszystkich
          >
          > od komuchow a zapominacie o swojej gwiazdeczce z 12 letnim stazem w PZPR ,ktory
          >
          > doglebnie studiowal komunizm by wprowadzac kapitalizm.


          Tego wywiadu rzeczywiscie nie czytalem, bo na debili szkoda czasu. Juz mowilem, skad wiem o
          pogladach Poznanskiego, nie bede wiecej sie w to zaglebial.

          Co do B. Co to ma do rzeczy, ze byl w PZPR? Pewnie chwaly mu to co prawda nie przynosi, ale i nie
          przekresla. Nie wiem, jakie byly tego powody, ale moge sie domyslac: znalem w latach 80-tych paru ludzi
          na dorobku naukowym, mlodych asystentow czy tez doktorantow. I kilka razy slyszalem te sama historie:
          po pewnym czasie ich pracy naukowej jakis tow. dyrektor instytutu (dziekan itp ktorego Partia rzucila �na
          nauke�), czesto jeszcze docent pomarcowy (wiesz Aniu, co to takiego?) wzywal ich na dywanik i mowil: Wy
          tu wicie, rozumicie, mlody jestescie, oczy wszystkich patrza na was, ale wy rozumicie, nie bierzecie
          aktywnego udzialu w zyciu spolecznym. Wy tu, rozumicie, jestescie jedyny, co do PZPR nie nalezy. A wicie,
          niedlugo w Szwecji (USA, Wielkiej Brytanii - niepotrzebne skreslic) odbywa sie wazne sympozjum. Wiec
          wicie, rozumicie, ja was rekomendowac nie moge, bo jak takiego aspolecznego kogos ja moge wysylac?
          A jak wy mi jakis wstyd tam zrobicie? A wicie, ze jak wy wyjezdzac nie bedziecie, to wy nigdy tego doktoratu
          nie zrobicie i nie awansujecie? A poza tym, to wy nie jestescie niezastapiony itd., itp..

          W latach wczesniejszych naciski, a wlasciwie szantaz, byly, o ile wiem, jesze wieksze. Byc moze B.
          wstapil do PZPR tez na tej zasadzie, Nie, wiem, prawde mowiac, nie ma to dla mnie zadnego znaczenia.
          O ile wiem, nigdy nie byl zadnym dzialaczem tej partii, ale raczej biernym czlonkiem. To, ze zapisal sie (o
          ile tak bylo) dla swietego spokoju, tez moze nie jest w porzdku. Mozna bylo oczywiscie byc
          bezkompromisowym, ale moze nie wszystkich na to bylo stac. W kazdym badz razie rowwniez, i to przez
          wiele lat, wykladal w USA, i to w o niebo lepszych miejscach niz debil P.

          PS. Czytam posty na forum od wielu miesiecy, ale prwie nigdy nie pisalem. Teraz sie troche uaktywnilem
          (zaczalem od opierniczenia tego psychola megalomana Kagana w watku �Dlaczego nie warto
          polemizowac z Kaganem�, czy cos takiego.

          Twoje wypowiedzi tez mi sa znane, chociaz zdecydowanie mi sie nie podobaja (merytorycznie, rzecz
          jasna). Wiem, ze mieszkasz w Belgii, obawiam sie, ze od dziecka, i po prostu z wielu rzeczy, ktore mialy
          lub maja miejsce w kraju po prostu nie zdajesz sobie sprawy. Juz nie chce sie rozwodzic, ale ja
          komunizm pamietam zbyt dobrze, i jak jestes ciekawa, jak to bylo, bo tego nie pamietasz, albo bylas za
          granica, to w miare moich mozliwosci skromnych moge Cie oswiecic z wlasnego lub rodziny i przyjaciol
          doswiadczenia.

          Pozdrawiam

          PS. W Twoich anty-B. watkach tez znalazlem malo rzeczowych argumentow.
          • Gość: Ania Re: ReBrawo Brawo IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 22:54
            Gość portalu: akkj napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Taki ladny elaborat i ani jednego odniesienia do wywiadu.No i straszenie
            > > Lepperem,Bialorusia ,Rumunia.Naprawde wy jestescie zalosni.Wyzywacie wszys
            > tkich
            > >
            > > od komuchow a zapominacie o swojej gwiazdeczce z 12 letnim stazem w PZPR ,
            > ktory
            > >
            > > doglebnie studiowal komunizm by wprowadzac kapitalizm.
            >
            >
            > Tego wywiadu rzeczywiscie nie czytalem, bo na debili szkoda czasu. Juz mowilem,
            > skad wiem o
            > pogladach Poznanskiego, nie bede wiecej sie w to zaglebial.
            >


            to nie jest metoda dyskusji napisac,ze ktos jest debilem .Zreszta wszyscy,ktorzy
            zwolennicy Balcerowicza,ktorzy sie tu wypowiadaja pisza jedno.Poznanski to debil
            tak slyszalem i po zawodach .
            >


            Co do B. Co to ma do rzeczy, ze byl w PZPR? Pewnie chwaly mu to co prawda nie p
            > rzynosi, ale i nie
            > przekresla. Nie wiem, jakie byly tego powody, ale moge sie domyslac: znalem w l
            > atach 80-tych paru ludzi
            > na dorobku naukowym, mlodych asystentow czy tez doktorantow. I kilka razy slysz
            > alem te sama historie:
            > po pewnym czasie ich pracy naukowej jakis tow. dyrektor instytutu (dziekan itp
            > ktorego Partia rzucila �na
            > nauke�), czesto jeszcze docent pomarcowy (wiesz Aniu, co to takiego?) wzywal ic
            > h na dywanik i mowil: Wy
            > tu wicie, rozumicie, mlody jestescie, oczy wszystkich patrza na was, ale wy roz
            > umicie, nie bierzecie
            > aktywnego udzialu w zyciu spolecznym. Wy tu, rozumicie, jestescie jedyny, co do
            > PZPR nie nalezy. A wicie,
            > niedlugo w Szwecji (USA, Wielkiej Brytanii - niepotrzebne skreslic) odbywa sie
            > wazne sympozjum. Wiec
            > wicie, rozumicie, ja was rekomendowac nie moge, bo jak takiego aspolecznego kog
            > os ja moge wysylac?
            > A jak wy mi jakis wstyd tam zrobicie? A wicie, ze jak wy wyjezdzac nie bedzieci
            > e, to wy nigdy tego doktoratu
            > nie zrobicie i nie awansujecie? A poza tym, to wy nie jestescie niezastapiony i
            > td., itp..
            >

            Znam wielu naukowcow ,ktorzy nie nalezeli do PZPR i jakos sobie radzili.Ale nie
            to jest najwazniejsze.
            >

            W latach wczesniejszych naciski, a wlasciwie szantaz, byly, o ile wiem, jesze
            > wieksze. Byc moze B.
            > wstapil do PZPR tez na tej zasadzie, Nie, wiem, prawde mowiac, nie ma to dla mn
            > ie zadnego znaczenia.
            > O ile wiem, nigdy nie byl zadnym dzialaczem tej partii, ale raczej biernym czlo
            > nkiem. To, ze zapisal sie (o
            > ile tak bylo) dla swietego spokoju, tez moze nie jest w porzdku. Mozna bylo ocz
            > ywiscie byc
            > bezkompromisowym, ale moze nie wszystkich na to bylo stac. W kazdym badz razie
            > rowwniez, i to przez
            > wiele lat, wykladal w USA, i to w o niebo lepszych miejscach niz debil P.
            >


            Ja mam nie najlepsze zdanie o Balcerowiczu ale go nie wyzywam ale skoro wam wolno
            kazdego mieszac z blotem to dlaczego nie mnie?
            >


            PS. Czytam posty na forum od wielu miesiecy, ale prwie nigdy nie pisalem. Teraz
            > sie troche uaktywnilem
            > (zaczalem od opierniczenia tego psychola megalomana Kagana w watku �Dlaczego ni
            > e warto
            > polemizowac z Kaganem�, czy cos takiego.
            >
            > Twoje wypowiedzi tez mi sa znane, chociaz zdecydowanie mi sie nie podobaja (mer
            > ytorycznie, rzecz
            > jasna). Wiem, ze mieszkasz w Belgii, obawiam sie, ze od dziecka, i po prostu z
            > wielu rzeczy, ktore mialy
            > lub maja miejsce w kraju po prostu nie zdajesz sobie sprawy. Juz nie chce sie r
            > ozwodzic, ale ja
            > komunizm pamietam zbyt dobrze, i jak jestes ciekawa, jak to bylo, bo tego nie p
            > amietasz, albo bylas za
            > granica, to w miare moich mozliwosci skromnych moge Cie oswiecic z wlasnego lub
            > rodziny i przyjaciol
            > doswiadczenia.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > PS. W Twoich anty-B. watkach tez znalazlem malo rzeczowych argumentow.

            Mylisz sie co do mnie calkowicie.Mieszkam w Belgii od niedawna a rodzine i
            przyjaciol mam swoich w Polsce mam tez telewizje gazety i internet takze nie
            musisz sie trudzic.Wszedles na to forum od niedawna ale musze co powiedziec,ze
            zrobiles to w nie najleopszym stylu.Ublizanie ludziom od kretynow ,debili tylko
            dlatego,ze maja inne poglady niz Ty jest co najmniej nieeleganckie.Co do moich
            postow to nie pisze ich na zamowienie i nie musza sie podobac.
            Tez pozdrawiam
            • akkj Re: ReBrawo Brawo 04.07.02, 23:00
            • akkj Re: ReBrawo Brawo 04.07.02, 23:16
              Gość portalu: Ania napisał(a):


              > Mylisz sie co do mnie calkowicie.Mieszkam w Belgii od niedawna a rodzine i
              > przyjaciol mam swoich w Polsce mam tez telewizje gazety i internet takze nie
              > musisz sie trudzic.Wszedles na to forum od niedawna ale musze co powiedziec,ze
              > zrobiles to w nie najleopszym stylu.Ublizanie ludziom od kretynow ,debili tylko
              >
              > dlatego,ze maja inne poglady niz Ty jest co najmniej nieeleganckie.Co do moich
              > postow to nie pisze ich na zamowienie i nie musza sie podobac.
              > Tez pozdrawiam

              Pisalem Ci juz, ze dobrze pamietam komunizm. Staram sie nikomu nie wymyslac, ale jezeli ktos twierdzi,
              ze u schylku lat 70 -tych byl w Polsce dobrobyt i rozkwit gospodarczy, to jak go mozna nazwac? Ja juz nie
              chce przerabiac tego po raz n-ty, a gdyby taka recepte profesora P. wcielic w zycie, to wrocilibysmy do
              tego.
              Widocznie jednak jestes za daleko, zeby dobrze widziec, co dzieje sie w Polsce.
              Zapewniam Cie, ze zaczalem czytac posty na forum wczesniej, niz Ty zaczelas na nim pisac. A to, ze nie
              pisalem, to inna sprawa. W koncu czytajac ten stek bredni od czasu do czasu nie wytrzymuje.

              Widac, ze jednak komunizmu nie pamietasz.
              Co do tego, ze czytam to, co pisalas, zacytuje jedna Twoja �zlota mysl� (znowu z pamieci, ale chyba
              dokladnie). Otoz bylas uprzejma napisac �szkoda, ze stan wojenny w Polsce nie trwa do tej pory�. Ten
              tekst dyskwalifikuje Cie, niestety, jako osbe, znajaca jakiekolwiek realia sprzed dwudziestu lat. Nie chce
              mi sie juz pisac o stanie wojennym i jego �dobrodziejstwach�, bo i tak Cie nie przekonam. Moglbym Ci
              podac z autopsji pare takich dobrodziejstw. Pomysl najpierw troche, co piszesz.

              Co do wymyslania (a raczej okreslania kogos mianem debil): znalem kiedys czlowiek z wyzszym
              wyksztalceniem, niby normalnego, ale w gruncie rzeczy chorobliwego antysemite. Otoz twierdzil on np.
              (calkiem serio) ze Hitler bardzo dobrze robil palac Zydow w piecach, zalowal, ze nie zdazyl wszystkich.
              Jak bys go okreslila? Ze nie ma racji? Ze ma osobliwe poglady? Ze mozna z nim polemizowac i
              szanowac jego punkt widzenia?

              Ja (i ci, ktorzy go znali) uzywalismy prostrzych okreslen typu idiota, kretyn, psychol. Ale bylismy okrutni,
              prawda?

              Pozdrawiam
              • Gość: Ania Re: ReBrawo Brawo IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 23:36
                akkj napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                >
                > > Mylisz sie co do mnie calkowicie.Mieszkam w Belgii od niedawna a rodzine i
                >
                > > przyjaciol mam swoich w Polsce mam tez telewizje gazety i internet takze n
                > ie
                > > musisz sie trudzic.Wszedles na to forum od niedawna ale musze co powiedzie
                > c,ze
                > > zrobiles to w nie najleopszym stylu.Ublizanie ludziom od kretynow ,debili
                > tylko
                > >
                > > dlatego,ze maja inne poglady niz Ty jest co najmniej nieeleganckie.Co do m
                > oich
                > > postow to nie pisze ich na zamowienie i nie musza sie podobac.
                > > Tez pozdrawiam
                >
                > Pisalem Ci juz, ze dobrze pamietam komunizm. Staram sie nikomu nie wymyslac, al
                > e jezeli ktos twierdzi,
                > ze u schylku lat 70 -tych byl w Polsce dobrobyt i rozkwit gospodarczy, to jak g
                > o mozna nazwac? Ja juz nie
                > chce przerabiac tego po raz n-ty, a gdyby taka recepte profesora P. wcielic w z
                > ycie, to wrocilibysmy do
                > tego.
                > Widocznie jednak jestes za daleko, zeby dobrze widziec, co dzieje sie w Polsce
                > .


                Wiem co sie dzieje w Polsce .Wiem nawet z watkow na forum,badz laskaw nie wciskac
                mi ciemnoty i nie brac mnie za idiotke.
                >

                Zapewniam Cie, ze zaczalem czytac posty na forum wczesniej, niz Ty zaczelas na
                > nim pisac. A to, ze nie
                > pisalem, to inna sprawa. W koncu czytajac ten stek bredni od czasu do czasu nie
                > wytrzymuje.
                >
                > Widac, ze jednak komunizmu nie pamietasz.
                >
                Nie rob na dodatek ze mnie sklerotyczki z laski swojej.

                Co do tego, ze czytam to, co pisalas, zacytuje jedna Twoja �zlota mysl� (znowu
                > z pamieci, ale chyba
                > dokladnie). Otoz bylas uprzejma napisac �szkoda, ze stan wojenny w Polsce nie t
                > rwa do tej pory�. Ten
                >
                Sluchaj widze,ze cytowanie z pamieci to twoja specjalnosc.A wiesz jak to sie
                nazywa ?Szkalowanie kogos.Nigdy na tym rorum nie bronilam komuny i nie pisalam o
                stanie wojennym.Moje watki sa do wgladu.Poza tym nie ja tylko pisze jako Ania
                pisze jeszcze kilka osob,z ktorymi czesto mnie myla.Skoncz wiec z
                manipulowaniem ,bo to Ciebie dyskwalifikuje a nie mnie.Pisze juz dosc dlugo i
                kazdy raczej wie co pisze i z jakiego adresu.

                tekst dyskwalifikuje Cie, niestety, jako osbe, znajaca jakiekolwiek realia sprz
                > ed dwudziestu lat. Nie chce
                > mi sie juz pisac o stanie wojennym i jego �dobrodziejstwach�, bo i tak Cie nie
                > przekonam. Moglbym Ci
                > podac z autopsji pare takich dobrodziejstw. Pomysl najpierw troche, co piszesz.
                >


                Przytocz mi ten tekst,w ktorym ja pochwalam stan wojenny.Przestan sie osmieszac.
                >

                Co do wymyslania (a raczej okreslania kogos mianem debil): znalem kiedys czlowi
                > ek z wyzszym
                > wyksztalceniem, niby normalnego, ale w gruncie rzeczy chorobliwego antysemite.
                > Otoz twierdzil on np.
                > (calkiem serio) ze Hitler bardzo dobrze robil palac Zydow w piecach, zalowal,
                > ze nie zdazyl wszystkich.
                > Jak bys go okreslila? Ze nie ma racji? Ze ma osobliwe poglady? Ze mozna z nim p
                > olemizowac i
                > szanowac jego punkt widzenia?
                >


                Tu na forum jest duzo idiotycznych watkow ale nie znaczy,ze trzeba zabierac glos
                we wszystkich i obrazac ludzi.


                > Ja (i ci, ktorzy go znali) uzywalismy prostrzych okreslen typu idiota, kretyn,
                > psychol. Ale bylismy okrutni,
                > prawda?
                >

                Twoi znajomi malo mnie interesuja tu jest forum i obowiazuje jako taka kultura
                dyskusji.Chyba,ze sie nie chce dyskutowac tylko przychodzi sie wyladowac
                frustracje i obrazac ludzi
                Bardzo Cie prosze nie wmawiaj mi co ja wiem czego ja nie wiem co do Poznanskiego
                to nigdzie nie czytalam by wychwalal komunizm.On jedynie krytykuje sposob w jaki
                sprzedano i sprywatyzowano polskie przedsiebiorstwa.Mnie i nie tylko mnie teez
                sie to nie podoba.i prosze nie robic ze mnie komunistki bo w przeciwienstwie do
                Balcerowicza nigdy nia nie bylam.
                Pozdrawiam.
                > Pozdrawiam

            • Gość: Nowy Taki wstyd Aniu IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.07.02, 23:55
              Ty chyba piszesz na forum przez 24 godziny na dobę,
              trudzisz się sierotko na jakieś argumenty, myślenie(?),
              polemiki(?) i biorąc pod uwagę ważkość tego co
              napisałaś do tej pory, to AKKJ tym postem powyższej
              całkowicie cię zdeklasował. Ale nie przejmuj się Aniu
              tym aż tak bardzo, ja Cię i tak lubię.
              Nowy
              • Gość: Ania Re: Taki wstyd Aniu IP: *.upc.chello.be 04.07.02, 23:58
                Gość portalu: Nowy napisał(a):

                > Ty chyba piszesz na forum przez 24 godziny na dobę,
                > trudzisz się sierotko na jakieś argumenty, myślenie(?),
                > polemiki(?) i biorąc pod uwagę ważkość tego co
                > napisałaś do tej pory, to AKKJ tym postem powyższej
                > całkowicie cię zdeklasował. Ale nie przejmuj się Aniu
                > tym aż tak bardzo, ja Cię i tak lubię.
                > Nowy

                Ja tez Cie lubie Nowy.
      • Gość: Nowy Re: Ciekawy wywiad z ignorantem K.Poznanskim IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.07.02, 22:18
        Podpisuję się również pod tym tekstem
        Pozdrowienia
        Nowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka