Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      waga roweru

    IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 22:38
    Bardziej powinno się zwracać uwagę na wagę roweru jak się dużo waży, czy
    odwrotnie, jak mało?
      • Gość: Jacu Re: waga roweru IP: *.icpnet.pl 22.01.08, 23:35
        Hmmmmmmm...

        Jak mało (<60kg) ważysz możesz sobie pozwolić na najlżejsze części...
        Każdy kilogram roweru mniej odczuwa się bardzo wyraźnie (podczas jazdy i w
        portfelu).

        Jak ważysz dużo (>80kg) to lepiej unikać super lekkich części.
        Profesjonalne komponenty mają często limit wagi 80kg.
        Warto zamontować nieco cięższe części, które efektywniej przeniosą ogromne siły
        jakimi powinien dysponować tak ciężki rowerzysta - zbyt lekkie będą się wyginać,
        sprężynować (przez to marnują energię i irytują).

        Jak ważysz powyżej 90kg to warto zamontować wytrzymałe koła, odpowiedni widelec
        i hamulce tarczowe.

        Pomiędzy 60kg a 80kg dużo zależy od stylu jazdy, siły, upodobań i konkretnych
        części. Miłośnicy siłowego stylu jazdy mogą odczuwać pewien dyskomfort montując
        lekki mostek i kierę itd.
        • Gość: viteq Re: waga roweru IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 23:53
          tak się pytam, bo ktoś mi powiedzał że jak ważę niewiele (maks 65) to i tak
          mogę sobie pozwolić na cięższy sprzęt bo sumaryczna masa całego układu tzn. mnie
          i roweru i tak będzie znacznie mniejsza niż u rowerzysty np 80 kg, ale nie
          wydawało mnie się to sensowne.
          • Gość: Jacu Re: waga roweru IP: *.icpnet.pl 23.01.08, 00:45
            Sensowne to może i jest, ale dokładnie odwrotne od rzeczywistości...

            Liczy się procent "masy napędzającej" do sumarycznej masy pojazdu.

            Silni i ciężsi muszą dźwigać ten sam balast (rower) co lżejsi i słabsi.
            Lepiej ważyć 65kg i mieć 10kg rower niż ważyć 60kg i mieć 15kg rower, choć
            "sumaryczna" masa będzie taka sama...
        • dobiasz Re: waga roweru 23.01.08, 10:37
          Gość portalu: Jacu napisał(a):

          > Hmmmmmmm...
          >
          > Jak mało (<60kg) ważysz możesz sobie pozwolić na najlżejsze części...
          > Każdy kilogram roweru mniej odczuwa się bardzo wyraźnie (podczas jazdy i w
          > portfelu).
          >
          > Jak ważysz dużo (>80kg) to lepiej unikać super lekkich części.
          > Profesjonalne komponenty mają często limit wagi 80kg.
          > Warto zamontować nieco cięższe części, które efektywniej przeniosą ogromne siły
          > jakimi powinien dysponować tak ciężki rowerzysta - zbyt lekkie będą się wyginać
          > ,
          > sprężynować (przez to marnują energię i irytują).
          >
          > Jak ważysz powyżej 90kg to warto zamontować wytrzymałe koła, odpowiedni widelec
          > i hamulce tarczowe.
          >
          > Pomiędzy 60kg a 80kg dużo zależy od stylu jazdy, siły, upodobań i konkretnych
          > części. Miłośnicy siłowego stylu jazdy mogą odczuwać pewien dyskomfort montując
          > lekki mostek i kierę itd.

          Dobrze piszesz, ale założenie, że cięższy=silniejszy wydaje mi się zbyt dużym
          uproszczeniem. Niestety często osoba cięższa po prostu ma nadwagę a nawet jak
          nie ma (tzn. jest ciężka bo jest po prostu wielka i umięśniona), to ludzkie
          stawy (zwłaszcza kolana) nie zawsze dobrze to znoszą. Osoby powyżej 90kg często
          mają problemy z kolanami i w tej sytuacji zakładanie typu "jest ciężki więc
          mocny, więc może te 5kg więcej pociągnąć" może przynieść odwrotny skutek.

          Pewnie, że na wadze jakichś drobnych części nie ma w takiej sytuacji sensu
          oszczędzać, a zwłaszcza kupować wyśrubowanych i delikatnych komponentów dla
          profesjonalistów, ale wadze ramy warto się dobrze przyjrzeć.
          • Gość: Slav4 Re: waga roweru IP: 212.160.238.* 23.01.08, 12:14
            Ze swej strony dorzucę jeszcze truizm że w trakcie jazdy najbardziej
            odczuwa się zejście z masy kółek, czyli tzw. "masy rotującej" ->
            lekkie opony, obręcze, dętki.
            A można to osiągnąć stosunkowo niewielkim kosztem, nie ruszając
            obręczy - dętka light, lekka opona i mamy zejście 200 g na kole.
            Czyli na dwóch kółkach robi się prawie pół kilo mniej do wprawienia
            w ruch obrotowy, a to NAPRAWDĘ czuć pod nogą. Rakieta sie robi nie
            rower. Jedyny minus to taki, że do lepszego człowiek sie momentalnie
            przyzwyczaja....
    Pełna wersja