Dodaj do ulubionych

Jaruzel - nic dodac, nic ujac

29.04.05, 17:22
"JR – Nie jestem człowiekiem, który by dzisiaj miał jakiekolwiek pretensje do
Wojciecha Jaruzelskiego. Mnie Wojciech Jaruzelski zrobił mało krzywd. Pół
roku w więzieniu i zniszczona młodość, to jest tak naprawdę nic. Nie mam
absolutnie żadnego żalu. Myślę, że Wojciech Jaruzelski mojego przebaczenia
nie oczekuje i to nie jest żaden problem. Uważam, że dyktator stanu wojennego
i jego świta dopóki nie powiedzą słowa prawdy na ten temat, dopóki nie
przyznają elementarnej winy, dopóki Wojciech Jaruzelski na procesie gdańskim
w sprawie XII ’70 roku nie przestanie się zachowywać jak ktoś, kto napadł na
kiosk ruchu i ukradł 100 zł i odmawia przez kilka godzin odpowiedzi na każde
pytanie stawiane przez adwokatów lub ludzi zabitych w XII ’70 roku… Tak się
nie zachowuje dyktator, tak się zachowuje chuligan, który napadł na kiosk
ruchu i któremu adwokat poradził, żeby nie zeznawał, bo mu dadzą wyższy
wyrok. Uważam, że nie są to ludzie, z którymi warto dyskutować. Szczerze
mówiąc, z podziwu dla pani Agnieszki i pana Jerzego i z sympatii dla pana
redaktora przyszedłem tu dzisiaj, ale czuję się źle siedząc naprzeciw zdrajcy
ojczyzny."
Obserwuj wątek
    • dupekzoledny Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 17:39
      CHWAŁA GENERAŁOWI.
      • douglasmclloyd [...] 29.04.05, 17:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jack20 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 17:51
      Ten typ jest kuty "na cztery lapy" ale nie nie do rozgryzienia.
      Dzis bardzo trafnie okreslil go abp Zycinski u Olejnikowej odnsnie tylko
      drobnego watku w jego "tworczosci":
      "...Kiedy dowiaduje się, że gen Jaruzelski jest zaskoczony, bo on nie wiedział,
      że było tylu tajnych współpracowników, no to ta wiadomość jest przerażająca.
      Jak można stworzyć państwo policyjne i nie wiedzieć, że żyje się w kraju, w
      którym prawa człowieka są łamane na co dzień w taki właśnie sposób ? W stanie
      wojennym tych tajnych współpracowników wyprodukowano dwa razu więcej niż przed
      stanem wojennym....on jest jednak pełnoletni i powinien zrozumieć, że jeśli się
      ma takie sprawy w biografii, jak np. osaczanie Ojca Świętego szpiegami w tych
      latach to wtedy już występowanie w roli zwycięzcy II Wojny Światowej, w roli
      reprezentanta narodu polskiego, jest czymś co uwłacza z powodu działalności SB
      usiłującej sięgnąć na teren Watykanu..."
      • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 18:01
        jack20 napisał:

        > Ten typ jest kuty "na cztery lapy" ale nie nie do rozgryzienia.
        > Dzis bardzo trafnie okreslil go abp Zycinski u Olejnikowej odnsnie tylko
        > drobnego watku w jego "tworczosci":
        > "...Kiedy dowiaduje się, że gen Jaruzelski jest zaskoczony, bo on nie
        wiedział,
        >
        > że było tylu tajnych współpracowników, no to ta wiadomość jest przerażająca.
        > Jak można stworzyć państwo policyjne i nie wiedzieć, że żyje się w kraju, w
        > którym prawa człowieka są łamane na co dzień w taki właśnie sposób ? W stanie
        > wojennym tych tajnych współpracowników wyprodukowano dwa razu więcej niż
        przed
        > stanem wojennym....on jest jednak pełnoletni i powinien zrozumieć, że jeśli
        się
        >
        > ma takie sprawy w biografii, jak np. osaczanie Ojca Świętego szpiegami w tych
        > latach to wtedy już występowanie w roli zwycięzcy II Wojny Światowej, w roli
        > reprezentanta narodu polskiego, jest czymś co uwłacza z powodu działalności
        SB
        > usiłującej sięgnąć na teren Watykanu..."

        W jaki sposob Jaruzelski, bedac w stanie glebokiej niewiedzy, uslyszal o
        ruskich czolgach przy polskich granicach?
      • imagistyk A co zrobił Życiński, 29.04.05, 19:51
        aby ujawnić po 1989 prawdę o roli Kościoła i księży w PRL-u ? Ostatnim mądrym w Kościele polskim był kardynał Wyszyński.Niestety,nie wychował mądrego następcy.
    • douglasmclloyd Przezyjmy to jeszcze raz 29.04.05, 18:20
      Njlepszym komentarzem do przmowienia jest tlumacz w rogu ekranu.

      www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/proklamacja.html
      • pralinka.pralinka Re: Przezyjmy to jeszcze raz 29.04.05, 18:56
        "Obywatelki i obywatele!
        Tak, jak nie ma odwrotu od socjalizmu, tak nie ma powrotu do błędnych metod i praktyk sprzed sierpnia 1980 r. Podjęte dziś kroki służą zachowaniu podstawowych przesłanek socjalistycznej odnowy. "

        Ten fragment przemówienia generała dobitnie wskazuje, że celem stanu wojennego nie było wcale uchronienie Polski przed wojskami rosyjskimi lecz obrona socjalizmu - czytaj: władzy jedynej i słusznej partii.
        W tamtych czasach rzeczywiście była obawa wejścia wojsk rosyjskich, ponieważ towarzysze mieli w zwyczaju wzywać bratnią pomoc, gdy im się coś nie udawało.
        Towarzysz generał kreuje się z uporem na zbawcę ojczyzny a tymczasem był zwykłym karierowiczem partyjnym. W żadnym momencie swej kariery nie stanął po stronie rodaków - zawsze po stronie Wielkiego Brata. Dlatego chce jechać do Moskwy - tam może odbierać pochwały za swą wierną postawę.
        Nareszcie ktoś (Rokita) powiedział mu publicznie prawdę prosto w oczy. Tylko czy coś do niego dotarło?
    • venus99 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 18:41
      po obejrzeniu wczorajszej audycji w Polsacie utwierdziłem się w przekonaniu, że
      Rokita wielu imion to miernota, kłamca, buc i cham.Generał Jaruzelski zrobił z
      niego kogoś.Rokita zrobił kariere na kombatanctwie (a kombatantów mamy dzisiaj
      wielu).jak do tej pory zapisał się bredniami sejmowymi powodując powołanie
      komisji "Rokity" która zmarła smiercią naturalna, niczego nie odkryła,niczego
      nie potwierdziła.Rokita odniósł sukces medialny kabotyńskim okrzykiem Nicea
      albo smierć - socjalistyczno-kubańskiego pochodzenia (nie wiedziałem że
      lewicowe hasła robią na nim takie wrażenie).i to wszystko.nadęta wielkość.
      po obejrzeniu audycji, porównując zachowanie córki poległego górnika, górnika a
      nawet Niesiołowskiego i niespełnionego Rokity mogę powiedzieć,że gen.Jaruzelski
      jawi mi się jako opanowany, starszy pan,pełen kultury.jestem dla niegp pełen
      podziwu.wprowadzenie stanu wojennego przyjąłem z aprobatą i opinii tej nie
      zmieniłem do dzisiaj.
      • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 18:46
        venus99 napisał:

        > po obejrzeniu wczorajszej audycji w Polsacie utwierdziłem się w przekonaniu,
        że
        >
        > Rokita wielu imion to miernota, kłamca, buc i cham.Generał Jaruzelski zrobił
        z
        > niego kogoś.Rokita zrobił kariere na kombatanctwie (a kombatantów mamy
        dzisiaj
        > wielu).jak do tej pory zapisał się bredniami sejmowymi powodując powołanie
        > komisji "Rokity" która zmarła smiercią naturalna, niczego nie odkryła,niczego
        > nie potwierdziła.Rokita odniósł sukces medialny kabotyńskim okrzykiem Nicea
        > albo smierć - socjalistyczno-kubańskiego pochodzenia (nie wiedziałem że
        > lewicowe hasła robią na nim takie wrażenie).i to wszystko.nadęta wielkość.
        > po obejrzeniu audycji, porównując zachowanie córki poległego górnika, górnika
        a
        >
        > nawet Niesiołowskiego i niespełnionego Rokity mogę powiedzieć,że
        gen.Jaruzelski
        >
        > jawi mi się jako opanowany, starszy pan,pełen kultury.jestem dla niegp pełen
        > podziwu.wprowadzenie stanu wojennego przyjąłem z aprobatą i opinii tej nie
        > zmieniłem do dzisiaj.

        Ja tez nie. Ciekawe czy zdanie zmienil Jaruzelski i jak sie czuje czytajac po
        latach swoje bzdury.

        "Tak, jak nie ma odwrotu od socjalizmu, tak nie ma powrotu do błędnych metod
        i praktyk sprzed sierpnia 1980 r. Podjęte dziś kroki służą zachowaniu
        podstawowych przesłanek socjalistycznej odnowy. Wszystkie doniosłe reformy
        będą kontynuowane w warunkach ładu, rzeczowej dyskusji i dyscypliny. Odnosi
        się to również do reformy gospodarczej. Nie chcę składać obietnic. Przed nami
        trudny okres. Po to, aby jutro mogło być lepiej, dziś trzeba uznać twarde
        realia, zrozumieć konieczność wyrzeczeń. Jedno chciałbym osiągnąć — spokój.
        Jest to podstawowy warunek, od którego zacząć się powinna lepsza przyszłość.
        Jesteśmy krajem suwerennym. Z tego kryzysu musimy więc wyjść o własnych
        siłach. Własnymi rękami musimy odsunąć zagrożenie. Historia nie przebaczyłaby
        obecnemu pokoleniu zaprzepaszczenia tej szansy. Musimy położyć kres dalszej
        degradacji, jakiej ulega międzynarodowa pozycja naszego państwa. 36-milionówy
        kraj w sercu Europy nie może pozostawać w nieskończoność w upokarzającej roli
        petenta. Nie wolno nam nie dostrzegać, że znów odżywają szydercze opinie
        o „Rzeczypospolitej, co nierządem stoi". Trzeba uczynić wszystko, by opinie
        takie trafiły do lamusa historii. W tym trudnym momencie zwracam się do
        naszych socjalistycznych sojuszników i przyjaciół. Wielce sobie cenimy ich
        zaufanie oraz stałą pomoc. Sojusz polsko-radziecki jest i pozostanie
        kamieniem węgielnym polskiej racji stanu, gwarancją nienaruszalności naszych
        granic. Polska jest i będzie trwałym ogniwem Układu Warszawskiego,
        niezawodnym członkiem socjalistycznej wspólnoty narodów. Zwracam się również
        do naszych partnerów w innych krajach, z którymi pragniemy rozwijać dobre,
        przyjazne stosunki."
        • venus99 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:31
          dla ciebie bzdury dla innych nie.są ludzie dla których twoja pisanina jest
          głupia i obrzydliwa i są ludzie którym sie podoba.ale prawdziwa różnica między
          nami polega na tym,że ty należysz do grupy która ma wyłączność na rację a mnie
          nie przeszkadzają poglądy innych pod warunkiem,że nie zmuszają mnie do uzania
          ich za jedynie słuszne.
          podejrzewam,że jak większość bohaterów stanu wojennego sikałeś wtedy w
          pieluszki a dzisiaj gadaniem nadrabiasz stracony czas i zbierasz punkty na
          medale.
          • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:35
            venus99 napisał:

            > dla ciebie bzdury dla innych nie.

            Dalej twierdzisz, ze: "Tak, jak nie ma odwrotu od socjalizmu, tak nie ma
            powrotu do błędnych metod i praktyk sprzed sierpnia 1980 r."?

            > są ludzie dla których twoja pisanina jest
            > głupia i obrzydliwa i są ludzie którym sie podoba.ale prawdziwa różnica
            między
            > nami polega na tym,że ty należysz do grupy która ma wyłączność na rację

            No popatrz, nie wiedzialem.

            > a mnie
            > nie przeszkadzają poglądy innych pod warunkiem,że nie zmuszają mnie do uzania
            > ich za jedynie słuszne.

            Jak to cie zmuszaja? Trzymaja cie pod pregierzem?

            > podejrzewam,że jak większość bohaterów stanu wojennego sikałeś wtedy w
            > pieluszki a dzisiaj gadaniem nadrabiasz stracony czas i zbierasz punkty na
            > medale.

            Znowu sie mylisz.
            • venus99 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:40
              poniewaz o wielu rzeczach jak słusznie piszesz jeszcze nie wiesz warto się
              czasami dowiedziec.
              wprowadzenie stanu wojennego uważam za słuszne i całkowicie uzasadnione.
              • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:44
                venus99 napisał:

                > poniewaz o wielu rzeczach jak słusznie piszesz jeszcze nie wiesz warto się
                > czasami dowiedziec.
                > wprowadzenie stanu wojennego uważam za słuszne i całkowicie uzasadnione.

                Coz, widzie, ze należysz do grupy która ma wyłączność na rację.
                • venus99 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:53
                  nie mam wyłączności, przecież to oczywiste,że nie jestem ani z platformy,ani
                  pisuar ani z ligi przyjaciół Rydzyka ani z samoobrony ani od Macierewicza.
                  to,że ja uważam stan wojenny za uzasadniony to przecież nie oznacza,że nie
                  możesz twierdzic czegoś innego.tak bardzo tęsknisz za hasłem jeden wódz,jeden
                  naród,jedna prawda?
                  • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 21:59
                    venus99 napisał:

                    > nie mam wyłączności, przecież to oczywiste,że nie jestem ani z platformy,ani
                    > pisuar ani z ligi przyjaciół Rydzyka ani z samoobrony ani od Macierewicza.
                    > to,że ja uważam stan wojenny za uzasadniony to przecież nie oznacza,że nie
                    > możesz twierdzic czegoś innego.tak bardzo tęsknisz za hasłem jeden wódz,jeden
                    > naród,jedna prawda?

                    Co za ulga. Juz myslalem ze mnie do czegos zmuszasz, tak jak ja ciebie nie
                    pozwalajac ci twierdzic czegos innego.
                    • venus99 Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 22:02
                      nie bądź taki zarozumiały,nie wszystko jest ad personam.
                      idę spać,jutro jadę na ryby.
                      zwierzęta są bardzo często bardziej sympatyczne od ludzi.
                      • douglasmclloyd Re: Jaruzel - nic dodac, nic ujac 29.04.05, 22:03
                        venus99 napisał:

                        > nie bądź taki zarozumiały,nie wszystko jest ad personam.
                        > idę spać,jutro jadę na ryby.
                        > zwierzęta są bardzo często bardziej sympatyczne od ludzi.

                        Od niektorych na pewno.
    • basia.basia a tu jego kumpel Kiszczak ... 29.04.05, 21:42
      wczoraj dał głos w GW na temat apelu rodzin górników z "Wujka":

      Kiszczak poruszony

      O komentarz na temat apelu poprosiliśmy gen. Czesława Kiszczaka, jednego z
      autorów stanu wojennego. W 1981 r. był szefem MSW i członkiem Biura Politycznego
      KC PZPR.

      W przygotowanym dla "Gazety" oświadczeniu Kiszczak napisał: "Inicjatywą górników
      z kopalni Wujek jestem szczerze i głęboko poruszony. Jest to szlachetna i
      wielkoduszna postawa członków rodzin poległych oraz górników bezpośrednio
      poszkodowanych w czasie tragicznych wydarzeń 16 grudnia 1981 r. (...) Czas
      zaprzestać jątrzenia i rozdrapywania ran, a tym bardziej wykorzystywać je do
      rozgrywek politycznych, zwłaszcza gdy powstały w wyjątkowo złożonej i
      dramatycznej sytuacji, w stanie wyższej konieczności, w czasie gdy ratowano
      gospodarkę narodową przed całkowitą ruiną, a państwo przed rozpadem i anarchią,
      kraj przed wojną domową i realną groźbą wkroczenia wojsk Układu Warszawskiego.
      Niejednokrotnie składałem wyrazy ubolewania rodzinom ofiar wydarzeń z kopalni
      Wujek, składałem wyrazy współczucia wszystkim poszkodowanym. Czynię to raz
      jeszcze głęboko poruszony ich wzruszającym apelem".
      • douglasmclloyd Re: a tu jego kumpel Kiszczak ... 29.04.05, 21:45
        basia.basia napisała:

        > wczoraj dał głos w GW na temat apelu rodzin górników z "Wujka":
        >
        > Kiszczak poruszony
        >
        > O komentarz na temat apelu poprosiliśmy gen. Czesława Kiszczaka, jednego z
        > autorów stanu wojennego. W 1981 r. był szefem MSW i członkiem Biura
        Polityczneg
        > o
        > KC PZPR.
        >
        > W przygotowanym dla "Gazety" oświadczeniu Kiszczak napisał: "Inicjatywą
        górnikó
        > w
        > z kopalni Wujek jestem szczerze i głęboko poruszony. Jest to szlachetna i
        > wielkoduszna postawa członków rodzin poległych oraz górników bezpośrednio
        > poszkodowanych w czasie tragicznych wydarzeń 16 grudnia 1981 r. (...) Czas
        > zaprzestać jątrzenia i rozdrapywania ran, a tym bardziej wykorzystywać je do
        > rozgrywek politycznych, zwłaszcza gdy powstały w wyjątkowo złożonej i
        > dramatycznej sytuacji, w stanie wyższej konieczności, w czasie gdy ratowano
        > gospodarkę narodową przed całkowitą ruiną, a państwo przed rozpadem i
        anarchią,
        > kraj przed wojną domową i realną groźbą wkroczenia wojsk Układu Warszawskiego.
        > Niejednokrotnie składałem wyrazy ubolewania rodzinom ofiar wydarzeń z kopalni
        > Wujek, składałem wyrazy współczucia wszystkim poszkodowanym. Czynię to raz
        > jeszcze głęboko poruszony ich wzruszającym apelem".

        Szlachetnosc, rzecz Kiszczakowi calkowicie obca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka