Dodaj do ulubionych

Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę

29.04.05, 20:56
Mnie bardziej niż to czy o. Hejmo donosił intersuje jedno, czy w przewidywalnej przyszłości opublikowane zostanie coś na kształt "Białej księgi" na temat powiązań SB i kościoła. Lektura byłaby [jak przypuszczam] pasjonująca.
Obserwuj wątek
    • t324911 Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 29.04.05, 21:01
      A od kogo ci wspolpracownicy dostali ta teczke ??. Od Dziadka Mroza ??
    • ignorant11 Czy ktos lustrował Kieresa? 29.04.05, 21:12
      Sława!

      Bo mimo iz wcale nie bronie o. Hejmo, to jednak Kieres jest dla mnie mocno
      podejrzanym typkiem.

      KIeres wyraźnie grała teczka o Hejmo i klasycznymi metodami wzbudzał sensacje.

      Nie wiem czy po to aby nagłośnic przy okazji swoja bardzo skromna osobe, o
      której nikt6 nie pamietał.

      A swoja droga jesli o Hejmo jest najwyżej uplasowanym agentem PRLu to swiadczy
      nieudolności tych słuzb.

      Swoją droga chciałbym się dowiedzieć czy w sprawie zamachu na Ojca Świetego
      jest tez i PRLowski ślad, bo mnie wydawałoby się dziwne gdyby nie było
      takowego...


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • hrabina777 Re: Czy ktos lustrował Kieresa? 01.05.05, 00:11
        twoj nick dobrze oddaje tresc postu:}
    • ar.co Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 29.04.05, 21:38
      Tak na marginesie - ten "wybitny prawnik" Rzepliński był współautorem ustawy o
      IPN, co do której chyba nikt (łącznie z samym IPN) nie ma już wątpliwości, że
      jest pełna błędów; w dodatku ten równie wybitny obrańca praw człowieka
      stwierdził wprost w GW: "Ustawa o IPN rzeczywiście dyskryminuje ludzi
      związanych z tajnymi policjami PRL. Dyskryminuje świadomie". I to jest prawnik?
      Obrońca praw człowieka?
    • adalberto3 Kieres nasmrodził, w dodatku ... 29.04.05, 23:15
      .. w stylu jakim dotychczas posługiwał się tylko sam Urban.
    • 48matrix Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 30.04.05, 06:09
      Pan prof. Kieres postąpił ze wszech miar prawidłowo. Art. Pani Kublik jest
      bardzo potrzebny ponieważ wyjaśnia szereg watpliwosci. Brawo Pani Redaktor
      Kublik i Gazeta Wyborcza! Za to Was kocham, że jesteście pismem na miarę
      polskich możliwosci obiektywnym.
      Pozdr - 48matrix
      • unleashed Pewnie gdyby jeszcze istnieli Walterowcy Kuronia 30.04.05, 23:28
        to zapisalbys sie do nich i donosil na rodzicow.
        Niech zyje Gazeta Wyborcza - jedynie prawdziwy i rzetelny dziennik polskojęzyczny.
        Oby towarzysze Michnik, Luczywo, Rapaczynski i Pacewicz zyli jak najdluzej ku
        chwale zawsze obiektywnej GW.
      • t324911 Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 30.04.05, 23:38
        Tak tak ujawnil pierwszego agenta ktorego teczke znalazl na swoim biurku w
        czasie piecioletniej kadencji . To prawdziwy sukces . Cale szczescie ze juz na
        druga kadencje nie zostanie . Ta prawidlowosc to oceni sad bo takie publiczne
        ujawnienie agenta jeszcze sie IPN-owi nie zdazylo .
      • hrabina777 Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 01.05.05, 00:16


        moj Boze kochany,

        jaka pamiec ludzka jest krociotka:}

        Pani Kublik razem z Czuchnowskim nasmrodzili w sprawie ksiedza Malinskiego
        obwolujac go w Wyuborczej agentem z otoczenia Papieza/

        I do dzis za to nie przeprosili. Wstyd!!!!!!


        Zastanawiam sie jak Kublikowa z CZuchnowskim patrza na siebe w lustro .
        Oczywiscie kazde w swojej lazience/.
        • t324911 Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 01.05.05, 00:19
          Oni nie maja luster w domach . Na wszystkich scianach wisza kartki z ich
          wlasnych teczek . Na lustra nie ma miejsca .
    • jankbh Re: Kieres: pierwszy raz czytałem czyjąś teczkę 30.04.05, 13:09
      Wypowiedz Kieresa jest tak nierealistyczna, ze chcialoby sie powiedziec, ze
      jest to po prostu lgarstwo
    • monte83 Kieres klamca? 30.04.05, 18:00
      witam, mam nadzieje, ze ten czlowiek nie bedzie juz szefem ipnu. juz to, ze nie
      potrafil zabezpieczyc listy wildstaina a teraz jeszcze wyciagnal teczke ojca
      hejmo. co o tym mysle? mimo ze mam 21 lat to mysle, ze ojciec swiety nie
      chcialby , zeby ta teczka , to nazwisko ujrzalo swiatlo dzienne.
      poza tym niech pan prezes kieres nie mowi, ze decyzja o ujawnieniu nazwiska
      jest zgodna z prawem bo podjelo ja kolegium ipn. przeciez to bzdury, bo
      kolegium ipn nie jest organem stanowiacym powszechnie obowiazujace prawo.
      malo tego, przez cale jego szefostwo ipn dochodze tylko do wniosku, ze nie
      potrafil on zabezpieczyc nalezycie materialow bezpieki a jakos nie potrafil
      odnalezc dokumentow potwierdzajacych wspolprace tych, ktorzy dzis mowia, ze nie
      donosili.
      jaki z tego wniosek? ze ci z prawicy to sami agenci a ci z lewicy to bohaterzy
      polskiej opozycji.

      odejdz pan, Panie Kieres! wstydu oszczedz!
    • tysprag Re: Kieres: podprowadzony!? 30.04.05, 19:19
      Uważam, że prof. Kiersa, tzw. "Ktoś" podprowadził. Jeżeli było to działanie
      celowe i wrogie, powtarzam o ile, bo kto ma dowody, to mógł to zrobić człowiek
      tzw. "przejściowy" dużo takich "zabralo się na pakę" a teraz, gdy czują że PiS,
      PO i LPR mogą uzyskać dobry wynik, a nawet przejąć władzę, ujawniają się
      właśnie w ten sposób. Ciekawe w jakich jeszcze są instytucjach
      niezawłaszczonych przez SLD (RPO, NIK) i w jakich prowokacjach wezmą udział.
      Najbliższy czas pokaże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka