indris
11.05.05, 11:36
Prezydent Putin nie wspomniał o niej ani słowem w Dniu Zwycięstwa. W
szczególności nie przeprosił za napaść z 30 listopada 1939, po której
utraciła spory kawał kraju. Prezydent tego kraju w Moskwie była. A o żadnym
poruszeniu w Finlandii nic jakoś nie słychać. Tacy gruboskórni są czy jak ?