Dodaj do ulubionych

Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił

12.05.05, 07:03
Po mec.Pietrasie prosimy o nazwiska tych kolejnych "conajmniej dziesięciu".
Obserwuj wątek
    • u3manek Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 07:05
      I nie sądzę, aby Gdańsk był tu jakimś szczególnym wyjątkiem.
      • camorra zróbcie porządek z Katowicami!!!! 12.05.05, 07:36
        tu sie też fajne rzeczy dzieją. odbywam tu aplikacje i widze że tu by się też
        przydało...
        • strikep [...] 12.05.05, 19:00
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • krzychu1957 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 07:45
        W Radomsku i Piotrkowie Tryb. taka sytuacja trwa juz od roku 1989 i nic nikt nie
        robi. Radomsko to pipidowka to tutaj dobiero sie rozbestwili.
        Wymieniaja prokuratorow, komornikow,sedziow a uklad pozostaje nie do ruszenia.
        I tak to sobie goscie kase zarabiaja. Sa nie do ruszenia.
        Wgdansku bedzie to samo.To sa uklady a na uklady nie ma rady. Nic z tego nie
        bedzie. Nikt nie bedzie siedzia w pierdlu za ta afere.
        • lisle POWINIEN SAD ZAMKNAC! TAM 90 % BIERZE !!!!!!! 12.05.05, 10:57
          WSTYD !
          • jas_wedrowniczek2 Czy chcemy aby nasze dzieci żyły w takiej Polsce? 12.05.05, 15:05
            Z tą Hydrą trzeba walczyc mądrze i konsekwentnie !
            Afery trzeba rozliczyc ale i tak to będzie drobny odprysk farby na mórze całego
            betonowego SYSTEMU kształtowanego przez wiele pokoleń.

            Niestety co bardziej doświadczeni i tak powiedzą, że ta jaskółka wiosny nie
            uczyni. Struktury sitw, klik , układów są zwarte i lojalne. Pamiętajcie, że te
            srodowiska zamiast wyciagac wnioski co najwyzej pod naciskiem opinii publicznej
            wypuszczą spod ochrony pojedyncze "czarne owce", których nie da sie juz otaczać
            parasolem.

            Układ i zasady raczej przetrwają....
            Przetrwa ponieważ mechanizm więzów krwi jest bardzo silny i trwały. Ktoż nie
            zadba o dzieci własnej rodziny !

            Jeśli leczyc to raczej przyczynę a nie skutek.

            To co powinno sie zrobić, to przewietrzenie towarzystwa adwokatów i sędziów.
            Najlepiej układ rozszczelnić zdrową konkurencją na stanowiskach sędziów i
            adwokatów oparta na rzeczywistych kwalifikacjach. Musi istniec rzetelna
            weryfikacja sprawowania funkcji.

            Niezawisłośc sędziego w czasie kadencji ok.
            Ale po niej podsumowanie i ponowne stawanie do konkursu na stanowisko!!!

            To wszystko niestety wymaga ...... zmiany prawa a przedtem pewnie paru bardzo
            GRUUUBYCH wpadek środowiska, aby pod naciskiem opinii publicznej chciało się
            komuś zmieniac to prawo.

            Na dokładkę takie zmiany mogą odnieśc skutek dopiero po 10-20 latach. Nadzieja
            może być dopiero dla naszych dzieci...

            No tak, ale kto mógłby dokonać takiej zmiany?

            Prawdopodobnie jedyną znaczącą siłę są duże media.
            Zakładając, że jest teraz moda na tropienie afer, to mogą to robić z prostej
            chęci zwiększania swojego nakładu.

            Ponieważ słowo uczciwość wśród "społeczeństwa" jest obecnie rzadko używane,
            także z prostego wyrachowania mogą im pomoc w tym ci Polacy, którzy sami nie
            mają takich układów i którzy mają małe dzieci....
            To oni widzą w jak beznadziejnej Polsce mogą kiedyś żyć nasze dzieci !!!

            PS. Dla dociekliwych :
            Proszę wejśc na adres www.prawo.lex.pl/korporacje2/search.do
            i popatrzeć na dowolny fragment bardzo długiej listy nazwisk adwokatów,
            prawników, komorników,notariuszy, radców prawnych...

            Proszę popatrzeć ile osób ma te same nazwiska...
      • stanislawmackowiak uniewaznic wszystkie jej wyroki, swoja drogą masz 12.05.05, 17:21
        racje, Gdańsk nie odbiega od średniej krajowej wymiaru "sprawiedliwości" za
        komuny choć mogłem sie poskarzyc sekretarzowi partii a teraz,
        komu???????????????
      • strikep [...] 12.05.05, 18:55
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • strikep [...] 12.05.05, 19:02
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • strikep [...] 12.05.05, 19:08
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • dayrek A moze ktoś by sie zajął Sądem w Tarnobrzegu 12.05.05, 07:49
      Tam za przyjęcie do pracy trzeba dać łapówke Panu Prezesowi Sadu
      • gsm18 Re: A moze ktoś by sie zajął Sądem w Tarnobrzegu 26.07.05, 21:02
        Osobiście zainteresuję tym postem Prezesa Sądu w Tarnobrzegu. Art. 212 par. 2-
        pozbawienie wolności do lat 2.
    • szaryczlowiek Też mi nowina... 12.05.05, 08:05
      Ha, ha ,ha - "nie mieliśmy doniesień o nieprawidłowościach"...

      Studiowałem w 3mieście - i wtedy po 3mieście krążyły plotki, że "inteligentni i
      zapobiegliwi" kupują sobie sędziego w...sądzie najwyższym, bo ten miejscowy już
      dawno sprzedany, a od wyroków i tak się któraś strona odwoła i wygra ten który
      ma "wyżej sędziego".
      • jas_wedrowniczek2 Re: Też mi nowina... 12.05.05, 15:10
        E tam to typowa strategia obronna nazywa się to po prostu "rżnięcie głupa"

        Z tego samego arsenału dla adwersarza:
        Czy przypadkiem Pan nie obraża mojej inteligencji?
    • jerry21 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 08:34
      hey mn7
      zglos sie -pora dawac odpor , zaczynaj swoj obronczy belkot -twoich
      braci w togach uczciwych inaczej "targaja po szczekach".
      • u3manek mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 08:56
        Obrońco wymiaru - nie zwlekaj! Napisz tu coś zaraz o kwantyfikatorach ogólnych,
        czarnych owcach na zdrowym ciele oraz o samooczyszczeniu. Sypnij jakimiś
        łacińskimi sentencjami o dura leksie, bo wymiar przez reputację został cięty!
        • dean08 Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 09:20
          MN7- nawet nie odpowiadaj. Nie warto. "Adwersarze" z forum nie uwierzą w
          uczciwych i normalnie pracujących sędziów, adwokatów, radców i prokuratorów.
          Oni potrzebują usprawiedliwienia dla swoich małych i dużych szwindelków i
          kantów. Aby pokazac palcem - oni też ! Bo wtedy poczują sie lepsi, poczują się
          dowartościowani- prawdziwa moralna satysfakcja ! Dokładnie z stylu J. Urbana -
          "może my jesteśmy nie tacy dobrzy ale popatrzcie na innych" ! A jak się może
          okaże, że nie do końca jest prawdą to co w prasie - no to mamy proste
          wytłumaczenie - "bo ich ta mafia chroni". Życie jest wtedy tak uroczo proste -
          to nie ja jestem nieudacznikiem bo nie potrafiłem zadbać o to by choćby
          przeczytać podpisywaną umowę - to przecież ta prawnicza mafia i na pewno
          przekupiony Sąd... Dajmy im tę satysfakcję - przecież każdemu coś od życia sie
          należy. Nawet takim, którzy nic nigdy nie zrobili uczciwie - zazwyczaj to
          skazani mają pretensję, że niewinnie siedzą przez tę zmowę sądu i prokuratora
          no i adwokata, który nie machnął czarodziejską różdżką i nie wybielił w cudowny
          sposób swojego klienta...
          • jerry21 Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 09:46
            poczytaj sobie poczatek artykulu z wypowiedzia olejnika prokuratora - o
            sprawie jako bombie ktorej jeszcze nie bylo w polsce - i pomysl ile
            takich bomb jest w kraju. oczywiscie sa w ojczyznie nieliczni
            sprawiedliwi sedziowie , prokuratorzy - ale nie wielu.
            symptomatyczny byl glos na forum pewnego prokuratora , ktory sam sie
            okreslal jako autsajder- stwierdzil on ,iz srodowisko prawnicze nigdy samo
            sie nie oczysci -potrzebna jest sila ,impuls z zewnatrz.takim impulsem
            narazie jest pras , media - co by nie mowic to jednak wszelkie
            wykrywanie afer tutaj sie zaczyna.oczywiscie w sadach gdanskich wszyscy
            funkcjonariusze dobrze wiedzieli i wiedza - co i jak i za ile- dopoki
            jednak bylo to tajemnica poliszynela - wszystko gralo.jak zaczeto
            trabic na caly kraj -uklad , zmowa milczenia zaczela sie sypac.dziwne
            jednak ,ze zaden uczciwy sedzia sie nie ujawnil i nie ujawnil
            korupcji na swoim terenie.widocznie tam takich nie ma - moze gzdie
            indziej sa - sa ale nieliczni. nie ma co na nich liczyc.
            • dean08 Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 09:58
              Nie wiem czy znasz specyfikę pracy w sądzie ale:
              - "wszyscy wiedzieli" -to żaden dowód - "bo Y słyszał że X coś tam" - co to za
              dowód ???
              - wiedzieć naprawdę mogli tylko (co mogło zapewniać skutecznośc systemu
              takiego kantu) - sędzia (ew. z ławnikami) prokurator i adwokat- działający w
              danej sprawie. Kto inny znał akta i naprawdę wiedział, że coś jest nie tak ?
              Ewentualnie mógł wizytator- jeśli te akta wpadły mu w ręce przy kontroli (a
              przecież wszystkich akt danego sędziego nie jest w stanie przejrzeć) - sąd
              odwoławczy tego mógł nie wiedzieć z banalnej przyczyny - przecież najwyraźniej
              nikt apelacji od podejrzanego wyroku nie składał. Każdy ma swoje sprawy i
              cudzych hobbistycznie nie ogląda - chyba, że nie ma co robić.

              • pat_i_kot Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 10:09
                mn7, to nieładnie zmieniać nicki, pisz swoje bzdety pod starym pseudo, nie mnóz
                się sztucznie, a sedziowie w Polsce to kryształ, tak jak 2+2=5.
              • wanda43 Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 10:37
                jezeli chodzi o akta,to wydaje mi sie ze nikt ich nie czyta.Jezeli juz to
                pobieznie.Prokuratura przyklepuje to,co podetknie jej policja,a sad przyklepuje
                to,o co zawnioskuje prokuratura.
                Nie twierdze,ze wszyscy tak postepują,ale zdecydowana wiekszosc.
                I tym sposobem zakaly zawodow prawniczych,czyli zaufania publicznego zniweczyly
                to zaufanie.
              • u3manek Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 11:00
                dean08 napisał:

                > Nie wiem czy znasz specyfikę pracy w sądzie ale:
                > - "wszyscy wiedzieli" -to żaden dowód - "bo Y słyszał że X coś tam" - co to
                za
                > dowód ???
                > - wiedzieć naprawdę mogli tylko (co mogło zapewniać skutecznośc systemu
                > takiego kantu) - sędzia (ew. z ławnikami) prokurator i adwokat- działający w
                > danej sprawie. Kto inny znał akta i naprawdę wiedział, że coś jest nie tak ?
                > Ewentualnie mógł wizytator- jeśli te akta wpadły mu w ręce przy kontroli (a
                > przecież wszystkich akt danego sędziego nie jest w stanie przejrzeć) - sąd
                > odwoławczy tego mógł nie wiedzieć z banalnej przyczyny - przecież najwyraźniej
                >
                > nikt apelacji od podejrzanego wyroku nie składał. Każdy ma swoje sprawy i
                > cudzych hobbistycznie nie ogląda - chyba, że nie ma co robić.
                >


                Rzecz w tym, że "specyfika pracy w sądzie", którą Ty znasz i na którą się
                powołujesz wykreowała właśnie taką patologię, z jaką mamy właśnie do czynienia.
                Egzekwowanie prawa, a szerzej: sprawowanie wymiaru sprawiedliwości w
                tej "specyfice" zamyka sie w zaklętym trójkącie: sędzia/prokurator/adwokat. Sam
                przyznajesz ,że " wiedzieć naprawdę mogli tylko oni". Dlaczego takie zamknięte
                kręgi istnieją? "Ewentualnie mógł wizytator" - toż właśnie rolą wizytatora jest
                takie kanty udaremniać! Jeśli tego nie robił, stał sie ich wspólnikiem i
                współautorem tego procederu.

                I jeszcze jedno: twierdzeniem, jakoby całą aferę rozpętali "nieudacznicy",
                strzelasz sobie sam gola: w takim razie największymi nieudacznikami są ludzie z
                CBŚ i z białostockiej prokuratury, która podjęła śledztwo.
                • dean08 Re: mn7!!! ratuj, Twoich biją!;-) 12.05.05, 11:50
                  Jeśli mi wskażesz mój cytat, w którym napisałem, że CBŚ i prokuratura to
                  nieudacznicy to przeproszę. Jeśli nie ...

                  A skąd "zamknięty krąg" ? No cóż - rozprawy sa zasadniczo jawne - można
                  chodzić, słuchać i kontrolować. A jeśli chodzi o wizytatorów -jeśli będą na to
                  pieniądze i na każdego sędziego przypadnie jeden wizytator to sie wychwyci
                  prawie wszystko. Jeśli masz inny sposób do zaproponowania...

                  A co do zbiorowej odpowiedzialności każdego wizytatora - powtórzę co wyżej -
                  rozprawy sa zasadniczo jawne - można chodzić, słuchać i kontrolować - są też
                  ławnicy (jak najbardziej wybieralni (nie żadna korporacja) - działają we
                  wszystkich poważniejszych sprawach karnych) - no i co ? Oni też w zmowie ?.

                  Nie gardzę ludźmi - tylko dostaję cholery kiedy w ramach zbiorowej
                  odpowiedzialności idzie hasło "wszyscy są winni, tylko im akurat
                  nieudowodniono" - jak za Stalina. No bo potem łatwo się usprawiedliwiać z
                  własnych wyłudzeń renty, łapówek dla drogówki itp - "no bo co to jest, w Sądzie
                  to dopiero...". A z Sądu jeśli mamy spór cywilny dwóch stron - jedna musi wyjść
                  niezadowolona - czyli 50 % klientów Sądu zawsze znajdzie każdy powód by
                  uzasadnić, że przegrało (najlepiej skorumpowany Sąd) - bo przecież trudniej się
                  przyznać - "no umowy nie przeczytałem a tam było, że mam jeszcze zapłacić X".
                  • rsrh A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "organów" 12.05.05, 13:40
                    • dean08 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 14:04
                      Racja ! Jak za wujka Joe - nie matura lecz chęć szczera (przecież absolwentów
                      np. UG chyba nie weźmiemy...)! I wtedy Sądy będą wydawać słuszne wyroku karząc
                      przestepców zgodnie z wolą ludu (oops -opinią publiczna) rozdając na prawo i
                      lewo wyroki kary śmierci na spekulantów-aferzystów i innych takich jak w aferze
                      mięsnej... Wtedy poczucie powszechne sprawiedliwości zostanie zaspokojone...
                      • jerry21 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 14:09
                        co ty bredzisz czleku ?
                        opcja zerowa to proste pojecie - czego nie kapujesz .przyznaj sie -
                        pomozemy,pomoge-smialo
                      • jerry21 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 14:10
                        i jeszcze jedno -jakiego wujka joe ? co ci padlo na mozgownice czlowieku ?
                        • dean08 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 14:19
                          jerry21 napisał:

                          > i jeszcze jedno -jakiego wujka joe ? co ci padlo na mozgownice czlowieku ?
                          Znajomość historii w narodzie upada...
                          "Uncle Joe" to ksywa Stalina w USA i Wlk Brytanii wykreowana potrzeby
                          propagandowe.
                          A opcję zerowa jak rozumiem z wypowiedzi powyżej to wywalenie na zbitą twarz
                          całego obecnego aparatu sądowego i prokuratorskiego - czyli odbudowa to tak w
                          stylu lat 40-50. Oczywiście nieco przejaskrawiam -ale te "cudowne recepty na
                          wszystko" (na łysienie też) na taki komentarz niestety zasługują.
                          • jerry21 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 15:47
                            doprawdy z tym stalinem tos mnie zagial- to twoj idol ,ze z kazdej strony go
                            poznales historycznie? - i jeszcze teraz UZYWASZ NA POTRZEBY PROPAGANDOWE.
                            gratulacje. opcja zerowa -w ameryce tak zrobiono na wschodnim wybrzezu po
                            aferze z al caponem , wczesniej stworzono specgrupe z eliottem nessem. to sie
                            da zrobic - wystarczy wola dzialania -polityczna. spoleczenstwo na tym nie
                            straci -wrecz przeciwnie.
                            • dean08 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 16:38
                              A'propos Stalina - przeczytaj uważnie posty jeszcze raz zanim zarzucisz komuś
                              pragnienie powrotu do metod jego ekipy.
                              • jerry21 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 18:06
                                po pierwsze nie zarzucalem tylko gratulowalem znajomosci historii stalina
                                i jego ksywek - zapewne tez mozesz pochwalic sie jaka mial w chinach
                                ludowych , w korei pn- i wykorzystac to do swojej propagandy obronczej.
                                po drugie- twoj post-
                                "Racja ! Jak za wujka Joe - nie matura lecz chęć szczera (przecież absolwentów
                                np. UG chyba nie weźmiemy...)! I wtedy Sądy będą wydawać słuszne wyroku karząc
                                przestepców zgodnie z wolą ludu (oops -opinią publiczna) rozdając na prawo i
                                lewo wyroki kary śmierci na spekulantów-aferzystów i innych takich jak w aferze
                                mięsnej... Wtedy poczucie powszechne sprawiedliwości zostanie zaspokojone..." -
                                to belkot czystej wody -`pomieszanie z poplataniem i cokolwiek w bok
                                od istoty sporu czyli dgerengolady tzw. wymiaru. co do matury to
                                cale tabuny swiezych prawnikow ( odliczywszy tych z ug) czekaja - moze
                                tez z ich nieskazitelnymi charakterami bylby niejaki problem , biorac
                                pod uwage obecna selekcje i rodzinny , dynastyczny etatyzm - napewno
                                jednak nie tkwia po uszy w ukladach. na kazdego zwolnionego starego
                                zatrudnic dwoch mlodych za polowe pensji- dla budzetu prawie obojetne-
                                natomiast skutecznosc napewno bedzie lepsza i sprawiedliwsza - i
                                wprowadzic ostre rygory odpowiedzialnosci dyscyplinarnej , wraz z utrata
                                wszelkich praw emerytalnych( rozstrzyganej przez specjalny organ spoza
                                srodowiska)- chetni napewno sie znajda. to tak w skrocie - tobie
                                starczy az nadto do przemyslenia- sprobuj.
                                • dean08 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 19:05
                                  jerry21 napisał:
                                  > "Racja ! Jak za wujka Joe - nie matura lecz chęć szczera (przecież
                                  absolwentów
                                  > np. UG chyba nie weźmiemy...)! I wtedy Sądy będą wydawać słuszne wyroku
                                  karząc
                                  > przestepców zgodnie z wolą ludu (oops -opinią publiczna) rozdając na prawo i
                                  > lewo wyroki kary śmierci na spekulantów-aferzystów i innych takich jak w
                                  aferze
                                  >
                                  > mięsnej... Wtedy poczucie powszechne sprawiedliwości zostanie
                                  zaspokojone..."
                                  > -
                                  > to belkot czystej wody -`pomieszanie z poplataniem i cokolwiek w bok
                                  > od istoty sporu czyli dgerengolady tzw. wymiaru. co do matury to
                                  > cale tabuny swiezych prawnikow ( odliczywszy tych z ug) czekaja - moze
                                  > tez z ich nieskazitelnymi charakterami bylby niejaki problem , biorac
                                  > pod uwage obecna selekcje i rodzinny , dynastyczny etatyzm - napewno
                                  > jednak nie tkwia po uszy w ukladach. na kazdego zwolnionego starego
                                  > zatrudnic dwoch mlodych za polowe pensji- dla budzetu prawie obojetne-
                                  > natomiast skutecznosc napewno bedzie lepsza i sprawiedliwsza - i
                                  > wprowadzic ostre rygory odpowiedzialnosci dyscyplinarnej , wraz z
                                  utrata
                                  >
                                  > wszelkich praw emerytalnych( rozstrzyganej przez specjalny organ spoza
                                  > srodowiska)- chetni napewno sie znajda. to tak w skrocie - tobie
                                  > starczy az nadto do przemyslenia- sprobuj.

                                  Mój problem polega na tym, że ja kilku sędziów znam i wiem jak pracują, w
                                  jakich warunkach, jakimi samochodami jeżdżą i gdzie mieszkają.

                                  I wiem, że po 30 latach pracy sędzia okręgowy mieszka w bloku, jeździ samochód
                                  za 20 tysięcy a do sądu nosi własny papier i laptopa (kupionego za 500 zł) bo w
                                  wydziale jest jeden komp i to z niedziałająca drukarką. I tylko mówi, że gdyby
                                  brał 1 % łapówek, które by jemu (zgodnie z "powszechną" opinią) przypadały to
                                  by było go stać na o wiele więcej. Jego kolegów zresztą też. Nie zaprzecza, że
                                  bywają sędziowie niekompetentni lub leniwi, ale mówi (i się z nim całkowicie
                                  zgadzam), że teza o powszechnej korupcji jest bzdurą. A co do tezy o dzielnej
                                  młodzieży, która idzie sądzić - wybacz ale ja w hurtowe "cuda" nie wierzę. Przy
                                  obecnym niedouczeniu i masówce na prawie to byłby dopiero dramat. Zresztą ile
                                  Ty byś chciał płacić sędziemu - 1500 zł ? Z tą opcją to co lepsi na pewno
                                  pójda gdzie indziej. Nie wiem czy chcę sędziego, który nim został bo dał
                                  najniższą "cenę" za swoją pracę. Wtedy panowie spod budki z piwem byliby
                                  najlepsi - no bo oni to pewnie i za minimalną poszli by sądzić... Ciekawe, ze
                                  takieo systemu się w świecie nie stosuje.

                                  A co do zarzutu, że mój komentarz jest bełkotem- nie obraź się ale Twoje
                                  propozycje "uzdrowienia" sytuacji wpisują sie jak w ulał w tego rodzaju styl -
                                  "zrobienia porządku" i "cudownych rozwiązań". Walczyć ze słabościami wymiaru
                                  da się tylko krok po kroku kolejno eliminując poszczególne problemu (w tym i
                                  korupcję, gdzie trzeba - tak jak w Gdańsku, jeśli sprawa się potwierdzi).
                                  • jerry21 Re: A wyjście jest proste! Opcja zerowa tych "org 12.05.05, 23:10
                                    po pierwsze - czesc z tego co ty przytaczasz ,z e jerry21 napisal to
                                    twoja tworczosc , ja tylko cytowalem celem przypomnienia tobie.
                                    raz jeszcze -to belkot czystej wody, jakas matura jakis joe - tak
                                    jakby ktos na forum proponowal osoby bez matury do czegokolwiek a tym
                                    bardziej do pracy w wymiarze.
                                    po drugie - ja ci podalem konkretne propozycje w ramach tzw. opcji
                                    zerowej ( co czasami sie praktykuje w realnym swiecie , kiedy wiadomo
                                    NAPEWNO , ze nie ma innego wyjscia ) - nie ma tam nic o maturach tylko
                                    o tych co ukonczyli prawo - a dzieki kastowosci i ukladowosci starej
                                    gwardii prawniczej nie maja szans na zaistnienie w zawodzie- wyrazilem
                                    tez przekonanie ( inaczej opinie czli poglad) ze spoleczenstwo na tym
                                    nie straci - bo gorzej juz byc nie moze tylko lepiej - podalem tez
                                    propozycje pewnych rygoryzmow bezpieczenstwa by zminimalizowac mozliwosc
                                    kolejnej degeneracji osob i systemu. CZYLI SAME KONKRETY w skrocie( w
                                    przeciwienstwie do raz - jeszcze podkreslam twego belkotu) - bo nie
                                    miejsce i czas na dlugie wywody - dodam tylko tytulem rozwiniecia , ze
                                    z tych mlodych po okreslonym czasie i trybie weryfikacji lepsza polowa
                                    zostanie z podwojona pensja.
                                    odnoszac sie zas do twych wizji biednych sedziow ( i dodam
                                    prokuratorow) to mam prosta propozycje - lustracja majatkowa - zreszta
                                    wszystkich urzednikow tzw. panstwowych - szczegolnie jednak z wymiaru.
                                    Krysztalowi nie maja sie czego bac - ale ilu ich tam- moze ty znasz
                                    wszysytkich - lacznie z soba.
                                  • prawopl [...] 13.05.05, 00:11
                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • 1europejczyk Nie uwierza i nic dziwnego ! 12.05.05, 10:27
            Skoro Izba Adwokacka w Gadansku nic do tej pory nie zrpbila by zmienic sytuacja
            w sadownictwie w Gdansku to tak jakby uczestniczyla w mafi. CALA:wszyscy ktorzy
            tam sa bez wyjatku przez conajmniej 20 lat w tym uczestniczyli przez zmowe
            milczenia. "Ja nie chce miec z tym nic wspolnego" przeciez ten pan jest wiecej
            niz smieszny. Wyslizgal sie raz, zorientowal na co sie zanosi i teraz "swiety"!
            Nikczemnym jest, ale z tego znani sa prawnicy, w obronie wlasnych interesow
            atakowac innych.Tego zreszta ucza na studiach prawniczych.

            NIE WIERZE BY W GDANSKU BYL CHOC JEDEN UCZCIWY PRAWNIK ADWOKAT ALBO SEDZIA.

            Jesli juz nie uczestniczyli to sie zgadzali na istniejaca sytuacje.
            Wiedzieli o przestepstwach i nie zawiadamiali prokuratury.
            To dyskwalifikuje ich jako praconikow wymiaru sprawidliwosci jest.

            To, ze nie wszystkim CBS udowodni przestepstwa to nie znaczy, ze sa uczciwi.
            To, ze chroni ich prawo a oni wykorzystuja ten fakt,
            by prawo lamac zasluguje na najwyzsze wymiary kary.

            "Dajmy im tę satysfakcję"

            To co sie komu od zycia nalezy to na pewno nie Wam o tym sadzic.
            Jeszcze jedna (po czarnych sutannach) kasta,
            ktorej sie zdaje ze ma wszelkie prawa .
            To Ci ludzie ktorymi gardzisz "to nie ja jestem nieudacznikiem"
            swoimi podatkami placa Twoja pensje!
            Jestes tam nie po to by zaspokajac Twoje ambicje wyzszosci
            tylko po to by wykonywac uczciwie zawod
            ktory kiedys cieszyl sie nawet w Polsce uznaniem
            i bym u podsta spokoju i rownowagi spolecznej.
            I cokolwiek bys tu nie napisal to obecnie w opini wiekszosci Polakow,
            nie tylko "nieudaczniakow" ktorymi Ty z kolei poprawiasz sobie samopoczucie,
            wymiar "sprawiedliwosci" jest siedliskiem przekupstwa,
            rodzinnych i lokalnych mafi.
            U podstaw tej sytuacji jest wlasnie ta pogarda,
            ktora prezentujesz wobec tych ktorzy placa na Twoje pensje,
            te poczucie wyzszosci ktorego nie starasz sie nawet skrywac.
            Masz wszelkie zadatki na "wspaniala kariere" w obecnym
            wymiarze "sprawiedliwosci".
            Ale przyjdzie taki moment jak dla Pietrasa,
            ze wszystko moze sie zawalic to pamietaj,
            ze sa skuteczniejsze srodki niz piguly.
          • mn7 Tobie dean odpowiem 13.05.05, 00:48
            dean08 napisał:

            > MN7- nawet nie odpowiadaj. Nie warto. "Adwersarze" z forum nie uwierzą w
            > uczciwych i normalnie pracujących sędziów, adwokatów, radców i prokuratorów.
            > Oni potrzebują usprawiedliwienia dla swoich małych i dużych szwindelków i
            > kantów. Aby pokazac palcem - oni też ! Bo wtedy poczują sie lepsi, poczują
            się
            > dowartościowani- prawdziwa moralna satysfakcja ! Dokładnie z stylu J. Urbana -
            > "może my jesteśmy nie tacy dobrzy ale popatrzcie na innych" ! A jak się może
            > okaże, że nie do końca jest prawdą to co w prasie - no to mamy proste
            > wytłumaczenie - "bo ich ta mafia chroni". Życie jest wtedy tak uroczo proste -

            > to nie ja jestem nieudacznikiem bo nie potrafiłem zadbać o to by choćby
            > przeczytać podpisywaną umowę - to przecież ta prawnicza mafia i na pewno
            > przekupiony Sąd... Dajmy im tę satysfakcję - przecież każdemu coś od życia
            sie
            > należy. Nawet takim, którzy nic nigdy nie zrobili uczciwie - zazwyczaj to
            > skazani mają pretensję, że niewinnie siedzą przez tę zmowę sądu i prokuratora
            > no i adwokata, który nie machnął czarodziejską różdżką i nie wybielił w
            cudowny
            >
            > sposób swojego klienta...

            Nie zamierzam się zniżać do dyskusji z osobami, które są przestępcami
            recydywistami, ale czują się uprawnione do oceniania sądów i prokuratur.
            W Polsce niestety nie tylko szczególnie niski jest poziom świadomości prawnej
            społeczeństwa i niezwykle wysoki poziom pieniactwa. Jest także szczególnie
            wielu ludzi, którzy nie potrafią się uczyć na własnych błędach, którzy przyczyn
            swoich niepowodzeń nigdy nie szukają w sobie, w swoim lenistwie, nieuctwie czy
            skłonności do kombinowania, ale koniecznie w innych,.
            Taki na przykład jerry – przestępca-recydywista. Fakt skazania przez sąd nie
            skłonił go do zastanowienia się nad sobą. Nie, on woli szukać spisu masonów i
            cyklistów, a przynajmniej zmowy prokuratury i sądów. 80% osadzonych w zakładach
            karnych to właśnie takie jak jerry „niewinne ofiary” zmowy prokuratury i sądów.
            Oni nie mają sobie nic do zarzucenia. Winni są oczywiście ci inni.
            Każdego roku w Polsce rozstrzyga się ponad milion spraw cywilnych. Jest więc z
            grubsza licząc ponad milion takich, którzy przegrali. Wśród nich jest co
            najmniej 100 tysięcy takich, którzy nigdy do siebie nie dopuszczą myśli, że
            przegrali, bo po prostu nie mieli racji a rację miał przeciwnik procesowy. Nie,
            dużo prostszym wytłumaczeniem jest to, że widocznie druga storna dała łapówkę.
            I tak rosną szeregi tych, którzy autentycznie wierzą w tę mityczną „korupcję” w
            sądach, bo tylko tak mogą wyjaśnić swoje własne przegrane.
            W ostatnim czasie Policja rozbiła dwie grupy przestępcze, które wyłudzały
            ogromne sumy za rzekome „załatwianie” równych spraw w sądach i w prokuraturze.
            Jedna z nich była tak bezczelna, że nawet ogłaszali się w prasie (!!!). Okazało
            się, że ani nie mieli żadnych dojść, ani nie próbowali nawet
            niczego „załatwiać”. Po prostu – jeśli decyzja była korzystna dla klienta,
            łapówkę zatrzymywali dla siebie. Jeśli nie – stwierdzali, ze niestety... tym
            razem nic się nie dało zrobić.
            Czy ci wyłudzacze mogliby działać gdyby nie powszechna skłonności do
            kombinowania i „załatwiania” i wiara, że rzeczywiście wszystko da się załatwić?
            A jakie szkody wyrządzili w świadomości społecznej? Czy wszyscy oszukani
            dowiedzieli się, że padli ofiarą oszustwa? Czy wszyscy dopuścili do siebie tę
            świadomość?
            Mój pesymizm obejmuje nie tylko tłumaczenie rzeczy elementarnych osobnikom
            takim, jak ci szczególnie aktywni w tej „dyskusji”. Im nie ma sensu niczego
            tłumaczyć, oni i tak swoje „wiedzą”. Wydaje mi się niestety, że to już jest
            stracone pokolenie, nieodwracalnie zdemoralizowane peerelem. Oni z tego
            bolszewickiego myślenia nie wyzwolą się nigdy. Oni inaczej nie potrafią.
            Nadzieja w młodym pokoleniu, wyrosłym już w warunkach normalności. Obowiązkiem
            ludzi przyzwoitych i rozsądnych jest jednak robienie wszystkiego, żeby
            świadomość prawna i obywatelska w Polsce choćby zbliżyła się do tej, jaka jest
            na zachodzie. Dlatego najgorsze bzdury trzeba wytrwale prostować. Nie po to,
            żeby przekonywać różnych jerrych, bo to strata czasu. Po to, żeby ktoś, kto
            czyta te idiotyczne „dyskusje” miał świadomość, że rzygowiny sierot po peerelu
            to naprawdę nie jest „opinia publiczna”, choć oczywiście uwielbiają się za
            takich podawać.

            • dean08 Re: Tobie dean odpowiem 13.05.05, 01:15
              Niestety... zgoda. Jeśli chodzi o polemikę z jerrym jest eot - nie śledziłem
              innych dyskusji i "przeszłość" adwersarza nie była mi znana...
            • wanda43 Szanowny Panie mn7 13.05.05, 06:44
              Z pańskiej wypowiedzi przebija typowa dla zawodu buta i pogarda dla szarego
              czlowieka.Nie wszyscy,ktorych oskarzono to zaraz przestępcy.Jestem ofiarą tego
              bezdusznego i chorego systemu.I to nie ofiara pomyłki,ale świadomego,fałszywego
              oskarżenia i fabrykowanych na siłe dowodów dla poprawienia sobie statystyk.
              Zrujnowano nam zycie i zdrowie. I niech pana nie dziwi, ze tacy ludzie, jak ja,
              ktorzy poznali na wlasnej skorze, jak dziala policja, prokuratura i sądy w
              Polsce mają krytyczną opinię o ich dzialalnosci, a widok policyjnego mundury
              wywoluje u nich odraze.Dla was nie liczy sie czlowiek, ale zaliczona do
              wykrywalnosci sztuka,winna czy nie,to dla was bez znaczenia.
              • mn7 Droga pani Wando 13.05.05, 07:29
                wanda43 napisała:

                > Z pańskiej wypowiedzi przebija typowa dla zawodu buta i pogarda dla szarego
                > czlowieka.

                Szanowna Pani Wando.
                Nie wiem skąd tak daleko idące wnioski, zwłaszcza, ze nie wie pani, jaki jesty
                mój zawód. W każdy m razie nie jestem ani nigdy nie byłem sędizą, prokuratorem
                ani adwokatem.

                > Nie wszyscy,ktorych oskarzono to zaraz przestępcy.

                Oczywiście że nie. Ale zdecydowana większość - bez wątpienia. Identycznie jak
                we Francji, Niemczech, Anglii, Włoszech...

                • wanda43 Re: Droga pani Wando 13.05.05, 07:39
                  Panskie wczesniejsze wypowiedzi wskazywaly, ze moze pan byc zwiazany z
                  prokuratura,a napewno jest pan prawnikiem.
                  • mn7 Re: Droga pani Wando 13.05.05, 07:43
                    wanda43 napisała:

                    > Panskie wczesniejsze wypowiedzi wskazywaly, ze moze pan byc zwiazany z
                    > prokuratura,a napewno jest pan prawnikiem.

                    To ostatnie - owszem, nie mam jednak jakiegokolweik interesu w "bronioniu"
                    kogokolwiek, co mi się tu uporczywis imputuje, kiedy adwersarzom zabraknie
                    jakiegokolwiek argumentu merytorycznego.

      • kiczkis "KTO PRZESTEPCA.. A KTO SEDZIA JEST??" 12.05.05, 11:23
        jerry21 napisał:

        > hey mn7
        > zglos sie -pora dawac odpor , zaczynaj swoj obronczy belkot -twoich
        > braci w togach uczciwych inaczej "targaja po szczekach".
        ---------------------------------------------------------------------------

        Autor: u3manek
        Data: 12.05.2005 08:56

        Obrońco wymiaru - nie zwlekaj! Napisz tu coś zaraz o kwantyfikatorach ogólnych,
        czarnych owcach na zdrowym ciele oraz o samooczyszczeniu. Sypnij jakimiś
        łacińskimi sentencjami o dura leksie, bo wymiar przez reputację został cięty!

        -------------------------------------------------------------------------------

        No wlasnie.. Gdzie ten caly "mn7" i JEGO KOMPAN - gdyz ich dwoch bylo
        zazwyczaj - ten "asinus asinorum"("osiol nad oslami"), a moze raczej zwykle
        scierwo.. tak typowe i rozpowszechnione dzisiaj.. Osmieszalem ich nie raz i nie
        dwa(pod innym nickiem ofcourse), tyle ze po tych "gęgaczach" nich jak po gesi..
        dalej z niezmaconym spokojem "klepali" i gęgali swoje..
        Tym razem jednak, kompromitacja jest zbyt oczywista i zbyt powazna, i juz nawet
        publiczne osmieszanie sie tych gogolowskich pajacow(odsylam zainteresowanych
        okresleniem, do komedii Gogola) nic tu nie jest w stanie zmienic..

        A moze sami juz siedza?? - Bylby to iscie surrealistyczny teatrzyk groteski i
        absurdu.. Sam Ionescu, Kafka czy Mrozek lepiej by nie wymyslili..


    • pionow1 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 08:55
      I co na to korporacja adwokacka , która twierdzi, iż utrudnianie dostępu do
      zawodu poprzez samorząd adwokacki (poprzez dodatkowe wymagania dla przyszłych
      aplikantów) mają na celu wybór tych , którzy swoja postawą gwarantują właściwe -
      uczciwe wykonywanie zawodu. Pan Pietras jest tego dowodem prawda?
      To osłona dla utrzymania niedoboru na rynku pracy i wysokich wynagrodzeń.
    • konread Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 08:56
      Dziwnie to brzmi, kiedy sie mówi że mieszkamy w państwie prawa:-(
      • wanda43 kraj bezprawie 12.05.05, 09:15
        Polska to kraj bezprawia.Od dawna powtarzam,ze stworzono system,ktory pozwala
        dowolna osobe wsadzic pod kazdym dowolnym zarzutem i ilus policjantow,
        prokuratorow, cz tez adwokatow ma z tego profity.W najgorszej sytuacji jest
        osoba falszywie oskarzona i niewinna.Musi udawadniac przez wiele lat,ze nie jest
        wielbladem. Nie ma prawa do negocjacji kary,bo nie przyznaje sie do winy. W
        przypadku skazania, jako nieprzyznająca sie do winy,nie moze liczyc nawet na
        skrocenie kary,bo jest to uznawane jako niepoddanie sie resocjalizacji.
        • jerry21 Re: kraj bezprawie 12.05.05, 09:49
          tak jest DOKLADNIE - ja to nazywam -IMPERIUM NIEPRAWOSCI.
    • myszyy Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 09:20
      chyba "sędzinę zawiesił" a nie "sędzię"...?

      • skyscraper1 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 09:30
        sędzina to żona sędziego, czyli różni się od kobiety - sędzi sposobem
        zarabiania pieniędzy. Poza tym jest to kolejny niezliczony już dowód na to, że
        trzeba rozpędzić te wszystkie chore licencje i.t.p. We wrocku pewnie nie jest
        lepiej, a już na pewno z dostaniem się do jakiejś korporacji. Znam kilku,
        którzy dlatego nie są radcami czy adwokatami, bo nikt z ich rodziny nie był w
        korporacji czyli mafii. To gnojki i złodzieje i tyle.
    • franklinux Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 09:32
      Powtarzam moje pytanie z przed kilka dni....Czy ktoś spradał już tego rodzaju
      układy gabinetowe w Słupsku?
    • jacek.69 Rozgonić cały ten bajzel, dać nowych na miejsce. 12.05.05, 09:45
    • meylec Swoje przeżarte korupcją geny przekażą dzieciom. 12.05.05, 10:11
      A dzięki temu że mogą nie dopuszczać do zawodu ludzi z poza swojej kasty, my
      możemy sobie najwyżej poskamleć na forum.
    • rafal_koko Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 10:34
      Dopuścić absolwentów prawa do odbywania aplikacji i wykonywania zawodów
      prawniczych. Rozpieprzyć te korporacje. Jak ktoś od samego początku wchodzi w
      korupcjogenny układ, godzi się na zasady w nim panujące i się do niego
      dostosowuje (załatwianie odbycia aplikacji), to przecież oznacza, że od
      początku tkwi w chorym, przeżartym korupcją systemie. Nie słuchać tych bajań i
      lamentów o rzekomym spadku jakości pracy po dopuszczeniu większej konkurencji
      wśród prawników. Każda branża, pod każdą szerokością geograficzną używa tych
      bzdurnych argumentów, a praktyka pokazuje coś wręcz odwrotnego. Rozwalić ten
      chory układ.
      Pewien student prawa miał zawsze bardzo dobre oceny. No - powiedziałby ktoś -
      syn radcy prawnego, to i po mamusi zdolności odziedziczył. Tylko zawsze jego
      znajomych dziwiło, że w trakcie takich wzajemnych przepytywanek
      przedegzaminacyjnych, jak to śród studentów, z nim akurat ni w ząb pogadać nie
      szło by się wiedzą wymienić. Dopiero na piątym roku się nieopacznie wygadał, że
      jego mama jest bardzo dobrą znajomą żony prodziekana. I wszystko jasne.
      Ale to było niczym, w porównaniu z tym co się działo dalej. Na aplikację
      radcowską dostał się, a jakże. Etacik w Okręgowej Radzie też dostał, zdolny być
      musiał niezwykle. Pieniążki zarabiał to i sobie dom kupić postanowił. Upatrzył
      całkiem ładny, ale w nim jakiś dziadek mieszkał. W sumie żaden problem, kupił
      dom z dożywociem dla dziadka, poczekać trochę można.
      Ale rodzina tego dziadka okazała się pazerna i nieuczciwa. Jak już pieniądze za
      dom zapłacone były, to postanowili, że ubezwłasnowolnią dziadka i doprowadzą do
      unieważnienia tej czynności prawnej, że niby staruszek nieświadom był co czyni.
      Nie wiem, ale to chyba też musiała być jakaś rodzina prawnicza skoro tacy
      wycwanieni byli. Dom by z powrotem dostali a o pieniądze weź się z nimi sądź
      nie wiedzieć ile i z jakim skutkiem.
      No, ale nasz bohater też nie w ciemię bity. Płatnego zabójcę sobie wynajął, bo
      przecież żaden biegły nie stwierdzi, że nieboszczyk dziadek może być
      ubezwłasnowolniony. I wszystko skończyłoby się dla naszego bohatera szczęśliwie
      gdyby policja nie zgarnęła killera w związku z jakąś inną sprawą. A ten zaczął
      tych pomniejszych klientów pucować. I posadzili naszego bohatera we więźniu z
      ciężkim zarzutem nakłaniania do zabójstwa.
      Każdy sobie myślał, że już po chłopaku, wyrok, kariera zawodowa złamana. No,
      ale też przecież zasłużył sobie, życie ludzkie to nie przelewki.
      Minęło jednak parę miesięcy i już nasz prawnik po wolnym świecie spaceruje, a
      na pytanie o niedawne kłopoty odpowiada, że to źli ludzie plotki rozpuszczali.
      Myślałby ktoś, że może aplikacji nie skończy, no bo ustawa o radcach prawnych
      nieskazitelnego charakteru się od kandydatów domaga, ale gdzieżby tam. Ukończył
      aplikację i wykonuje sobie dziś zawód w najlepsze. Ot, taka historia.
      W takiej rzeczywistości funkcjonujemy.
      • jerry21 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 11:02
        tak to wyglada - ta rzeczywistosc- dlatego tez przy kazdej okazji
        pisze -uczciwi ludzie miejcie sie na bacznosci -przy jakimkolwiek
        kontakcie z wymiarem - badzcie czujni. od razu przyjmijcie zalozenie ,
        ze chca was wrobic ( dla swoich statystycznych sukcesow) - i liczcie
        tylko na siebie i ewentualnie media. te kanalie w togach sa zdolne do
        kazdej podlosci. tak jak zreszta kolega koko rafal opisal. oni czuja
        sie calkowicie bezkarni , pozbawieni wszelkiej odpowiedzialnosci , z
        moralnoscia uksztaltowana na swoj obraz i podobienstwo - tzn. w ramach
        swojej kasty i ukladu - juz od lat szkolnych i studenckich.
        to jest podstawowy powod degrengolady w kraju.
        sprawiedliwosc jest ostoja rzeczpospolitej.jaka ta ostoja taka obecna
        rzeczpospolita - to widac golym okiem.
        pisalem o tym w liscie do rzeczpospolitej (wydrukowanym) pare lat temu -
        ostrzegajac i diagnozujac sytuacje. dzisiaj to juz wolanie na puszczy.
        tylko radykalne , zdecydowane kroki , dzialania przywroca porzadek w tym
        resorcie a co za tym idzie takze stopniow i w karaju. zaczac jednak
        trzeba ( pilnie) od wymiaru. wy tzw. politycy , ktorzy bedziecie rzadzic
        w nastepnym rozdaniu - to dla was zadanie podstawowe - to bedzie
        sprawdzian wasze rzeczywistej woli reform i odnowy - przede wszystkim
        moralnej. jezeli jeszcze wsrod was sa cokolwiek sprawiedliwi , jesli...
    • bombay_saphire Re: a zaczyna sie to wszystko na UG... 12.05.05, 10:58
      na wydziale prawa. korupcja, uklady - potem juz idzie jak po masle..ta uczelnia
      to wylegarnia przestepcow.
      • m15 Re: a zaczyna sie to wszystko na UG... 12.05.05, 11:06
        no wlasnie ,jakos nie slychac by prokuratura zajela sie korupcja i nepotyzmem
        na ug,panowie prokuratorzy czas najwyzszy,chyba ze wy tez po znajomosci
        ukonczyliscie szacowna uczelnie?
    • chris12 Afera gdańska to nie tylko Pietras... 12.05.05, 11:48
      Mamy nadzieję, że ministerstwo sprawiedliwości weźmie pod lupę całą tą mafię
      gdańską z policją włącznie!
    • marek.kolasinski Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 12:15
      Myślę, że takich afer jest bardzo dużo tylko są bardzo trudne do wykrycia.
      Immunitet sędziowski oraz bardzo duża niezależność działania sądów sprzyja
      korupcji. Problem polega jednak nie na ograniczeniu niezawisłości sądów, ale na
      dokładnej kontroli finansowej sędziów oraz stosowania innych służb (ABW) do
      dokładnego monitorowania pracy sądów. Myślę, że wymienione działania dałyby
      bardzo szokujące dla społeczeństwa rezultaty i proponuję na początek
      wypróbowanie tych metod w Zawierciu.
    • the.bill1 No cóż Wyborcza o tym pisze, bo widocznie, to 12.05.05, 12:17
      nie sa ich koledzy z drużyny..... Konkurencje trzeba tępić jak widać...
    • piotr10530 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 12.05.05, 13:34
      WRESZCIE !!!
    • zdr1 Zlote czasy aparatu dzieki grubej kresce 12.05.05, 13:34
      Takie uklady istnieja niemal w kazdej instytucji w Polsce. Stary PZPR-owsko
      UB-ecko mafijny uklad przez kilkadziesiat lat dzialal w Polsce bezkarnie.
      Potworzyly sie zaleznosci, z ktorych nawet nie zdajemy sobie sprawy. Gospodarka
      rynkowa i gruba kreska stworzyly dla tego ukladu nowe mozliwosci, a czas po 89r
      to dla nich zloty okres. To sie samo nie oczysci, jak kiedys przekonywala GW,
      przeciwnie, bedzie gangrenowac nastepne pokolenia. Trzeba z tym skonczyc!
    • rsrh Zawiesił ?? To Płonka nie siedzi????? 12.05.05, 13:36
    • prawopl przykład płynie z Warszawy 12.05.05, 17:14
      jak pisze od miesięcy prasa, dziwne rzeczy dzieją się w warszawskim sądzie
      gospodarczym - największym w Polsce. Znany sędzia (prezes Zrzeszenia Prawników
      Polskich, założyciel uczelni prawa, i autor książek o przestępstwach
      menadżerskich), ogłasza bowiem pośpiesznie upadłości firm, których majątek
      następnie trafia do biznesów powiązanych z.. tym samym sędzią, jak udowodniła
      prasa. Sędzia jednak pozostaje nadal bezkarny, a poszkodowani mogą się
      odwoływać. Szczegóły na stronie www.upadloscian.org.pl

      oraz w prasie (puls biznesu, życie warszawy, nie, gazeta wyborcza,
      superexpress, wprost, businessman magazine, sprawa dla reportera, tvn-uwaga).
    • strikep [...] 12.05.05, 18:58
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • strikep [...] 12.05.05, 19:05
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • paraklet Jeszcze raz, Jerry 21, przeczytaj post Deana 08 12.05.05, 22:41
        Bo bo wypowiedź ta skierowana jest do takich jak Ty.Żebyś nie musiał wracać:
        skopiowałem post specjalnie dla Ciebie:
        MN7- nawet nie odpowiadaj. Nie warto. "Adwersarze" z forum nie uwierzą w
        uczciwych i normalnie pracujących sędziów, adwokatów, radców i prokuratorów.
        Oni potrzebują usprawiedliwienia dla swoich małych i dużych szwindelków i
        kantów. Aby pokazac palcem - oni też ! Bo wtedy poczują sie lepsi, poczują się
        dowartościowani- prawdziwa moralna satysfakcja ! Dokładnie z stylu J. Urbana -
        "może my jesteśmy nie tacy dobrzy ale popatrzcie na innych" ! A jak się może
        okaże, że nie do końca jest prawdą to co w prasie - no to mamy proste
        wytłumaczenie - "bo ich ta mafia chroni". Życie jest wtedy tak uroczo proste -
        to nie ja jestem nieudacznikiem bo nie potrafiłem zadbać o to by choćby
        przeczytać podpisywaną umowę - to przecież ta prawnicza mafia i na pewno
        przekupiony Sąd... Dajmy im tę satysfakcję - przecież każdemu coś od życia sie
        należy. Nawet takim, którzy nic nigdy nie zrobili uczciwie - zazwyczaj to
        skazani mają pretensję, że niewinnie siedzą przez tę zmowę sądu i prokuratora
        no i adwokata, który nie machnął czarodziejską różdżką i nie wybielił w cudowny
        sposób swojego klienta...
        Dean 08 pisze o drobnych cwniaczkach ale wypisz,wymaluj, stosować to można do
        osób takich jak Ty,czyli skazanych za popełnienie przestępstwa.
        I dziwnym jest,że atakujesz sędziego,któremu zarzuca się (i to kto
        zarzuca-dziennikarz)popełnienie czynu,który jest przestępstwem.Jeżeli sędzia
        ten zostanie skazany przez sąd prawomocnym wyrokiem będzie on dokładnie tym co
        Ty, czyli skazanym przestępcą.
        • jerry21 Re: Jeszcze raz, Jerry 21, przeczytaj post Deana 12.05.05, 23:22
          a dla ciebie przytocze ten post z forum

          no i hipoteze innego forumowicza , ze mn7 na te okolicznosc
          podmienil nick.

          a tak wogole to my tutaj z deanem 8 dosyc przyjemnie dyskutujemy - to
          po co ty sie powtarzasz cudzymi slowami - wydus cos z siebie
          oryginalnego. sprobuj uruchomic zwoje swoje - cudze zostaw w spokoju

          • "KTO PRZESTEPCA.. A KTO SEDZIA JEST??"

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          kiczkis 12.05.2005 11:23 + odpowiedz


          jerry21 napisał:

          > hey mn7
          > zglos sie -pora dawac odpor , zaczynaj swoj obronczy belkot -twoich
          > braci w togach uczciwych inaczej "targaja po szczekach".
          ---------------------------------------------------------------------------

          Autor: u3manek
          Data: 12.05.2005 08:56

          Obrońco wymiaru - nie zwlekaj! Napisz tu coś zaraz o kwantyfikatorach ogólnych,
          czarnych owcach na zdrowym ciele oraz o samooczyszczeniu. Sypnij jakimiś
          łacińskimi sentencjami o dura leksie, bo wymiar przez reputację został cięty!

          -------------------------------------------------------------------------------

          No wlasnie.. Gdzie ten caly "mn7" i JEGO KOMPAN - gdyz ich dwoch bylo
          zazwyczaj - ten "asinus asinorum"("osiol nad oslami"), a moze raczej zwykle
          scierwo.. tak typowe i rozpowszechnione dzisiaj.. Osmieszalem ich nie raz i nie
          dwa(pod innym nickiem ofcourse), tyle ze po tych "gęgaczach" nich jak po gesi..
          dalej z niezmaconym spokojem "klepali" i gęgali swoje..
          Tym razem jednak, kompromitacja jest zbyt oczywista i zbyt powazna, i juz nawet
          publiczne osmieszanie sie tych gogolowskich pajacow(odsylam zainteresowanych
          okresleniem, do komedii Gogola) nic tu nie jest w stanie zmienic..

          A moze sami juz siedza?? - Bylby to iscie surrealistyczny teatrzyk groteski i
          absurdu.. Sam Ionescu, Kafka czy Mrozek lepiej by nie wymyslili..

    • ires560 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 13.05.05, 01:07
      Kruk krukowi oka nie wykole, sędzia sędziego nie ukarze, tak już jest. Ale
      gdyby nie było sądów korporacyjnych, gdyby np prawników osądzał specjalny
      trybunał złożony z posłów (wyłączne z wykształceniem prawniczym)można było by
      liczyć na rozbicie takich układów. A teraz mamy samorządowe sądy (pożal się
      Boże) sędziów, prokuratorów,lekarzy, adwokatów, radców prawnych, komorników i
      nie wiadomo kto jeszcze sam się sądzi!
      • mn7 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 13.05.05, 01:22
        ires560 napisał:

        > Kruk krukowi oka nie wykole, sędzia sędziego nie ukarze, tak już jest.

        Skąd się więc biora skazani sędziowie, skąd się więc biora sędziowie ukarani
        dyscyplinarnie a nawet wydaleni z zawodu?
        Sami się skazali, prawda?

        > Ale
        > gdyby nie było sądów korporacyjnych

        Ani sędziowie ani prokuratorzu nie stanowią korporacji i ne mą żadnych "sądów
        korporacyjnych".

        > gdyby np prawników osądzał specjalny
        > trybunał złożony z posłów

        A czemu nie na przykład z doświadczonych recydywistów, na przykład
        przewodniczącym mógłby być niejaki jerry, bardzo aktywny na tym forum.


        (wyłączne z wykształceniem prawniczym)można było by
        > liczyć na rozbicie takich układów. A teraz mamy samorządowe sądy (pożal się
        > Boże) sędziów, prokuratorów,lekarzy, adwokatów, radców prawnych, komorników i
        > nie wiadomo kto jeszcze sam się sądzi!

        Jak to "sam się sądzi"? Czyżby przedstawiciele wymienionych przez Ciebie
        zawodów nie podlegali sądownictwu powszechnemu?
        Kto Ci takich niewiarygodnych bzdur naopowiadał?

        • jerry21 Re: Afera gdańska cd. Sąd sędzię zawiesił 13.05.05, 09:16
          "A czemu nie na przykład z doświadczonych recydywistów, na przykład
          przewodniczącym mógłby być niejaki jerry, bardzo aktywny na tym forum."

          no matolku nr. 7 - raz jeszcze sie pytam na jakiej podstawie glosisz ,
          ze jestem recydywista , skad masz takie dane - z rejestru skazanych ?
          Moze jeszcze wymienisz moje liczne przestepstwa ?!
          Klamiesz i belkoczesz jak zwykle.
      • paraklet Ires 560-mam mam więcej przesłanek aby 13.05.05, 02:04
        stwierdzić,że nieuk nieukowi uwierzy niż Ty mówiąc ""sędzia sędziego nie
        skarze"- bo Ty nie masz żadnych.Jest to tylko Twoje widzenie świata, a że
        prymitywne... A wysil się w końcu jeden z drugim i zapytaj jakiegoś znajomego
        prawnika jak z tymi "układami" jest w rzweczywistości.
        Prawdą jest,że istnieją wszędzie ( nie tylko w Polsce, jak wierzą głupsi z Was)
        nie ogarniają jednak one całych grup zawodowych. Czy jeżeli kilku konduktorów PKP
        zatrzyma pieniądze i nie wyda biletu oznacza to, że istnieje mafia kolejarska?
        I jeszcze jedno, czy zastanowiłeś się dlaczego "układy" istnieją?. A czy Ty
        nigdy nie korzystałeś ze "znajomości" w załatwianiu drobnych spraw?. I czym to
        się różni od "układów"?. Wagą załatwianej sprawy?.Rozmiarem osiąganych
        korzyści?. Przecież zasada jest taka sama. I tu sięgamy sedna sprawy- istnieje
        społeczne przyzwolenie na "załatwianie po znajomości", tylko gdzie znajduje się
        granica między "załatwianiem","układami" i w końcu "mafią"?.
        Tyle,że Tobie podobni nie mają takich wątpliwości,świat widzicie w dwóch
        barwach-czarnym i białym,wszystko jest albo złe albo dobre. Niestety ten podział
        stosujecie tylko do innych, do siebie jakoś nie.Wy,nawet czyniąc zło, nie
        jesteście tak do końca źli bo przecież to chodziło tylko o te kilka złotych albo
        też na biednego nie trafiło..itd..itd...
    • jerry21 Re: Tobie odpowiem 13.05.05, 09:07
      matolku numer 7 - skada maz wiadomosci , ze jestem przestepca recydywista ?-
      wiesz jakie popelnilem "przestepstwo" , za ktore zostalem skazany(raz)?
      jakim sposobem tworzysz te swoje brednie - czy na zasadzie tworczosci
      sadowej dzisiejszej bohaterki , z aktualnego wydania gw. na tym forum
      juz posylasz ludzi do psychuszki - tak jak twoi koledzy i kolezanki z
      branzy - o czym kilka dni temu pisala rzeczpospolita.
      po prostu jestescie tak zalosni , tak nedzni moralnie i intelektualnie -
      ze predzej czy pozniej spoleczensto pozbedzie sie tego balastu- masa
      krytyczna narasta
      • mn7 Re: Tobie odpowiem 13.05.05, 09:50
        jerry21 napisał:

        > matolku numer 7 - skada maz wiadomosci , ze jestem przestepca
        recydywista ?-

        Stąd, że sam sie chwaliłeś w innych dyskusjach swopimi bogatymi doświaczeniami
        w charakterze oskarżonego.

        > wiesz jakie popelnilem "przestepstwo" , za ktore zostalem skazany(raz)?
        > jakim sposobem tworzysz te swoje brednie - czy na zasadzie tworczosci
        > sadowej dzisiejszej bohaterki , z aktualnego wydania gw. na tym forum
        > juz posylasz ludzi do psychuszki

        Posługiwanie się pzrez ciebie słowem "psychuszka" jest wyjątkowo odrażające.
        Nawet w najczarniejszych czasach stalinizmu nie wykorzystywano w Polsce
        psychiatrii do niszczenia ludzi, inaczej, niż w Związku Sowieckim. Posługując
        się celowo słowem "psychuszka" w kontekście rutynowego badania niepoczytalnej
        oskarżonej dokonujesz więc haniebnego nadużycia.

        • jerry21 Re: Tobie odpowiem 13.05.05, 12:06
          bredzisz czlowieku - nigdzie sie nie chwalilem - i raz jeszce sie pytam
          czy masz dostep do rejestru skazanych z ktorego wynika ze jestem
          recydywista.
          oskazrzyc zas w tym kraju gdzie rzadza i panuja degeneracji jest bardzo
          latwo - wiesz o tym dobrze- twoj kolega pietras z gdanaska ( i inni) -
          dobitnie tez pokazali - jak mozna klientowi zalatwic dowolny wyrok.
          mnie pomowily takie kreatury jak ty ( w przyblizeniu)- skazaly akie
          matoly jak ty- reprezentujace nowe odgalezienie logiki i ewolucji homo
          sapiens.przyklad takiego egzeplarza (myslacego i dzialajacego czyli
          sadzacego inavczej ) masz w dzisiejszym wydaniu gw w histori z maluchem.
          tylko , ze ta historia nie jest odosobniona - 90% osiagow wymiaru to
          takie historie.
          koncze juz szkoda czasu na taki egzeplarz - ty jestes po prostu
          recydywa umyslowa - rozwoj wstecz - powodzenia na tej drodze.
          • rolotomasi sąd sędzię sądzi 13.05.05, 22:26
            Mie chcę się powtarzać, ale
            -ale gdzieś już to pisałem= przewidywałem >> Wąż teraz sam zje swój łeb, hłe x 3

            A słowo ciałem się stało.

            Wcześniejsze, o kilka lat!( >8 ) pisanie nic nie dało. Gargantua rozwijała się
            w najlepsze nic nie kumając z dobrych i DARMOWYCH rad.
            Za pociechę podam, że i inne działy(Mendia, Gospodarka,Łączność, Army)
            Demokratycznego Państwa Prawa d.POLSKA, nic nie zajarzyły z konsultingu n.t.
            oceny stanu istniejącego+wnioski kierunkowe <<wszystko za friko, bez sztabów
            speców, ex.pertów itp.

            A Świat pędzi naprzód nie oglądając się na wiecznych nieudaczników,ale za to Kat
            -oli.
            KrajowyWajchowyForumowy

            Czas na reklamę>>
            ! Głosuj na Zbigniewa !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka