obervator Do Pana Pietraszewskiego i innych 16.05.05, 14:40 Super,ze w koncu decydujecie sie takie rzeczy publikowac!!!! Niestety nie wszystko co robi prokuratura jest doskonale i trzeba o tym mowic. Z tego co wiem to nie tylko tutaj ABW naklania=suegeruje do zeznan, ktore im pasuja nie zwracajac uwage na prawde. Warto zainteresowac sie przebiegiem sledztwa jak i ukladami pomiedzy pewnym panem Wojciechem i Henrykiem (rodzina) z ABW. Podczas konfrontacji i przesluchan funkcjonariusze ABW sa na "ty" ze "swiadkiem" i ponoc oni sugeruja co ma swiadek zenzac tak aby jak najbardziej wrobic urzedniczke zarazem aby pod przykrywka "wspolpracy" miec jak najmniejszy wyrok dla swojgo wujka ktory juz w areszcie jest dosc dlugo!!! Biedna urzedniczka juz kilka miesiecy siedzi w areszcie bo wujek i baron sobie zeznaja to samo (przez rok mogli ukladac sobie wspolne zeznania poprzez widzenia w areszcie badz innych czlonkow rodziny) przeciwko urzedniczce ktora nigdy w zyciu poza tym,ze ich znala (jednego raz w zyciu widziala) nie zrobila przestepstwa ktore im przepisuja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
otopolo Re: Donos córki generała Kluka 16.05.05, 22:36 Czy takie zdarzenie mogło mieć miejsce - to bardzo łatwe do sprawdzenia.Aby dostać się na widzenie (przesłuchanie) do osoby przebywającej w areszcie śledczym (zakładzie karnym) trzeba mieć odpowiednie zezwolenie (od właściwego prokuratora).I nie jest ważne czy to jest ABW,Straż Graniczna,Urząd Skarbowy,adwokat czy kto tam jeszcze.W takim przypadku w aktach osadzonego muszą być dokumenty.Tym bardziej, jeśli była to osoba tymczasowo aresztowana.Procedura jest jasna.Poza tym odpowiednie adnotacje winny znajdować się ( i być spójne z tymi dokumentami w aktach) na oddziale mieszkalnym.Owszem - o czym rozmawiano - tego ustalić się już nie da.Zapisków nie ma. I być nie mogło. Ale czy rozmowy takiej nie było - też nie da się wykluczyć. I dlatego (pomimo różnych wydarzeń takich jak np.w Sądzie w Gdańsku) to może ta Sędzia mówi prawdę.Co wcale nie wyklucza, że generał współpracował z mafią.Osobiście jestem zdania, iż w dzisiejszej Polsce każdego (podkreślam),każdego - można kupić. To tylko kwestia wysokości ceny.Nie czarujmy się.To jest okropne, ale myślę, że prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
michal04 MAM NAIWNE PYTANIE 16.05.05, 22:45 Jestem chyba mało inteligentny, albo... nie nadążam za III Rzeczypospolitą, gdyż nie potrafię odpowiedzieć na proste pytanie: Czy ktoś (nawet wybitnie inteligentny i uczciwy) dostał się w Polsce na aplikację prokuratorską, sędziowską, notariacką, radcowską lub adwokacką nie mając poparcia politycznego lub powiązań rodzinnych? Odpowiedz Link Zgłoś
zenonbombalina2 Re: MAM NAIWNE PYTANIE 17.05.05, 00:01 rzeczywiście jesteś naiwny. Znam wielu ludzi, którzy dostali sie na aplikację "bez poparcia politycznego i rodzinnego". Oczywiście nie mówię, ze wszyscy, ale stawiając taką tezę sugerujesz, a raczej mówisz wprost, że wszyscy dostali sie na aplikację przy pomocy szwindli. Tymczasem jest wielu mądrych ludzi, którzy załapali sie dzięki swojej konsekwencji i ciężkiej pracy. A może po prostu nie chciało ci sie uczyć? To poucz sie najpierw 2 lata po kilka godzin dziennie, a później spróbuj. Sukces gwarantowany, choć zapewne nie w twoim przypadku, bo trzeba mieć więcej niż 2 szare komórki. A od sędzi Kluk wara! kolejna kompromitacja wybiórczej. Poczytajcie artykuły na temat artura w., mam nadzieję, że teraz skończy sie podobnie, czyli wielką klapą . Ciekawe dlaczego zapomnieliście napisać jak skończyła sie ta historia? Artur w. został oczyszcony z wszelkich zarzutów, choć wcześniej zrobiliście z niego gangstera. Szkoda , że wyrządzacie krzywdę tylu niewinnym ludziom marne dziennikarzyny i żałosne pismaki. Straciliście wszelką wiarygodność pseudodziennikarze śleczy z częstochowy. Dziwię sie tylko, że nie ponieśliście żadnych konsekwencji. A może to wy jesteście zamieszani w jakieś brudne układy? Poza tym nieprzypadkowa kolejność publikacji wskazuje, że sędzia zgłosiła sprawę po tym jak zatrzymano generała, choć zrobiła to znacznie wcześniej. Szkoda, że w tym kraju rządzi bezkarna ABWehra oraz równie bezkarne media. A może ona mówi prawdę? łatwo kogoś skazać bez procesu publikując takie szmatławe artykuły. Niestety media mają ogromną władzę i mogą zgnoić każdego. a na koniec link z tego forum "Coś jest jednak na rzeczy. Autor: xyz-xyz Data: 16.05.2005 10:13 skasujcie opinię + odpowiedz www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4154&zaznacz=Kluk www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4110&zaznacz=Kluk www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4317&zaznacz=komendanta W tym temacie nie wierzyłbym Wybiórczej." Odpowiedz Link Zgłoś