Dodaj do ulubionych

Wymienić całe kolegium IPN!

18.05.05, 12:01
W dzisiejszej Polityce Paradowska rozpoczęła akcję pt: "Wymienić całe
kolegium IPN", co ochoczo podchwyciło Radio TOK FM, teraz tylko czekam na
artykuł w jutrzejszym numerze GW pt: "Kolegium IPN - bezprawie i absurd"....
Obserwuj wątek
    • basia.basia Wymienić całe kolegium IPN - za dwa lata:) 18.05.05, 13:30
      zbychooo napisał:

      > W dzisiejszej Polityce Paradowska rozpoczęła akcję pt: "Wymienić całe
      > kolegium IPN", co ochoczo podchwyciło Radio TOK FM, teraz tylko czekam na
      > artykuł w jutrzejszym numerze GW pt: "Kolegium IPN - bezprawie i absurd"....

      A czego oni chcą od kolegium?
      Kadencja kolegium trwa 7 lat i przed tym terminem nie da się tego zrobić.

    • kataryna.kataryna Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 14:28
      zbychooo napisał:

      > W dzisiejszej Polityce Paradowska rozpoczęła akcję pt: "Wymienić całe
      > kolegium IPN", co ochoczo podchwyciło Radio TOK FM, teraz tylko czekam na
      > artykuł w jutrzejszym numerze GW pt: "Kolegium IPN - bezprawie i absurd"....



      A co, nie podoba jej się, że większość obecnego kolegium jest za szybkim
      otwarciem archiwum?

      • zbychooo Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 14:49
        Rozumowanie jest takie: skoro Kieres, który swoje decyzje w sprawie o. Hejmo i
        listy Wildsteina podejmował na podstawie decyzji kolegium IPN, jest do
        odstrzału (właśnie za te „błędne” decyzje), to całe kolegium, które mu
        doradzało jest również do odstrzału. Dlatego członkowie kolegium nie powinni
        teraz krytykować Kieresa, a PiS i Palatforma powinna wymienić nie tylko
        Kieresa, ale całe kolegium IPN. Prawda że proste? Tak sobie wymyślili nasi
        antylustratorzy....
        • basia.basia Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 14:52
          zbychooo napisał:

          > Rozumowanie jest takie: skoro Kieres, który swoje decyzje w sprawie o. Hejmo i
          > listy Wildsteina podejmował na podstawie decyzji kolegium IPN, jest do
          > odstrzału (właśnie za te „błędne” decyzje), to całe kolegium, które
          > mu
          > doradzało jest również do odstrzału. Dlatego członkowie kolegium nie powinni
          > teraz krytykować Kieresa, a PiS i Palatforma powinna wymienić nie tylko
          > Kieresa, ale całe kolegium IPN. Prawda że proste? Tak sobie wymyślili nasi
          > antylustratorzy....

          Całe szczęście nie ma na to szans:)
        • kataryna.kataryna Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 14:55
          zbychooo napisał:

          > Rozumowanie jest takie: skoro Kieres, który swoje decyzje w sprawie o. Hejmo
          i
          > listy Wildsteina podejmował na podstawie decyzji kolegium IPN, jest do
          > odstrzału (właśnie za te „błędne” decyzje), to całe kolegium, które
          > mu
          > doradzało jest również do odstrzału. Dlatego członkowie kolegium nie powinni
          > teraz krytykować Kieresa, a PiS i Palatforma powinna wymienić nie tylko
          > Kieresa, ale całe kolegium IPN. Prawda że proste? Tak sobie wymyślili nasi
          > antylustratorzy....



          Mają za swoje. Zbiorowym wysiłkiem utrącili Kieresa a teraz panikują jak wizja
          następcy wybranego przez nowy i zapewne bardziej prolustracyjny sejm staje się
          coraz bardziej realna. Cieszy mnie niepokój antylustratorów.

          A odwołanie kolegium nie jest takie proste jak sobie Paradowska wyobraża, chyba
          nie czytała ustawy.
        • 9111951u Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 16:10
          chooo,
          jeśli sądzisz, ze tu mowa ( przy niejakiej Paradowskiej tej z listy
          Wildsteina) o jakimś rozumowaniu to gratuluję poczucia humoru. Otóz ona
          wypełnia zadanie .
          na marginesie nie piepieprz głupot , gdyż Kolegium jest tylko ciałem
          opiniującym a prezesa wcale nie ma obowiązku liczyć się z jego opinią przy
          podejmowaniu decyzji.To były i są decyzje prezesa a nie Kolegium bez wzgledu na
          to jaką opinię wyraziły !
          Co do krytyki , to wprost przeciwnie skoro okazało się, ze prezes łamie prawo
          to kolegium ma obowiązek go krytykować ! a nie jak bajdurzysz brać
          odpowiedzialność za jego decyzję na siebie !
          • zbychooo Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 16:53
            Kieres ofiarny
            Jeżeli ma odejść prezes, niech odejdzie też kolegium IPN
            Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że prof. Leon Kieres ma pewną drugą
            kadencję na stanowisku prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
            Jego pozycję w opinii ugrupowań opozycyjnych umocnił przede wszystkim wyciek
            tak zwanej listy Wildsteina. To wówczas popłynęły bardzo wyraźne polityczne
            deklaracje poparcia z prawej strony. W sejmowej debacie w połowie lutego nie
            było końca wyrazom szacunku i uznania. Uznanie i szacunek deklarował Jan Rokita
            w imieniu PO, Jarosław Kaczyński podkreślał w imieniu PiS, że od publikacji tej
            listy zaczyna się prawdziwa polska odnowa moralna. Krytykował prezesa jedynie
            za to, że... tłumaczy się z powodu wycieku listy i przeprasza tych, którzy mogą
            czuć się pomówieni. Jan Rokita brutalnie zbeształ z trybuny generalnego
            inspektora danych osobowych Ewę Kuleszę, że jakąś tam drugorzędną ustawę o
            ochronie danych osobowych chce stosować do działalności placówki, która ma do
            spełnienia wielką misję ochrony pamięci. O wątpliwościach rzecznika praw
            obywatelskich, nawet nie wspominano, zaś każdy głos, w którym pojawiały się
            wątpliwości, czy aby nie postąpiono zbyt – najdelikatniej mówiąc – obcesowo z
            tysiącami osób, których nazwiska krążyły po Internecie, uważano za obronę
            agentów. W podtekście często miało znaczyć – oto byli agenci tworzą front
            obrony agentów. W kilkanaście tygodni później, gdy już o sprawie wycieku listy
            przestało być głośno, Sejm bez żadnych emocji uchwalił, że kto zapyta, czy to
            jego nazwisko figuruje na liście, w ciągu dwóch tygodni powinien dostać
            odpowiedź. I tyle z całej dyskusji zostało.

            Gdy szło o tysiące, nie było więc problemu, pojawił się on wówczas, gdy Leon
            Kieres ujawnił nazwisko jednego zakonnika – ojca Konrada Hejmo, który był
            współpracownikiem SB. Prezes nie podjął decyzji o ujawnieniu sam. Zrobił to po
            konsultacji z kolegium IPN, którego przewodniczący Stanisław Radoń stanął obok
            niego na konferencji prasowej, po zapoznaniu z materiałami prowincjała
            dominikanów i sekretarza konferencji Episkopatu Polski. Można więc powiedzieć,
            że w tej kwestii Leon Kieres zachował się ostrożnie, choć oczywiście otwartym
            pozostaje pytanie – po co w ogóle cokolwiek mówił? Być może prawidłowa jest tu
            interpretacja arcybiskupa Józefa Życińskiego, który jako jedyny broni dziś
            Leona Kieresa mówiąc, że gdyby on tego nazwiska nie ujawnił, zrobiliby to
            dziennikarze. Ten trop wydaje się dość trafny, bowiem z IPN informacje
            wyciekają i to jest bezsporne. Historycy tej instytucji lubią błyszczeć w
            mediach, wystawiać cenzurki moralności lub jej braku, przesądzać o
            wiarygodności materiałów.

            Jeżeli jednak po wycieku listy Wildsteina jawność esbeckich materiałów
            podniesiono do rangi wielkiej wartości życia publicznego, teraz jawność okazała
            się wysoce podejrzana. – Sytuacja, w której przedstawiciele IPN wychodzą i
            mówią – my wiemy, ale nie powiemy albo mówią półsłówka, albo kogoś
            uniewinniają, jest sytuacją skandaliczną – ocenia Jan Rokita i zapowiada, że PO
            Kieresa na drugą kadencję nie poprze. Także PiS straciło szacunek dla prezesa i
            woli wybierać już kogoś innego w następnej kadencji, kiedy to prawica będzie
            miała przewagę. Nawet członkowie kolegium IPN, którzy wyciek listy katalogowej
            uznali jedynie za „incydent”, a teraz opowiedzieli się za ujawnieniem nazwiska
            dominikanina, głośno mówią, że prezes Kieres popełnił błąd. A przecież nie tak
            dawno to właśnie członkowie kolegium i pracownicy IPN w mediach wystawiali
            cenzurki moralności, bo akurat znali teczki osób, które się na liście znalazły,
            co było ewidentną dziką lustracją. Wówczas takie publiczne rozgrzeszanie nie
            oburzało też polityków, nie było naganne ani skandaliczne. Nie oburzało to
            również przedstawicieli Kościoła, którzy w sprawie wycieku listy zachowali
            bardzo daleko idącą powściągliwość, nie zwracając uwagi na to, co podnoszą
            teraz, że pomówieni o współpracę nie mają prawa do obrony, że wymienienie
            nazwiska równe jest wyrokowi skazującemu, a materiały nie muszą być aż tak
            wiarygodne, jak chcą tego najzagorzalsi zwolennicy tezy, że SB produkowała
            wyłącznie prawdę.

            W ostatniej dyskusji o sprawie ojca Hejmo i utracie zaufania do prof. Kieresa
            mamy do czynienia z wyjątkową kumulacją hipokryzji. Jej samotną ofiarą ma stać
            się obecnie prezes Kieres. Ustawa o IPN daje prezesowi wielką władzę, ale nie
            zdejmuje wszelkiej odpowiedzialności z ugrupowań politycznych, które złą ustawę
            uchwaliły i nie spróbowały nawet jej zmienić. Nie zdejmuje też solidarnej
            odpowiedzialności za błędy z kolegium IPN, które dziś tak chętnie, a nawet
            nieprzyzwoicie chciałoby Leona Kieresa uczynić jedynym kozłem ofiarnym. Jeżeli
            obecny prezes IPN ma odejść, to powinno także odejść kolegium, które te błędy
            przecież współtworzyło, a teraz czując zmieniający się polityczny wiatr, już w
            innym kierunku ustawia żagle. Kolegium też utraciło zaufanie, jak więc może
            rekomendować kandydata na prezesa?
            Janina Paradowska

            • michal00 Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 17:30
              Ocena sytuacji trafna, ale wniosek kuriozalny. Faktycznie wyraznie widac, ze
              politycy zachowuja sie bardzo dwuznacznie, ustawa o IPN jest kiepska, a
              pracownicy IPN bywaja niekiedy w swych wypowiedziach nader niedyskretni,
              przesadzajac o winie lub jej braku u poszczegolnych "podejrzanych". Nie widze
              jednak zadnego powodu, by w tej sytuacji czlonkowie kolegium mieli rezygnowac,
              oprocz tego, zeby w takiej sytuacji nowe kolegium wybieral sejm z przewaga SLD.
              Po to kadencje czlonkow kolegium sa 7-letnie, a ich odwolanie jest trudne, zeby
              zapewnic stabilnosc dzialania tej instytucji i pewna niezaleznosc od wplywow
              politycznych. Pani Paradowska w swym apelu bylaby bardziej wiarygodna, gdyby
              wczesniej postulowala ustapienie wielokrotnie skompromitowanego prezydenta i
              rozwiazanie rownie skompromitowanego sejmu. W tej sytuacji wiele wskazuje na
              to, ze Paradowska "czujac zmieniajacy sie polityczny wiatr" zyczy sobie
              sternikow w czerwonych koszulkach na lodzi zwanej IPN.
            • 9111951u Re: Wymienić całe kolegium IPN! 19.05.05, 12:05
              Pani Janino ( ta z listy Wildsteina)
              Kieres nie jest ofiarny jeno powinien odpowiedzieć za złamanie prawa.
              Jesli agentka sądzi ,ze wypierze mózgi Polakom sugerując , iz udostępnienie
              listy katalogowej ogólnodostępnej jest tym samym co zrobił Kieres ogłaszając
              publicznie przy okazji łamiąc prawo, że ojciec Hejmo to TW , to się myli choć
              nie watpię , ze znajdzie wielu funkcyjnych analfabetów których przekona do
              swojej 'bajki".
              Podpieranie się tym , ze to inni winni są tego,że niejaki Kieres złamał prawo
              ma na celu odwrócenie uwagi od bezczelnego łamania przez Kieresa prawa i stania
              ponad prawem !
              Nazywać człowieka odpowiedzialnego za złamanie prawa 'kozłem ofiarnym" jest
              typowym dla pewnej grupy odwracaniem kota ogonem !!!
    • t1s Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:17
      A na kogo? Kiszczak nie jest historykiem, Kozłowski też a Michnik tylko
      magistrem.
      • zbychooo Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:20
        t1s napisał:

        > A na kogo? Kiszczak nie jest historykiem, Kozłowski też a Michnik tylko
        > magistrem.


        Myślę, że red. Paradowska szybko znalazłaby wspaniałych specjalistów jak choćby
        Andrzej Garlicki ;-)
        • kataryna.kataryna Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:37
          zbychooo napisał:

          > t1s napisał:
          >
          > > A na kogo? Kiszczak nie jest historykiem, Kozłowski też a Michnik tylko
          > > magistrem.
          >
          >
          > Myślę, że red. Paradowska szybko znalazłaby wspaniałych specjalistów jak
          choćby
          >
          > Andrzej Garlicki ;-)


          Niestety, ani prezesem IPN, ani członkiem kolegium nie może być były tajny
          współpracownik bezpieki a przecież redakcyjny kolega Paradowskiej został
          ostatnio zdemaskowany jako TW Pedagog i zmuszony do przyznania się.

          www.wprost.pl/ar/?O=73908&C=57
          • zbychooo Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:45
            kataryna.kataryna napisała:

            > zbychooo napisał:
            >
            > > t1s napisał:
            > >
            > > > A na kogo? Kiszczak nie jest historykiem, Kozłowski też a Michnik t
            > ylko
            > > > magistrem.
            > >
            > >
            > > Myślę, że red. Paradowska szybko znalazłaby wspaniałych specjalistów jak
            > choćby
            > >
            > > Andrzej Garlicki ;-)
            >
            >
            > Niestety, ani prezesem IPN, ani członkiem kolegium nie może być były tajny
            > współpracownik bezpieki a przecież redakcyjny kolega Paradowskiej został
            > ostatnio zdemaskowany jako TW Pedagog i zmuszony do przyznania się.
            >
            > www.wprost.pl/ar/?O=73908&C=57


            A tam zaraz zdemaskowany, przecież oni zawsze twierdzą że są niewinni...
          • plopli Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:49
            A propos Garlickiego, jak się tłumaczył? Pamiętam, ze coś skrobnął w Polityce,
            ale ponieważ nie znałem kontekstu, to nie utkwiło mi to w pamięci.
            • kataryna.kataryna Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:59
              plopli napisał:

              > A propos Garlickiego, jak się tłumaczył? Pamiętam, ze coś skrobnął w Polityce,
              > ale ponieważ nie znałem kontekstu, to nie utkwiło mi to w pamięci.



              Ja też nie pamiętam jak się tłumaczył ale się przyznał.
              • plopli A propos Garlickiego - cd. 18.05.05, 16:29
                kataryna.kataryna napisała:

                > plopli napisał:
                >
                > > A propos Garlickiego, jak się tłumaczył? Pamiętam, ze coś skrobnął w Poli
                > tyce,
                > > ale ponieważ nie znałem kontekstu, to nie utkwiło mi to w pamięci.
                >
                >
                >
                > Ja też nie pamiętam jak się tłumaczył ale się przyznał.

                Swoją drogą, to jeśli artykuł Wprost wziąć przez pół (co w przypadku tek gazety
                wydaje się uzasadnione), to postępowanie Garlickiego nie wydaje się zaskakujące.
                Ot typowe w wielu środowiskach zachłyśnięcie się nowym ustrojem i dość szybkie
                otrzeźwienie. Droga, którą przeszła duża część opozycji antykomunistycznej na
                czele z Kuroniem. Pytanie, ile jest prawdy w twierdzeniach o wymachiwaniu
                pistoletem (skąd miał go mieć, skoro mu nie dano). Co do chwalenia się, to
                jestem skłonny uwierzyć. Dlaczego miałby się nie chwalić, skoro uważał, że
                postępuje słusznie. Można oczywiście zastanaiwać się jak człowiek inteligentny
                mógł nie wiedzieć, że podstawą działania TW jest niejawność, ale może po prostu
                nie mógł zrozumieć, że ten piękny system zakłada istnienie tajnej policji i że
                nie wszystko jest tworzone z myślą o spóeczeństwie i dla jego dobra?

                Generalnie ciekawy przypadek, choć myślę, że nie odosobniony. Gdyby wszyscy
                ludzie w podobnej sytuacji przyznali się do swojej przeszłości w '89, dziś nie
                byłoby problemu lustracji. A tak, cała sprawa jest demonizowana i urasta do
                rangi zdrady. W wielu przypadkach niepotrzebie. Oczywiście nie piszę o takich
                przypadkach jak Maleszka.
      • silesius.funkulo Re: Wymienić całe kolegium IPN! 18.05.05, 15:24
        t1s napisał:

        > A na kogo? Kiszczak nie jest historykiem, Kozłowski też a Michnik tylko
        > magistrem.

        No jest jeszcze p. Geremek Bronislaw. To, ze mediewista jeszcze bardziej
        przemawia na jego korzysc - przynajmniej nie bedzie sie zajmowal takimi
        duperelami jak dwudziestowieczne totalitaryzmy:)
    • zbychooo Re: Czy Dudek ma szanse.... 19.05.05, 10:51
      W Tok FM Paradowska jest strasznie oburzona i zniesmaczona! Według niej
      kolegium IPN straciło wiarygodność, bo nie poparło wczoraj Kieresa! Dziwne, że
      tak nagle wśród największych krytyków Kieresa, Kieres stał się najlepszym
      kandydatem na stanowisko prezesa IPN..... Właściwie mnie to cieszy, bo to
      oznacza, że antylustratorzy boją się iż jest inny mocny kandydat, bardziej
      stanowczy i zdecydowany, który ma duże szanse.
      Trzymam kciuki na Dudka! Wczoraj Olejna próbowała go podpytać czy będzie
      kandydował i nie powiedział NIE!
      • kataryna.kataryna Re: Czy Dudek ma szanse.... 19.05.05, 10:55
        zbychooo napisał:

        > W Tok FM Paradowska jest strasznie oburzona i zniesmaczona! Według niej
        > kolegium IPN straciło wiarygodność, bo nie poparło wczoraj Kieresa! Dziwne,
        że
        > tak nagle wśród największych krytyków Kieresa, Kieres stał się najlepszym
        > kandydatem na stanowisko prezesa IPN.....



        Ewa Milewicz pisze, że Kieres był kandydatem idealnym! Rzeczywiście,
        antylustratorzy bardzo się boją niewiadomego. I bardzo dobrze.
      • t1s Re: Czy Dudek ma szanse.... 19.05.05, 13:40
        Tylko duża rerezentacja sld-pzpr i sdpl-pzpr w sejmie jest gwarancją dokonania
        dobrego wyboru.
        Gdyby kolegium poparło Kieresa, jego kandydatura byłaby głosowana przez posłów
        tej kadencji.
        A kto może zostać prezesem za następnej? Strach pomyśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka