wimwim
19.05.05, 09:16
Ad vocem do tekstu Kondora na ONECIE. Kondor, trzymamy kurs>>> na PRAWDĘ!!!
"Po drugiej stronie lustra"
Kondor, scenariusz który opisujesz jest nie tylko możliwy. Taka jest
rzeczywistość od morza do gór, od Odry do Bugu!!!
Dla egzemplifikacj Twoich hipotez podaję z życia wątki.
Wszystkie tropy ( w terenie jak niżej) poprowdzą każdego inspektora
z "nosem" do źródeł. Źródła są od lat " skodyfikowane" w harmonogramach
wyższego szczebla kontroli POLICYJNO-SKARBOWEJ. A nad nimi są umocowani
INSPEKTORZY z Min. Fin, posiadający w swoich rękach " HAMULEC", który z
precyzją chirurga włączają w zależności od okoliczności.
Wyłączają w przypadkach ( znam z autopsji) jeżeli sprzedawca nie jest
w "strukturach mafijno-paliwowych".
Cel wiadomy, żeby swój( o którym wszystko wiedzą) bezkolizyjnie, chroniony
prawom rynkowym rozprowadzał "chrzczone paliwo". Konkurenci-sprzedawcy
handlujący zwykłym paliwem ( czytaj rzetelni)mieli kontrolę za kontrolą
a "słup" o 10-12 km " kręcił ( do dziś to robią)"lody na oranżadce" i
innymi "chrzczonymi olejami". Wystarczy prześledzić nazwiska tych co są( lub
byli) pod ochroną. Sprawdzić ich obroty, dochody i wydatki a wynik będzie
jeden. Oni wydają ( kilkakrotnie) więcej jak wynoszą dochody. O tym służby
finansowe wiedzą od lat -i co? I nic!
Przecież muszą utrzymywać "sztaby kontrolno zawiadujące".
"Oranżadka" się leje bo rynek-wiejski wchłonie KAŻDĄ ILOŚĆ. Prowadziłem przez
3 lata operacyjne kontrole. Litry tuszu, tysiące kilometrów. Zdjęcia i
dokładne namiary "ŚRODKÓW TRANSPORTOWYCH" ( numery rejestracyjne, "słupy",).
Doświadczyłem " paranoi"-ostrukcji prawa ze strony organów ścigania. Podaję
przykład "zwijalismy na gorącym uczynku" u " słupów"( jeden z nich
ma "koligacje" z-córką Panią Prokurator!!!) cysterny, następnie zostały
sholowane na Policyjne parkingi żeby po 2-3 tygodniach WYPUSZCZAĆ-ZWALNIAĆ Z
DOZORU!!! Wróciły do "roboty" -wczoraj między innymi dokonywała " zrzutów"
TAKA, KTÓRA DWUKROTNIE BYŁA " ZAARESZTOWANA"- OK. nad / Wisłą. Dzień w dzień,
przed świtem wyruszają z " oranżadką" na "zrzuty do słupów" setki cystern w
kraju. W sezonie ( już minął-kolejny zacznie się pod koniec LIPCA -to nic że
upały będą po 30 St. celsjusza- olej opałowy właśnie wtedy " IDZIE JAK CIEPŁE
BUŁECZKI") największych upałów- najwięcej DYMIĄ(...)ale nie piece na...
Zapytacie gdzie takie rzeczy się dzieją? Wszędzie, jak Polska długa i
szeroka. Mój opis dotyczy terenów:
4-rech b. miast wojewódzkich sąsiadujących z ORLENEM!!!
P.S.
Proszę przekazać tekst Panu Wassermanowi.
~insp.wimwim, 2005-05-19 09:04