Dodaj do ulubionych

dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się?

10.07.02, 14:25
W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej ludności
miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletniej
okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.

W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkoleniu
wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 14:30
      vline napisał(a):

      > W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
      > który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej ludności
      > miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletniej
      > okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
      > W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
      > pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
      > a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
      > Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
      > który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.
      >
      > W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
      > dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
      > się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
      > elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkoleniu
      > wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
      > komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
      > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.

      Pewnie nie przypuszczali, ze ich tak po prostu zabija.
      • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 14:49
        douglasmclloyd napisał(a):

        > vline napisał(a):
        >> komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
        > > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.

        > Pewnie nie przypuszczali, ze ich tak po prostu zabija.

        Myślę, że wiedzieli, ale nie byli w stanie zareagować jako
        zbiorowość. Do tego właśnie trzeba przywódcy. Kogoś, kto
        wystąpi jako pierwszy.

        Myślisz, że grupa czterdziestu-pięćdziesięciu zdesperowanych
        mężczyzn nie miałaby żadnych szans przeciwko równie licznej
        ale pijanej grupie nie posiadajacej przy tym broni palnej?

        Niestety - tego dnia tylko ta pijana banda miała przywódców -
        zdolnych do uzasadniania działań, wydawania poleceń, pilnowania
        dysypliny. Przywódców obdarzonych zmysłem politycznym - wobec
        ludności miasteczka przybierali pozę mścicieli jej krzywd
        z okresu okupacji sowieckiej, wobec Niemców pozę antykomunistycznych
        antysemitów.
      • Gość: komodor Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 15:06
        A co mieli robić sterroryzowani ludzie wśród których było wielu starców,kobiety i
        dzieci otoczeni tłuszczą?Zamordowano nawet niemowlęta - przy ekshumacji
        znaleziono zawiązki zębów.
        • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 15:24
          Gość portalu: komodor napisał(a):

          > A co mieli robić sterroryzowani ludzie wśród których było wielu starców,kobiety
          > i
          > dzieci otoczeni tłuszczą?Zamordowano nawet niemowlęta - przy ekshumacji
          > znaleziono zawiązki zębów.

          Mówię o tej pierwszej grupie - idącej do stodoły z pomnikiem L.
          To ona składała sie z 40-50 mężczyzn. W żadnej z publikacji,
          które czytałem, nie natknąłem się na choćby najmniejszą wzmiankę,
          że ta grupa stawiła jakikolwiek opór. Gdyby to zrobiła, wśród
          oprawców pojawiliby się ranni, może nawet zabici.

          To samo dotyczy mieszkańców miasteczka - gdyby potrafili działać
          jako zbiorowość, nie dopuściliby do tego, żeby miasteczkiem zawładnęła
          hołota, złozona w jakiejś części z obcych. Byli bierni, bo, moim zdaniem,
          nie byli przygotowani na stawienie czynnego oporu, więzi międzyludzkie
          były na tyle osłabione, że nie mogli być pewni solidarności własnych
          sąsiadów.

          Nie słyszałeś nigdy o mordach popełnianych niejako na oczach ludzi -
          kiedy ofiara woła pomocy, ale ludzie z blokowiska nic nie robią, bo
          nie mają pewnosci, czy w ostecznym rozrachunku nie zostaną sami?
          • Gość: komodor Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 15:40
            Nie wiemy jaki tłum otaczał i jak się zachowywał wobec grupy niosącej pomnik
            Lenina.To nie jest tak,że mordowali zdziczali ludzie,którzy przyjechali z
            zewnątrz a mieszkańcy byli bierni.Nie przesadzajmy z wybielaniem.
            Dzisiejsza postawa mieszkańców i wrogość wobec faktów nie wystawia dobrego
            świadectwa ani dzisiejszym ani wczorajszym mieszkańcom Jedwabnego.Byli i są
            antysemitami.Jak wielu Polaków.Nihil novi.
            • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 16:05
              Gość portalu: komodor napisał(a):

              > Nie wiemy jaki tłum otaczał i jak się zachowywał wobec grupy niosącej pomnik
              > Lenina.To nie jest tak,że mordowali zdziczali ludzie,którzy przyjechali z
              > zewnątrz a mieszkańcy byli bierni.Nie przesadzajmy z wybielaniem.
              > Dzisiejsza postawa mieszkańców i wrogość wobec faktów nie wystawia dobrego
              > świadectwa ani dzisiejszym ani wczorajszym mieszkańcom Jedwabnego.Byli i są
              > antysemitami.Jak wielu Polaków.Nihil novi.

              Myślisz, że w stodole, do której ich zagnano i w której ich zabito, tę grupę otaczał jakiś
              wielki tłum? IPN wielkość tłumu prześladowców określiła na około 40 osób. Myślę, że
              w stodole było ich mniej.

              Nie chodzi o wybielanie kogokolwiek. Sam nie wiem, jak bym się zachował
              w takiej sytuacji. Być może mnie też by sparalizował strach i niepewność.
              I do tego nie musiałbym być żadnym antysemitą. Ale byc może później
              też tłumaczyłbym własne tchórzostwo winami ofiar. To nie jest kwestia
              antysemityzmu, tylko znacznie szerszego mechanizmu psychologicznego.

              Dzik napisał o paraliżujacym lęku. On pisze o psychice.

              Ty piszesz: byli i są antysemitami. Piszesz o ideologii.

              Myślę, że z was dwu Dzik jest bliższy prawdy o człowieku.

              Czytałem kiedyś świadectwo osoby wyprowadzanej z getta do transportu. Ta dziewczyna
              widziała starszą kobietę z domu po tzw. aryjskiej stronie, podlewająca na balkonie pelargonie.
              Dla tej Żydówki, ta scena była wręcz klinicznym przykładem polskiej obojętności na los Żydów.
              Ja nie mam tej pewności. Mam prawo przypuścić, że owa kobieta modliła się, może nawet płakała.
              Jaką masz pewność, że ludzie z Jedwabnego byli wszyscy obojętni, albo że się cieszyli?

              Świadek który widłami przenosił zwłoki do grobu, nie obrabował ich. Z grobów wydobyto
              dość dużo cennych przedmiotów. Wg starej tradycji kto okrada zwłoki ludzi pomordowanych,
              popełnia grzech. Czy zapytałeś się siebie samego, jakie odczucia mógł mieć ten człowiek,
              kiedy kazano mu wykonać tę pracę?

              Nie zdziwiłbym się, gdyby zamknął to swoje doświadczenie w milczeniu.


              • Gość: Dzik Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.pse.pl 10.07.02, 17:04
                Atak na NY,
                zburzenie wież WTC i
                zamordowanie pasażerów dwóch Boeingów
                plus ludzi na ziemi - ponad 3 tys osób.

                Piloci sterroryzowani plastikowymi narzędziami.
                Czy piloci się bronili ?

                Podejrzewam, że procedura była taka by zgadzać się
                na żądania porywaczy i uspokajać sytuację - chronić
                pasażerów.
                Gdyby piloci wiedzieli do czego zmierzają terroryści,
                gdyby mieli 100 lub choćby 75 % pewności, albo by nie
                pozwolili porwać samolotów albo utrudnili by porywaczom
                realizację planu.

                Ale to co chcieli zrobić terroryści nie mieściło
                się nikomu w głowie.

                Myślę, że niezależnie od paraliżującego strachu o
                własną skórę, często normalnym ludziom nie mieści się
                w głowie, że ktoś może być aż tak diabelsko okrutny.
                Ludzie do końca nie wierzą, że to najgorsze może się
                stać. I nikt nie przyjdzie na pomoc.

                'Normalni' ludzie do końca, nieracjonalnie
                trzymają się nadziei.
                'Normalni' ludzie, poza tym, boją się o siebie
                i swoich najbliższych.

            • Gość: Dzik Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.pse.pl 10.07.02, 16:18
              Gość portalu: komodor napisał(a):

              >
              > Dzisiejsza postawa mieszkańców i wrogość wobec faktów
              > nie wystawia dobrego świadectwa ani dzisiejszym ani
              > wczorajszym mieszkańcom Jedwabnego.Byli i są
              > antysemitami.Jak wielu Polaków.Nihil novi.

              Piszesz o postawie prostych, niewykształconych ludzi.
              A jaka jest postawa i "wrogość wobec faktów" pana
              profesora JTGrossa ?

              W przypadku Jedwabnego "antysemityzm" może być prostą
              reakcją na oskarżenia rzucane na rodziców i krewnych
              dzisiejszych mieszkańców - ci mieszkańcy traktowani są
              zresztą w tej sprawie bardzo przedmiotowo,
              - reakcją na stosowanie odpowiedzialności zbiorowej (!)
              społeczności Jedwabnego.
              Jako źródło oskarżeń widzą oni środowiska żydowskie.
              I to tłumaczy ich stosunek do sprawy, a nie żaden
              wrodzony antysemityzm.

              Założe się, że do niedawna większość mieszkańców J. miała
              do Żydów stosunek obojętny. Jeśli się zmienił na
              niekorzyść to warto poważnie pomyśleć dlaczego, a nie
              stawiać diagnozę o antysemityzmie Polaków.


              Każda antypolska czy antykatolicka wypowiedź miarodajnych
              środowisk żydowskich zmienia stosunek do Żydów, szkodzi
              Żydom bardziej niż głupie broszury Bubla czy bzdury
              Tejkowskiego albo Nowaka.
              Zastanawiam się czy Żydzi tego nie widzą czy im na tym
              zależy. Zależy by zachować jedność diaspory w 'obcym',
              wrogim środowisku.
              • Gość: Jaceq Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.szeptel.net.pl 10.07.02, 17:40
                Gość portalu: Dzik napisał(a):

                > Założe się, że do niedawna większość mieszkańców J. miała
                > do Żydów stosunek obojętny. Jeśli się zmienił na
                > niekorzyść to warto poważnie pomyśleć dlaczego, a nie
                > stawiać diagnozę o antysemityzmie Polaków.

                Jeśli się zmienił, tzn. z czyjej "winy" się zmienił?
                Ja nie sądzę, by tak bardzo się zmienił. Jednak jeżeli tak, to może IPN (i in.) powinni chodzić na palcach,
                bo ktoś przez nich może zostać antysemitą? Ejże.
                • Gość: Dzik Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.pse.pl 10.07.02, 18:04
                  Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                  > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                  >
                  > > Założe się, że do niedawna większość mieszkańców J.
                  > > miała do Żydów stosunek obojętny. Jeśli się zmienił
                  > > na niekorzyść to warto poważnie pomyśleć dlaczego, a
                  > > nie stawiać diagnozę o antysemityzmie Polaków.
                  >
                  > Jeśli się zmienił, tzn. z czyjej "winy" się zmienił?

                  To warto przedyskutować.

                  Kto i dlaczego próbuje robić z dzisiejszych (!)
                  mieszkańców Jedwabnego żądnych krwi antysemitów ?
                  Kto pisze o ICH winie, kto traktuje ich jak motłoch ?


                  > Ja nie sądzę, by tak bardzo się zmienił.

                  a nie zauważasz, także w Świecie, wzrostu nastrojów
                  antyżydowskich ?

                  > Jednak jeżeli
                  > tak, to może IPN (i in.) powinni chodzić na palcach,
                  > bo ktoś przez nich może zostać antysemitą? Ejże.

                  IPN zrobił kawał dobrej roboty, otwarcie pisząc,
                  że zbrodni dokonali Polacy, ale przy udziale i inspiracji
                  Niemców i choć całej prawdy o niemieckim udziale w
                  zbrodni nie da się może już nigdy ustalić, wina Niemców
                  jest bezsporna 'sensu largo'.

                  To nie IPN jest winny antysemickim nastrojom.
                  To ekstremiści obu stron !
                  Antypolskiej bo budzą antyżydowskie nastroje
                  i antysemickiej bo je podsycają.

                  Przydałoby się więcej gestów pojednania, mniej wrogości.

                  Kwaśniewski przeprosił Żydów.
                  Czekamy na drugą stronę.
                  Może Żydzi też zrobiliby wreszcie rachunek sumienia.

                  • Gość: Jaceq Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.szeptel.net.pl 10.07.02, 18:25
                    Gość portalu: Dzik napisał(a):

                    > Kto i dlaczego próbuje robić z dzisiejszych (!)
                    > mieszkańców Jedwabnego żądnych krwi antysemitów ?
                    > Kto pisze o ICH winie, kto traktuje ich jak motłoch ?

                    Dobre pytanie. Chodzi Ci o GW? Dzisiejsze art. w GW na ten temat co nieco przemycają.
                    (wspominają o wypowiedziach ks. O. i rodzin osób skazanych w latach 40tych).
                    Ale nie robią z wspólczesnych Jedwabnian (?) żądnych krwi antysemitów (moim zdaniem).

                    > a nie zauważasz, także w Świecie, wzrostu nastrojów
                    > antyżydowskich ?

                    Codzi ci o dział "Świat" (d. litera)? nie zaglądam tam, właśnie z powodu monotematyczności tamtejszych
                    pyskówek. "Wzrost nastrojów" - zawsze tak było, że pewne grupki były hałaśliwe.
                    Czy o Universum? Tu nie zgodziłbym się na wzrost. Zaostrzenie poglądów w temat. zrozumiałe, w świetle
                    konfliktu palestyńskiego.

                    > IPN zrobił kawał dobrej roboty, otwarcie pisząc, ...
                    > To nie IPN jest winny antysemickim nastrojom. ...
                    > Przydałoby się więcej gestów pojednania, mniej wrogości. ...
                    > Kwaśniewski przeprosił Żydów. Czekamy na drugą stronę....
                    > Może Żydzi też zrobiliby wreszcie rachunek sumienia. ...

                    Zgadzam się całkowicie.
                • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 18:20
                  Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                  > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                  >
                  > > Założe się, że do niedawna większość mieszkańców J. miała
                  > > do Żydów stosunek obojętny. Jeśli się zmienił na
                  > > niekorzyść to warto poważnie pomyśleć dlaczego, a nie
                  > > stawiać diagnozę o antysemityzmie Polaków.
                  >
                  > Jeśli się zmienił, tzn. z czyjej "winy" się zmienił?
                  > Ja nie sądzę, by tak bardzo się zmienił. Jednak jeżeli tak, to może IPN (i in.)
                  > powinni chodzić na palcach,
                  > bo ktoś przez nich może zostać antysemitą? Ejże.

                  Myślę, że sam termin antysemityzm - przez swą wieloznaczność - jest swego rodzaju
                  semantyczną pułapką.Przypisywanie przedwojennym mieszkańcom Polski antysemityzmu
                  odpowiadającego świadomości epoki "po piecach" jest anachronizmem. Im dalej na wschód
                  Polski, tym bardziej ludzie konkurowali z Żydami o lokalnie ograniczone zasoby - pracę,
                  klientelę. Czy budowę od podstaw polskiej spółdzielczości - z całą pewnością krok
                  ku społeczeństwu obywatelskiemu - można nazwać formą antysemityzmu, tylko dlatego,
                  że godziła w zasiedziałe interesy niektórych grup, w tym grupy żydowskiej? A tak ten
                  ruch jest oceniany w różnych opracowaniach. Jest jeszcze nierównomierność przejawiajaca
                  się w braku terminów dla niektórych zjawisk. Zamknięcie lokalnego rynku przed "chrześcijańskim"
                  konkurentem przez solidarne obniżenie cen nie ma nazwy. To samo działanie "chrześcijańskie"
                  ma gotową nazwę. To antysemityzm.

                  Być może z perspektywy dzisiejszych standardów poprawnościowych ludzie, o których
                  mówisz są antysemitami. Nie mam jednak pewności, że jako zbiorowość byli przesyceni
                  w całości nienawiścią do Żydów. W tym sensie odbieram komunikat końcowy IPNu jako
                  trzeźwy. W nim również nie wyrażano potępienia dla całej społeczności. Natomiast
                  w przytaczanych zeznaniach świadków pobrzmiewa echo przerażenia sprzed 60 lat.

                  Sądzę, że mieszkańcy Jedwabnego maja prawo czuć się do głębi urażeni uogólniajacymi
                  opiniami, kreujacymi ich wszystkich na morderców lub potomków morderców. We wczorajszym
                  wątku niejaka mania z Ameryki wyraziła tryumfalnie taką właśnie opinię: "boli, zlodzieje i mordercy?"



                  • Gość: Jaceq Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.szeptel.net.pl 10.07.02, 18:43
                    vline napisał(a):

                    > Jest jeszcze nierównomierność przejawiajaca się w braku terminów dla niektórych zjawisk.
                    > Zamknięcie lokalnego rynku przed " chrześcijańskim"
                    > konkurentem przez solidarne obniżenie cen nie ma nazwy.

                    Ma. Dumping.

                    To samo działanie "chrześcijańskie"
                    > ma gotową nazwę. To antysemityzm.

                    Nie taki antysemityzm mam na myśli. Mieszkam w Polsce płn.-wsch, do J. mam z 70 km, mam spory
                    kontakt z ludźmi. I tymi wykształconymi, i mniej. W każdym środowisku raczej prędzej, niż później
                    napotkasz opinie podobne np. do takiej:

                    "IPN okazłą się być instytucją , któr wydaje dyepozycyjne opinie. zabrakło
                    dążenia do prawdy. przewazyła chęć dyspozycyjności wobec środowisk
                    żydowskich.Ten raport i wyrok to kpina i farsa. Kpina z faktów, historii i
                    prawdy historycznej. Ale niektórym zapewne się podoba. No cóż IPN uprawai za
                    duzo poliotyki a za mało zajmuję się tym do czego został powołany za nasze
                    pieniądze. "

                    Ta akurat jest z tego forum, ale mam wrażenie, że jakbym ją już dzisiaj słyszał.

                    > Być może z perspektywy dzisiejszych standardów poprawnościowych ludzie, o który
                    > ch mówisz są antysemitami.

                    Z perspektywy jakich - nie są?

                    > W tym sensie odbieram komunikat końcowy IPNu jako
                    > trzeźwy. W nim również nie wyrażano potępienia dla całej społeczności. N

                    Tak i ja go odbieram.

                    > Sądzę, że mieszkańcy Jedwabnego maja prawo czuć się do głębi urażeni uogólniaja
                    > cymi opiniami, kreujacymi ich wszystkich na morderców lub potomków morderców.

                    Myślę, że niedobrze by było, gdyby kwestia urażenia delikatnych uczuć mieszkańców J. przesłoniła wymiar
                    tragedii z 1941.

                    > We wczorajszym
                    > wątku niejaka mania z Ameryki wyraziła tryumfalnie taką właśnie opinię: "boli,
                    > zlodzieje i mordercy?"

                    Po 1. - nie sądzę, by tak tryumfalnie.
                    Po 2. - sądzę, że opinia mani dotyczyła wyrazicieli takich, jak cytowana przeze mnie opinia.

                    • Gość: Jaceq Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.szeptel.net.pl 10.07.02, 18:49
                      a to co to jest?

                      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=2432115&aid=2432399
                      • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 19:32
                        To tylko głupi gnojek
                    • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 19:27
                      Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                      > vline napisał(a):

                      >
                      > Nie taki antysemityzm mam na myśli. Mieszkam w Polsce płn.-wsch, do J. mam z 70
                      > km, mam spory
                      > kontakt z ludźmi. I tymi wykształconymi, i mniej. W każdym środowisku raczej pr
                      > ędzej, niż później
                      > napotkasz opinie podobne np. do takiej:
                      >
                      > "IPN okazłą się być instytucją , któr wydaje dyepozycyjne opinie. zabrakło
                      > dążenia do prawdy. przewazyła chęć dyspozycyjności wobec środowisk
                      > żydowskich.Ten raport i wyrok to kpina i farsa. Kpina z faktów, historii i
                      > prawdy historycznej. Ale niektórym zapewne się podoba. No cóż IPN uprawai za
                      >
                      > duzo poliotyki a za mało zajmuję się tym do czego został powołany za nasze
                      > pieniądze. "
                      >
                      > Ta akurat jest z tego forum, ale mam wrażenie, że jakbym ją już dzisiaj słyszał

                      Znam Twoją część Polski i wiem, o czym mówisz.

                      > > Być może z perspektywy dzisiejszych standardów poprawnościowych ludzie, o
                      > który
                      > > ch mówisz są antysemitami.


                      > Z perspektywy jakich - nie są?

                      Myślę, że tu zaczyna się problem. Przy bardzo rozszerzonej definicji
                      pewnie można by ich uznać za antysemitów. Przy węższych niekoniecznie.
                      Oni sami wyrażają swoją polskość przez demonstrowanie odrębności
                      od innych, w tym od Żydów. Wtedy zaczyna się uruchamianie stereotypów.
                      Sami czują się chyba dość zagrożeni w swej tożsamości. Jeden z braci
                      Laudańskich ma za sobą epizod endecki, potem konfidencja w NKWD, potem AK, potem więzienie,
                      potem PZPR - czy jakoś tak pod koniec... To jest odwieczny problem społeczności pogranicza.
                      Gdyby byli gdzie indziej, odcinaliby się od innych - Niemców, Ukraińców. Ale nikt nie powiedziałby
                      wtedy, że są zoologicznymi anty-..., czy anty-... No właśnie, jakoś brak na to terminów.

                      > > W tym sensie odbieram komunikat końcowy IPNu jako
                      > > trzeźwy. W nim również nie wyrażano potępienia dla całej społeczności. N
                      >
                      > Tak i ja go odbieram.


                      > > Sądzę, że mieszkańcy Jedwabnego maja prawo czuć się do głębi urażeni uogól
                      > > niajacymi opiniami, kreujacymi ich wszystkich na morderców lub potomków morderc
                      > ów.

                      > Myślę, że niedobrze by było, gdyby kwestia urażenia delikatnych uczuć mieszkańc
                      > ów J. przesłoniła wymiar tragedii z 1941.

                      Tu nie chodzi o niczyje delikatne uczucia. Ci ludzie żyli przez wiele dziesiątków lat
                      z brzemieniem strasznej prawdy. Nie ujawniali jej nie dlatego, że się cieszyli z tragedii
                      Żydów, albo że na niej skorzystali, ale dlatego, że bali się uruchomić następną
                      spiralę przemocy, tym razem skierowaną przeciwko nim samym - przez
                      żyjących jeszcze sprawców rzezi albo ich potomków. To są, Jaceq, społecznosci
                      długiego trwania, przekazujace sobie pamięć zdarzeń przez pokolenia. Siedzimy sobie
                      przy komputerach, piszemy, a tak naprawdę nie mamy pojecia, ilu ze zidentyfikowanych
                      uczestników zbrodni pełniło funkcje w PRL-owskim aparacie władzy? W SB? W ORMO?
                      W MO? Ilu z ich potomków? Znając ten teren wiesz jak się w okolicach Łomży-Ostrołeki
                      załatwia rodzinne zatargi. I wiesz, jak się nieraz długo czeka na okazję zemsty.

                      Bez wzięcia tych życiowych faktów pod uwagę nazbyt łatwo rzucać oskarżenia
                      że cała społeczność siedziała cicho, bo się nachapała, albo dlatego, że w głębi serca
                      zawsze uważała, że to się "tym żydkom należało".

                      > > We wczorajszym
                      > > wątku niejaka mania z Ameryki wyraziła tryumfalnie taką właśnie opinię: "boli,
                      > > zlodzieje i mordercy?"
                      >
                      > Po 1. - nie sądzę, by tak tryumfalnie.
                      > Po 2. - sądzę, że opinia mani dotyczyła wyrazicieli takich, jak cytowana przeze
                      > mnie opinia.
                      >
                      1. Ja odebrałem, że tryumfalnie.
                      2. Ja odebrałem, że opinia dotyczyła wszystkich Polaków,
                      w tym także mnie.
          • Gość: ? Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.15.tuwien.teleweb.at 10.07.02, 16:59
            vline napisał(a):

            > Gość portalu: komodor napisał(a):
            >
            > > A co mieli robić sterroryzowani ludzie wśród których było wielu starców,ko
            > biety
            > > i
            > > dzieci otoczeni tłuszczą?Zamordowano nawet niemowlęta - przy ekshumacji
            > > znaleziono zawiązki zębów.
            >
            > Mówię o tej pierwszej grupie - idącej do stodoły z pomnikiem L.
            > To ona składała sie z 40-50 mężczyzn. W żadnej z publikacji,
            > które czytałem, nie natknąłem się na choćby najmniejszą wzmiankę,
            > że ta grupa stawiła jakikolwiek opór. Gdyby to zrobiła, wśród
            > oprawców pojawiliby się ranni, może nawet zabici.
            >
            > To samo dotyczy mieszkańców miasteczka - gdyby potrafili działać
            > jako zbiorowość, nie dopuściliby do tego, żeby miasteczkiem zawładnęła
            > hołota, złozona w jakiejś części z obcych. Byli bierni, bo, moim zdaniem,
            > nie byli przygotowani na stawienie czynnego oporu, więzi międzyludzkie
            > były na tyle osłabione, że nie mogli być pewni solidarności własnych
            > sąsiadów.
            >
            > Nie słyszałeś nigdy o mordach popełnianych niejako na oczach ludzi -
            > kiedy ofiara woła pomocy, ale ludzie z blokowiska nic nie robią, bo
            > nie mają pewnosci, czy w ostecznym rozrachunku nie zostaną sami?
            To jest normalne ze cholota jest w stanie sterroryzowac wiekszosc.Mamy jaskrawy
            przyklad z ostatniego 12nastolecia jak grupa sprzedawczykow przejela panstwo
            polskie i bezproblemowo go rozkradla.Reakcja spoleczenstwa byla znikoma i
            najczesciej za pozno.
            • Gość: Dzik Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.pse.pl 10.07.02, 17:13
              vline napisał(a):

              > Nie słyszałeś nigdy o mordach popełnianych niejako na
              > oczach ludzi - kiedy ofiara woła pomocy, ale ludzie z
              > blokowiska nic nie robią, bo nie mają pewnosci, czy w
              > ostecznym rozrachunku nie zostaną sami?
              >
              W latach 70-tych XX wieku, głośna była sprawa
              zamordowania ciężarnej kobiety (i jej męża ?) przez grupę
              pijanych mieszkańców jakiejś wsi. Lokalny konflikt,
              który zakończył się brutalnym morderstwem, zatłuczeniem
              kołkiem na śmierć.
              Wszystko działo się w Wigilię, na oczach innych
              mieszkańców tej samej wsi.
              Żeby było ciekawiej wszyscy wracali autobusem PKS-u
              z "Pasterki".

              Sami Polacy.

              Tacy też bywają.

              • Gość: anioł Polacy bez przerwy sie morduja... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:06
                Gość portalu: Dzik napisał(a):

                > vline napisał(a):
                >
                > > Nie słyszałeś nigdy o mordach popełnianych niejako na
                > > oczach ludzi - kiedy ofiara woła pomocy, ale ludzie z
                > > blokowiska nic nie robią, bo nie mają pewnosci, czy w
                > > ostecznym rozrachunku nie zostaną sami?
                > >
                > W latach 70-tych XX wieku, głośna była sprawa
                > zamordowania ciężarnej kobiety (i jej męża ?) przez grupę
                > pijanych mieszkańców jakiejś wsi. Lokalny konflikt,
                > który zakończył się brutalnym morderstwem, zatłuczeniem
                > kołkiem na śmierć.
                > Wszystko działo się w Wigilię, na oczach innych
                > mieszkańców tej samej wsi.
                > Żeby było ciekawiej wszyscy wracali autobusem PKS-u
                > z "Pasterki".
                >
                > Sami Polacy.
                >
                > Tacy też bywają.

                Po co cofac sie do lat 70-tych. Wystarczy wlaczyc Kronike Kryminalna.
                Pomijajac udzial Ukraincow, to w wiekszosci morduja Polacy Polakow.
                Bandyci sa w kazdym narodzie, a w czasie wojny i okupacji juz zupelnie nie
                obowiazuja zadne reguly.
                >
          • Gość:   40 Polakow Pokonalo 1600 zydow IP: *.client.attbi.com 10.07.02, 18:24
            • vline Nie masz nic do powiedzenia, to siedź cicho! 10.07.02, 18:28
          • Gość: anioł DLACZEGO SOLDARNOSCI WYMAGA SIE TYLKO OD POLAKOW? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 23:58
            vline napisał(a):

            > Gość portalu: komodor napisał(a):
            >
            > > A co mieli robić sterroryzowani ludzie wśród których było wielu starców,ko
            > biety
            > > i
            > > dzieci otoczeni tłuszczą?Zamordowano nawet niemowlęta - przy ekshumacji
            > > znaleziono zawiązki zębów.
            >
            > Mówię o tej pierwszej grupie - idącej do stodoły z pomnikiem L.
            > To ona składała sie z 40-50 mężczyzn. W żadnej z publikacji,
            > które czytałem, nie natknąłem się na choćby najmniejszą wzmiankę,
            > że ta grupa stawiła jakikolwiek opór. Gdyby to zrobiła, wśród
            > oprawców pojawiliby się ranni, może nawet zabici.
            >
            > To samo dotyczy mieszkańców miasteczka - gdyby potrafili działać
            > jako zbiorowość, nie dopuściliby do tego, żeby miasteczkiem zawładnęła
            > hołota, złozona w jakiejś części z obcych. Byli bierni, bo, moim zdaniem,
            > nie byli przygotowani na stawienie czynnego oporu, więzi międzyludzkie
            > były na tyle osłabione, że nie mogli być pewni solidarności własnych
            > sąsiadów.

            DLACZEGO SOLIDARNOSCI WYMAGA SIE OD POLAKOW, A JUZ OD ZYDOW NIE ????
            SWIADKOWIE TWIERDZA, ZE ZYDZI WSPOLPRACOWALI PODCZAS OKUPACJI RADZIECKIEJ
            Z ROSJANAMI, CZYLI BYLI ZDRAJCAMI I WROGAMI PANSTWA POLSKIEGO.
            TO MOZE TLUMACZYC OBOJETNOSC I BEZRADNOSC MIESZKANCOW WOBEC ZDARZEN.
            PONADTO WYDAJE SIE, ZE MALO KTO Z MIESZKANCOW ZDAWAL SOBIE SPRAWE JAK POTOCZA
            SIE WYPADKI.


            >
            > Nie słyszałeś nigdy o mordach popełnianych niejako na oczach ludzi -
            > kiedy ofiara woła pomocy, ale ludzie z blokowiska nic nie robią, bo
            > nie mają pewnosci, czy w ostecznym rozrachunku nie zostaną sami?
        • Gość: anioł młodziez uciekla do raju radzieckiego IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 23:49
          Gość portalu: komodor napisał(a):

          > A co mieli robić sterroryzowani ludzie wśród których było wielu
          starców,kobiety
          > i
          > dzieci otoczeni tłuszczą?Zamordowano nawet niemowlęta - przy ekshumacji
          > znaleziono zawiązki zębów.


          Takie sa skutki jak młodziez dziala w Komsomole i ucieka do raju radzieckiego.
      • Gość: anioł nikłe ślady sprzeciwu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 23:47
        douglasmclloyd napisał(a):

        > vline napisał(a):
        >
        > > W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
        > > który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej ludnośc
        > i
        > > miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletniej
        > > okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
        > > W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
        > > pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
        > > a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
        > > Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
        > > który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.
        > >
        > > W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
        > > dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
        > > się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
        > > elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkoleniu
        > > wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
        > > komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
        > > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.
        >
        > Pewnie nie przypuszczali, ze ich tak po prostu zabija.

        PODOBNIE JAK TYCH PARE MILIONO W POCIAGACH DO OBOZOW KONCENTRACYJNYCH.
        Nikle slady jakiegokolwiek sprzeciwu czy oporu , nie mowiac o walce.
        • douglasmclloyd Re: nikłe ślady sprzeciwu 16.07.02, 23:56
          Gość portalu: anioł napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał(a):
          >
          > > vline napisał(a):
          > >
          > > > W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
          > > > który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej lu
          > dnośc
          > > i
          > > > miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletn
          > iej
          > > > okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
          > > > W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
          > > > pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
          > > > a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
          > > > Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
          > > > który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.
          > > >
          > > > W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
          > > > dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
          > > > się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
          > > > elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkole
          > niu
          > > > wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
          > > > komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
          > > > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.

          > > Pewnie nie przypuszczali, ze ich tak po prostu zabija.

          > PODOBNIE JAK TYCH PARE MILIONO W POCIAGACH DO OBOZOW KONCENTRACYJNYCH.
          > Nikle slady jakiegokolwiek sprzeciwu czy oporu , nie mowiac o walce.

          Byli bez szans. Nawet gdyby uciekli, to nik, i jemu podobni, od razu by ich
          zlapali i wydali.
    • Gość: Dzik strach paraliżuje, IP: *.pse.pl 10.07.02, 15:16
      Ludzie sparaliżowani strachem stają się bierni
      i bezwolni.
      Godzą się nawet na zło, które ich osobiście dotyczy.
      Można ich bić i zabić.
      Transporty do gazu były na ogół "spokojne".
      Poczucie przeznaczenia ?
      Poddanie się "woli losu" ?

      Tylko strachem potrafię wytłumaczyć milczenie czy
      bierność świadków zbrodni w Jedwabnem, zwyczajnych,
      spokojnych "sąsiadów".

      Strachem przed czym ??
      Po dwu latach okupacji sowieckiej i wobec zbrodni
      Niemców to chyba oczywiste.

      • Gość: anioł Re: strach paraliżuje, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:09
        Gość portalu: Dzik napisał(a):

        > Ludzie sparaliżowani strachem stają się bierni
        > i bezwolni.
        > Godzą się nawet na zło, które ich osobiście dotyczy.
        > Można ich bić i zabić.
        > Transporty do gazu były na ogół "spokojne".
        > Poczucie przeznaczenia ?
        > Poddanie się "woli losu" ?
        >
        > Tylko strachem potrafię wytłumaczyć milczenie czy
        > bierność świadków zbrodni w Jedwabnem, zwyczajnych,
        > spokojnych "sąsiadów".

        SKAD WIEKSZOSC MIESZKANCOW MOGLA PODEJRZEWAC, ZE ZYDZI ZOSTANA ZYWCEM SPALENI
        W STODOLE? Byly PLAKATY I OGLOSZENIA, CZY CO ?
        PONADTO KONFLIKT MIEDZY POLAKAMI I ZYDAMI ROZWINAL SIE PODCZAS OKUPACJI
        SOWIECKIEJ.
        >
        > Strachem przed czym ??
        > Po dwu latach okupacji sowieckiej i wobec zbrodni
        > Niemców to chyba oczywiste.
        >
    • Gość: CCCP Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.acn.waw.pl 10.07.02, 17:33
      vline napisał(a):

      > W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
      > który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej ludności
      > miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletniej
      > okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
      > W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
      > pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
      > a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
      > Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
      > który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.
      >
      > W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
      > dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
      > się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
      > elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkoleniu
      > wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
      > komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
      > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.

      Po wojnie koreańskiej amerykańscy uczeni ze szczególnym
      zainteresowaniem badali świadectwa tych, którzy przeżyli
      obozy indoktrynacyjne w Korei i Chinach. Podstawową techniką,
      jaką tam stosowano, było najpierw oddzielenie jeńców szeregowych
      od formalnych przywódców, czyli oficerów; potem wyłuskiwanie
      spośród masy jeńców tzw. naturalnych przywódców. Robiono to tak
      długo aż pozostawała bezwolna, plastyczma i podatna na naciski
      psychologiczne ludzka masa. Dopiero wtedy przystępowano poważnie
      do prania mózgów.

      Można się zgodzić z Vline w tym, że świadoma działalność okupantów
      sowieckich (więzienia, wywózki, egzekucje) plus przetoczenie się frontu
      pozbawiły obie społeczności przywódców formalnych i naturalnych;
      w ich miejsce wdarli się ludzie świadomi, że chwilowe przyjęcie obu ról
      zapewni im doraźne korzyści.

      Od października 1939 do kwietnia 1940 roku Niemcy rozstrzelali w Piaśnicy 12
      tysięcy osób, głównie Kaszubów i głównie inteligencji. Czy po takiej hekatombie
      ktoś miałby prawo twierdzić, że ta społeczność powinna była przejść natychmiast
      do aktywnego oporu? I zacząć bronić nie tylko swoich, ale także "swoich obcych"
      (tj. Żydów)?

      Ja nie znam odpowiedzi na te pytania. Podobnie do Vline, nie mam tak zdecydowanych
      poglądów jak Komodore.
      • Gość: Prezes Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.ces.clemson.edu 10.07.02, 19:35
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > vline napisał(a):
        >
        > >
        > Od października 1939 do kwietnia 1940 roku Niemcy
        rozstrzelali w Piaśnicy 12
        > tysięcy osób, głównie Kaszubów i głównie inteligencji.
        Czy po takiej hekatombie
        >
        > ktoś miałby prawo twierdzić, że ta społeczność powinna
        była przejść natychmiast
        >
        > do aktywnego oporu? I zacząć bronić nie tylko swoich,
        ale także "swoich obcych"
        >

        Nie wiem gdzie lezy Piasnica,
        ale jakos nie widze bezposredniego zwiazku
        miedzy Kaszubami a Jedwabnem.


        > (tj. Żydów)?
        >
        > Ja nie znam odpowiedzi na te pytania. Podobnie do
        Vline, nie mam tak zdecydowan
        > ych
        > poglądów jak Komodore.
        • vline Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? 10.07.02, 19:41
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          >
          > > vline napisał(a):
          > >
          > > >
          > > Od października 1939 do kwietnia 1940 roku Niemcy
          > rozstrzelali w Piaśnicy 12
          > > tysięcy osób, głównie Kaszubów i głównie inteligencji.
          > Czy po takiej hekatombie
          > >
          > > ktoś miałby prawo twierdzić, że ta społeczność powinna
          > była przejść natychmiast
          > >
          > > do aktywnego oporu? I zacząć bronić nie tylko swoich,
          > ale także "swoich obcych"
          > >
          >
          > Nie wiem gdzie lezy Piasnica,
          > ale jakos nie widze bezposredniego zwiazku
          > miedzy Kaszubami a Jedwabnem.
          >
          >
          > > (tj. Żydów)?

          Piaśnica jest koło Wejherowa. Naprawdę o tym nie słyszałeś?

          Co to ma wspólnego z Jedwabnem?

          Obie społeczności zostały pozbawione liderów.

          Wobec Kaszubów wysuwano również oskarżenia o to, że
          obojętnością przyglądali się usuwaniu Żydów z własnego
          terenu.

          Obojętność - czy przerażenie?

        • Gość: CCCP Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.acn.waw.pl 10.07.02, 20:10
          Gość portalu: Prezes napisał(a):

          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          >
          > > vline napisał(a):
          > >
          > > >
          > > Od października 1939 do kwietnia 1940 roku Niemcy
          > rozstrzelali w Piaśnicy 12
          > > tysięcy osób, głównie Kaszubów i głównie inteligencji.
          > Czy po takiej hekatombie
          > >
          > > ktoś miałby prawo twierdzić, że ta społeczność powinna
          > była przejść natychmiast
          > >
          > > do aktywnego oporu? I zacząć bronić nie tylko swoich,
          > ale także "swoich obcych"
          > >
          >
          > Nie wiem gdzie lezy Piasnica,

          Zajrzyj, kolego do encyklopedii, może będziesz zaskoczony.
          Sporo materiałów znajdziesz też w Internecie. Lasy piaśnickie
          są koło Wejherowa.
          > ale jakos nie widze bezposredniego zwiazku
          > miedzy Kaszubami a Jedwabnem.
          >
          >
          > > (tj. Żydów)?

          Przeprowadziwszy te masowe egzekucje Niemcy osiągnęli
          dwa cele: pozbawili Kaszubów przywództwa (sięgneli bardzo
          głęboko, tak by zlikwidować także ewentualnych naturalnych
          przywódcców), i równocześnie pozbawili woli oporu tych,
          którzy pozostali przy życiu.

          Sądzę, że ten sam efekt osiągnęli Rosjanie na ziemiach,
          które zagarnęli w 1939 roku. Metody nieco inne, ale skutek
          ten sam.

          Myślę, że ma rację Vline, kiedy przypomina o tym. Mozna
          oczekiwać, że w takich społecznościach w momencie załamania
          się porządku prawnego może przechwycić władzę każdy, nawet
          bandyta, aby tylko okazał wystarczającą determinację.

          Nie mogę mieć naturalnie pewnosci - ale osobiście jestem
          przekonany, że w całym tym pasie od Grajewa po Jedwabne władzę
          przejęli na kilka dni miejscowi bandyci.

          Ciekawe, że podobny co w Jedwabnem zamiar nie powiódł się
          w Piątnicy k/Łomży - miejscowa społeczność była na tyle silna
          żeby powiedzieć tej bandzie nie i nie pozwolić na realizację
          scenariusza.


    • Gość:   The biggest disproportional victory in new era IP: *.client.attbi.com 10.07.02, 19:03
      The biggest disproportional victory in new era

      On battlefield near Jawbone the legion of 40 peasants killed 1600 jewich settlers.
      Can u believe how strong are those bears in whiteForest? The where unarmed and
      even on bare feet and even some WUI. Not DUI

      Can U believe? Can U believe?

      Wyciagnijmy chociaz jakas korysc z tej darmowej reklamy.
      Czy w jedwabnem sprzedaje sie okolicznosciowe pamiatki?
      Lub chocby prazona kokurydze?
      • Gość: Dr.KrisK Kagan, zawsze.. IP: *.eng.fsu.edu 10.07.02, 19:05
        .. byłeś i jesteś kundlem tego forum.
    • Gość: zyx to jest kierowane zlosliwoscia? IP: *.rdu.bellsouth.net 10.07.02, 19:38
      Bo bedac od tysiecy lat otoczeni antysemitami, nauczyli sie biernosci. Teraz
      koniec, patrz na Izrael, patrz na Polske. Ale aktywnosc zydowska tez sie
      niepodoba antysemitom? Trudno, bedziemy robic to co dobre dla nas. Was nigdy nie
      zadowolimy.
      vline napisał(a):

      > W dyskusji na temat zdarzeń w Jedwabnem podkreślano czynnik,
      > który być może nie usprawiedliwia milczenia czy bierności polskiej ludności
      > miasteczka, ale pozwala je zrozumieć: Jedwabne w ciągu niemal dwuletniej
      > okupacji sowieckiej zostało pozbawione tzw. elementu przywódczego.
      > W takiej właśnie sytuacji władzę nad miasteczkiem przejęła banda
      > pijanej hołoty, ciągnącej za łupem aż od Grajewa i miejscowej,
      > a działania przeciwników pogromu pozostały nieskoordynowane.
      > Ktoś tam komuś dał szklankę wody, ktoś kogoś ukrył. Ksiądz,
      > który miał w Jedwabnem rzeczywisty autorytet, juz wówczas nie żył.
      >
      > W taki sam sposób trzeba widzieć bierność owej grupy 40-50 mężczyzn
      > dźwigających pomnik L. do stodoły i w niej pomordowanych. Nie bronili
      > się, bo im zabraniała religia? Chyba nie. Oni też nie mieli już
      > elementu przywódczego. Energiczni młodzi ludzie, często po przeszkoleniu
      > wojskowym, wyjechali już przed wojną do Palestyny, inni energiczni
      > komsomolcy uciekli w głąb ZSRR. W tej grupie też nie było nikogo, kto
      > by powiedział: dosyć, chłopy, bronimy się.
    • Gość: . Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się?++ IP: *.swipnet.se 10.07.02, 19:56
      1.>>>Mówię o tej pierwszej grupie - idącej do stodoły z pomnikiem L.
      To ona składała sie z 40-50 mężczyzn. W żadnej z publikacji,
      które czytałem, nie natknąłem się na choćby najmniejszą
      wzmiankę,
      że ta grupa stawiła jakikolwiek opór. Gdyby to zrobiła, wśród
      oprawców pojawiliby się ranni, może nawet zabici.>>>>

      Nigdy nie slyszalem aby w Katyniu ktos protestowal.

      2.>>>>
      Każda antypolska czy antykatolicka wypowiedź
      miarodajnych
      środowisk żydowskich zmienia stosunek do Żydów,
      szkodzi
      Żydom bardziej niż głupie broszury Bubla czy bzdury
      Tejkowskiego albo Nowaka.>>>>>>>
      Zydom juz teraz zwisa,czy to w Polsce szkodzi czy nie .
      To juz nie sa te czasy.A moraly prosze zachowac dla siebie.
      Teraz Izrael sie broni,a jaka reakcja?
      Golda powiedziala:"Nigdy nie dopuscimy do tego,aby nas jeszcze raz
      zalowano".
      Lepiej byc nielubianym ale zywym,niz dobrym i martwym.

      3.Nalezy byc czlowiekiem.
      A innych nalezy oceniac wedlug miarki,ktora do siebie samego sie
      przyklada,a wtedy bedzie lepiej.

      • Gość: CCCP Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się?+ IP: *.acn.waw.pl 10.07.02, 20:16
        Gość portalu: . napisał(a):


        > 2>
        >
        > Nigdy nie slyszalem aby w Katyniu ktos protestowal.

        W Katyniu prowadzono ofiary do wykopów pojedynczo.

        Niektórzy stawiali opór. Zawiązywano im ręce z tyłu drutem, a na głowy
        narzucoano worek wypełniony trocinami, żeby się dusili własnym krzykiem.

        >
        > 3.Nalezy byc czlowiekiem.
        > A innych nalezy oceniac wedlug miarki,ktora do siebie samego sie
        > przyklada,a wtedy bedzie lepiej.

        Zgoda
      • Gość: Dzik Re: do kropki. IP: *.pse.pl 11.07.02, 09:19
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >
        > > Każda antypolska czy antykatolicka wypowiedź
        > > miarodajnych środowisk żydowskich zmienia stosunek
        > > do Żydów, szkodzi Żydom bardziej niż głupie broszury
        > > Bubla czy bzdury Tejkowskiego albo Nowaka.
        >
        > Zydom juz teraz zwisa, czy to w Polsce szkodzi czy nie.
        > To juz nie sa te czasy.

        Jak "nie te czasy" to trudno, ale skoro tak,
        niech się tacy Żydzi nie dziwią,
        że ktoś może mieć gdzieś ich poglądy, krzywdy czy
        wrażliwość.
        Niech się nie dziwią, że wielu Polakom też "zwisa"
        co Żydzi myślą lub mówią na ich temat.
        Z jednym zastrzeżeniem.
        Obywatele polscy narodowości żydowskiej są obowiązani do
        lojalności wobec państwa polskiego, a to obejmuje także
        obronę dobrego imienia i interesów (!) tego państwa.

        > A moraly prosze zachowac dla siebie.

        mam się zamknąć panie 'kropka' ?
        i kropka ?

        > Teraz Izrael sie broni, a jaka reakcja?

        Izrael od kilkudziesięciu lat bezprawnie okupuje ziemie
        palestyńczyków, prowadzi kolonizacje podbitych terenów.
        Polityka Izraela jest źródłem konfliktów, które
        przekraczają rejon Bliskiego Wschodu, zagrażają nie tylko
        palestyńczykom.
        Terror jest wynikiem bezsilności terrorystów.

        Oczywiście "Żydom juz teraz zwisa", czy to komuś szkodzi
        czy nie.
        Mają gdzieś rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ itp.,
        a dzieje się tak dzięki ogromnym wpływom Żydowskim
        (banki, media, polityka) w USA.
        Domyślam się, że takie opinie to już antysemityzm ale
        'wisi mi to'. Może też jestem Żydem ?

        > Golda powiedziala:"Nigdy nie dopuscimy do tego,aby nas
        > jeszcze raz zalowano".

        Mam nie żałować ofiar Jedwabnego i Kielc ?
        Albo ofiar samobójczych zamachów obłąkanych
        palestyńczyków ? Ofiar Al-Qaedy ?
        Wisi mi co powiedziała Golda.
        Będę żałował każdego zamordowanego Żyda, palestyńczyka
        czy Polaka.

        > Lepiej byc nielubianym ale zywym,
        > niz dobrym i martwym.

        Tak,
        lepiej być żywym oprawcą niż martwą ofiarą.

        To filozofia wielu z tych którzy pędzili Żydów do
        stodoły. Lub przynajmnje biernie się temu przyglądali.
        Fantastyczne, że to napisałeś !!!
        Masz krewnych w Jedwabnem ?

        >>> 3.Nalezy byc czlowiekiem.

        > A innych nalezy oceniac wedlug miarki,ktora do siebie
        > samego sie przyklada,a wtedy bedzie lepiej.

        Dedykuję wpływowym środowiskom żydowskim.
        Premierowi Sharonowi, rabinowi Shudrinowi,
        Konstantemu Gebertowi, Andrzejowi Krajewskiemu
        ambasadorowi Weissowi i innym.

        Więcej wrażliwości i zrozumienia dla gojów.
        • Gość: . Re: do kropki.++++++ IP: *.swipnet.se 11.07.02, 09:52
          1.>>>>>>>>Obywatele polscy narodowości żydowskiej są obowiązani do
          lojalności wobec państwa polskiego, a to obejmuje także
          obronę dobrego imienia i interesów (!) tego państwa.>>>>

          Obywatele Wszystkich krajow narodowości polskiej są obowiązani do
          lojalności wobec tychze panstw, a to obejmuje także
          obronę dobrego imienia i interesów (!) tychze państw!!!!!!!
          Dobry Zyd,to martwy Zyd-to jest wziete z Tego Forum.
          A ja wole byc zywym.
          W zwiazku z tym,sila rzeczy,jestem zlym.
          Miarke przykladajcie do wszystkich jednakowa-i do siebie tez.

          2.>>>>>
          Izrael od kilkudziesięciu lat bezprawnie okupuje ziemie
          palestyńczyków, prowadzi kolonizacje podbitych terenów.
          Polityka Izraela jest źródłem konfliktów, które
          przekraczają rejon Bliskiego Wschodu, zagrażają nie tylko
          palestyńczykom.
          Terror jest wynikiem bezsilności terrorystów.>>>>>>>>>
          A mozna i tak:
          Przez kilkadziesiac lat Zwiazek Radziecki okupowal(prawnie?)
          "Ziemie odzyskane",oddajac je Polsce na jakichs tam zasadach.
          Teraz sa to ziemie polskie-no i co?

          Miarke przykladajcie do wszystkich jednakowa-i do siebie tez.


          3.>>>>
          Polityka Izraela jest źródłem konfliktów, które
          przekraczają rejon Bliskiego Wschodu, zagrażają nie tylko
          palestyńczykom.>>>>>>>>
          Dlaczego Polska korytarza Niemcom nie dala?Co za swinstwo!
          I co z tego wyniklo?
          Postepowanie w stosunku do mniejszosci?

          Miarke przykladajcie do wszystkich jednakowa-i do siebie tez.






          • Gość: Dzik Re: do kropki.++++++ IP: *.pse.pl 11.07.02, 10:31
            Gość portalu: . napisał(a):

            > 1.
            > >>Obywatele polscy narodowości żydowskiej są
            > obowiązani do lojalności wobec państwa polskiego,
            > a to obejmuje także obronę dobrego imienia
            > i interesów (!) tego państwa.>>
            >
            > Obywatele Wszystkich krajow narodowości polskiej są
            > obowiązani do lojalności wobec tychze panstw, a to
            > obejmuje także obronę dobrego imienia i interesów (!)
            > tych ze państw!!!!!!!

            Jeśli jesteś obywatelem Izraela a przyznajesz się
            do polskiej narodowości, to oczywiście jesteś winny
            lojalność państwu Izrael a nie Polsce.
            to zrozumiałe.

            Najlepiej gdybyś w tym przypadku działał na rzecz
            zbliżenia między Polakami i Żydami a to wymaga często
            spojrzenia na nas wszystkich nieco z boku, z dystansu.
            I zrozumienia racji oraz poszanowania uczuć obu stron.
            Jeśli stwierdzasz, że wisi ci co myśli jedna ze stron
            przestajesz działać na rzecz porozumienia.

            > Dobry Zyd,to martwy Zyd-to jest wziete z Tego Forum.

            To idiotyzm,
            kalka starego też niemądrego choć zrozumiałego w czasie
            totalnej wojny powiedzenia, że dobry Niemiec to martwy
            Niemiec.
            Na tym FORUM możesz znaleźć prawie każde gówno
            ale po co po nie sięgać ?

            > A ja wole byc zywym.
            > W zwiazku z tym,sila rzeczy,jestem zlym.

            Nie ma takiej alternatywy.
            Zły - żywy, dobry - martwy.

            To znaczy
            prawie nigdy nie ma takiej alternatywy,
            może w sytuacjach ekstremalnych,
            ale wtedy inaczej oceniamy zło i dobro.

            > 2.
            > >> Izrael od kilkudziesięciu lat bezprawnie
            > okupuje ziemie palestyńczyków, prowadzi
            > kolonizacje podbitych terenów.
            > Polityka Izraela jest źródłem konfliktów, które
            > przekraczają rejon Bliskiego Wschodu, zagrażają
            > nie tylko palestyńczykom.
            > Terror jest wynikiem bezsilności terrorystów.>>
            >
            > A mozna i tak:
            > Przez kilkadziesiac lat Zwiazek Radziecki
            > okupowal (prawnie?) "Ziemie odzyskane",

            Nie ma pojęcia prawnej okupacji,
            a ZSRR okupował przez +- 50 lat całą Europę Środkową.

            > oddajac je Polsce na jakichs tam zasadach.
            > Teraz sa to ziemie polskie-no i co?

            To były kiedyś ziemie 'polskie' (w cudzysłowie bo co
            znaczyło polskie lub niemieckie gdy poszczególne państwa
            dopiero się kształtowały, były raczej księstwa
            piastowskie a nie polskie).
            Zmiana granic Polski w 1945 była wynikiem układów w
            Jałcie i Teheranie.
            Polacy nie próbowali po wojnie wykraczać poza te granice,
            tak jak wykroczyli Żydzi poza granice ustalone gdy
            powstawało państwo Izrael.

            >
            > Miarke przykladajcie do wszystkich jednakowa i do
            > siebie tez.
            >
            >
            > 3.
            > >> Polityka Izraela jest źródłem konfliktów, które
            > przekraczają rejon Bliskiego Wschodu, zagrażają nie
            > tylko palestyńczykom. >>
            > Dlaczego Polska korytarza Niemcom nie dala ?

            Bo Niemcy żądali udostępnienia im kawałka terytorium
            państwa polskiego, łączącego w dodatku Polskę z morzem.
            Żadne państwo nie oddaje dobrowolnie swojego terytorium.
            Państwo palestyńskie też nie chce oddać państwu Izrael
            okupowanych przez Żydów ziem.

            > Co za swinstwo!
            > I co z tego wyniklo?
            > Postepowanie w stosunku do mniejszosci?

            mam nadzieje, że czasy gdy militarnie silne państwa
            mogły podbijać państwa słabsze odchodzą w przeszłość.
            Zachowanie Izraela jest anachroniczne.

            >
            > Miarke przykladajcie do wszystkich jednakowa-i do
            > siebie tez
            • Gość: . Re: do kropki.++++++ IP: *.swipnet.se 11.07.02, 10:50
              1:>>>>Najlepiej gdybyś w tym przypadku działał na rzecz
              zbliżenia między Polakami i Żydami a to wymaga często
              spojrzenia na nas wszystkich nieco z boku, z dystansu.
              I zrozumienia racji oraz poszanowania uczuć obu stron.
              Jeśli stwierdzasz, że wisi ci co myśli jedna ze stron
              przestajesz działać na rzecz porozumienia.
              >>>>>>>>>>>>>>>>>><
              Zrobilem wiecej niz inni-zone mam Polke,tesciow mam Polakow,corka-
              polPolka,ziec Polak,szwagrowie i szwagierki-Polacy,kumple sa Polacy.
              Czego jeszcze chcesz?

              2.>>>>>>><> Obywatele Wszystkich krajow narodowości polskiej są
              > obowiązani do lojalności wobec tychze panstw, a to
              > obejmuje także obronę dobrego imienia i interesów (!)
              > tych ze państw!!!!!!!

              Jeśli jesteś obywatelem Izraela a przyznajesz się
              do polskiej narodowości, to oczywiście jesteś winny
              lojalność państwu Izrael a nie Polsce.
              to zrozumiałe.>>>>>>>>>>>>>

              Przyjacielu,To nie dotyczy mnie,tylko rodakow bylych twoich,
              Co sra..... na kraje co ich przygarnely.

              3.A reszta u ciebie,to maslo maslane.
              • Gość: ,, Re: do kropki.++++++ IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 04:40
                Gość portalu: . napisał(a):

                > 1:>>>>Najlepiej gdybyś w tym przypadku działał na rzecz
                > zbliżenia między Polakami i Żydami a to wymaga często
                > spojrzenia na nas wszystkich nieco z boku, z dystansu.
                > I zrozumienia racji oraz poszanowania uczuć obu stron.
                > Jeśli stwierdzasz, że wisi ci co myśli jedna ze stron
                > przestajesz działać na rzecz porozumienia.
                > >>>>>>>>>>>>>>>>>><
                > Zrobilem wiecej niz inni-zone mam Polke,tesciow mam Polakow,corka-
                > polPolka,ziec Polak,szwagrowie i szwagierki-Polacy,kumple sa Polacy.
                > Czego jeszcze chcesz?
                >
                > 2.>>>>>>><> Obywatele Wszystkich krajow narodowoś
                > ci polskiej są
                > > obowiązani do lojalności wobec tychze panstw, a to
                > > obejmuje także obronę dobrego imienia i interesów (!)
                > > tych ze państw!!!!!!!
                >
                > Jeśli jesteś obywatelem Izraela a przyznajesz się
                > do polskiej narodowości, to oczywiście jesteś winny
                > lojalność państwu Izrael a nie Polsce.
                > to zrozumiałe.>>>>>>>>>>>>>
                >
                > Przyjacielu,To nie dotyczy mnie,tylko rodakow bylych twoich,
                > Co sra..... na kraje co ich przygarnely.
                >
                > 3.A reszta u ciebie,to maslo maslane.

                ,,
                • Gość: idiota Re: do kropki.++++++ IP: *.dyn.optonline.net 13.07.02, 05:10

                  Ale tu pieprzycie ze sie tak wyraze;
                  Jedwabne jest przykladem na ludzka nedze,
                  polegajaca na wspolczesnej sytuacji.
                  Zaloze sie, gdyby dzis weszly do Polski
                  odpowiedniego kraju oddzialy, dzialoby sie
                  to samo!!!
                  Zreszta dzialoby sie to i gdzie indziej.
                  Bo to jest problem natury czlowieka zyjacego
                  w danej rzeczywistosci,ktory chce sie z niej
                  uwolnic. Taka jest nasza natura i nie ma nad tym
                  co medytowac, bo nic nie wymyslimy, a w szczegolnosci
                  z Jedwabnem, gdzie milosc splatala sie z nienawiscia,
                  jak wszedzie zrezta.

                  idiota, :)


                  • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 08:03
                    Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wiec nie bylo mowy
                    ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to przeczytac w rapoecie
                    IPN.
                    • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 08:47
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wiec nie bylo mowy
                      > ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to przeczytac w rapoeci
                      > e IPN.

                      W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie asystowali w akcji
                      wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła się ich czynna rola<.

                      Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.
                      • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 09:21
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        >
                        > > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wiec nie bylo
                        > mowy
                        > > ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to przeczytac w ra
                        > poeci
                        > > e IPN.
                        >
                        > W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie asystowali w a
                        > kcji
                        > wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła się ich czynna rola
                        > <.
                        >
                        > Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.


                        Nie moj drogi IPN nie ustalil do konca.akurat zacytuje ci fragment ich raportu.
                        "Liczni przesluchani swiadkowie wskazuja na przybylych w tym dniu do Jedwabnego
                        Niemcow.W malej grupie asystowali w akcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i
                        do tego ograniczyla sie ich czynna rola.Nie jest w swietle zgromadzonych dowodow
                        jasne,czy uczestniczyli w konwojowaniu ofiar na miejsce kazni i czy byli obecni
                        przy stodole.Zeznania swiadkow roznia sie zasadniczo"

                        Ja opieram sie na tym co napisal IPN a ty na czym?Skoro znajduja sie w tym
                        raporcie takie stwierdzenia,jak"prawdopodobnie" i" nie jest jasne" na czym
                        opierasz swa pewnosc,ze tylko Polacy sa winni?
                        • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 09:41
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          > >
                          > > > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wiec nie bylo
                          > > > mowy ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to przeczytac
                          > > > w rapoecie IPN.
                          > >
                          > > W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie asystowali w a
                          > > kcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła się ich czyn
                          > > narola.
                          > >
                          > > Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.
                          >
                          > Nie moj drogi IPN nie ustalil do konca.akurat zacytuje ci fragment ich raportu.
                          > "Liczni przesluchani swiadkowie wskazuja na przybylych w tym dniu do Jedwabnego
                          > Niemcow.W malej grupie asystowali w akcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek
                          > i do tego ograniczyla sie ich czynna rola.Nie jest w swietle zgromadzonych dowo
                          > dow jasne,czy uczestniczyli w konwojowaniu ofiar na miejsce kazni i czy byli obe
                          > cni przy stodole.Zeznania swiadkow roznia sie zasadniczo"
                          >
                          > Ja opieram sie na tym co napisal IPN a ty na czym?Skoro znajduja sie w tym
                          > raporcie takie stwierdzenia,jak"prawdopodobnie" i" nie jest jasne" na czym
                          > opierasz swa pewnosc,ze tylko Polacy sa winni?

                          Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż żadnych
                          niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli polscy
                          mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.<

                          Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie tylko
                          Polacy, a przede wszystkim Polacy.
                          • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 09:54
                            Gość portalu: snajper napisał(a):

                            > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wie
                            > c nie bylo
                            > > > > mowy ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to
                            > przeczytac
                            > > > > w rapoecie IPN.
                            > > >
                            > > > W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie asys
                            > towali w a
                            > > > kcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła się
                            > ich czyn
                            > > > narola.
                            > > >
                            > > > Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.
                            > >
                            > > Nie moj drogi IPN nie ustalil do konca.akurat zacytuje ci fragment ich rap
                            > ortu.
                            > > "Liczni przesluchani swiadkowie wskazuja na przybylych w tym dniu do Jedwa
                            > bnego
                            > > Niemcow.W malej grupie asystowali w akcji wyprowadzania pokrzywdzonych na
                            > rynek
                            > > i do tego ograniczyla sie ich czynna rola.Nie jest w swietle zgromadzonych
                            > dowo
                            > > dow jasne,czy uczestniczyli w konwojowaniu ofiar na miejsce kazni i czy by
                            > li obe
                            > > cni przy stodole.Zeznania swiadkow roznia sie zasadniczo"
                            > >
                            > > Ja opieram sie na tym co napisal IPN a ty na czym?Skoro znajduja sie w tym
                            >
                            > > raporcie takie stwierdzenia,jak"prawdopodobnie" i" nie jest jasne" na czym
                            >
                            > > opierasz swa pewnosc,ze tylko Polacy sa winni?
                            >
                            > Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż żadnych
                            > niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli pol
                            > scy
                            > mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.<
                            >


                            A ja sie pytam skoro w raporcie jest tyle niejasnosci to stwierdza sie
                            bezprzecznie wine Polakow.Na jakiej podstawie?
                            Skoro nie dokonczono ekshumacji ,skoro zeznania swiadkow sa sprzeczne oskarza sie
                            tylko Polakow i na tej podstawie wydaje sie wyroki?W cywilizowanym swiecie
                            watpliwosci sa brane na korzysc oskarzonego u ciebie jest odwrotnie.
                            >

                            Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie tylk
                            > o
                            > Polacy, a przede wszystkim Polacy.


                            A dlaczego Polacy i tylko Polacy?

                            Zbrodnia ponoc byla zaplanowana .Przez kogo polski motloch?Dlaczego akurat w tym
                            dniu Niemcy przybylido Jedwabnego?Na rozkaz polskiego motlochu?Ja k byli
                            uzbrojeni?Ilu ich bylo?Policzono polskich cywili tylko ciezko bylo ustalic ilu
                            bylo umundurowanych Niemcow i jak byli uzbrojeni.
                            Pisze sie inspiracja a ci to znaczy?
                            • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 10:24
                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > A ja sie pytam skoro w raporcie jest tyle niejasnosci to stwierdza sie
                              > bezprzecznie wine Polakow.Na jakiej podstawie?

                              Na podstawie dochodzenia. W Raporcie są jedynie końcowe ustalenia śledztwa. Cała
                              dokumentacja to wiele tomów akt.

                              > Skoro nie dokonczono ekshumacji ,skoro zeznania swiadkow sa sprzeczne oskarza s
                              > ie tylko Polakow i na tej podstawie wydaje sie wyroki?W cywilizowanym swiecie
                              > watpliwosci sa brane na korzysc oskarzonego u ciebie jest odwrotnie.

                              U mnie ? Ja jedynie Raport cytuję. Nie znam całej dokumentacji. W Raporcie są
                              jedynie wnioski.

                              > Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie tyl
                              > ko Polacy, a przede wszystkim Polacy.
                              >
                              > A dlaczego Polacy i tylko Polacy?
                              >
                              > Zbrodnia ponoc byla zaplanowana. Przez kogo polski motloch?

                              Nie doceniasz motłochu ? Poczucie wyższości przez Ciebie przemawia ?

                              > Dlaczego akurat w tym dniu Niemcy przybyli do Jedwabnego? Na rozkaz polskiego
                              > motlochu? Jak byli uzbrojeni? Ilu ich bylo? Policzono polskich cywili

                              Bo ich nazwiska znano i przytaczano.

                              > tylko
                              > ciezko bylo ustalic ilu bylo umundurowanych Niemcow i jak byli uzbrojeni.
                              > Pisze sie inspiracja a ci to znaczy?

                              To znaczy zezwolenie, sugestia, podpowiedź.

                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 13:13
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                >
                                > > A ja sie pytam skoro w raporcie jest tyle niejasnosci to stwierdza sie
                                > > bezprzecznie wine Polakow.Na jakiej podstawie?
                                >
                                > Na podstawie dochodzenia. W Raporcie są jedynie końcowe ustalenia śledztwa. Cał
                                > a
                                > dokumentacja to wiele tomów akt.
                                >
                                Skoro sam raport sporzadzony na podstawie tomow akt mowi o "prawdopodobnym toku
                                wydarzen "to jakie sa te akta na ktorych on sie opiera?Tez prawdopodobne?



                                > > Skoro nie dokonczono ekshumacji ,skoro zeznania swiadkow sa sprzeczne oska
                                > rza s
                                > > ie tylko Polakow i na tej podstawie wydaje sie wyroki?W cywilizowanym swie
                                > cie
                                > > watpliwosci sa brane na korzysc oskarzonego u ciebie jest odwrotnie.
                                >
                                > U mnie ? Ja jedynie Raport cytuję. Nie znam całej dokumentacji. W Raporcie są
                                > jedynie wnioski.
                                >
                                Ty cytujesz jedynie te wyjatki raportu,ktore uznaja Polakow za jedynych
                                winnych.Gdy wytknelam,ze kilkakrotnie uzyto
                                sformulowania"prawdopodobnie "najpierw zaprzeczyles a potem musiales skorzystac z
                                wyszukiwarki i to nie wszystko znalazles.A na jakiej podstawie sa te wnioski?
                                Domniemanie?to nie pewnosc.


                                > > Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie
                                > tyl
                                > > ko Polacy, a przede wszystkim Polacy.
                                > >
                                > > A dlaczego Polacy i tylko Polacy?
                                > >
                                > > Zbrodnia ponoc byla zaplanowana. Przez kogo polski motloch?
                                >
                                > Nie doceniasz motłochu ? Poczucie wyższości przez Ciebie przemawia ?
                                >
                                > > Dlaczego akurat w tym dniu Niemcy przybyli do Jedwabnego? Na rozkaz polski
                                > ego
                                > > motlochu? Jak byli uzbrojeni? Ilu ich bylo? Policzono polskich cywili
                                >
                                > Bo ich nazwiska znano i przytaczano.
                                >


                                Przytoczono wszystkie nazwiska ?to dlaczego pisze sie okolo 40?
                                I powtorze pytanie dlaczego policzono ofiary tez wyliczono na zasadzie
                                szacunkowej a dlaczego nie podano szacunkowej liczby Niemieckich zolnierzy.Od
                                kiedy to w stosunku do zolnierzy uzywa sie slowa "grupa"?Normalnie uzywa sie
                                slowa ODDZIAL .Chyba,ze nie chce sie podac liczebnosci tego oddzialu nazwy
                                jednostki i td....A latwo to poznac chocby po umundurowaniu.
                                > > tylko
                                > > ciezko bylo ustalic ilu bylo umundurowanych Niemcow i jak byli uzbrojeni.
                                > > Pisze sie inspiracja a ci to znaczy?
                                >
                                > To znaczy zezwolenie, sugestia, podpowiedź.
                                >
                                A dlaczego nie czynny udzial skoro uzbrojeni Niemcy brali udzial w konwojowaniu
                                Zydow?I nie ustalono dokad ich konwojowali iw w jaki sposob.Mojego ojca jak
                                Niemcy konwojowali na roboty do Niemiec to mu kolba od karabinu zlamali nos.A
                                kilku innych Polakow zabili.To byli dobrzy Niemcy oni tylko konwojowali.


                                > Pozdrawiam.
                                Ja tez

                                Ja tez
                                • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 16:27
                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                  > Ty cytujesz jedynie te wyjatki raportu,ktore uznaja Polakow za jedynych
                                  > winnych.Gdy wytknelam,ze kilkakrotnie uzyto sformulowania "prawdopodobnie"
                                  > najpierw zaprzeczyles a potem musiales skorzystac z wyszukiwarki i to nie
                                  > wszystko znalazles.A na jakiej podstawie sa te wnioski? Domniemanie? to nie
                                  > pewnosc.

                                  Niekture tezy raportu są określone jako prawdopodobne. Inne jako pewne. Pierwsze
                                  nie obniżają wiarygodności drugicz. A w śledztwie prowadzonym po 60 latach
                                  naturalne jest, że pewne rzeczy są jedynie prawdopodobne.

                                  > Przytoczono wszystkie nazwiska ? to dlaczego pisze sie okolo 40?

                                  Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowanie >co najmniej
                                  40 osób<.

                                  > I powtorze pytanie dlaczego policzono ofiary tez wyliczono na zasadzie
                                  > szacunkowej a dlaczego nie podano szacunkowej liczby Niemieckich zolnierzy.

                                  Bo Niemców >widzieli< jedynie niektózy świadkowie, ich zeznania co do ilości były
                                  sprzeczne a żadne dowody materialne nie potwierdziły obecności Niemców, poza
                                  lokalną grupką żandarmów.

                                  > Od
                                  > kiedy to w stosunku do zolnierzy uzywa sie slowa "grupa"?Normalnie uzywa sie
                                  > slowa ODDZIAL .Chyba,ze nie chce sie podac liczebnosci tego oddzialu nazwy
                                  > jednostki i td....A latwo to poznac chocby po umundurowaniu.

                                  Miej pretensje do świadków.

                                  > A dlaczego nie czynny udzial skoro uzbrojeni Niemcy brali udzial w konwojowani
                                  > u Zydow?I nie ustalono dokad ich konwojowali iw w jaki sposob.Mojego ojca jak
                                  > Niemcy konwojowali na roboty do Niemiec to mu kolba od karabinu zlamali nos.A
                                  > kilku innych Polakow zabili.To byli dobrzy Niemcy oni tylko konwojowali.

                                  Już na to odpowiedziałem wyżej.

                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 16:47
                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                    >
                                    > > Ty cytujesz jedynie te wyjatki raportu,ktore uznaja Polakow za jedynych
                                    > > winnych.Gdy wytknelam,ze kilkakrotnie uzyto sformulowania "prawdopodobnie"
                                    >
                                    > > najpierw zaprzeczyles a potem musiales skorzystac z wyszukiwarki i to nie
                                    >
                                    > > wszystko znalazles.A na jakiej podstawie sa te wnioski? Domniemanie? to ni
                                    > e
                                    > > pewnosc.
                                    >
                                    > Niekture tezy raportu są określone jako prawdopodobne. Inne jako pewne. Pierwsz
                                    > e
                                    > nie obniżają wiarygodności drugicz. A w śledztwie prowadzonym po 60 latach
                                    > naturalne jest, że pewne rzeczy są jedynie prawdopodobne.
                                    >

                                    Snajper naturalnie ,ze obnizaja.Bo jezeli o zeznanaiach i dowodach pisze sie ,ze
                                    sa niepewne a pozniej oskarza sie kogos to normalne ,ze ja nie dam temu
                                    oskarzeniu wiary.Skoro twierdzisz,ze po 60 latach pewne rzeczy sa tylko
                                    prawdopodobne to prawdopodobna jest tylko wina.



                                    > > Przytoczono wszystkie nazwiska ? to dlaczego pisze sie okolo 40?
                                    >
                                    > Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowanie >co najmn
                                    > iej
                                    > 40 osób<.
                                    >


                                    To dlaczego nie wymieniono konkretnej liczby wymienionych nazwisk?Tych,ktore
                                    ustalono.
                                    >
                                    > I powtorze pytanie dlaczego policzono ofiary tez wyliczono na zasadzie
                                    > > szacunkowej a dlaczego nie podano szacunkowej liczby Niemieckich zolnierzy
                                    > .
                                    >
                                    > Bo Niemców >widzieli< jedynie niektózy świadkowie, ich zeznania co do ilo
                                    > ści były
                                    > sprzeczne a żadne dowody materialne nie potwierdziły obecności Niemców, poza
                                    > lokalną grupką żandarmów.
                                    >


                                    a o zandarmach to cos nowego bo w raport wspomina o umundurpwanych
                                    Niemcach ,ktorzy przybyli w tym dniu, do Jedwabnego.
                                    >
                                    > Od
                                    > > kiedy to w stosunku do zolnierzy uzywa sie slowa "grupa"?Normalnie uzywa s
                                    > ie
                                    > > slowa ODDZIAL .Chyba,ze nie chce sie podac liczebnosci tego oddzialu nazwy
                                    >
                                    > > jednostki i td....A latwo to poznac chocby po umundurowaniu.
                                    >
                                    > Miej pretensje do świadków.
                                    >
                                    > > A dlaczego nie czynny udzial skoro uzbrojeni Niemcy brali udzial w konwoj
                                    > owani
                                    > > u Zydow?I nie ustalono dokad ich konwojowali iw w jaki sposob.Mojego ojca
                                    > jak
                                    > > Niemcy konwojowali na roboty do Niemiec to mu kolba od karabinu zlamali no
                                    > s.A
                                    > > kilku innych Polakow zabili.To byli dobrzy Niemcy oni tylko konwojowali.
                                    >
                                    > Już na to odpowiedziałem wyżej.
                                    >


                                    Przykro mi ale nie znalazlam odpowiedzi.Wiec moze sie wysil i odpowiedz .Czy
                                    wg.Ciebie konwojowanie kogos z wymierzonym pistoletem to inspiracja czy udzial w
                                    zbrodni.No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                    > Pozdrawiam.
                                    Ja tez
                                    • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 17:15
                                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                                      > Snajper naturalnie ,ze obnizaja.Bo jezeli o zeznanaiach i dowodach pisze sie ,z
                                      > e sa niepewne a pozniej oskarza sie kogos to normalne ,ze ja nie dam temu
                                      > oskarzeniu wiary.Skoro twierdzisz,ze po 60 latach pewne rzeczy sa tylko
                                      > prawdopodobne to prawdopodobna jest tylko wina.

                                      Pewne sprawy śledztwo wyjasniło do końca, na potwierdzenie innych są tylko
                                      poszlaki. Nie zmienia to faktu, że to, co jest ustalone na 100%, jest ustalone na
                                      100%.

                                      > > Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowanie >co
                                      > > najmniej 40 osób<.
                                      >
                                      > To dlaczego nie wymieniono konkretnej liczby wymienionych nazwisk?Tych,ktore
                                      > ustalono.

                                      Bo to jest Raport. Nazwiska są w tomach akt.

                                      > Przykro mi ale nie znalazlam odpowiedzi.Wiec moze sie wysil i odpowiedz .Czy
                                      > wg.Ciebie konwojowanie kogos z wymierzonym pistoletem to inspiracja czy udzial
                                      > w zbrodni.

                                      Konwojowanie Żydów na rynek to nie zbrodnia. Zbrodnia to zabijanie, palenie
                                      żywcem.

                                      > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?

                                      A skąd ja to mam wiedzieć ? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledztwa, pewnie się
                                      dowiesz.

                                      Pozdrawiam.
                                      • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 17:40
                                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                        >
                                        > > Snajper naturalnie ,ze obnizaja.Bo jezeli o zeznanaiach i dowodach pisze s
                                        > ie ,z
                                        > > e sa niepewne a pozniej oskarza sie kogos to normalne ,ze ja nie dam temu
                                        > > oskarzeniu wiary.Skoro twierdzisz,ze po 60 latach pewne rzeczy sa tylko
                                        > > prawdopodobne to prawdopodobna jest tylko wina.
                                        >
                                        > Pewne sprawy śledztwo wyjasniło do końca, na potwierdzenie innych są tylko
                                        > poszlaki. Nie zmienia to faktu, że to, co jest ustalone na 100%, jest ustalone
                                        > na
                                        > 100%.
                                        >


                                        Putan de merde nic nie jest ustalone na 100 % skoro sie mowi ioo prawdopodobnym
                                        toku zdarzen.
                                        >
                                        > > Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowanie &#
                                        > 62co
                                        > > > najmniej 40 osób<.
                                        > >
                                        > > To dlaczego nie wymieniono konkretnej liczby wymienionych nazwisk?Tych,kto
                                        > re
                                        > > ustalono.
                                        >
                                        > Bo to jest Raport. Nazwiska są w tomach akt.
                                        >


                                        No przepraszam to w takim instytucie nie umieja policzyc nazwisk i podac,ze bylo
                                        35 czy 45 czy 55.to co pracuje tam jedna osoba nie maja komputerow ?
                                        >




                                        > Przykro mi ale nie znalazlam odpowiedzi.Wiec moze sie wysil i odpowiedz .C
                                        > zy
                                        > > wg.Ciebie konwojowanie kogos z wymierzonym pistoletem to inspiracja czy ud
                                        > zial
                                        > > w zbrodni.
                                        >
                                        > Konwojowanie Żydów na rynek to nie zbrodnia. Zbrodnia to zabijanie, palenie
                                        > żywcem.
                                        >


                                        A skad wiesz,ze nie zabili Niemcy podczas konwojowania ani jednego Zyda
                                        >Ciekawe czy skoro ja podprowadze cie w miejsce gdzie ktos Cie zabije na moj
                                        rozkaz to nioe bede winna zbrodni.Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja
                                        zorganizuje pare osob przyjde do Ciebie do domu z kalasznikowem wyprowadze Cie w
                                        odludne miejsce a tam pare osob,ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np. zrobie kuku
                                        ich rodzinom zabija Twoich bliskich.Ja bede stala i sie przygladala.Kogo pozniej
                                        oskarzysz o zbrodnie?Tych co wykonywali?Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w
                                        sadzie,ze ja tylko konwojowalam.A to wg.Ciebie nie zbrodnia.



                                        > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                        >
                                        > A skąd ja to mam wiedzieć ? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledztwa, pewnie się
                                        > dowiesz.
                                        >


                                        A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal ,i wlasnie
                                        tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli Niemcy.Widac na rozkaz
                                        Polakow.Innego wyjscia nie widze.
                                        > Pozdrawiam.
                                        Ja tez
                                        • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 17:52
                                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                                          > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Snajper naturalnie ,ze obnizaja.Bo jezeli o zeznanaiach i dowodach pisze s
                                          > > > ie ,ze sa niepewne a pozniej oskarza sie kogos to normalne ,ze ja nie dam
                                          > > > temu oskarzeniu wiary.Skoro twierdzisz,ze po 60 latach pewne rzeczy sa tylko
                                          > > > prawdopodobne to prawdopodobna jest tylko wina.
                                          > >
                                          > > Pewne sprawy śledztwo wyjasniło do końca, na potwierdzenie innych są tylko
                                          > > poszlaki. Nie zmienia to faktu, że to, co jest ustalone na 100%, jest usta
                                          > > lonena 100%.
                                          >
                                          > Putan de merde nic nie jest ustalone na 100 % skoro sie mowi ioo prawdopodobnym
                                          > toku zdarzen.

                                          No to się zapętliliśmy. To juz mówiłaś wcześniej.

                                          > > > Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowanie >co
                                          > > > > najmniej 40 osób<.
                                          > > >
                                          > > > To dlaczego nie wymieniono konkretnej liczby wymienionych nazwisk?Tych,kto
                                          > > > re ustalono.
                                          > >
                                          > > Bo to jest Raport. Nazwiska są w tomach akt.
                                          >
                                          > No przepraszam to w takim instytucie nie umieja policzyc nazwisk i podac,ze byl
                                          > o 35 czy 45 czy 55.to co pracuje tam jedna osoba nie maja komputerow ?

                                          I bardzo dobrze, że nazwisk nie podali. Po co mają cierpieć rodziny morderców,
                                          któzy dawno nie żyją ?

                                          > > > Przykro mi ale nie znalazlam odpowiedzi.Wiec moze sie wysil i odpowiedz.Czy
                                          > > > wg.Ciebie konwojowanie kogos z wymierzonym pistoletem to inspiracja czy ud
                                          > > > zial w zbrodni.
                                          > >
                                          > > Konwojowanie Żydów na rynek to nie zbrodnia. Zbrodnia to zabijanie, palenie
                                          > > żywcem.
                                          >
                                          > A skad wiesz,ze nie zabili Niemcy podczas konwojowania ani jednego Zyda

                                          Pytaj o takie rzeczy IPN.

                                          > Ciekawe czy skoro ja podprowadze cie w miejsce gdzie ktos Cie zabije na moj
                                          > rozkaz to nioe bede winna zbrodni.

                                          Skąd wiesz, że Polacy mordowali na ROZKAZ Niemców ? w Raport nic o tym nie
                                          napisano. Masz jakies swoje źródła informacji ?

                                          > Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja
                                          > zorganizuje pare osob przyjde do Ciebie do domu z kalasznikowem wyprowadze >
                                          > Cie w odludne miejsce a tam pare osob,ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np. >
                                          > zrobie kuku ich rodzinom zabija Twoich bliskich.

                                          To mordercy z J byli szanytażowani ? Skąd o tym wiesz ?

                                          > Ja bede stala i sie przygladala. Kogo pozniej oskarzysz o zbrodnie?Tych co
                                          > wykonywali?

                                          A co, może nie ? To ci co mordują kary ponieść nie muszą ?

                                          > Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w
                                          > sadzie,ze ja tylko konwojowalam.A to wg.Ciebie nie zbrodnia.

                                          Nie tylko konwojowałaś. Także szantażowałaś, zmusiłaś do morderstwa.

                                          > > > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                          > >
                                          > > A skąd ja to mam wiedzieć ? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledztwa, pewnie się
                                          > > dowiesz.
                                          >
                                          > A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal ,i wlasnie
                                          > tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli Niemcy.Widac na rozk
                                          > az Polakow.Innego wyjscia nie widze.

                                          Pomysl sama. Ja za Ciebie domyslać się nie mam zamiaru. A o swoich hipotezach
                                          pisać nie będę, bo się zapytasz o dowody, których oczywiście nie mam.

                                          Pozdrawiam.

                                          • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 18:13
                                            Gość portalu: snajper napisał(a):

                                            > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                            >
                                            > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                            > >
                                            > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                            > > >
                                            > > > > Snajper naturalnie ,ze obnizaja.Bo jezeli o zeznanaiach i dowoda
                                            > ch pisze s
                                            > > > > ie ,ze sa niepewne a pozniej oskarza sie kogos to normalne ,ze j
                                            > a nie dam
                                            > > > > temu oskarzeniu wiary.Skoro twierdzisz,ze po 60 latach pewne rze
                                            > czy sa tylko
                                            > > > > prawdopodobne to prawdopodobna jest tylko wina.
                                            > > >
                                            > > > Pewne sprawy śledztwo wyjasniło do końca, na potwierdzenie innych są
                                            > tylko
                                            > > > poszlaki. Nie zmienia to faktu, że to, co jest ustalone na 100%, jest
                                            > usta
                                            > > > lonena 100%.
                                            > >
                                            > > Putan de merde nic nie jest ustalone na 100 % skoro sie mowi ioo prawdopod
                                            > obnym
                                            > > toku zdarzen.
                                            >
                                            > No to się zapętliliśmy. To juz mówiłaś wcześniej.
                                            >
                                            > > > > Najprawdopodobniej ustalono jedynie 40 nazwisk. Stąd sformułowan
                                            > ie >co
                                            > > > > > najmniej 40 osób<.
                                            > > > >
                                            > > > > To dlaczego nie wymieniono konkretnej liczby wymienionych nazwis
                                            > k?Tych,kto
                                            > > > > re ustalono.
                                            > > >
                                            > > > Bo to jest Raport. Nazwiska są w tomach akt.
                                            > >
                                            > > No przepraszam to w takim instytucie nie umieja policzyc nazwisk i podac,z
                                            > e byl
                                            > > o 35 czy 45 czy 55.to co pracuje tam jedna osoba nie maja komputerow ?
                                            >
                                            > I bardzo dobrze, że nazwisk nie podali. Po co mają cierpieć rodziny morderców,
                                            > któzy dawno nie żyją ?
                                            >


                                            Nie pytam o nazwiska a o liczbe nazwisk.Nie rznij glupa jesli laska.
                                            >






                                            > > > Przykro mi ale nie znalazlam odpowiedzi.Wiec moze sie wysil i od
                                            > powiedz.Czy
                                            > > > > wg.Ciebie konwojowanie kogos z wymierzonym pistoletem to inspira
                                            > cja czy ud
                                            > > > > zial w zbrodni.
                                            > > >
                                            > > > Konwojowanie Żydów na rynek to nie zbrodnia. Zbrodnia to zabijanie, p
                                            > alenie
                                            > > > żywcem.
                                            > >
                                            > > A skad wiesz,ze nie zabili Niemcy podczas konwojowania ani jednego Zyda
                                            >
                                            > Pytaj o takie rzeczy IPN.
                                            >


                                            IPN nie wie.IPN nie wie nic na temat Niemcow ,nie wie ilu ich bylo nie wie czy
                                            byli pod stodola czy nie nie wie dlaczego przybyli tego dnia do
                                            miasteczka.Wie ,ze byli ale twierdzi,ze sa niewinni .
                                            Co robili konwojowali.A zeby nie konwojowali to 40 Polakow mogloby w dupe
                                            pocalowac 300 Zydow.Gdyby do mnie do domu przyszedl facet z nozem i kazal mi
                                            wyjsc z dziecmi to bym sie bronila.Ale jakby przyszedl facet w mundurze i z
                                            karabinem i krzyknal raus to bym wziela dzievi i wyszla.
                                            > >
                                            Ciekawe czy skoro ja podprowadze cie w miejsce gdzie ktos Cie zabije na mo
                                            > j
                                            > > rozkaz to nioe bede winna zbrodni.
                                            >
                                            > Skąd wiesz, że Polacy mordowali na ROZKAZ Niemców ? w Raport nic o tym nie
                                            > napisano. Masz jakies swoje źródła informacji ?
                                            >


                                            No napisano,ze ktos to zaplanowal i stwierdzono,ze to byla inspiracja Niemiecka.A
                                            w warunkach wojennych to jaka moze to byc inspiracja?Pomyslto nie boli.Polacy nie
                                            mieli broni.
                                            >




                                            > Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja
                                            > > zorganizuje pare osob przyjde do Ciebie do domu z kalasznikowem wyprowadze
                                            > >
                                            > > Cie w odludne miejsce a tam pare osob,ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np.
                                            > >
                                            > > zrobie kuku ich rodzinom zabija Twoich bliskich.
                                            >
                                            > To mordercy z J byli szanytażowani ? Skąd o tym wiesz ?
                                            >


                                            Mysle ,ze tak.Niemcy czesto szantazowali.Nie slyszales?
                                            >


                                            > Ja bede stala i sie przygladala. Kogo pozniej oskarzysz o zbrodnie?Tych co
                                            >
                                            > > wykonywali?
                                            >
                                            > A co, może nie ? To ci co mordują kary ponieść nie muszą ?
                                            >


                                            Oczywiscvie,ze tak tylko,ze normalny prokurator i sad szuka motywow.Jak nie
                                            znajduje szuka zleceniodawcy i sadza go razem z wykonawcami na lawie oskarzonych.
                                            >


                                            > Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w
                                            > > sadzie,ze ja tylko konwojowalam.A to wg.Ciebie nie zbrodnia.
                                            >
                                            > Nie tylko konwojowałaś. Także szantażowałaś, zmusiłaś do morderstwa.
                                            >

                                            A kto mi to udowodni?Po 60 latach?
                                            >



                                            > > > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                            > > >
                                            > > > A skąd ja to mam wiedzieć ? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledztwa, pewn
                                            > ie się
                                            > > > dowiesz.
                                            > >



                                            No to dlaczego IPN nie napisal tego w raporcie?Dlaczego to takie mgliste?
                                            Niemcy przybyli w malej grupie i tak sobie konwojowali.
                                            >


                                            > A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal ,i wl
                                            > asnie
                                            > > tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli Niemcy.Widac na
                                            > rozk
                                            > > az Polakow.Innego wyjscia nie widze.
                                            >
                                            > Pomysl sama. Ja za Ciebie domyslać się nie mam zamiaru. A o swoich hipotezach
                                            > pisać nie będę, bo się zapytasz o dowody, których oczywiście nie mam.
                                            >


                                            a dlaczego jezeli napiszesz,ze to Twoja hipoteza to dlaczego mam zadac
                                            dowodow.Bez przesady.
                                            > Pozdrawiam.
                                            >
                                            Ja tez
                                            • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 18:36
                                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                                              > Nie pytam o nazwiska a o liczbe nazwisk. Nie rznij glupa jesli laska.

                                              Podali ile było. Co najmniej 40 osób. Widocznie tyle nazwisk ustalili.
                                              Czterdzieści nazwisk. To jest liczba ustalonych nazwisk.

                                              > IPN nie wie.IPN nie wie nic na temat Niemcow ,nie wie ilu ich bylo nie wie czy
                                              > byli pod stodola czy nie nie wie dlaczego przybyli tego dnia do
                                              > miasteczka.Wie ,ze byli ale twierdzi,ze sa niewinni .

                                              Nie wszystko co IPN wie jest w Raporcie. Reszta jest w tomach akt śledztwa.

                                              > Co robili konwojowali.A zeby nie konwojowali to 40 Polakow mogloby w dupe
                                              > pocalowac 300 Zydow.Gdyby do mnie do domu przyszedl facet z nozem i kazal mi
                                              > wyjsc z dziecmi to bym sie bronila.

                                              To byś kosę zarobiła i tyle.

                                              > Ale jakby przyszedl facet w mundurze i z
                                              > karabinem i krzyknal raus to bym wziela dzievi i wyszla.

                                              To rozumiem. Karabinu się słuchasz, a noża nie. A kłonicy byś się posłuchała ? A
                                              wideł ? A siekiery ?

                                              > > Skąd wiesz, że Polacy mordowali na ROZKAZ Niemców ? w Raport nic o tym nie
                                              > > napisano. Masz jakies swoje źródła informacji ?

                                              > No napisano,ze ktos to zaplanowal i stwierdzono,ze to byla inspiracja Niemiecka
                                              > A w warunkach wojennych to jaka moze to byc inspiracja?Pomyslto nie boli.Polacy
                                              > nie mieli broni.

                                              Inspiracja to nie musi być rozkaz. To może byc na przykład jedynie przyzwolenie.
                                              To może być sugestia - w Radziłowie to spalili swoich Żydów.

                                              > > > Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja zorganizuje pare osob przyjde do Cieb
                                              > > > ie do domu z kalasznikowem wyprowadze Cie w odludne miejsce a tam pare osob,
                                              > > > ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np. zrobie kuku ich rodzinom zabija Twoich
                                              > > > bliskich.
                                              > >
                                              > > To mordercy z J byli szanytażowani ? Skąd o tym wiesz ?
                                              >
                                              > Mysle, ze tak.Niemcy czesto szantazowali.Nie slyszales?

                                              A ja myślę, że nie. Bo nikt o tym nawet nie wspominał. NAwet ci, co to widzieli
                                              całe szwdrony Niemców. Może byś tak nie tworzyła >dowodów< ?

                                              > > Ja bede stala i sie przygladala. Kogo pozniej oskarzysz o zbrodnie?Tych co
                                              > > > wykonywali?
                                              > >
                                              > > A co, może nie ? To ci co mordują kary ponieść nie muszą ?
                                              >
                                              > Oczywiscvie,ze tak tylko,ze normalny prokurator i sad szuka motywow. Jak nie
                                              > znajduje szuka zleceniodawcy i sadza go razem z wykonawcami na lawie oskarzonyc
                                              > h.

                                              Motywów mozliwych nie widzisz ? Antysemityzmu ? Chęci rabunku ? Motywami chcesz
                                              zbrodnię usprawiedliwić ? A nmoże powiesz, jak szukać motywów po 60 latach ?
                                              Seans spirytystyczny zorganizować ?

                                              > > > Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w sadzie,ze ja tylko konwojowalam.A to wg.
                                              > > > Ciebie nie zbrodnia.
                                              > >
                                              > > Nie tylko konwojowałaś. Także szantażowałaś, zmusiłaś do morderstwa.
                                              >
                                              > A kto mi to udowodni? Po 60 latach?

                                              Zeznania świadków sprzed 50 lat.

                                              > > > > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                              > > > >
                                              > > > > A skąd ja to mam wiedzieć? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledztwa, pewnie się
                                              > > > > dowiesz.
                                              >
                                              > No to dlaczego IPN nie napisal tego w raporcie?Dlaczego to takie mgliste?
                                              > Niemcy przybyli w malej grupie i tak sobie konwojowali.

                                              Bo Raport ma określoną objętość. Akta zajmują całe tomy.

                                              > > A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal,i wlasnie
                                              > > > tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli Niemcy.Widac na
                                              > > > rozkaz Polakow.Innego wyjscia nie widze.
                                              > >
                                              > > Pomysl sama. Ja za Ciebie domyslać się nie mam zamiaru. A o swoich hipotez
                                              > > ach pisać nie będę, bo się zapytasz o dowody, których oczywiście nie mam.
                                              >
                                              > a dlaczego jezeli napiszesz,ze to Twoja hipoteza to dlaczego mam zadac
                                              > dowodow.Bez przesady.

                                              Nie na rozkaz Polaków. Logika wskazuje nastepującą kolejność: przyjeżdżają
                                              Niemcy, prowokują zajścia, Polacy morduja Żydów.

                                              Pozdrawiam.

                                              • Gość: Ania Re:Ja wam powiem IP: *.upc.chello.be 13.07.02, 19:02
                                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                                >
                                                > > Nie pytam o nazwiska a o liczbe nazwisk. Nie rznij glupa jesli laska.
                                                >
                                                > Podali ile było. Co najmniej 40 osób. Widocznie tyle nazwisk ustalili.
                                                > Czterdzieści nazwisk. To jest liczba ustalonych nazwisk.
                                                >
                                                > > IPN nie wie.IPN nie wie nic na temat Niemcow ,nie wie ilu ich bylo nie wie
                                                > czy
                                                > > byli pod stodola czy nie nie wie dlaczego przybyli tego dnia do



                                                > > miasteczka.Wie ,ze byli ale twierdzi,ze sa niewinni .
                                                >
                                                > Nie wszystko co IPN wie jest w Raporcie. Reszta jest w tomach akt śledztwa.
                                                >


                                                Snajper prosze .Raport jet sporzadzany na podstawie akt.Gdyby byli pewni to
                                                byloby to w raporcie.
                                                >


                                                > Co robili konwojowali.A zeby nie konwojowali to 40 Polakow mogloby w dupe
                                                > > pocalowac 300 Zydow.Gdyby do mnie do domu przyszedl facet z nozem i kazal
                                                > mi
                                                > > wyjsc z dziecmi to bym sie bronila.
                                                >
                                                Jak bym slepia wrzatkiem polala to by nie zdazyl.Stary by pomogl.A jak by mnie
                                                trafil to troje dzieci by gdzies ucieklo.Polakow bylo tylko 40 nie mogli byc we
                                                wszystkich domach na raz.


                                                > To byś kosę zarobiła i tyle.
                                                >
                                                > > Ale jakby przyszedl facet w mundurze i z
                                                > > karabinem i krzyknal raus to bym wziela dzievi i wyszla.
                                                >
                                                > To rozumiem. Karabinu się słuchasz, a noża nie. A kłonicy byś się posłuchała ?
                                                > A
                                                > wideł ? A siekiery ?
                                                >


                                                Karabinu bym sie posluchala bo z karabinu mogl by zabic wszystkich.a jak by
                                                przyszedl z widlami to moglabym sie nadstawic a dzieci by uciekly.Nie dalabym sie
                                                zjesc bez soli i wiekszosc matek i ojcow tez.
                                                >


                                                > > Skąd wiesz, że Polacy mordowali na ROZKAZ Niemców ? w Raport nic o ty
                                                > m nie
                                                > > > napisano. Masz jakies swoje źródła informacji ?
                                                >
                                                > > No napisano,ze ktos to zaplanowal i stwierdzono,ze to byla inspiracja Niem
                                                > iecka
                                                > > A w warunkach wojennych to jaka moze to byc inspiracja?Pomyslto nie boli.P
                                                > olacy
                                                > > nie mieli broni.
                                                >
                                                > Inspiracja to nie musi być rozkaz. To może byc na przykład jedynie przyzwolenie
                                                > .
                                                > To może być sugestia - w Radziłowie to spalili swoich Żydów.
                                                >
                                                > > > > Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja zorganizuje pare osob przy
                                                > jde do Cieb
                                                > > > > ie do domu z kalasznikowem wyprowadze Cie w odludne miejsce a ta
                                                > m pare osob,
                                                > > > > ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np. zrobie kuku ich rodzinom za
                                                > bija Twoich
                                                > > > > bliskich.
                                                > > >
                                                > > > To mordercy z J byli szanytażowani ? Skąd o tym wiesz ?
                                                > >
                                                > > Mysle, ze tak.Niemcy czesto szantazowali.Nie slyszales?
                                                >
                                                > A ja myślę, że nie. Bo nikt o tym nawet nie wspominał. NAwet ci, co to widzieli
                                                >
                                                > całe szwdrony Niemców. Może byś tak nie tworzyła >dowodów< ?
                                                >
                                                > > > Ja bede stala i sie przygladala. Kogo pozniej oskarzysz o zbrodnie?Ty
                                                > ch co
                                                > > > > wykonywali?
                                                > > >
                                                > > > A co, może nie ? To ci co mordują kary ponieść nie muszą ?
                                                > >
                                                > > Oczywiscvie,ze tak tylko,ze normalny prokurator i sad szuka motywow. Jak n
                                                > ie
                                                > > znajduje szuka zleceniodawcy i sadza go razem z wykonawcami na lawie oskar
                                                > zonyc
                                                > > h.
                                                >




                                                > Motywów mozliwych nie widzisz ? Antysemityzmu ? Chęci rabunku ? Motywami chcesz
                                                >


                                                Antysemityzm byl i wczesniej przed wojna.Chec rabunku zgoda.Przeciez mogli
                                                krasc .Przeciez kradna i mordija i teraz pojedyncze osoby z checi zysku.Kradna na
                                                calym swiecie.Nie wierze w antysemityzm.Ja sama nie lubie muzulmanow ale w zyciu
                                                by mi nie przyszlo do glowy zabic jakiegos Turka czy Marocana.Wiesz ilu Belgow
                                                ich nie lubi?Duzo.Ale nikt ich nie zabija.
                                                > zbrodnię usprawiedliwić ? A nmoże powiesz, jak szukać motywów po 60 latach ?
                                                >



                                                Seans spirytystyczny zorganizować ?
                                                >


                                                Po co seans?Skoro sie nie ma dowodow to sie nie oskarza.Pisze sie nie ma swiadkow
                                                nie ma dowodow umarzamy sledztwo.A jak sie oskarza to trzeba miec dowody.a
                                                jeszcze wiecej dowodow trzeba miec jak sie wydaje wyrok tak jak Ty to zrobiles.



                                                > > > > Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w sadzie,ze ja tylko konwojowa
                                                > lam.A to wg.
                                                > > > > Ciebie nie zbrodnia.
                                                > > >
                                                > > > Nie tylko konwojowałaś. Także szantażowałaś, zmusiłaś do morderstwa.
                                                > >
                                                > > A kto mi to udowodni? Po 60 latach?
                                                >
                                                > Zeznania świadków sprzed 50 lat.
                                                >


                                                A jak by ich nie bylo i roznily sie diametralnie?
                                                >


                                                > > > > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                                > > > > >
                                                > > > > > A skąd ja to mam wiedzieć? Zapytaj IPN. Poczytaj akta śledz
                                                > twa, pewnie się
                                                > > > > > dowiesz.
                                                > >
                                                > > No to dlaczego IPN nie napisal tego w raporcie?Dlaczego to takie mgliste?
                                                > > Niemcy przybyli w malej grupie i tak sobie konwojowali.
                                                >
                                                > Bo Raport ma określoną objętość. Akta zajmują całe tomy.
                                                >


                                                Jedno zdanie mozna napisac?Ja pisalam duzo wieksze wypracowania szkolne w
                                                podstawowce niz ten raport sporzadzony na podstawie tomow akt.I moje wypracowanie
                                                bylo przeznaczone tylko dla jednego profesora.Ten raport jest przeznaczony dla
                                                molionow ludzi.Za cos biora pensje .Mogli sie troche wysilic i napisac pare zdan
                                                wiecej.
                                                >


                                                > > A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal,
                                                > i wlasnie
                                                > > > > tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli Niemc
                                                > y.Widac na
                                                > > > > rozkaz Polakow.Innego wyjscia nie widze.
                                                > > >
                                                > > > Pomysl sama. Ja za Ciebie domyslać się nie mam zamiaru. A o swoich hi
                                                > potez
                                                > > > ach pisać nie będę, bo się zapytasz o dowody, których oczywiście nie
                                                > mam.
                                                > >
                                                > > a dlaczego jezeli napiszesz,ze to Twoja hipoteza to dlaczego mam zadac
                                                > > dowodow.Bez przesady.
                                                >




                                                > Nie na rozkaz Polaków. Logika wskazuje nastepującą kolejność: przyjeżdżają
                                                > Niemcy, prowokują zajścia, Polacy morduja Żydów.
                                                >


                                                a to byly jakies zajscia?
                                                > Pozdrawiam.
                                                >
                                                • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 19:20
                                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > Nie pytam o nazwiska a o liczbe nazwisk. Nie rznij glupa jesli laska.
                                                  > >
                                                  > > Podali ile było. Co najmniej 40 osób. Widocznie tyle nazwisk ustalili.
                                                  > > Czterdzieści nazwisk. To jest liczba ustalonych nazwisk.
                                                  > >
                                                  > > > IPN nie wie.IPN nie wie nic na temat Niemcow ,nie wie ilu ich bylo nie wie
                                                  > > > czy byli pod stodola czy nie nie wie dlaczego przybyli tego dnia do
                                                  > > > miasteczka.Wie ,ze byli ale twierdzi,ze sa niewinni .
                                                  > >
                                                  > > Nie wszystko co IPN wie jest w Raporcie. Reszta jest w tomach akt śledztwa
                                                  >
                                                  > Snajper prosze .Raport jet sporzadzany na podstawie akt.Gdyby byli pewni to
                                                  > byloby to w raporcie.

                                                  To czego są pewni, w Raporcie jest napisane jako pewnik. TO czego nie są, w
                                                  Raporcie jest opisane jako prawdopodobne. Aniu, to zaczyna być nudne. Ja Ci już
                                                  to pisałem kilka razy na różnych wątkach.

                                                  > > > Co robili konwojowali.A zeby nie konwojowali to 40 Polakow mogloby w dupe
                                                  > > > pocalowac 300 Zydow.Gdyby do mnie do domu przyszedl facet z nozem i kazal
                                                  > > > mi wyjsc z dziecmi to bym sie bronila.
                                                  > >
                                                  > Jak bym slepia wrzatkiem polala to by nie zdazyl.Stary by pomogl.A jak by mnie
                                                  > trafil to troje dzieci by gdzies ucieklo.Polakow bylo tylko 40 nie mogli byc
                                                  > we wszystkich domach na raz.

                                                  Polaków było CO NAJMNIEJ 40. Ile razy mam Ci to powtarzać ?

                                                  > > To byś kosę zarobiła i tyle.
                                                  > >
                                                  > > > Ale jakby przyszedl facet w mundurze i z
                                                  > > > karabinem i krzyknal raus to bym wziela dzievi i wyszla.
                                                  > >
                                                  > > To rozumiem. Karabinu się słuchasz, a noża nie. A kłonicy byś się posłucha
                                                  > > ła ? A wideł ? A siekiery ?
                                                  >
                                                  > Karabinu bym sie posluchala bo z karabinu mogl by zabic wszystkich.a jak by
                                                  > przyszedl z widlami to moglabym sie nadstawic a dzieci by uciekly.Nie dalabym
                                                  > sie zjesc bez soli i wiekszosc matek i ojcow tez.

                                                  Żydzi też ginęli w domach, na polach, na podwórkach.

                                                  > > > Skąd wiesz, że Polacy mordowali na ROZKAZ Niemców ? w Raport nic o tym
                                                  > > > nie napisano. Masz jakies swoje źródła informacji ?
                                                  > >
                                                  > > > No napisano,ze ktos to zaplanowal i stwierdzono,ze to byla inspiracja
                                                  > > > Niemiecka A w warunkach wojennych to jaka moze to byc inspiracja?Pomyslto
                                                  > > > nie boli.Polacy nie mieli broni.
                                                  > >
                                                  > > Inspiracja to nie musi być rozkaz. To może byc na przykład jedynie przyzwo
                                                  > > lenie. To może być sugestia - w Radziłowie to spalili swoich Żydów.
                                                  > >
                                                  > > > > > Moze sie umowimy Snajper.Daj adres ja zorganizuje pare osob
                                                  > > > > > przyjde do Cieb
                                                  > > > > > ie do domu z kalasznikowem wyprowadze Cie w odludne miejsce a ta
                                                  > > m pare osob,
                                                  > > > > > ktore wczesniej zaszantazuje ,ze np. zrobie kuku ich rodzinom za
                                                  > > bija Twoich bliskich.
                                                  > > > >
                                                  > > > > To mordercy z J byli szanytażowani ? Skąd o tym wiesz ?
                                                  > > > Mysle, ze tak.Niemcy czesto szantazowali.Nie slyszales?
                                                  > >
                                                  > > A ja myślę, że nie. Bo nikt o tym nawet nie wspominał. NAwet ci, co to wid
                                                  > zieli całe szwdrony Niemców. Może byś tak nie tworzyła >dowodów< ?
                                                  > >
                                                  > > > > Ja bede stala i sie przygladala. Kogo pozniej oskarzysz o zbrodn
                                                  > ie?Tych co wykonywali?
                                                  > > > >
                                                  > > > > A co, może nie ? To ci co mordują kary ponieść nie muszą ?
                                                  > > >
                                                  > > > Oczywiscvie,ze tak tylko,ze normalny prokurator i sad szuka motywow.
                                                  > Jak nie
                                                  > > > znajduje szuka zleceniodawcy i sadza go razem z wykonawcami na lawie
                                                  > oskar
                                                  > > zonyc
                                                  > > > h.
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Motywów mozliwych nie widzisz ? Antysemityzmu ? Chęci rabunku ? Motywami c
                                                  > hcesz
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Antysemityzm byl i wczesniej przed wojna.Chec rabunku zgoda.Przeciez mogli
                                                  > krasc .Przeciez kradna i mordija i teraz pojedyncze osoby z checi
                                                  zysku.Kradna
                                                  > na
                                                  > calym swiecie.Nie wierze w antysemityzm.Ja sama nie lubie muzulmanow ale w
                                                  zyci
                                                  > u
                                                  > by mi nie przyszlo do glowy zabic jakiegos Turka czy Marocana.Wiesz ilu
                                                  Belgow
                                                  > ich nie lubi?Duzo.Ale nikt ich nie zabija.
                                                  > > zbrodnię usprawiedliwić ? A nmoże powiesz, jak szukać motywów po 60 latach
                                                  > ?
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Seans spirytystyczny zorganizować ?
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Po co seans?Skoro sie nie ma dowodow to sie nie oskarza.Pisze sie nie ma
                                                  swiadk
                                                  > ow
                                                  > nie ma dowodow umarzamy sledztwo.A jak sie oskarza to trzeba miec dowody.a
                                                  > jeszcze wiecej dowodow trzeba miec jak sie wydaje wyrok tak jak Ty to
                                                  zrobiles.
                                                  >
                                                  Ale sa dowody. Zebrane w trakcie długiego i zmudnego sledztwa.
                                                  >
                                                  > > > > > Bardzo sie ciesze sam stwierdzisz w sadzie,ze ja tylko konw
                                                  > ojowa
                                                  > > lam.A to wg.
                                                  > > > > > Ciebie nie zbrodnia.
                                                  > > > >
                                                  > > > > Nie tylko konwojowałaś. Także szantażowałaś, zmusiłaś do morders
                                                  > twa.
                                                  > > >
                                                  > > > A kto mi to udowodni? Po 60 latach?
                                                  > >
                                                  > > Zeznania świadków sprzed 50 lat.
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > A jak by ich nie bylo i roznily sie diametralnie?
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > > > > > No i jeszcze jedno kto im kazal konwojowac?
                                                  > > > > > >
                                                  > > > > > > A skąd ja to mam wiedzieć? Zapytaj IPN. Poczytaj akta
                                                  > śledz
                                                  > > twa, pewnie się
                                                  > > > > > > dowiesz.
                                                  > > >
                                                  > > > No to dlaczego IPN nie napisal tego w raporcie?Dlaczego to takie mgli
                                                  > ste?
                                                  > > > Niemcy przybyli w malej grupie i tak sobie konwojowali.
                                                  > >
                                                  > > Bo Raport ma określoną objętość. Akta zajmują całe tomy.
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Jedno zdanie mozna napisac?Ja pisalam duzo wieksze wypracowania szkolne w
                                                  > podstawowce niz ten raport sporzadzony na podstawie tomow akt.I moje
                                                  wypracowan
                                                  > ie
                                                  > bylo przeznaczone tylko dla jednego profesora.Ten raport jest przeznaczony
                                                  dla
                                                  > molionow ludzi.Za cos biora pensje .Mogli sie troche wysilic i napisac pare
                                                  zda
                                                  > n
                                                  > wiecej.
                                                  > >
                                                  >
                                                  Mnie raport zadowala.
                                                  > > > A ja myslalam ,ze wiesz.Bo IPN tak ladnie napisal,ze ktos zaplanowal
                                                  > ,
                                                  > > i wlasnie
                                                  > > > > > tego dnia na ktory to sobie Polacy zaplanowali to przybyli
                                                  > Niemc
                                                  > > y.Widac na
                                                  > > > > > rozkaz Polakow.Innego wyjscia nie widze.
                                                  > > > >
                                                  > > > > Pomysl sama. Ja za Ciebie domyslać się nie mam zamiaru. A o swoi
                                                  > ch hi
                                                  > > potez
                                                  > > > > ach pisać nie będę, bo się zapytasz o dowody, których oczywiście
                                                  > nie
                                                  > > mam.
                                                  > > >
                                                  > > > a dlaczego jezeli napiszesz,ze to Twoja hipoteza to dlaczego mam zada
                                                  > c
                                                  > > > dowodow.Bez przesady.
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Nie na rozkaz Polaków. Logika wskazuje nastepującą kolejność: przyjeżdżają
                                                  >
                                                  > > Niemcy, prowokują zajścia, Polacy morduja Żydów.
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > a to byly jakies zajscia?
                                                  Mam na mysli mordowanie Żydów.
                                                  > > Pozdrawiam.
                                                  > >
                                                  Pozdrawiam
                            • Gość: Bolek Udzial Niemcow IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 12:23
                              Ns temat udzilu Niemcow bardzo ciekawy artykul Alexandra Rossino:

                              Polish "Neighbors" and German Invaders: Contextualizing Anti-Jewish Violence in the Białystok District during the Opening Weeks of Operation Barbarossa

                              www.pogranicze.sejny.pl/jedwabne/angielskie/rossino.html
                              • Gość: Dzik Ręka i miecz IP: *.pse.pl 15.07.02, 11:46
                                Popełniono straszną zbrodnię,
                                'Tytułowe role' odgrywali w niej Polacy
                                - Polacy ci zastali osądzeni już w 1946 roku.
                                Zbrodniarze byli osądzeni, a niektórzy z nich ukarani
                                śmiercią.
                                Nikt poważny ich nigdy nie tłumaczył ani nie bronił.
                                Nie tłumaczy ani nie broni.
                                Zbrodni nie da się niczym usprawiedliwić.

                                Jeśli dziś buntujemy się na stwierdzenie, że to Polacy
                                spalili Żydów to dlatego, że jako Polacy nie
                                identyfikujemy się w najmniejszym stopniu
                                ze zdegenerowanymi zbrodniarzami z Jedwabnego i okolic.
                                Nie identyfikujemy się z tymi, którzy wydawali Żydów na
                                śmierć, którzy donosili (także na Polaków) do Gestapo.
                                Nie uważamy ich za Polaków, najwyżej degeneratów
                                polskiego pochodzenia, nawet nie obywateli polskich bo
                                Polski wtedy nie było !

                                Mieszkańcy Jedwabnego nie godzą się na napis, że Żydów
                                zabili mieszkańcy Jedwabnego, bo także nie chcą mieć z
                                tamtą zbrodnią nic wspólnego.
                                Nie chcą i mają prawo nie chcieć.
                                Nawet jeśli są wśród nich antysemici, to nie znaczy, że
                                są zbrodniarze.
                                Antysemityzm nie jest zbrodnią.
                                Tak jak nie jest zbrodnią antypolonizm, niechęć do Rosjan
                                czy Niemców.

                                Nikt, kto zna realia okupacji nie może mieć wątpliwości,
                                że za zbrodnią tą stali Niemcy.
                                Że mieszkańcy Jedwabnego i okolic byli jak ślepy miecz
                                ale ręka była niemiecka.
                                Polacy niestety wystąpili, ale autorem scenariusza,
                                reżyserem zbrodni i o obsadzeniu ról decydowali, suflerem
                                byli Niemcy.


                                Zbrodnia taka jak w Jedwabnem nie zdarzyła się nigdy w
                                wolnej Polsce.
                                Zdarzyła się w kraju okupowanym i sterroryzowanym przez
                                Niemców, a potem przez sowietów (w 1946 - Kielce - Polska
                                nie była wolnym krajem).

                                • Gość: snajper Re: Ręka i miecz IP: *.acn.waw.pl 15.07.02, 23:41
                                  Gość portalu: Dzik napisał(a):

                                  > Popełniono straszną zbrodnię,
                                  > 'Tytułowe role' odgrywali w niej Polacy
                                  > - Polacy ci zastali osądzeni już w 1946 roku.
                                  > Zbrodniarze byli osądzeni, a niektórzy z nich ukarani
                                  > śmiercią.
                                  > Nikt poważny ich nigdy nie tłumaczył ani nie bronił.
                                  > Nie tłumaczy ani nie broni.
                                  > Zbrodni nie da się niczym usprawiedliwić.
                                  >
                                  > Jeśli dziś buntujemy się na stwierdzenie, że to Polacy
                                  > spalili Żydów to dlatego, że jako Polacy nie
                                  > identyfikujemy się w najmniejszym stopniu
                                  > ze zdegenerowanymi zbrodniarzami z Jedwabnego i okolic.
                                  > Nie identyfikujemy się z tymi, którzy wydawali Żydów na
                                  > śmierć, którzy donosili (także na Polaków) do Gestapo.
                                  > Nie uważamy ich za Polaków, najwyżej degeneratów
                                  > polskiego pochodzenia, nawet nie obywateli polskich bo
                                  > Polski wtedy nie było !

                                  Czy to jest powód, aby zbrodniarzy nazywać Niemcami ?

                                  > Mieszkańcy Jedwabnego nie godzą się na napis, że Żydów
                                  > zabili mieszkańcy Jedwabnego, bo także nie chcą mieć z
                                  > tamtą zbrodnią nic wspólnego.
                                  > Nie chcą i mają prawo nie chcieć.
                                  > Nawet jeśli są wśród nich antysemici, to nie znaczy, że
                                  > są zbrodniarze.
                                  > Antysemityzm nie jest zbrodnią.
                                  > Tak jak nie jest zbrodnią antypolonizm, niechęć do Rosjan
                                  > czy Niemców.

                                  Ale to byli mieszkańcy Jedwabnego. Czy mamy kłamać ?

                                  > Nikt, kto zna realia okupacji nie może mieć wątpliwości,
                                  > że za zbrodnią tą stali Niemcy.
                                  > Że mieszkańcy Jedwabnego i okolic byli jak ślepy miecz
                                  > ale ręka była niemiecka.
                                  > Polacy niestety wystąpili, ale autorem scenariusza,
                                  > reżyserem zbrodni i o obsadzeniu ról decydowali, suflerem
                                  > byli Niemcy.
                                  >
                                  >
                                  > Zbrodnia taka jak w Jedwabnem nie zdarzyła się nigdy w
                                  > wolnej Polsce.
                                  > Zdarzyła się w kraju okupowanym i sterroryzowanym przez
                                  > Niemców, a potem przez sowietów (w 1946 - Kielce - Polska
                                  > nie była wolnym krajem).
                                  >
                                  • Gość: Dzik Re: Ręka i miecz IP: *.pse.pl 16.07.02, 10:43
                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                    > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                                    > > ..... jako Polacy nie
                                    > > identyfikujemy się w najmniejszym stopniu
                                    > > ze zdegenerowanymi zbrodniarzami z Jedwabnego
                                    > > i okolic.
                                    > > Nie identyfikujemy się z tymi, którzy wydawali Żydów
                                    > > na śmierć, którzy donosili (także na Polaków) do
                                    > > Gestapo.
                                    > > Nie uważamy ich za Polaków, najwyżej degeneratów
                                    > > polskiego pochodzenia, nawet nie obywateli polskich
                                    > > bo Polski wtedy nie było !
                                    >
                                    > Czy to jest powód, aby zbrodniarzy nazywać Niemcami ?
                                    >

                                    Nie absolutnie nie.

                                    Ale pisanie, bez żadnego komentarza i wyjaśnienia
                                    okoliczności oraz inspiracji zbrodni, że "Żydów zabili
                                    Polacy" jest prawdą zakłamaną.
                                    Prawdą, bo mordercy byli Polakami, ale przenoszenie
                                    odpowiedzialności za zbrodnię na wszystkich Polaków,
                                    uogólnienie zawarte w takim napisie, jest kłamstwem.

                                    Może policzmy.
                                    Ilu Polaków zginęło za pomoc Żydom, a
                                    ilu mordowało ich tak jak w Jedwabnem lub choćby poprzez
                                    donosy do Gestapo ?

                                    Jakie są proporcje hańby i chwały ?
                                    Tchórzostwa i heroizmu ?
                                    Nie jesteśmy narodem bohaterów.
                                    Ale nie jesteśmy też narodem łotrów, tchórzy i
                                    zbrodniarzy.
                                    To nie w Polsce narodził się i twórczo rozwijał faszyzm,
                                    hitleryzm, rasizm czy komunizm.
                                    Także antysemityzm, antysyjonizm czy syjonizm.
                                    Przez blisko dwieście lat Polacy mieli ważniejszy
                                    problem - brak niepodległośći.
                                    Kategorycznie nie zgadzam się na robienie z Polaków
                                    narodu antysemitów i morderców Żydów.


                                    Zwróć uwagę na delikatność opinii wobec Niemców.
                                    Nie pisze się o niemieckich obozach zagłady tylko o
                                    obozach hitlerowskich,
                                    nie pisze się o niemieckich zbrodniach tylko
                                    hitlerowskich. Na tablicach straceń są napisy
                                    "rozstrzelani przez hitlerowców" a nie "przez Niemców".

                                    Żeby nie urazić Niemców ?
                                    Nie, - żeby nie kłamać.


                                    > > Mieszkańcy Jedwabnego nie godzą się na napis, że
                                    > > Żydów zabili mieszkańcy Jedwabnego, bo także nie chcą
                                    > > mieć z tamtą zbrodnią nic wspólnego.
                                    > > Nie chcą i mają prawo nie chcieć.
                                    > > Nawet jeśli są wśród nich antysemici, to nie znaczy,
                                    > > że są zbrodniarze.
                                    > > Antysemityzm nie jest zbrodnią.
                                    > > Tak jak nie jest zbrodnią antypolonizm, niechęć do
                                    > > Rosjan czy Niemców.
                                    >
                                    > Ale to byli mieszkańcy Jedwabnego. Czy mamy kłamać ?
                                    >
                                    byli wśród morderców mieszkańcy Jedwabnego,
                                    ale.
                                    Można napisać np, że
                                    Eligiusz Niewiadomski zamordował prezydenta Narutowicza.
                                    Malarz Niewiadomski zamordował profesora Narutowicza.
                                    Polak Niewiadomski zamordował prezydenta Polski.
                                    Endek Niewiadomski zamordował prezydenta Polski,
                                    wybranego głosami mniejszości narodowych.
                                    Wariat zamordował człowieka.

                                    Wszystkie iformacje są prawdziwe ale
                                    mają zupełnie inną wymowę.

                                    Jeśli
                                    pan X zabije pana Y
                                    a
                                    pan X jest Polakiem,
                                    można napisać, że
                                    1. iks zabił igreka lub
                                    2. Polak zabił igreka

                                    W drugim przypadku informacja ma wymowę antypolską,
                                    bo podkreśla fakt narodowości mordercy i budzi mój opór.
                                    Jestem Polakiem.
                                    Nie znałem ani iksa ani igreka, mieszkam na drugim końcu
                                    Polski a napis 2. mnie dotyczy.
                                    Jestem podejrzany o zbrodnię.

                                    >
                                    > > Nikt, kto zna realia okupacji nie może mieć
                                    > > wątpliwości, że za zbrodnią tą stali Niemcy.
                                    > > Że mieszkańcy Jedwabnego i okolic byli jak ślepy
                                    > > miecz
                                    > > ale ręka była niemiecka.
                                    > > Polacy niestety wystąpili, ale autorem scenariusza,
                                    > > reżyserem zbrodni i o obsadzeniu ról decydowali,
                                    > > suflerem byli Niemcy.
                                    > >
                                    > >
                                    > > Zbrodnia taka jak w Jedwabnem nie zdarzyła się nigdy
                                    > > w wolnej Polsce.
                                    > > Zdarzyła się w kraju okupowanym i sterroryzowanym
                                    > > przez Niemców, a potem przez sowietów (w 1946 -
                                    > > Kielce - Polska nie była wolnym krajem).
                                    > >
                                    • Gość: snajper Re: Ręka i miecz IP: *.acn.waw.pl 16.07.02, 23:52
                                      Gość portalu: Dzik napisał(a):

                                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                                      > > > ..... jako Polacy nie
                                      > > > identyfikujemy się w najmniejszym stopniu
                                      > > > ze zdegenerowanymi zbrodniarzami z Jedwabnego
                                      > > > i okolic.
                                      > > > Nie identyfikujemy się z tymi, którzy wydawali Żydów
                                      > > > na śmierć, którzy donosili (także na Polaków) do
                                      > > > Gestapo.
                                      > > > Nie uważamy ich za Polaków, najwyżej degeneratów
                                      > > > polskiego pochodzenia, nawet nie obywateli polskich
                                      > > > bo Polski wtedy nie było !
                                      > >
                                      > > Czy to jest powód, aby zbrodniarzy nazywać Niemcami ?
                                      > >
                                      >
                                      > Nie absolutnie nie.
                                      >
                                      > Ale pisanie, bez żadnego komentarza i wyjaśnienia
                                      > okoliczności oraz inspiracji zbrodni, że "Żydów zabili
                                      > Polacy" jest prawdą zakłamaną.
                                      > Prawdą, bo mordercy byli Polakami, ale przenoszenie
                                      > odpowiedzialności za zbrodnię na wszystkich Polaków,
                                      > uogólnienie zawarte w takim napisie, jest kłamstwem.

                                      Ależ to jest poza wszelką dyskusją. Przynajmniej dla mnie. Za zbrodnię
                                      odpowiadają mordercy, a posrednio ci, co ich do tego zachęcali.

                                      > Może policzmy.
                                      > Ilu Polaków zginęło za pomoc Żydom, a
                                      > ilu mordowało ich tak jak w Jedwabnem lub choćby poprzez
                                      > donosy do Gestapo ?
                                      >
                                      > Jakie są proporcje hańby i chwały ?
                                      > Tchórzostwa i heroizmu ?
                                      > Nie jesteśmy narodem bohaterów.
                                      > Ale nie jesteśmy też narodem łotrów, tchórzy i
                                      > zbrodniarzy.
                                      > To nie w Polsce narodził się i twórczo rozwijał faszyzm,
                                      > hitleryzm, rasizm czy komunizm.
                                      > Także antysemityzm, antysyjonizm czy syjonizm.
                                      > Przez blisko dwieście lat Polacy mieli ważniejszy
                                      > problem - brak niepodległośći.
                                      > Kategorycznie nie zgadzam się na robienie z Polaków
                                      > narodu antysemitów i morderców Żydów.

                                      Oczywiście TAK.

                                      > Zwróć uwagę na delikatność opinii wobec Niemców.
                                      > Nie pisze się o niemieckich obozach zagłady tylko o
                                      > obozach hitlerowskich,
                                      > nie pisze się o niemieckich zbrodniach tylko
                                      > hitlerowskich. Na tablicach straceń są napisy
                                      > "rozstrzelani przez hitlerowców" a nie "przez Niemców".
                                      >
                                      > Żeby nie urazić Niemców ?
                                      > Nie, - żeby nie kłamać.

                                      Zgoda, tylko że w ich przypadku mamy kilka pojęć - hitlerowiec, Niemiec,
                                      faszysta. Możemy precyzyjnie nazywać. A w przypadku Polaków z Jedwabnego
                                      takiego bogactwa nie ma.

                                      > > > Mieszkańcy Jedwabnego nie godzą się na napis, że
                                      > > > Żydów zabili mieszkańcy Jedwabnego, bo także nie chcą
                                      > > > mieć z tamtą zbrodnią nic wspólnego.
                                      > > > Nie chcą i mają prawo nie chcieć.
                                      > > > Nawet jeśli są wśród nich antysemici, to nie znaczy,
                                      > > > że są zbrodniarze.
                                      > > > Antysemityzm nie jest zbrodnią.
                                      > > > Tak jak nie jest zbrodnią antypolonizm, niechęć do
                                      > > > Rosjan czy Niemców.
                                      > >
                                      > > Ale to byli mieszkańcy Jedwabnego. Czy mamy kłamać ?
                                      > >
                                      > byli wśród morderców mieszkańcy Jedwabnego,
                                      > ale.
                                      > Można napisać np, że
                                      > Eligiusz Niewiadomski zamordował prezydenta Narutowicza.
                                      > Malarz Niewiadomski zamordował profesora Narutowicza.
                                      > Polak Niewiadomski zamordował prezydenta Polski.
                                      > Endek Niewiadomski zamordował prezydenta Polski,
                                      > wybranego głosami mniejszości narodowych.
                                      > Wariat zamordował człowieka.
                                      >
                                      > Wszystkie iformacje są prawdziwe ale
                                      > mają zupełnie inną wymowę.

                                      :)))))

                                      > Jeśli
                                      > pan X zabije pana Y
                                      > a
                                      > pan X jest Polakiem,
                                      > można napisać, że
                                      > 1. iks zabił igreka lub
                                      > 2. Polak zabił igreka
                                      >
                                      > W drugim przypadku informacja ma wymowę antypolską,
                                      > bo podkreśla fakt narodowości mordercy i budzi mój opór.
                                      > Jestem Polakiem.
                                      > Nie znałem ani iksa ani igreka, mieszkam na drugim końcu
                                      > Polski a napis 2. mnie dotyczy.
                                      > Jestem podejrzany o zbrodnię.

                                      Ale jeśli w 2 przypadku przez długi czas twierdzono: Niemiec zabił igreka, to
                                      nie da się, prwadzie nie urągając, zamienić to stwierdzenie na: iks zabił
                                      igreka.

                                      A przy okazji. Zawsze budziły moją niechęć zawiadomienia o przestępstwie typu:
                                      Cygan (Rom) Tadeusz Z. okradł... . W przypadku Polaka brzmiało by to: Tadeusz
                                      Z. okradł... .

                                      Pozdrawiam.
                            • Gość: anioł Zbrodnia zorganizowana czy improwizacja? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:35
                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > Gość portalu: snajper napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni
                              > .Wie
                              > > c nie bylo
                              > > > > > mowy ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moz
                              > e to
                              > > przeczytac
                              > > > > > w rapoecie IPN.
                              > > > >
                              > > > > W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie
                              > asys
                              > > towali w a
                              > > > > kcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła
                              > się
                              > > ich czyn
                              > > > > narola.
                              > > > >
                              > > > > Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.
                              > > >
                              > > > Nie moj drogi IPN nie ustalil do konca.akurat zacytuje ci fragment ic
                              > h rap
                              > > ortu.
                              > > > "Liczni przesluchani swiadkowie wskazuja na przybylych w tym dniu do
                              > Jedwa
                              > > bnego
                              > > > Niemcow.W malej grupie asystowali w akcji wyprowadzania pokrzywdzonyc
                              > h na
                              > > rynek
                              > > > i do tego ograniczyla sie ich czynna rola.Nie jest w swietle zgromadz
                              > onych
                              > > dowo
                              > > > dow jasne,czy uczestniczyli w konwojowaniu ofiar na miejsce kazni i c
                              > zy by
                              > > li obe
                              > > > cni przy stodole.Zeznania swiadkow roznia sie zasadniczo"
                              > > >
                              > > > Ja opieram sie na tym co napisal IPN a ty na czym?Skoro znajduja sie
                              > w tym
                              > >
                              > > > raporcie takie stwierdzenia,jak"prawdopodobnie" i" nie jest jasne" na
                              > czym
                              > >
                              > > > opierasz swa pewnosc,ze tylko Polacy sa winni?
                              > >
                              > > Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż żadny
                              > ch
                              > > niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byl
                              > i pol
                              > > scy
                              > > mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.<
                              > >
                              >
                              >
                              > A ja sie pytam skoro w raporcie jest tyle niejasnosci to stwierdza sie
                              > bezprzecznie wine Polakow.Na jakiej podstawie?
                              > Skoro nie dokonczono ekshumacji ,skoro zeznania swiadkow sa sprzeczne oskarza
                              s
                              > ie
                              > tylko Polakow i na tej podstawie wydaje sie wyroki?W cywilizowanym swiecie
                              > watpliwosci sa brane na korzysc oskarzonego u ciebie jest odwrotnie.
                              > >
                              >
                              > Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie
                              tyl
                              > k
                              > > o
                              > > Polacy, a przede wszystkim Polacy.
                              >
                              >
                              > A dlaczego Polacy i tylko Polacy?
                              >
                              > Zbrodnia ponoc byla zaplanowana .Przez kogo polski motloch?Dlaczego akurat w
                              ty
                              > m
                              > dniu Niemcy przybylido Jedwabnego?Na rozkaz polskiego motlochu?Ja k byli
                              > uzbrojeni?Ilu ich bylo?Policzono polskich cywili tylko ciezko bylo ustalic
                              ilu
                              >
                              > bylo umundurowanych Niemcow i jak byli uzbrojeni.
                              > Pisze sie inspiracja a ci to znaczy?

                              Własnie pojawia sie kluczowe pytanie. Kto organizowal przyjazd tych bandytow
                              do miasteczka ? Zbrodnia zorganizowana czy improwizacja?
                          • Gość: anioł Re:Ja wam powiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:32
                            Gość portalu: snajper napisał(a):

                            > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Dlatego,ze Zydow konwojowali Niemcy a Niemcy byli uzbrojeni .Wie
                            > c nie bylo
                            > > > > mowy ani o obronie ani o ucieczce.Kazdy kto umie czytac moze to
                            > przeczytac
                            > > > > w rapoecie IPN.
                            > > >
                            > > > W Raporcie napisano: >Niemcy ci prawdopodobnie w małej grupie asys
                            > towali w a
                            > > > kcji wyprowadzania pokrzywdzonych na rynek i do tego ograniczyła się
                            > ich czyn
                            > > > narola.
                            > > >
                            > > > Tylko w akcji wyprowadzania na rynak. I to być może.
                            > >
                            > > Nie moj drogi IPN nie ustalil do konca.akurat zacytuje ci fragment ich rap
                            > ortu.
                            > > "Liczni przesluchani swiadkowie wskazuja na przybylych w tym dniu do Jedwa
                            > bnego
                            > > Niemcow.W malej grupie asystowali w akcji wyprowadzania pokrzywdzonych na
                            > rynek
                            > > i do tego ograniczyla sie ich czynna rola.Nie jest w swietle zgromadzonych
                            > dowo
                            > > dow jasne,czy uczestniczyli w konwojowaniu ofiar na miejsce kazni i czy by
                            > li obe
                            > > cni przy stodole.Zeznania swiadkow roznia sie zasadniczo"
                            > >
                            > > Ja opieram sie na tym co napisal IPN a ty na czym?Skoro znajduja sie w tym
                            >
                            > > raporcie takie stwierdzenia,jak"prawdopodobnie" i" nie jest jasne" na czym
                            >
                            > > opierasz swa pewnosc,ze tylko Polacy sa winni?
                            >
                            > Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż żadnych
                            > niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli pol
                            > scy
                            > mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.<

                            JESLI TAK TO SPORA CZESC ZBRODNI HITLEROWSKICH W OBOZACH KONCENTRACYJNYCH
                            ODPOWIADAJA ZYDOWSCY KAPO, KTORZY DOPROWADZALI ZYDOW DO KOMOR GAZOWYCH.
                            A NIEMCY BYLI TYLKO INSPIRATORAMI.


                            >
                            > Natomiast Raport podniosi też winę Niemców za inspiracje zbrodni. Więc nie
                            tylk
                            > o
                            > Polacy, a przede wszystkim Polacy.
                            • Gość: snajper Re:Ja wam powiem IP: *.acn.waw.pl 16.07.02, 23:56
                              Gość portalu: anioł napisał(a):

                              > Gość portalu: snajper napisał(a):
                              >
                              > > Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż żadnych
                              > > niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto, byli pol
                              > > scy mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej 40.<
                              >
                              > JESLI TAK TO SPORA CZESC ZBRODNI HITLEROWSKICH W OBOZACH KONCENTRACYJNYCH
                              > ODPOWIADAJA ZYDOWSCY KAPO, KTORZY DOPROWADZALI ZYDOW DO KOMOR GAZOWYCH.
                              > A NIEMCY BYLI TYLKO INSPIRATORAMI.

                              Mieszkańcy J mieli wybór. Mogli mordować, lub mogli nie mordowac. Wszak
                              niektórzy z morderców specjalnie spoza Jedwabnego przyjechali, aby móc
                              żydowskiej krwi upuścić. Wszak wilu mieszkańców w mordzie udziału nie brała.
                              Mordowali ci, co CHCIELI mordować. Kapo takiego wyboru nie mieli.
                              • Gość: anioł Czy Zydzi sa pozbawieni wyboru i wolnej woli? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 18:01
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > Gość portalu: anioł napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                > >
                                > > > Ja opieram się na Raporcie, gdzie na temat morderców stwierdzono beż
                                > żadnych
                                > > > niedomówień: >Wykonawcami tych zbrodni, jako sprawcy sensu stricto
                                > , byli pol
                                > > > scy mieszkańcy Jedwabnego i okolic - mężczyźni, w liczbie co najmniej
                                > 40.<
                                > >
                                > > JESLI TAK TO SPORA CZESC ZBRODNI HITLEROWSKICH W OBOZACH KONCENTRACYJNYCH
                                > > ODPOWIADAJA ZYDOWSCY KAPO, KTORZY DOPROWADZALI ZYDOW DO KOMOR GAZOWYCH.
                                > > A NIEMCY BYLI TYLKO INSPIRATORAMI.
                                >
                                > Mieszkańcy J mieli wybór. Mogli mordować, lub mogli nie mordowac. Wszak
                                > niektórzy z morderców specjalnie spoza Jedwabnego przyjechali, aby móc
                                > żydowskiej krwi upuścić. Wszak wilu mieszkańców w mordzie udziału nie brała.
                                > Mordowali ci, co CHCIELI mordować. Kapo takiego wyboru nie mieli.

                                Wybacz snajper, ale cos z Tobą chyba nie w porzadku.
                                Kapo nie mial wyboru? Miał. Mógł odmówic udziału w zbrodni.
                                A tych, ktorzy nie odmowili i tak potem w wiekszosci zabili Niemcy, albo
                                swoich stręczycieli Zydow wyłapali sami Zydzi : niedawno w TV byl świetny
                                dokument o łapankach w Izraelu w latach 50-tych i 60-siatych oraz o procesach
                                Zydow, ktorzy pomagali zabijać Zydow.

                                NIE MOZNA ROBIC W TEJ KWESTII WYJATKOW, NAWET DLA ZYDOW...
                                KAZDY MA WYBOR I WOLNĄ WOLE.
                                GDYBY DALEJ isc droga TWojego rozumowania to Hitlerowcy nie mieli wyboru
                                i musieli palic Zydow, Polakow i Rosjan etc etc w komorach gazowych
                                poniewaz w innym wypadku zlikwidowaloby ich komando SS lub jakas bardziej
                                specjalistyczna formacja i pierwsi zostaliby rozstrzelani za odmowe wykonania
                                rozkazow.


    • Gość: anioł Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:16
      Dlaczego zbrodnia w Jedwabnem uzyskala taka olbrzymia range ???
      To jest ciekawe pytanie. W koncu mozna znalezc setki wiekszych zbrodni z okresu
      II Wojny Swiatowej.
      Problem antysemityzmu to tez paranoja. Jak ktos nie lubi Zydow to co? Nie ma do
      tego prawa? Wiekszosc spoleczenstw jest nietolerancyjna. Wystarczy przeczytac
      opinie o Polakach na podstawie badan statystycznych w krajach zachodniej Europy.

      Nie istnieje zaden powod zeby traktowacZydow jak "SWiete krowy"
      Wydaje mi sie , ze wlasnie te patologiczne reakcje na jakiekolwiek glosy
      krytyczne wobec Zydow , paradoksalnie wywoluja coraz do nich wieksza niechec.
      • vline Dlaczego wlasnie J? 16.07.02, 02:01
        Gość portalu: anioł napisał(a):

        > Dlaczego zbrodnia w Jedwabnem uzyskala taka olbrzymia range ???
        > To jest ciekawe pytanie. W koncu mozna znalezc setki wiekszych zbrodni z okresu
        >
        > II Wojny Swiatowej.

        To jest wazne pytanie. Nie bedac zawodowym historykiem
        moge sie posluzyc jedynie wlasna intuicja.

        Moim zdaniem nadanie J. takiej wlasnie olbrzymiej
        rangi ma zwiazek z przebiegajaca na naszych oczach zmiana
        w percepcji Holokaustu. Dawny obraz Holokaustu jako
        wielkiej zmechanizowanej fabryki smierci, skoncentrowany
        wobec tego na obozach zaglady, nie da sie juz utrzymac,
        chocby dlatego, że trudno udokumentowac smierc 6 milionow
        ludzi w obozach. Zmiany liczb ofiar Auschwitz-Birkenau
        sa wielemowiace. Stąd powstaje nowy obraz

        <<Holocaustu rozproszonego>>,

        dokonanego w znacznej czesci w nieudokumentowanych
        albo slabo udokumentowanych aktach mini-ludobojstwa.
        Gross napisał ksiazke wpisujaca sie w nowa
        historiografie Holokaustu. Stad zawarte w niej oskarzenie
        nie bandy pijanych lotrow, ale calej (katolickiej)
        spolecznosci J. Fraza sasiedzi-zabojcy nie zostala
        dobrana przypadkowo.

        To, co tak strasznie niektorych denerwuje, to przeniesienie
        odpowiedzialnosci z wielkich struktur panstwowych na male
        lokalne wspolnoty i ich czlonkow. Wg nowej historiografii
        na tym własnie poziomie dopelnila sie tragedia europejskich
        Zydow. W polskiej perspektywie to oznacza: reflektor - na
        naszych ojcow i matki (dziadkow, pradziadkow), Niemcy
        nadal robia swoje w obozach - ale w cieniu.
    • Gość: . Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? IP: *.swipnet.se 18.07.02, 03:33
      1.>>>>>>• Re: dlaczego milczeli, dlaczego nie bronili się? adres:
      *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: anioł 16-07-2002 00:16 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Dlaczego zbrodnia w Jedwabnem uzyskala taka olbrzymia range ???
      To jest ciekawe pytanie. W koncu mozna znalezc setki wiekszych zbrodni
      z okresu
      II Wojny Swiatowej.


      Nie istnieje zaden powod zeby traktowacZydow jak "SWiete krowy"
      >>>>>>>>>>>>>>>>>

      Dlatego,ze Polacy wszystkiego sie wypierali i Udawali swiete krowy.


      2.>>>>>>>>>>>
      Wydaje mi sie , ze wlasnie te patologiczne reakcje na jakiekolwiek
      glosy
      krytyczne wobec Zydow , paradoksalnie wywoluja coraz do nich wieksza
      niechec.>>>>>>>>>>>>>

      a)Kto lubi swoje ofiary`.
      Np.Niemcy nigdy Zydom nie wybaczam Oswiecimia.
      A Polacy-prawdziwki tez czegos.
      b)Kto lubi tych co potrafia,zdolnych i madrych.
      Jaka nacja pobratymcow swoich,ktorym sie udaje,w lyzce wody utopic
      potrafi?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka