kataryna.kataryna
31.05.05, 08:17
Wałęsa dożywotnim szefem kapituły, na dodatek z prawem doboru jej składu? Nie
jest to najszczęśliwszy pomysł, obawiam się, że szybko będziemy świadkami
swarów między Wałęsą a Solidarnością. Poza tym dzisiejszy Wałęsa nie daje
żadnych gwarancji, że krzyż będzie sensownie przyznawany. Wiadomo, że wielu
zasłużonych nie ma i nigdy nie będzie miało szans, za to załapać się mogą ci
co nie powinni bo Wałęsa będzie traktował ten order jak swój własny. Już raz
przyznał państwowe odznaczenie w prezencie urodzinowym. Wachowskiemu. Może
warto przemyśleć jednak procedury przyznawania orderu, żeby nie stała się z
niego prywatna nagroda Lecha Wałęsy.