Dodaj do ulubionych

Kalwas się broni, adwokaci protestują

01.06.05, 07:37
co za glupota.i co ten synek poslanki chce osiagnac?zostac tam wbrew woli
korporacji? ?:)
Obserwuj wątek
    • kazuto Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 09:23
      moglby sie zajac, ale jakims bardziej przejrzystym przypadkiem, a nie synem
      poslanki. skoro oblal pisemny, to widocznie sie nie nadaje. przeciez jest dowod
      na papierze. wystarczy sprawdzic.
    • witek.bis Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 10:05
      Jeśli minister Kalwas rzeczywiście jest "za jak najszerszym dostępem do zawodów
      prawniczych, zwłaszcza adwokatury" to niech wpisze na listę adwokatów kogoś,
      kto w ogóle nie ma prawniczego wykształcenia. Na przykład mnie.
      • mn7 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 10:06
        witek.bis napisał:

        > Jeśli minister Kalwas rzeczywiście jest "za jak najszerszym dostępem do
        zawodów
        >
        > prawniczych, zwłaszcza adwokatury" to niech wpisze na listę adwokatów kogoś,
        > kto w ogóle nie ma prawniczego wykształcenia. Na przykład mnie.

        No ale Ty pewnie masz maturę. Niech wpisze kogoś z podstawowym wykształceniem.
        Albo niech da dobry przykład i sam się wpisze na listę adwokatów.

        • x2468 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 10:20
          Nowina-Konopka?Czy to ta dziewica Giertycha bez skazy i zmazy?
          • mn7 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 10:21
            x2468 napisał:

            > Nowina-Konopka?Czy to ta dziewica Giertycha bez skazy i zmazy?

            Nie, to nie ta. Z Gierysiem się poróżniła i założyła inną kanapę.

    • tygrys155 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 11:02
      Akurat tak się składa, że znam sprawę nieco bliżej. Dowcip polega na tym, że
      nie przyznali mu punktu na prawidłowo udzieloną odpowiedź. Pytania na aplikacje
      adwokacką pochodziły z konkursu na aplikację sądową sprzed paru lat i w między
      czasie zmienił się stan prawny, czego Wielce Szanowni Adwokaci nie zdążyli
      zauważyć. Samej decyzji Ministra Tymon się nie spodziewał, ale w zasadzie
      Minister postąpił rozsądnie. Nie mógł go dopuścić do części ustnej, ponieważ
      już nie było komisji egzaminacyjnej, która w 2003 r. egzaminowała.

      Na uwagę zasługuje fakt, że raban w tej sprawie zrobili sami adwokaci, czyli
      gremium, które wiarygodnością w żadnej mierze nie grzeszą. Po prostu
      zdenerwowali się, że ktoś ingeruje w ich święte wewnątrzkorporacyjne porządki.
      • mn7 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 11:04
        tygrys155 napisał:

        > Akurat tak się składa, że znam sprawę nieco bliżej. Dowcip polega na tym, że
        > nie przyznali mu punktu na prawidłowo udzieloną odpowiedź. Pytania na
        aplikacje
        >
        > adwokacką pochodziły z konkursu na aplikację sądową sprzed paru lat i w
        między
        > czasie zmienił się stan prawny, czego Wielce Szanowni Adwokaci nie zdążyli
        > zauważyć. Samej decyzji Ministra Tymon się nie spodziewał, ale w zasadzie
        > Minister postąpił rozsądnie. Nie mógł go dopuścić do części ustnej, ponieważ
        > już nie było komisji egzaminacyjnej, która w 2003 r. egzaminowała.
        >
        > Na uwagę zasługuje fakt, że raban w tej sprawie zrobili sami adwokaci, czyli
        > gremium, które wiarygodnością w żadnej mierze nie grzeszą. Po prostu
        > zdenerwowali się, że ktoś ingeruje w ich święte wewnątrzkorporacyjne porządki.

        W świetle powszechnej na tym forum (i zrozumiałej) niechęci do adwokackiej
        korporacji, reakcje na tę sprawę są co najmniej zdumiewające i grubo
        niekonsekwentne.

      • basia.basia Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 11:16
        tygrys155 napisał:

        > Akurat tak się składa, że znam sprawę nieco bliżej. Dowcip polega na tym, że
        > nie przyznali mu punktu na prawidłowo udzieloną odpowiedź. Pytania na aplikacje
        >
        > adwokacką pochodziły z konkursu na aplikację sądową sprzed paru lat i w między
        > czasie zmienił się stan prawny, czego Wielce Szanowni Adwokaci nie zdążyli
        > zauważyć. Samej decyzji Ministra Tymon się nie spodziewał, ale w zasadzie
        > Minister postąpił rozsądnie. Nie mógł go dopuścić do części ustnej, ponieważ
        > już nie było komisji egzaminacyjnej, która w 2003 r. egzaminowała.
        >
        > Na uwagę zasługuje fakt, że raban w tej sprawie zrobili sami adwokaci, czyli
        > gremium, które wiarygodnością w żadnej mierze nie grzeszą. Po prostu
        > zdenerwowali się, że ktoś ingeruje w ich święte wewnątrzkorporacyjne porządki.

        To by się nie zgadzało z tym co podano wczoraj o zasadach naboru!
        Trzeba było mieć minimum 85 punktów z testu a ten pan dostał 83.
        Uwzględniono jego odwołanie w tym sensie, że zaliczono mu 1 punkt
        z powodu błędu, o którym piszesz. Nie mnie jednak to (84 pkt.)dalej
        nie jest wymagane minimum.
        • mn7 Re: Kalwas się broni, adwokaci protestują 01.06.05, 11:18
          basia.basia napisała:

          > tygrys155 napisał:
          >
          > > Akurat tak się składa, że znam sprawę nieco bliżej. Dowcip polega na tym,
          > że
          > > nie przyznali mu punktu na prawidłowo udzieloną odpowiedź. Pytania na apl
          > ikacje
          > >
          > > adwokacką pochodziły z konkursu na aplikację sądową sprzed paru lat i w m
          > iędzy
          > > czasie zmienił się stan prawny, czego Wielce Szanowni Adwokaci nie zdążyl
          > i
          > > zauważyć. Samej decyzji Ministra Tymon się nie spodziewał, ale w zasadzie
          > > Minister postąpił rozsądnie. Nie mógł go dopuścić do części ustnej, ponie
          > waż
          > > już nie było komisji egzaminacyjnej, która w 2003 r. egzaminowała.
          > >
          > > Na uwagę zasługuje fakt, że raban w tej sprawie zrobili sami adwokaci, cz
          > yli
          > > gremium, które wiarygodnością w żadnej mierze nie grzeszą. Po prostu
          > > zdenerwowali się, że ktoś ingeruje w ich święte wewnątrzkorporacyjne porz
          > ądki.
          >
          > To by się nie zgadzało z tym co podano wczoraj o zasadach naboru!
          > Trzeba było mieć minimum 85 punktów z testu a ten pan dostał 83.
          > Uwzględniono jego odwołanie w tym sensie, że zaliczono mu 1 punkt
          > z powodu błędu, o którym piszesz. Nie mnie jednak to (84 pkt.)dalej
          > nie jest wymagane minimum.

          Minister uznał natomiast, że dodano za mało i wykorzystał niezłą okazję do
          zrobienia na złość adwokatom.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka