gargamel.z.rm
03.06.05, 11:02
Nie dajmy się okradać! Rozliczmy złodziei! - pod takimi hasłami gdańscy
stoczniowcy protestowali wczoraj przed siedzibą dyrekcji Stoczni Gdańskiej.
Kilkuset wiecujących robotników domagało się poszanowania praw pracowniczych
i wypłaty należnych wynagrodzeń, dotrzymania obietnic o dofinansowaniu
stoczni i rozliczenia przez sąd winnych popełnienia przestępstw na szkodę
firmy. Zdaniem stoczniowców jednym z takich przestępstw jest niezgodna z
prawem sprzedaż gdańskiej stoczni i przejęcie jej przez Stocznię Gdynia.
Robotnicy zakuli w dyby kukły obecnego i byłego zarządu firmy. Protestujący
zapowiadają, że za dwa tygodnie znów zorganizują wiec.
- Ale tym razem nie będzie już tak spokojnie - stwierdził Karol Guzikiewicz,
wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności. - Rozliczymy i lewicę, i prawicę
za nasze krzywdy.