gargamel.z.rm
06.06.05, 14:29
Wielka szkoda, że podczas II wojny światowej nie było polskich jednostek
walczących po stronie Hitlera. Na fali antyrosyjskiej fobii, która pojawiła
się w Pomrocznej, można by teraz przywracać pamięć o nich, a weteranów
rehabilitować jako uczestników antykomunistycznej krucjaty. Pamięć własnych
faszystów czci się obecnie w kilku europejskich państwach.
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5749