Dodaj do ulubionych

Partia tylko dla Kaszubów

10.06.05, 21:18
KPN już w Polsce był.
Obserwuj wątek
    • ciuleczek Kompleksy siakowes maja ci panstwo 10.06.05, 21:38
      niedlugo sie okaze ze Polacy sa mniejszoscia narodowa! Spoko niech sobie
      zakladaja co chca, ale z tym tlumaczem to koles przegiales. Dzieciom tez kazesz
      do szkoly z translatorem chodzic? A moze zaraz mi powiesz ze dolnoslazacy
      przyjezdzajacy na Kaszuby beda musieli paszporty zabierac? Ze o slownikach,
      albo miejscowych tlumaczach nie wspomne. Wszystko dozwolone, tylko mozgu trza
      uzywac! POzdRO
      • aga.sor Rozpie...lic RP! Tego chcecie, na spółe z DT? 10.06.05, 21:50
        Narodowości chcą "slunzocy", teraz swoją partie tworzą "kaszebe". Ja urodziłam
        się koło Krakowa: mamy swój język, swoją stolicę: Kraków, swoją kulturę, więc
        po co nam coś takiego jak - Polska: rozpieprzmy ją, jak za Krzywoustego, abysmy
        przez następne parę lat musieli się "zbierać" zamiast walczyć o swoje miejsce w
        Europie. Pamietajcie: Wiślanie wczesniej zapisali się w wśród plemion
        Lechickich niż Kaszebe czy Slunzoki! A teraz napiszę coś do was w naszym
        języku, języku Wiślan/Krakowian/Galicjan:
        "Znomy, ze Wom Polska smierdzi, ale moli na marach lyegniem, niz domy wom naso
        Lxojcowizne zawixysc tam, kany nie chcemy i kaj nos nie chcom"
        • jaraj43 wez ne histeryzuj 11.06.05, 01:02
          cos ty sie tak wzstraszyl/oburzyl
          nik Ci twojej Polski nie rozdupcy, jesli ludnosc bedzie miala wikszy udzial we
          wladzy. Co cie krakusie tak boli ze tam se ludzie bedom po swojemu w uzedach
          gadali? Idziesz tam coszalatwiac do ZUSu albo kajs??
          A Slunzocy to pisz teapaku duza ... co Ci wogole przeszkadza w Slaskosci?
          Czujesz sie zagrozony?? wszyscy chcieli demokracji ale jak ludzie decyduja o
          sobie to juz jest bee...
          Komuna sie skonczyla skonczyla nacjonalistyczna wizja panstwa , co nigdy nie
          bedzie oznaczac kresu tego panstwa. Niestety mentalnosc pozatala ta sama
          • robertw18 A GDYBY ZAŁOŻYĆ PARTIĘ TYLKO DLA POLAKÓW? 11.06.05, 11:50
            To by nie było krzyku i oskarżeń?
            Pozdr.
        • marc1951 Re: Rozpie...lic RP! Tego chcecie, na spółe z DT? 11.06.05, 08:43
          Jako Poznionok,wychowany na Pyzach,Czarninie,Korbolach,no i oczywiscie na
          Pyrach tez chce autonomi Pyrlandi,kto przeciw, niech mu koza dupy da!!!
          Pozdrowienia dla Kolegow,z Technikum Budowlannego nr.5 Ul,RYBAKI.
          • irek.gorczok A czy potrafi pan spokojnie zadawać pytania 11.06.05, 15:27
            i przedstawiać własne argumenty?
      • fritz.fritz Maja racje: Niemcom nie nalezy sie juz prawo 10.06.05, 23:53
        mniejszosci. To mialo ewntualnie sens przed przystapieniem Polski do Uni. Teraz
        wszystkie te sprawy sa regulowane przez praw unijne.

        Uznana mniejszosc niemiecka w Polsce jest tym bardziej bez sensu, zwlaszcza ze
        kosztuje Polske duzo pieniedzy, kiedy Niemcy sami wykanczaja Luzyczan,
        tlumaczac sie oszczednosciami likwiduja szkoly.

        Co do Kaszuba, Borowskiego, "pan Bobrowski w ogóle nie chciał rozmawiać
        z "Gazetą" po polsku, ale wyłącznie po kaszubsku". Facetowi odbija szajba
        nacjonalistyczna. Wlasciwie Kaszubi powinni bardzo cenic Polske: dzieki Polsce
        odradza sie wlasnie Kaszubski. Pod zaborem niemieckim byliby teraz juz dawno
        zgermanizowani. To jeszcze raz pokazuje p...bany nacjonalizm wariata
        Borowskiego.
        • autochton5 Re: Maja racje: Niemcom nie nalezy sie juz prawo 11.06.05, 00:11
          > Uznana mniejszosc niemiecka w Polsce jest tym bardziej bez sensu, zwlaszcza ze
          > kosztuje Polske duzo pieniedzy,

          1. Jak może istnieć "mniejszość bez sensu"? Przecież oni "po prostu" są.

          2. Sprawdź ile miliardów Euro Polska otrzymuje z budżetu Unii, a potem sprawdź
          jakie państwo wpłaca najwięcej do tego budżetu.

          > kiedy Niemcy sami wykanczaja Luzyczan,
          > tlumaczac sie oszczednosciami likwiduja szkoly.

          Bzdura. Szkolnictwo narodowe łużyckie jest nieporównywalnie lepiej rozwinięte od
          kaszubskiego. Łużyczanie mają edukację od przedszkoli łużyckojęzycznych aż po
          instytut filologii łużyckiej na Uniwersytecie. Na Kaszubach dzieci są w
          najlepszym przypadku tylko uczone kaszubskiego jako języka obcego po 2-3 godziny
          tyg. Nie ma przedszkoli i filologii na Uniwersytecie.

          Małe szkoły na Kaszubach też są likwidowane ze względu na oszczędności.
          A tak na marginesie, to W. Bobrowski był w latach 90-tych założycielem i
          dyrektorem pierwszej kaszubskiej szkoły, która przetrwała tylko dlatego że
          wygrał on boje z polską administracją dążącą do jej zamknięcia. Doszło wtedy
          nawet do strajku uczniów i rodziców w obronie języka kaszubskiego (taka
          "kaszubska Września").
          • freud1 Nie masz zielonego pojecia... 11.06.05, 12:32
            ... O czym tak naprawde piszesz. Luzyce umieraja z powodu celowych, choc (co
            najbardziej smutne) legalnych dzialan Saksonskiego i Branderburskiego Landtagu.
            Odwiedz kiedys Budziszyn i porozmawiaj z profesorami z tzw. "Instytutu Filologii
            Luzyckiej". Znam osobiscie rektora... Eh, szkoda gadac, serce sie kraje.
        • laxness Re: Maja racje: Niemcom nie nalezy sie juz prawo 11.06.05, 03:24
          Co do Kaszuba, Borowskiego, "pan Bobrowski w ogóle nie chciał rozmawiać
          > z "Gazetą" po polsku, ale wyłącznie po kaszubsku". Facetowi odbija szajba
          > nacjonalistyczna. Wlasciwie Kaszubi powinni bardzo cenic Polske: dzieki Polsce
          > odradza sie wlasnie Kaszubski. Pod zaborem niemieckim byliby teraz juz dawno
          > zgermanizowani. To jeszcze raz pokazuje p...bany nacjonalizm wariata
          > Borowskiego.

          Nie. Facet stara się ocalić zamierający język i kulturę. Za własne pieniądze
          otworzył szkołę u siebie w domu, nawiązał kontakty ze szkołami poza Unią i zna
          Kaszubski (to coś więcej, niż karykatura polskiego w wydaniu góralskim). Nie ma
          się natomiast co dziwić, że Donald Tusk tego nie pochwala,bo albo dawno nie był
          u źródeł, albo udaje, że jest Kaszubem. Chyba bardziej udaje, niz jest. A poza
          tym może akurat ktoś, kto nie skalał się bagnem polityki jest lepszy od
          IPN-owych nieporozumień?
          • selecte Re: Maja racje: Niemcom nie nalezy sie juz prawo 11.06.05, 10:53
            potłuczony, sfrustrowany biedaczek. mały człowiek nierozumiejący, czym jest dialog, dyskusja. rozbraja mnie jego wypowiedź. tylko po kaszubsku :)). on należy do jakiejś rzeczywistości równoległej?
      • elfhelm hehe zabiorą głosy paltformie.. 11.06.05, 12:56
        oj
    • lena_ziemkiewicz Re: Partia tylko dla Kaszubów 10.06.05, 21:46
      Kolejna po ślązakach grupa wsiowych psycholi.
      • agaj.agaj Re: Partia tylko dla Kaszubów 10.06.05, 23:20
        Twoja pelna pogardy i skrajnie prymitywna wypowiedz potwierdza jak bardzo
        potrzebne sa partie narodowosciowe, np. Kaszubow i Slazakow. Jedno z palacych
        zadan takich partii to dbac o interesy tych grup narodowosciowych w kontaktach
        z Polakami Twojego typu, ktorzy innych uwazaja za - cytuje "wsiowych
        psycholi". Inne zadanie takich partii to przedstawic tradycje i kulture Kaszub
        lub Slaska by osoby Twojego typu nie mogly ponizac tych grup ludnosci.
        • gosc_nie_dzielny Re: Partia tylko dla Kaszubów 10.06.05, 23:47
          > Twoja pelna pogardy i skrajnie prymitywna wypowiedz potwierdza jak bardzo
          [...]
          > lub Slaska by osoby Twojego typu nie mogly ponizac tych grup ludnosci.

          Agaj, z calym szacunkiem, ale ta wypowiedz byla do pewnego stopnia uzasadniona.
          Trudno traktowac powaznie czlowieka, ktory w rozmowie z najwieksza i najbardziej
          wiarygodna gazeta w Polsce stroi jakies niewyobrazalne fochy (vide: domaganie
          sie tlumacza.)

          Uwazam, ze takim zachowaniem wyrzadza Kaszubom wiecej krzywdy niz korzysci.
          • agaj.agaj Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 00:01
            Zgadzam sie w 100%, ze wypowiedz tego pseudo dzialacza (albo raczej bojowkarza)
            i domaganie sie tlumacza bylo fatalne i calkowite nieodpowiednie.

            PS. Mam wiele niezapomnianych wspomnien z wakacji na Kaszubach. Co za
            wspanialy region i ludzie; tyle, ze miedzy soba posluguja sie jezykiem
            calkowicie niezrozumialym.
          • slezan Re: Partia tylko dla Kaszubów 12.06.05, 21:21
            A gdyby w XIX w. Polak odmówił wywiadu dla rosyjskiej lub niemeickiej gazety w
            języku innym niż polski, to też byłby po...banym nacjonalistą?
        • marc1951 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 09:54
          Z Calym Szacunkiem dla ,Kaszubow,ale ten Borowski to taki Kaszub,Jak z koziej
          dupy traba.Mieszkalem jakis czas w Bytowie ,to wiem co to sa Kaszubi ,Wspaniali
          ludzie,rozmawialismy jezykiem gdzie tlumacz byl zbedny.
    • aga.sor Rozpieprzmy RP, bo tak chce UE! 10.06.05, 21:48
      Narodowości chcą "slunzocy", teraz swoją partie tworzą "kaszebe". Ja urodziłam
      się koło Krakowa: mamy swój język, swoją stolicę: Kraków, swoją kulturę, więc
      po co nam coś takiego jak - Polska: rozpieprzmy ją, jak za Krzywoustego, abysmy
      przez następne parę lat musieli się "zbierać" zamiast walczyć o swoje miejsce w
      Europie. Pamietajcie: Wiślanie wczesniej zapisali się w wśród plemion
      Lechickich niż Kaszebe czy Slunzoki! A teraz napiszę coś do was w naszym
      języku, języku Wiślan/Krakowian/Galicjan:
      "Znomy, ze Wom Polska smierdzi, ale moli na marach lyegniem, niz domy wom naso
      Lxojcowizne zawixysc tam, kany nie chcemy i kaj nos nie chcom"
      • ciuleczek Re: Rozpieprzmy RP, bo tak chce UE! 10.06.05, 21:51
        swinto prawdo
        • davidmors Re: Czas pomysleć o partii tylko dla Polaków ! 10.06.05, 22:40
          Wykluczył bym możliwość przynależności do tej partii jednego, słynnego
          stuprocentowego Polaka - L.Wałęse.
          Taki jeden wyjątek byłby. Może innych zdrajców i szkodników Polski też
          nie powinno się do tej partii przyjmować.
          • igel1 Re: Czas pomysleć o partii tylko dla Polaków ! 10.06.05, 22:44
            Gdyby mieli by nalezec do tej partii tacy jak ten glopol co pisze o L.Walesie
            jako o zdrajcy..Bron cie panie Boze...Ciemniakow i glupoli waystarczy dla
            lekarzy a partiew niech sa dla ludzi ktorzy maja troche oleju w glowie...
            Sam pomysl jesz zupelnie orginalny...
            • davidmors Re: Czas pomysleć o partii tylko dla Polaków ! 12.06.05, 11:30
              To prawda, zdanie o Wałęsie jest podzielone.
              Agentura i żydokomuna Wałęsę wielbią (bo im wiernie służył?), innego zdania
              jest przytłaczająca większość Polaków.
              Dla nich Wałęsa to zdrajca, który ich zawiódł, rozczarował i zdradził ideały
              solidarności. Uważają, że wywiódł w pole Polaków, a mogło być inaczej.
              "Miałeś chamie złoty róg
              Miałeś chamie czapkę z piór
              Wiatr szumi po lesie
              Wicher czapkę niesie
              Ostał ci się jeno sznur..."
    • azx Kaszubi, w przeciwieństwie do Ślązaków mogą się 10.06.05, 22:51
      uważać za inną narodowość, bo ja ich nic nie rozumiem jak mówia swoje psinco. A Ślązaka spokojnie.
      • niezapowiedziany Re: Kaszubi, w przeciwieństwie do Ślązaków mogą s 10.06.05, 22:57
        nie slyszales Slazaka.
        • kropekuk Ani chybi...;) 11.06.05, 00:32
          "Nazbierali my tych czesni polno miska trocha dali mamom, a reszta zjedli. I
          tak zostaly nom pestki, a Jurek miol proca.
          W tym dniu ciotka Bronia nasmazyla kreple z jagodami. Wielko taca krepli stala
          w kuchni przi loknie.
          Jaki to bol piykny cel. Prali my z procy w te kreple pestkami lod czesni.
          Po poledniu wszyjscy zasiedli do krepli i kawy. Piyrszy pestka znod olpa.
          Zaczol burczec pod nosym na te gospodynie nowoczesne co to niy wiedzom ze
          pestki trzeba wyjonc z konfitury.
          Ciotka Bronia niysmialo godala co w jagodach niy ma pestek a juz napewno nie
          takie duze.
          My z Alom nie czekaly co bydzie dalij ino zlapaly po jednym kreplu do kozdyj
          rynki i juz nas nie bolo. Wieczorem problym pestek sie sam rozwionzol bo juz
          nie bolo krepli."
          www.gornyslask.pl/BERANIE/Szczyrk.htm
          • irek.gorczok to rzeczywiście nie jest śląskie beranie 11.06.05, 01:19
            tylko podróba. Ale mniejsza o to. Pytanie brzmi: Dlaczego nikt się SPOKOJNIE
            nie zastanowi nad tym dlaczego powstają takie ruchy jak KPN albo RAŚ. Jako
            rodowity Hanys mogę cię zapewnić, że nikt tu nie bierze na serio możliwości
            autonomii. Ale to ma być prostest przeciwko czemuś i w imię czegoś. Protest
            przeciwko nieuzasadnionej centralizacji państwa i w imię realnego samorządu.
            Dlaczego wszystkie pieniążki z UE muszą przechodzić przez Warszawę? Wiesz jakie
            przekręty z tego powstają, że o zwykłym bałaganie nie wspomnę? Dlaczego całość
            podatków musi iść do centrali i dopiero później wracać do samorządów? Dlaczego
            tak wiele żywotnych dla danych regionów decyzji musi zapadać w warszawskich
            klubach i hotelach? Oczywiście nie mam tu nic do Wa-wy jako takiej, po prostu
            tam jest ośrodek władzy.
            • kropekuk Jako Anglik moge cie zapewnic, ze nie pojmuje, 11.06.05, 03:32
              czemu nikt w Polsce nie bierze powaznie mozliwosci autonomii, ktora w przypadku
              Slaska przeciez nie tak dawno BYLA! Dokladniej wiem czemu: ci ludzie nie sa w
              stanie zaczac myslec inaczej, niz Commies im w mozgownice przez 60 lat wbili. A
              polska ksenofobia jest juz w swiecie slawna - nieprzepuszczalni dla niczego, co
              nowe, inne, odmienne. Szkoda, bo zdolna nacja ;(
              • irek.gorczok Dla mnie też jest niezrozumiałe 11.06.05, 15:26
                dlaczego niektóre osoby tak histerycznie reagują na PROPOZYCJE decentralizacji
                władzy. Wspomniałeś o istniejącej po I Wojnie światowej autonomii Śląska.
                Prawda jest taka, że sprawa Ślązaków - którzy SAMODZIELNIE opowiedzieli się za
                istnieniem w ramach Polski (bo Piłsudskiego to nie interesowało) - została
                przegrana przez późniejsze działania polskiego rządu na tym terenie. Narzucanie
                siłą swojej woli i bezmyślna eksploatacja regionu doprowadziła do sytuacji, w
                której zaczeła się dyskusja czy funkcjonowanie w ramach RP do był aby dobry
                pomysł. Niestety działania obecnych władz wskazują dobitnie na to, że niczego
                się nie nauczyli. Jedno jest pewne, jeśli gdzieś istnieją nierozwiązane
                problemy i pytania bez odpowiedzi to zawsze w końcu pojawią się tylko że w
                ostrzejszej formie. Dobrze, że przynajmniej część osób jest w stanie spokojnie
                i rzeczowo zastanowić się nad tą kwestią.
                Pozdr.
                • kropekuk W naszych podrecznikach historii jest wzmianka o 11.06.05, 15:31
                  naszym (UK) udziale w plebiscytach oraz waszych powstaniach i pozniejszej
                  autonomii - w POLSKICH, O ILE WIEM, TEJ OSTATNIEJ WZMIANKI BRAK (ale wyjechalem
                  z Polski w 2000; potem mieliscie jakies reformy edukacji - moze sie zmienilo).
              • pro.filutek1 Re: Jako Anglik moge cie zapewnic, ze nie pojmuje 12.06.05, 14:44
                kropekuk: "Jako Anglik "
                - Synu, ty chyba z dorodnego konia w dzieciństwie spadłeś.
                • eichendorff Re: Jako Anglik moge cie zapewnic, ze nie pojmuje 12.06.05, 17:00
                  pro.filutek1 napisał:

                  > kropekuk: "Jako Anglik "
                  > - Synu, ty chyba z dorodnego konia w dzieciństwie spadłeś.

                  Mylisz się. Kropekuk jest PRAWDZIWYM Anglikiem gdyż jego rodzina od kilku
                  wieków mieszka na Wyspach. To, że pisze tak dobrze po polsku (lepiej od
                  większości forumowiczów - PRAWDZIWYCH Polaków), jeszcze o niczym nie świadczy.
                  Widać, chłopak zdolny...
                  • kropekuk Polak nie moze uwierzyc, ze mozna ZNAC 12.06.05, 21:34
                    jezyki obce, byc dwujezycznym i wielojezycznym, bo...kazdego mierzy podlug
                    siebie. A polskie zdolnosci jezykowe i chec do systematycznej pracy, jak
                    wiadomo, wielce ograniczone - to narod zrywow, a zrywem jeszcze nikt sie obcego
                    jezyka nie nauczyl.
                    Nb. sa na forum ludzie, co znaja mnie z priva - jestem w 75% Angol, w
                    25% "Paddy" - po babci;)
                    • kaper_trojgard Re: Polak nie moze uwierzyc, ze mozna ZNAC 13.06.05, 10:07
                      > jezyki obce, byc dwujezycznym i wielojezycznym, bo...kazdego mierzy podlug
                      > siebie. A polskie zdolnosci jezykowe i chec do systematycznej pracy, jak
                      > wiadomo, wielce ograniczone - to narod zrywow, a zrywem jeszcze nikt sie
                      > obcego jezyka nie nauczyl.

                      Nie przesadzaj, gdyby było tak jak piszesz, to dlaczego różne żabo- i
                      golonkojady boją się, że Polacy zabiorą im pracę? Podobno w Twojej Anglii czy
                      Irlandii Polacy już zdążyli wyrobić sobie markę dobrych pracowników.
                      • kropekuk A tak, recytuja Szekspira w jezyku oryginalu 13.06.05, 10:48
                        klozetom, kaloryferom i cegle na budowie:)
                        • kaper_trojgard Re: A tak, recytuja Szekspira w jezyku oryginalu 13.06.05, 11:04
                          > klozetom, kaloryferom i cegle na budowie:)

                          Jeśli montują te klozety dobrze, może nawet lepiej od rodaków Szekspira, to nie
                          widzę powodu do drwin.
                          • kaper_trojgard Kontynuując klozetowe skojarzenia... 13.06.05, 11:10
                            ... to Angole srają na polską pracę. Czy to zachowanie godne dżentelmenów? :-)
        • kropekuk Dla porownania - kaszubski: 11.06.05, 00:36
          Cziej Pón Bóg pòskamżi człowiekòwi kąsk rozëmkù, téj tacziégò nazëwają ù nas
          letczim abò głupim. Letczëch ë głupëch nalézesz dëcht wszãdze, nawetka na
          nôwëższëch szczeblach. Jich nicht nie seje, òni sã lëgną sami. W òkalim
          Kartuz łazy ë pleszcze dwuch letczëch: głupi Jan òd Swiónowa ë letczi Marceli
          òd Wigòdë. Jan pleszcze wiele ë dëcht bële co,
          Marceli kąsk mniéj. Łażą ë pleszczą, ale nick złégò nikòmù nie robią, a lëdze
          jima téż nie, chòcô sã z nich wëszczérzają.
          Bëło to latos na zymkù, cziej Jan szedł darżëszczem do górë pòd Kòżeczkòwò, a
          òd Kòżëczkòwa na dół szedł Marceli. Co le mielë sã
          zetkac, a jô czekawi, co ti dwaji bãdą do se gôdelë, zatacył jem sã za czierz ë
          żdrzã na nich. Cziej tak ju bëlë na trzë kroczi òd se, téj pierszi òdezwôł sã
          głupi Jan ë rzekł do letcziégò Marcelegò:
          - Jô móm ju wiele głupëch widzóné, ale tacziégò jak të jesz nié.
          Marceli nie rzekł nick ë tak sã minãlë. Téj jô so pòklepôł pò łësënie ë so tak
          pòmëslôł: Cziej bë ti wieldżi lëdze na nôwëższëch szczeblach tak mądrze
          pògôdelë, jak ti dwaji głupi, téj bë béł wieczny mir na swiece.
          Chcemë le so zażëc!
          www.czetnica.kaszubia.com/labuda/felietone_zupa.htm
          Zignorujcie "chroboki", a bedzie latwo przeczytac i zrozumiec ;)
          • autochton5 Re: Dla porownania - kaszubski: 11.06.05, 01:05
            Jan Trepczik, Zemia Rodnô

            Zemia rodnô, pëszni kaszëbsczi kraju,
            Òd Gduńska tu, jaż do Roztoczi bróm!
            Të jes snôżô jak kwiat rozkwitłi w maju.
            Ce, tatczëznã jô lubòtną tu móm.

            Sambòrów miecz i Swiãtopôlka biôtczi
            W spòsobie ce dlô nas úchòwałë
            Twòje jô w przódk bëlné pòcyskóm kwiôtczi.
            Òdrodë cél Kaszëbóm znôw brënie.

            Tu jô dali mdã starżã zemi trzimôł
            Skądka zôczątk rodnô naj rózga mô.
            Tu mdã dali domòcëznë sã jimôł.
            Jaż zajasni i nama brzôd swój dô.

            www.kaszubia.com/csb/tatczezna/hymn/index.htm
            • kropekuk Twoj tekst bez importow niemieckich, w moim jest 11.06.05, 01:10
              niestety pare :(
    • kozaczek3 Czyżby rozbicie dzielnicowe??????????? 10.06.05, 23:07
      Ślazacy chcą swego związku,następstwem autonomia a potem niezależne państewko.
      Teraz Kaszuby.
      Potem Ukraina zreważnuje się nam za pomarańczową rewolucję i utworzy autonomiczne państwo Wenków.
      Amen.
      • langwer1 Re: Czyżby rozbicie dzielnicowe??????????? 10.06.05, 23:14
        Ślązacy nie chcą żadnej autonomii tylko grupa żądnych władzy nierobów próbują
        wślizgnąć się do sejmu wykorzystując zbliżające się wybory,ja Ślązak Wam to mówię.
        • holtze autonomia slaska 11.06.05, 10:41
          jestes slazakiem? pewnie takim co do katowic przyjechal z kielc...
          180.000 slazakow zdeklarowalo swoja narodowosc w spisie powszechnym...
          bez jakiejkolwiek presji czy kampanii uswiadamiajacej...
          jest nas okolo 3.000.000 w polsce, niemczech i usa...
          wszyscy pamietamy dobrodziejstwa przedwojennej autonomii (autonomia nie oznacza
          oderwania slaska od polski).
          polacy szanujcie nasza odrebnosc...
          pamietajcie lekcje hiszpanii i kraj baskow ktory krwawo wywalczyl swa
          dzisiejsza autonomie...



          langwer1 napisał:

          > Ślązacy nie chcą żadnej autonomii tylko grupa żądnych władzy nierobów próbują
          > wślizgnąć się do sejmu wykorzystując zbliżające się wybory,ja Ślązak Wam to
          mów
          > ię.
        • slezan Autonomię Śląska znieśli komuniści 12.06.05, 21:29
          Badania socjologiczna wskazują na coś zupełnie innego - polecam "Historię
          Śląska" pod redakcją Czaplińskiego.
          Przeciwnicy autonomii Śląska świadomie lub nie stają w jednym szeregu z
          komunistyczną Krajową Radą Narodową, która zniosła autonomię Śłaska w 1945,
          choć w świetle konstytucji zarówno marcowej jak i kwietniowej nie miała do tego
          najmniejszego prawa. Autonomię przyznał sejm II RP przed plebiscytem, by
          skłonić Ślązaków do głosowania na Polskę. 40% dało się przekonać.
    • leszek.sopot To votum nieufnosci dla Tuska 10.06.05, 23:13
      Nic dziwnego, ze Tusk tak nerwowo reaguje, gdyz na Wybrzezu od dawna zbieral
      poparcie wsrod Kaszubow i obiecywal bardzo wiele. Nic z tych obietnic nie
      spelnil, ale za to pod jego nazwiskiem zostal wydany "Kaszubski Elementarz",
      ktory dal sporo kasy. Ludzie nie sa slepi i widza, ze kaszubszczyzne niektorzy
      traktuja tylko jako towar, ktory mozna sprzedac lub jako opakowanie, ktore
      sluzy do zdobycia popularnosci.
      • letalny_allel No nie przesadzaj 10.06.05, 23:29
        Guzik prawda, jakie votum nieufności. W partii znajdzie się najwyżej kilku
        oszołomów. Nie ma co przesadzać.
        • leszek.sopot bo nie przesadzam 11.06.05, 01:04
          Nie napisalem czy to jest male czy wielkie grono osob. Po prostu ocierajac sie
          troche o Kaszubow wiem conieco o tym jakie tarcia sa w samym Zrzeszeniu jak i
          jaki stosunek do Tuska maja niektorzy Kaszubi.
          Nie napisalem w swoim pierwszym poscie, ale dopisze to teraz, ze uwazam te
          inicjatywe, za poroniony pomysl, czy raczej polityczny folklor.
      • goniacy.pielegniarz Tak, Ty, Leszku, zawsze coś wyczytasz... 11.06.05, 00:15
        Tak jak wtedy, gdy obwieściłeś na forum, że negatywne mówienie Lewandowskiego o
        polskiej polityce, to tak naprawdę ostra krytyka PO.
        • leszek.sopot a ty nie potrafisz czytac? 11.06.05, 01:00
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Tak jak wtedy, gdy obwieściłeś na forum, że negatywne mówienie Lewandowskiego
          o polskiej polityce, to tak naprawdę ostra krytyka PO.

          Negatywnie o polskiej polityce mowil Olek Hall i odmowil zostania poslem w
          miejsce Janusza Lewandowskiego. Olek powiedzial (w przyblizeniu), ze w tych
          brudach nie chce brac udzialu.
          Natomiast nie pamietam bym podobnego pisal o ostrej krytyce PO przeprowadzonej
          przez Lewandowskim. Hm, najwidoczniej ty jak cos przeczytasz to zawsze
          przekrecisz... Natomiast pisalem, ze Janusz mial krytyczne uwagi pod adresem
          np. kampanii prowadzonej przez Rokite i ze brakuje mu liberalizmu w programie
          PO.
          • goniacy.pielegniarz Re: a ty nie potrafisz czytac? 11.06.05, 01:08
            leszek.sopot napisał:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Tak jak wtedy, gdy obwieściłeś na forum, że negatywne mówienie Lewandowsk
            > iego
            > o polskiej polityce, to tak naprawdę ostra krytyka PO.
            >
            > Negatywnie o polskiej polityce mowil Olek Hall i odmowil zostania poslem w
            > miejsce Janusza Lewandowskiego. Olek powiedzial (w przyblizeniu), ze w tych
            > brudach nie chce brac udzialu.
            > Natomiast nie pamietam bym podobnego pisal o ostrej krytyce PO przeprowadzonej
            > przez Lewandowskim. Hm, najwidoczniej ty jak cos przeczytasz to zawsze
            > przekrecisz... Natomiast pisalem, ze Janusz mial krytyczne uwagi pod adresem
            > np. kampanii prowadzonej przez Rokite i ze brakuje mu liberalizmu w programie
            > PO.


            Dobranoc, Leszku.

            "Ja w tym dzisiejszym wywiadzie z Januzem Lewandowskim w GW, do którego nigdy
            nie ukrywałem, że mam duży szacunek, odczytałem jedną z najostrzejszych
            krytyk Platformy Obywatelskiej, która wyszła z wewnątrz tej partii."

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13408466&a=13408466
            • leszek.sopot bije sie w piersi 11.06.05, 01:13
              Boze, ale masz pamiec, to bylo prawie przed rokiem! Mi to doprawdy ulecialo z
              glowy, choc jednak troszke niedokladnie mi to wypomniales, bo jednak napisalem
              tam, ze jest to "jedna z". Zreszta, chyba jest;)
    • mirek-b Nie wnikam w temat partii, ale dla tych, którzy 10.06.05, 23:36
      zrównują język kaszubski z gwarą, mała wprawka do przetłumaczenia (ze strony
      www.naszekaszuby.pl) :
      "Jeden z òkòlëcznëch gbùrów szukôł kamów do bùdowë. Natrafił na szeroką,
      kamianną platã, pò òdsëniãcym chtërné pòkôzałë sã dwa glëniané zbónczi, kòżdi z
      wërëtima sztriczkama. Gbùr zazwònił do Ùrzãdu Gminë w Żukòwie, a na starżë kòl
      grobù pòstawił swòją familiã. Za sztót przëjachelë ùrzãdownicë, kôzelë
      zabezpieczëc ùrnë i zazwònilë do Archeologicznégò Mùzeùm we Gduńskù. Na drëdżi
      dzéń na placu bëlë ju badérowie, pòdług chtërnëch ne gnôtë są z V-VI stalatë
      p.n.e. Terô dérëją badérowania: w jaczim zbónie bëł chłop- w jaczim białka."
      I zaręczam, że jest to jeszcze łatwiejsza odmianą kaszubskiego. Pozdrawiam :-)
      • fritz.fritz Re: Nie wnikam w temat partii, ale dla tych, któr 11.06.05, 00:00
        Swietne, dziekuje.

        To jest moja pierwsza lekcja kaszubskiego :)

        A ten Borowski jest ciezkim idiota i wariatem. Mam nadzieje, ze Kaszubi zabiora
        sie sami za takich chorych kretynow.
      • autochton5 Re: Nie wnikam w temat partii, ale dla tych, któr 11.06.05, 00:27
        mirek-b napisał:

        > dla tych, którzy zrównują język kaszubski z gwarą, mała wprawka do
        przetłumaczenia (ze strony
        > www.naszekaszuby.pl) :
        > "Jeden z òkòlëcznëch gbùrów szukôł kamów do bùdowë.(...)"


        No, to mam lepszy fragment:

        Jaroslav Hašek : Przëgòdë bëlnégò żôłnérza Szwejka pòdczas swiatowi wòjnë
        Z czesczégo przedolmaczëł Vladislav Knoll

        I. knéga
        Dzél 14.

        Szwejk wòjskòwim słëgą kòl óberlojtnanta Łukôsza

        Wrôcającë dodóm, doszedł kapelan do przeswiôdczeniégò, że je ju kùńc, że Szwejka
        nick nie mòże ùretac, że je to namienioné, że bë służił kòl óberlojtnanta Łukôsza.
        Ë czéj mù Szwejk òtemkł dwiérze, kapelan mù rzekł: 'Wszëtkò je daremno, Szwejkù.
        Procëm dopùstu sã nichto nie ùbarni. Przegrôł jô was ë tëch waszich sto kòrón.
        Jô robił wszëtkò, co bëło w mòji mòcë, ale nômiana je mòcniészi òde mnie.
        Szmërgnął jô was do drapców óberlojtnanta Łukôsza ë przińdze cząd, czedë sã
        mdzemë mùszelë rozestac.'
        'Ë bëło w bankù wiele? spëtôł sã mirno Szwejk, ' abò wë rzôdkò czéj dôwelë
        kôrtë? Czéj kôrta nie jidze, je to baro lëché, ale czédës je to biédzëzna, czéj
        to cësknie za bëlno. Na Zderaze mieszkôł jaczi blasznik Vejvoda ë nen wiedno
        griwôł w marëjasz w jedny gòspòdze za Stolatną kawiarnią. Rôz téż, diôbeł mù to
        namówił, gôdô: 'Zagrôjmë so òczkò ò piątaka.' Téj òni tak kôrtowelë ë òn trzimôł
        bank. Wszëtcë do tégò przëstãpilë ë bank ùrósł do dzesącu krón. Stôri Vejvoda
        chcôł dac mù mòżlëwòta co téż drëdżim ë dërchã so żëcził przegrac. To so nie
        rozmiejeta przedstawic, jaczi òn miôł niszcz. Przegrac sã mù nie zdarzało, bank
        rósł ë ju tam bëło sto kòrón. Nichto z kartowników tëli nie miôł, że bë mógł
        spróbòwac rozbic bank ë Vejvoda béł fùl zmòkłi. Wcyg wòłôł pò przekôrtowanim.
        Sadzelë pò piãc kòrón ë wiedno tam wpôdelë. Jeden kòminiarzów méster sã
        rozgòrził, szedł dodóm pò dëtczi, czéj tam bëło ju wicy jak półtórégò sta ë
        spróbòwôł rozbic bank. Vejvoda sã chcôł tégò pòzbëc ë jak pùzni gôdôł, chcôł
        cygnąc chòcbë do trzëdzestu, le że bë nie przegrôł, ë miast tégò dostôł dwa
        duzë. Sztëlowôł sã, jak bë nick nie miôł ë ùmëslno gôdô: 'Szesnôsce bierze' Ë
        nen kòminarzów méster miôł wszétczégò piãtnôsce. Nie je to pech? Stôri Vejvoda
        béł côłi bladi ë nieszczestlëwi, wkół ju wadzëlë ë szeptelë, że òn òszëkùje ë że
        ju rôz òstôł biti za szachlarstwò, chòc to béł nôczestniészi kartownik ë sëpelë
        tam krónkã za krónką. Ju tam bëło piãncset kòrón. Karczmôrz to nie wëtrzëmôł. Òn
        miôł prawie przëszëkòwóné dëtczi dlô browarnie, téj je wzął, przësadnął,
        pòstawił nôprzód dwa razë dwa sta, pùzni zamkł òczë, òbrócył stółk na szczescé ë
        rzekł, że z tim wszëtczim bije bank. 'Grôjma', gôdô, 'z òdemkłima kôrtama'.
        Stôri Vejvoda bë nie wiém co dôł za to, że bë terô przegrôł. Wszëtcë sã dzëwilë,
        czéj òbrócył kôrtã ë pòkaza sã sódemka ë òn jã zatrzëmôł. Karczmôrz sã smiôł pòd
        wąs, bò òn miôł dwadzesce jeden. Stôri Vejvoda dostôł drëgą sódemkã ë òn jã téż
        zatrzëmôł. 'Terô przińdze duz abò dzesątka', rzekł karczmôrz złosno, 'dôwajã
        głowã, Wasto Vejvodo, że òstóniece bez dëtków'(...)

        wzięte z:
        www.kaszubia.com/csb/kultura_e_kunszt/pismienizna/szwejk.html
      • kropekuk Jezyk slowianski, nieliczne nalecialosci 11.06.05, 01:08
        niemieckiego, istotnie dosc latwy do zrozumienia ;)Jeden z okolicznych chlopow
        szukal kamieni do budowy...etc. Wyglada na starszy od literackiej polszczyzny,
        bo mamy tu min. "z" zamiast "dz" w dzbanku. Nie takie to trudne jesli e z
        kropeczkami wymawiac jak "i" itd. Pozdrawiam!
      • gniewek.113 Motorówka za lasem (iglastym) :) 11.06.05, 11:54
        Kolejnym fajnym przykladem językowego humoru rodem z Kaszub jest zdanie
        informujące nas, że słychać motorówkę za linią drzew iglastych ;)
        brzmi ono "wyje bana za chójkami" :)
        • marc1951 Re: Motorówka za lasem (iglastym) :) 11.06.05, 12:36
          Ccialbym sie zapytac co,to znaczy Bana?
          • gniewek.113 Re: Motorówka za lasem (iglastym) :) 11.06.05, 14:08
            bana to motorówka
    • kropekuk Oj...Przeciwko Kaszubom nic nie mam, ale to mi 11.06.05, 00:12
      pachnie naruszeniem paru konwencji europejskich - partia to nie stowarzyszenie
      kulturalno-narodowe, gdzie tego typu ograniczenia sa dopuszczalne.
    • wojtek2784 Re: Partia tylko dla bezrobotnych Kaszubów 11.06.05, 03:59
      Kto dostaje prace ten wypisuje sie z partii. Potem bedzie partia , dla
      udajacych Europejczykow i dla ludzi deklarujacych swoje pochodzenie od UFO.
      • kropekuk CZEGO ty sie tak bardzo boisz, Polaku? 11.06.05, 04:01
        Autonomii?
    • wislok1 Nur für Kaschubben, nur für Deutschen itd. 11.06.05, 09:13
      Coś podobnego kiedyś było
      • holtze autonomia slaska 11.06.05, 10:47
        langwer1 napisał:

        > Ślązacy nie chcą żadnej autonomii tylko grupa żądnych władzy nierobów próbują
        > wślizgnąć się do sejmu wykorzystując zbliżające się wybory,ja Ślązak Wam to
        mów
        > ię.


        jestes slazakiem? pewnie takim co do katowic przyjechal z kielc...
        180.000 slazakow zdeklarowalo swoja narodowosc w spisie powszechnym...
        bez jakiejkolwiek presji czy kampanii uswiadamiajacej...
        jest nas okolo 3.000.000 w polsce, niemczech i usa...
        wszyscy pamietamy dobrodziejstwa przedwojennej autonomii (autonomia nie oznacza
        oderwania slaska od polski).
        polacy szanujcie nasza odrebnosc...
        pamietajcie lekcje hiszpanii i kraj baskow ktory krwawo wywalczyl swa
        dzisiejsza autonomie...



      • anita58 Re: Nur für Kaschubben... "tylko dla Polakow" 13.06.05, 13:51
        wislok1 napisał:

        > Coś podobnego kiedyś było
        a teraz w Polsce jest "tylko dla Polakow"
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62905,2382083.html
        • slezan Re: Nur für Kaschubben... "tylko dla Polakow" 13.06.05, 13:56
          Kiedy Polacy organizowali się w narodowe partie, by bronić swoich praw w
          państwach, które w ich przekonaniu ich nie respektowały, to też był szowinizm?
          Czy polskie partie na Litwie uważasz za podobnie negatywne zjawisko jak partie
          Kaszubów w Polsce?
          • anita58 Re: Nur für Kaschubben... "tylko dla Polakow" 13.06.05, 13:59
            Slezan, mi odpowiadasz? :/
            • slezan Wiślokowi 13.06.05, 14:01
              O kurcze, sorry:-).
    • 1maruti1 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 11:33
      Partie mniejszosci etnicznych Polski laczcie sie!!!
    • gniewek.113 Kaszubi to fajni ludzie. Niestety,w tym srodowisku 11.06.05, 11:39
      takze zdarzaja sie ludzie, ktorych jedyna recepta na odniesienie osobistego
      sukcesu jest tzw. "swiecznik". Musi o nich byc glosno, bo tylko wtedy ich
      proznosc osiaga stan graniczacy z orgazmem. Ilu obywateli RP wlada biegle
      jezykiem kaszubskim? 30? 100? Nie rozumiem o co ta cala awanturka :)
      Pozdrowienia dla wszystkich Kaszubow :)
      • kropekuk Duzo, duzo wiecej - jesli chodzi o kaszubskich 11.06.05, 12:22
        native speaker.
      • adamfwk Re: Kaszubi to fajni ludzie. Niestety,w tym srodo 11.06.05, 18:40
        po kaszubsku mówi od 250 tyś ludzi( wg Kaszubskich naukowców) 400 tyś ludzi wg polskich a raport unijny mowi o 600 tyś. Znam osobiście i pana Bobrowskiego i pana Katke który pisał artukul, wierzcie mi to dziennikarz raczej zasluguje na politowanie. Nie wierze by bobrowski powiedzial cos takiego, ale jesli nawet to co? niektorzy juz spiewaja
        marsz marsz bobrowski, spalimy polskie wioski!
    • j.aszk Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 12:19
      a mi sie podoba, ze chciał rozmawiać z dziennikarzem tylko po kaszubsku :)
      zeby walczyc o jezyk o tzw gorszym statusie trzeba byc naprawde zdeterminowanym.
      Nie pamietam który z działaczy litewskich w XIX w., kiedy status litewskiego
      względem polskiego byl z grubsza taki jak wciąz kaszubskiego względem polskiego
      tzn 'elity' mówią po polsku prosty lud po kaszubsku/litewsku powiedział, ze juz
      nidgy wiecej nie powie słowa po polsku. Litwinom udało się zachować swoją
      tożsamość, szkoda ze Kaszubi tak późno sie poważnie zabrali do walki o
      przetrwanie swego języka.
      pozdrawiam
      • cepimierz Czarny Gryf na złotym tle w Brukseli? 11.06.05, 12:43
        Podoba mi się.

        Nie mam nic przeciwko temu. Ale nie uważam, żeby w skali całego kraju ta partia miała szansę odgrywać jakąś znaczącą rolę.
        Natomiast w regionie - wygląda na to, że tak.

        Pomysł nie jest chyba taki głupi. Nad społecznością kaszubską "pochylają się" różne partie, tradycyjnie wzmagają wyrazy zatroskania w okolicy wyborów. Potem zainteresowanie topnieje. KPN - to może być rozwiązanie gwarantujące, że poziom zatroskania będzie trwały. Przez formalną obecność Kaszubów w ciałach samorządowych. Zapewnienie możliwości artykułowania własnych problemów i
        interesów na forum Europarlamentu - jak najbardziej logiczne.

        Czarny Gryf na złotym tle gdzieś tam w Brukseli? A czemu nie?

        Nasuwa się tu dodatkowy wniosek. Partia niby powstaje (ale jeszcze nie powstała)w gorącym okresie przedwyborczym. Ogłoszenie projektu może być rodzajem przypomnienia (niezbyt delikatnego) władzom PO, i tym samym Tuskowi, że bez realistycznego programu wzmocnienia Kaszub, może nie otrzymać w regionie tyle głosów, na ile liczy.

        Pan Bobrowski jest kierownikiem małej szkoły wiejskiej na Kaszubach. Od wielu lat walczy o jej przetrwanie. Jeśli zdecydował się na budowę Kaszubskiej Partii Narodowej, to z pewnością nie dlatego, że jest zapiekłym nacjonalistą, a dlatego, że nie widzi juz innej drogi ratowania tej czy podobnych szkół - i to mimo wszystkich pozytywnych przemian, które zaszły w ciągu kilku ostatnich
        lat. Kaszubów uznano za mniejszość etniczną, ich język za język regionalny. Ale wyniki zmanipulowanego spisu powszechnego są takie, że tylko w bodaj pięciu gminach kaszubszczyzna staje się drugim językiem. Co i tak ma wymiar jedynie symboliczny: można wywieszać podwójne nazwy miejscowości, ulic i urzędów. Nic poza tym.

        Pan Bobrowski zadrwił sobie z dziennikarzy. Drobna sdatysfakcja. Drobna - ale zawsze. Ja sam zresztą od dawna się dizwiłem, dlaczego posłowie-Kaszubi nie występują w Sejmie z przemówieniami po kaszubsku. Może gdyby trzeba było
        zatrudnić w Sejmie na stałe paru tłumaczy, doszłoby do niektórych zakutych łbów, że sprawy nie są aż takie proste. Jeśli ta partia powstanie i zyska popularność - o czym przekonamy się dopiero po najbliższych wyborach samorządowych - większość w niej będą stanowić i tak i tak ludzie identyfikujący się z kaszubskością, ale niekoniecznie znający język. Może być i tak, że wielu z tych,
        którzy znają kaszubski, a nawet uzywają go w domu, uzna, że sama przynależność narodowa nie stanowi najlepszej politycznej rekomendacji - i nie będą głosować za KPN.




        PS.: Realistyczna ocena i pierwsze reakcje ze środowisk kaszubskich tutaj:


        www.naszekaszuby.pl/modules/news/article.php?storyid=848
        • cepimierz Re: Czarny Gryf na złotym tle w Brukseli? + link 11.06.05, 12:46
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25052911&a=25072231
          • cepimierz Re: Czarny Gryf na złotym tle w Brukseli? + link 11.06.05, 12:49
            Teraz dobrze:


            www.naszekaszuby.pl/modules/news/article.php?storyid=848
      • jaborygyn Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 12:44
        Mje tyrz sie widzi to, co Uoone sie swojigo dopoominajoom tego, coby Polouki se
        rzoondzioouy po polsku u Sia, a w Dooma u Inkszyh muszoom se zworzyc' to, coby
        morzno se najoon'c' dolmeczra dlo tuplikowanio na polski.

        Przeca kaj indzi tyrz muszoom Polouki goudac' we cudzyh mowah!

        To pojakymu we Kaszubah lebo Goornym Szloonzku mo byc' inakszy?
    • eurypides77 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 12:52
      Nie mam nic przeciwko partii reprezentującej interesy Kaszubów, jako mniejszości
      narodowej - jeżeli członkowie uważają, że są dyskryminowani i taka partia jest
      potrzebna, żeby przekonywać społeczeństwo o swoich racjach, nie mam z tym
      problemu. Jednakże, mam problem z ograniczaniem członkowstwa w partii
      (jakiejkolwiek) według kryteriów etniczych czy religijnych, bo to trąci
      totalitaryzmem.

      Swoją drogą, nie wiem, czy taki charakter partii nie jest aby sprzeczny z
      konstytucją.
    • macieksza1 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 13:06
      Kaszubi postępują w myśl zasady: "daj palec awezmą całą rekę" Najpierw byla
      sprawa języka kaszubskiego w urzędach, potem dwujęzycznych nazw miejscowości,
      teraz pojawia się parta o najcnalistycznym charakterze.Ciekawe kiedy pojawi się
      postulat autonomii dla Kaszub a moze i pomysł wlasnego państwa...Czekajcie,
      kwestia czasu jest a się okaze ze nie-Kaszubi mieszkający na tamtych terenach
      sami zaczną być traktowani jak mniejszość i zaczną być dyskryminowani..Niech
      ktoś tym Czarnym Podniebieniom przypomni, że Kaszuby to Polska!!
      • cepimierz Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 13:12
        Człowieku - o czym ty mówisz?

        Gdzie masz język kaszubski w urzędach? Nazwy dwujęzyczne tylko w 5 gminach -
        • macieksza1 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 14:04
          Człowieku, Kaszubi dyskyminowani??? Mają swoje audycje w regionalnym publicznym
          radiu i telwizji, jest jedna czy dwie szkoły z językiem kaszubskim, w tym roku
          poraz pierwszy młodzież zdawała maturę w jezyku kaszubskim. Gdzie tu widzisz
          ślady dyskryminacji???
          A może zastanów się jaki jest cel powołania takiej partii? Czy to ze ktos nie
          jest Kaszubem (Kaszubą) ma oznaczać ze nie ma prawa włączyć się w życie
          lokalnej społeczności na tym terenie? Czemu ma służyć segregacja na Kaszubów i
          nie -Kaszubów? Według mnie powstanie takiej partii podkreśla (a może sztucznie
          kreuje) podział na Kaszubów i tych "innych".
          • awgustinowitz Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 14:12
            No - mają parę drobnych audycyjek. Nawet nie codziennych. W telewizji coś niecała godzina tygodniowo. Ogrom - co?

            Jedna czy dwie szkoły z językiem kaszubskim. Własnie. Ale ten język tylko po parę godzin tygodniowo.

            Matura. Nie w języku kaszubskim, a możliwość zdawania również z kaszubskiego.

            I co? I nic. to wszystko.

            Gdzie tu widzisz segregację? Możesz zawsze należeć do innej partii czy zrzeszenia działającej/działającego w regionie. Musisz akurat do kaszubskiej? Jest dość innych. Nie podoba ci się ta - działasz w innej. Proste.

            Mój komentarz:

            Jedna pani drugiej pani
            Mówiła na ucho:
            Kaszubi dyskryminowani?
            Nie ujdzie im to na sucho!
    • arsen44 Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 14:46
      Panie Bobrowski! Czy w urzędach państwowych będzie Pan mówił po kaszubsku? Czy
      przekraczając granicę będzie Pan domagał się tłumacza? Nie rób Pan z siebie
      durnia!
      • adamfwk Re: Partia tylko dla Kaszubów 11.06.05, 18:45
        a dlaczego nie? polacy jadac do niemiec ucza sie niemieckiego, anglicy jadac do polski ucza sie polskiego, a dlaczego polacy na kaszubach moja nie mowic po kaszubsku? to przeciez sprawiedliwe, a w urzedach od 1989 i tak sie mowi po kaszubsku( lacznie z sejmikiem wojewodzkim pomorsko-kaszubskim), wczesniej nie, bo rzadzili nami "bose antki" szczegolnie z kongresowki.
        viva la cassubia
    • ubu66 Ten facio to wymyslił zeby dostac fotel posła 11.06.05, 23:02
      teraz dorabiaja "ideologię". Smieszne.
      • irek.gorczok witamy towarzysza 11.06.05, 23:06
    • 48matrix Polacy popierają separatystów Czeczeńskich dlaczeg 12.06.05, 05:53
      więc tak nerwowo reagują na słuszne dążenia Ślązaków i Kaszubów?
      Dażenia, które są zrozumiałe, ponieważ polską gospodarkę charakteryzuje syndrom
      nieopłacalności.
      Nie połaca się eksploatacja kopalń, nie opłaca się łowienie ryb oraz nie
      opłacalny (jedynie w Polsce) jest przemysł stoczniowy.
      To po cholerę funkcjonować Ślązakom i Kaszubom w tym polskim kołchozie -
      wspólnie z mędrcami typu Wrzodak, Giertych lub bracia Kaczyńscy?
      ps. popieram Wolną Czeczenię oraz Wolny Śląsk i Wolne Kaszuby!!!!!!!!!!!
      • davidmors Re: Teraz sondaż poparcia dla Tuska spadnie ! 12.06.05, 11:33
        Taka hucpa bardzo kandydatowi na prezydenta Tuskowi mocno zaszkodzi.
        To niewątpliwie jedyna korzyść z tego pomysłu.
        • niezapowiedziany ?? niby czemu? wrecz przeciwnie.Tusk jest normalny 12.06.05, 14:36
          myslisz zyczeniowo :D.
          • davidmors Re: Król Kaszubów prezydentem RzP ? 12.06.05, 18:34
            Niedorzeczne raczej.
            • niezapowiedziany a ty masz jakies obiekcje do Kaszubow? 12.06.05, 22:23


          • slezan Re: ?? niby czemu? wrecz przeciwnie.Tusk jest nor 13.06.05, 08:31
            Niewątpliwie powołanie tej partii to sygnał, że część środowiska kaszubskiego
            nie akceptuje sojuszu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego z PO. Środowisko
            górnośląskich regionalistów już dawno doszło do wniosku, że centralnie
            sterowane partie polityczne nie będą działać na rzecz regionu. Teraz pora na
            Kaszubów.
    • eichendorff Autonomia to nie secesja!!!!!!!!!!!!!!! 12.06.05, 17:33
      W wypowiedziach wielu Polaków można wyczytać (czy to dosłownie, czy "między
      wierszami") obawę, że Ślązacy, a teraz również Kaszubi, chcą się obwołać
      osobnym narodem, a potem "wybić na autonomię" i na końcu uzyskać CAŁKOWITĄ
      niezależność od RP.
      Pogląd ten jest w 100% błędny.
      Autonomia ograniczać się będzie do rozwoju własnej kultury i języka oraz
      samodzielnego gospodarowania na własnej ziemi. My wiemy lepiej co jest nam
      potrzebne niż ministrowie w Warszawie! Nie tylko my! Małopolska, Wielkopolska,
      Mazowsze i inne regiony też będą się rządziły lepiejm gdy będą bardziej
      niezależne od "centrali". Dlatego namawiamy Was, Polacy, byście też upominali
      się o jak najwięcej praw dla samych siebie, dla NAPRAWDĘ samorządnych regionów.
      Nikomu nie chodzi o rozbicie dzielnicowe! Chcemy mieć tylko prawa porównywalne
      do amerykańskich stanów czy niemieckich landów. Czy te kraje się rozpadły?

      Nam też zależy na dobru Rzeczypospolitej! Dajcie nam więcej możliwości a
      wzbogacimy nie tylko Śląsk czy Kaszuby, ale również całe państwo!

      P.S. Dlaczego Gazeta Wyborcza nie wspomniała ani słowem o tym, że jednym z
      sygnatariuszy Wolnego Sojuszu Europejskiego jest Ruch Autonomii Śląska?
      Zdanie: "Do WSE należą m.in. Blok Nacjonalistów Galicji, Narodowa Partia
      Baskijska, Szkocka Partia Narodowa, Unia Ludu Korsyki i Flamandzka Unia
      Narodowa" brzmi conajmniej dziwnie w sytuacji, gdy na terenie Rzeczypospolitej
      działa legalnie inna, niewymieniona organizacja, będąca członkiem WSE. Czy to
      błąd czy świadome działanie GW? Mam nadzieję, że to pierwsze...!
      • stefan_ems Re: Autonomia to nie secesja!!!!!!!!!!!!!!! 12.06.05, 17:54
        eichendorff napisał:

        > P.S. Dlaczego Gazeta Wyborcza nie wspomniała ani słowem o tym, że jednym z
        > sygnatariuszy Wolnego Sojuszu Europejskiego jest Ruch Autonomii Śląska?
        > Zdanie: "Do WSE należą m.in. Blok Nacjonalistów Galicji, Narodowa Partia
        > Baskijska, Szkocka Partia Narodowa, Unia Ludu Korsyki i Flamandzka Unia
        > Narodowa" brzmi conajmniej dziwnie w sytuacji, gdy na terenie Rzeczypospolitej
        > działa legalnie inna, niewymieniona organizacja, będąca członkiem WSE. Czy to
        > błąd czy świadome działanie GW? Mam nadzieję, że to pierwsze...!
        >

        Wydaje mi się, że było to celowe "przeoczenie".
    • kaper_trojgard Kaszubi mieszkają w Polsce! 12.06.05, 21:31
      W tej dyskusji poruszono kilka istotnych spraw, do których pozwolę sobie
      ustosunkowac się.

      1. Język kaszubski
      Z jednej strony zwracano uwagę na na niezrozumiałość mowy, którą między sobą
      posługują się Kaszubi, z drugiej strony na podobieństwo kaszubszczyzny do
      języka polskiego, w szczególności staropolskiego, ponadto na naleciałości
      niemieckie. Wszystkie te stwierdzenia są prawdziwe. Parę wieków temu dialekty
      polskie i pomorskie były bliższe sobie niż dzisiejsze języki polski i
      kaszubski, stąd znającemu kaszubski łatwiej poznawać staropolszczyznę,
      a „obytemu” w staropolszczyźnie – zrozumieć kaszubski. Jak wiadomo, jeszcze
      parę wieków wcześniej w ogóle był jeden wspólny język prasłowiański, ale z
      tego wcale nie wynika, że Polacy to tacy nadwiślańscy Rosjanie – jak starał
      się głosić XIX-wieczny panslawizm. Dodam jeszcze, że tak jak w średniowieczu
      polski język, zwłaszcza kościelny, pełną garścią czerpał z czeskiego, to w
      krótkim okresie wprowadzania języków narodowych do protestantyzmu, XVI-wieczni
      pomorscy duchowni tworzący księgi w języku „sławięskim to jest wandalskim”
      korzystali z dorobku polszczyzny. Jeśli chodzi o naleciałości niemieckie, to
      można by powiedzieć, że kaszubszczyzna ma ich prawie dwa razy więcej niż
      polszczyzna, ale prof. E. Breza podaje, że niemieckich słów w polszczyźnie jest
      ok. 3%, a w kaszubszczyźnie – 5%. Fakt, że słowa te są powszechnie używane
      (choćby polskie ratusz, bank, wójt, sołtys, pop, hebel, ...), ale to
      zrozumiałe – administracja czy technika od wieków była opanowana przez ludzi
      niemieckojęzycznych.

      Na marginesie – bana to nie motorówka tylko pociąg, niem. Bahn.

      2. Muszę skorygować liczby podane przez użytkownika Adamfwk – wg dr. J.
      Morgawskiego z UG, Kaszubów jest 580 tys., używa kaszubskiego ok. 80 tys. W
      spisie powszechnym używanie kaszubskiego zadeklarowało 50 tys. a narodowość
      kaszubską 50 tys. osób.

      3. Niedopuszczalne jest przywoływanie do porządku Kaszubów według
      schematu „jesteście w Polsce i macie siedzeć cicho”. Rzeczpospolita Polska jest
      państwem Kaszubów w takim samym stopniu jak mieszkańców Poznania, Warszawy,
      Krakowa, Katowic. Nikt inny tylko Kaszubi spowodowali, że w 1920 r. Polska
      uzyskała dostęp do morza, Polska zbudowała swój port w kaszubskiej wiosce
      Gdyni. Gdyby społeczeństwo i działacze kaszubscy od kilkudziesięciu lat nie
      wiązali przyszłości swego regionu z Polską, żaden Dmowski nic by w Wersalu nie
      uzyskał. Kaszubi współtworzyli państwo polskie i mają prawo do swobodnego
      rozwoju wewnątrz niego.

      4. Redaktor Krzysztof Katka dał się poznac przy okazji ubiegłorocznych
      wyborów władz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, jako człowiek bez ogródek
      opowiadający się po stronie jednego kandydata, przeciw drugiemu używając
      argumentów które trudno uznać za rzetelne (dokumentacja na stronie
      www.naszekaszuby.pl/modules/news/article.php?storyid=618). Wówczas Artur
      Jabłoński był przedstawiany jako radykał, nieodpowiedzialnie przeciwstawiający
      się rozsądkowi senatora Wittbrodta. Dziś dla Katki prezes Jabłoński już nie
      jest radykałem, ta rola przypadła Bobrowskiemu. W tekstach Katki nie widzę
      rzetelnego rozważenia racji obu stron, lecz raczej uzasadnianie przyjętego a
      priori schematu „dobrego i złego Kaszuba”. To nie jest dobre dziennikarstwo
      lecz agitacja rodem z PRL. Wyrażam ubolewanie, że „Gazeta Wyborcza” prezentuje
      Kaszubów poprzez tego typu teksty.

      5. Medialny szum wokół KNP postrzegam – nawiązując do materiału na
      kaszubskiej stronie www.naszekaszuby.pl/modules/news/article.php?
      storyid=848 - w kategoriach sezonu ogórkowego. Tak naprawdę nic się nie
      wydarzyło – miało odbyć się jakieś spotkanie które się nie odbyło, ale na
      skutek hałasu kolejki SKM podczas rozmowy dziennikarza z działaczem, od paru
      dni cała Polska trąbi o kaszubskich narodowcach.
      • kaper_trojgard POPRAWKA - 5 tysięcy deklaracji narodowości CSB!!! 12.06.05, 21:36
        > 2. Muszę skorygować liczby podane przez użytkownika Adamfwk – wg dr. J.
        > Morgawskiego z UG, Kaszubów jest 580 tys., używa kaszubskiego ok. 80 tys. W
        > spisie powszechnym używanie kaszubskiego zadeklarowało 50 tys. a narodowość
        > kaszubską 50 tys. osób.

        POPRAWKA - deklaracji narodowości było 5 tysięcy a nie 50.
      • kropekuk Kaszubski nie jest podobny do "staropolskiego" 12.06.05, 21:37
        Wskazuje na wspolny pien jezykow zachodnioslowianskich. I tyle.
      • kropekuk PS: jezyk "praslowianski" nie istnial, to termin 12.06.05, 21:39
        XIX wiecznego jezykoznawstwa.
        • leszek.sopot istnial tak samo jak scs 13.06.05, 10:45
          czyli staro-cerkiewno-slowianski. To, ze sie wowczas tak nie nazywal jest
          oczywiste bo wowczas nikt sie analizowaniem czesci mowy nie zajmowal a jedynie
          gadaniem - chyba nie zaprzeczysz, ze ludzie jakos sie porozumiewali, a to jak
          my to dzis nazwiemy to przeciez sprawa umowna.
          Pozdrawiam
      • eichendorff Re: Kaszubi mieszkają w Polsce! 13.06.05, 09:31
        kaper_trojgard napisał:

        > W tej dyskusji poruszono kilka istotnych spraw, do których pozwolę sobie
        > ustosunkowac się.
        >
        > 1. Język kaszubski

        Zejście na tematy językowe jest w przypadku orzekania czy dana grupa jest
        narodem czy też nie, całkowicie nieracjonalne. Ileż to znamy narodów, które nie
        posiadają "własnego" języka? Chyba, że istnieją języki austiacki, australijski,
        amerykański, argentyński, brazylijski etc. etc.
        Przeczytałem kiedyś na forum bardzo krótką, ale jednocześnie bardzo trafną
        definicję języka (ponoć autorstwa jakiegoś XIX-wiecznego amerykańskiego
        polityka): "Język to dialekt, za którym stoją armia i flota"...

        > 3. Niedopuszczalne jest przywoływanie do porządku Kaszubów według
        > schematu „jesteście w Polsce i macie siedzeć cicho”.

        Ten temat jest na tyle obszerny, że nie będę zanudzał forumowiczów, własnymi
        doświadczeniami na ten temat. My, Ślązacy, spotykamy się (prawie) zawsze
        jeszcze z drugą częścią tej wypowiedzi: "Przecież Polska TYLE dla was zrobiła!
        Niewdzięczni!!!". Niestety nigdy nie otrzymałem odpowiedzi na moje pytanie co
        też ta Polska takiego dla Śląska dobrego zrobiła.

        > 4. Redaktor Krzysztof Katka dał się poznac (...) Wyrażam ubolewanie,
        > że „Gazeta Wyborcza” prezentuje Kaszubów poprzez tego typu teksty.

        Czyżby więc pominięcie RAŚ (jako członka Wolnego Sojuszu Europejskiego) było
        celowe? Teraz zaczyna się wszystko wiązać w logiczną całość... :-(
    • gosc.z.korony To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 14:03
      Rzeczypospolitej źle. Osobiście cieszy mnie to, że są obok Nas i z Nami. To
      samo dotyczy Ślązaków. Powinniśmy się jakoś porozumieć, bo istnienie obok
      siebie i przenikanie się różnych kultur, wzbogaca.
      Było by bardzo źle, by i ta sprawa zaczęła wiązać się z emocjami i nienawiścią.
      • slezan Re: To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 14:22
        Bardzo słusznie. Chciałbym też zuważyć, że najpierw w państwie źle się czują
        mniejszości, a później i sama większość. To dzwonek alarmowy i szansa na
        podjęcie zawczasu reformy państwa.
        • gosc.z.korony Tu ja się z Tobą zgodzę. 13.06.05, 14:33
          Szczególnie, że jestem bardzo zaniepokojony wzrostem nacjonalizmu i aktywnością
          faszyzujących ugrupowań w Polsce.
          Ja osobiście i mam wrażenie że wielu innych Obywateli Rzeczyspospolitej, nie
          zapomniało czym owa Rzeczpospolita była w dobie swej świetności, kiedy to
          szanowano prawa i różnorodności.
          Przesyłam Ukłony!
          Nie dajmy się!
      • anita58 Re: To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 14:34
        gosc.z.korony napisał:

        > Rzeczypospolitej źle. Osobiście cieszy mnie to, że są obok Nas i z Nami. To
        > samo dotyczy Ślązaków. Powinniśmy się jakoś porozumieć, bo istnienie obok
        > siebie i przenikanie się różnych kultur, wzbogaca.
        > Było by bardzo źle, by i ta sprawa zaczęła wiązać się z emocjami i
        nienawiścią.
        Problem polega tylko na tym, ze po latach wbijania do glow "jednosci narodowej"
        Polacy nie maja najmniejszej ochoty poznac innej kultury, ktora osmiela sie
        istniec na terenie RP. Dlatego dla wielu to przenikanie kulutur powinno (w
        przypadku Slaska) wygladac tak: Slazacy powinni asymilowac sie z Polakami (jak
        nie chca, to mamy dowod "oszolomstwa") z wyrzeczeniem sie wszystkiego co
        slaskie. Ze slaskosci dozwolone sa tylke te elementy, z ktorych mozna
        udowodnic "staropolskosc". Tak np. wyglada sprawa z jezykiem, gdzie "czysci"
        sie jezyk ze slow, ktorym nie da sie udowodnic polskiego rodowodu. Najwyrazniej
        jezyk slaski rozwijal sie nie w tym kierunku, w ktorym powinien. Tu dla
        przykladu podam konkurs "po naszymu czyli po slasku", przyklad tekstu z tego
        watku. Wspomne tylko jeszcze o tym, ze malo kto zna inne slaskie dialekty np.
        Gebirgsschlesisch, Glatzer Dialekt.
        Jeszcze 15 lat temu w regionalnej TV mozna bylo uslyszec slaskie piosenki z
        jodlowaniem. Dzis jodlowania nie ma, bo nie jest to staropolski zwyczaj, wiec
        najwyrazniej nie ma prawa byc w slaskiej kulturze.
        Historia Slaska zostala zepchnieta do "odwiecznej tesknoty za polska macierza".
        Pytanie: a gdzie walczyli slascy niepodleglosciowcy np. w tzw. powstaniach
        slaskich?
        itd.
        Chcialabym sie dowiedziec, dlaczego Polacy tak bardzo boja sie wszystkiego co
        niepolskie? Dlaczego za wszelka cene musza wszedzie dorabiac "staropolskosc",
        aby ta innosc byla dla nich do zaakceptowania?
        • slezan Re: To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 14:40
          Nie generalizujmy. Jest wielu Polaków otwartych na różnorodność.
          Musimy także uderzyć się w piersi - smi robimy za mało dla promocji naszej
          kultury i tradycji w Polsce. Oburzamy się, że gębę dorabiają nam twórcy
          serialu "Święta wojna", zamiast przeciwstawić tej przaśnej produkcji inny
          wizerunek Śląska. Słabośc naszych elit - to jest główny problem. I nie mówię o
          tych partyjnych funkcjonariuszach, co pyskują o Śłasku w kampanii, a potem w
          sejmie siedzą i potulnie robią to co im partia każe.
          • anita58 Re: To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 14:47
            Nie generalizuje. Pisalam, ze dla "wielu Polakow". Nie przecze, ze czesciowa
            wine za taki stan ponosza sami dupowaci Slazacy (nie pisze tez, ze wszyscy tacy
            sa).
        • gosc.z.korony ZGODA! WBIJANO NAM ,,JEDNOLITOŚĆ'' 13.06.05, 14:43
          Zmuszając jednocześnie do wyrzeczenia się i ,,zapomnienia'' o własnej historii
          i tradycji. Tradycji: RZECZYPOSPOLITEJ OBOJGA NARODÓW, którą w przeciwieństwie
          do innych państw, u podstaw, budowano na zasadzie dobrowolnego porozumienia
          dwóch narodów. Rzeczpypospolitej, która w najlepszych swych czasach, dawała
          schronienie wielu narodom, kulturom i religiom.
          Myślę, że szczególnie teraz, należy przypomnieć sobie o Rzeczyspolitej
          Jagiellonów i jej kulturowym dorobku, by po prostu do reszty wszystkiego nie
          SPIEPRZYĆ.
          Przesyłam Ukłony!
          • slezan Re: ZGODA! WBIJANO NAM ,,JEDNOLITOŚĆ'' 13.06.05, 14:53
            To paradoks, że do tej Rzeczpospolitej, z którą Ślązacy mogliby się
            identyfikować, Śląsk nie należał. II RP po 1926, PRL i III RP w różnym stopniu
            były Ślązakom nieprzychylne.
            • gosc.z.korony Wskrzeszać ducha trzeba... 13.06.05, 14:58
              A jak duch jest, to nieistotne są granice... - przepraszam, że tak nieco
              poetycznie, ale myślę że w tym cała rzecz, co tkwi w ludziach i ich
              nastawieniu. Jak się Kolega zapewne domyślił, jestem apologetą, tamtej - I.
              Rzeczypospolitej.
              Wczytuję się w Twoje posty i mam coraz więcej życzliwości, dla reprezentowanych
              przez Ciebie poglądów.
      • kaper_trojgard Re: To przykre, że Kaszubi poczuli się w ramach 13.06.05, 15:02
        Przykro mówić, ale Kaszubi poczuli się źle już w 1920 r. Wcześniej Polska była
        tu wyczekiwana, o 1920 r. pisze się jako o "wybuchu polskości", była gremialna
        obywatelska akcja przejmowania władzy od Niemców i przekazywania jej
        wkraczającym wojskom polskim. Niestety, półroczny pobyt armii "błękitnego
        generała" całkowicie odwrócił nastroje - arogancja, niezrozumienie lokalnych
        uwarunkowań, zachowywanie się jak na ziemiach okupowanych na lata utkwiły w
        pamięci mieszkańców późniejszego województwa pomorskiego. Potem przez lata
        państwo polskie nie miało pomysłu na zagospodarowanie Kaszub - długo Kaszubi
        nie czerpali korzyści z rozwoju Gdyni, za to dotkliwie odczuli odseparowanie od
        Gdańska. Sytuacja zaczęła się zmieniać pod koniec lat 30., ale jak wiadomo było
        już za późno: przyszła urawniłowka - najpierw działacze kaszubscy i polscy
        wespół poszli do piachu w Piaśnicy i Szpęgawsku, potem nastał PRL w którym
        budowano "jeden naród".

        Oczywiście w dwóch zdaniach trudno przedstawić wszystkie uwarunkowania,
        subiektywne poczucie krzywdy Kaszubów czasem miało źródła w zjawiskach
        niezależnych od Polski (światowy krysys itp.).

        Dla sprawiedliwości trzeba powiedzeć, że po 1989 Kaszubi mają swobodę jak nigdy
        dotąd. Nikt nie zabrania im się zrzeszać, zakładać szkoły czy partie. Tym
        niemniej utrwalone przez lata stereotypy powodują, że ze sprawami na pozór
        oczywistymi trzeba mozolnie przebijać się do świadomości ludzi. Bo cóż
        gorszącego jest w tym, żeby obok tablicy z polską nazwą miejscowości była
        tablica kaszubska, albo żeby interesant wiedział, że nie tylko może prywatnie
        pogadać z urzędnikiem po kaszubsku, ale też oficjalnie zwrócić się do niego w
        tym języku?
    • kirkir A Niemcy zamykają łuzyckie szkoły.... 13.06.05, 14:05
      co by sie stało gdyby w Polsce zamkąć szkoły z językiem niemieckim lub
      kaszubskim?
      • slezan Re: A Niemcy zamykają łuzyckie szkoły.... 13.06.05, 14:20
        Własnie zamyka się szkoły z kaszubskim, a szkoły z niemieckim jako wykładowym w
        ogóle nie powstały (są szkoły dwujęzyczne).
        Z tego, co wiem w Niemczech łużyckie szkoły zamykane są ze względu na brak
        zainteresowania ze strony Łużyczan. Kryzys na obszarach dawnej NRD spowodował
        migrację na Zachód.
        • kirkir powód zamykania zawsze się znajdzie... 13.06.05, 14:27
          przecież to polacy wywołali II wojnę ...więc popagandowo łużyczanie wyjechali i
          ekonomicznie ma to sens zamknięcie szkoły...bogata ma tradyje naród hitlera w
          tłamszeniu i rugowaniu miejszości na swych ziemiach
          • slezan Re: powód zamykania zawsze się znajdzie... 13.06.05, 14:32
            Łużyczanie przetrwali Hitlera, Mazurzy, Śłowińcy i Łemkowie nie przetrwali
            poslkich komunistów. W Niemczech nawet za komuny funkcjonowały dwujęzyczne
            nazwy miejscowości, w Polsce jest z tym do dzisiaj problem. A poza tym
            dlaczego tak źle myślisz o Austriakach?
            • gosc.z.korony Być może też stoimy w obliczu 13.06.05, 14:36
              innej transformacji: przewalczenia i odrzucenia swoistej ksenofobii,
              spowodowaniej wojenną i totalitarną traumą. Może, po zawirowaniach, jest
              nadzieja na lepsze życie. Byle by tylko w Polsce do władzy nie doszli faszyści
              spod znaku, dajmy na to, Giertycha.
              • stefan_ems Re: Być może też stoimy w obliczu 13.06.05, 21:04
                Otóż właśnie! Szkoda tylko, że jakiekolwiek propozycje zmian niektórzy traktują niczym jak zamach na ich życie.
                Pzdr.
            • kirkir bo dzisiaj ogólnie źle jestem nastawiony do świata 13.06.05, 14:37
              i ludzi...człowieku poniedziałek jest...
              masz racje za komuny ciężko miejszoością było, ale niemcy nie lepsi i kilka
              miejszości słowiańskich zniszczyli, ale to przed ich największym (chociaż
              importowanym ) wodzem było...
              • slezan Re: bo dzisiaj ogólnie źle jestem nastawiony do ś 13.06.05, 14:42
                Chyba grubo przed, bo za Republiki Weimarskiej i przed I wojną nie było tak
                źle. Mam nadzieję, że w Polsce nie jest potrzebne szaleństwo na skalę nazizmu,
                by normalnie ułożyc stosunki z mniejszościami.
                • gosc.z.korony Jako Polak też mam taką nadzieję. 13.06.05, 14:46
                • kirkir stary...nie wiem jak odebrałeś te posty.. 13.06.05, 14:48
                  bo mnie osobiscie cieszy bardzo działanie, istnienie i wszelkie przejawy
                  działalności miejszości narodowych ..taki tygielek kulturowy, co to wzbogaca i
                  uszlachetnia :)tak ja za czasów polski od morza do morza :)) ...(ale bez
                  ciagot imperialistycznych), a boli to , że są kraje (vide niemcy) co zamykaja
                  szkoły i naprawde nie dlatego że miejszośc łużycka wyjechała, tylko dlatego, że
                  jest im niewygodna..:(
            • kaper_trojgard Słowińcy = Kaszubi łebiańscy 13.06.05, 15:12
              Dla ścisłości - nazwą "Słowińcy" określali siebi mieszkańcy kilku wsi pomiędzy
              jeziorami Łebsko i Gardno. Mieszkańcy wschodnich okolic Łebska nazywali siebie
              Kabatkami. Wszyscy razem byli po prostu Kaszubami znad jezior Łebsko i Gardno,
              tak też byli przedstawiani przez XIX-wiecznych badaczy - łącznie z "polskimi"
              (trafniej: katolickimi) Kaszubami. Rozróżnienie na Kaszubów i Słowińców to
              wymysł PRL.

              Dziś resztki dawnych Słowińców żyją gdzieś w Hesji. Do polskości się nie
              przyznają, do kaszubskości trochę tak.
              • slezan Re: Słowińcy = Kaszubi łebiańscy 13.06.05, 20:26
                W Hamburgu istnieje związek Słowińców. Stwierdzenie, że do Polski się nie
                przynzaą jest bardzo delikatne.
                • kaper_trojgard Re: Słowińcy = Kaszubi łebiańscy 13.06.05, 21:39
                  No cóż, do 1945 nie mieli nic wspólnego z Polską, a za to, co się działo potem,
                  nie mają powodu być wdzięcznymi... najpierw armia radziecka, potem szabrownicy
                  i różne męty. Dziś są oni bardzo zamknięci, nie chcą rozmawiać o przeszłości -
                  niestety.
    • farys_stop Wolny Sojusz Europejski jest w UE 14.06.05, 11:54
      a kto jest w WSE (ang.EFA)?

      www.efa-dppe.org/default2.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka