Gość: Krzys52
IP: *.proxy.aol.com
27.03.01, 07:37
.......Witam Wszystkich
....No coz, przyznaje, bardzo spodobalo mi sie Forum GW, przy czym moznosc
obcowania z Wami i dyskutowania ma tu oczywiscie znaczenie najwieksze. :O)
....Na te wielka okazje – a jest to przeciez jeden z moich pierwszych tu postow
millenijnych, czyli historyczny niejako – zachowalem sobie list czytelnika NIE
z 23 listopada, 2000r. Opinia autora - tak sie sklada, ze mojego imiennika –
przypadla mi bowiem bardzo mocno do gustu (dobrze mysli bo tak jak ja :). A
pisze ten mily czlowiek m.in. co nastepuje:_____
_____Zastanawiam sie, kto jest winy, ze zyjemy w kraju rodem z Gombrowicza i
Mrozka. Kto jest winny idiotyzmom, ktore slyszymy z trybuny sejmowej, z okienka
telewizora, z ambony koscielnej. Kto jest winny, ze posiadamy takich politykow,
jakich posiadamy, ze kler robi co chce, ze traktuje sie ludzi jak stado
baranow. I odpowiadam sobie sam na to pytanie. Sami sobie jestesmy winni i
przestanmy plakac. (...)
Zacznijmy od siebie i swoich bliskich. (to dzieki wielu z nich – przyp. K.P.)
rzadza nami palanty i czarna stonka.
Dopoki nie wyplenimy w swoim otoczeniu tego narodowokatolickiego gowna, to nie
ludzmy sie, ze ten kraj bedzie wygladal inaczej._____
..
....Zdecydowalem o poczekaniu z niniejszym postem “na po-swietach” Bozego
Narodzenia, by nie byc posadzonym o malpia zlosliwosc, jako ze tym razem znow o
Jezusie napomknac zamierzam. Choc nie tylko, gdyz takze temat narodowokatolicki
sprobuje nieco ubogacic. W nastepnej kolejnosci. Tak bedzie godniej.
....Jezus bowiem, moi mili, ktorego dwutysieczne urodziny niedawno swieciliscie
przy wigilijnym stole, znow stal sie Polsce glownie polityczna figura. Srodkiem
przy pomocy ktorego najpierw czarownicy narod oglupiaja, po to, by pozniej moc
doic z niego tyle kasy ile tylko sie da. Dla dalszego i jeszcze
skuteczniejszego oglupiania... i tak dalej... i tak dalej.
....Tu, by nie byc goloslownym, pozwole sobie przypomniec chocby jakim to
cudownym srodkiem na wszelkie spoleczne bolaczki mialo byc religijne wychowanie
od zlobka do zaliczenia studiow, lub/i wojska. No i co? Po dziesieciu latach
tegoz wychowania przestepczosc – w porownaniu z wczesniejszymi jakze amoralnymi
czasami komuny – wzrosla do tego stopnia, ze niedlugo pobity zostanie PRLowski
rekord ilosci odsiadujacych, oraz ich zageszczenia w wiezieniach. O poczuciu
bezpieczenstwa Polakow na ulicy – ba, we wlasnym domu – jak i o wszechobecnej i
bezczelnej korupcji czy wszelkiego innego rodzaju przestepczosci, wspominac
nawet nie warto. Choc w poprzednim systemie (zbrodniczym gdyz bez Boga)
bandytyzm nie mogl nawet pomarzyc o obecnie obserwowanym rozwinieciu skrzydel.
Ktoremu zapobiec mialo – jak ze lzami w oczach lgali czarownicy – wychowanie z
Bogiem, od zlobka do... A tu masz babo...
....Okazalo sie, ze najlepiej kradnie sie, rabuje, korumpuje i wyludza – z
Bogiem wlasnie. A wiec przy okazji wyszlo w koncu na jaw po co
czarnoszczecinnym potrzebny byl ten pobozny dodatek do roty przysiegi. Tak
naprawde, sprowadzajacy sie do: “krasc nam dopomoz Bog”. A Ten, jak widac, z
pomoca nie ociaga sie. Teraz czarna zaraza lansowala bedzie raj na Ziemi zaraz
po...realizacji hasla “kaplan w kazdej rodzinie”, czyli katabas w kazdej
alkowie. Jakie beda skutki tej akcji? – strach pomyslec.
....Wbrew wygladajacym (tylko) na najszczersze a w rzeczywistosci do szpiku
kosci obludnym zapewnieniom katabasow, inwazja religii na panstwo i obywateli
(wynik wzajemnego wspierania sie kleru oraz wszystkich! ugrupowan prawicowych)
nie wzmocnila spolecznego kregoslupa moralnego. W zamian zaowocowala
nowym “Rurociagiem Przyjazni”, ktorym – pod przeroznymi pozorami i nazwami
operacji - przepompowywana jest kasa z kieszeni podatnika (via budzet) wprost
do kieszeni czarownikow. Juz niemal jedenascie lat dokonywany jest rabunek w
bialy dzien i pod skrzydlami prawa. Zlodziejskiego prawa. Do ktorego
wypichcenia czarne pijawki skutecznie poslugiwaly sie Jezusem – dzielem
ewangelistow oraz wszystkich ich ulepszaczy. Jak tylko ktos sprobowal
zaprotestowac przeciwko ekspansji czarnego to natychmiast dostawal Jezusem w
leb. Papiezem po plecach. A Maryja w pysk - na dokladke. I zazwyczaj zamilknac
wolal by jeszcze bardziej nie obrazic uczuc religijnych oraz pokalac swietosci
najwyzszych. By nie dopuscic do utopienia siebie w lyzce wody.
....Nie ziebia mnie ani tez grzeja Budda czy tez Mahomet. Zwlaszcza, ze i kraje
ich wyznawcow (wraz z wyznawcami) niewiele mnie obchodza. Albo i nic zgola.
Podobnie nie mam problemow z zydowskim Bogiem, czy (generalnie) jego
chrzescijanska przerobka – niech bedzie, ze i ojcem. Gdy wierzenia sluza
czlowiekowi, sa jego przetrwania i rozwoju chlebem powszednim – nie mam nic
przeciwko wierzeniom.
....Z Jezusem w Polsce sprawy maja sie zgola inaczej: Jezus sluzy tu do
produkcji baraniny ktora nastepnie czarownicy manipuluja dla bezkarnego
pasozytowania na organizmie panstwa i calym! spoleczenstwie. Gdyby wylacznie
chodzilo o pasozytowanie na religijnej wspolnocie – za jej przyzwoleniem –
takze obchodziloby mnie to tyle co zeszloroczny snieg.
....W zaistnialych okolicznosciach nie od rzeczy jest zatem przypominac, i
przypominac, ze gdyby Jezus rzeczywiscie byl postacia historyczna, na jaka
ustawicznie jest kreowany, to przynajmniej o polowie jego cudownych dokonan
trabiliby wspolczesni mu historycy, pisarze, poeci, skryby nadworne, pismienni
wladcy oraz wszyscy inni wyedukowani ludzie. Chociaz jeden taki by sie znalazl
wtedy!!!
....Tymczasem, dziwy to nieslychane i pewnie cudowne tez, czlowiek ktory ponoc
chodzil po wodzie, lawitowal, czynil slynne “stoliczku nakryj sie” przy ktorym
wszyscy najadali sie do syta, uzdrawial tredowatych, oblakanych, i slepcow,
oraz (co jako zywo gwozdziem repertuaru byc musi) przywracal do zycia mocno
zalatujace juz zwloki zmarlych wczesniej osobnikow – czlowiek taki nie doczekal
sie najmniejszej wzmianki u swoich wspolczesnych. W calym cesarstwie rzymskim,
i okolicach, NIKT!! jakos nie dostrzegl egzystencji tej Wielkiej Jednostki.
Ktora, dla swych dokonan, musialaby byc przeciez boskiego pochodzenia, i
zwlaszcza jako taka nie moglaby przejsc niezauwazona. Dlaczego?
....Odpowiedz jest prosta i jedna. Takiej jednostki po prostu nigdy nie bylo.
Taki czlowiek moze wylacznie byc jednym Wielkim Klamstwem. Badz tez, jak kto
woli - basnia dla doroslych. Ktorzy, dzieki wczesniejszym staraniom wlasnych
wychowawcow, wierza w jej prawdziwosc niczym dzieci w istnienie krasnoludkow.
....To nie sa drwiny z religii. W tym, jak i wierzeniach, nie ma nic
smiesznego. Po prostu istnieje w Polsce koniecznosc wyjawienia prawdy o
Jezusie. Narzedziu w rekach polskich czarownikow katolickich. Najwyzszej
swietosci milionow niecnie wykorzystywanej w celu osiagania czysto materialnych
korzysci. Wyjawienia po to, by, poprzez wykazanie fikcji Jezusa pomniejszac
jego wiarygodnosc, jako obiektu kultu, a w efekcie - uszczuplac zdolnosc i
efektywnosc odddzialywania nim przez czarownikow. By pomniejszyc ich wladze nad
umyslami baraniny, oraz ich wladze w panstwie. By uchronic narod przed totalnym
oglupieniem.
.................................koniec cz. I, z 2