Dodaj do ulubionych

Polskie uczelnie nie będą lustrowane

01.07.05, 16:03
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • elefantino1 ubeckie zaplecze i przechowalnia ubeków przetrwa!! 01.07.05, 16:34
      • elefantino1 80% Rektorów było kapusiami bezpieki, IPN o tym wi 01.07.05, 16:35
    • dor3 Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 16:36
      Niech się GW nie łudzi przeprowadzimy lustrację nawet jakby cała redakcja plus
      przyjaciele miała wylecieć , trzeba oczyścić Polskę z tego tatałajstwa.
      • ewarest do dor3 masz 100% rację popieram dość tego dna! 01.07.05, 22:24
        popieram cię dor3 powinna się odbyć lustracjatego środowiska, bez tego to
        szkoły wyzsze padną, ta przechowalnia polityczna musi sie oczyscić i TZREBA
        LUSTRACJI!!
    • feliks-50 Ciekawe pojęcie uczciwości !! 01.07.05, 16:43
      Jesli ktos nie zostanie zlustrowany to jest czysty, nieskazitelny i może być
      autorytetem dla młodzieży, no trudno o większą obłudę i hipokryzję.
      A mnie się wydaje,że powód dla którego zrezygnowano z lustracji jest banalny:
      uczelnie zostałyby bez rektorów i dziekanów ! I taki jest chyba prawdziwy powód
      takiej a nie innej decyzji sejmu.
      Lobby zadziałało, jak zawsze.
    • nat.ka Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 16:46
      kupsztajn, gratuluje tego linka, co za żenada.

      co do lustracji...niestety, każdy ma brud za paznokciami, a i wykładowcy mogliby mieć trochę honoru.
    • jethroxvi Teczkomania - skutecznie. dr. B. Folder tel. 999 01.07.05, 16:46
    • the.bill1 Na uczlniach Święte Krowy??? 01.07.05, 17:21
      Wychodzi na to, ze mamy w Polsce święte krowy...
      I Ci, którzy donosili na kolegów, którzy wypowiadali w PRL niepoprawne
      politycznie słowa, które nioły wolność pozostaną nieznani..
      • alfredkujot Re: Na uczlniach Święte Krowy??? 01.07.05, 20:58
        the.bill1 napisał:

        > Wychodzi na to, ze mamy w Polsce święte krowy...
        > I Ci, którzy donosili na kolegów, którzy wypowiadali w PRL niepoprawne
        > politycznie słowa, które nioły wolność pozostaną nieznani..

        I to jestk..wa polski problem no bo co z nimi zrobic ?
        Troche wiedza tylko dystans na tzw zach jest.Rozumieja itd tylko
        czuje brak zaufania i latwo zdyskredytowac...
      • kropekuk Wiesz, ze o tym na uczelniach wiadomo? Ze info 01.07.05, 22:52
        jest przekazywane z pokolenia studenckiego na pokolenie przynajmniej od marca
        1968 roku?
    • vigla Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 17:44
      No cóz.Uczelnie były szczególnie porażone trądem i nadal sa bo nadal stosuje
      się metody esbeckie, moze z przyzwyczajenia, może niezaleznie, ale jednak.
      • alfredkujot Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 20:55
        vigla napisała:

        > No cóz.Uczelnie były szczególnie porażone trądem i nadal sa bo nadal stosuje
        > się metody esbeckie, moze z przyzwyczajenia, może niezaleznie, ale jednak.

        To jest problemem faktycznie . Bo jak to mgr bronic jak sie znajduje
        nazwisko promotorki wybitnego prof z publikacjami na liscie.
        Ku.. ciezka sprawa, bo to w co sie wierzylo sie zdewaluowalo,
        surrealizm zamiast soc realizmu . K..wa co z tym zrobic ?
        Albo etyk ktory ma okolo 60 - pytam sie gdzie byl wczesniej ?
        K...wa my to mamy los.
    • khmara Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 19:16
      GW nie informuje, lecz agituje.
      Czy poza lustracją Senat wprowadził jakieś istotne zmiany do tej ustawy?
      Senatorowie zgłosili kilkaset poprawek do tej ustawy, a opinia kancelarii
      prawnej Senatu była miażdżąca.

      A w kwestii lustracji - głos ze środowiska akademickiego:

      "W życiu publicznym nie obowiązuje sądowa zasada domniemania niewinności. Aby
      pełnić funkcje polityczne i piastować godności uniwersyteckie, trzeba być po
      prostu nieskazitelnym."
      prof. Stanisław Salmonowicz, historyk prawa, członek PAU
      forumakad.pl/archiwum/2004/12/18-za-trup_w_szafie.htm
      Jako pracownik naukowy nie życzę sobie, by o mojej przyszłości zawodowej,
      tytułach i stopniach, pieniądzach na badania decydował ktoś, kto w przeszłości z
      pomocą SB blokował kariery innych uczonych i kto swoją dzisiejszą pozycję w
      polskim świecie naukowym zawdzięcza temu, że skutecznie pozbył się w ten sposób
      konkurencji.
    • x-y-z Po lustracji na uczelniach nie byłoby komu uczyć 01.07.05, 19:40
      Tam jest siedlisko współpracujących. .. coś o tym wiem, studiowałam w stanie
      wojennym
      • niuucha Re: Po lustracji na uczelniach nie byłoby komu uc 01.07.05, 21:44
        Do x-y-z: powiadasz w stanie wojennym? No to całkiem niedawno! Człowieku (inni
        zresztą też), obudż się komuna dawno się skończyła, a przynajmniej powinna
        skończyć, bo jeśli u kogoś w świadomości ona jeszcze trwa to własnie tak to
        wygląda: wieczne lustracje, podejżenia, teczki, Macierewicz, Kaczyński, itd.
        PARANOJA! Ja chyba też sie zlustruję , bo juz sam nie wiem czy donosiłem, ale
        tak, tak , juz pamietam, kiedyś w szkole doniosłem na kolesia, że zaatakował
        mnie pięścią w głowę od tyłu, tak, że nie zdązyłem zareagować.Muszę sprawdzić
        koniecznie swoją teczkę!
        Naród imbecyli nie potrafiących wspołżyć ze sobą-taki oto obraz naszego
        społeczeństwa rysuje mi się przed oczami.
        Dopóki te istoty które uważają, że bez rozliczenia przeszłości nie ma
        przyszłości nie złożą sowich kośći w ziemi, dopóty będziemy wisieć w próżni
        pseudo rozwoju społeczno-ekonomicznego. Niestety potrwa to jeszcze parę ładnych lat.
        Gdyby amerykanie tak skrupulatnie się rozliczali z zaszłośći wojny secesyjnej,
        mogliby "przespać" swoją szansę, jaką bez wątpienia było zbudowanie spójnego
        społeczeństwa składającego sie z wielu nacji. A my co?
        Bierzemy przykład, tylko jak zwykle nie od tych co trzeba, albo szukamy swojej
        "trzeciej" drogi.
        Jak mnie cieszy, że takie bzdurne dywagacje którymi wy zaprzątacie swoje umysły,
        zwyczajnie mnie nie dotyczą.
        Resztę dopowiedzcie sobie sami...
        • kropekuk Ale on ma racje z tym blokowaniem zdolniejszych 01.07.05, 22:55
          kolegow...
        • khmara ['][']['] dla polskiej nauki 02.07.05, 00:03
          Ta ustawa utrwala system, jaki panował na uczelniach za tow. Gomułki, tow.
          Gierka i tow. Jaruzelskiego. Tu nie chodzi nawet o lustrację, ale o praktyki
          powszechne na uczelniach od zawsze, ponieważ pozwala na nie złe prawo. Ustawa
          konserwuje system podległości służbowych odziedziczony po PRL. "Stara" Europa
          przechodzi na system anglosaski, my konserwujemy na uczelniach komunistyczny
          skansen. To jest kosmetyka trupa. Przyparci do muru przez komisję sejmową,
          autorzy tego legislacyjnego gniota przyznali, że w kwestiach awansu naukowego
          ustawa będzie wymagała szybkiej nowelizacji. Nawet wiadomo, kto będzie pracował
          nad tą nowelizacją.
    • ksiundz Krótkowzroczność 01.07.05, 21:40
      Ustawa lustracyjna będzie znowelizowana i nie unikniecie tego co nieuchronne
      drodzy starsi Panowie. Zagrywka na kilkatysięcy głosów wyborczych dla Carexa i
      SLD :)
      • alfredkujot Re: Krótkowzroczność 01.07.05, 23:08
        ksiundz napisała:

        > Ustawa lustracyjna będzie znowelizowana i nie unikniecie tego co nieuchronne
        > drodzy starsi Panowie. Zagrywka na kilkatysięcy głosów wyborczych dla Carexa
        i
        > SLD :)

        A daj Boze , daj Boze...zeby byla znowelizowana...
    • pan.nikt Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 21:48
      Habilitowani kapusie mogą spokojnie
      pierdzieć w stołki za nasze pieniądze.

      Nie będą lustrowani.



      Mają swoje silne profesorsko-prawnicze lobby.
    • ekostar Re: Polskie uczelnie MUSZĄ BYĆ lustrowane 01.07.05, 22:13
      Przedwczesna radość sympatyków GW!
      Decydenci akademiccy wchodzą do głównej ustawy o lustracji.
      Przyjemnie siedzieć na tych stołkach dziennikarskich, bez konkursów oraz
      lustracji głosząc panżyczliwość i filozofie pojednania. Do czasu!
      www.nauka-edukacja.p4u.pl
      • puhyes Re: Myslisz, że wtedy uda ci sie zdać 02.07.05, 00:03
        ten zawalony egzamin? A takiego. Uczyć się trzeba. Lustrator sie znalazł.
    • zuzannaniedziela KADRY BY Z ZABRALKO :-))) 01.07.05, 22:17
      ... w niejednej z nich.

      Ci co najbardziej strzepiá jézory jak to zle bylo za komuny,
      od komuny najwiecej dostali.

      ZN
    • ewa9823 Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 23:09
      profesory się wymigały .. jak zwykle.. ich oceniać wara.. oni oceniać piknie
      • puhyes A może by tak studentów zlustrować? 02.07.05, 00:09
        Bezpieka sie zmieniła, ale metody inwigilacji wykładowców wciąż te same.
    • sredni4 Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 01.07.05, 23:16

      TW ”HISTORYK” – Prof. JERZY KŁOCZOWSKI

      Za donoszenie na wykładowców KUL, emigrację polską i ogólnie NA
      duchowieństwo Został senatorem III RP pierwszej kadencji (po śmierci sen. Adama
      Stanowskiego), od 1992 roku przewodniczącym Polskiego Komitetu UNESCO,
      dyrektorem Instytutu Europy środkowo-Wschodniej ufundowanym przez KBN i władze
      Lublina oraz członkiem Rady ds. Integracji Europejskiej przy premierze III RP.
      I słusznie, kto inny jak komunistyczny agent będzie lepiej integrował Europę.
      Jerzego Kłoczowskiego zwerbował we wrześniu 1961 roku tow. Wach, który
      prawdopodobnie prowadził go do 1979 roku w ramach SOR „Olimp” dotyczącego
      pracowników KUL Była to kontynuacja SOR „Bogobojki” z lat 1940-tych i
      SOR „Ciemnogród” z lat 1950-tych. Kiedy TW ”Historyk” został przekazany do
      Warszawy. Pismo kpt (od 1980 r. mjr) Jana Sekuły, kierownika kartoteki komendy
      lubelskiej do kierownika Biura „C” w Warszawie czyli archiwum MSW. Karta E-16,
      nr rejestracyjny 8529. TW ”Historyk” nie został przeznaczony przez układ ubecki
      Jerzy Kłoczowski został doceniony już po 6 latach współpracy przez SB, skoro
      mianowano go profesorem nadzwyczajnym, tzw. marcowym w 1967 roku BEZ
      habilitacji. do ujawnienia dlatego jego lustracja wzbudziła atak szału. Głównym
      obrońcą okazał się biskup Źyciński.

      TW ”HENRYK” – Prof. BŁAŻEJ WIERZBOWSKI

      ZA DONOSZENIE NA DZIAŁACZY „S” I POMOC W ROZPRACOWANIU I KZD „S” we
      wrześniu 1981 r. - był delegatem z Torunia – w III RP ZOSTAŁ Sędzią Trybunału
      Konstytucyjnego. W październiku 1998 r. wyraził odrębne zdanie protestując
      przeciwko uznaniu ustawy lustracyjnej za zgodną z Konstytucją, następnie ukarał
      nas podaniem się do dymisji. Jako profesor prawa ZOSTAŁ ekspertem
      komisji „Orlenowskiej”, trudno bowiem by sprawy agentury oceniali nie agenci
      (prawo stanowe mówi: równych mogą sądzić tylko im równi). TW ”Henryk”, dr nauk
      prawnych na UMK, został oficjalnie zwerbowany w lipcu 1981 roku ale już
      wcześniej, 19 marca 1981 r. jako ekspert NSZZ RI ”S” był obecny na sesji WRN w
      Bydgoszczy i wyszedł stamtąd zawczasu – czyżby SB go chciała uchronić go od ew.
      pobicia przez ZOMO. Oznaczałoby to, że przybliżał porozumienie z bezpieką już w
      czasie kryzysu bydgoskiego. W czasie I KZD „S” dostarczył SB 2 informacji b.
      dobrych, 9 dobrych i tylko 3 słabe. Obecnie pozostało mu już tylko kierowanie
      katedrą prawa rolnego UMK. Tu wychowuje młodzież w duchu tolerancji i słusznie –
      wychowawcami młodzieży w III RP powinni być wyłącznie donosiciele, wszak nie
      zawiedli w trudnych czasach

      TW „PEDAGOG” – prof. ANDRZEJ GARLICKI

      26 listopada 1953 roku, gdy jeszcze był studentem, podpisał zobowiązanie do
      współpracy z UB (IPN 00225/13, karta nr 7). Według „Wprost” kablował jedynie do
      1955 roku, następnie w 1963 roku przygotował dla SB listę rewizjonistów oraz
      pisał raporty pochwalne na Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego, a w latach
      1970-tych miał podjąć współpracę z I Departament, natomiast w latach 1980-tych
      nie donosił, ale zgodnie z naszymi danymi był tajnym współpracownikiem
      nieprzerwanie do 1989 roku. W latach 1970- tych jako szef egzekutywy partyjnej
      był Kontaktem operacyjnym „G”, co odpowiadało statusowi tajnego współpracownika
      wśród bezpartyjnych. Donosił wówczas głównie na studentów, dla ich dobra rzecz
      jasna. Podobnie w latach 1980-tych, kiedy w nagrodę za zasługi pedagogiczne
      został dziekanem Wydziału Historii, był KO. Rola TW „Pedagoga” była dla
      wszystkich jasna, za co w 1981 roku nie został wpuszczony do „Solidarności”
      przez mgr Jerzego Targalskiego, który został za ten swój haniebny czyn –
      wiadomo przeież że „S” powinna być otwarta dla agentury – potępiony przez
      opinię publiczną Instytutu Historii UW i uznany za niezrównoważonego psychiczne
      i politycznie. Oczywiście opinia publiczna miała rację. Obecnie TW "Pedagog"
      jako przewodniczący komisji etyki Senatu Uniwersytetu Warszawskiego jest
      symbolem kryteriów etycznych III RP. Wyłącznie bowiem donosiciele powinni nas
      uczyć co jest, a co nie jest moralne, byśmy się nie zagubili w Ubekistanie.

      TW „Pedagog” jako członek redakcji „Kultury” (1963-1981) i „Polityki” (od
      1982, później współpracownik) musiał również donosić na kolegów – dziennikarzy,
      choć tu wszyscy donosili na siebie, więc wielkiej szkody społecznej nie było;
      po prostu TW pilnowali się nawzajem nie wiedząc, że wszyscy pracują dla tego
      samego oficera prowadzącego. Biorąc pod uwagę ogromne zasługi w wychowywaniu
      młodzieży dla III RP, TW „Pedagog” powinien uzyskać czołową pozycją w
      establishmencie III RP, a tu go koledzy donosiciele zlekceważyli.

      Największe zasługi TW "Pedagog" oddał jednak opluwając na polecenie partii
      i bezpieki Józefa Piłsudkiego, udowadniając niezbicie, iż marszałek był
      psychicznie chory, ponieważ chciał Polski niepodległej. Co innego gdyby walczył
      o Polskę sowiecką, zawsze wierną Moskwie, wówczas wykazałby się zdrowiem
      psychicznym jak kaśdy ubek czyli patriota.

      • gurak Re: mój profesorek!! 02.07.05, 00:01
        to agent, ubek, szuja, polonofob, zdrajca ojczyzny, rusofil, płatny zdrajca. No
        i co teraz z tym zrobić? Zlustrować ręcznie?
    • rsrh Kolejny sukces naszych "Naukowców" 02.07.05, 08:55
      Do tej pory twierdzili że "oczyszcza sie sami".Teraz juz im przeszło !
    • vigla petryfikacja systemu szkolnictwa 02.07.05, 09:42
      No to mamy petryfikacje systemu szkolnictwa wyższego na kolejne chyba długie
      lata.
      • bladatwarz Ogromny blad! 02.07.05, 10:19
        NIewybaczalne!
      • itakdalej.itakdalej Po co zmieniać jak jest super? 02.07.05, 11:08
        System który jest, mimo że ze stalinowskim rodowodem, przyjął się u nas i
        działa doskonale. Nie trzeba bardzo się wysilać intelektualnie, żeby być na
        szczycie. Wystarczy tylko się podlizywać szefowi i nikomu nie narazić. I nisko
        się kłaniać komu trzeba. Jak się zostanie samodzielnym, to się odreaguje na
        podwładnych. Nawet nie pisną, bo wiedzą że jakby to zrobili, to by wylecieli z
        roboty, albo nigdy nie zrobili doktoratów/habilitacji.
        Na krytyczne artykuły w prasie opracuje się "Kodeks etyki". Na nieobecność albo
        niskie miejsca w światowych rankingach uniwersytetów powie się, że one są
        niemiarodajne, niepoważne, zmanipulowane itp. Polscy politycy to nie Blair, czy
        Schroeder, którzy się tym przejmują. Miarodajne światowe rankingi stają się
        wtedy jak sporadycznie jesteśmy w nich wysoko.

        Żeby jeszcze tylko jakoś udało się spacyfikować tych policjantów. Strasznie
        się rozpanoszyli ostatnio:

        dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=PRZ&poddzial=POL&id_depeszy=16857200
        Moze zaproponować komendantom robienie doktoratów?
    • pro.filutek1 Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 02.07.05, 11:53
      Oby do wyborow.
    • marwisz Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 02.07.05, 12:53
      Wszystko to ciekawe, ale uchwała Senatu z propozycjami poprawek do ustawy teraz
      trafi do Sejmu! Jeśli Sejm je odrzuci (lub nie) - wtedy dopiero trafią do
      Prezydenta (jeśli w ogóle, bo przecież kadencja się kończy). Więc co to za
      sensacja? Znowu dziennikarze nie doczytali do końca...
    • frank_drebin A czy tu trzeba az lustracji ? Wystarczy przejrzec 03.07.05, 00:18
      katalogi w bibliotekach. Zaloze sie, ze ci ktorzy najglosniej na uczelniach
      wyzszych krzycza przeciw lustracji swego czasu wychwalali pod niebiosa
      komunizm. O czym swiadcza zwykle swiadcza tytuly ich "prac" naukowych ...
      Reakcji tzw. srodowiska naukowego przeciw lustracji sie nie dziwie w koncu nie
      sa az tacy glupi, zeby porownujac do karpi glosowac za przespieszeniem Bozego
      Narodzenia.
    • mika985 Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 03.07.05, 09:53
      Najpotrzebniejszą lustracją profesorów jest sprawdzenie ich dorobku naukowego. O wielu z tych, którzy zasiadają w szacownych gremiach np. decydujących o nadaniu tytułu dra habilitowanego, nikt nie słyszał na świecie, a ich dorobek nie jest znany poza rodzimą uczelnią. Mała to pociecha, że delikwent nie współpracował z SB. Wielkim problemem jest natomiast, że nie współpracował w swojej dziedzinie z innymi badaczami znanymi na świecie, że po uzyskaniu wszelkich dostępnych tytułów, zwykle zaprzestaje działalności naukowej pobierając jednocześnie wysokie honorarium za ową pracę.
    • takitamjeden Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 03.07.05, 10:03
      czy to prawda, że komunistyczni profesorowie musieli czymś się zasłużyć dla PRL
      aby dostać habilitację ?
      • ekostar Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 03.07.05, 10:21
        Kariera w III Rzeczypospolitej w zawodach publicznych a jak się okazuje również
        w biznesie nie jest wynikiem kompetencji lecz zasług i układów w sferze
        pozamerytorycznej.

        Czy dziennikarze GW wybierani są droga konkursu?

        I to jest odpowiedź na pytanie dlaczego GW popiera knot ustawowy hamujacy rozwój
        nauki w Polsce lecz chroniacy dawne ykłady i nieformalne porozumienia.
        Więcej:
        www.nauka-edukacja.p4u.pl/
        • sauternes Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 03.07.05, 17:52


          zapewniam sie ekostar ,ze kariera tu wciaz jest mozliwa dzieki kompetencji
          ,dobrej pracy i czynnikow scisle merytorycznych, wystarczy tylko troche
          rozejrzec sie wokol.:-0)



          Na szczescie:-))

          NIe przecze, ze uklady partyjne wciaz moga miec wplyw na kariery miernot.:-0(
          • ekostar Re: Bełkot 03.07.05, 18:05
            sauternes napisała:

            > zapewniam sie ekostar ,ze kariera tu wciaz jest mozliwa dzieki kompetencji
            > ,dobrej pracy i czynnikow scisle merytorycznych, wystarczy tylko troche
            > rozejrzec sie wokol.:-0)

            > NIe przecze, ze uklady partyjne wciaz moga miec wplyw na kariery miernot.:-0(
            ------------------------------------
            Plagą polskiego życia publicznego oraz polskich pseudoprofesjonalistów jest
            wypowiadanie się niekompetentnych osób na każdy temat tylko po to aby zaznaczyc
            swoje istnienie.
            www.nauka-edukacja.p4u.pl
          • khmara Do sauternes 03.07.05, 19:04
            sauternes napisała:

            > zapewniam sie ekostar ,ze kariera tu wciaz jest mozliwa dzieki kompetencji
            > ,dobrej pracy i czynnikow scisle merytorycznych, wystarczy tylko troche
            > rozejrzec sie wokol.:-0)
            >

            Albo wierzysz w bajki, albo masz po prostu dużo szczęścia.

            Na tym samym wydziale są instytuty, w których liczy się praca i takie, w których
            liczą się tylko i wyłącznie układy personalne ustalone kilkadziesiąt lat temu. A
            kto nie jest w układzie, ten nie ma pieniędzy na badania i kółko się zamyka.
            Można sporą część życia przeżyć na uczelni w błogiej nieświadomości, ale im
            wyżej w hierarchii, tym mniej sprawy merytoryczne o czymkolwiek decydują.
      • frank_drebin Re: Polskie uczelnie nie będą lustrowane 03.07.05, 11:42
        Jesli kojarzysz pojecie tzw. docenta marcowego - reszte wiesz ....
    • basia.basia Coś mi nie gra... 03.07.05, 23:55
      "Dokument czeka już tylko na podpis prezydenta. Jeśli ją podpisze, wejdzie w
      życie 1 września."

      Na portalu była notka, że Senat wprowadził do projektu mnóstwo poprawek.
      Czy wobec tego zwykłą koleją rzeczy nie jest powrót projektu do Sejmu
      i dogrywanie rozbieżności? Coś mi się zdaje, że w grze chodzi o to, by
      się nic nie zmieniło - lada moment Sejm zakończy działalność i jeśli nie
      zdąży to nowy rok akademicki zacznie z niezmienioną ustawą, więc profesura
      jeszcze rok będzie miała te ileś etatów itd.
      • vigla wieloetatowośc zagwarantowana prawem 04.07.05, 20:19
        Prof i tak maja zagwarantowane co najmniej 2 etaty a jak sa grzeczni w stosunku
        do rektora także 3.
    • heraldek ..bo polscy uczeni to miernoty i pacholki wladzy.. 04.07.05, 23:21
      ...ktorych najwiekszym osiagnieciem bylo
      utrzymac sie na stolku, gdy zmienialy
      sie systemy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka