mrrek
01.07.05, 21:13
No tak, dziecko powie co chce (lub co np jeden z rodziców bedzie chcaiał), a
potem NIE DA SIĘ dojśc prawdy. usłużna, nakierowana prze-biegła pani
psycholog, zło0ży buzie w ciup i uprze sie, że dziecko "nie konfabuluje". To
nie jest w porządku! Je nie mówię, że dzieci zawsze kłamią, ja twierdzę, że
dzieci potrafią kłamać tak samo dobrze jak i dorośli. A tak - taki proces może
być parodią sprawiedliwości. I pewnie - w dużej części - będzie!