Dodaj do ulubionych

odpowiednia riposta na cimoszewicza.....wazne.

13.07.05, 13:13
ktos tutaj oskarzyl i mnie, ze za wszelka cene chce zdyskredytowac
cimoszewicza a innych to sie nie rusza bo niby sa swieci.
owszem atakuje cimoszewicza i zaraz napisze dlaczego.
jesli chodzi o inncyh kandydtatow to liczyc sie dla mnie tylko tusk i religa.
bo nie zaglosuje przeciez na leppera- chyba wiemy dlaczego,
na kaczynskiego i giertycha tez nie zaglosuje- nie mam ochoty na chodzenie
do kosciola z obroza na szyi,
na tyminskiego i jakiegos tam iliasza to tez nie ma sensu nawet pisac,
na pania bochniarz- bo to pd...
na borowskiego tez nie bo uwazam, ze jest on czlowiekiem lewicy.
a co do cimoszewicza , czmeu nie zaglosuje?
1. bo byl czlonkiem pzpr i korzysta z dziedzictwa tej partii- a wiadomo-
pzpr to ci wszyscy, ktorzy kazali naszych bpohateorw z Armii Krajowej
torturowac, to ci wszyscy co do robotnikow w 1956 kazali strzelac, to oni
kazali strzelac na wybrzezu i za stan wojenny sa odpowiedzialni.
wreszcie to on razem z innymi komuchami ograbili ta polske- bo nie kazdego
stac na wielka posiadlosc w puszczy bialowieskiej, wreszcie nie mam
ochoty,zeby komuch strzegl interesow kwasniewskich. precz z komuna.
glosujcie na tuska lub relige.
Obserwuj wątek
    • basia.basia mam inną... 13.07.05, 13:42
      monte83 napisał:

      > 1. bo byl czlonkiem pzpr i korzysta z dziedzictwa tej partii- a wiadomo-
      > pzpr to ci wszyscy, ktorzy kazali naszych bpohateorw z Armii Krajowej
      > torturowac, to ci wszyscy co do robotnikow w 1956 kazali strzelac, to oni
      > kazali strzelac na wybrzezu i za stan wojenny sa odpowiedzialni.
      > wreszcie to on razem z innymi komuchami ograbili ta polske- bo nie kazdego
      > stac na wielka posiadlosc w puszczy bialowieskiej, wreszcie nie mam
      > ochoty,zeby komuch strzegl interesow kwasniewskich. precz z komuna.
      > glosujcie na tuska lub relige.

      Przypomniał mi się tekst z TP pt. "Śmierć frajerom" na temat Belki i podobnych
      mu byłych aparatczyków PZPR. Pasuje do Cimoszewicza jak ulał.

      tygodnik.onet.pl/1547,1235329,0,354087,dzial.html
      dobry fragment:

      "Polityk musi mieć coś z aktora. Belka lubił się kreować na politycznego
      outsidera: że niby jest z SLD, ale jakby nie był. Lektura materiałów z IPN burzy
      tę autokreację. Belka z lat 80. wydaje się typowym przedstawicielem tej grupy,
      która pod koniec lat 70. i w latach 80. robiła karierę. Po 1989 r. ludzie ci
      przejęli władzę w formacji powstałej z PZPR: SdRP i SLD. Losy ich toczyły się
      różnie - był wśród nich Aleksander Kwaśniewski, był też Włodzimierz Czarzasty.

      Wspólne dla nich, że w PRL-u raczej nie wierzyli już w ideologię, ale wchodzili
      w układy. Nie wstępowali do PZPR z przekonania: byli oportunistami i - jak dobry
      negocjator - nie mówili “nie”, a wobec nacisku ustępowali; istniało wśród nich
      przyzwolenie na podpisywanie “czegoś tam”. Wynieśli z PRL-u przekonanie, że w
      życiu publicznym decyduje umiejętność gry, budowania nieformalnych sieci
      (Stowarzyszenie Ordynacka). W sferze idei i kultury nie mieli nic do
      zaproponowania. Rządzili po 1989 r., bo byli sprawniejsi od innych w technice
      władzy. Dostosowując się do “prądu”, wprowadzali Polskę do NATO i UE. To ich
      zasługa. Ale to nie daje im legitymacji do pisania na nowo historii."
      • olany_klient Re: Cimoszewicz "Dziewica wielokrotnego użytku" 13.07.05, 13:53
        To może jeszcze trochę:
        www.przekroj.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=103&Itemid=50
        Ten fragment jest niezły:
        Cimoszewicz o sobie
        "W 1968 zdałem bez problemu egzaminy i zostałem przyjęty na prawo na
        Uniwersytecie Warszawskim. Marzec 1968 to była dla mnie rozróba młodzieży z
        dobrych domów, młodzieży, która nie musi pilnie studiować, może sobie pozwolić
        na zajmowanie się czymś innym niż nauka.
        Moje ówczesne rozumienie Marca było określone przez oficjalną wersję
        propagandową: bananowa młodzież z prominenckich rodzin ma poprzewracane w głowie
        i chce rozrabiać.
        Tak wtedy postrzegałem Michnika, Kuronia, Lityńskiego, Blumsztajna. Utrzymywał
        się ich wizerunek jako ludzi, którzy za obce pieniądze szkodzą własnemu krajowi.
        (Moje wyobrażenie z tamtych lat okazało się zupełnie błędne, gdy po raz pierwszy
        zetknąłem się z nimi w Sejmie X kadencji).
        Na Uniwersytecie chciałem coś robić. Poszedłem więc do Zrzeszenia Studentów
        Polskich. Natknąłem się jednak na kilku bałwanów, którzy skutecznie zniechęcili
        mnie do wiązania się z ZSP.
        Ponieważ po drugiej stronie dziedzińca Uniwersytetu Warszawskiego była siedziba
        Związku Młodzieży Socjalistycznej, przeszedłem 50 metrów i ci mnie przyjęli bez
        stawiania wódki.
        Moje wstąpienie do partii było dość naturalne. W 1972 roku zostałem
        przewodniczącym ZMS na Uniwersytecie i na konferencji PZPR dołączono mnie do
        władz Komitetu Uczelnianego PZPR.
        Jako przedstawiciel ZMS trafiłem do partyjnej egzekutywy. Jarema Maciszewski z
        KC, gratulując mi, podkreślił, że spotyka mnie niezwykły zaszczyt. Miałem wtedy
        21 lat.
        Rósł społeczny optymizm, umacniało się przekonanie, że Polska złapała wiatr w żagle.
        Nie angażowałem się w żadne działania skrajne. W latach 1976–78 wykańczałem swój
        doktorat. W organizacji uczelnianej PZPR UW nie było wtedy aparatczykowskiego
        komenderowania. My, ludzie PZPR, i oni – KOR – nie wiedzieliśmy wiele o sobie,
        swoich poglądach i działaniu.
        Strajki z sierpnia 1980 roku zastały mnie w Malmö, gdzie odbywałem praktykę w
        polskim konsulacie.
        Uważałem ten bunt za całkowicie naturalny odruch.
        Pewna ornamentyka tych strajków, mam tu na myśli kontekst religijno-kościelny,
        nie odpowiadała mi. Miałem wrażenie, że Kościół chce rozszerzać swoje wpływy,
        wykorzystując sytuację społecznego wybuchu.
        Jesienią 1980 roku nie wyobrażałem sobie wymuszania ustępstw na władzy metodą
        przystawiania do głowy strajkowego pistoletu".

        Następna perełka:
        "Pochodzę z rodziny o wyrazistej przeszłości i jednoznacznych poglądach
        politycznych. Ojciec po wojnie służył w kontrwywiadzie wojskowym. Informacja
        Wojskowa razem ze służbami Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego była,
        niestety, zaangażowana w zbrodnie okresu stalinowskiego. [Z tego powodu płk
        Marian Cimoszewicz został w 1994 roku pozbawiony uprawnień kombatanckich – red.].
        Mój życiorys był słuszny w PRL, w III Rzeczy-
        pospolitej jakby trochę mniej. Ojciec w latach 30. był brukarzem. (Po wojnie,
        kiedy byliśmy na Białorusi u rodziny, pokazywał mi drogi, które sam układał).
        Jestem warszawiakiem trochę z przypadku.
        Moja matka i ojciec pochodzą z tak zwanych kresów, z bardzo biednych chłopskich
        rodzin.
        Pierwsze wydarzenia, jakie świadomie pamiętam: Przypominam sobie dzień, kiedy
        zmarł Bierut (1956). Poruszenie wśród sąsiadów. Ściszone rozmowy.
        Pamiętam wystrzelenie sputnika w 1957. Mieszkaliśmy wtedy na Chłodnej w
        Warszawie w jednym z pierwszych oddanych w latach 50. osiedli.
        W szkole i na uczelni byłem prymusem.
        Podstawówkę zacząłem w 1957, czyli wtedy, gdy przywrócono naukę religii do
        szkół. Byłem wtedy, podobnie jak dziś moje dzieci, jedynym uczniem w klasie
        nieuczącym się religii. Rodzice byli niewierzący, nigdy więc nie miałem związków
        z religią ani Kościołem.
        Gdy wchodziłem do szkoły, lano mnie z okrzykiem: Żyd, Żyd, Żyd.
        Kilka lat później przenieśliśmy się na Grochów. Tam chodziłem do ogólniaka,
        dziewiętnastki.
        Do ZMS-u trafiłem z całą klasą. Nasza wychowawczyni zapakowała wszystkich w
        czerwone krawaty".
        • jethrox olany_klient to facet z komitetu wyborczego konku- 13.07.05, 15:19
          rencji.
          Zwróćcie uwagę na przygotowaną "kompromitującą dokumentację" ze specjalnej
          teczki kandydata.
          • olany_klient Re: olany_klient to facet z komitetu wyborczego k 13.07.05, 15:24
            jethrox napisał:

            > rencji.
            > Zwróćcie uwagę na przygotowaną "kompromitującą dokumentację" ze specjalnej
            > teczki kandydata.

            Może mi podpowiesz z jakiego komitetu wyborczego jestem, bo jak narazie jeszcze
            nie zdecydowałem się na kogo będę głosował, czekam na propozycje, może skorzystam.
            I druga sprawa, gdzie jest ta "kompromitująca dokumentacja ze specjalnej teczki
            kandydata", bo naprawdę nie wiem o czym mówisz, czyżby chodziło ci o te
            fragmenty artykułu z tygodnika "Przekrój"? To Najsztub ściągnął to z teczki
            Cimoszewicza? nie wierzę!
            • jethrox Stawiam na komitet Kaczora lub Giertycha 13.07.05, 15:32
              To oni specjalizują się w takim stylu.
          • olany_klient Re: olany_klient to facet z komitetu wyborczego k 13.07.05, 15:36
            jethrox napisał:

            > rencji.
            > Zwróćcie uwagę na przygotowaną "kompromitującą dokumentację" ze specjalnej
            > teczki kandydata.

            Pofatygowałem się i sprawdziłem ta "kompromitująca dokumentacja" (jak ją
            nazwałeś), pochodzi nie ze specjalnej teczki kandydata, ale z książki
            W. Cimoszewicza pt: "Czas odwetu", Salon Książki 1993. i jak się teraz czujesz
            Sherlocku Holmesie? ;)
      • wc.na.prezia Pewnie, ze PZPR-owcy to zwykli oportunisci... 13.07.05, 14:45
        Albo nawet moze raczej: prostytutki. Sprzedawali siebie za okreslone dobra:
        domy, talony na samochody, doktoraty, wyjazdy na zagraniczne stypendia, kariery
        zawodowe, itp.
        Co ciekawe, osoby takie jak Cimoszewicz czy Kwasniewski nie widzieli niczego
        zdroznego w oficjalnej antyzachodniej propagandzie, w wydzielaniu obywateli
        paszportow przez SB (dali albo i nie - jak chcieli), podczas gdy jeden chetnie
        jechal na Zachod na stypendium oraz wysylal tam na stale corke, a drugi sam
        jezdzil do Anglii pracowac na czarno i pomogl wyjechac siostrze.
        To sa ludzie, ktorych zaklamanie jest nieodlacznym elementem zawodu: tacy jak
        oni w kazdym systemie byliby na wierzchu. W socalizmie byli prominentami
        partyjnymi, w wolnej Polsce sa piewcami demokracji, w Niemczech nazistowskich
        zas pewnie dumnie obnosili by sie z opaskami na rekawach....

        Oczywiscie, jest to ich swiadomy wybor i prawo. Dziwi mnie tylko naiwnosc
        (glupota?) wielu Polakow, ktorzy tego typu ludziom wierza i chca ich stawiac na
        piedestalach.
        • basia.basia Re: Pewnie, ze PZPR-owcy to zwykli oportunisci... 13.07.05, 14:54
          wc.na.prezia napisała:

          > Oczywiscie, jest to ich swiadomy wybor i prawo. Dziwi mnie tylko naiwnosc
          > (glupota?) wielu Polakow, ktorzy tego typu ludziom wierza i chca ich stawiac na
          >
          > piedestalach.

          Ja też tego nie rozumiem. Od zawsze było wiadomo, że powodzi im się lepiej
          niż reszcie społeczeństwa: mieli swoje sklepym swoje dojścia, talony itd.

          Niezwykle trafne jest to zdanie z TP:

          "(...)po komunizmie pozostał także niesprawiedliwy stan posiadania
          (wykształcenie, kariera, dobra materialne). Zdobyty niezgodnie z zasadą równości
          i w warunkach dyktatury, w państwie prawa jest chroniony."

          Wysokie emerytury kacyków, apanaże róznych esbeckich i innych generałów oraz
          majątki, gromadzone zresztą nielegalnymi sposobami w dalszym ciągu. Przypominam
          sobie jak na któryś kongres SLD (chyba ten rozłamowy) panie eseldówy przybyły
          wsystkie przyodziane w kosztowne futra. Wrażliwa społecznie lewica:(
          Wielu z nich nigdy nie pracowało zarobkowo - ich majątki pochodzą z działalności
          politycznej!
    • jethrox Ataki na Cimoszewicza na tym forum... 13.07.05, 14:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=26391400
      • basia.basia Re: Ataki na Cimoszewicza na tym forum... 13.07.05, 14:33
        jethrox napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=26391400

        Czy mógłbyś wskazać jakiś mój post z tym "opluwaniem"?
        • doradca1 Re: Ataki na Cimoszewicza na tym forum... 13.07.05, 14:40
          Niestety nie może bo nie dostał wytycznych z Phenianu.
          • basia.basia Re: Ataki na Cimoszewicza na tym forum... 13.07.05, 14:47
            doradca1 napisał:

            > Niestety nie może bo nie dostał wytycznych z Phenianu.
            :)))

            Eh, tam. Lenia kawał - nie chce mu się użyć wyszukiwarki i czytać moje posty:)
        • jethrox Ty jestes tu nie od wczoraj.. 13.07.05, 14:55
    • malaszaramysz Nie przesadzaj. Wszyscy są atakowani równo :-)))) 13.07.05, 14:30
      Ten wątek jakaś beksa forumowa założyła. :-)))))))) Był kiedyś podobny o
      kaczorach - przez inną płaksę założony.

      Święci w wyborach nie startują. Jak ktoś chce być politykiem to krytykę musi
      brać pod uwagę.Jak ktoś chce mieć na forum same superlatywy dla "swego"
      kadydata - to na kawę do sztabu wyborczego :-))))))))))))
      • pandada Re: Nie przesadzaj. Wszyscy są atakowani równo :- 13.07.05, 14:52
        Nie widze zbyt wielu wątków atakujących innych kandydatów.

        Jest to jednak zrozumiałe. Cimoszewicz to lider i każdy inny, kto chce wygrać wybory, musi wyprzedzić Włodka.
        A że średni poziom prawicowych forumowiczów (kultura osobista, inteligencja) jest poniżej średniej populacji, to Forum Kraj zamienia się w spluwaczkę lub pisuar (o ile z tego pieski korzystają).
        • buffalo_bill Re: Nie przesadzaj. Wszyscy są atakowani równo :- 13.07.05, 15:01
          Ja za to widzę w każdym wątku link niejakiego "jethroxa"
          pt. " Ataki na Cimoszewicza na tym forum..."

          I rzeczywiście mała-szara ma rację, że to chyba jakiś placzek.
          To się chyba nazywa "sieroty po socjaliźmie" :-)))
          Tak dla przypomnienia - pamiętasz jak całkiem niedawno na FK
          nie było wątku nie o Kaczyńskim? Każdy ma swój czas. A to co teraz
          robi Cimoszewicz nie jest całkiem normalne i trudno się dziwić
          forumowiczom, że o tym dyskutują.
          A z tą średnią - to nie wiem czy bliżej jej do pisuaru czy do W.C...
        • malaszaramysz Re: Nie przesadzaj. Wszyscy są atakowani równo :- 13.07.05, 15:03
          Sama jadę po kaczym rodzie przy każdej okazji. Na forum są dwie możliwości :
          albo odpuszczasz wątek albo wchodzisz i walczysz:-))))))))
          • henryk.log Nie Pani jedna! :).. nie jedna:))))))) 13.07.05, 18:35
            "Sama jadę po kaczym rodzie przy każdej okazji."
            "Im" dajemy równe prawa!:) - do płaczu! - stać nas! :))
        • monte83 precz z wlodkiem i komuna. 13.07.05, 15:04
          a co z tego, ze ja zle pisze o wlodku- mam takie prawo bo akurat wiem, co komuna
          zrobila z pokoleniem armii krajowej walczacej o prawdziwa polske a nie namiastke
          zrsrr. zreszta tez wiem, co "ojcowie" cimoszewicza robili w poznaniu 1956r. jak
          strzelali do robotnikow, jak kazali torturowa polskich patriotow, wresszcie jak
          w nowej polsce sie urzadzili i nadal chca oglupiac i lupic narod. bo mam dosc
          ukladow kwasniewskich i ich pacholka .
          kto katolik to przeciw wlodkowi.
          • jestemzewsi Re: precz komuną. 13.07.05, 17:49
            Masz dośc komuny, ale używasz języka z czasów marca'68!
          • henryk.log "kto katolik to przeciw wlodkowi."-polski katolik? 13.07.05, 18:29
            To mogłeś P." monte83" se darować!!
            "kto katolik" nie brzmi dumnie! :))
        • ksiundz Ja tam nie chcę wygrać wyborów, z Carexa kpię sobi 13.07.05, 15:10
          e ot tak dla zasady i rozrywki :)))
        • mmkkll Re: Nie przesadzaj. Wszyscy są atakowani równo :- 13.07.05, 15:15
          Tu nie do końca o to chodzi. Trzeba wreszcie skończyć z niezbyt mądrym poglądem,
          jakoby punktowanie wszelkich wad przeciwnika, także w przeszłości, było rzeczą
          nieprzyzwoitą i podłą. To wymysł GW i mediów pokrewnych.

          To, że jest to lider to żaden argument. Kwaśniewski też nim był, a w żadnym wypadku
          nie nazwę go dobrym prezydentem.

          Zacznij uzdrawianie świata(forum) od siebie. Krytykujesz poziom forumowiczów i ich
          inteligencję, a twoja argumentacja nie świadczy najlepiej i o twoim poziomie("o ile
          pieski z tego korzystają").
      • ksiundz Znalazłem wreszcie ten wątek pełen łez ! 13.07.05, 15:08
        i już go lubię :)))

        Lato było jakieś gorące
        Pretendentom brakło tchu
        smutnych linijek parę,
        (P)osieł spłodził znów
        smutnych postów nigdy dosyć,
        i zranionych ciężko serc
        nieprzespanych nocy
        które trawi kwęk

        Kap, kap płyną łzy
        w łez kałużach (p)osły trzy
        wypłakane oczy
        i przekwitłe bzy
        Płacze z nami Prezio też
        i Preziowa szlocha też
        trochę zadziwiona
        skąd ma tyle łez

        Nad dachami Kaczka leci
        Ptaszek czyli weny znak
        czemuż wam Wyborcy
        Kaczki w sercach brak
        Kaczka (p)osła struje
        Kaczka skrzydła ma u rąk
        lecz Wam ciągle smutno,
        kręci Wami (p)ośli głąb

        Kap kap płyną łzy...
    • werter-6 Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:05
      On jest nie glupim facetem, a najwazniwejsze jest to, że "wytnie" tego pokurcza
      z Ratusza warszawskiego!!!!!!!
      • jethrox Werter nie łudź się. Po wyborze Cimoszki Polska 13.07.05, 15:11
        też nie zostanie podbita przez Pedehrmacht.

        Cimoszkę wybierzemy, Pedehrmacht od granic odeprzemy :-)
      • malaszaramysz Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:21
        I o to chodzi:-)))))))))
        Zagłosuję na Cimoszewicza bo ma największe szanse pokonać rewolucjonistów
        moralnych maści wszelkiej:-))))))))
        • buffalo_bill Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:27
          To Tusk i Religa to "rewolucjoniści moralni"????
          Straszne... :-)))
          Opowiedz coś o tym.
          • malaszaramysz Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:29
            Tusk i Religa nie mają szans . To miałam na myśli pisząc o
            pokonywaniu "rewolucjonistów moralnych" :-))))))))))))))))))))))
            • buffalo_bill Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:33
              Tusk i Religa nie mają szans, ponieważ...
              wszyscy zagłosujemy na Cimoszewicza,
              bo nie lubimy Kaczyńskiego?

              A już miałem nadzieję, że mała, szara i...
              rezolutna :-)))
              • ksiundz Na złoźć mamie... zrobię coś niemoralnego :))))) 13.07.05, 15:35
                znaczy nia ja - bo duchownym nie wolno :))))

                > wszyscy zagłosujemy na Cimoszewicza,
                > bo nie lubimy Kaczyńskiego?
                • malaszaramysz Ksiundz !! 13.07.05, 15:39
                  Dlaczego jesteś kaczystą ? Uważasz ,że to moralne? :-))))))))))
                  • ksiundz Uważam za moralne głosowanie zgodne z przekonaniam 13.07.05, 15:45
                    i, a nie na tak zwane mniejsze zło :))))

                    > Dlaczego jesteś kaczystą ? Uważasz ,że to moralne? :-))))))))))
                    • malaszaramysz Nie uciekaj:-)))))))))) 13.07.05, 15:48
                      Jak to będzie z tym kaczyzmem?

                      P.S. Zgodnie z przekonaniami jednak lewica. Cimoszewicz wad ma tyle samo co
                      inni kandydaci.Jak już pisałam święci w wyborach nie startują :-)))))))))))
                      • ksiundz Ok, ale to będzie skomplikowane :)))) 13.07.05, 16:02
                        Zgodnie z przekonaniami jestem kaczystą ale połowicznym.
                        Niestety jeśli chodzi o sprawy gospodarcze Kaczor jest jak Carex - lewicowy :((
                        o czym świadczy ankieta pretendentów opublikowana w ostatnim Wprost - i tutaj
                        niestety jestem przeciw.
                        Kwestia politycznej oceny ostatnich 15 lat, dekomunizacji i lustracji - tutaj
                        jestem za.
                        W sumie z czystym sumieniem mogę głosować w wyborach prezydenckich na jednego z
                        dwóch Kaczorów, a więc jestem moralnym, gdybym zagłosował na dwóch a więc
                        poparł ich w całej rozciągłości razem z lewicowym pomysłem na gospodarkę,
                        byłbym niemoralnym bo zagłosowałbym wbrew sobie :)))
                        • malaszaramysz :)))))))))))))))))))))) n/t 13.07.05, 17:10
              • malaszaramysz Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:36
                Czy wszyscy to nie wiem:-))))))) Ja zagłosuję.
          • jethrox Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:29
            Ci dwaj to biznesmen i zamożny lekarz. Broń Boże postawic ich przy jakims
            dostępie do kasy.
            • malaszaramysz Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:35
              Bardzo Ci dziękuję. Ja prowadzę firmę, mój mąż jest lekarzem. Czy uważasz,że na
              pewno ukradniemy jakieś pieniądze,gdy tylko znajdą się w zasięgu ręki????
              • jethrox Czy jest profesorem medycyny w szpitalu ? 13.07.05, 15:39
                Niekoniecznie ale wtedy - beware!
                • malaszaramysz Re: Czy jest profesorem medycyny w szpitalu ? 13.07.05, 15:40
                  Nie, nie jest profesorem.
                  A ja na pewno ukradnę? Jesteś tego pewien?
                  • jethrox Nie jestem pewien :-) 13.07.05, 15:47
                    • malaszaramysz A Ty czym się zajmujesz, 13.07.05, 15:49
                      że tak łatwo uogólniasz - biznesmen i lekarz muszą kraść?
                      • jethrox Takie wypadki chodzą po ludziach a prezydencka 13.07.05, 15:54
                        okazja może byc nieodparta dla Tuska z byłego Kongresu Aferalno
                        Demokratycznego. W ręce Religi żądającego w 100% odpłatnej słuzby zdrowia też
                        wolałbym nie wpaść. Facet lubi szmal.
                        • malaszaramysz Po ludziach chodzą różne wypadki :-))))))))) 13.07.05, 15:58
                          Ty nie lubisz pieniędzy? Uważasz,że Cimoszewicz nie lubi? Każdy lubi ( z
                          wyjątkiem ascetów) :-))))))) Przepraszam, Kaczory chyba nie lubią:-)))))))) Na
                          nich głosuj:-)))))))))))))))))))))
                          • mmkkll Re: Po ludziach chodzą różne wypadki :-))))))))) 13.07.05, 16:00
                            Lubi :). Ale należy głosować na tych, co lubią własne pieniądze,a nie czyjeś :). Czyli generalnie nie na lewicę :). Nie wierzę, by Wowa stał się drugim Blairem.
                            • malaszaramysz Re: Po ludziach chodzą różne wypadki :-))))))))) 13.07.05, 17:13
                              Ja lubię własne:-))))))))) Właściwie to lubię wolność, którą dają .
                              W Polsce lewica jest bardziej prawicowa od prawicy - przynajmniej jeżeli chodzi
                              o gospodarkę:-)) Jeżeli ktoś chce mi zafundować socjalistyczną ekonomię z
                              gratisem w postaci rewolucji moralnej to wybacz:-))))))) Wybieram lewicę:-))))
                              • mmkkll Re: Po ludziach chodzą różne wypadki :-))))))))) 13.07.05, 17:17
                                Ale ja deklaruję poparcie dla Donalda. Idealny nie jest, ale to nienajgorszy kandydat dla ludzi, którzy wiedzą lepiej, co zrobić ze swoimi pieniędzmi :). A i prawicowiec nie mający ochoty na rewolucjonizowanie polskiej moralności :).
                                • malaszaramysz Re: Po ludziach chodzą różne wypadki :-))))))))) 13.07.05, 17:23
                                  Masz rację co do Donalda.:-)))))))))) Jest w porządku ale moim zdaniem bez
                                  szans w wyścigu.
              • sawa.com Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 17:32
                Ja tam myszko, chociaż mam wysokie mniemanie o twoim morale,
                chociaż przecie jestes kontra rewolucji moralnej.

                Powiem ci tak: Jest takie przysłowie: "okazja czyni złodzieja".

                Tylko broń boże nie bierz tego do siebie, szlachetna szara myszko :)))
                • henryk.log Pani "sawo"! - "okazja czyni złodzieja".!! :( 13.07.05, 18:50
                  sawa.com napisała:
                  ------------------------------------
                  a "pierwszy milion" wolno ukraść! ??

                  "Trzeba uprościć system podatkowy i zmniejszyć liczbę posłów - Donald Tusk"
                  >były z KLD<

                  --
                  "Jeśli wypłaczesz już wszystkie swoje łzy, zacznij się śmiać"->Amos Oz<
                • malaszaramysz Ktoś jednak prezydentem będzie:-))))))))))) 13.07.05, 18:52
                  Twoja zasada dotyczy wszystkich:-))))))))))))))))))))))))
                  • henryk.log Re: Ktoś jednak prezydentem będzie:-))))))))))) 13.07.05, 18:59
                    :D
                    Pani"myszko"!:), latasz Pani po Fk niczym za "serkiem":) - ja nie nadążam :D
                    • malaszaramysz Re: Ktoś jednak prezydentem będzie:-))))))))))) 13.07.05, 19:01
                      Nudzę się sama mysz w domu:-))) Tylko kot mi został bo mąż pracuje a pies
                      na "wychodnym".
                      Wychodzić nie mogę, pracować za bardzo też nie - to siedzę i stukam.:-))))
            • buffalo_bill Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:35
              Fakt. Biznesmen i zamożny lekarz to straszne sprawy.
              Dobrze, że jest chciaż...
              niezamożny robotnik - Cimoszewicz :-)))))))))
            • olany_klient Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 15:40
              jethrox napisał:

              > Ci dwaj to biznesmen i zamożny lekarz. Broń Boże postawic ich przy jakims
              > dostępie do kasy.

              Przepraszam a jaki biznes prowadzi Tusk? bo chyba się pogubiłem i nic nie wiem
              na ten temat.
              • jethrox Prowadził Kongres Aferalno Demokratyczny 13.07.05, 15:50
                znany wtedy w wyborach jako Aferałowie z (bardzo) ograniczoną
                odpowiedzialnością.
                Obiecywali milion nowych miejsc pracy.
            • olany_klient Re: Lekarze i biznesmeni to złodzieje-ale argument 13.07.05, 16:05
              jethrox napisał:

              > Ci dwaj to biznesmen i zamożny lekarz. Broń Boże postawic ich przy jakims
              > dostępie do kasy.

              No i wylazła z ciebie obrońco przyzwoitości i uciśnionego WC, taka mała gnida,
              która jak brakuje jej argumentów potrafi tylko obrarzać i oszczerstwa rzucać,
              nerwy puszczają? jeśli tak, to zrób sobie przerwę, zabierz zabawki i wracaj do
              swojej piaskownicy.
        • henryk.log Re: Nie przeszkadza mnie przeszlośc Cimoszewicza! 13.07.05, 18:41
          Pani "myszko":)
          Paniom, tak mnie się wydaje, przypisane są "te"(naturalne)cechy jak: łagodność,
          delikatność, inteligencja i miłe(forumowe;)) oblicze.
          Pani, moim(forumowym) zdaniem odbiega od(forumowego) wizerunku Pań:.. b.b; ....
          :):), którym (poza inteligencją :-)) tychże(cech) brakuje.:-) >dosyć stare z
          pulpitu<
      • wc.na.prezia Mnie tez, ale nie chcialbym by nadal mieszal. 13.07.05, 17:44
        Mnie tez przeszlosc panow Cimoszewicza, Oleksego czy Jaskierni nie przeszkadza,
        ale tez nie chce by mieli znaczacy wplyw na to co sie dzieje w kraju. Zrobili
        juz zbyt wiele zlego. Mysle, ze wystarczy.
        • ubekkubek Są towarzysze przeszłości rózne ! 13.07.05, 19:12
          Przeszłość kóra nie przeszkadza, to przeszłość naszych towarzyszy. Przeszłość
          która przeszkadza, to przeszłość ludzi zwanych przez "światłych europejczyków"
          z UBecko-PZPRowskim rodowodem, "kaczorami", którzy już w 1976 roku odważyli się
          wspierać "elementy antysocjelistyczne", a w stosownym czesie nie cieli pić
          wódki z towarzyszami :Urbanem i Kwaśnieskim. Nasz aktyw wybrał tą pierwszą
          przeszłość.
          • jestemzewsi Re: Są towarzysze przeszłości rózne ! 13.07.05, 19:37
            A może nie zostali zaproszeni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka