Dodaj do ulubionych

anegdota o TUSKU

17.07.05, 09:28
kiedy TUSK startował do Sejmu w stajni Bieleckiego / KLD / reklamował sie
jako niepalący i niepijący .
Na rautach , które się odbywały ,widok Donka z "kołami do góry " był na
porządku dziennym .
To tak napisałem , żeby do końca nie być naiwnym ...
Obserwuj wątek
    • olo1033 Re: anegdota o TUSKU 17.07.05, 09:44
      Płakać czy śmiać się z tego --?? oto jest pytanie ....
    • sempiasty Re: anegdota o TUSKU 17.07.05, 09:48
      trzeba powrócić do metod
      stosownych w wychowaniu młodych magnatów w XVII wieku:
      otóż od młodości przyuczano ich do spozywania dużych ilości trunkow.
      Umiejętność te uważano za niezbędną w życiu

      Tusk nie przeszedł tej szkoły
    • camille_pissarro Re: anegdota o TUSKU 17.07.05, 09:55
      masz śmiałość pisać o naiwności ???
      Post'y w twoim wykonaniu swiadczą o tatalnej naiwnośći i braku jakiejkolwiek
      kultury wymiany poglądów w poruszanych na FK kwestiach.Ograniczasz się
      wyłącznie do inwektyw .Poglady jakie masz kazdyu widzi, nie musisz dodatkowo
      epataować internautów na FK swoimi nieprzemyslanymi "wypowiedziami".(
      cudzysłów - vide powyżej ) i chorymi wizjami...
      • jantoni.jajcorz Re: anegdota o TUSKU 17.07.05, 10:26
        Kamilku, co ty tak górnolotnie? :)))
        Frasyniuk miał rację mówiąć, że Donuś ma strach w oczach! Bo ma!!!
        Największą tragedią życiową Donalda byłoby zwycięstwo w wyborach prezydenckich.
        Ogólnie rzecz traktując, z D gawędziasz jest sympatyczny. Ze mnie też, ale ja
        nie startuję w zawodach:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka