basia.basia
06.08.05, 21:59
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=68175
Skrót:
"(...) Na odchodne prezydent i minister obrony przetasują polską armię
Przypadającemu 15 sierpnia Świętu Wojska Polskiego towarzyszyć będzie
rekordowa liczba blisko 50 awansów generalskich. Lista wyróżnionych pozostaje
najpilniej strzeżoną tajemnicą.
Dla ustępującego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i odliczającego ostatnie
dni panowania w Ministerstwie Obrony Jerzego Szmajdzińskiego to ostatnia
okazja do rozdania najważniejszych kart w polskiej armii. W rekordowym zeszłym
roku generalskie awanse odebrało 33 oficerów. Według nieoficjalnych
informacji, w tym może ich być 49! Przy okazji można będzie także nagrodzić
oficerów, którzy po wyborach nie mają szans na znalezienie uznania nowej władzy.
Nominacje in pectore
Lista nominacji budzi w tym roku takie kontrowersje, że już dwukrotnie
odwoływano spotkanie kierownictwa MON z awansowanymi generałami. Ostatnie
miało się odbyć 4 sierpnia.
Prezydent ma złożyć podpis pod listą awansów dopiero 11 sierpnia. W tej
sytuacji w armii huczy od plotek i obaw, że nie będą one miały wiele wspólnego
z zasługami wojskowymi, a zdecydują koneksje i „plecy”.(...)
Drugą gwiazdką zostanie wynagrodzony cień ministra Szmajdzińskiego, szef jego
sekretariatu gen. Witold Szymański. Generał po 20 latach walk podjazdowych w
gabinetach MON przygotowuje się już do służby dyplomatycznej w Chinach.
Wymarzone generalskie lampasy ma odebrać 15 sierpnia także płk Piotr Pertek,
szef Centrum Informacyjnego MON. Niestety, za boje z dziennikarzami Virtuti
Militari jeszcze nie przyznają...
(...)
Wielki nieobecny
Listę wielkich nieobecnych na liście awansów otwiera gen. dyw. Waldemar
Skrzypczak, dowódca 11 Dywizji Kawalerii Pancernej. Ostatnio dowodził
kontyngentem w Iraku. Choć w tym czasie nasz kontyngent nie poniósł żadnych
strat w ludziach, gen. Skrzypczak będzie pierwszym irackim dowódcą, który nie
dostanie awansu.
Skrzypczak w zgodnej opinii fachowców i podwładnych jest jednym z naszych
najzdolniejszych generałów.(...)"