Gość: jędrek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
27.08.02, 09:16
Sprawa winietek ma swoje drugie dno. Pod pretekstem zbierania funduszy na
drogi rząd Millera chce tą olbrzymią kasę powierzyć nowej spółce prawa
handlowego ( Zarząd Dróg Krajowych ) mającej gigantyczne kompetencje i kasę
( ok. 2 mld zł - połowa z winietek )a nie będącej pod kontrolą publiczną ,
nie będzie podlegać ustawie o finansach publicznych .
Czyli zarząd ( mianowany przez obecny rząd ) będzie mógł z pewną częścią tej
kasy robić co zechce np.dołożyć się rządowi do finansowania dziury budżetowej
albo procenty od gigantycznych wpływów przeznaczyć na finansowanie jakiś
kampanii wyborczych SLD lub Unii Pracy Pola. I np. NIK nie dobierze im się do
d... bo nie będzie miał takich uprawnień.
A jak nie zbudują tych szumnie obiecywanych autostrad i dróg szybkiego ruchu
to odpowiedzialność za to , że nas oszukają nie jest przewidywana żadna.
A na pewno nie zbudują , gdyż zbudowanie 523 km w trzy lata oznacza 170 km na
rok , a dla porównania Niemcy ,jeden z najbogatszych krajów na świecie ,przy
olbrzymich nakładach na budowę dróg i nieporownywalnie większym
doświadczeniu, w nowych landach budował w latach 90 -tych max. 90 km
autostrad w roku.
Daję dolary przeciwko orzechom że za trzy lata efekt będzie taki że stan dróg
nie zmieni się odczuwalnie ,a my jako kierowcy możemy być o 1 mld zł ubożsi.
Tak więc nie bądźmy cichymi ,bezbronnymi baranami , nie dajmy się strzyc ,
protestujmy głośno np. poprzez podpis na stronie
winietki.triger.com.pl/ lub dołączenie się do jakiejś manifestacji
protestacyjnej ( na pewno takie będą )lub wysyłanie protestów do swoich
posłów.