Dodaj do ulubionych

Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodarczej

24.08.05, 13:27
Demokraci.pl mają dobry program, tyle że bez szans na realizację - nie
przekroczą nawet progu wyborczego.
Obserwuj wątek
    • a_s_i_m_o Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodarczej 24.08.05, 13:28
      KPEiR wzywa PO do debaty!
      • grissley Polska Partia Przyjaciol Piwa 24.08.05, 13:46
        Tez wzywa PO i PiS do debaty!
        A glos nasz jest donioslejszy niz demokratow, bo i kanapa, na ktorej sie
        miescimy, wieksza!
        • mg2005 Henryk na Prezydenta! ;) 24.08.05, 14:06
          • m635 Wzywam Busha do debaty ze mną! I to już! 24.08.05, 15:06
            Wirtualna partia - istnieje tylko w mediach i necie.
    • block-buster Demokraci moga wzywac do opadow deszczu... 24.08.05, 13:30
      Demokraci nie moga nic proponowac,bo maja jeden procent poparcia.I nikt z
      nimi nie bedzie dyskutowal,bo reprezentuja kanapowa partyjke.Silni,jak PO i
      PiS nie rozmawiaja ze slabymi.Oni to ustala miedzy soba.Teraz czy
      pozniej.Zwyciezcow sie nie sadzi...
      • diabelskie_psisko Re: Demokraci moga wzywac do opadow deszczu... 24.08.05, 13:32
        Smutna prawda (dla demokratów.pl)
        • yabool Re: Demokraci moga wzywac do opadow deszczu... 24.08.05, 13:35
          Coz, na pocieszenie jakis kretyn lub kretynka z tv (publicznej!) zaprosi panow
          z partii "odpowiedzialnosci" na jakas Debate, lub Forum. Pogadaja, pomarudza,
          moze uda im sie zrobic wode z mozgu Polakom, za cztery lata...
          • jakrzy W PSYCHOLOGII NAZYWA SIE TO... 24.08.05, 15:01
            ...plawienie sie w cudzej chwale - demokraci widza ze popis ma 52% poparcia i
            chcieli by sobie cos z tego uszczknac dla siebie, ale niestety panowie nie
            trafiliscie na idiotow, ja proponuje wam urzadzic debate z Jeniffer Lopez,
            wiewiorek i liderem Lodzkiej listy demokratow!
      • leszek.sopot Prawo silniejszego? 24.08.05, 15:25
        block-buster napisał:

        > Demokraci nie moga nic proponowac,bo maja jeden procent poparcia.I nikt z
        > nimi nie bedzie dyskutowal,bo reprezentuja kanapowa partyjke.Silni,jak PO i
        > PiS nie rozmawiaja ze slabymi.Oni to ustala miedzy soba.Teraz czy
        > pozniej.Zwyciezcow sie nie sadzi...

        Ten ma slusznosc kto ma wladze... Jak bym sluchal spiew "dzieci Stalina".
        Moim zdaniem dobre rzadzenie polega na tym, ze rozmawia sie ze wszystkimi,
        ktorzy maja cos madrego do powiedzenia. Niestety madrosc nie zalezy od poparcia
        wyborczego. Jesli tak by bylo, to do najblizszych wyborow za najmadrzejszego
        powinien uchodzic Leszek Miler...
        • lukasito Re: Prawo silniejszego? 24.08.05, 16:12
          leszek.sopot napisał:

          > Ten ma slusznosc kto ma wladze... Jak bym sluchal spiew "dzieci Stalina".
          > Moim zdaniem dobre rzadzenie polega na tym, ze rozmawia sie ze wszystkimi,
          > ktorzy maja cos madrego do powiedzenia. Niestety madrosc nie zalezy od
          > poparcia wyborczego. Jesli tak by bylo, to do najblizszych wyborow za
          > najmadrzejszego powinien uchodzic Leszek Miler...

          To jest wlasnie fenomenalne, ze dla czesci zwolennikow 'antykomuny' sposob
          myslenia i metody komuny nie sa godne potepienia, a jedynie to, ze jak byla u
          wladzy to bylo niemilo. I proponuja: glosujcie na nas, my bedziemy rzadzic tymi
          samymi metodami co komuna, ale sprawiedliwie.
    • yabool Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodarczej 24.08.05, 13:31
      A kogo obchodzi opinia partii, ktora i tak nie wejdzie do parlamentu...?!!
      Żałosny bełkot!
    • el.wu Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 13:38
      Gdyby wszyscy tacy jak Ty zamiast narzekac, że PD nie pokona progu, poparli tą
      partię, to spokojnie weszliby do Sejmu!
      • pan.nikt Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 13:40
        Masz rację, gdyby wszyscy ją poparli, to weszłaby do sejmu.
        Ale skąd znaleźć tylu idiotów bez pamięci i wyobraźni??
        • bydgoskacd Idiotów jest wiekszość... 24.08.05, 16:43
          > Ale skąd znaleźć tylu idiotów bez pamięci i wyobraźni??

          Jak to??? Idiotów jest sporo: PO-PiS ma ponad połowę głosów! Już nie pamietają, że Tusk, Schetyna, Rokita byli w UW a w drugim szeregu PiS czai się AWS.
          • lukasito Re: Idiotów jest wiekszość... 24.08.05, 17:18
            Mysle, ze bardziej pasuje okreslenie 'ignoranci' niz 'idoci'. Ludzie,
            nawet 'zdeklarowani politycznie' najczesciej sie polityka interesuja dorywczo.
            I trudno sie im dziwic, bo w mediach jest tyle szumu i nieistotnych informacji,
            ze trudno wylowic to, co naprawde wazne. 90% kwestii zwiazanych z polityka w
            mediach to chlam. I czesto politycy to wykorzystuja, stosuja pomowienia,
            niedomowienia i tematyke zastepcza, stawiajac na pojedyncze, mocne okreslenia,
            ktore pozostawiaja wrazenie. Wiedza, ze dyskusje, debaty i merytoryczna
            argumentacja ludzi nudza. Dlatego PD i jej poprzednicy sa uznawani za 'oderwana
            od rzeczywistosci grupe jajoglowych', bo proboja rozmawiac z ludzmi, ktorzy
            takiego zamiaru nie maja.
      • triggercom Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 13:58
        a ja nie narzekam, ze demokraci.pl nie wejdą do Sejmu, tylko się z tego cieszę
      • garbusol Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 17:17
        Zgadzam się z tym, że gdyby ci co narzekają poparli PD to spokojnie weszliby do
        Sejmu. Mają bardzo dobry program - wzrost zatrudnienia przez rozwój
        przedsiębiorczości - przynajmniej konkrety. Poza tym partię tę tworzą ludzie na
        poziomie , elita, wykształceni, wiedzą co już było, na co trzeba położyć
        nacisk. Moj głos na pewno pójdzie na nich, bo śledzę ich poczynania od samego
        początku i coraz bardziej się do nich przekonuje.
    • olo1033 Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 13:49
      >>>>>>>>>> to dopiero będzie POPiS---
    • pterodaktyl59 Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 14:06
      RULETKA - tak ładnie nazywa wybory DEMOKRATA Frasyniuk. Co? - dawniej jak były ustawione, to było lepiej. Czasy UW się nie wrócą!!!
    • zib11 Program partii programem narodu!!! 24.08.05, 14:08
      Program pzpr i pzpr-bis(czyli sld i ud/uw/pd)jest w Polsce realizowany od 45-
      tego,skutki tego są takie że sytuujemy się okolo 250-tego miejsca na
      świecie,gdzieś pomiedzy zambią a ghaną,może wystarczy? Pan(?) hausner
      już "naprawił" co mógł razem z lesiem od wykładania azbestu w usa, o
      ogranicznym frasyniuku szkoda wspominać,a wszyscy razem zamiast do debat
      kwalifikują się w najlepszym razie do muzeum osobliwości.
      • lukasito Re: Program partii programem narodu!!! 24.08.05, 15:01
        dodalbym jeszcze pzpr III - pis+sld+sdpl+lpr+psl+samoobrona w glosowaniu
        nad 'kielbasa gornicza' - to podejscie do panstwa, zgodnie z ktorym jest ono
        lupem wyborczym i sluzy tylko do robienia dobrze krzykaczom mnie wkurza.
    • jerry.uk ostatnia szansa Frasyniuka 24.08.05, 14:12
      po wyborach juz nikt nie bedzie pamietal o tych "loosers": Frasyniuku,
      Mazowieckim czy Litynskim. Ich czas juz minal, ale oni ciagle i ciagle probuja
      sie dostac do Sejmu. to jest zalosne i smutne. mogliby sobie odpuscic...
      • triggercom Re: ostatnia szansa Frasyniuka 24.08.05, 14:16
        Żałosne i smutne - dobre określenie. Po prostu trzeba znać swój czas, bo
        inaczej powstaje z tego tragikomedia.
      • frank_drebin Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 14:37
        parlamentu tylko o osiagniecie progu 3% i skoszenie dotacji na wybory. Przeciez
        to skandal, zeby tak "zasluzona" partia zyla tylko ze skladek czlonkowskich,
        ktorych sciagalnosc po przerznietych wyborach zapewne znaczaco spadnie.

        jerry.uk napisał:

        > po wyborach juz nikt nie bedzie pamietal o tych "loosers": Frasyniuku,
        > Mazowieckim czy Litynskim. Ich czas juz minal, ale oni ciagle i ciagle probuja
        > sie dostac do Sejmu. to jest zalosne i smutne. mogliby sobie odpuscic...
        • concrete Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 14:51
          Bo to prawo ze zwrotem na kampanie jest dosyc, powiedzialbym, kontrowersyjne.
          Jakby nie bylo tych zwrotow, to partie nie bralyby kredytow (ktore wszyscy
          podatnicy na dobra sprawe splacaja) na kampanie kielbasiana.
          • lukasito Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 14:56
            O te zwroty na dobra sprawe zabiegaja wszystkie partie, samabrona, lpr, psl,
            pis, po, pd, sld, sdpl. To oprocz wyscigu po wladze, wyscig do kasy podatnika w
            sensie doslownym. Ostatnio najwiecej zgarnal sld, a jeszcze bylo im malo.
            • frank_drebin Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 15:16
              Tylko, ze istnieje drobna roznica. Dla niektorych partii zwrot kasy to, ze tak
              powiem dodatkowy bonus oprocz wejscia do parlamentu. Natomiast niektore wiedzac,
              ze nie wejda ida tylko po kase. W podobnej sytuacji zreszta obecnie jest na
              przyklad PSL. Tez cieniutko przedzie w sondazach. PeDely maja do tego poparcie
              mediow - pokaz mi inna partie w okolicach 2-3 % poparcia, ktora prawie
              codziennie jest obecna we wszystkich tv i najwiekszych gazetach ? A i tak widac
              przeda cieniutko .... To moze byc boj ich ostatni. Czego zreszta nie ukrywam im
              zycze.

              lukasito napisał:

              > O te zwroty na dobra sprawe zabiegaja wszystkie partie, samabrona, lpr, psl,
              > pis, po, pd, sld, sdpl. To oprocz wyscigu po wladze, wyscig do kasy podatnika w
              >
              > sensie doslownym. Ostatnio najwiecej zgarnal sld, a jeszcze bylo im malo.
              • lukasito Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 15:26
                Abstrachujac od mojego stosunku do PD - jak sie domyslasz diametralnie
                odmiennego od Twego:), chodzilo mi o to, ze te, tzw. bonusy wydaja mi sie
                przegiete. Poslowie i tak nas kosztuja strasznie duzo, jesli chodzi o ich
                apanaze, wikt i opierunek:). Zgadzam sie z Platfusami, ze partie powinny sie
                utrzymywac ze skladek, darowizn itd., jak stowarzyszenie bez mozliwosci
                prowadzenia dzialanosci gospodarczej.
                • frank_drebin Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 15:44
                  Abstrahujac od naszego od naszego odmiennego stosunku do PeDe to w kwestii
                  finansowania mamy zblizone stanowiska. Z mala poprawka - tylko i wylacznie
                  skladki. Darownizny juz daja pole do naduzyc. Darowizne moze dac z funduszy
                  zakladu, ktorym kieruje na przyklad dyrektor z politycznego nadania. Oczywiscie
                  partii, ktora go tam usadzila. No ewentualnie dopuszczalbym na przyklad
                  zapisywanie partiom masy spadkowej (to wolna wola ludzi co zrobia ze swoim
                  majatkiem po swej smierci).

                  lukasito napisał:

                  > Abstrachujac od mojego stosunku do PD - jak sie domyslasz diametralnie
                  > odmiennego od Twego:), chodzilo mi o to, ze te, tzw. bonusy wydaja mi sie
                  > przegiete. Poslowie i tak nas kosztuja strasznie duzo, jesli chodzi o ich
                  > apanaze, wikt i opierunek:). Zgadzam sie z Platfusami, ze partie powinny sie
                  > utrzymywac ze skladek, darowizn itd., jak stowarzyszenie bez mozliwosci
                  > prowadzenia dzialanosci gospodarczej.
                  >
                  >
                  • lukasito Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 15:57
                    Przepraszam za 'byka' w abstrahujac:-)
                    Dopuscilbym darowizny od osob prywatnych do np. wysokosci pol sredniej
                    krajowej, a na pewno wykluczylbym darowizny od wszystkich osbob prawnych, w
                    ktorych jakiekolwiek udzialy ma skarb panstwa, lub ktore wykonywaly
                    jakiekolwiek zlecenia dla panstwa, urzedow, czy spolek z udzialami skarbu
                    panstwa. Dodalbym jeszcze, ze ospby prawne, ktore wsparly darowizna partie
                    koalicji (tez na poziomie samorzadu lok.) powinny byc wykluczone z udzialu w
                    przetargch, na okres danej kadencji. Co Ty na to?
                    • frank_drebin Re: Nie odpuszcza. Im nie chodzi o wejscie do 24.08.05, 22:12
                      Ja jednak nie dopuscilbym darowizn w ogole.
                      Od osob prawnych z powodow oczywistych. Przytaczajac Twoj przyklad:
                      "Dodalbym jeszcze, ze ospby prawne, ktore wsparly darowizna partie koalicji
                      (tez na poziomie samorzadu lok.) powinny byc wykluczone z udzialu w przetargch,
                      na okres danej kadencji. Co Ty na to?"
                      Zalozy sie nowa firme i ona dostanie zlecenie po znajomosci. A "stara" firma
                      bedzie na kadencje w stanie hibernacji.
                      Natomiast darowizny od osob fizycznych mozna zawsze dawac przez tzw. "slupy".
                      Nawet pry ograniczeniu wysokosci wplaty jest to moze klopotliwe przy wiekszych
                      sumach, ale wykonalne.
                      Pamietaj, ze w omijaniu przepisow Polacy sa mistrzami.
                      Natomiast moja propozycja, tylko skladki i zero darowizn rozwiazuje sprawe w
                      sposob kompleksowy. Z jednym waznym zastrzezeniem. Nalezy ograniczyc wysokosc
                      skladki. Bo zawsze moze znalezc sie partia, ktora "przypadkiem" ustali skladke
                      miesieczna w wysokosci np. 100.000,- zl i "przypadkiem" bedzie miala np. 100
                      czlonkow, ktorzy beda tyle wplacac co miesiac. Taka partia przepierze w ten
                      sposob lewa kase i bedzie nadal to samo co jest obecnie. Nie wiem niech to
                      bedzie z 10,- zl. na przyklad. No moze 20,- zl. Czyli skladki, a potem niech
                      programy sie bronia.
      • panna_x Re: ostatnia szansa Frasyniuka 25.08.05, 09:34
        nieprawda :)
        partie populistyczne sobie pokrzycza, dojda do wladzy a gdy juz zepsuja co sie
        da zepsuc rzady przekaza komus, kogo nie podniecaja teczki, homoseksualisci czy
        czy zadziorne zaczepianie innych panstw a kto po prostu po cichu bedzie robil
        swoje, jak belka :)
    • concrete Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 14:26
      do debaty gospodarczej...
      Przeciez PiS sie nie interesuje gospodarka. Dla nich gospodarka to tylko takie
      cos, co daje rzadzacym pieniazki do rozdzielania. Jak nie ma pieniazkow, to
      trzeba sie zadluzyc, zeby dalej moc cos rozdzielac. Dokladnie to samo robili
      zawsze postkomunisci i to samo zamierzaja robic populisci od Leppera i
      Giertycha.
      • zib11 Re: Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 14:32
        Zdaje się że coś Ci się pohasnerowało,któz taki stoi na czele "rynkowych"
        ambicji forum internetowego pod nazwą demokraci(co za bezczelność)pl.Czyż to
        nie belka i niejaki hausner,którzy na swoj ,nieskomplikowany sposób "zajęli"sie
        już gospodarką?
        • concrete Re: Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 14:48
          Przeciez ja nic nie napisalem o Hausnerze i Belce, zmieniasz temat. Ja
          napisalem, ze PiS traktuje gospodarke tylko i wylacznie w kategoriach maszynki
          do zdobywania pieniedzy, o ktorych rozdziale decyduje z centrum jakis polityk.
          A, ze mam racje swiadczy glosowanie nad emeryturami gorniczymi. PiS pragnie
          centralnie decydowac i sterowac, a ja mam na takie cos alergie. Zgadzam sie za
          to z tymi (PO i PD), ktorzy widza potrzebe wzmocnienia regionow i ograniczenia
          destruktywnego wplywu administracji+sejmu na gospodarke.
          • zib11 Re: Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 15:07
            Owszem pis są klasyfikowani jak "państwowcy",lecz nie chodzi tu
            o "programy",które są przynetą dla pewnych grup intresu.Dwie "partie,ktore
            umieściłes w nawiasie grają pod inny elektoreat,jaka będzie "praktyka" czas
            pokaże,a raczej już pokazał,ludzie z tych samych kręgów już "zapracowali" na
            swoje opinie,ich "liberalizm"okazał się nie być tak bezinteresowny i
            prtzyczynili się również do ogromnego wzrostu obciążeń podatkowych.Obecnie
            bawią publiczność hasłem 3x15,gdy dojdzie do realizacji bedzie jak zwykle.
            Nie było i długo nie bedzie w Polsce takich "polityków",którzy sami ogranicza
            swoją władzę,a tą realizowac najlepiej dzieląc.
            Jedyna realna możliwość to zmiana konstytucji i wprowadzenie rzeczywistej
            demokracji,a przede wszystkim prostych zasad odwoływania elektów.
            Co do Belki i hausnera to przecież czołowi ekonomiści pd,ten ostatni tworzy
            program,a to gwarancja ze to tylko miraż.
            • concrete Re: Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 15:19
              Dobrze, ze bierzesz te kategorie "panstwowcy" i "liberalowie" w cudzyslow:-) W
              naszych warunkach wykonanie jest zaprawde odlegle od teorii. Twoj sceptyzm co
              do wprowadzenia nizszych podatkow wydaje mi sie uzasadniony, niestety zadna z
              partii nie osiagnie takiej wiekszosci, zeby nie moc zwalic odpowiedzialnosci za
              nierealizowanie obietnic wyborczych na koalicjanta.
              • concrete Re: Demokraci wzywają PO ale po co PiS? 24.08.05, 15:20
                Sorki, oczywiscie sceptycyzm:-))))
          • qin PIS STAGNACJA PO ROZWÓ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.05, 16:51
            Masz wybór miedzy rozwojem jak w Wielkiej Brytani,a kleska gospodarcza
            socjalizujacej Francji.
    • frank_drebin Przyczepilo sie g....no do okretu i mowi plyniemy. 24.08.05, 14:30
      Tak mniej wiecej mozna podsumowac wezwania tej kanapy do debat z powaznymi
      obecnie na scenie politycznej graczami. Natomiast pomysl z pudelkami to
      socjotechnika i PR na miare zabawy w przedszkolu.
      • ayran Re: Przyczepilo sie g....no do okretu i mowi plyn 24.08.05, 15:10
        Nie przedszkola, tylko Grzegorza Kołodki. Swoją drogą ciekawe, że jako punkty
        opdniesienia wybrali PO i PiS a np. nie sld i sdpl.
    • relatywista.pl Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 14:52
      Demokraci próg przekroczą bez problemu,gdyż ludzie dopiero w dniu wyborów
      będą podejmować ostateczne decyzje.Przecież są w Polsce ludzie rozsądnu i
      umiarkowani.
      • lukasito Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 15:59
        relatywista.pl napisał:

        > Przecież są w Polsce ludzie rozsądnu i umiarkowani.

        Uwierze jak zobacze, czy jest nas az tylu :-)
    • maaax oni juz sami nie wiedza co robic, aby zaistniec w 24.08.05, 16:46
      mediach,
    • unamatita Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 17:04
      A o czym debatować z wybitnym ekonomistom Szoferem i jego bladymi gwiazdami
      typu - niezdecydowany Belka, czy autor niezrealizowanego i ciągle przykrajanego
      na potrzeby LSD planu. O pieknej Henryce nie wspomnę.
      u.
      • bydgoskacd Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 17:18
        > A o czym debatować z wybitnym ekonomistom Szoferem...

        a o czym można dyskutować z kuratorem Kazimierzem Marcinkiewiczem, który układa plan gospodarczy Pisuaru???
        • abba15 Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 17:45
          bydgoskacd napisała:
          > > A o czym debatować z wybitnym ekonomistom Szoferem...
          > a o czym można dyskutować z kuratorem Kazimierzem Marcinkiewiczem, który układa
          > plan gospodarczy Pisuaru???

          O Polsce!
        • smentuff Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 24.08.05, 17:57
          Po czteroletniej obserwacji sejmu, komisji i tego całego kabaretu wydaje mi
          się, ze nic gorszego nas już nie może spotkać. Trochę ta moja optymistyczna
          jednak prognoza ulega zachwianiu, kiedy czytam sondy różnych ośrodków lub
          słucham przedwyborczych wypowiedzi polityków. Mówią o rzeczach oczywistych, że
          należy być uczciwym, nie kraść, nie chować się za imunitetem, a najlepiej jakby
          go nie było i wiele takiego ble, ble, ble o który już chyba słyszałem. Tylko
          dlaczego do k.... n.... nic w takich oczywistych sprawach nie zrobiono!!!
          Dlaczego jeżeli głosują patrzą na tych którzy podnoszą ręce tak jak oni i nie
          przeszkadza im, że to oszuści, złodzieje i podobna swołocz, której normalny
          człowiek nie podał by ręki nie mówiąc o przebywaniu w jednym miejscu i
          oddychaniem przez to tym samym powietrzem!!!
          • czlowiek_legenda Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 25.08.05, 09:16
            Dla mnie PD to ludzie, którzy byliby wstanie zmienić Polskę. Ich kandydat
            Bochniarz ma świetny program wyborczy, w kluczowych kwestiach zawsze zajmuje
            właściwe stanowisko - podziwiam ją za stanowisko jakie zajęła w sprawie
            górniczych emerytur czy w sprawie podatku liniowego, za ktorym się
            opowiedziała.
            • lewy.sierpowy Re: Demokraci wzywają PO i PiS do debaty gospodar 25.08.05, 10:30
              Demokraci w Sejmie gwarantują pewien poziom normalności. Obecnie to chyba
              jedyna partia, która nie boi się podejmowania niepopularnych decyzji i
              narażania własnej pozycji, po to tylko, żeby wywiązać się z obietnic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka