Gość: Jaworska
IP: *.dip.t-dialin.net
12.03.01, 00:19
Jestem oburzona wypowiedzia biskupa Lomzyckiego. Przez dziesiatki lat uczono
nas w szkole o tym jak straszne byly zbrodnie nazistowskie i jak wazne jest
odkrycie prawdy. Wazne bylo odkrycie prawdy o Katyniu. I dlaczego jest teraz
tak malo wazne odkrycie prawdy o zamordowaniu 1600 zydow?! Jak mozna nazwac
checi odkrycia prawdy: prowokacja. Jak moze cos takiego powiedziec osoba
wyksztalcona, ktora powinna prawdzie sluzyc. Czego sie boi biskup Lomzynski?
Czy rodziny zamordowanych nie maja prawa do poznania faktow, do przeprosin.
Ludzie tacy jak biskup Lomzynski nie powinny siac zaklamacia, obludy i ciemnoty
w glowach swoich wiernych.