Dodaj do ulubionych

KTO RZĄDZI ŚWIATEM

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 08:55
KTO RZADZI ŚWIATEM?

Po latach rozmysliwan,
niemal u schylku zycia,
dokonalem niezmiernie
glebokiego odkrycia.

Moje wielkie odkrycie
raz na zawsze, niezbicie
rozwiazuje odwieczna
zagadke, mianowicie,

rozstrzyga nieomylnie,
ustala niezachwianie
ostateczna odpowiedz
na ciekawe pytanie,

co dreczy nas od wiekow
i wciaz wraca od nowa:
kto rzadzi swiatem? jaka
mafia anonimowa?

Nie wierzcie w bajki. Nie ma
zadnego synhedrionu
sekretnych wladcow. nie ma
zadnych "medrcow syjonu".

Wiec to bajka. i bujda,
ze "swiatem rzadza kobiety"
i nieprawda, ze swiatem
rzadza zydzi - niestety.

Nie my, t.j. nie oni.
nie zydzi i nie masoni,
nie mormoni, nie kwakrzy
nie fabrykanci broni.

Nie junkrzy, nie sztabowi
wojskowi kondotierzy,
nie monopole, kartele,
bankierzy ni bukmakierzy,

Nie zwiazki zawodowe,
nie "standard oil", nie watykan,
nie internacjonalka
kalwinow czy anglikan,

nie miedzynarodowka
komuny, czy "kapitalu" -
Ktos inny. kto? - pytacie.
zaraz, ludzie, pomalu.

Gotowiscie na wszystko?
Ha, dobrze, jam tez gotow.
Sluchajcie: swiatem rzadzi
wielka zmowa idiotow.

Swiatem rzadzi sekretna
pomiedzynarodowka
agresywnego durnia
i nadetego polglowka.

Trade union grafomanow,
tajna loza becwalow,
klub cwiercinteligentow,
konfederacja cymbalow,

aeropag jełopów,
jałowych namaszczenców,
pompatycznych wazniaków,
indyczych napuszenców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym zwiazku, ktory
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury.

Gramofonowej plyty,
filmu, obrazu, symfonii.
to oni decyduja
o kulturze, to oni.

Przydzielaja posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem glupoty
odnajduja sie wzajem.
Rozumieja sie wspolnym
jezykiem i obyczajem.

I haslem, ktore wolą
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
laczcie sie! wiec sie lacza.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan general,
co dzis rozumie bezwiednie,
jak dzis w cuglach, szach mach, wygrac
wszystkie wojny poprzednie.
To cenzor, ktory skresla
wszystkie madre kawaly,
tak, aby w rekopisie
same glupie zostaly.

To krytyk, co belkoce,
chociaz nikt go nie slucha
i czepia sie cudzego
piora, jak wesz kozucha.

Ekonomista, ktory
kosztem ogolnej nedzy
uzdrowi "wymiane dewiz"
i "pokrycie pieniedzy".

To polityk, maz stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w azji,
w afryce i w europie

w tak trudne sytuacje,
w tak krete labirynty,
w tak polityczne kanty
i dyplomatyczne finty,

ze z nich jedyne wyjscie
na swiat i swiatlo Boze -
przez wojne, ktorej nikt nie chce,
przez morze krwi i morze

lecz. - oni nas trzymaja
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest wlasnie
ta mafia, co rzadzi swiatem.

A jaka na nich rada?
Bo czuje moi mili,
ze z dziecieca ufnoscia
pytacie mnie w tej chwili,

musze prawde powiedziec,
wbrew ufnosci dzieciecej:
niestety, nas jest za malo.
Durniow jest znacznie wiecej.

My skloceni, wiec slabi.
durnie zgodni, wiec silni.
my sie czesto mylimy.
durnie sa nieomylni.

My sceptycy, zblakani
na ziemi i na niebie -
a ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni
ze serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam zadnej rady.
Mam tylko jedna nadzieje.

Zyje tylko ta drobna
otucha i nadzieja
ze my umiemy smiac sie.
A durnie nie umieja.

Kto wie... moze po wiekach,
kto wie... moze w oddali,
to jedno przed durniami
obroni nas i ocali.

Tym smiechem was zaslonie
i do serca przygarne.
I moze nie pojdziemy
ze wszystkim na he... marne
Obserwuj wątek
    • Gość: Skin Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 09:40
      Jeśli nie Żydzi to kto? krasnoludki? I kim jak nie żydami są szefowie CNN
      Newsweeka NYT Timesa (TIME)o tym mówił swego czasu jeden z byłych prezydentów
      USA R.Nicson!! A w Polsce kim z pochodzenia jak nie Żydem jest szef GW
      największej gadzinówki codziennej? A kim jest były szef UW Geremek? A kimjest
      była kierowniczka Zachęty? a teraz pytanie: CZy jakiś Polak jest szefem jakiejś
      renomowanej placówki w Izraelu?
      Lepiej byś zajął się czymś bardziej życiowym i pożytecznym niż tropieniem
      wrogów Żydów...koncesjonowany marny wierszokleto!
      • Gość: Piorun Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 10:06
        Przeczytaj jeszcze raz ten wiersz, może go zrozumiesz, bo na razie widzę, że
        potrafisz tylko krzyczeć... Ten wiersz jest trochę o Tobie, nie sądzisz,
        waleczny biały Obrońco Narodu?
    • Gość: stary byk Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.imgw.pl 30.08.02, 11:14
      Brawo Piorun! Super! Sam to napisałeś? Bo coś mi to brzmi po tuwimowsku?
    • pierzaczek Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM 30.08.02, 11:26
      Brawo! Panowie czapki z głów!
    • masaker Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM 30.08.02, 12:05
      Wiersz jest świetny - bez względu na autorstwo. Znajdująca się pod nim
      wypowiedź Skina jest piękną ilustracją dla jego treści. Jak w wojsku: "pokazuję
      i objaśniam".
      • Gość: Piorun Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 13:33
        Autora nie podawałem, bo rozśmieszył mnie skin wyzywając mnie od grafomanów.
        Niestety to nie ja, autorem jest trochę zapomniany, bo wykreślony z polskiej
        literatury Marian Hemar, który przed wojną był uznawany za jednego z wielkich,
        na pewno na równi ztymi, których znacie Tuwimem, Broniewskim itp. Wykreślony,
        bo wyszedł z Andersem i został na emigracji... Do Skina i innych oszołomków
        walczących o polskość itp.: poczytajcie sobie jego poezję, np. tomik "Chlib
        kulikowski". Najlepszy kawałek polskiej poezji patriotycznej jakiej znam,
        ucieszy Was na pewno jego totalny opór przeciw komunizmowi, prywacie. Po wojnie
        w Radiu Wolna Europa krytykował Jałtę, ale jednocześnie Rosję, jak i Anglię i
        USA. Tęsknił do Polski prawa, polskiej tradycji, języka, Lwowa i Wilna, wzruszy
        Was na pewno... Ostatnio podobno cytowany w "Naszym Dzienniku" i RM. Ale
        uważajcie!!! Jest jeden haczyk... Ten patriota z pochodzenia był :


        Żydem! Nazywał się Marian Hescheles!!! Przed wojną faszyzujące bojówki
        napędzane przez kościół blokowały jego kabaret Qui pro quo, zrywano plakaty,
        oczerniano... Cóż, zycie idzie dalej, okazało się, że nie mają racji, teraz
        jego poezja pięknie wpisuje się w strony z białoczerwoną w tle...

        I jeszcze jedno panie Skinie. Coś mi się wydaje, że poza bieganiem w ciężkich
        butach w poszukiwaniu wrogów Prawdziwych Polaków, nic dla swojej ojczyzny nie
        robisz. Przynajmniej mniej niż ten Żydek, czy Niemcy, Ukraińcy, Ormianie,
        którzy też mieszkali w Polsce, tworzyli polską kulturę, i ginęli ramię w ramię
        z tymi prawdziwymi. Możesz zacząc mnie obrzucać inwektywami, zacząć polowanie
        itp., ale pamiętaj, że nie obwieszanie się flagami, krzyżami, hasełkami,
        decydują o charakterze tej ziemi... Tylko inteligencja i kultura, ale coż,
        wiersz jest o Tobie i innych walczących z wymyślonym wrogiem. Ty wspomniałeś o
        krasnoludkach... :-)
    • Gość: Sala Fantazja - Piorunie IP: *.toya.net.pl 30.08.02, 15:10
      Pozdrawiam.

      --------------------------------------------------------------------------------
      Fantazja - Marian Hemar
      -----------------------

      W drodze do Budapesztu
      Dwadziescia cztery godziny
      Zatrzymal sie w stolicy
      Zachodniej Ukrainy,

      We Lwowie Tak ja tu czytam.
      Tak zwie sie stolica Lwiw Patrze w okno Na tarczy
      Nieruchomego księżyca

      Widze jak na ekranie,
      W dodatku PAta w kinie-
      Minuta po minucie,
      Godzina po godzinie-

      Przez ksiezycowy telstar
      Odbity migotliwie
      Przebieg calej wizyty
      W tej stolicy.We Lwiwie.

      Widze - na Dworcu Glownym
      Na frontowym peronie
      Lezy czerwony dywan
      Wzdluz toru, na betonie,

      Tam mniej wiecej,gdzie ma sie
      Zatrzymac lśniący wagon
      Salonki,przed dywanem
      Ustawione w paragon

      Blyszczace polkoszulki.
      Odswietne garnitury
      I togi profesorskie
      I oficerskie mundury,

      I robotniczy kaszkiet
      Przy barankowej czapie
      A już Puf Puf - nadjezdza
      Już puf-puf parą sapie

      Lokomotywa iskrami
      Blyska się i dymem chrząka,
      A za nią -wiwiat! wiwat!
      Sto lat ! Sto lat! - salonka

      I we własnej osobie
      Ta postać - mała jak żywa
      Ruchliwa, uśmiechnięta -
      To on przyjechał do Lwiwa !

      Orkiestra gra,grzmią wiwaty,
      Lokomotywa dymni
      Wychodzą z dworca On pierwszy
      Tłum za nim.Ja za nimi.

      Oni limuzynami
      Dworcową - i w Sapiechy
      A w szpalerach dokoła
      Oklaski,krzyki,uśmiechy -

      A ja za nimi. Oni
      Kawalkadą sowiecką
      Wkoło kościoła Elżbiety I już suną Gródecką

      Na dół - I Kazimierzowską
      I dookoła teatru
      Skręcili - a ja w górze,
      Jakby mną podmuch wiatru

      Obrócił niby listkiem
      Z lwowskich topól czy klonów
      Za nimi już jadą
      Przez ulicę Legionów

      Mijają polac Mariacki
      Objeżdzają dookoła -
      Mickiewicz nic nie widzi
      bo patrzy na Anioła,

      Z Aniołem coś rozmawia
      Przelotem tylko,przytomnie,
      Kiedy ja go w powietrzu
      Mijałem - mrugnął do mnie.

      W hotelu George'a,w hallu,
      Rojnie, gwarno jak w ulu,
      Zajechali prze dhotel
      Wchodzą do westybulu

      On pierwszym, a po bokach
      Dookoła, z każdej strony
      Jego świta.A z tyłu.
      JA niezauwaźżony

      Na pierwszym piętrze pokoje
      Z balkonem przez pół frontu
      Z różową tapetą w sypialni,
      Z zieloną łazienką. On tu

      Wytchnie po trudach drogi
      W tej wannie się wymoczy
      W tej pościeli,w tym łóżku
      Zmruży znużone oczy

      Pamiętam tę sypialkę
      I w różowej tapecie
      Pamiętam drzwi do łazienki
      Pokrowiec na bidecie

      I nad zieloną wanną
      Poręcz ze szkła i chromu
      JA znam ten apartament
      Ja tu jestem jak w domu.

      Kiedy Ratusz zadzwonił
      Z bliska, przez plac Mariacki
      Kiedy po kilkui wódkach
      I po tłustej kolacji

      Miły gość, przybysz luby,
      Drogi ruski batiuszka
      Zdjął buty i skarpetki
      I spodnie..i do łóżka

      Położył się..i ziewnął
      Poczuł, że zaraz zaśnie.
      Przeciągnął się.I czekał.
      I nie mógł zasnąc.Własnie.

      Przewracał się z boku na bok
      I coś jakby go gniotło
      Jakby mu się na szyi
      Pętlą ciężką zaplotło.

      Jakby mu coś skrzeczało
      Czy szeptało mu do uszu
      Nie spał. Właśnie wybiła
      Dwunasta na Ratuszu

      Jakby go zmora nie zmora
      JAkby zgaga nie zgaga,
      Zrobił światło i zażył
      Magnezji.Nie pomaga.

      Zgasił światło.Wybiła
      Pierwsza.Wybiła druga.
      Leży w gorącym łóżku,
      Oczami w ciemność mruga.

      Jakby pies sapał z bliska,
      W ciemnośc.Co u czarta?
      Zrobił światło.Żadnego
      Psa nie ma.Wybiła czwarta.

      W mroku przebłyskiwały
      Zielonkawym fosforem
      Jakieś słowa okropne.
      Próbował je z uporem

      Desperackim odczytać -
      Wsiąkały w czarne ściany.
      Łóżko jechało w górę
      I w dół.Nie był pijany-

      Trzeźwy był-przestraszony
      Coś sie skradało z kąta
      Ku łóżku - miało źrenice
      Skośne.Wybiła piąta.

      Swit malarz pokojowy
      W zmętniałe okna chlusta
      I chlapie siną farbką
      Z Ratusza wybiła szósta

      Leży i patrzy w sufit
      Spojrzeniem osowiałem

      Nie wie dlaczego nie spał?
      Toi ja mu spać nie dałem.

      Jam mu do ucha szeptał
      I krtań mu ściskałem nagą.
      Ja byłem jego zmor.
      JA byłem jego zgagą.

      Ja byłem jego strachem
      Kotem i psem i strachem
      Fosforem go straszyłem,
      Mane -Tekel-Faresem.

      To ja się napracowałem
      Jak diabeł w rumuńskiej dojnie,<
      By onm nie mógł spać smacznie,
      By nie mógł spać spokojnie

      W tym pokoju, w tym łóżku
      I na tym materacu,
      I w tym hotelu starym
      U Mariackiego placu,

      Ażeby on nie mógł zasnąć
      Ani na pół godziny
      W tym Lwiwie...W tej stolicy
      Zachodniej Ukrainy.
    • Gość: Sala :) IP: *.toya.net.pl 30.08.02, 15:13
    • Gość: Oszołom z RM Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 15:24
      Nie zwiazki zawodowe,
      nie "standard oil", nie watykan,
      nie internacjonalka
      kalwinow czy anglikan,

      - po lekturze tzw Faktów i Mitów oraz niem można wywnioskować że światem rządzi
      Watykan...a co do masonów..oni jeszce nie mają na d światem władzy...jeszcze
      oni dopiero dążą do jego opanowania ale masoni są i istnieją...
      • Gość: Imagine Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.unl.edu 30.08.02, 15:42
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Nie zwiazki zawodowe,
        > nie "standard oil", nie watykan,
        > nie internacjonalka
        > kalwinow czy anglikan,
        >
        > - po lekturze tzw Faktów i Mitów oraz niem można wywnioskować że światem
        rządzi
        >
        > Watykan...a co do masonów..oni jeszce nie mają na d światem władzy...jeszcze
        > oni dopiero dążą do jego opanowania ale masoni są i istnieją...

        Oszolom i Piorun. Wasza wiedza o tyn kto rzadzi tym swiatem jest bardzo
        ograniczona. Zreszta ci ktorzy rzadza zadbali byscie wlasnie tak a nie inaczej
        mysleli. Piorun, zachowujesz sie tak jak tego wlasnie oczekiwano od Ciebie.
        Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak manipulowanym jestes, w sposob tak subtelny,
        ze wprost niewyczuwalny. Dla Ciebie prawda o tych, co to nigdy z cienia nie
        wychodza bylaby zbyt bolesna, dlatego cale twoje jestestwo organicznie odrzuca
        prawde szukajac winnych w tzw. idiotach i durniach rzadzacych tym swiatem.
        Dales sie zwiesc Piorunie, nie ty pierwszy i o statni. Wykonujesz plan
        tych " z cienia" myslac, ze odkryles prawde. jest pora bys zaczal naprawde
        studiowac cos wiecej na ten temat ale tym razem nie z "Przyjaciolki".
        Pozdrawiam, Imagine.
        • masaker do Oszo i Imag 30.08.02, 15:53
          Imagine: o czym ty piszesz w swoim poście? Kto, kogo i w co wmanewrował? Jaka
          paranoidalna teoria się za tym kryje?

          Oszołom: Napisz wreszcie jasno i wyraźnie, kto rządzi światem, tak abym
          wiedział, gdzie się zapisać. Bo jedni mówią, że Żydzi, inni - że masoni, ktoś
          jeszcze wspomina o zachodniej burżuazji, a ja nadal nie wiem, z kim się
          zbratać, żeby zacząć trząść całym światem.
          • Gość: Imagine Re: do Oszo i Imag IP: *.unl.edu 30.08.02, 16:00
            masaker napisał:

            > Imagine: o czym ty piszesz w swoim poście? Kto, kogo i w co wmanewrował? Jaka
            > paranoidalna teoria się za tym kryje?
            >
            > Oszołom: Napisz wreszcie jasno i wyraźnie, kto rządzi światem, tak abym
            > wiedział, gdzie się zapisać. Bo jedni mówią, że Żydzi, inni - że masoni, ktoś
            > jeszcze wspomina o zachodniej burżuazji, a ja nadal nie wiem, z kim się
            > zbratać, żeby zacząć trząść całym światem.

            To z pozoru wyglada paranoidalnie i dlatego jest odrzucane przez ogromna
            wiekszosc ludzi na tej planecie. Dlatego nikt nie walczy i nie zmyka ludzi,
            ktorzy cos wiedza, bo nie ma takiej potrzeby. Ty i inni sa twz.
            samokontrolujacym sie stadem i np. taki klient jak ja, powie ci
            cos "niedorzecznego" to staracie sie przywolac mnie do porzadku, badz poprzez
            osmieszenie, wytkniecie absurdu w moim argumentowaniu itp. Dlatego nie ma zadnej
            (do czasu) policji scigajacej ludzi mowiacej o konspiracji, bo system sam sie
            oczyszcza z niebezpiecznych ludzi. I ty robisz masaker za swego rodzaju MPO
            albo ORMO nawet nie wiedza o tym.
            Zycze troche wiecej imaginacji i dostepu do dobrej literatury.
            Imagine.
            • masaker Och, dzięki, Imagine... 02.09.02, 12:21
              ...za wiadro oświecenia.

              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > To z pozoru wyglada paranoidalnie i dlatego jest odrzucane przez ogromna
              > wiekszosc ludzi na tej planecie. Dlatego nikt nie walczy i nie zmyka ludzi,
              > ktorzy cos wiedza, bo nie ma takiej potrzeby. Ty i inni sa twz.
              > samokontrolujacym sie stadem i np. taki klient jak ja, powie ci
              > cos "niedorzecznego" to staracie sie przywolac mnie do porzadku, badz poprzez
              > osmieszenie, wytkniecie absurdu w moim argumentowaniu itp. Dlatego nie ma
              > zadnej (do czasu) policji scigajacej ludzi mowiacej o konspiracji, bo system
              > sam sie oczyszcza z niebezpiecznych ludzi. I ty robisz masaker za swego
              > rodzaju MPO albo ORMO nawet nie wiedza o tym.
              > Zycze troche wiecej imaginacji i dostepu do dobrej literatury.
              > Imagine.

              Twój post, o genialny, to najlepszy dowód na to, że przynależę do jakiejś
              koszmarnej organizacji (MPO, ORMO, UB, NKWD, SS itp.), bo za cholerę nie
              rozumiem, o czym piszesz. Jak dla mnie - to bełkot, ale pewnie mam za mało
              mózgu, żeby przejrzeć na wylot zbrodniczą działalność ogólnoświatowych
              organizacji wspierających SYSTEM (piszę to szeptem).

              Poleć jakąś dobrą literaturę - niech otworzą mi się oczy na prawdę.
          • Gość: Oszołom z RM Re: do Oszo i Imag IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 16:02
            Nie ma jednego władcy ale jest kilka osrodków władzy oraz pretenddentów do tej
            władzy..wiadomo że zeszli z piedestału komunisci..ich miejsce zajęli
            liberałowie ale ostatnio do głosu zaczynają dochodzić siły pronarodowe... o
            rząd nad światem walczą liberałowie róznych odcieni masoni lewicowwcy róznych
            prowieniencji..w tym tygileku również Żydzi próbują coś wyszarpać dla
            siebie...walka o wpływy trwa jest nie ustanna ale ostatnio najsilnieszy jest
            sojusz liberałów i masonów...
            • Gość: Piorun Re: do Oszo i Imag IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 08:01
              Czytanie postów Imagine'a i Oszołoma to prawdziwa przyjemność. Wytłumacz mi
              Imagine. dlaczego jestem tak ograniczony,,czego nie załapałem... A wiersz
              zaręczam na pewno nie jest z i na poziomie Przyjaciółki
            • masaker Re: do Oszo i Imag 02.09.02, 12:23
              Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

              > walka o wpływy trwa jest nie ustanna ale ostatnio najsilnieszy jest sojusz
              > liberałów i masonów...

              Dzięki, już sobie zapisałem. Ale czy z tymi liberałami i masonami to trwała
              tendencja? Chodzi o to, czy się rozwijają, czy lata świetności już za nimi. Nie
              chciałbym postawić na niewłaściwego konia.
              • Gość: Oszołom z RM Re: do Oszo i Imag IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 18:11
                masaker napisał:

                > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
                >
                > > walka o wpływy trwa jest nie ustanna ale ostatnio najsilnieszy jest sojusz
                > > liberałów i masonów...
                >
                > Dzięki, już sobie zapisałem. Ale czy z tymi liberałami i masonami to trwała
                > tendencja? Chodzi o to, czy się rozwijają, czy lata świetności już za nimi.
                Nie
                >
                > chciałbym postawić na niewłaściwego konia.

                - Masoni i leberałowie łapią drugi oddech..najnowsze ich dzieło to globalizacja
                i unifikacja
                • masaker Re: do Oszo i Imag 04.09.02, 09:52
                  dzięki
        • jaceq Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM 03.09.02, 20:32
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > Oszolom i Piorun. Wasza wiedza o tyn kto rzadzi tym swiatem jest bardzo
          > ograniczona. Zreszta ci ktorzy rzadza zadbali byscie wlasnie tak a nie inaczej
          > mysleli.

          Imagine, rządź sobie swoją połową, ale moją pozostaw mnie. Jeszcze nam się ktoś trzeci wetnie, a to taki dobry
          biznes: rządzić światem
          Pozdrawiam.
          • Gość: Imagine Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.unl.edu 03.09.02, 20:52
            jaceq napisał:

            > Gość portalu: Imagine napisał(a):
            >
            > > Oszolom i Piorun. Wasza wiedza o tyn kto rzadzi tym swiatem jest bardzo
            > > ograniczona. Zreszta ci ktorzy rzadza zadbali byscie wlasnie tak a nie ina
            > czej
            > > mysleli.
            >
            > Imagine, rządź sobie swoją połową, ale moją pozostaw mnie. Jeszcze nam się
            ktoś
            > trzeci wetnie, a to taki dobry
            > biznes: rządzić światem
            > Pozdrawiam.

            Pomyliles adresy. Ja nie rzadze zadna polowa i nie mam takiego zamiaru.
    • Gość: kiks Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 21:06
      • Gość: Imagine Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.unl.edu 03.09.02, 21:12
        Powiedzial co wiedzial.
        • Gość: kiks Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 21:33
          Przepraszam, może zbyt trywialne, ale prawdziwe. Masz kasę decydujesz o losach
          innych. Począwszy od kilku pracowników najemnych poprzez wielkie korporacje do
          całych narodów. Jaśli się nie zgadasz to napisz 3 racjonalne przeciw.
          • Gość: Imagine Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.unl.edu 03.09.02, 21:38
            Gość portalu: kiks napisał(a):

            > Przepraszam, może zbyt trywialne, ale prawdziwe. Masz kasę decydujesz o
            losach
            > innych. Począwszy od kilku pracowników najemnych poprzez wielkie korporacje
            do
            > całych narodów. Jaśli się nie zgadasz to napisz 3 racjonalne przeciw.

            Prosze bardzo:

            1. To nie pistolet strzela tylko czlowiek, ktory pociaga za cyngiel.
            2. To nie telewizja jest zla, tylko czlowiek, ktory wybiera zle kanaly.
            3. To nie alkohol jest zly, tylko naduzywanie.
            4. To nie pieniadze rzadza, tylko ludzie manipulujacy nimi.

            Innymi slowy, pieniadze sa srodkiem do realizacji celu, jakim jest dominacja
            gadow nad homo sapiens.
            pozdr, Imagine.
            • Gość: kiks Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 22:41
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > Gość portalu: kiks napisał(a):
              >
              > > Przepraszam, może zbyt trywialne, ale prawdziwe. Masz kasę decydujesz o
              > losach
              > > innych. Począwszy od kilku pracowników najemnych poprzez wielkie korporacj
              > e
              > do
              > > całych narodów. Jaśli się nie zgadasz to napisz 3 racjonalne przeciw.
              >
              > Prosze bardzo:
              >
              > 1. To nie pistolet strzela tylko czlowiek, ktory pociaga za cyngiel.
              > 2. To nie telewizja jest zla, tylko czlowiek, ktory wybiera zle kanaly.
              > 3. To nie alkohol jest zly, tylko naduzywanie.
              > 4. To nie pieniadze rzadza, tylko ludzie manipulujacy nimi.
              >
              > Innymi slowy, pieniadze sa srodkiem do realizacji celu, jakim jest dominacja
              > gadow nad homo sapiens.
              > pozdr, Imagine.
              No właśnie, czyli im więcej masz pieniędzy, tym większą i bardziej realną masz
              władzę. Mój przykład:
              żebrak kanałowiec znajduje sztangę papierosów/portfel z pieniędzmi i co się
              dzieje? otóż w kanale rodzi się nowy przywódca, ten co dyktuje warunki, bo ma
              kasę. Jak skończy? Albo mu ukręcą łeb i zabiorą dobra, albo będzie królem stada
              dokąd mu starczy kasy na kupowanie poddaństwa.
              Zgodnie z Twoim rozumowaniem pieniądz to środek do realizacji celu, czyli z
              logicznego punktu widzenia brak tego środka niweczy możliwość osiągnięcia
              oczekiwan. Oznacza to wprost, że pieniądz rządzi.
              pzdr. kiks
              • Gość: Imagine Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.unl.edu 03.09.02, 22:47
                Gość portalu: kiks napisał(a):

                > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kiks napisał(a):
                > >
                > > > Przepraszam, może zbyt trywialne, ale prawdziwe. Masz kasę decydujesz
                > o
                > > losach
                > > > innych. Począwszy od kilku pracowników najemnych poprzez wielkie korp
                > oracj
                > > e
                > > do
                > > > całych narodów. Jaśli się nie zgadasz to napisz 3 racjonalne przeciw.
                > >
                > > Prosze bardzo:
                > >
                > > 1. To nie pistolet strzela tylko czlowiek, ktory pociaga za cyngiel.
                > > 2. To nie telewizja jest zla, tylko czlowiek, ktory wybiera zle kanaly.
                > > 3. To nie alkohol jest zly, tylko naduzywanie.
                > > 4. To nie pieniadze rzadza, tylko ludzie manipulujacy nimi.
                > >
                > > Innymi slowy, pieniadze sa srodkiem do realizacji celu, jakim jest dominac
                > ja
                > > gadow nad homo sapiens.
                > > pozdr, Imagine.
                > No właśnie, czyli im więcej masz pieniędzy, tym większą i bardziej realną
                masz
                > władzę. Mój przykład:
                > żebrak kanałowiec znajduje sztangę papierosów/portfel z pieniędzmi i co się
                > dzieje? otóż w kanale rodzi się nowy przywódca, ten co dyktuje warunki, bo ma
                > kasę. Jak skończy? Albo mu ukręcą łeb i zabiorą dobra, albo będzie królem
                stada
                >
                > dokąd mu starczy kasy na kupowanie poddaństwa.
                > Zgodnie z Twoim rozumowaniem pieniądz to środek do realizacji celu, czyli z
                > logicznego punktu widzenia brak tego środka niweczy możliwość osiągnięcia
                > oczekiwan. Oznacza to wprost, że pieniądz rządzi.
                > pzdr. kiks

                W pewnym sensie masz racje. Tylko ze fortuny, ktore rzadza tym swiatem nie
                zostaly znalezione. Innymi slowy, one nie wziely sie z niczego. Za nimi kryja
                sie potwory, ktore od dnia pierwszego wykorzystywaly slabszych poslugujac sie
                (tu nie chce wchodzic w szczegoly)genetyczna manipulacja w celu stworzenia
                rasy panow.
                Pozdr, Imagine.
                • Gość: kiks Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 08:03
                  I tu się zgadzam. Tylko, że wszechświat jest tak zbudowany, ze wszyscy nie mogą
                  mieć wszystkiego, najsłabsi giną, mocniejsi trwaja w poddaństwie, a ci
                  najbardziej bezwzględni rządzą.
                  Z drugiej strony, jeśli już tak musi być, chciałbyś aby rządził Tobą pokurcz i
                  życiowy nieudacznik?
                  • Gość: Piorun Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 08:16
                    Tak naprawdę od nas trochę zależy kto rządzi. Jesli będziemy totalnie przeciw
                    opozycji, to nikt nie ma nad nami władzy. Człowieka można zniszczyć, ale nie
                    pokonać. To, co jest grzechem współczesności, to przekonanie o małym wpływie na
                    kształt świata. Media, telewizja, pokazują świat, gdzie władza jest w rękach
                    garski tak dalekiej od społeczeństwa, że nie mamy nawet prawa marzyć o tym by
                    przejąc władzę. Sądzę jednak, że jest inaczej. Największe dokonania jesli
                    chodzi np. o pomoc dla III świata mają nie organizacje rządowe, ale małe
                    tworzone z potrzeby serca. Przykładem Szczyt Ziemi. Sypią frazesami jak z
                    rękawa, choć sami przyznają, że ostatni szczyt nie zmienił nic!!! Puste słowa i
                    deklaracje. Chyba sam Bob Geldof swoją akcją zrobił więcej.
                    Władza jest ściśle powiązana z uznaniem jej przez rządzonych. Ich atutem jest
                    organizacja, bo przecież gdyby wszyscy zniewoleni niezadowoleni wyszli na raz
                    na ulicę, nikt by ich nie zatrzymał. Czy w Korei Płn. ludzie się nie buntują???
                    Tak, ale nie mają kontaktu ze sobą.NAgle okazałoby się, że poza paroma
                    tysiącami partyjnego betonu wszyscy chcą czegoś innego, łącznie z armią i
                    policją...
                    Kiedyś przeczytałem w "Historii doktryn politycznych" niesamowitą wizję świata
                    stworzoną jeszcze w XIX wieku przez jednego z myślicieli, niestety nazwisko
                    wyleciało mi z pamięci. Uznał on, że świat pójdzie w kierunku dobrobytu, po to
                    by łatwo było manipulować masami. Skończy się, przynajmniej teoretycznie
                    wyzysk, każdy osiągnie podstawowy poziom zamożności i jednocześnie torpedować
                    się będzie edukację, by były to masy zadowolonych pasibrzuchów. Ludziom wmówi
                    się, że panujący okres jest najlepszy w dziejach, że jest pokój, równość, a
                    naprawdę władze przejmą korporacje... I to jestnasz świat przynajmniej USA i
                    Europa Zach.
                    • Gość: kiks Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM - P I E N I Ą D Z !!!!!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 09:58
                      Gość portalu: Piorun napisał(a):

                      > Tak naprawdę od nas trochę zależy kto rządzi. Jesli będziemy totalnie przeciw
                      > opozycji, to nikt nie ma nad nami władzy. Człowieka można zniszczyć, ale nie
                      > pokonać. To, co jest grzechem współczesności, to przekonanie o małym wpływie
                      na
                      >
                      > kształt świata. Media, telewizja, pokazują świat, gdzie władza jest w rękach
                      > garski tak dalekiej od społeczeństwa, że nie mamy nawet prawa marzyć o tym by
                      > przejąc władzę. Sądzę jednak, że jest inaczej. Największe dokonania jesli
                      > chodzi np. o pomoc dla III świata mają nie organizacje rządowe, ale małe
                      > tworzone z potrzeby serca. Przykładem Szczyt Ziemi. Sypią frazesami jak z
                      > rękawa, choć sami przyznają, że ostatni szczyt nie zmienił nic!!! Puste słowa
                      i
                      >
                      > deklaracje. Chyba sam Bob Geldof swoją akcją zrobił więcej.
                      > Władza jest ściśle powiązana z uznaniem jej przez rządzonych. Ich atutem jest
                      > organizacja, bo przecież gdyby wszyscy zniewoleni niezadowoleni wyszli na raz
                      > na ulicę, nikt by ich nie zatrzymał. Czy w Korei Płn. ludzie się nie
                      buntują???
                      >
                      > Tak, ale nie mają kontaktu ze sobą.NAgle okazałoby się, że poza paroma
                      > tysiącami partyjnego betonu wszyscy chcą czegoś innego, łącznie z armią i
                      > policją...
                      > Kiedyś przeczytałem w "Historii doktryn politycznych" niesamowitą wizję
                      świata
                      > stworzoną jeszcze w XIX wieku przez jednego z myślicieli, niestety nazwisko
                      > wyleciało mi z pamięci. Uznał on, że świat pójdzie w kierunku dobrobytu, po
                      to
                      > by łatwo było manipulować masami. Skończy się, przynajmniej teoretycznie
                      > wyzysk, każdy osiągnie podstawowy poziom zamożności i jednocześnie torpedować
                      > się będzie edukację, by były to masy zadowolonych pasibrzuchów. Ludziom wmówi
                      > się, że panujący okres jest najlepszy w dziejach, że jest pokój, równość, a
                      > naprawdę władze przejmą korporacje... I to jestnasz świat przynajmniej USA i
                      > Europa Zach.

                      Coś mi tu zalatuje antyglobalizmem. BUnt przeciwko ustalonym zasadom gry
                      społecznej może być twórczy (przejście od feudalizmu do kapitalizmu) lub
                      destrukcyjny (budowa społczeństwa komunistycznego), dlatego wydaje mi się, że
                      należy być co najmniej ostrożnym w tworzeniu nowych form funkcjonowania
                      społeczeństwa. Nie oznacza to, że ewolucja nie powinna następować, tylko czy
                      społeczeństwa jej oczekują? Czy modelem docelowym ma być postępująca
                      urawniłowka? Czy spłaszczenie różnic w dobrobycie jednostek nie spowoduje
                      spowolnienia postępu? Czy taki stan rzeczy nie spowoduje marazmu i życia bez
                      celu?
                    • Gość: diabeł Naiwność !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 11:09
                      Gość portalu: Piorun napisał(a):

                      > Tak naprawdę od nas trochę zależy kto rządzi.

                      Naiwne do granic.Wogóle to nie jest od nas zależne. Na to kto rzadzi maja wplyw
                      tylko Ci, ktorzy maja pieniądze.



                      Jesli będziemy totalnie przeciw
                      > opozycji, to nikt nie ma nad nami władzy. Człowieka można zniszczyć, ale nie
                      > pokonać. To, co jest grzechem współczesności, to przekonanie o małym wpływie
                      na
                      >
                      > kształt świata.

                      Jak sie ma dużo, bardzo dużo pieniedzy to można próbować. Inaczej to
                      idealistyczna naiwność.



                      Media, telewizja, pokazują świat, gdzie władza jest w rękach
                      > garski tak dalekiej od społeczeństwa, że nie mamy nawet prawa marzyć o tym by
                      > przejąc władzę. Sądzę jednak, że jest inaczej. Największe dokonania jesli
                      > chodzi np. o pomoc dla III świata mają nie organizacje rządowe, ale małe
                      > tworzone z potrzeby serca. Przykładem Szczyt Ziemi. Sypią frazesami jak z
                      > rękawa, choć sami przyznają, że ostatni szczyt nie zmienił nic!!! Puste słowa
                      i
                      >
                      > deklaracje. Chyba sam Bob Geldof swoją akcją zrobił więcej.
                      > Władza jest ściśle powiązana z uznaniem jej przez rządzonych. Ich atutem jest
                      > organizacja, bo przecież gdyby wszyscy zniewoleni niezadowoleni wyszli na raz
                      > na ulicę, nikt by ich nie zatrzymał. Czy w Korei Płn. ludzie się nie
                      buntują???

                      Ludzie wszedzie sie mogą buntować, ale rzadza wszedzie tylko wąskie grupy ludzi
                      powiązane z układami finansowymi, które czesto przedkładają swój własny interes
                      nad interes kraju a zwłaszcza jego mieszkańców.



                      >
                      > Tak, ale nie mają kontaktu ze sobą.NAgle okazałoby się, że poza paroma
                      > tysiącami partyjnego betonu wszyscy chcą czegoś innego, łącznie z armią i
                      > policją...
                      > Kiedyś przeczytałem w "Historii doktryn politycznych" niesamowitą wizję
                      świata
                      > stworzoną jeszcze w XIX wieku przez jednego z myślicieli, niestety nazwisko
                      > wyleciało mi z pamięci. Uznał on, że świat pójdzie w kierunku dobrobytu, po
                      to
                      > by łatwo było manipulować masami.

                      Oczywiście, że tak jest, tyle tylko, że dobrobyt jest pozorny ,jest tylko w
                      tzw. rozwinietych krajach (i tylko tam warto manipulować masami!)



                      Skończy się, przynajmniej teoretycznie
                      > wyzysk, każdy osiągnie podstawowy poziom zamożności i jednocześnie torpedować
                      > się będzie edukację, by były to masy zadowolonych pasibrzuchów. Ludziom wmówi
                      > się, że panujący okres jest najlepszy w dziejach, że jest pokój, równość, a
                      > naprawdę władze przejmą korporacje... I to jestnasz świat przynajmniej USA i
                      > Europa Zach.

                      To juz jakaś idealistyczna fantazja. Manipulacja masami , które mają zapewniony
                      dobrobyt ma na celu pomnożenie zysków przez manipulatorów, czyli korporacje,
                      media, lobby wojskowe etc etc.
    • ozpol Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM nikt i niektorzy 04.09.02, 09:07
      Piorun super wiersz i jak na czasie.
      Ale odrazu widac potwierdzenie tekstu w niektorych odzywkach. Glupota i
      wciskanie glupoty jest na kazdym poziomie zycia.
      DO Imagine - twoje cztery punkty - za wszystkim sa ludzie - bo ludzie robia
      bron, ludzi eprodykuja programy TV, ludzie wymyslili alkohol i ludzi ewymyslili
      pieniadze - czyli to my sami robimy sobie "dobrze". Pytanie kto to robi?
      Odwrocmy pytanie "Kto to powinien robic?" Kto ma prawo i umiejetnosci rzadzic
      tym swiatem? Kto potrafi miec czyste rece gdy bedzie na wiezcholku? Kto nie
      podda sie korupcji gdy bedzi emial losy mas w swoich rekach? Tylko w ksiazkach
      SF mozna to wyczytac ale czy w "normalym" naszym swiecie. Ktos wyzej napisal ze
      nie ma jednej grupy wladzy bo zbyt wiele chce miec nas w swoim reku i to jest
      nasza nadzieja. Poki oni ze soba walcza o wplywy my mamy wolnosc, bo jesli
      jedna grupa zwyciezy to updanie demokracja.
      • Gość: Piorun Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM nikt i niektorzy IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 10:39
        Nie chodzi mi o żadne zmiany systemów. Tak naprawdę każdy system może prowadzić
        do zadoowlenia społeczeństwa. Jeden jest tylko bardziej korupcjogenny od
        drugiego lub oparty w większym stopniu na przymusie państwowym. Wydaje mi się,
        że kluczem jest tylko dojście do władzy prawych, ludzi z poczuciem misji, nie
        zabiegających tylko o dobra materialne. Pytanie gdzie takich znaleźć... Po
        drugie, jeśli ja dojdę do władzy i moje reformy mają na celu dobro społeczne, a
        nie własne, to na którymś poziomie aparat władzy i tak będzie pełen ludzi
        maluczkich, malwersantów i złodziei. Tylko edukacja i promowanie pewnych
        uniwersalnych wartości moze doprowadzic do rozwoju.
    • Gość: diabeł rzadzi USA i IZrael IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 10:56
      Gość portalu: Piorun napisał(a):

      > KTO RZADZI ŚWIATEM?
      >
      > Po latach rozmysliwan,
      > niemal u schylku zycia,
      > dokonalem niezmiernie
      > glebokiego odkrycia.
      >
      > Moje wielkie odkrycie
      > raz na zawsze, niezbicie
      > rozwiazuje odwieczna
      > zagadke, mianowicie,
      >
      > rozstrzyga nieomylnie,
      > ustala niezachwianie
      > ostateczna odpowiedz
      > na ciekawe pytanie,
      >
      > co dreczy nas od wiekow
      > i wciaz wraca od nowa:
      > kto rzadzi swiatem? jaka
      > mafia anonimowa?
      >
      > Nie wierzcie w bajki. Nie ma
      > zadnego synhedrionu
      > sekretnych wladcow. nie ma
      > zadnych "medrcow syjonu".
      >
      > Wiec to bajka. i bujda,
      > ze "swiatem rzadza kobiety"
      > i nieprawda, ze swiatem
      > rzadza zydzi - niestety.
      >
      > Nie my, t.j. nie oni.
      > nie zydzi i nie masoni,
      > nie mormoni, nie kwakrzy
      > nie fabrykanci broni.
      >
      > Nie junkrzy, nie sztabowi
      > wojskowi kondotierzy,
      > nie monopole, kartele,
      > bankierzy ni bukmakierzy,
      >
      > Nie zwiazki zawodowe,
      > nie "standard oil", nie watykan,
      > nie internacjonalka
      > kalwinow czy anglikan,
      >
      > nie miedzynarodowka
      > komuny, czy "kapitalu" -
      > Ktos inny. kto? - pytacie.
      > zaraz, ludzie, pomalu.
      >
      > Gotowiscie na wszystko?
      > Ha, dobrze, jam tez gotow.
      > Sluchajcie: swiatem rzadzi
      > wielka zmowa idiotow.
      >
      > Swiatem rzadzi sekretna
      > pomiedzynarodowka
      > agresywnego durnia
      > i nadetego polglowka.
      >
      > Trade union grafomanow,
      > tajna loza becwalow,
      > klub cwiercinteligentow,
      > konfederacja cymbalow,
      >
      > aeropag jełopów,
      > jałowych namaszczenców,
      > pompatycznych wazniaków,
      > indyczych napuszenców.
      >
      > To oni, sprzymierzeni
      > w powszechnym zwiazku, ktory
      > rozstrzyga o powodzeniu
      > teatru, literatury.
      >
      > Gramofonowej plyty,
      > filmu, obrazu, symfonii.
      > to oni decyduja
      > o kulturze, to oni.
      >
      > Przydzielaja posady
      > stypendia, nagrody, szanse,
      > ordery, renumeracje,
      > bonusy i awanse.
      >
      > Samym instynktem glupoty
      > odnajduja sie wzajem.
      > Rozumieja sie wspolnym
      > jezykiem i obyczajem.
      >
      > I haslem, ktore wolą
      > z ochota raźną i rączą:
      > kretyni wszystkich krajów
      > laczcie sie! wiec sie lacza.
      >
      > Przeciw wszelkim ambicjom,
      > przeciw wszystkim talentom,
      > przeciwko swoim wrogom,
      > przeciw nam - inteligentom.
      >
      > To oni - pan general,
      > co dzis rozumie bezwiednie,
      > jak dzis w cuglach, szach mach, wygrac
      > wszystkie wojny poprzednie.
      > To cenzor, ktory skresla
      > wszystkie madre kawaly,
      > tak, aby w rekopisie
      > same glupie zostaly.
      >
      > To krytyk, co belkoce,
      > chociaz nikt go nie slucha
      > i czepia sie cudzego
      > piora, jak wesz kozucha.
      >
      > Ekonomista, ktory
      > kosztem ogolnej nedzy
      > uzdrowi "wymiane dewiz"
      > i "pokrycie pieniedzy".
      >
      > To polityk, maz stanu
      > dyplomata, co wkopie
      > niewinnych ludzi w azji,
      > w afryce i w europie
      >
      > w tak trudne sytuacje,
      > w tak krete labirynty,
      > w tak polityczne kanty
      > i dyplomatyczne finty,
      >
      > ze z nich jedyne wyjscie
      > na swiat i swiatlo Boze -
      > przez wojne, ktorej nikt nie chce,
      > przez morze krwi i morze
      >
      > lecz. - oni nas trzymaja
      > w ryzach, za twarz i pod batem.
      > to ONI - i to jest wlasnie
      > ta mafia, co rzadzi swiatem.
      >
      > A jaka na nich rada?
      > Bo czuje moi mili,
      > ze z dziecieca ufnoscia
      > pytacie mnie w tej chwili,
      >
      > musze prawde powiedziec,
      > wbrew ufnosci dzieciecej:
      > niestety, nas jest za malo.
      > Durniow jest znacznie wiecej.
      >
      > My skloceni, wiec slabi.
      > durnie zgodni, wiec silni.
      > my sie czesto mylimy.
      > durnie sa nieomylni.
      >
      > My sceptycy, zblakani
      > na ziemi i na niebie -
      > a ONI tak aroganccy
      > i tacy pewni siebie
      >
      > i tacy energiczni
      > ze serce z trwogi mdleje.
      > Ach, nie znam zadnej rady.
      > Mam tylko jedna nadzieje.
      >
      > Zyje tylko ta drobna
      > otucha i nadzieja
      > ze my umiemy smiac sie.
      > A durnie nie umieja.
      >
      > Kto wie... moze po wiekach,
      > kto wie... moze w oddali,
      > to jedno przed durniami
      > obroni nas i ocali.
      >
      > Tym smiechem was zaslonie
      > i do serca przygarne.
      > I moze nie pojdziemy
      > ze wszystkim na he... marne
      • Gość: © :::::rzadzi UsA iZrael rOsja i uFo::::: IP: *.cm-upc.chello.se 04.09.02, 11:24
        Gość portalu: diabeł napisał(a):

        > Gość portalu: Piorun napisał(a):
        >
        > > KTO RZADZI ŚWIATEM?
        > >
        > > Po latach rozmysliwan,
        > > niemal u schylku zycia,
        > > dokonalem niezmiernie
        > > glebokiego odkrycia.
        > >
        > > Moje wielkie odkrycie
        > > raz na zawsze, niezbicie
        > > rozwiazuje odwieczna
        > > zagadke, mianowicie,
        > >
        > > rozstrzyga nieomylnie,
        > > ustala niezachwianie
        > > ostateczna odpowiedz
        > > na ciekawe pytanie,
        > >
        > > co dreczy nas od wiekow
        > > i wciaz wraca od nowa:
        > > kto rzadzi swiatem? jaka
        > > mafia anonimowa?
        > >
        > > Nie wierzcie w bajki. Nie ma
        > > zadnego synhedrionu
        > > sekretnych wladcow. nie ma
        > > zadnych "medrcow syjonu".
        > >
        > > Wiec to bajka. i bujda,
        > > ze "swiatem rzadza kobiety"
        > > i nieprawda, ze swiatem
        > > rzadza zydzi - niestety.
        > >
        > > Nie my, t.j. nie oni.
        > > nie zydzi i nie masoni,
        > > nie mormoni, nie kwakrzy
        > > nie fabrykanci broni.
        > >
        > > Nie junkrzy, nie sztabowi
        > > wojskowi kondotierzy,
        > > nie monopole, kartele,
        > > bankierzy ni bukmakierzy,
        > >
        > > Nie zwiazki zawodowe,
        > > nie "standard oil", nie watykan,
        > > nie internacjonalka
        > > kalwinow czy anglikan,
        > >
        > > nie miedzynarodowka
        > > komuny, czy "kapitalu" -
        > > Ktos inny. kto? - pytacie.
        > > zaraz, ludzie, pomalu.
        > >
        > > Gotowiscie na wszystko?
        > > Ha, dobrze, jam tez gotow.
        > > Sluchajcie: swiatem rzadzi
        > > wielka zmowa idiotow.
        > >
        > > Swiatem rzadzi sekretna
        > > pomiedzynarodowka
        > > agresywnego durnia
        > > i nadetego polglowka.
        > >
        > > Trade union grafomanow,
        > > tajna loza becwalow,
        > > klub cwiercinteligentow,
        > > konfederacja cymbalow,
        > >
        > > aeropag jełopów,
        > > jałowych namaszczenców,
        > > pompatycznych wazniaków,
        > > indyczych napuszenców.
        > >
        > > To oni, sprzymierzeni
        > > w powszechnym zwiazku, ktory
        > > rozstrzyga o powodzeniu
        > > teatru, literatury.
        > >
        > > Gramofonowej plyty,
        > > filmu, obrazu, symfonii.
        > > to oni decyduja
        > > o kulturze, to oni.
        > >
        > > Przydzielaja posady
        > > stypendia, nagrody, szanse,
        > > ordery, renumeracje,
        > > bonusy i awanse.
        > >
        > > Samym instynktem glupoty
        > > odnajduja sie wzajem.
        > > Rozumieja sie wspolnym
        > > jezykiem i obyczajem.
        > >
        > > I haslem, ktore wolą
        > > z ochota raźną i rączą:
        > > kretyni wszystkich krajów
        > > laczcie sie! wiec sie lacza.
        > >
        > > Przeciw wszelkim ambicjom,
        > > przeciw wszystkim talentom,
        > > przeciwko swoim wrogom,
        > > przeciw nam - inteligentom.
        > >
        > > To oni - pan general,
        > > co dzis rozumie bezwiednie,
        > > jak dzis w cuglach, szach mach, wygrac
        > > wszystkie wojny poprzednie.
        > > To cenzor, ktory skresla
        > > wszystkie madre kawaly,
        > > tak, aby w rekopisie
        > > same glupie zostaly.
        > >
        > > To krytyk, co belkoce,
        > > chociaz nikt go nie slucha
        > > i czepia sie cudzego
        > > piora, jak wesz kozucha.
        > >
        > > Ekonomista, ktory
        > > kosztem ogolnej nedzy
        > > uzdrowi "wymiane dewiz"
        > > i "pokrycie pieniedzy".
        > >
        > > To polityk, maz stanu
        > > dyplomata, co wkopie
        > > niewinnych ludzi w azji,
        > > w afryce i w europie
        > >
        > > w tak trudne sytuacje,
        > > w tak krete labirynty,
        > > w tak polityczne kanty
        > > i dyplomatyczne finty,
        > >
        > > ze z nich jedyne wyjscie
        > > na swiat i swiatlo Boze -
        > > przez wojne, ktorej nikt nie chce,
        > > przez morze krwi i morze
        > >
        > > lecz. - oni nas trzymaja
        > > w ryzach, za twarz i pod batem.
        > > to ONI - i to jest wlasnie
        > > ta mafia, co rzadzi swiatem.
        > >
        > > A jaka na nich rada?
        > > Bo czuje moi mili,
        > > ze z dziecieca ufnoscia
        > > pytacie mnie w tej chwili,
        > >
        > > musze prawde powiedziec,
        > > wbrew ufnosci dzieciecej:
        > > niestety, nas jest za malo.
        > > Durniow jest znacznie wiecej.
        > >
        > > My skloceni, wiec slabi.
        > > durnie zgodni, wiec silni.
        > > my sie czesto mylimy.
        > > durnie sa nieomylni.
        > >
        > > My sceptycy, zblakani
        > > na ziemi i na niebie -
        > > a ONI tak aroganccy
        > > i tacy pewni siebie
        > >
        > > i tacy energiczni
        > > ze serce z trwogi mdleje.
        > > Ach, nie znam zadnej rady.
        > > Mam tylko jedna nadzieje.
        > >
        > > Zyje tylko ta drobna
        > > otucha i nadzieja
        > > ze my umiemy smiac sie.
        > > A durnie nie umieja.
        > >
        > > Kto wie... moze po wiekach,
        > > kto wie... moze w oddali,
        > > to jedno przed durniami
        > > obroni nas i ocali.
        > >
        > > Tym smiechem was zaslonie
        > > i do serca przygarne.
        > > I moze nie pojdziemy
        > > ze wszystkim na he... marne

        aby rzadzic nad swiatem trzeba sie nauczyc rzadzic nad samym soba
        • Gość: diabeł Re: :::rzadzi UsA iZrael i uFo(syjonistyczne): IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 13:11
          Gość portalu: © napisał(a):

          >> aby rzadzic nad swiatem trzeba sie nauczyc rzadzic nad samym soba

          proponujesz rzady dyktatorskie, reżim wojskowy czy demokracje ateńską?
          a może jeszcze raz dyktature proletariatu?

          nie wiem też czy każdego stać na tworzenie własnych rzadów do rzadzenia sobą
          samym , zwłaszcza biorąc pod uwage rebelie, bunty i ekscesy wolnej woli.
          Diabeł.
          • Gość: © Re: :::rzadzi UsA iZrael i uFo(syjonistyczne): IP: *.cm-upc.chello.se 04.09.02, 14:07
            Gość portalu: diabeł napisał(a):

            > Gość portalu: © napisał(a):
            >
            > >> aby rzadzic nad swiatem trzeba sie nauczyc rzadzic nad samym soba
            >
            > proponujesz rzady dyktatorskie, reżim wojskowy czy demokracje ateńską?
            > a może jeszcze raz dyktature proletariatu?


            proponuje saMOrzad ;)



            > nie wiem też czy każdego stać na tworzenie własnych rzadów do rzadzenia sobą
            > samym , zwłaszcza biorąc pod uwage rebelie, bunty i ekscesy wolnej woli.
            > Diabeł.

            kto nie rzadzi nad soba jest rzadzony przez innych

            a w piekle inaczej ?

            • Gość: diabeł w piekle naturalny chaos IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 14:15
              Gość portalu: © napisał(a):

              > Gość portalu: diabeł napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: © napisał(a):
              > >
              > > >> aby rzadzic nad swiatem trzeba sie nauczyc rzadzic nad samym soba
              > >
              > > proponujesz rzady dyktatorskie, reżim wojskowy czy demokracje ateńską?
              > > a może jeszcze raz dyktature proletariatu?
              >
              >
              > proponuje saMOrzad ;)

              1. kto będzie rządził saMOrządem ? czy MO ?
              2. czy saMOrząd skończy się saMOsądem ???

              >
              >
              >
              > > nie wiem też czy każdego stać na tworzenie własnych rzadów do rzadzenia so
              > bą
              > > samym , zwłaszcza biorąc pod uwage rebelie, bunty i ekscesy wolnej woli.
              > > Diabeł.
              >
              > kto nie rzadzi nad soba jest rzadzony przez innych
              >
              > a w piekle inaczej ?
              >

              w piekle naturalny chaos jak we wszechświecie.
              w tym chaosie rzeczywiście niektórzy rzadzą nad sobą ale tylko w pewnych bardzo
              ściśle określonych wąskich zakresach.
            • Gość: N L P Re: :::rzadzi UsA iZrael i uFo(syjonistyczne): IP: *.cm-upc.chello.se 04.09.02, 14:23
              WALKING THE WALK

              by Jim Clemmer

              Leaders don’t seek to change others, but to change themselves. They become
              models of change for others. >>Leading by Example<< "We must be the change we
              wish to see in this world." — Mahatma Gandhi, Indian nationalist and spiritual
              leader who developed the practice of nonviolent disobedience that forced Great
              Britain to grant independence to India in 1947 LIKE MANY PEOPLE, I’m often
              tempted to think how I’d like to change the people around me — my wife, my
              kids, my associates — the list is endless. But changing others is not the
              place to start. The place to start is with changing me. The Nobel Prize-
              winning physicist Albert Einstein once observed that we can’t solve a problem
              with the same type of thinking that created it. The same principle applies to
              influencing and leading people around us. I can’t influence others to change
              what they’re doing with the same behavior that contributed to their current
              behavior. The more time I’ve spent with others who I’d like to improve or
              change, the more this principle applies to me. Something I’ve been doing, or
              failing to do, has contributed to their current behavior patterns. If I am
              going to change their behavior, I will need to change my behavior. To change
              them, I need to change me. As the 18th-century French writer Francois Fenelon
              put it, “We can often do more for others by correcting our own faults than by
              trying to correct theirs.” WHAT STANDS IN THE way of this key leadership
              principle is the common (and mistaken) belief that we can control others. It’s
              an easy trap to fall into — particularly if I am the boss, parent, owner,
              teacher, coach, project leader, director, or in some similar position of
              authority. But the fact is that as long as I try controlling others through a
              position of power, I will always be stuck at the superficial level of “doing
              my leadership thing.” It is only when I give up trying to control that I am
              ready to move to the deeper levels of “leader-ship being” (and hence greater
              effectiveness as a leader). I can then shift my focus to influencing and
              guiding others by what I do as well as by what I say. To create something we
              must be something. For example, becoming a parent is easy; being one is tough.
              We can’t teach our kids self-discipline unless we are self-disciplined. We
              can’t help build strong organizational teams unless we are strong team players
              ourselves. This timeless principle applies to virtually every facet of our
              lives. We can’t help develop a close community if we’re not a good neighbor.
              We can’t enjoy a happy marriage if we’re not a loving partner. We won’t have a
              supportive network of friends or colleagues until we’re a supportive friend or
              collaborative colleague. In The Heart Aroused: Poetry and Preservation of the
              Soul in Corporate America, David Whyte writes that “All things change when we
              do.” Gautama Chopra elaborates: “By changing our beliefs, our perceptions, we
              cause our experience to change, and in this way we change the world around us.
              There is no true boundary or limit to the self; there is no separation from
              the world that encircles us. When we master the forces within, we influence
              the forces without.” When I was young and free and my imagination had no
              limits, I dreamed of changing the world. As I grew older and wiser, I
              discovered the world would not change, so I shortened my sights somewhat and
              decided to change only my country. But it, too, seemed immovable. As I grew
              into my twilight years, in one desperate attempt, I set-tled for changing only
              my family, those closest to me, but alas, they would have none of it. And now
              as I lie on my deathbed, I suddenly realize if only I had changed myself
              first, then by example I would have changed my family. From their inspiration
              and encouragement, I would have been able to better my country and, who knows,
              I may have even changed the world. —Anonymous epitaph written on a tomb at
              Westminster Abbey IN MY FIRM’S LEADERSHIP development work, we use a simple
              exercise to help people see the connection between changes they’d like to see
              in others and those they need to make in themselves: Draw a line down the
              middle of a page. Title the left column “Changes I’d Like Them to Make.” List
              the four or five biggest changes you’d like to see in others. OK, that’s the
              easy part. Now title the right column “Ways I Can Exemplify These Changes.”
              Here, write down the ways you can influence “them” with your personal
              behavior. Difficult, isn’t it? Of course it is — because it forces us to
              acknowledge all those things we have or haven’t been doing to influence their
              behavior. It’s much easier to be a victim here, to blame others for their
              behavior and refuse to accept any responsibility at all. But how honest and
              true is that — really? I may need more feedback from them to clearly see my
              role in their behavior. I probably need to reflect further and deeper on our
              relationship. The big (and often painful) leadership question is: “What do I
              need to change about me to help change them?” Instead of just wishing for a
              change of circumstance, I may need a change of character.

              regards
    • Gość: MMM Re: KTO RZĄDZI ŚWIATEM IP: *.uznam.net.pl / 192.168.5.* 04.09.02, 13:42
      Jak to kto rzadzi, Zydzi. Mimo ze ich wplywy nie sa totalne to na pewno rzadza
      polska. Prezydent, wiekszosc sejmu. Ich wplywy od wiekow sa wielkie. Choc daza
      do calkwoitej dominacji czemu wielu ortodoksyjnych zydow nawet nie zaprzecza to
      my nie musimy sie poddac ich wladzy. Bo ich wladza sie opiera sie na sile a na
      potedze mediow i propagandy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka