Dodaj do ulubionych

Rokita: Chcemy podatku liniowego

29.08.05, 15:06
"Po trzecie, uważa polityk PO, po wprowadzeniu 15 proc. podatku liniowego nikt
w Polsce, a zwłaszcza ludzie najubożsi, nie zapłaci wyższego podatku PIT."

Dobrze. Trzymamy za slowo Panie Rokita. Ciekaw jestem kto w takim razie
zaplaci. Niech zgadne: magiczne "wplywy z prywatyzacji?".
Obserwuj wątek
    • a_s_i_m_o Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:07
      Czy jesli jedni mowia 15%, a drudzy 18% i 28% to ci pierwsi to wieksi populisci?
      • navaira Wylazło szydło z worka 29.08.05, 15:20
        "Aby w imię dobrze rozumianego interesu Polski skoncentrowali się jednak na
        krytyce lewicowych rządów w Polsce"

        Tia, jedyne, co ważne dla Polski, to żeby krytykować lewicowe rządy. Tego chcą
        Polacy.
        • szegeszege Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 15:25
          He, he...
          Nie tylko!!! Jak możesz być tak okrutna dla naszego narodu!!!Polacy chcą
          jeszcze:
          - teczek, teczek i jeszcze raz teczek,
          - IV RP, kto wie, jak to stanie się nudne to może i V,
          - machania szabelką przed Putinem i piętnowania wszystkiego co ruskie
          • akiraxx Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 15:34
            szegeszege napisał:

            > He, he...
            > Nie tylko!!! Jak możesz być tak okrutna dla naszego narodu!!!Polacy chcą
            > jeszcze:
            > - teczek, teczek i jeszcze raz teczek,

            raz a dobrze ujawnionych a nie stale dawkowanych, przez jednych lub drugich.

            > - IV RP, kto wie, jak to stanie się nudne to może i V,

            IV RP? to chyba troche marketingowo na wyrost powiedziane. Wystarczy zeby tak
            zmodyfkikowac niektore kluczowe przepisy (np. imunitety posłów, wpływ panstwa na
            tv itp, wieksza kontrola nad posłami - np okregi jednomadatowe itd.) tak by nie
            było warunków do machlojek na miare obecnego SLD. W przeciwnym wypadku, biorąc
            pod uwagę ze człowiek uczy sie na błedach, przekrety następców SLD moga być
            lepiej dopracowane i trudniejsze od wykrycia.

            > - machania szabelką przed Putinem i piętnowania wszystkiego co ruskie

            Lizania dupy Putinowi chyba nie chcemy. A jak sie nadazy gdzies okazja by np
            przy pomocy USA (czy np kolejnej Ukrainy) troche popsuc humor Putinowi to bardzo
            dobrze.
            • szegeszege Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 15:58
              > Lizania dupy Putinowi chyba nie chcemy. A jak sie nadazy gdzies okazja by np
              > przy pomocy USA (czy np kolejnej Ukrainy) troche popsuc humor Putinowi to
              bardz
              > o
              > dobrze.

              OK, tylko uświadom sobie że popsucie trochę humoru Putinowi to utrata dla
              polskiej gospodarki milionów, które potencjalnie moglibyśmy zarobić ale nie
              zarobimy. Mogę przytoczyć przykłady rurociągu biegnącego po dnie Bałtyku a nie
              przez Polskę, zabójcze cła na nasze płody rolne, deklaracje rozpoczęcia zwrotu
              zagrabionych dzieł sztuki wszystkim tylko nie Polsce, itd, itp...

              Nie chcę lizania dupy Putinowi. To czego chcę to normanla współpraca z tym
              krajem a nie pier....lenie o rondach Dudajewa i innych bzdetach. Po prostu,
              gość ma tyle haków na nasz kraj że mógłby sobie Polską to i owo podetrzeć. Ale
              w sumie, przecież mamy super Tuska i kaczorów!!! Oni machną szablą ze dwa razy
              i po putinku!
              • akiraxx Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 17:24
                > Nie chcę lizania dupy Putinowi. To czego chcę to normanla współpraca z tym
                > krajem a nie pier....lenie o rondach Dudajewa i innych bzdetach. Po prostu,
                > gość ma tyle haków na nasz kraj że mógłby sobie Polską to i owo podetrzeć. Ale
                > w sumie, przecież mamy super Tuska i kaczorów!!! Oni machną szablą ze dwa razy
                > i po putinku!

                No to sie teraz zastanów i powiedz mi kto przez ostatnie 4 lata był
                odpowiedzialny za prowadzenie normalnej współpracy z tym krajem. Przy okazji
                przypomnij sobie dzięki komu to Polska musi teraz prosić o pozwolenie budowy
                rurociągu przez bałtyk (jesli taki by jeszcze widziala w swoich planach).
              • sternsternhard Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 18:35
                > OK, tylko uświadom sobie że popsucie trochę humoru Putinowi to utrata dla
                > polskiej gospodarki milionów, które potencjalnie moglibyśmy zarobić ale nie
                > zarobimy. Mogę przytoczyć przykłady rurociągu biegnącego po dnie Bałtyku a nie
                > przez Polskę, zabójcze cła na nasze płody rolne, deklaracje rozpoczęcia zwrotu
                > zagrabionych dzieł sztuki wszystkim tylko nie Polsce, itd, itp...

                Wiesz dlaczego Niemcy i Francja tyle znaczą w Europie?
                bo to bogate kraje. Wzbogaćmy kraj, a wszyscy zaczną się z Polską liczyć.
                A nie da się tego zrobić bez obniżki podatków.
              • almagus Masz wybór możesz oddać głos na PO zamiast na ZChN 29.08.05, 21:19
                Masz wybór możesz oddać głos na PO zamiast na ZChN - PiS.
                Piłki już były, Marek Jurek też, Czarnecki też, Niewiarowski, Suchocka,
                Aborcja, Dezercja, Konkordat, Kondor, Kondom dziurawy i Panowie Kaczyńscy w tym
                tańcu obłędu.
                Wierzysz w to, że jacyś prawnicy nadają się do gospodarki, oni tabliczki
                mnożenia nie pamiętają , tylko dodawanie im zostało i to do 25.
                Jedynym wyjściem jest nabić punktów PO i to zrobię!

                Hej!
                Nich się Niemcy szarpią między lewicą bogaczy i prawicą udających biednych i
                sprawiedliwych, ja wolę liberałów, oni ich nie chcą to mają recesję.
          • ukos Komuna to nie lewica ani prawica, tylko Wschód 29.08.05, 16:37
            szegeszege napisał:

            > (...)Polacy chcą
            > jeszcze:(...) machania szabelką przed Putinem i piętnowania wszystkiego co
            ruskie

            Jak tylko komuch otworzy japę, to od razu śmierdzi niewolniczym służalstwem
            wobec Kremla. Miał rację de Gaulle, który mawiał: komuniści nie są na lewicy,
            ani na prawicy, tylko na Wschodzie.
          • mike-great Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 19:57
            A ja chcę liniowych zarobków !!!
            Zwłaszcza dla preziów spółek skarbu państwa, i innych pierdooolonych firem !!!

            szegeszege napisał:

            > He, he...
            > Nie tylko!!! Jak możesz być tak okrutna dla naszego narodu!!!Polacy chcą
            > jeszcze:
            > - teczek, teczek i jeszcze raz teczek,
            > - IV RP, kto wie, jak to stanie się nudne to może i V,
            > - machania szabelką przed Putinem i piętnowania wszystkiego co ruskie
        • mike-great Re: Wylazło szydło z worka 29.08.05, 21:16
          Jak pustynna ziemia dżdżu, tak Polska pragnie podatku liniowego...


          navaira napisał:

          > "Aby w imię dobrze rozumianego interesu Polski skoncentrowali się jednak na
          > krytyce lewicowych rządów w Polsce"
          >
          > Tia, jedyne, co ważne dla Polski, to żeby krytykować lewicowe rządy. Tego
          chcą
          > Polacy.
      • anikasak Bochniarz też jest za podatkiem liniowym 29.08.05, 15:32
        i ma rację! bo tylko takie rozwiązanie podatkowe może bezboleśnie rozwiązać
        problem szarej strefy podatkowej. nawet jest oświadczenie w tej sprawie:
        www.bochniarz.pl/index.html?action=sai&ida=371
        • a_s_i_m_o Re: Bochniarz też jest za podatkiem liniowym 29.08.05, 15:39
          (podatek liniowy) "zachęca obywateli do tego, aby więcej zarabiać."

          ...ze strony pani Bochniarz.

          ROTFL (leze na podlodze ze smiechu). To obywatele sa za malo zacheceni zeby
          zarabiac? :-)
          • marcin.buchacz Re: Bochniarz też jest za podatkiem liniowym 29.08.05, 15:48
            Tak, kolego. Dlatego ze przede wszystkim skupiaja sie obecnie na tym zeby placic jak najmiej podatkow poprzez: nie wykazywanie dochodow, naciaganie na fikcyjne koszty, korzytanie z pseudo ulg, uciekanie w szara strefe, ucieasnie z podatkami za granice itd, itd. Niestety ale na Polakow(za duzo kombinujemy i okradamy swoje Panstwo) nie ma innego sposobu jak uniemozliwic im wszelkie naciagania systemu fiskalnego. Liniowy nie moze nam zaszkodzic, a bardzo wierze ze pomoze.
            • uu1 Re: Bochniarz też jest za podatkiem liniowym 29.08.05, 16:05
              Ja wierzę w biustonosze z firmy Hawaje, chociaż na Hawajach biustonoszy nie
              noszą. Nie ma i nie będzie systemu podatkowego, którego nie można oszukać. Nie
              tędy droga.
              • lukasito Re: Bochniarz też jest za podatkiem liniowym 29.08.05, 19:11
                A napiszesz mi w koncu ktoredy droga? Nie przez podatki, nie przez
                uelastycznienie zasad zatrudnienia... Moze rzad powinien za wszystko placic?
          • milton.friedman Tylko podatek liniowy! 29.08.05, 16:11
            > ROTFL (leze na podlodze ze smiechu).
            > To obywatele sa za malo zacheceni zeby zarabiac? :-)

            Jeżeli masz za wąską wyobraźnię, to pomogę Ci zrozumieć.
            Wyobraź sobie, że istnieje podatek liniowy 10% dla wszystkich.

            Jan Kowalski zarabia 2000 zł brutto, po zapłaceniu podatku 10% zostaje mu w
            kieszeni 1800 zł. Pracuje 25 godzin tygodniowo.
            Pan Kowalski jest ambitny i wie, że mógłby zarabiać 4000 zł brutto pracując 50
            godzin tygodniowo.

            W przypadku podatku liniowego, zostanie mu w kieszeni dwa razy więcej (3600 zł),
            kosztem dwa razy dłuższego czasu pracy.

            W przypadku progów podatkowych np. 10% (do 2000 zł) i 60% (powyżej 2000 zł).
            Jego poświęcenie okupione dwa razy dłuższym czasem pracy zostanie ukarane.
            Państwo zabierze sobie 1200 zł, a "nadgorliwcowi" pozostawi 800zł.

            Zatem pan Kowalski nie będzie zachęcony do zwiększonej aktywności.
            Pracując 100% więcej zarobi jedynie 44% więcej.
            W przypadku podatku liniowego dwa razy większa aktywność wiąże się z dwa razy
            większym zyskiem. I to jest sprawiedliwe.

            Pocztaj o krzywej Laffera: pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera


            • muertius Re: Tylko podatek liniowy! 29.08.05, 17:37

              > > ROTFL (leze na podlodze ze smiechu).
              > > To obywatele sa za malo zacheceni zeby zarabiac? :-)
              >
              > Jeżeli masz za wąską wyobraźnię, to pomogę Ci zrozumieć.
              > Wyobraź sobie, że istnieje podatek liniowy 10% dla wszystkich.
              >
              > Jan Kowalski zarabia 2000 zł brutto, po zapłaceniu podatku 10% zostaje mu w
              > kieszeni 1800 zł. Pracuje 25 godzin tygodniowo.
              > Pan Kowalski jest ambitny i wie, że mógłby zarabiać 4000 zł brutto pracując 50
              > godzin tygodniowo.
              >
              > W przypadku podatku liniowego, zostanie mu w kieszeni dwa razy więcej (3600 zł)
              > ,
              > kosztem dwa razy dłuższego czasu pracy.
              >
              > W przypadku progów podatkowych np. 10% (do 2000 zł) i 60% (powyżej 2000 zł).
              > Jego poświęcenie okupione dwa razy dłuższym czasem pracy zostanie ukarane.
              > Państwo zabierze sobie 1200 zł, a "nadgorliwcowi" pozostawi 800zł.
              >
              > Zatem pan Kowalski nie będzie zachęcony do zwiększonej aktywności.
              > Pracując 100% więcej zarobi jedynie 44% więcej.
              > W przypadku podatku liniowego dwa razy większa aktywność wiąże się z dwa razy
              > większym zyskiem. I to jest sprawiedliwe.
              >
              > Pocztaj o krzywej Laffera: pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera
              >

              roftl!
              krzywa laffera to zjawisko wirualne - nie ma na swiecie czlowieka ktory bylby ws
              tanie wskazac punkt przegiecia!
              kolejna bzdurda: wirtualne progi podatkowe - przy rzeczywistych wcale tak nie
              jest i ten kto pracuje wiecej zaplaci wiekszy podatek ale i tez zarobi wiecej..
              • sternsternhard Re: Tylko podatek liniowy! 29.08.05, 18:42
                > kolejna bzdurda: wirtualne progi podatkowe - przy rzeczywistych wcale tak nie
                > jest i ten kto pracuje wiecej zaplaci wiekszy podatek ale i tez zarobi wiecej.

                nominalnie zarobi więcej.
                Ale nie zarobi wprost proporcjonalnie więcej.
                Przecież przykład jest jasny.
                Państwo karze tych co zarabiają więcej, zabierając im o wiele więcej, niż pozostałym
                • rs_gazeta_forum Re: Tylko podatek liniowy! 30.08.05, 03:01
                  sternsternhard napisał:
                  > Państwo karze tych co zarabiają więcej, zabierając im o wiele więcej,
                  > niż pozostałym

                  Gdy czytam takie sformułowania, przypomina mi się żart:
                  - Rabbi, czy czytając Talmud można palić papierosy?
                  - Oczywiście, że nie.
                  - Ale rebe, paląc papierosa można czytać Talmud?
                  - Oczywiście, że tak!

                  Wiele, a może wszystko zależy od punktu widzenia - dlaczego nie napiszesz, że w
                  ten sposób państwo stara się wyrównać poziom życia tych, którzy nie mają szans
                  zarabiać tak dużo, by wpaść w progi podatkowe?
                  By przykładem wzmóc powyższe pytanie, zapewniam cię, że znam mnóstwo ludzi,
                  którzy ciężko pracują i z chęcią wpadną w ostatni próg podatkowy i nie będą się
                  przejmować 40% podatkiem (oczywiście dopóki nie zapomną, jak było wcześniej).
            • mike-great Re: Tylko podatek liniowy! 29.08.05, 21:20
              Wszystko się zgadza, tylko, że takie rozwiązanie powinno-było-być wprowadzone
              16 (szesnaście) lat temu ! Teraz, niestety, polskie społeczeństwo jest "zbyt
              zdywersyfikowane" i twoja propozycja już nie będzie sprawiedliwa. Niestety !

              milton.friedman napisał:

              > > ROTFL (leze na podlodze ze smiechu).
              > > To obywatele sa za malo zacheceni zeby zarabiac? :-)
              >
              > Jeżeli masz za wąską wyobraźnię, to pomogę Ci zrozumieć.
              > Wyobraź sobie, że istnieje podatek liniowy 10% dla wszystkich.
              >
              > Jan Kowalski zarabia 2000 zł brutto, po zapłaceniu podatku 10% zostaje mu w
              > kieszeni 1800 zł. Pracuje 25 godzin tygodniowo.
              > Pan Kowalski jest ambitny i wie, że mógłby zarabiać 4000 zł brutto pracując 50
              > godzin tygodniowo.
              >
              > W przypadku podatku liniowego, zostanie mu w kieszeni dwa razy więcej (3600
              zł)
              > ,
              > kosztem dwa razy dłuższego czasu pracy.
              >
              > W przypadku progów podatkowych np. 10% (do 2000 zł) i 60% (powyżej 2000 zł).
              > Jego poświęcenie okupione dwa razy dłuższym czasem pracy zostanie ukarane.
              > Państwo zabierze sobie 1200 zł, a "nadgorliwcowi" pozostawi 800zł.
              >
              > Zatem pan Kowalski nie będzie zachęcony do zwiększonej aktywności.
              > Pracując 100% więcej zarobi jedynie 44% więcej.
              > W przypadku podatku liniowego dwa razy większa aktywność wiąże się z dwa razy
              > większym zyskiem. I to jest sprawiedliwe.
              >
              > Pocztaj o krzywej Laffera: pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera
              >
              >
              • salvatio Re: Tylko podatek liniowy! 30.08.05, 09:19
                Będzie niesprawiedliwa. Bo biedni zapłącą mniej niż bogaci. A żeby było
                sprawiedliwie, powinni zapłacić tyle samo. Przecież każdy człowiek jest równy.
                To czemu jedni płacą więcej? Wyobraź sobie, że "sprawiedliwość społeczna" musi
                się czymś różnić od "sprawiedliwości". A dlaczego? Bo jakby się pokrywały, to
                nie bylo by tego dodatku "społeczna". A jak coś nie jest "sprawiedliwośćią" to w
                oczywisty sposób jest niesprawiedliwośćią!!! Prościej się już chyba nie da
                wytłumaczyć, że "sprawiedliwość społeczna" jest niesprawiedliwa i jest rozbojem
                w biały dzień!
            • margonik Re: Tylko podatek liniowy! 30.08.05, 02:35

              > > To obywatele sa za malo zacheceni zeby zarabiac? :-)

              Powiem szczerze, że ja jestem w takiej sytuacji. Jestem w III progu podatkowym,
              do niedawna byłam w II. Szczególnie w II progu ewentualne podwyżki nie
              przekładały sie specjalnie na moje zarobki. Przykładowo podwyzka 500zł, to było
              dla mnie zaledwie około dwieście parę zł więcej (czego przy większych zarobkach
              sie nie zauważa), więc podwyżka tego rzedu nie stanowiła dla mnie specjalnej
              zachęty.

              Po wejściu w III próg w pewnym momencie w ciągu roku sytuacja się zmienia, bo
              ZUS przestaje być proporocjonalny do zarobków (istnieje limit wpłat do ZUS) i
              przez to więcej kasy zostaje w kieszeni. Ale gdyby nie to, pracodawca musiałby
              naprawdę wysoko podwyższać moje zarobki, bym to odczuła. Powiem tak: mniej
              więcej pomiędzy 4.5 tys brutto a 6.5 tys brutto nie zauważa sie w kieszeni
              specjalnej różnicy. A przecież to aż 2tys zł, czyli prawie średnia krajowa!
      • miguell Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:35
        Rokita nie chce się przyznać przed wyborami do tego o czym jeszcze niedawno
        wspominali, że aby osiągnąć 15% podatek będą musieli odchudzić Państwo z
        urzędów.
        Zabrakło odwagi aby powiedzieć, że obniżenie podatków dla osób prywatnych i
        przedsiębiorców będzie wymagało zwolnienia 0,5 mln urzędników i ograniczenia
        wydatków ministerialnych.
        Jeżeli będą się dalej bać i lawirować nie zagłosuję na nich.
        • milton.friedman Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:22
          miguell napisał:

          > Rokita nie chce się przyznać przed wyborami do tego o czym jeszcze niedawno
          > wspominali, że aby osiągnąć 15% podatek będą musieli odchudzić Państwo z
          > urzędów.
          > Zabrakło odwagi aby powiedzieć, że obniżenie podatków dla osób prywatnych i
          > przedsiębiorców będzie wymagało zwolnienia 0,5 mln urzędników i ograniczenia
          > wydatków ministerialnych.
          > Jeżeli będą się dalej bać i lawirować nie zagłosuję na nich.

          O czym Ty piszesz? Przecież te założenia są elementami programu.
          Właśnie chodzi o to, żeby odciążyć podatnika, odchudzić biurokrację i
          administrację publiczną.

          Z każdej złotówki przekazywanej na konkretny cel, administracja zabiera 60 gr.
          Uproszczenie biurokracji, zwiększy jedynie wydajność systemu.

          To jedynie kandydat Borowski chwalił się kiedyś w radio, że ma pomysł na walkę z
          bezrobociem. Chciał stworzyć 75000 nowych stanowisk urzędniczych :D
          Problem w tym, że ktoś musiałby te stanowiska utrzymywać.
          • miguell Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:34
            Wybrałeś sobie mało ciekawy Pseudonim w dobie otwartego handlu ale mam
            nadzieję, że mnie zrozumiesz.
            Wiem, że "odchudzenie Państwa" jest elementem programu Platformy ale jeżeli
            odważnie Rokita nie powie ludziom, że wywali 0,5 mln z nich na zielona trawkę.
            tylko będzie pokazywał same dobre efekty z programu to mam wątpliwości czy w
            przyszłym rządzie będzie na tyle odważny by nieustępliwie bronić tych punktów.
            Już raz, kilka lat temu, Tuska przegłosowali SLD wspólnie z AWS (po czym UW
            wystapiła z rządu a Tusk wystąpił z UW). Widzę teraz taki sam układ
        • muertius Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 17:38
          > Zabrakło odwagi aby powiedzieć, że obniżenie podatków dla osób prywatnych i
          > przedsiębiorców będzie wymagało zwolnienia 0,5 mln urzędników i ograniczenia
          > wydatków ministerialnych.
          > Jeżeli będą się dalej bać i lawirować nie zagłosuję na nich.

          0,5mln urzednikow?? skad masz te dane??
          skad wiesze ze beda musieli byc zwolnieni??
        • sternsternhard Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 18:45
          > Rokita nie chce się przyznać przed wyborami do tego o czym jeszcze niedawno
          > wspominali, że aby osiągnąć 15% podatek będą musieli odchudzić Państwo z
          > urzędów.

          Przecież zapowiedzieli jakiś tydzień temu, że likwiduja Agencje i ministerstwa.

          > Zabrakło odwagi aby powiedzieć, że obniżenie podatków dla osób prywatnych i
          > przedsiębiorców będzie wymagało zwolnienia 0,5 mln urzędników i ograniczenia
          > wydatków ministerialnych.

          To chyba zła wola z Twojej strony.
          Poza tym, jeżeli Ci urzędnicy znają się na swojej pracy, znajdą pracę w przedsiębiorstwach. Jeśli są kiepscy, cóż, będą musieli się douczyć.

          > Jeżeli będą się dalej bać i lawirować nie zagłosuję na nich.

          Jak na razie Ty lawirujesz
      • piotr228 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:13
        a_s_i_m_o napisał:

        > Czy jesli jedni mowia 15%, a drudzy 18% i 28% to ci pierwsi to wieksi
        populisci
        > ?
        >
        Nie, gdyz 3x15% da lepszy efekt budzetowy, ma zas gorszy wydzwiek spoleczny.
    • jola_dywity ALE UCZCIWA POLSKA NIE CHCE PLATFORMY 29.08.05, 15:15
      TERAZ WYKUPUJĄ ZIEMIĘ POLSKI JUTRO Z TYMI Z PO ZROBIĄ Z POLAKÓW NIEWOLNIKÓW
      Tak niedawno Polacy z wielkim poświęceniem obalili komunistyczną tyranię. Chcę
      do was gorąco zaapelować: nie zgódźcie się na równie bezlitosną tyranię
      korporacyjnych monopoli. Polska nigdy nie poddawała się obcym inwazjom, opór
      potrzebny jest również dziś. Jeżeli Smithfield zwycięży, nie zrozumiecie ogromu
      waszej klęski aż do chwili, kiedy będzie nieodwracalna.

      Dziś Polska usiłuje dostosować się do zachodniego systemu korporacyjnego
      rolnictwa. Proponuję inne rozwiązanie. Zamiast ślepo kopiować systemy, które
      zbankrutowały w USA i Europie, wylansujcie swoje walory. Wasze mięso smakuje
      lepiej niż produkty z "fabryk świń". Polska kiełbasa słynie na cały świat.
      Konsument będzie zadowolony, że mięso pochodzi od zwierzęcia, które hodowano w
      sposób humanitarny, nie niszcząc środowiska i gospodarstw rodzinnych. Że to
      mięso nie zawiera hormonów, antybiotyków i środków chemicznych.

      Owszem, dobrej jakości mięso jest droższe od mięsa z chowu przemysłowego. Ale
      temu się da zaradzić poprzez odpowiednie etykietowanie. W USA stan Vermont
      zareklamował się jako miejsce produkcji zdrowej żywności. Dziś mleko z Vermont
      sprzedaje się tak szybko, że sklepy mają problemy z ciągłością dostaw.
      Wytwórnie serów i lodów przeniosły się do tego stanu, bo nazwa "Vermont"
      kojarzy się z czystością produktu.

      Podobnie Kolumbijczycy wylansowali "Café de Colombia". To ubogi kraj z setkami
      tysięcy drobnych rolników. Jednak rząd, zamiast wspierać korporacje, postanowił
      bronić własnych chłopów, prowadząc kampanię reklamową kawy z małych
      gospodarstw. W rezultacie popyt gwałtownie wzrósł, tamtejsi plantatorzy
      uzyskują ceny nawet o 20 proc. wyższe od konkurencji. Prawdę mówiąc,
      kolumbijska kawa wcale nie musi być lepsza - to kampania promocyjna zrobiła z
      niej kawę wyjątkową.

      W USA wiele najlepszych restauracji już przestawiło się na wieprzowinę z
      tradycyjnego chowu - nowojorskie "Gotham Grill", "Union Square Café", "Savoy",
      kalifornijskie "Zuni Café" i "Chez Panisse"... Polska powinna skorzystać z
      okazji i wylansować swoje marki. Napis "produkt polski" powinien symbolizować
      najwyższą jakość.

      Wyzwanie stojące przed Polską nie jest łatwe. Nie mam jednak najmniejszych
      wątpliwości, że droga na skróty - podpisanie kontraktu ze Smithfieldem - nie
      jest dobrym rozwiązaniem.

      *Robert F. Kennedy jr. (ur. 1954) jest synem Roberta Kennedy'ego, kandydata na
      prezydenta USA zamordowanego w 1968 r. Działacz ekologiczny - pisze książki i
      artykuły w obronie środowiska, organizuje kampanie, pracuje też dla Narodowej
      Rady Ochrony Zasobów Naturalnych. Pomagał Indianom w Ameryce Północnej i
      Południowej w negocjacjach z rządami ich krajów. W 2001 r. trafił na 30 dni do
      więzienia za wtargnięcie na poligon wojskowy na wyspie Vieques (Puerto Rico),
      gdzie armia amerykańska testowała nowe pociski rakietowe.

      Robert F. Kennedy jr

      • piotr228 POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 16:01
        Pani Jolu,
        Prosze nie pisac takich tyrad, bo szkoda czasu. Akurat w PO sa ludzie uczciwi.
        Przez ostanie 4 lata rzadzili politycy SLD o bardzo niskim morale, ale teraz to
        sie zmieni. Prosze dac szanse zmianom. Polska rozwija sie za wolno z winy
        obecnej ekipy.
        Pozdrawiam
        • a_s_i_m_o Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 16:15
          tak uczciwi ze wlasna partia musiala wprowadzic zarzad komisaryczny Gronkiewicz :D
          • chateau Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 17:19
            Rozumiem, że wszystkie inne partie są uczciwe bo nie musiały wprowadzać zarządu
            komisarycznego? No weź przestań :)))
            • a_s_i_m_o Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 17:31
              On napisal ze LUDZIE z PO sa uczciwi.
              • chateau Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 17:42
                A nie są? Są i uczciwi i nieuczciwi - jak wszędzie. Zdecydowanie większy
                szacunek mam dla liderów partii (i dla samej partii), którzy np. powołują zarząd
                komisaryczny a nie np. stają murem za skompromitowanym kolegą. Więc Twojego
                zarzutu nie rozumiem.
                • a_s_i_m_o Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 17:48
                  Masz racje.
        • bydgoskacd Re: POLSKA potrzebuje niskich podatkow 29.08.05, 16:55
          "Akurat w PO sa ludzie uczciwi."

          taaaa, napisz jeszcze, że to nowi ludzie na scenie politycznej, nie mający nic
          wspólnego ze złą III RP. Kilka miesięcy temu wszyscy oburzali się na PD, że
          przez zmianę nazwy chce zrobić wrażenie nowości. Jakoś nikomu nie przeszkadza,
          że PO to dawny KLD (aferałowie) i prawica UW. Tusk, Schetyna, Rokita,
          Piskorski, Lewandowski byli w UW (UD). A PiS - gdzież się podziało Porozumienie
          Centrum z Zalewskim, Maziarskim i innymi "przyspieszaczami".
        • jola_dywity Re: POLSKA STAWIA NA SAMOOBRONĘ 29.08.05, 18:27
          A o uczciwości PO proszę nie mówić ,znam tą uczciwość osobiście!I mówię: wielu
          to malwersanci i zwykli oszuści.Fakt że rządzący im pomogli,no ale jest jeszcze
          etyka.
          • lukasito Re: POLSKA STAWIA LEPPEROWI 29.08.05, 19:32
            WIKT I OPIERUNEK NA KOSZT PODATNIKA. Miejmy nadzieje, ze niezadlugo w wiezieniu.

            jola_dywity napisała:

            > A o uczciwości PO proszę nie mówić ,znam tą uczciwość osobiście!I mówię:
            wielu
            > to malwersanci i zwykli oszuści.Fakt że rządzący im pomogli,no ale jest
            jeszcze
            > etyka.
            Ma sie rozumiec, ze ty sie nieuczciwoscia i malwersacjami brzydzisz i dlatego
            stawiasz na Leppera, a twoj kodeks etyczny umozliwia ci popieranie wielokrotnie
            skazanego awanturnika. Piekne.
    • szegeszege O jak fajnie... 29.08.05, 15:16
      tylko czy pan Rokita raczy oświecić naród w temacie skąd weźmiemy pieniążki
      na przeprowadzenie reform? Czy pan Rokita raczy naród poinformować, że jego
      program obniżenia podatków to czysta mżonka? Od dawien dawna wiadomo bowiem,
      że zanim zaczniemy ciąć jakieś podatki, najpierw trzeba szukać oszczędności.
      A jest gdzie ich szukać: rozdęty socjal, KRUS, miliony wydawane na
      niesłusznie pobierane i wyłudzone renty i emerytury, ciągłe dotowanie
      nierentownych molochów w stylu PKP, funkcjonowanie bezsensownej instytucji
      pod nazwą ZUS itd.
      A więc, w programie PO (PiSu z resztą też) sensownych pomysłów na
      oszczędności budżetowe jakoś nie widać. A więc ja widzę dwie potencjalne
      opcje dla przyszłych rządzących i reformujących:
      1. Wprowadzają te swoje 3x15 na pałę i zawala się budżet państwa
      2. Po pół roku rządów stwierdzają że SLD zostawiło po sobie taki burdel, że
      nic nie da się zrobić.

      Krótko, panowie Kaczory, Tuski i Rokity, nie wierzę wam i nie uwierzę póki
      nie powiecie mi w jaki sposób zamierzacie zrobić porządek z finansami państwa
      tak aby nadawały się wogóle do obniżania podatków.
      • zuzana3 Re: O jak fajnie... 29.08.05, 15:47
        przepraszam ty o tym 'rozdetym socjalu' to aby napewno w kontekscie Polski
        mowisz...? chyba niestety sie mylisz i chyba nie wiesz jak jest np. we
        Francji...
        chocby wyprawka szkolna we wrzesniu : 260 euro dla kazdego dziecka
        • szegeszege Re: O jak fajnie... 29.08.05, 16:04
          Oczywiście, w moim rozumowaniu "rozdęty socjal" to socjal na który Polski nie
          stać. Jest on rozdęty jak coś bardzo rozdętego. Na przykład, wiesz ile w tym
          roku przybędzie w Polsce ludzi pobierających świadczenia emerytalne? 140 000. A
          wiesz ilu z tej rzeszy osiągnie wiek emerytalny? Ano 20 000. Oznacza to, że
          120000 ludzi przejdzie w tym roku na emeryturę nie osiągając wieku
          emerytalnego.
          A jak mam nazwać sytuację, kiedy na jedną pracującą osobę przypadają dwie które
          nic nie robią i pobierają państwowe świadczenia socjalne?
          A jak mam nazwać sytuację, kiedy górnicy wystarczy że pokrzyczą trochę pod
          sejmem i od razu dostają ciepłe emeryturki???

          Jeżeli dla Ciebie nie zyjemy w państwie socjalnym, to w jakim?
          • meteorr Re: O jak fajnie... 29.08.05, 18:07
            szegeszege napisał:
            > Jeżeli dla Ciebie nie zyjemy w państwie socjalnym, to w jakim?
            Socjalistycznym. Bo rozdaje na prawo i na lewo, choc go na to nie stac.
        • zyks Świetnie Zuzana,przenieś ty się,złotko,do Francji, 29.08.05, 16:18
          ich stać (na razie:)) na taki socjal, jaki wydaje ci się odpowiedni...
      • piotr228 Wlasnie dlatego trzeba reformowac 29.08.05, 16:10
        szegeszege napisał:

        > tylko czy pan Rokita raczy oświecić naród w temacie skąd weźmiemy pieniążki
        > na przeprowadzenie reform? Czy pan Rokita raczy naród poinformować, że jego
        > program obniżenia podatków to czysta mżonka? Od dawien dawna wiadomo bowiem,
        > że zanim zaczniemy ciąć jakieś podatki, najpierw trzeba szukać oszczędności.
        > A jest gdzie ich szukać: rozdęty socjal, KRUS, miliony wydawane na
        > niesłusznie pobierane i wyłudzone renty i emerytury, ciągłe dotowanie
        > nierentownych molochów w stylu PKP, funkcjonowanie bezsensownej instytucji
        > pod nazwą ZUS itd.
        > A więc, w programie PO (PiSu z resztą też) sensownych pomysłów na
        > oszczędności budżetowe jakoś nie widać. A więc ja widzę dwie potencjalne
        > opcje dla przyszłych rządzących i reformujących:
        > 1. Wprowadzają te swoje 3x15 na pałę i zawala się budżet państwa
        > 2. Po pół roku rządów stwierdzają że SLD zostawiło po sobie taki burdel, że
        > nic nie da się zrobić.
        >
        > Krótko, panowie Kaczory, Tuski i Rokity, nie wierzę wam i nie uwierzę póki
        > nie powiecie mi w jaki sposób zamierzacie zrobić porządek z finansami państwa
        > tak aby nadawały się wogóle do obniżania podatków.

        Trzeba zreformowac budzet. Zmienic ustawe o emeryturach (wlasnie przeforsowana
        przez WC i Kwasniewskiego). Ekipa obecna nic nie zrobila. Dajmy zatem szanse i
        prawo dzialac tym, ktorzy maja pomysly i wiedza jak. Balcerowiczowi tez
        mowiliscie ze sie wszystko zawali. Tymczasem wszystko by sie zawalilo gdyby
        Balcerowicza nie bylo. Teraz reformy trzeba dokonczyc. Lepiej pozno niz wcale
        • meteorr Re: Wlasnie dlatego trzeba reformowac 29.08.05, 18:23
          Z tym Balcerowiczem to nieco przesada. Zdaje sie, zgodnie z jego wypowiedziami,
          ze on wcale nie jest za podatkiem liniowym. A z przechlodzeniem gospodarki tez
          zawalil.

          Ale z reszta sie zgodze.

          Pobiezne wyliczenia wskazuja, ze budzet raczej nie straci, a praktyka (Irlandia,
          Estonia, Rosja, Sowacja) sugeruje, ze wrecz zyska - nie bedzie sie oplacalo
          kombinowac i oszukiwac. Tak wogole, to 15% to ciagle za duzo: przy srednim
          podatku w okolicach 15,5% (takie dane podaje min. finansow) 3x15 to jedynie jego
          uproszczenie. Tak naprawde moznaby sie pokusic o 3x13 i pewnie tez nie
          przyniosloby to strat dla budzetu, za to uciszyloby pismakow brzeczacych cos o
          tym, ze biedni to niby straca.

          Poza tym, nalezy wywalic na bruk 0,5 mln urzedasow, ktorzy za NASZE pieniadze na
          wyscigi wymyslaja jak utrudnic NAM zycie.

          Zbilansowac wydatki w budzecie, tak zeby wplywy z prywatyzacji byly przeznaczone
          na rozwoj (infrastruktura + nauka + edukacja) a nie na latanie dziur lub socjal.
          Tak samo z akcyza na paliwo -> tylko i wylacznie na drogi.
      • limakz Re: O jak fajnie... 29.08.05, 17:36
        szegeszege napisał:

        > Krótko, panowie Kaczory, Tuski i Rokity, nie wierzę wam i nie uwierzę póki
        > nie powiecie mi w jaki sposób zamierzacie zrobić porządek z finansami państwa
        > tak aby nadawały się wogóle do obniżania podatków.

        sie szuka sie znajduje
        wiec poszukaj to znajdziesz
        najwyrazniej nie chcesz sie tego dowiedziec, wolisz gadac głupoty.
        Chyba ze jest ci dobrze tak jak jest teraz w Polsce i nie widzisz powodu zeby
        cos zmieniac ?
      • gm Re: O jak fajnie... 29.08.05, 17:48
        ja cie oswiece prostym stwierdzeniem nie wywodami
        jak w polsce nic sie nie zmieni nie bedzie radykalnych zmian zwlaszcza miejsc
        pracy to nie bedzie kto mial placic podatkow rent emerytur
        trzeba ratowac kraj bo "ostatni zgasi swiatlo" a nie plesc dyrdymaly
    • zyks Chłop swoje, a pop swoje...:) 29.08.05, 15:21
    • jurekpy Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:28
      Jasiek,na miłość Maryji ty nawet nie zdajesz sobie sprawy w jakie gó..
      wdepczesz chcąc dzielić się władzą z kaczorami
      • metadol Dla asimo wez sobie do serca me slowa 29.08.05, 15:54
        Synu nie powoluj sie na urojenia noama chomskiego,szkoda ze jeszcze nie
        zamiesciles linków do alternativetentacles -jello biafry,ktory wydajee
        wystapienia noama,twoj lewicowy bełkot mnie przeraza,boisz sie podatku
        liniowego bo twoj tato był w pzpr i emerytura kombatancka musie zmniejszy??
        Załóż wlasną firmę!!to zobaczymy lamusie!!!
        bedziesz mi tu farmazony p.i.e.r.d.o.li.ł,"bo mniej bedzie na edukacje i sluzbe
        zdrowia",twoj łapinski zrobil raj dla chorych nic tylko sie powiesic, it e leki
        za złotówke,Musze tacie kupowac zomete 4 zastrzyki za 500 dolarow w polsce
        a na ukrainie i slowacje kosztuja one 300 dolarow,to te twoje wspaniale podatki
        tak powodują,
        ,wole zdychac w prywatnej klinice bo Mengele Szyszkowska zaproponuje eutanazje
        i mnie wykonczą,nie trzeba bedzie dawac pavuloniku!!ten akurat specyfik daja w
        publicznej słuzbie zdrowia bardzo chetnie
        Twoje pomysły przypominją mi dzieła Mao-Tse-tunga,stiwerdził on ze wróble to
        ptaki kapitalistyczne i trzeba je tępić,no i tak uczyniono w wyniku zaburzenia
        ekostystemu zaraza zniszyła plony,10mln typa padlo z głodu
        ilu młodych ludzi ma byc na bezrobociu przez lewicowe s.z.m.at.y??
        co??
        juz sie nie podpisujesz laciki głos rozsądku w twojej chałupie
        • a_s_i_m_o Re: Dla asimo wez sobie do serca me slowa 29.08.05, 17:09
          Jestes powaznie chory.

          Mylisz Chomskiego z SLD
          Mylisz panstwowa sluzbe zdrowia z Lapinskim
          Mylisz pzpr z solidarnoscia
          Mylisz Mao Tse-Tunga z ekonomicznymi noblistami

          Zal mi Ciebie.
          • metadol Re: Dla asimo wez sobie do serca me slowa 29.08.05, 17:44
            Nie myle sie nic
            slyszalem Chomskiego i Jello Biafre w USA,do drugiego mam szacunek za to,ze był
            frontmanem Dead Kennedys,ale sie przekonalem ze pieprza glupoty jak lenin przed
            rewolucja,Chomski wszedzie pokazuje co robi zly uncle sam!!widocznie przydałaby
            mu sie wycieczka na syberie!!by wtedy porownal kto gorszy!!
            > Mylisz panstwowa sluzbe zdrowia z Lapinskim
            ta to podawanie pavulonu byłoby takie częste gdyby sanitariusze zarabialby
            wiecej??? ile ludzi zmarło co?? a ilu daje łapówki by dostac sie na operacje do
            szpitala
            Mylisz Mao Tse-Tunga z ekonomicznymi noblistami
            chyba moje slowa potiwerdzil by Milton Friedman,Paul A. Samuelson,Robert E.
            Lucas Jr.
      • chateau Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:01
        Oj, wie aż za dobrze :(
        A masz jakąś inną opcję do zaproponowania?
    • andrejew78 Bochniarz chce podatku liniowego. 29.08.05, 15:50
      Podatek liniowy to szansa dla Polski. Nie popieram wprawdzie PO , ale ich
      program momentami pokrywa się z programem P.Bochniarz - tak jest właśnie w
      kwestii podatku liniowego. Uważam, że to rozsądna propozycja dla Polski -
      wzrost gospodarczy, nowe inwestycje, nowe miejsca pracy! Nie pożałujemy tego!
      • a_s_i_m_o Re: Bochniarz chce podatku liniowego. 29.08.05, 18:16
        wzrost gospodarczy, nowe inwestycje, nowe miejsca pracy! Nie pożałujemy tego!

        A jest jakas partia/kanNaPrez ktory nie proponuje tego co napisales?
    • micro5 Re: Rokita: niedouczony ekonomista 29.08.05, 15:52
      Niedouczony ekonomista tak pokrótce można określić wypowiedzi Rokity juak i
      całej Platformy Obwyatelskiej na temat podatkó. Sprzedali polskie Banki
      przmysł itp.Należy zadać pytanie kto finansuje reklamy Platformy
      Obywatelskiej jak nie otrzymują funduszy państwowych składek nie płacą napewno
      zainteresowani wykupem polskiej ziemi energetyki i gazownictwa taka jest
      prawda. Polecam artykuł o słuzbie zdrowia w Chinach nic ująć nic dodać
      • zirby On chociaz jest jakims ekonomista 29.08.05, 15:57
        a ty tylko niedouczonym tłukiem. Do szkoly podstawowej, tumanie, zasad
        poprawnej pisowni sie uczyć!
    • derduch Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:54
      A jak Łokita zostanie płemiełem to niech weźmie się odłazu za tych
      homoseksualistów co biorą śluby na lipe z kobietami, żeby nie wydało się ich
      gejostwo. Pierwszego łatwo zobaczy. Przy porannym goleniu.
    • owski1 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:56
      A dlaczego ktokolwiek ma zapłacić za liniowy podatek? A może zamiast demagogię
      uprawiać to wystarczy powiedzieć prawdę - nie damy złodziejom rozkradać budżetu
      i nikt nie będzie musiał dopłacać. Nie trzeba z budżetu finansować
      przestępczych, zbędnych państwu struktur, o jakie chodzi każdy obeserwujący
      politykę wie doskonale.
      Kto się boi czytelnych i przejrzystych podatków? - PRZESTĘPCY PODATKOWI.
    • uu1 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:56
      Czy Jan Marysia Władysław Olaboga Trzy Czwarte Rokita wie o czym mówi?
    • piotr228 Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 15:57
      Pudlo. Odpowiedzi dostarcza krzywa Laffera
      • a_s_i_m_o Re: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:16
        O nie... tylko nie krzywa Laffera...
      • temida3 Re: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:40
        piotr228 napisał:

        > Pudlo. Odpowiedzi dostarcza krzywa Laffera
        Piotrze, mój przyjacielu(...), krzywa którą przywołujesz została przegięta na
        drugą stronę przez "twórców NFI" w sposób świadomy. Gdybysmy wprowadzali w roku
        1991, najpóźniej 1993,wówczas byłoby moje TAK,TAK, TAK!!!
    • oborovy Rudy Marycha to LAWIRANT - 7 partyj w 14 lat! 29.08.05, 16:08
      Nie ma bardziej destruktywnego samozwanca-politykiera niz Marysia. Od kiedy
      zawital do swojej kolejnej 7-mej juz partyji wykonczyl Gilowaska,
      Olechowskiego, Piskorskiego, Hertli, Foglerow i Plazynskiego ... KARIEROWICZ !!!
      • mlodygniewny1 Re: Rudy Marycha to LAWIRANT - 7 partyj w 14 lat! 29.08.05, 16:32
        Maryśka Jasiek Rokita-gdzie ty byłes jak trzech tenorów:Olechowski+Płażyński+
        Tusk tworzyli PO? ty Rokita jesteś tak skompromitowany,że Tusk jeszcze ciebie
        popamięta.
        Rokita:a ja chcę przyłączenia ZEA/zjednoczone emiraty arabskie do Polski
        to rozwiążemy sobie dostawy ropy ciągle wam śmierdzącej Rosją.do roboty Maryśka.
        • oborovy Re: Rudy Marycha to LAWIRANT - 7 partyj w 14 lat! 29.08.05, 17:12
          Jest zbyt zajety ratowaniem reszty wlosow i adoracja swojej pieknej zonki ...
    • masny4 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:14
      A ja nie chce. Podniesienie VAT z7% do 15% na podstawowe artykoly zywnosciowe
      i lekarstwa to zabojstwo dla emerytow i ludzi o niskich dochodah.3x15to tylko
      dla krezusow Maciej
      • swoboda_t A ja tylko zacytuję... 29.08.05, 16:21
        ... forumowicza "darek_w1" z dyskusji o wyjątkowo nierzetelnym artykule GW o
        podatkach. Warto, by wszyscy przeczytali, zwłaszcza Ci o lewicowych poglądach,
        którym najwyraźniej mila jest droga benzyna, drogie materiały budowalne, wysoki
        ZUS itp.:
        "Tym razem pan Skwirowski przynajmniej nie namieszał w podstawowych danych ;-)
        Niemniej jednak przedstawił wyliczenia niezbyt kompletne i niezbyt czytelne.
        Wyliczenie w tekście i tablekach zrobione są dla _podstawy opodatkowania_ a nie
        dla dochodu i to w skali rocznej, co sprawia, że jest to dość nieczytelne.
        Przeliczając to na typowe wynagrodzenie miesięczne z tytułu umowy o pracę
        graniczną kwotą, przy której reforma podatkowa PO jest neutralna wynosi ono
        1480 zł brutto (1029 zł netto) tzn. że na reformie podatku dochodowego stracą
        wszyscy, którzy zarabiają mniej. Brakuje jednak istotnej informacji ILE stracą.
        Otóż strata wyniesie od kilku do kilkunastu złotych. Konkretnie osoby z
        wynagrodzeniem 1200 zł brutto stracą 9 zł, z wynagrodzeniem 1000 zł brutto
        stracą 15 zł, z wynagrodzeniem 849 zł brutto (płaca minimalna) stracą 20 zł.
        Jak widać nie są to kwoty rozwalające domowy budżet, a przypomnę, że PO oferuje
        tym osobom rekompensaty. Jakie? Na razie się nie pochwalili, ale sądzę, że
        konkretne projekty mają. Sposobów zresztą jest wiele.

        Druga istotna sprawa to ile osób straci. Rzeczywiście danych o strukturze
        zarobków znaleźć nie można (przynajmniej do tej pory mi się to nie udało), ale
        szacunek, że ok. 10 mln wydaje mi się znacznie przesadzony. Średnie
        wynagrodzenie w Polsce wynosi ok. 2500 zł brutto. Skoro granica neutralności
        reformy PO wynosi 60% średniej krajowej to jaki odsetek podatników mieści się
        poniżej tej granicy? Na mojego nosa jakieś 20-30%, a to oznacza przy całkowitej
        liczbie podatników wynoszącej ok. 24 milionów jakieś 4-6 milionów osób, które
        stracą po tych kilka - kilkanaście złotych. 4-6 milionów to nie 10.

        Trzecia sprawa, to "zysk" bogatych. Ja zawsze dostaję piany na pysku jak mi
        ktoś zasuwa takie teksty, że jak dziś zabieramy komuś 1000 złotych miesięcznie,
        a od następnego roku będziemy zabierać tylko 800 to ten ktoś zarobi 200
        złotych. Drugiemu zabieramy 100 złotych, będziemy zabierać 110, znaczy że
        straci 10 złotych. Czyli, że biedny straci, a bogaty zyska.
        Bogaty nie ZAROBI 200 zł tylko ZABIERZEMY mu 800!
        Biedny nie STRACI 10 złotych tylko ZABIERZEMY mu 110.
        Po tej reformie bogaty i tak zapłaci podatek 7 razy większy

        I podobnie trzeba analizować dane dotyczące polskiego systemu podatkowego. PO
        chce, żeby ktoś zarabiający 2 razy więcej płacił 2 razy większy podatek, 3 razy
        więcej 3 razy większy, 10 razy więcej 10 razy większy. W obecnym systemie osoba
        z najniższym wynagrodzeniem płaci 67 zł miesięcznie podatku. Osoba zarabiająca
        2 razy więcej płaci 3 razy większy podatek, osoba zarabiająca 3 razy więcej
        (średnia krajowa) płaci 5 razy więcej, a osoba zarabiająca 10 razy więcej płaci
        28 razy więcej. Obecnie 1% osób o najwyższych dochodach wpłaca do kasy państwa
        ponad 30% całkowitej kwoty podatku dochodowego. Nie przeszkadza to socjalistom
        pleść głupot o wyzysku biednych przez bogatych."

        LEWICA RZĄDZI POLSKĄ NIEPRZERWANIE OD 12 LAT. EFEKTY WIDAĆ GOŁYM OKIEM. POLACY,
        CZY WY NAPRAWDĘ KUR#$%^ DALEJ CHCECIE SIĘ BABRAĆ W TYM MARAZMIE??
        • milton.friedman Re: A ja tylko zacytuję... 29.08.05, 16:29
          > LEWICA RZĄDZI POLSKĄ NIEPRZERWANIE OD 12 LAT. EFEKTY WIDAĆ GOŁYM OKIEM. POLACY,
          > CZY WY NAPRAWDĘ KUR#$%^ DALEJ CHCECIE SIĘ BABRAĆ W TYM MARAZMIE??

          Nie chcemy! Dlatego bardzo dziękuję Ci za te wyliczenia wyżej.
          Z socjalizmem mentalnym trzeba walczyć zawsze i wszędzie.
          Na prasę nie możemy liczyć, bo po takich artykułach - jak ten w GW - ręce opadają.
          • jasiuf Re: A ja tylko zacytuję... 29.08.05, 19:34
            milton.friedman napisał:

            >> LEWICA RZĄDZI POLSKĄ NIEPRZERWANIE OD 12 LAT. EFEKTY WIDAĆ GOŁYM OKIEM.
            >> POLACY, CZY WY NAPRAWDĘ KUR#$%^ DALEJ CHCECIE SIĘ BABRAĆ W TYM MARAZMIE??
            >
            > Nie chcemy! Dlatego bardzo dziękuję Ci za te wyliczenia wyżej.

            A zauważyliście, że zawsze kiedyś ktoś powoła sie na jakieś konkretne wyliczenia
            (których wcześniej gorąco się domagano) to dyskusja zamiera ?

            To wygląda tak, jakby podpieranie się faktami psuło cała zabawę.
            Czyżbyśmy byli aż tacy głupi !?
            • a_s_i_m_o Re: A ja tylko zacytuję... 30.08.05, 09:39
              > A zauważyliście, że zawsze kiedyś ktoś powoła sie na jakieś konkretne wyliczeni
              > a
              > (których wcześniej gorąco się domagano) to dyskusja zamiera ?
              No nie zauwazylismy. Autor artykulu podal konkretne wyliczenia to go wyzwano od
              Cimoszolubow.
    • dominik.olsztyn Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:19
      no w koncu ktos otwarcie przyznal ze cala ich receptura rzadzenia i i caly
      program to "krytyka rzadow lewicy", czyli to, co mieli kiedys jako AWS, UW,
      KLD, PC, ROP,.... czy jak sie tam jeszcze Ci malowancy na przestrzeni ostatnich
      15 lat nazywali.
      • orys100 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:51
        dominik jest ogromna szansa że miescisz się w I progu skali podatkowej ..
        dlaczego?? .. bo nie potrafisz przeczytać tekstu ze zrozumieniem
    • radiomaryja1 i dlatego odrzucają veto prezia... 29.08.05, 16:26
      jak ich słucham, to już nie wiem, czego oni naprawdę chcą - napewno wygrać wybory, a co potem?
    • polusia80 pouczcie sie troche ekonomii 29.08.05, 16:33
      pouczcie sie troche ekonomii!spojrzcie na kraje ktore wprowadzily pod liniowy!
      patrz aznar hiszpania (wspanialy rozwoj kraju!ci co byli tam z 10 lat temu i
      teraz wiedza o czym mowia!)zascienek i tyle taki jest nasz kraj!ja juz nie chce
      klamcow i zlodziejstwa sld!i wierze Rokicie jedynemu porzadnemu ktory ma w
      glowie poukladane i wie co robic!i glupie pytania skad wezma pieniadze!!a skad
      kwach bral pienoadze na remot domu w wisle ??skad brali pieniadze na niby
      naprawy drog??zrobili cos??bo mi sie wydaje ze nic!tylko nas okradali
      • muertius Re: pouczcie sie troche ekonomii 29.08.05, 17:43
        > pouczcie sie troche ekonomii!spojrzcie na kraje ktore wprowadzily pod liniowy!
        > patrz aznar hiszpania (wspanialy rozwoj kraju!ci co byli tam z 10 lat temu i
        > teraz wiedza o czym mowia!)zascienek i tyle taki jest nasz kraj!ja juz nie chce
        >
        > klamcow i zlodziejstwa sld!i wierze Rokicie jedynemu porzadnemu ktory ma w
        > glowie poukladane i wie co robic!i glupie pytania skad wezma pieniadze!!a skad
        > kwach bral pienoadze na remot domu w wisle ??skad brali pieniadze na niby
        > naprawy drog??zrobili cos??bo mi sie wydaje ze nic!tylko nas okradali

        hiszpania rozwinela sie dzieki miliardom z uni europejskiej i taniej sile
        roboczej ktora mieli gdy wstepowali do uni....
        poza tym hiszpania nie ma podatku liniowego....
        www.twoja-firma.pl/artykuly/433,stawki-podatkowe-dla-firm-w-ue.html
        • salvatio Re: pouczcie sie troche ekonomii 30.08.05, 09:35
          USA nie miały "miliardów" z UE, a rozwineły się jeszcze szybciej...
    • temida3 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 16:34
      Do moich przyjaciół PIS-owców.
      Temu Panu powiedzcie, stacja UPÓR, Pan wysiada Janie Mario!
    • qc NARESZCIE 29.08.05, 16:37
      Podatek liniowy przebija sie poprzez zgielk tematow zastepczych.

      Podatek liniowy to chyba CALY program gospodarczy PO na nastepna kadencje ?
      A juz jest na dobrej drodze do kubla na odpadki gdzie jest jego miejsce.
      3 x 15 ma stworzyc nowe miejsca pracy !
      Chyba w ZUS, gdzie beda rozstrzygac o zapomogach dla 10 milinow podatnikow?
      PARTACTWO !!
      • milton.friedman Re: NARESZCIE 29.08.05, 16:44
        qc napisał:

        > Podatek liniowy przebija sie poprzez zgielk tematow zastepczych.
        >
        > Podatek liniowy to chyba CALY program gospodarczy PO na nastepna kadencje ?
        > A juz jest na dobrej drodze do kubla na odpadki gdzie jest jego miejsce.
        > 3 x 15 ma stworzyc nowe miejsca pracy !
        > Chyba w ZUS, gdzie beda rozstrzygac o zapomogach dla 10 milinow podatnikow?
        > PARTACTWO !!

        Niski podatek liniowy wystarczy za cały program wyborczy.
        A Ty poczytaj najpierw trochę o ekonomii, historii rozwoju innych państw a
        później bierz się za pisanie.

        Wytłumacz najpierw co złego jest w prostym, niskim podatku liniowym
        obowiązującym wszystkich?
        • qc Re: NARESZCIE 29.08.05, 16:51
          Chociazby:
          1.Sprawiedliwosc spoleczna (zadna rozwinieta gospodarka nie wprowadzila tego
          genialnego rozwiazania mimo ze bezrobocie jest wszedzie problemem naczelnym)

          2.Osobiste poczucie wartosci indywidualnego podatnika.
          Niesprawiedliwosc tego podatku ma byc rekompensowana przez kontakt obywatela z
          organizacjami rozdzielajacym zapomogi socjalne.

          • orys100 Re: NARESZCIE 29.08.05, 16:55
            > 1.Sprawiedliwosc spoleczna

            ależ to jest sprawiedliwe społecznie .. zarabiam 10 x więcej .. płace 10 x
            więcej.. gdzie widzisz tu niesprawiedliwość??

            > 2.Osobiste poczucie wartosci indywidualnego podatnika.
            > Niesprawiedliwosc tego podatku ma byc rekompensowana przez kontakt obywatela
            z
            > organizacjami rozdzielajacym zapomogi socjalne.

            wybacz ale czytam czytam .. i nie rozumiem :-(((
          • milton.friedman Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:05
            qc napisał:

            > Chociazby:
            > 1.Sprawiedliwosc spoleczna (zadna rozwinieta gospodarka nie wprowadzila tego
            > genialnego rozwiazania mimo ze bezrobocie jest wszedzie problemem naczelnym)

            Sprawiedliwość jest jedna. Nie znam "sprawiedliwości społecznej".
            To tak jak PRAWDA i "prawda społeczna".

            A pisałem, poczytaj zanim napiszesz bzdury.

            Wiesz, gdzie uciekają młodzi Polacy, którzy we własnym kraju nie mogą znaleźć pracy?
            Do Irlandii !!! A Irlandia to jedyny kraj Wspólnoty, który ma podatek liniowy.
            Wzrost gospodarzy bliski 10% rocznie.
            To poczytaj jeszcze to:

            "W 1994 roku Estonia została pierwszym krajem w Europie, który wprowadził
            podatek liniowy. Obowiązuje tam jednolity podatek dochodowy PIT o stawce 26%,
            nie ma CIT-u. Dzięki uproszczeniu systemu podatkowego Estonia zaczęła
            intensywnie rozwijać się gospodarczo. Wkrótce za przykładem Estonii podążyły
            Litwa (1994 - stawka podatku liniowego 33%) i Łotwa (1995 - stawka podatku
            liniowego 25%). W 2004 roku Słowacja wprowadziła jednolity podatek dla
            przychodów osób fizycznych i podmiotów prawnych w wysokości 19%, rozszerzając tę
            stawkę na podatek VAT. Podatek liniowy wprowadzono również w Rosji (2001 rok -
            stawka 13%), w Serbii (2003 rok - stawka 14%), na Ukrainie (2004 rok - 13%), w
            Gruzji (2005 rok - 12%) i w Rumunii (2005 rok - 16%)."


            > 2.Osobiste poczucie wartosci indywidualnego podatnika.
            > Niesprawiedliwosc tego podatku ma byc rekompensowana przez kontakt obywatela z
            > organizacjami rozdzielajacym zapomogi socjalne.

            ??? Twoje poczucie wartości wzrasta, jeżeli ktoś, kto zarabia dwa razy więcej
            niż Ty musi płacić pięć razy wiekszy podatek?

            To pisz od razu, że to ZAWIŚĆ Tobą rządzi, a nie truj o "sprawiedliwości
            społecznej" :P

            • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:15
              Skoro to takie oczywiste to czemu Polacy nie uciekaja:
              do republik nadbaltyckich, Ukrainy, Serbii, Rosji?

              Moje pytanie jest retoryczne. Pokazuje tylko ze myslisz na skroty.
              • miguell Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:28
                I tu cię boli, haha
                Nie jesteś w stanie odpowiedzieć Miltonowi merytorycznie, rzucasz więc
                stereotyp. No ale się nie udało odwiedziłem znajomego w Estoni i kraj ten coraz
                mniej przypomina kraje z byłego bloku wschodniego.
                Podajesz także przykład Rosji - ze wzrostem 7,8% PKB rocznie może się okazać,
                że niedługo będziemy rzeczywiście przytłoczeni jej potęgą.
                Do przykładu Irlandii już nie chcesz sie odnieść?? To był bardzo biedny kraj.
                • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:30
                  Po prostu argument ze ludzie uciekaja do Irlandii jest glupi.

                  Ludzie tam uciekaja bo tam mowia po angielsku (tak jak polska mlodziez) i bo
                  jest bogaty. Nie mieliby nic przeciwko uciekaniu do Szwecji Niemiec czy Francji
                  z ich "rozdmuchanym socjalem". Tylko musielby sie trudniejszego jezyka nauczyc.

                  Jasne ze Irlandia byla biedna. Zgadzam sie. Ja sie po prostu twierdze ze PO nie
                  ma pomyslu jak zrownowazyc nizsze wplywy do budzetu po stronie wydatkow. Moga
                  sobie stosowac chwyty retoryczne, ale rachunkow nie pokazali. Zwykla
                  POpulistyczna sciema.
                  • jasiuf Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:49
                    Skoro nie rozumiesz to poczytaj:
                    www.case.com.pl/upload/publikacja_plik/1356943_bre68.pdf
                  • swoboda_t Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:07
                    "Nie mieliby nic przeciwko uciekaniu Szwecji"(angielski w zasadzie wystarcza,
                    przynajmniej do prostych prac)" Niemiec czy Francji-no, na pewno. Zwłaszcza z
                    ich bezrobciem 10%(we Francji) i bodajże 12% (w Niemczech). Dla porównania-
                    Irlandia 4%, Wlk. Bryt. niecałe 5%.
                  • milton.friedman Odpowiedź a_s_i_m_o 29.08.05, 19:40
                    > Po prostu argument ze ludzie uciekaja do Irlandii jest glupi.
                    > Ludzie tam uciekaja bo tam mowia po angielsku (...)

                    Rozśmieszyłeś mnie :D

                    > Ja sie po prostu twierdze ze PO nie ma pomyslu jak zrownowazyc nizsze wplywy
                    > do budzetu po stronie wydatkow.
                    > Moga sobie stosowac chwyty retoryczne, ale rachunkow nie pokazali.

                    A kto Ci powiedział, że wpływy do budżetu będą niższe?
                    Myślisz jak typowy komunista. Wydaje Ci się, że możesz sterować gospodarką przy
                    pomocy rozporządzeń urzędnika. A ekonomia to procesy a nie dekrety.
                    Wystarczy nie psuć i nie przeszkadzać, żeby prawa ekonomii normalnie funkcjonowały.

                    W przeciwieństwie do komunistycznych teoretyków oprę się na przykładach z życia:

                    "Najbardziej zauważalny zwrot w strukturze państwowych przychodów można
                    obserwować w Rosji. W 1997 zaległości podatkowe sięgnęły 34% należności. W 1998
                    roku wpływy do kasy skarbu państwa z tytułu podatków spadły do 12,4% PKB, rząd
                    nie był w stanie płacić swoich zobowiązań. (...)
                    W 2001 roku Rosja ujednoliciła podatek dochodowy od osób fizycznych - z trzech
                    progów 12%, 20% i 30% uczyniono jeden próg 13-proc. Po roku podatki dochodowe
                    przyniosły skarbowi państwa o 26% więcej niż przed reformą.

                    Na podstawie The Economist, "The case for flat taxes" "


                    Wystarczy? :P
                    • a_s_i_m_o Re: Odpowiedź a_s_i_m_o 30.08.05, 09:38
                      Nie mam czasu z Toba dyskutowac. Ale nie masz racji. Gadasz typowymi frazesami o
                      "nie przeszkadzaniu" i "normalnych prawach gospodarki"

                      Normalne prawo godpodarki to jest calkowita monopolizacja wszystkich dziedzin
                      konkurencji. To jest wolny rynek.

                      Daruj sobie porownania z Rosja, naprawde.

                      P.S. IRLANDIA NIE MA PODATKU LINIOWEGO!!!
                • muertius Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:50
                  > I tu cię boli, haha
                  > Nie jesteś w stanie odpowiedzieć Miltonowi merytorycznie, rzucasz więc
                  > stereotyp. No ale się nie udało odwiedziłem znajomego w Estoni i kraj ten coraz
                  >
                  > mniej przypomina kraje z byłego bloku wschodniego.
                  > Podajesz także przykład Rosji - ze wzrostem 7,8% PKB rocznie może się okazać,
                  > że niedługo będziemy rzeczywiście przytłoczeni jej potęgą.
                  > Do przykładu Irlandii już nie chcesz sie odnieść?? To był bardzo biedny kraj.

                  ja sie odniose do irlandi - niski cit do tego kilka stawek vat i cit - ich
                  system jest bardzo skomplikowanyn...np vat:
                  * stawka podst. - 20%
                  * ulgowa - 12,5% (na paliwa, obuwie, ubrania, usługi budowlane i hotelarskie)
                  * zredukowana - 4% (na produkty rolne i zwierzęta)
                  * na dostawy napojów i żywności - 0%

                  i gdzie tu zbierznosc z podatkiem liniowym po??
              • chateau Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:32
                Trzeba odróżniać retorykę od demagogii ;)
                Porównaj parę wskaźników na krzyż z w/w krajów i paru wybranych rozwiniętych
                gospodarczo to się dowiesz zarówno dlaczego nie uciekają jak i dlaczego taki
                podatek w naszej sytuacji jest korzystny (jako element reformy podatkowej.)
                • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:34
                  A ja chce porzadna dyskusje (nie na forum - wsrod politykow) o kosztach
                  spolecznych, grupach wykluczonych reformami i recepty na przyszlosc a nie
                  przerzucanie sie paroma wskaznikami na krzyz.

                  Jak porownywac n.p. USA ktore ma do dyspozycji wojsko za 400 mld $ rocznie z UE
                  ktore nie uzywa wojska jako elementu polityki gospodarczej? Tymi kilkoma
                  wskaznikami?
                  • jasiuf Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:57
                    a_s_i_m_o napisał:

                    > A ja chce porzadna dyskusje (nie na forum - wsrod politykow) o kosztach
                    > spolecznych, grupach wykluczonych reformami i recepty na przyszlosc a nie
                    > przerzucanie sie paroma wskaznikami na krzyz.

                    O tych sprawach można dyskutować albo hasłowo (co PO robi: "3x15%") albo
                    dokładnie. Tyle że ten drugi wariant wymaga powołania się na całą masę wyliczeń,
                    posłużenia sie wieloma wykresami i tabelami, oraz użycia wielu całkowicie
                    niezrozumiałych dla nieekonomistów zwrotów z zastrzeżeniem wielu różnych
                    okoliczności i uwarunkowań.

                    Bądź poważny - jeśli to Ciebie naprawdę interesuje to masz na ten temat sporo
                    literatury, a i w sieci sporo znajdziesz (google:"podatek liniowy", "linear
                    incom tax", etc...) Ale nie żądaj, żeby Rokita (który sam tego nie rozumie)
                    wyliczał w telewizorku efekt wprowadzenia podatku liniowego :)
                  • chateau Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:10
                    Powtórzę - naprawdę warto odróżniać retorykę od demagogii. Możesz mi wytłumaczyć
                    co ma wspólnego z zagadnieniem reformy podatkowej w Polsce różnica między USA a UE?
                    I co mamy brać pod uwagę przy ocenie rozwoju danego kraju jak nie wskaźniki
                    ekonomiczne?
                    • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:12
                      Pokazuje tylko ze wskazniki ekonomiczne mozna "dawkowac" tak by podeprzec swoja
                      teze. To jest wlasnie demagogia. Mozemy brac wskazniki owszem, ale lepiej
                      najpierw poznac ich wieksza ilosc (A POZA TYM) zorientowac sie w jakim kraju w
                      Europie NAPRAWDE jest plaski (liniowy) PIT i VAT - bo nie w Irlandii ani WB.
              • borbali Podatek liniowy za trudny do zrozumienia dla 29.08.05, 18:10
                pisuarowców.Jak podkreślił Rokita,czego nie zauważyli raczej celowo niektóre
                Piczki, projekt PO 3x15 zakłada rekompensaty lub KWOTĘ WOLNĄ OD PODATKU w
                zależności od ilości podatników którym groziłyby straty.Dokładne obliczenia na
                podstawie danych MF zdecydują czy będzie rekompensata czy kwota.
                • a_s_i_m_o Re: Podatek liniowy za trudny do zrozumienia dla 29.08.05, 18:10
                  A co mial powiedziec PRZED wyborami? I jak on sobie to wyobraza, to jeszcze
                  wieksze nieporozumienie nic propozycje pisu!
            • abaddon_696 Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:21
              > Do Irlandii !!! A Irlandia to jedyny kraj Wspólnoty, który ma podatek liniowy.

              A Ty nie masz niczego poza kłamstwami. Irlandia ma stawki 20 i 42 proc.
              • milton.friedman Re: NARESZCIE 29.08.05, 20:36
                abaddon_696 napisał:

                > > Do Irlandii !!! A Irlandia to jedyny kraj Wspólnoty, który ma podatek liniowy.
                > A Ty nie masz niczego poza kłamstwami. Irlandia ma stawki 20 i 42 proc.

                Od osób fizycznych, ale nie prawnych, które zajmują sie dziedziniami, na których
                szczególnie zależy Irlandii.
                Co potwierdza jedynie tezę, że najszybszą i najłatwiejszą drogą do zachęcenia
                ludzi do inwestowania i rozwoju jest obniżenie podatków.

                System irlandzki nie jest sprawiedliwy, ale zachęca do tworzenia miejsc pracy
                (niższy CIT niż PIT). Propozycja 3 x 15% jest o wiele bardziej uczciwa.
                Po wysokości wzrostu gosp. Irlandii można stwierdzić, że działa.
            • qc Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:39
              Jedno co jest liniowe w Irlandii to CIT 12.5%
              Cala reszta sukcesu to infrastruktura, stabilna administracja, polozenie, jezyk.

              Obnizenie PIT przerabialismy z Reganem a teraz z Bushem.
              Efekt: Deficyt Budzetowy.

              PO powinnismy pogonic z miasta to wizytujacy szarlatani sprzedajacymi Snake Oil.
              • jasiuf Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:05
                qc napisał:

                > Jedno co jest liniowe w Irlandii to CIT 12.5%
                > Cala reszta sukcesu to infrastruktura, stabilna administracja, polozenie, jezyk
                > .
                >
                > Obnizenie PIT przerabialismy z Reganem a teraz z Bushem.
                > Efekt: Deficyt Budzetowy.

                Deficyt budżetowy to spadek po rozdawnictwie demokratów (w tym wypadku
                Clintona), a obniżanie podatku to terapia mająca temu przeciwdziałać. Mylisz
                przyczyny ze skutkami i zapominasz, że gospodarka ma duży bezwład - teraz
                zbieramy owoce decyzji sprzed kilku lat.

                PS. W USA dosyć dokładnie widać klasyczne wahadło: Republikanie obniżają podatki
                i tną socjal = gospodarka sie rozwija ale tłuszcza jest niezadowolona, więc
                wybiera Demokratów, którzy rozdają to co poprzednicy wypracowali, co po
                krótkotrwałej poprawie prowadzi do pogorszenia prosperity i ludzie znowu
                zaczynają tęsknić za Republikanami. Oczywiście to uproszczenie i na ten cykl
                nakłada sie cała masa czynników (koniunktura światowa, wojny, etc...) Ale "tyn
                trynd" zasadniczo działa bez zmian od wielu lat :)

                A i u nas zaczynają wyłaniać się jego zalążki :)
                • a_s_i_m_o Jaja sobie robisz 29.08.05, 18:07
                  Clinton DOPROWADZIL po raz pierwszy chyba w historii USA do rownowagi
                  budzetowej. Mial nawet kilkuset milionowa nadwyzke ktora Bush jak tylko doszedl
                  do wladzy zamienil na ulgi podatkowe dla bogatych i zwiekszenie wydatkow na
                  armie do 400 miliardow rocznie!!! Prosze Cie poczytaj troche!

                  P.S. costofwar.com


                  >Deficyt budżetowy to spadek po rozdawnictwie demokratów (w tym wypadku
                  >Clintona), a obniżanie podatku to terapia mająca temu przeciwdziałać. Mylisz
                  >przyczyny ze skutkami i zapominasz, że gospodarka ma duży bezwład - teraz
                  >zbieramy owoce decyzji sprzed kilku lat.
                  • jasiuf Re: Jaja sobie robisz 29.08.05, 18:31
                    Dług publiczny i równowaga budżetowa USA to odrębna sprawa. Większość transakcji
                    międzynarodowych przeprowadzana jest w dolarach. Również w dolarach trzymane są
                    rezerwy finansowe wielu krajów. Dług publiczny USA to nie jest problem (tylko)
                    USA - to problem całego świata. Finansiści amerykańscy dobrze o tym wiedzą i
                    wykorzystują to.

                    Nie ulega natomiast wątpliwości, że Regan zostawił po sobie gospodarkę
                    rozwijającą się, a Clinton zwijającą. Cytat:
                    Ronald Reagan obniżał najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych
                    stopniowo z 70% do 28%. Liczba przedziałów podatkowych zmniejszyła się z 14 (!)
                    do 2. Zmniejszono podatki od zysków korporacji (z 48% do 34%), od dochodów z
                    kapitału, od spadków i darowizn. Pod koniec lat 80. XX wieku maksymalne stawki
                    podatkowe w USA były na najniższym poziomie wśród krajów wysoko rozwiniętych. I
                    tutaj zadziałała krzywa Laffera. Gospodarka nabrała tempa, ruszyły inwestycje,
                    co poskutkowało szybszym tempem wzrostu gospodarczego i zmniejszeniem
                    bezrobocia, dzięki temu zwiększyły się wpływy do budżetu federalnego. Wolumen
                    wpływów państwa wzrósł z około 500 mld dolarów przed obniżką do około 950 mld
                    dolarów po obniżce. Jak napisał w "Najwyższym CZASie!" Mirosław Błach, zyskali
                    przede wszystkim biedni – badania w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym
                    85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z
                    czego 14,7% dostało się na sam szczyt, ludzi o najwyższych zarobkach"

                    Bush junior i jego wojenne perypetie to też odrębna sprawa. I nie ma to nic
                    wspólnego z naszym dzisiejszym dylematem w sprawie przyszłych podatków w Polsce.
            • muertius Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:47
              > Wiesz, gdzie uciekają młodzi Polacy, którzy we własnym kraju nie mogą znaleźć p
              > racy?
              > Do Irlandii !!! A Irlandia to jedyny kraj Wspólnoty, który ma podatek liniowy.
              > Wzrost gospodarzy bliski 10% rocznie.
              > To poczytaj jeszcze to:

              dlaczego ludzie wciaz pisza ze w irlandi jest podatek liniowy??
              BZDURA!
              jesli piszesz taki bajki to naprawde nie mozesz miec wiekszego pojecia o
              ekonomi.....
              w irlandi stawki vat maja 4 a cit ma 2.....
        • freelancer44 To NIE JEST niski podatek, skoro polowa podatnikow 29.08.05, 16:51
          na nim straci. Niskie podatki oferuje UPR, bo ich KOMPLEKSOWY, a nie WYBIORCZY
          jak przypadku PO plan im na to pozwala.
          Czy PO jest za zniesieniem przymusu swiadczen, radykalnymi cieciami w
          administracji czy kompleksowym sprywatyzowaniem nauki i oswiaty? Nie, dlatego
          ich propozycja co najwyzej UPRASZCZA, ale zasadniczo nie zmienia charakteru
          przeplywu srodkow miedzy podatnikiem a panstwem.
        • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 16:53
          Chcesz podac przyklad USA z jego polityka wysokich cel, niewolnictwa i wojen
          gospodarczych?
          • lukasito Re: NARESZCIE 29.08.05, 19:39
            po co nam USA, sprobojmy zrobic cos nareszcie dobrze u siebie. Pilnujmy prawa,
            stworzmy sobie dobre warunki pracy, tak aby max. duzo pieniedzy trafialo do
            obywateli a nie budzetu na zmarnowanie, obnizmy max. (z rozsadkiem) podatki
            posrednie, bezposrednie i akcyzy. Jak bedziemy mieli nizsze ceny, to i
            obywateli bedzie stac na wiecej i sasiedzi zaczna u nas kupowac. Jak bedziemy
            mieli tansza o zbedne obciazenia pensji prace, to wiecej ludzi bedzie mialo
            prace, bo sasiedzi beda u nas inwestowac. Nauczmy sie wykorzystywac wlasna
            niezaleznosc. Nie musimy kopiowac niezdarnie niczyich rozwiazan. Nie musimy byc
            ani krajem ukrytego 'robocia' ani przesadnie przesocjalizowanym (co powoduje
            wzrost ukrytego 'robocia'). Mniej strachu prosze:-)
        • muertius Re: NARESZCIE 29.08.05, 17:44
          > Niski podatek liniowy wystarczy za cały program wyborczy.
          > A Ty poczytaj najpierw trochę o ekonomii, historii rozwoju innych państw a
          > później bierz się za pisanie.
          >
          > Wytłumacz najpierw co złego jest w prostym, niskim podatku liniowym
          > obowiązującym wszystkich?

          15 panstw starej uni europejskiej i usa doszlo do dobrobytu bez podatku liniowego...
          • swoboda_t Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:14
            ... tylko korzystając z planu Marshalla, powojennej koniunktury, ciężkiej
            pracy. Porównujesz dzisiejszy świat z tym sprzed dziesięcioleci. Jak wg. Ciebie
            Polska ma konkurować z innymi państwami(głównie regionu), gdzie podatki i
            obciążenia pracy są niższe. Infrastruktirą?? Edukacją?? Przecież inni też w to
            inwestują, tylko tanie ich to wychodzi. Jak wykorzystywane są wysokie podatki w
            Polsce każy widzi codzień na drodze chociażby. To już lepiej, zęby były niskie-
            mmniej się zmarnuje, a więcej zostanie ludziom w kieszeniach.
            • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:15
              A no co te podatki "w kieszeniach" wydadza? Bo mi sie wydaje ze na chinska
              elektronike i rowery :). Mysle ze wlasnie trzeba wydawac na edukacje a kase z UE
              inwestowac w infrastrukture. NA CO TEZ POTRZEBA PODATKOW jako ze UE finansuje
              zazwyczaj pol na pol ze srodkami krajowymi.
              • jasiuf Re: NARESZCIE 29.08.05, 18:39
                Zdecydowanie wybieram chińską elektronike i rowery - badziew bo badziew, ale
                wiem co kupuje i trochę się naciesze. A z podatkami jest tak, ze ile by się nie
                płaciło to golemowi zawsze mało :)
        • wj_2000 Re: NARESZCIE 29.08.05, 20:20
          milton.friedman napisał:
          > Wytłumacz najpierw co złego jest w prostym, niskim podatku liniowym
          > obowiązującym wszystkich?

          Domyślam się, że rozumiesz pojecie kosztów uzysku. Jeśli jestes przedsiebiorcą,
          skrupulatnie odliczasz od przychodu to wszystko co musiałwś wydac by go
          uzyskać. Różnicę nazywamy dochodem i od niego płacimy. To oczywiste.

          Dla pracownika, kosztem uzysku wynagrodzenia nie jest 20 zł które na poczatku
          wprowadził Balcerowicz (tfu, tfu), a które teraz nieco wzrosło pokrywając byc
          może koszt dojazdu, ale kosztem uzysku jest tzw. minimum socjalne. By móc
          chodzic do pracy i pełnić umówione z pracodawcą funkcje, pracownik musi byc
          wyspany, najedzony, umyty, uczesany, schludnie odziany.
          Jeśli jego płaca jest w okolicach płacy minimalnej, jego przychód minus koszt
          uzyskania jest bliski zeru. Nie powinien on zatem wcale płacic podatku.

          Podatek liniowy - TAK, ale po odjecciu kosztów uzysku, czyli ok. 800zł.

          Aby uzyskać z PIT-ów tyle co obecnie, skala podatkowa powinna wynosić (od owej
          nadwyzki) ok. 25%, a może i wiecej.

          Przy takiej filozofii osoba zarabiająca 1600 zł brutto (około tzw mediany),
          płaciłaby 25% od 800 zł, czyli 12,5% od kwoty brutto.
          Osoba zarabiająca 10 000zł płaciłaby 2300zł, czyli efektywnie 23%.

          Jeśli nie ma odliczeń kosztów uzysku (realnego) ideę tę realizują progi
          podatkowe. Nie sa one więc nonsensem.

          Podatek liniowy - TAK, ale z dużą kwotą kosztów uzysku.
          Podatek proporcjonalny do przychodu, to amoralna bzdura. A to się w Polsce
          rozumie przez "podatek liniowy". Na wykresie dochód - podatek jest to linia
          półprosta zaczynajaca się w początku wykresu.
          Podatek liniowy o jakim ja piszę, jest też linią półprostą, ale zaczynajacą sie
          od punktu (dochód 800, - podatek zero).
          Ma on te same zalety co podatek proporcjonalny. Pracodawca w pierwszym miejscu
          pracy pobiera 25% od nadwyżki nad próg. Wszystkie inne przychody opodatkowane
          są 25%. Nie trzeba wypełniać żadnych PIT-ów.
          • jasiuf Re: NARESZCIE 29.08.05, 22:59
            Sądząc ze sposobu argumentacji jesteś matematykiem, ale nie ekonomistą (księgowym).

            Te Twoje 800 zł to nie "koszty uzysku" tylko "kwota zwolniona z podatku". Koszty
            uzysku to udokumentowane wydatki poniesione na uzyskanie przychodu (czyli opłaty
            za lokal, za energię, za telekomunikacje, etc..) przez podmiot gospodarczy.
            Pracownik najemny nie jest podmiotem gospodarczym. "Koszty uzysku" w jego
            przypadku ponosi pracodawca.

            Więc jeśli 800 zł kwota zwolniona to DLA WSZYSTKICH (+koszty uzysku dla
            podmiotów gospodarczych - bo prywaciarska świnia też musi ryj ogolić)

            > Ma on te same zalety co podatek proporcjonalny. Pracodawca w pierwszym miejscu
            > pracy pobiera 25% od nadwyżki nad próg. Wszystkie inne przychody opodatkowane
            > są 25%. Nie trzeba wypełniać żadnych PIT-ów.

            Ech... trzeba nie miec bladego pojęcia o opisywanej materii, żeby pozwolić sobie
            na taką dezynwolturę :(

            A co jeśli w pierwszym miejscu pracy pracownik nie przekracza progu ?
            A co jeśli pracownik zmieni pierwsze miejsce pracy ?
            A co jeśli parcownik wogóle nie ma "pierwszego miejsca pracy" (praca dorywcza i
            sezonowa) ?
            A co jeśli podatnik nie jest pracownikiem tylko prowadzi działalnośc gospodarczą ?

            PS. Jeśli średnia krajowa wynosi kole 2,5 tys PLN to wprowadzenie 800,- PLN
            kwoty wolnej od podatku / m-c oznacza zmniejszeni wpływów do budżetu z PIT o 30%

            Jaka pięęęęęękna katastrofa :))))
            • a_s_i_m_o Re: NARESZCIE 30.08.05, 09:42
              > PS. Jeśli średnia krajowa wynosi kole 2,5 tys PLN to wprowadzenie 800,- PLN
              > kwoty wolnej od podatku / m-c oznacza zmniejszeni wpływów do budżetu z PIT o 30
              > %
              >
              > Jaka pięęęęęękna katastrofa :))))

              JAK TO? Przeciez Krzywa Laffera! Im nizsze podatki tym WYZSZE WPLYWY DO BUDZETU!
    • freelancer44 Ten podatek jest za wysoki i oznacza co najwyzej 29.08.05, 16:42
      uproszczenie, a nie obnizke. Straci na nim mniej wiecej polowa podatnikow, tych
      gorzej sytuowanych. Widac, ze Platformie zalezy na UTRZYMANIU wielkosci
      dotychczasowego budzetu, a nie na jego gruntownej reformie. Podatek liniowy
      mialby sens gdzies na poziomie 9-11% (wtedy to byla by realna obnizka), ale
      wtedy nalezaloby podjac niepopularne decyzje w sprawie wydatkow. PO widocznie
      na to nie stac.
      • chateau Re: Ten podatek jest za wysoki i oznacza co najwy 29.08.05, 17:11
        A czemu nie krok dalej i 0% plus wspólnota pierwotna? ;)
        • qc BRAVO 29.08.05, 17:44
          spot on
        • borbali Re: Ten podatek jest za trudny do zrozumienia 29.08.05, 19:00
          dla kaczopiesków.
          Brawo za żart o 0%-wym podatku.
          Coś okropnego.
          Ale "wysoki" poziom kaczoelektoratu
    • olo1033 Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego--my??? 29.08.05, 16:47
      >>>>>>> kto to kiedyś krzyczał" Nicea albo śmierć ".... i jaki był tego ciąg
      dalszy????
      • borbali Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego--my??? 29.08.05, 18:46
        Mądrzysz się tu na forum o podatkach a o takiej dla wszytkich wiadomej sprawie
        nie wiesz?.
        Ciąg dalszy to,że Nicea pozostała,a Rokita nie został usmiercony,żyje i ma się
        coraz lepiej ku rozpaczy kaczopiesków.
    • 123i321 CI CO OKRADLI POLAKOW, CHCA ICH DOBIC 29.08.05, 16:48
      • jola_dywity Re: CI CO OKRADLI POLAKOW, CHCA ICH DOBIC 29.08.05, 18:23
        Na to wygląda
    • ezpa7z9 Dobry gospodarz dba o to żeby: 29.08.05, 17:04
      1.najwazniejsza dla niego jest rodzina(heimat,powiat,kraj)a nie interes obcych
      lub sąsiadów ,nawet najbardziej szczytne cele,,wolnościowe''
      2.nie było zadłużenia (czyli życia na kredyt następnych pokoleń)
      3.jego rodzina(kraj,powiat,heimat)korzystali solidarnie z wypracowanego bogactwa
      a nie tylko ,,równiejsi''.

      Zły gospodarz:
      1.stosuje rozwiązania ekonomiczne z ksiązek ,niesprawdzone w konkretnych
      warunkach swojej rodziny(kraju,heimat,powiatu) i jest do bólu przekonany o
      swojej nieomylności
      2.nie uczy sie na błedach swoich i innych
      3.Ma w d...e swoją rodzinę (heimat,kraj,powiat)
      4.jest łysy i pochodzi z Krakowa(co wstydem dla tego pięknego miasta jest)
      5.ma niewyleczoną do końca nieunieumiejętność wymowy głoski,,r'' w jezyku polskim.
      5.uważa się za mądrzejszego od innych ,nie słucha krytyki i inteligencję myli z
      elokwencją
      5.nazywa się Jan Maria....Rokita.

    • borbali Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 17:53
      Jednym z podstawowych założeń podatku liniowego PO jest tzw.opcja zerowa czyli
      wpływy do budżetu pozostają na dotychczasowym poziomie.
      Jasne?.
      • ezpa7z9 Nedobór doniosą krasnoludki... 29.08.05, 17:57
    • gm Re: Rokita: Chcemy podatku liniowego 29.08.05, 17:56
      a ja czekam na
      1 chwile
      kiedy ostatni gasi swiatlo kiedy polska stanie sie 5mil krajem
      przedsiebiorcy wyprowadza swoj kapital z braku sily roboczej i utrudnien
      podatk oraz ciagle rosnacych cen paliwa
      jestem ciekaw co niektorzy zajadli tutaj mieli by do powiedzenia w takiej
      sytuacji
      mam nadzieje ze p. Rokita nie dopusci do tego!!!!!
      • ezpa7z9 Przecież jego już dawno tu nie będzie... 29.08.05, 18:01
        Tyle jest pięknych miejsc.Zostaną mu piękne wspomnienia z premierowania i kasa
        ,którą zdążył wywieżć(już oszczędza w jakimś raju podatkowym przecież to
        centuś).Może napiszę książkę p.t. ,,Jak w 4 lata doprowadzić do upadku średniej
        wielkości kraj i ujść cało?''.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka