obserwator999 [...] 05.09.05, 20:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: Cimoszewicz do lasu i reszta towarzyszy 05.09.05, 20:33 Po co się tak unosić? Trzeba się cieszyć, że towarzysze Nałęcz i Cimoszewicz sami się dyskwalifikują takimi wystąpieniami. Codzienne rewelacje Nałęcza powodują, że Cimoszewicz ma coraz mniejsze poparcie. A oto przecież chodzi. Tusk zamiast na kampanię wyborczą powinien złożyć się na dodatkową ochronę dla Nałęcza, żeby Nałęcz miał w kolejnych dniach mnóstwo nowych urojeń. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 05.09.05, 20:24 Imperium UB kontratakuje Odpowiedz Link Zgłoś
akff Czas pułkowników - poczytaj 05.09.05, 20:30 Czas pułkowników Czy to służby specjalne wybierają w Polsce prezydenta? Udział ich ludzi w akcji przeciwko Włodzimierzowi Cimoszewiczowi jest coraz bardziej wyraźny. Pośrednikiem między Anną Jarucką a Konstantym Miodowiczem (PO), członkiem sejmowej komisji śledczej ds. Orlenu i byłym szefem kontrwywiadu, okazał się Wojciech Brochwicz, jeden z kandydatów Platformy na ministra spraw wewnętrznych i dawny wysoki oficer Urzędu Ochrony Państwa. Politykom obecnej PO zawdzięcza wiele i to od samego początku - w krąg tajemnic i szpiegów wprowadził Brochwicza Jan Rokita. Współpracownicy Cimoszewicza domagają się wyjaśnienia roli ludzi Donalda Tuska w całej sprawie. Kandydat Platformy odmawia komentarzy. wiecej cimoszewicz.hk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Czas pożegnania komuchów 05.09.05, 20:39 Nadszedł czas odesłania komuchów wniebyt. I czy to będzie się działo za pomocą pułkowników czy kaprali wisi mi to. Ważne aby bolszewików szlag trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
fromwindsor Re: Czas pożegnania komuchów 05.09.05, 20:42 smok5 napisał: > Nadszedł czas odesłania komuchów wniebyt. I czy to będzie się działo za pomocą > pułkowników czy kaprali wisi mi to. Ważne aby bolszewików szlag trafił. Jedno "male" zyczenie spelnione a tyle przyniesie radosci. smok5- trzeba im to powtarzac, bo nadal tego nie rozumieja, ze sa KLONAMI czerwonych dinozaurow z innej epoki. Odpowiedz Link Zgłoś
fromwindsor Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 20:40 akff napisał: > Czas pułkowników . Czy to służby specjalne wybierają w Polsce prezydenta? Udział ich ludzi w akcji > przeciwko Włodzimierzowi Cimoszewiczowi jest coraz bardziej wyraźny. > Pośrednikiem między Anną Jarucką a Konstantym Miodowiczem (PO), członkiem > sejmowej komisji śledczej ds. Orlenu i byłym szefem kontrwywiadu, okazał się > Wojciech Brochwicz, jeden z kandydatów Platformy na ministra spraw wewnętrznych > i dawny wysoki oficer Urzędu Ochrony Państwa. Politykom obecnej PO zawdzięcza > wiele i to od samego początku - w krąg tajemnic i szpiegów wprowadził Brochwicz > a > Jan Rokita. Współpracownicy Cimoszewicza domagają się wyjaśnienia roli ludzi > Donalda Tuska w całej sprawie. Kandydat Platformy odmawia komentarzy. wiecej > cimoszewicz.hk.pl/ I daj sobie spokoj z cytowaniem takiego samego klamcy, jak jego ojciec. Szkoda nawet czasu na wchodzenie na jego strone. Zajmij sie czyms bardziej potrzebnym spoleczenstwu niz propagowanie klamcy komucha- studiowaniem przemowien z posiedzen biura politycznego i komitetu centralnego pzpr. Tam Cimoszewicz mowil prawdziwie, co mu lezalo na sercu, bo wtedy mogl to mowic bez obaw - byl wsrod "swoich" czerwonych twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
akff Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 20:47 fromwindsor napisał: > I daj sobie spokoj z cytowaniem takiego samego klamcy, jak jego ojciec. > Szkoda nawet czasu na wchodzenie na jego strone. Oszołomstwo oczywiście wierzy Miodowiczowi bo tak wygodniej. Gnojenie uczciwego człowieka jakim jest Pan Cimoszewicz to dla was osiąganie ekstazy. Żyjecie dalej w zakłamaniu tylko czasami się wyspowiadajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Prozne wysilki 05.09.05, 20:57 Oni nie odbieraja na tej dlugosci fali. Moze rzuc im raczej banana? Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: Prozne wysilki 05.09.05, 21:05 Najłatwiej jest kogoś obrazić. Trudniej znaleźć sensowne argumenty. Zdaję sobie sprawę, że prawda jest czasami trudna do przyjęcia, szczególnie jeżeli dotyczy kogoś kogo darzyło się zaufaniem. Ale niezależnie od szumu informacyjnego i obrzucania się wzajemnie błotem warto odpowiedzieć sobie na pytanie. Dlaczego w tak trudnej sytuacji WC nie pokaże publicznie dowodów na swoją niewinność? Odpowiedź, jest dla niektórych tak przykra, że ją odrzucają. BO TAKICH DOWODÓW NIE MA. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Re: Prozne wysilki 05.09.05, 21:19 Przyznaje w twoim przypadku banan moze nie jest dobrym srodkiem komunikacji. Ale ciagle podpadasz naduzywajac slowo PRAWDA. Modne slowo, Konserwa wprowadza je ostatnio do powszechnego uzytku. Nikt nie wie co to jest, nawet Einstein skoro wymyslil teorie wzglednosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: Prozne wysilki 05.09.05, 21:25 Niestety całkowicie się nie zgadzam. Prawda na dany temat jest jest tylko jedna. Nie można jednocześnie mówić prawdy i kłamać. Proszę o przykład na obalenie tej tezy. Odpowiedz Link Zgłoś
fromwindsor Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 20:57 akff napisał: > fromwindsor napisał: > > > I daj sobie spokoj z cytowaniem takiego samego klamcy, jak jego ojciec. > > Szkoda nawet czasu na wchodzenie na jego strone. > > Oszołomstwo oczywiście wierzy Miodowiczowi bo tak wygodniej. Gnojenie uczciwego > człowieka jakim jest Pan Cimoszewicz to dla was osiąganie ekstazy. Żyjecie dalej w zakłamaniu tylko czasami się wyspowiadajcie. Skonczyles ? spusc wode, bo smierdzi czerwonym lajnem towarzyszu. Cimoszewicz jest tak "uczciwym czlowiekiem", jak Urban kedzierzawym dryblasem. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 21:01 Czysta elokwentna finezja argumentu... Nadchodzi przyszlosc. Zamykac bramy. Odpowiedz Link Zgłoś
fromwindsor Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 21:05 qc napisał: > Czysta elokwentna finezja argumentu... > Nadchodzi przyszlosc. > Zamykac bramy. ...czerwone klony do paki. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: I rest my case 05.09.05, 21:22 Rzeczą ludzką jest błądzić. Ale czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Do qc: Mentalność Kalego 05.09.05, 21:07 Uwaga o bananach też była finezyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 21:03 Tu nie chodzi o to, czy się wierzy Miodowiczowi, tylko że WC nie mówi prawdy. Miodowicz nie kandyduje na prezydenta a WC tak. Dlatego od WC trzeba wymagać, aby ujawnił wszystkie fakty. Gdyby nie miał nic do ukrycia, miałby święty spokój już od dawna. Ale WC nie chce. Atakuje wszystkich wokół a nie wyjaśnia do końca swoich spraw. Ostatnie sondaże potwierdzają, że większość Polaków już nie wierzy WC .Nieliczni go jeszcze bronią, bo nadal nie przyjmują żadnych argumentów. Zdaję sobie sprawę, że prawda jest czasami trudna do przyjęcia, szczególnie jeżeli dotyczy kogoś kogo darzyło się zaufaniem. Ale niezależnie od szumu informacyjnego i obrzucania się wzajemnie błotem warto odpowiedzieć sobie na pytanie. Dlaczego w tak trudnej sytuacji WC nie pokaże publicznie dowodów na swoją niewinność? Odpowiedź, jest dla niektórych tak przykra, że ją odrzucają. BO TAKICH DOWODÓW NIE MA. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: Do akff: Czas syna pułkownika sie konczy 05.09.05, 22:20 Dobre sobie,byłem studentem SGPiS w pieewszej połowie lat 70-tych i widziałem że tylko studenci handlu zagranicznego są dygnitarzani....reszta co najwyżej sklepikarze ... A może pan WucCet i ten historyk podobno powiedzą nam jakie były kryteria przyznawania i zatwierdzania stypendiów ubeckim potomkom? Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Re: Czas pułkowników - poczytaj 05.09.05, 20:47 Dostosuję się do poziomu poprzednika. Udział służb specjalnych w akcji wspierania Cimoszewicza jest coraz bardziej wyraźny. W momencie, gdy WC zaczął tracić poparcie centrowej części społeczeństwa na rzecz Tuska, służby specjalne zorganizowały prowokację mającą na celu odwrócenie kota ogonem i pogrążenie Tuska. Do tego celu wyznaczono osobę zasłużoną dla sprawy, asystentkę WC, żonę etatowego pracownika ABW, której wyznaczono zadanie przejścia na stronę wroga z PO. W tym celu pani Jarucka udała się do byłego ministra MSW z ramienia AWS (obecnie PO), żeby ją skontaktował z członkiem komisji śledczej z PO, bo ma dla niego rewelacyjne materiały na WC. Prowokacja się udała. Miodowicz chwycił przynętę. WC mógł przestać się tłumaczyć z przekrętów a WC rozpoczął atak na Tuska. Asystentka, w nagrodę wyjechała za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Re: Czas pułkowników - poczytaj 06.09.05, 00:13 Z nienawisci to juz Ci rozum odebralo,zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman To wcale nie jest takie nieprawdopodobne 06.09.05, 00:26 Cimoszewicz miał problemy z własnym oświadczeniem przed pojawieniem się Jaruckiej. Tusk również przed pojawieniem się Jaruckiej wyszedł na prowadzenie w sondażach. Wejście Jaruckiej było świetną "zasłoną dymną". Zastanawiające jest również to, że zaledwie 6 godzin po wkroczeniu na scenę p. Jaruckiej Gazeta Wyborcza miała gotowy wielki artykuł na jej temat, który następnego dnia znalazł się na czołówce. Zaraz po zeznaniach Jaruckiej przed komisją (3 godziny później) Cimoszewicz dysponował już wszystkimi dokumentami, na których wykorzystano feralne faksymile oraz całą historią jego zaginięcia śledztwa, itd. Pan Cimoszewicz publicznie ogłosił - jakby z góry wiedział jaki bedzie wynik śledztwa - że zrezygnuje z kandydowania, jeżeli prokuratura przedstawi mu zarzuty. W tej sprawie jest mnóstwo dziwnych zdarzeń. Na szczęście p. Jarucka nie jest w tym wszystkim najważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: To wcale nie jest takie nieprawdopodobne 06.09.05, 00:31 milton.friedman napisał: > Zaraz po zeznaniach Jaruckiej przed komisją (3 godziny później) Cimoszewicz > dysponował już wszystkimi dokumentami, na których wykorzystano feralne > faksymile Dla porównania sprostowanie sprawy fałszywego przemówienia Cimoszewicz, które w rzeczywistości wygłosił Jaruzelski zajęło Nałęczowi i specom od Cimoszewicza prawie całą dobę, a sprawdzenie tego było banalnie proste - zrobiłem to dosłownie w kilka minut. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo rockawy-łatwo stracić rozum z nieszczęśliwej miłoś 06.09.05, 05:48 rockawy - łatwo stracić rozum z nieszczęśliwej miłości. Na początek dobra rada. Zanim zaczniesz oceniać poziom rozumu na podstawie czyjejś wypowiedzi, zrozum tekst, na którym się opierasz. Inaczej sam się kompromitujesz. Ponieważ jednak nie zrozumiałeś o co chodzi, postaram się o wyjaśnienie, jak "chłop krowie". Moja replika zaczynała się od słów "Dostosuję się do poziomu poprzednika". Otóż poprzednik (akff) powtarza insynuacje sztabu WC, że spadek notowań WC jest konsekwencją prowokacji służb specjalnych pod wodzą Miodowicza. Po pierwsze spadek notowań WC zaczął się przed sprawą Jaruckiej, po drugie brak jest wystarczających danych "kto za tym stoi". Są różne znaki zapytania. Jarucka sama szukała kontaktu z Miodowiczem. Jarucka była zaufaną asystentką WC. Jarucka podpadła w styczniu po przeszukaniu a nadal pracowała na wysokim stanowisku w MSZ. Na dodatek prokuratura jej nie przesłuchała i zamknęła śledztwo. Dalej. Nie twierdzę, że służby nie zorganizowały akcji z Jarucką. Nie twierdzę, że Jarucka mówi prawdę. Nie twierdzę, że Miodowicz nie dał się złapać na "dowód" z ksorokopią. Żałosne jest jednak, jak wyznawcy WC wiedzą, że to Tusk z Miodowiczem zorganizowali prowokację służb specjalnych wobec WC. Jaki jest przedstawiany na to dowód? Bo tylko Tusk na tym skorzystał, wzrosły mu notowania a WC stracił. Taki sposób myślenia przypomina mi historyjkę o więźniu, który przez kraty widział tylko budkę przy której siedział strażnik. Gdy tylko strażnik wyjmował parasol, zaraz zaczynał padać deszcz. Więzień uznał strażnika za czarodzieja, który umiał wywołać deszcz. Dlatego chciałem zaślepionym wyznawcom WC pokazać, że istnieje jeszcze inny scenariusz, że ktoś, kto chciał pomóc WC, tracącemu poparcie centrowych wyborców, też mógł zafundować prowokację mającą na celu zniszczenie PO. Nie twierdzę, że tak było (co więcej, podobnie, jak Tusk, tak i WC też nie musiał nic o tym wiedzieć), ale pokazuję, że dopóki ktoś tego nie zbada i nie przedstawi wyników śledztwa nie można twierdzić, że Tusk, Miodowicz czy Cimoszewicz wykorzystują służby specjalne, aby wygrać wybory. Natomiast nadal dziwi mnie zachowanie WC, że nie chce wyjaśnić do końca spraw akcji. Tylko kompletny idiota, mogąc udowodnić swoją niewinność z tego nie korzysta. I to jest dla mnie dowód, że WC kręci, bo nie chce udowodnić swojej niewinności przez pokazanie dokumentów związanych z zakupem i sprzedażą akcji. Natomiast WC i jego sztab wymyśla działania ciemnych sił, które się na niego sprzysięgły. Reasumując. Moim zdaniem WC robi wiele, żeby tych wyborów nie wygrać. Źle się broni. Atakuje na oślep. Puszczają mu nerwy. I co najgorsze ma bardzo słabego rzecznika. Nałęcz w tej roli robi z siebie pajaca. Aplauz wzbudza tylko u swoich wyznawców. WC, by wygrać wybory musi zdobyć niezdecydowanych. Musi odebrać głosy swoim rywalom, głównie Tuskowi. Próbuje, ale robi to nieudolnie, bo obrał najgłupszą strategię. W poprzednich wyborach przegrywali ci, którzy bezpardonowo atakowali rywali. Tym atakującym jest teraz WC. Tak to odbiera większość społeczeństwa. Oczywiście wielbiciele WC twierdzą, że to WC jest oczerniany. Nie zauważają jednak, że nie robi tego żaden z kandydatów na prezydenta. Tusk, Kaczyński, Lepper nie kopią wcale leżącego WC. I ten "wspaniałomyślny" gest został zauważony przez społeczeństwo. Natomiast jak dzikie zwierzę miota się tylko WC i jego sztab. Nie mając żadnych pomysłów na kampanię w tak trudnym momencie popełniają jeszcze większe błędy. Akcja z agentem w Solidarności jest już tak żałosna, że budzi tylko litość. WC już przegrał te wybory. Jestem przekonany, że tylko gruntowna zmiana w sposobie prowadzenia kampanii da szansę WC na honorową porażkę w drugiej turze. Na razie nie widzę żadnych szans na to, aby WC nie odpadł w pierwszej turze. Wiem, że łatwiej jest dostrzec błędy u innych. Mam nadzieję, że wyznawcy WC (np. rockawy, akff) zrozumieją kiedyś ten fakt, że WC przegrał wybory przez własne błędy, a nie dlatego, że kontrkandydaci byli tacy wredni. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Nie znam takiego uczucia jak nienawiść. WC budzi obecnie we mnie litość a nie nienawiść. Podobnie jak ci, którzy go jeszcze popierają. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: rockawy-łatwo stracić rozum z nieszczęśliwej 06.09.05, 09:17 gaspardo napisał: Są różne znaki > zapytania. Jarucka sama szukała kontaktu z Miodowiczem. Wg brochwicza prowadzącego kancelarię prawa P.jarucka przyszła do niego po porade prawną i opowiedziała mu o swoich kłoptach z ABW- jak dalej potoczyła się rozmowa z panem pułkownikiem a poźniej z następnym pułkownikiem...???? interesujący jest efekt kobieta w ciąży(?) pisze oświadczenie-czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji? panowie pułkownicy z PO na pewno tak - wiedzą doskonale jaką wartość dowodową ma kserówka i ze p.J może to kosztowac zarzuty prokuratorskie ale nie jest tu ważny ani stan zdrowia p.J ani czy za to fałszerstwo odpowie ( przeciez jak wygrają wybory...)i - rozgrywają, im nic nie grozi a tusk oczywiście nic a nic nie wie -takich posunięć wymierzonych w kontrkandydata, w PO się nie uzgadnia i przypadkiem P Brochwicz to członek rady Programowej PO, panem M. oczywiście zupełnie przypadkowo także z PO w związku z tym lider PO nie ma nic do powiedzenia, bo nie do niego te pytania jemu rośnie w sondażach jak mu zacznie spadac to może odpowie jak to było.. większe kałamstwa, nmniejsze kłamstwa i zakłamanie jak za PRL Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: rockawy-łatwo stracić rozum z nieszczęśliwej 06.09.05, 13:19 gaspardo napisał: > rockawy - łatwo stracić rozum z nieszczęśliwej miłości. > > Na początek dobra rada. Zanim zaczniesz oceniać poziom rozumu na podstawie > czyjejś wypowiedzi, zrozum tekst, na którym się opierasz. Inaczej sam się > kompromitujesz. (...) gaspardo, świetny tekst. Pozwolę sobie odsyłać do niego różnych "zacietrzewieńców" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Od początku tak uważam 06.09.05, 09:48 gaspardo napisał: > Udział służb specjalnych w akcji wspierania Cimoszewicza jest coraz bardziej > wyraźny. W momencie, gdy WC zaczął tracić poparcie centrowej części > społeczeństwa na rzecz Tuska, służby specjalne zorganizowały prowokację mającą > na celu odwrócenie kota ogonem i pogrążenie Tuska. > Do tego celu wyznaczono osobę zasłużoną dla sprawy, asystentkę WC, żonę > etatowego pracownika ABW, której wyznaczono zadanie przejścia na stronę wroga z > > PO. W tym celu pani Jarucka udała się do byłego ministra MSW z ramienia AWS > (obecnie PO), żeby ją skontaktował z członkiem komisji śledczej z PO, bo ma dla > > niego rewelacyjne materiały na WC. Prowokacja się udała. Miodowicz chwycił > przynętę. WC mógł przestać się tłumaczyć z przekrętów a WC rozpoczął atak na > Tuska. Asystentka, w nagrodę wyjechała za granicę. Ja uważałem, że Jarucka nieświadomie została wmanipulowana. Jednak hipoteza, że Jarucka gra po stronie Cimoszewicza też jest warta rozważenia. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Cimoszewicz - kandydat ponadpartyjny, naprawde!!! 05.09.05, 20:33 Nie wierzycie? To poczytajcie! Jak wiadomo PZPR byla wiodaca sila polityczna PRL. Byla ponad innymi partiami. Mozna by powiedziec byla to "nadpartia" lub "ponadpartia". Poniewaz SLD jest w prostej linii spadkobierca PZPR, stad kazdy polityk tej partii jest "nadpartyjny" lub "ponadpartyjny". Sila rzeczy tow. Cimoszewicz jest kandydatem ponadpartyjnym. CBDO. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator999 Re: Cimoszewicz - kandydat ponadpartyjny, naprawd 05.09.05, 20:48 Pytania. 1Wczym przejawia sie wiodąca rola Partii. 2Na czy polega w/g towarzysza Lenina walka klas. 3Partia z narodem, naród z Partią - Odpowiedz Link Zgłoś
fromwindsor adas313 - mozna to ujac prosciej 05.09.05, 20:52 adas313 napisał: > Nie wierzycie? To poczytajcie! > > Jak wiadomo PZPR byla wiodaca sila polityczna PRL. > Byla ponad innymi partiami. > Mozna by powiedziec byla to "nadpartia" lub "ponadpartia". > Poniewaz SLD jest w prostej linii spadkobierca PZPR, stad kazdy polityk tej > partii jest "nadpartyjny" lub "ponadpartyjny". > > Sila rzeczy tow. Cimoszewicz jest kandydatem ponadpartyjnym. > CBDO. Cimoszewicz wstydzi sie swojej przeszlosci ale nie ma na tyle odwagi azeby to otwarcie powiedziec. Taki Jaruzelski, to po 37 latach przyznal sie do bledu za Prage.;) Za stan wojenny zamierza sie bic w piersi w nastepnym wcieleniu. A Cimoszewicz ? Nic. Tylko jego papuga- naleczowianka, gada za wszystkich czerwonych i bije sie ...w cudze piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
qin CO NARODU TO PARTII SLD.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.09.05, 10:30 Drewniej bywało naród z Partia Partia z narodem tak nauczeni towarzysze zapamietali lekcje i dopisali CO NARODU TO PARTI. Kochani oni nie kradnią Oni biorą co im sie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 05.09.05, 21:41 do qc Ty biedaku nic nie rozumiesz:czasy się zmieniły i tacy co popierają Cimoszewicza i Nałęcza są już śladową resztą. Ciemne typy to są ludzie popierający jeszcze resztki SLD-owców, kłamców i myślących jak magister Kwaśniewski Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Belka odmówił Cimoszewiczowi 05.09.05, 21:45 Cimoszewicz z Nałęczem już prawie odnieśli kolejny sukces medialny. Ale Belka odmówił. Pewnie Belka też już jest pod opieką służb specjalnych i Miodowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Ani cimoch. ani PO nie jest bez winy 05.09.05, 21:53 postępowanie, które "w wolnej, demokratycznej Rzeczypospolitej nie powinno się zdarzyć" Kpicie z NARODU POLSKIEGO !!!! ani PO, ani SLD NIE JEST BEZ WINY ZA TO CO SIĘ W POLSCE STAŁO ubabrani jesteście po same szyje NARODZIE POLSKI, nie wybieraj przy urnie między PO, SD(dawna UW) a SLD i jej odłamami ... NARODZIE POLSKI, nie popełnij jeszcze raz tego samego błędu NARODZIE POLSKI .... uwierz wreszcie w to, ze media są stronnicze (delikatnie mówiąc), że cenzura działa jak za czasów komuny .... widać to wyraźnie po spocie reklamowym przedstawijącym poszczególne parie .... NARODZIE POLSKI, szukaj informacji na róznych stronach w internecie, porównuj z najbliższą przeszłością, z rzeczywistością i wyciągaj wnioski B Ł A G A M Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Śmieszny Cimoszewicz 05.09.05, 21:55 Śmieszny jest ten www.cimoszenko.info śmieszny jest jako kandydat na kolejnego prezia. Niech zjednoczy nas zbrodnicza polska zjednoczona partia robotnicza. Ze szczerego, komsomołskiego serca życzę mu 2 procentowego poparcia w wyborach na Prezydenta. Może wtedy pojawi się szansa rozliczenia rumianego nieroba z pałacu z wszystkich afer, w których grał pierwszą rolę, wraz z kulczykiem, millerem itd... Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz A co na to GW i jej komentatorzy? 05.09.05, 22:01 Kandydat Gazety Wyborczej - Cimoszenko - znów zagrał znaczoną kartą. Czekam na peany panów ..... (pomińmy nazwiska, żeby reklamy im nie robić), czołowych komentatorów GW, wychwalających Słońce Priwislianskiego Kraju za czystą grę przedwyborczą. Czekam też na potępienie przez nich wszystkich tych, którzy ośmielą się zapytać o dowody w tej sprawie - wszak dowodami jest tylko to, co wypływa z ust kandydata ponadstandardowego, ponaduczciwego i w ogóle uebermenscha. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 GW ciągle stara się chociaż nie zaszkodzić.... 05.09.05, 23:40 Wygląda na to że dalej mu pomagają - zdjęli informację o tym że Belka tym razem nie może mu pomóc. Cimoszewicz jest trochę jak dziecko któremu zabrano łopatki. Już raz poleciał po starszego brata. Teraz brat mu nie może pomóc. Odgrzewanie hstorii sprzed 10 lat i robienie z siebie obrońcy Solidarności to już lekka paranoja. Ale co się dziwić nawet Olejniczak podpisał się w wieku 6 lat pod postulatami Sierpnia :D Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: GW ciągle stara się chociaż nie zaszkodzić... 06.09.05, 00:00 adam_l27 napisał: > Wygląda na to że dalej mu pomagają - zdjęli informację o tym że Belka tym razem > nie może mu pomóc. Cimoszewicz jest trochę jak dziecko któremu zabrano łopatki. > Już raz poleciał po starszego brata. Teraz brat mu nie może pomóc. Odgrzewanie > hstorii sprzed 10 lat i robienie z siebie obrońcy Solidarności to już lekka > paranoja. Ale co się dziwić nawet Olejniczak podpisał się w wieku 6 lat pod > postulatami Sierpnia :D Eeeee, co tam. Tonacy brzytwy sie chwyta ;)))))))))))))))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Do wymiotów już tylko jeden krok... 05.09.05, 22:09 Towarzyszu Cimoszewicz bardziej pryncypialnie do sprawy , jak was uczyła wasza partia PZPR-owska. Amnezja się cofa ? Odpowiedz Link Zgłoś
janmaryn Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 05.09.05, 22:26 Tak wydje mi się że po publikacji artykułu w Wprost o niezwykle trafnych zakupach przez WC akcji i krociach jakie na nich zarobił to definiyywny koniec marzeń o prezydenturze. A swoją drogą rozumiem jego początkowe opory przed kandydowaniem jest on jednak zbyt mocno umoczony w różne na pograniczu prawa i jeśli korzystał z poufnych informacji poza nim machinacji. To może być również koniec jego kariery politycznej w ogóle. Z tej wojny nie wróci on na tarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
janmaryn Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 05.09.05, 22:26 Tak wydje mi się że po publikacji artykułu w Wprost o niezwykle trafnych zakupach przez WC akcji i krociach jakie na nich zarobił to definiyywny koniec marzeń o prezydenturze. A swoją drogą rozumiem jego początkowe opory przed kandydowaniem jest on jednak zbyt mocno umoczony w różne na pograniczu prawa i jeśli korzystał z poufnych informacji poza nim machinacji. To może być również koniec jego kariery politycznej w ogóle. Z tej wojny nie wróci on na tarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk rzygać mi sie chce..., ide do WC w Nałącz-owie 05.09.05, 22:45 hihihihi, jak hajd park to hajd park - hihihihihih , posmiejmy sie z tej chołoty co nami rządzi..... , przeciez to dziecinada co oni odstawiają ...hihihihihihihihihihihihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Cimek - jak to jest z tą lesniczówką w Białowiezy 05.09.05, 22:48 ...wyjasnij nam , bo niewiem czy głosowac na kłamce czy nie .... Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Gra 05.09.05, 22:53 Czyli - by uzyc ulubionego sformulowania Gazety Wyborczej - Cimoszewicz rozpoczal "gre teczkami". L. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Do tow. Cimoszenki 05.09.05, 23:40 Towarzyszu! Zamiast - wraz z tow. Michnikiem (vide tegoz wypociny o gejach i lesbijkach, a w gruncie rzeczy ukryta grozba pod adresem szanowanego Polaka, pana Lecha Kaczynskiego, zeby siedzial cicho) - knuc nowe prowakacje, typu szukamy agenta w strukturach Solidarnosci, czyli po waszemu towarzyszu: oplujemy Miodowicza i PO, a oni sie obronic nie moga, bo Waszej "informacji" premier - dzialajac zgodnie z prawem ani potwierdzic, ani jej zaprzezczyc nie moze -,czyli - po waszemu - bluznelismy na Midowicza g...em, i cos sie zawsze przyklei, otoz towarzyszu Wolofia, odpowiedzcie lepiej na to, co w ponizszym linku (sciagnietym z onetu) znajdziecie. To o wiele ciekawsze, towarzyszu, niz te wasze, razem z Michnikiem, nieporadnie klecone prowokacje. . wiadomosci.onet.pl/1159279,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział 06.09.05, 09:37 silesius.monachijski napisał: > Towarzyszu! Zamiast - wraz z tow. Michnikiem (vide tegoz wypociny o gejach i > lesbijkach, a w gruncie rzeczy ukryta grozba pod adresem szanowanego Polaka, > pana Lecha Kaczynskiego, zeby siedzial cicho) - knuc nowe prowakacje, typu > szukamy agenta w strukturach Solidarnosci, czyli po waszemu towarzyszu: > oplujemy Miodowicza i PO, a oni sie obronic nie moga, bo Waszej "informacji" > premier - dzialajac zgodnie z prawem ani potwierdzic, ani jej zaprzezczyc nie > moze -,czyli - po waszemu - bluznelismy na Midowicza g...em, i cos sie zawsze > przyklei, otoz towarzyszu Wolofia, odpowiedzcie lepiej na to, co w ponizszym > linku (sciagnietym z onetu) znajdziecie. To o wiele ciekawsze, towarzyszu, niz > te wasze, razem z Michnikiem, nieporadnie klecone prowokacje. > . > wiadomosci.onet.pl/1159279,11,item.html Miś Miś. Świńska rura, nie Miś. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Do premiera i szefa msz 06.09.05, 00:03 doszly mnie sluchy, ze konsul generalny RP w Monachium, niejaki Waclaw Oleksy (brat Jozefa) wiecej czasu spedza na chorobowym, anizeli w pracy, bo na koszt polskiego podatnika leczy sie bardzo drogimi lekami na - bodajze - anemie. Nie dosc, ze nierob nic nie robi dla RP, i wykorzystuje pobyt na placowce do swoich celow, to jeszcze ukrywa ten naganny proceder przed opinia publiczna. Mieszka w bardzo drogiej willi pod Monachium, a jego obecnosc w konsulacie ogranicza sie do dostarczania bardzo wysokich rachunkow za leczenie, ktore kancelaria musi pokrywac. I co na to premier, albo i szef msz? Prosze o niezwloczne potwierdzenie tej informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Cimoszk-oszust w pelnej krasie..... 06.09.05, 00:06 Z powyzszego zachowania cimoszki-oszusta wynika, ze ten "ponadstandardowo uczciwy" oszust ma pelne pory strachu. Juz calkowicie puscily nerwy "uczciwego kandydata" Krwawiacej Joli. Coz za rewelacje odgrzebie cimoszko-oszust, aby wygrzebac sie z szamba, w ktore sam dobrowolnie i bez przymusu wlazl ??? A ja Kaczory11, "uczciwy" oszuscie cimoszko, w dalszym ciagu powtarzam swoje: pokaz WRESZCIE obiecane publicznie kilka tygodni temu bankowe dokumenty na przelewy pieniezne na kwote 100 tys $ z i do USA umozliwiajace twoje przekrety na gieldzie akcjami Orlenu. Cimoszko-oszuscie, pokaz te dokumenty do cholery........ Odpowiedz Link Zgłoś
lichttrager Cimoszewicz - pająk w środku czerwonej pajęczyny 06.09.05, 00:12 Tow. Cimoszewicz wraz z ze swoim sługą i podnóżkiem, wiernym Tołdi - Nałęczem plują jadem na lewo i prawo zdając się nie dostrzegać przyklejonych do nich ekskrementów. Jeżeli ktoś wylazł z kloaki to nawet zabiegi socjotechniczne nie spowodują, że będzie pachniał jak róża i wyglądał jak lilia. Jedyny sposób na sukces to za przeproszeniem obsr..nie innych i wygląda, że właśnie to Nałęczowi w życiu wychodzi najlepiej (do tej pory nawet włosy mu nie chciały wyjść). Cimoszewicz, zgodnie z linią swego Wielkiego Imiennika tow. Uljanowa oraz jego wiernego ucznia Dżugaszwili używa do tego celu w swojej "kampanii" prowokacji (tow. Jarucka), aparatu państwowego czyli dokumentów służb specjalnych oraz prasy (trybuna i gazeta wyborcza). Po prostu profesjonalizm pełną gębą a może i d eee sempiterną. Odpowiedz Link Zgłoś
kedzier42 Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 06.09.05, 00:22 jeses zwyklym czerwonym psem!!! (chociaz nie chce obrazac skomlikow)nie wypisuj wiecej bzdur czerwony pajaku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden ZE WZRUSZENIA ŁZY SIĘ CISNĄ 06.09.05, 00:26 Jak wiadomo Pan Cimoszewicz zawsze bronił "Solidarności" i wolności w Polsce. To dlatego zapisał się do PZPR i został komisarycznym dyktatorem studentów na UW po rozwiązaniu ZSP. Taki był wytrwały w tych swoich demokratycznych dążeniach, że dotrwał w PZPR aż do jej rozwiązania. Łzy wzruszenia człowieka ogarniają. Co za bezinteresowność, co za szlachetne pobudki powodują, że tak troszczy się o "Solidarność" ten wielki i świetlany kandydat, który zjawił się jako wybraniec ludu pracującego miast i wsi, jako rzecznik żywotnych ineteresów klasy robotniczej i postępowej inteligencji. Który jest niczym innym jak dziejową koniecznością dla kraju. Tonący brzytwy się chwyta. Może by tak Pan Marszałek przestał opowiadać jakieś bzdury i zajął się swoją osobą. Wyborcy nie są zainteresowani potwornie tanimi wykrętami tego typu. Może by tak Pan Marszałek powiedział coś w końcu o swoich akcjach Orlenu. To opieranie się na Pani Jaruckiej robi się już na wskroś obmierzłe i tchórzliwe. Polska nie potrzebuje takiego tchórzliwego człowieka na prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 00:33 ...Ponieważ od dłuższego już czasu mam kłopoty z nornicami i kretami na działce postanowiłem wyciąć zdjęcie Nałęcza ilustrujące artykuł pod tytułem Świnia faszerowana fałszem we Wprost i postawić je przy wejściu na działkę. Jak oceniacie skuteczność takiego zabiegu agrotechnicznego? Żal mi tylko saren i zajęcy które przy okazji też mogą dostać apopleksji na widok tego profesura. wujek Kazek ... nasz nieskalany w swej cnocie , o czystych rekach, nieskazitelny, poza ukladami, ponadpartyjny etc, etc,w.c.wynajal byl sobie bez przetargu rzecz jasna , niemal nazajutrz po zwyciestwie sld w ostatnich wyborach parlament. od Lasow Panstwowych lesniczowke Nieznany Bor w sercu puszczy bialostockiej.Za 218m2pow+75m2 zabudowan gosp. i cwierchektarowa dzialke placi mies zawrotna kwote 404 zl.dzierzawa ma byc do 2020r.{wprost]Pytany o ta dziezawe cimoch swoim zwyczajem nie chcial tego skomentowac, mam nadzieje, ze wyborcy go skomentuja. xe Mam prawie 60. Pamiętam stalinizm bierutowski (w 1956 miałem 11 lat) i komunizm gomułkowski. Przeżyłem na studiach szok Marca68. Potem Grudzień70, Czerwiec76 itd. Zakładałem w pracy Solidarność, i jestem w niej od września 1980 do tej pory. I uwierzcie mi - To, co prezentuje duet Cimoszewicz-Nałęcz to już było: to było, i to się nazywa stalinizm. To jest ten sam jazgot, to są tego samego rodzaju insynuacje, to jest to samo powszechne kłamstwo, i te same `zatroskane' faryzeuszowskie twarze, które od zawsze prezentowali komuniści. I to samo rozdmuchiwanie fobii, lęków i uprzedzeń: Do 1956 rozdmuchiwali fobię antyamerykańską i sławili ZSRR W 1966 w związku z listem biskupów rozdmuchiwali fobię antyniemiecką i antykatolicką W 1968 rozdmuchiwali fobię antyżydowską i antyinteligencką W 1976 rozdmuchiwali fobię antyrobotniczą, potem znaleźli temat KOR-u W 1980/81 poszli na całość, ale między innymi rozdmuchali fobię antypatriotyzmu działaczy wolnościowych i tzw. `złych' działaczy Solidarności. I teraz, w 2005 roku, jest to samo: Tym razem - i to zupełnie dla banalnej sprawy, w której jedna Pani sfałszowała podpis w nic nie znaczącej sprawie (bo sprawa jest nic nie znacząca, skoro prokuratura umorzyła śledztwa przeciw Cimoszewiczowi i uznała, że wolno mu było się pomylić, co zresztą wykonał) - Nałęcz oraz Cimoszewicz rozdmuchują fobię służb bezpieczeństwa. zmorka Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 02:38 me-e napisał: Me-e jetem starszy niz Ty i widze podobnie... > ...Ponieważ od dłuższego już czasu mam kłopoty z nornicami i kretami na działce > > postanowiłem wyciąć zdjęcie Nałęcza ilustrujące artykuł pod tytułem Świnia > faszerowana fałszem we Wprost i postawić je przy wejściu na działkę. Jak > oceniacie skuteczność takiego zabiegu agrotechnicznego? Żal mi tylko saren i > zajęcy które przy okazji też mogą dostać apopleksji na widok tego profesura. > wujek Kazek > > ... nasz nieskalany w swej cnocie , o czystych rekach, nieskazitelny, poza > ukladami, ponadpartyjny etc, etc,w.c.wynajal byl sobie bez przetargu rzecz > jasna , niemal nazajutrz po zwyciestwie sld w ostatnich wyborach parlament. od > Lasow Panstwowych lesniczowke Nieznany Bor w sercu puszczy bialostockiej.Za > 218m2pow+75m2 zabudowan gosp. i cwierchektarowa dzialke placi mies zawrotna > kwote 404 zl.dzierzawa ma byc do 2020r.{wprost]Pytany o ta dziezawe cimoch > swoim zwyczajem nie chcial tego skomentowac, mam nadzieje, ze wyborcy go > skomentuja. > xe > > > > Mam prawie 60. Pamiętam stalinizm bierutowski (w 1956 miałem 11 lat) i komunizm > > gomułkowski. Przeżyłem na studiach szok Marca68. Potem Grudzień70, Czerwiec76 > itd. Zakładałem w pracy Solidarność, i jestem w niej od września 1980 do tej > pory. > I uwierzcie mi - To, co prezentuje duet Cimoszewicz-Nałęcz to już było: to > było, i to się nazywa stalinizm. > To jest ten sam jazgot, to są tego samego rodzaju insynuacje, to jest to samo > powszechne kłamstwo, i te same `zatroskane' faryzeuszowskie twarze, które od > zawsze prezentowali komuniści. I to samo rozdmuchiwanie fobii, lęków i > uprzedzeń: > Do 1956 rozdmuchiwali fobię antyamerykańską i sławili ZSRR > W 1966 w związku z listem biskupów rozdmuchiwali fobię antyniemiecką i > antykatolicką > W 1968 rozdmuchiwali fobię antyżydowską i antyinteligencką > W 1976 rozdmuchiwali fobię antyrobotniczą, potem znaleźli temat KOR-u > W 1980/81 poszli na całość, ale między innymi rozdmuchali fobię antypatriotyzmu > > działaczy > wolnościowych i tzw. `złych' działaczy Solidarności. > > I teraz, w 2005 roku, jest to samo: Tym razem - i to zupełnie dla banalnej > sprawy, w której jedna Pani sfałszowała podpis w nic nie znaczącej sprawie (bo > sprawa jest nic nie znacząca, skoro prokuratura umorzyła śledztwa przeciw > Cimoszewiczowi i uznała, że wolno mu było się pomylić, co zresztą wykonał) - > Nałęcz oraz Cimoszewicz rozdmuchują fobię służb bezpieczeństwa. > > zmorka > Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 02:44 alfredkujot napisał: > Do Me-e Chce powiedziec ze ja juz perwersje przezywalem , teraz mam powtorke z "rozrywki" "swietowalem" . "Wyzwolenie" spod hitlerowskiej okupacji co roku, a jednoczesnie mialem swiadomosc ze swietujacy zupelnie "zapomnieli " o Polakach walczacych o niepodleglosc ale nie u boku armii sowieckiej.Innymi slowy gorzkie bylo to "zwyciestwo"..... "Wyzwolenie" i gloryfikacja jedynie slusznych miala miejsce. O zamordowanych, przesladowanych patriotach ani mru -mru. Preludium do perwersji mialo miejsce juz w Moskwie z jaruzelskim... To bylo fatalne. Kukla, marionetka jaruzelow odbierajacy medale od Putina kombatant. Jak to sie ma do Katynia, do Andersa, do walki Polakow na wszystkich frontach ? Nie istnieli ?" Powstancy warszawcy i ak-owcy dostali od komuchow to co dzis dostala solidarnosc.Solidarnosc zostala potraktowana w podobny sposob. Zwyciestwo nad hitlerowcami sobie komuchy przypisaly -byli po "wlasciwej" stronie- a tych ktorym sie to nie podobalo zepchnieto w niebyt. Obchody solidarnosciowej rocznicy wygladaly podobnie , jak te swieta "wyzwolenia". Czasami sobie mysle ze to jest zbyt straszne zeby moglo byc prawdziwe , niestety..niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
zaba68 Re: LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 04:00 me-e kajam się, kiedyś uważałem Cie za jeb.nego rednecka, ale widzę, że masz jakąś wrażliwość. Dziwne. ______________________________________________________ Wszystkie cioty popierają WC. Odpowiedz Link Zgłoś
julko Re: LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 04:37 I znowu Nałęcz wyszukuje tematy zastępcze aby społeczeńasto zapomniało o wielokrotnych pomyłkach Cimoszewicza w tej samej sprawie.Zatajenie było celem samym w sobie i dobrze przemyślanym przez zatajającego.A Nałęcz ostatnio wygląda na faceta bardzo niepoważnego i raczej szkodzi Cimoszewiczowi.A Piekarska chyba poszła do piekarni bo zamilkła. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: LUDZIE POSTY PISZA... 06.09.05, 09:32 me-e napisał: > I uwierzcie mi - To, co prezentuje duet Cimoszewicz-Nałęcz to już było: to > było, i to się nazywa stalinizm. w to nie da się uwierzyć, bo fakty mówią same za siebie demokracja nie znosi majstrowania służb przy wyborach przestaje być demokracją i zaczyna zmierzac w stronę dyktatury Jeśli ktoś bez konsekwencji stosuje takie metody jako kandydat to co będzie ja zostanie prezydentem a p.km. szefem ABW me-e powiedzmy sobie szczerze sąsiedzi może sie ucziesza ze słabego prezydenta - bo polityk to słaby a wyzwania wielkie - ale czy ucieszą się Polacy? Odpowiedz Link Zgłoś
adler.tr Re: Cimoszewicz do premiera ws. agenta w "Solidar 06.09.05, 02:12 Proponuje aby za jednym razem ujawnić i podać do publicznej wiadomości wszystkich agentów SB działających w NSZZ Solidarność w latach 1980- 1981,współpracowników SB należących do KOR,oraz co najważniejsze odtajnić i ujawnić wreszcie teczke Wałesy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden WPROST Z WPROST 06.09.05, 02:29 Może by tak Pan Cimoszewicz, zamiast wypłakiwać się jak dzidziuś w spódnicę Pani Jaruckiej, i opowiadać jakieś bzdury, zaczął mówić coś na temat bardziej ciekawiący wyborców. Pan Marszałek milczy. Można się więc spodziewać, że za kilka dni znowu się pobeczy i będzie mówił, że Komisja jest be. A razem z nim będzie grobowo popłakiwał jego kompan w tym smutnym już i nużącym widowisku, wielki ekspert, w hebefrenicznych swoich momentach, od urody posłanek i studentek, Pan Profesor Nałęcz. Makler Cimoszewicz Tygodnik "Wprost", Nr 1188 (11 września 2005) Czy Włodzimierz Cimoszewicz korzystał z poufnych informacji giełdowych? Tomasz Butkiewicz Jarosław Jakimczyk Nie ma maklera giełdowego, który przeprowadzałby tylko udane transakcje. Tym bardziej nie ma takiego gracza. Chyba że nazywa się Włodzimierz Cimoszewicz i jest marszałkiem Sejmu oraz kandydatem SLD na prezydenta. Mimo sukcesów na giełdzie i tego, że od lat obraca akcjami giełdowych spółek, Włodzimierz Cimoszewicz, składając oświadczenie majątkowe, nie pamiętał o akcjach Dobrze poinformowany Przeanalizowaliśmy kursy akcji Orlenu w czasie, gdy Cimoszewicz kupował i sprzedawał walory płockiego koncernu. Prosty rachunek wskazuje, że marszałek, nie licząc kosztów kredytu, zarobił na tej inwestycji około 160 tys. zł. Decyzję o sprzedaży akcji Orlenu Cimoszewicz podjął w dniach kluczowych dla batalii o kontrolę nad spółką, którą toczył Jan Kulczyk. Gdy Cimoszewicz sprzedawał akcje Orlenu, walory płockiego koncernu skupował właśnie najbogatszy Polak i działający z nim w porozumieniu BRE Bank. Kulczyk w poufnych umowach zlecił wówczas funduszom inwestycyjnym, by skupowały dla niego papiery Orlenu. Zaoferował, że odkupi je od nich po cenie do 21,50 zł za akcję. Co ciekawe, za taką samą kwotę odsprzedał w styczniu 2002 r. swoje akcje Cimoszewicz. Czy obecny marszałek Sejmu wiedział wcześniej, jaką cenę zaoferuje biznesmen i jaką maksymalną stawkę będzie można za papiery Orlenu uzyskać? Cimoszewicz kupił akcje Orlenu w 2000 r. Dziennikarze "Wprost" dowiedzieli się, że w tym samym roku przeprowadził jeszcze kilka innych, równie udanych giełdowych transakcji. W pierwszej połowie 2000 r. kupił akcje kilku firm z branży informatycznej i bankowej, w tym BRE Banku. Taktyka Cimoszewicza była prosta. Kupował walory, by już po kilku czy kilkunastu dniach, gdy ich wartość niespodziewanie rosła, odsprzedać je z pokaźnym zyskiem i zainwestować w kolejną spółkę. Czy to możliwe, by laik, który nie zna się na rynku papierów wartościowych, mógł podejmować tylko trafne decyzje, stając się prawdziwym giełdowym rekinem? Nie znanymi dotychczas giełdowymi interesami Cimoszewicza zainteresowali się już członkowie sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen. Wystąpili o zapisy rozmów telefonicznych ze składanych przez Cimoszewicza zleceń kupna-sprzedaży akcji. Takie rozmowy są zawsze nagrywane. Postanowili się też przyjrzeć historii rachunku papierów wartościowych marszałka. Wysłali pytania do Pekao SA, w którego biurze maklerskim Cimoszewicz miał swój rachunek. Bank odmówił udzielenia informacji. Wobec tego komisja śledcza, jak dowiedzieliśmy się od jej członków, zamierza z tymi pytaniami zwrócić się do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Biedny WC 06.09.05, 06:07 I po co o tym było pisać? Teraz Nałęcz zgłosi wniosek do prokuratury, żeby zlikwidować Wprost, bo tam artykuły piszą ludzie ze służb Miodowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden CIMOSZEWICZ - BUJDA NA ROZDYGOTANYCH RESORACH 06.09.05, 11:42 gaspardo napisał: > I po co o tym było pisać? Teraz Nałęcz zgłosi wniosek do prokuratury, żeby > zlikwidować Wprost, bo tam artykuły piszą ludzie ze służb Miodowicza. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx I tu, gaspardo, trafiłeś w sedno. Jakie tam specsłużby? Przecież gdyby Komisja się opierała na nich, to dawno by już zapewne wiedziała to, o czym doniósł "Wprost". To nie specsłużb obawia się obóz Pana Cimoszewicza. Oni mają po prostu stracha przed wolnymi mediami. Niedługo znowu żelazny profesor zacznie obwieszczać z grobową miną, że jego mocodawca nic złego nie zrobił, a wszystkiemu jest winna Pani Jarucka. Mała dzidzia Marszałek trzyma się teraz babskiej kiecki jak ostatniej deski ratunku. Niech przestanie opowiadać jakieś głupoty, udawać bezczelnie, że ma coś wspólnego z "Solidarnością", i niech powie coś o swojej cudownej działalności maklerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś