Gość: Julek
IP: 5.2.1R* / *.arcanine.dialup.pol.co.uk
03.09.02, 16:37
Z wielka przyjemnoscia zauwazylem ze zostalo przygotowanych kilkadziesiat
tysiecy wyprawek dla dzieci najbiedniejszych rodziacow w polsce.
- No a co ty dostales ?- pyta sprawozdawca TV chlopczyka, ktory przed chwila
otrzymal taka wyprawke, - ja otrzymalem - przypomina sobie dziecko -
tornister, olowek, piornik, linijke, dwie ksiazeczki, katechizm i zeszyt do
religii.
Nie ma zeszytu do polskiego czy do rachonkow, w jaki sposob ma sie dziecko
uczyc pisac, trudno powiedziec, nie majac zeszytu, ale za to ma zeszyt do
religii i to jest najwazniejsze. Doktryna rospoczeta.