Dodaj do ulubionych

Tusk jak Cimoszewicz - krótka, żałosna pamięć

17.09.05, 23:58
"Wzywam pana marszałka do poważnej debaty!" - wołał Tusk, kiedy miał 10% do
Cimoszewicza, kiedy ten miał 30%. Gdy Cimoszewicz odmówił -
komentował: "Czego się pan boi?"... "To jest szczyt arogancji!"... "To jest
brak szacunku dla milionów Polaków!!!"
Dziś gnojek Tusk robi dokładnie to samo, co wówczas Cimoszewicz - odmawia
debaty.
To prosty znak, że nie chce, aby Polacy wybrali nowego prezydenta na
świadomych podstawach. Boi się tej świadomości z jakichś powodów.
Tym samym po tandeciarzu Kwaśniewskim będziemy mieli kolejnego gogusia,
miglansa, cwaniaczka, który może ma magisterium (czort go tam wie), ale
kompetencji pokazać nie potrafi. Ot, polityczny cinkciarz - i tyle.

PS. NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM KACZYNSKIEGO! Po prostu nie chce, zeby sie bawili
Polska ludzie marnego pokroju.
Obserwuj wątek
    • henryk.log Re:Tusk jak Cimoszewicz? a kto jemu Jarucką jest, 18.09.05, 00:03
      chyba nie Jasia Marysia..no nie??
    • adalberto3 Zwróć uwagę na to w jaki podobny sposób ... 18.09.05, 00:07
      .. forowani byli przez dziennikarzy obaj kandydaci. Cimoszewicz przegrał na
      własne życzenie. Wtedy przyszła kolej na Tuska.
      Właściwie tylko ta dwójka jest politycznie poprawna - czyli do zaakceptowania
      dla europejskich polityków. Kaczor to kandydat, którego w ostateczności mogą
      przyjąć.
      Nie do pomyślenia jest natomiast prof. Maciej Giertych, kandydat mało medialny,
      ale za to z rzeczywistym dorobkiem życiowym. I co najważniejsze człowiek spoza
      układów, tak bardzo widocznych podczas kadencji Prezia.
      • maciejex Re: Zwróć uwagę na to w jaki podobny sposób ... 18.09.05, 00:19
        adalberto
        Szanuje Twopje wybory, ale to "spoza ukłądów" to przegiecie. wiesz dobrze co
        robił w "czasach pogardy" kiedy i Kaczyński i Tusk jednak stali na ulicya jak
        cos dostawali od władzy to dostawali pałki
        pozdrawiam
        wyrazy szacunku
        M.
        • adalberto3 Re: Zwróć uwagę na to w jaki podobny sposób ... 18.09.05, 00:30
          Ani Kaczyńskiego, ani Tuska władza ludowa za bardzo nie skrzywdziła.
          Inteligencja była traktowana zupełnie inaczej niż zwykli robole ( chociaż Tusk
          podobno na kominy się wspinał ).
          A Giertych zawsze był w opozycji, jako narodowiec trochę pobłażliwie traktowany.
          Zresztą głównie zajmował się swoim zawodem i osiągnął duży międzynarodowy sukces
          ( redagował międzynarodowe naukowe czasopisma ).
          Zwróć uwagę, że mimo tak wyolbrzymianej współpracy z Jaruzelskim do Okrągłego
          Stołu nikt go nie zapraszał. Postkomuniści woleli bardziej uległych, z którymi
          będą mogli dzielić pieniądze i władzę. I ten program do tej pory realizują.

          Swoja drogą sam nadredaktor Michnik postkomunistów nazywa w tej chwili ludźmi
          honoru, a starego Giertycha wśród nich nie ma.
          • jasiuf Giertych - opozycja w bamboszach 18.09.05, 12:36
            adalberto3 napisał:

            > A Giertych zawsze był w opozycji, jako narodowiec trochę pobłażliwie
            > traktowany

            W opozycji ? Nie wiedziałem, ze opozycja odbywała zebrania w budynkach rządowych

            Pobłazliwie traktowany ? Był na ich żołdzie.
            Giertych to typowy bufon łasy na zaszczyty.

            > Zresztą głównie zajmował się swoim zawodem i osiągnął duży międzynarodowy
            > sukces (redagował międzynarodowe naukowe czasopisma).

            Wpisz sobie w google "Maciej Giertych" - ilośc naukowych publikacji raczej Cie
            nie przytłoczy.

            > Zwróć uwagę, że mimo tak wyolbrzymianej współpracy z Jaruzelskim do Okrągłego
            > Stołu nikt go nie zapraszał.

            A po co ?
            Przecież nie należał do opozycji.
            Nie zaprasza się do rozmów ludzi z ulicy.

            > Postkomuniści woleli bardziej uległych, z którymi będą mogli dzielić pieniądze
            > i władzę.

            A niby o czym mieli rozmawiac przy okrągłym stole ?
            Przedstwiciele rządzących (PZPR) spotkali sie z przedstawicielami opozycji
            (Solidarnośc), aby ustalić nowy podział władzy w kraju.

            Giertycha PZPR użyła jako listka figowego.
            Nie był potrzebny to go wyrzucili na śmietnik historii.

            > Swoja drogą sam nadredaktor Michnik postkomunistów nazywa w tej chwili ludźmi
            > honoru, a starego Giertycha wśród nich nie ma.

            Wiesz - teraz to my sobie możemy pieprzyć co nam ślina na język przyniesie. W
            tamtych czasach nikt nie wiedził jak się to wszystko rozwinie. Przypominam, że
            Solidarnośc nawet nie marzyła o zmianie ustroju. Oni tylko chcieli "socjalizmu z
            ludzką twarzą". A PZPR szukała sposobu bezkrwawego uratowania swoich tyłków.

            Zrzucanie winy za wszelkie niepowodzenia na tajne spiski jest cechą ludzi małych
            i niezrównoważonych psychicznie. To co nas otacza - zarówno rzeczy dobre jak i
            złe są naszym wspólnym dorobkiem.
    • r3003 Re: Tusk jak Cimoszewicz - krótka, żałosna pamięć 18.09.05, 00:11
      Jeśli Tusk i POpłuczyny wygrają te wybory, to będą się kręcić za koalicją,
      umizgiwać do Kaczorów. Zobaczycie jacy pokorni i pragmatyczni wtedy będą.
      • adalberto3 Re: Tusk jak Cimoszewicz - krótka, żałosna pamięć 18.09.05, 00:14
        Przy dużej różnicy PiS nie powinien się zgodzić na koalicję - szybko się
        rozleci.
      • jasiuf Boso ale w ostrogach 18.09.05, 12:46
        r3003 napisał:

        > Jeśli Tusk i POpłuczyny wygrają te wybory, to będą się kręcić za koalicją,
        > umizgiwać do Kaczorów. Zobaczycie jacy pokorni i pragmatyczni wtedy będą.

        Honorowy i dumny PiS nie zniżyłby się do kompromisu.
        Pragmatyzm, skuteczność i zamożnośc rodaków mają w d...pie
        Jakie to polskie, zeby nie powiedziec polaczkowskie :)

        Poczytałem sobie wypowiedź Kaczyńskiego nt. naszych stosunków z Rosją i
        Niemcami. Wg. Kaczyńskiego najważniejsze jest pokazać im "kto tu rządzi". To czy
        to się obróci na naszą korzyśc czy nie, nie ma dla niego znaczenia.

        Po klęsce SLD nowa "linia frontu" przebiega pomiędzy pragmatyzmem PO, a
        mesjanizmem PiS. Chyba nie jest z Polską tak źle skoro wielu uważa iż od chleba
        ważniejsze jest czyja chorągiewka będzie wisieć wyżej.
    • hrabia.m.c Re: Tusk jak Cimoszewicz - krótka, żałosna pamięć 18.09.05, 00:21
      On nie pamięta w jakich partiach przebywał,
      a Ty wymagasz duck wie czego??:))
    • panna_x trafnie :) 18.09.05, 00:41
    • panzerpapst Czego się czepiasz, to człowiek z zasadami :) 18.09.05, 00:49
      Zasady się nagina do aktualnej sytuacji, Cimoszewicz liczył na to, że wystartuje jako czyste rece i będzie udawał ponadpartyjną zaporę na Kaczki, a tu mu wyciągneli akcje i "wytworzyli" Jarucką, więc teraz przejął tą role Tusk, został ponadpartyjną zaporą na Kaczki :))) A ze notowania przekładają się na partie, to lepiej nic nie mówić, bo czasem coś ktoś chlapnie jak Belka 4 lata temu i bedzie kilka stołków mniej w sejmie.
      • janie_funiette Re: Czego się czepiasz, to człowiek z zasadami :) 18.09.05, 11:58
        czepiam sie bo to bedzie kolejne 5 lat do tylu. czas oszustow. czas ludzi bez
        klasy.
    • por.ub.jajec Kaczynski zna liste Nizienskiego i Tusk sie tego b 18.09.05, 12:01
      oi by nie padla jego nazwisko podczas debaty
      • goldenwomen Re: Kaczynski zna liste Nizienskiego i Tusk sie t 18.09.05, 12:05
        człowiek o nieposzlakowanej opinii nie boi się debat a Donald widać ma cos do
        ukrycia np. noc z "Nocnej zmiany"
    • pan.nikt Re: Tusk jak Cimoszewicz - krótka, żałosna pamięć 18.09.05, 12:05
      Działa jak Cimoszewicz, powinien skończyć jak Cimoszewicz.
      PROSTE??


      a swoją drogą, kto z PO POtrafi wytłumaczyć to słynne 3x15??
      Jeszcze takiego nie spotkałem.
    • anyab1 debata się odbędzie 18.09.05, 12:05
      sztaby Tuska i kaczyńskiego ustaliły, że odbędzie się kilka debat. Pierwsza
      26.09.2005. Po tym jak pokazały się sondaże 51% na Tuska - sztab Kaczyńskiego
      zaczął publicznie wzywać do debaty. Wymyślili , że to dobre zagranie w
      kampanii parlamentarnej i tyle.
      • a.adas Re: debata się odbędzie 18.09.05, 12:31
        > sztaby Tuska i kaczyńskiego ustaliły, że odbędzie się kilka debat. Pierwsza
        > 26.09.2005. Po tym jak pokazały się sondaże 51% na Tuska - sztab Kaczyńskiego
        > zaczął publicznie wzywać do debaty. Wymyślili , że to dobre zagranie w
        > kampanii parlamentarnej i tyle.

        === no właśnie

        i Tusk, i Kaczyński mają swoje powody by odmawiać/żądać debaty prezydenckiej
        jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Jak to wczoraj ktoś na TVN stwierdził
        Kaczyński musi jak najszybciej pokazać, ze na ringu jest jeszcze drugi
        kandydat, kandydat który jest liczącym się przeciwnikiem dla Tuska (za tydzień
        moze byc zbyt późno, a Lech Kaczyński jest wyrazistszym kandydatem, lepszym
        medialnie, o tym też warto pamiętać; wybory prezydenckie to przede wszystkim
        wyscigi osobowości). PO z kolei walczy o 230+1 głosów w Sejmie, a w starciu
        Lech Kaczyński-Tusk mogłaby te decydujace kilka procent głosów stracić. Tusk
        poza tym liczy z pewnoscią na zwycieską powyborczą euforię w poniedziałkowy
        wieczór, kto nie lubi zwycięzców?

        Tusk ma solidny pretekst do uniknięcia debaty jeszcze w tym tygodniu i...

        ... PO powinno się "zrewanżować" propozycją kanclerskiego pojedynku Rokita-
        Jarosław Kaczyński jeszcze w tym tygodniu. Wątpię czy z kolei PiS by na to
        poszedł - obydwu Panom nie można odmówić charyzmy, ale to Rokita jest
        sympatyczniejszy, bardziej błyskotliwy w rozmowie. PO ma takze znacznie lepszy
        gabinet cieni i lepiej potrafi sprzedać swoje pomysły na państwo. Kaczyńscy
        zapominają, że czasem nie warto krzyczeć.

        I odnosząc się do któregoś z poprzednich postów. Mnie nie obchodzi czy następne
        5 lat będzie czasem straconym, ważniejsze co się stanie w pierwszych 100 dniach
        nowego rządu. PO (moze + PiS) musi maksymalnie wykorzystać ten czas, bo inaczej
        rzeczywiscie na lata pozostaniemy w bagnie. I "gospodarka, głupcze" Panowie
        Rokita i Kaczyński, na wymachiwanie antykomunistyczną szabelką będziecie mieć
        całą kadencję.
        • maciejex Re: debata się odbędzie 18.09.05, 13:35

          --trudno odmówic Ci racji,
          Rzczywiscie pierwsz sto dni, moze dwiescie ukszatłtuje główne kierunki, nie
          mniej, jesli rząd bedzie silny, oczekuje nie administrowania przez 4 lata ale
          rzadzenia, podejmowania trudnych decyzji, ale takich których skutek pozytywny
          bedzie widoczny szybko
          np. renty i ich weryfikacja, ciekawe czy rzad pokusi sie o odebranie sobie 500
          000 głosów?...i odebranie złodziejom kilku miliardów??
          www.goextreme.pl
    • niezapowiedziany czytaj mniej Wyborczej - bedziesz madrzejszy 18.09.05, 14:44
      Debata odbedzie sie 26 wrzesnia. pozniej jeszcze kolejne 3 - tak jak zostalo to uzgodnione przez oba sztaby. dlaczego Kaczynski zmienia ustalenia?

      po drugie: Tusk o debate apelowal ponad miesiac temu. Kaczynski milczal. Wiec o co teraz chodzi?

      I powtarzam: debata sie odbedzie. Tylko nie w terminie wymyslonym przez Kaczynskiego. Trzeba bylo nie lekcewazyc Tuska gdy mial 10%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka