jola_iza 18.09.05, 23:33 No i kto przekonał nieprzekonanych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exmilicjant Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:36 Borowski jest zdecydowanie najlepszym kandydatem. Uzasadniać chyba nie muszę. www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162 Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:37 Browski, musi wygrać, tak jak inteligencja wygrywa z butą. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:38 aha i wcale nie jestem miłośnikiem Borowskiego, ale co prawda, to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
exmilicjant Towarzysz Borowski ma najwięcej zwolenników. 18.09.05, 23:40 Carex to był tylko taki próbny balon. www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162 Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:42 Ja nie jestem zwolennikiem Rokity ,ale też chcę wyższy podatek na wynajem limuzyn(hi hi) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:45 Ja też. Szkoda, że u Rokity razem z Vat na limuzyny idzie w górę Vat na chleb i mleko, tylko o tym "zapomniał" Pan ekspert powiedzieć. Mówiłem Platforma Oszustów. Odpowiedz Link Zgłoś
get.up.stand.up Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:45 Ja tez! I tym sie bede kierowal glosujac! Rokita ostatecznie mnie przekonal limuzynami! Glosuje na PO i Tuska! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nataga Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:45 Jan Maria jest czarujący.On niczego nie obiecuje ,on we wszystko na słowo honoru /nie podał czyjego/ wierzy.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 12:09 pan.nikt napisał: > Browski, musi wygrać, tak jak inteligencja wygrywa z butą. ma sie rozumiec.. Ze wygra Borowski marek Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 12:15 Tak Marek Borowski i nie mam na myśli wyborów, ale tą debatę. Odpowiedz Link Zgłoś
deltalima Re: Borowski kontra Rokita 18.09.05, 23:48 skąd po wzięła tego młodziutkiego kretyna od limuzyn? niezłego samobója sobie arogant rokita strzelił. Odpowiedz Link Zgłoś
polonic Rokita nawet niezły 18.09.05, 23:50 Ale z tą "integracją europejską" i wprowadzeniem euro przesadził. Odpowiedz Link Zgłoś
exmilicjant Towarzysz Borowski zwycięży. 18.09.05, 23:54 Nocna Zmiana w Naszym Dzienniku we wtorek. www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162 Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Towarzysz Borowski zwycięży. 18.09.05, 23:55 Borowski nie zwycięży, ale Tusk i Rokita, też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 18.09.05, 23:54 Rokita pytany o konkrety odpowiadał, że : wierzy, ma nadzieję, myśli że, uważa, jest przekonany i weźmie odpowiedzialność. Wyraźnie widać piętno tego samego PR-owca co u Tuska. Zero konkretu - mnóstwo wiary :) Zupełnie jak LPR. Rokita to nic do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:01 To dobrze, ze wierzy. A chciałbyś, żeby co robił? Wyliczenia podawał jak Lepper nieprzymierzając? Odpowiedz Link Zgłoś
jannienawistny Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:02 Ja glosuje tylko na muzulmanow. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:18 no a potem szly konkretne propozycje, pomyslu i poglady. dlaczego przedstawiasz wyrwane z kontekstu i wygodne dla ciebie a nieprawdziwe informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:21 To wytłumacz ile stracą na 3x15 najgorzej uposażeni?? A może nie stracą?? uhahaha Nikt z PO nie potrafi tego wytłumaczyć. Śmiech!! Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:29 potrafią ,potrafią tylko po co ? Kto chciałby stracić poparcie,które tak ładnie urosło dzięki socjotechnice. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 09:12 Mówią, że nie potrafią! Niczego nie mogli policzyć, bo danych od rządu nie dostali. Zatem 3x15 to populistyczne hasło bez żadnych podstaw. Nikt w PO nie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego nie 3x17 czy 3x13. 3x15 tylko fajniej brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:35 niezapowiedziany napisał: > no a potem szly konkretne propozycje, pomyslu i poglady. dlaczego przedstawiasz wyrwane z kontekstu i wygodne dla ciebie a nieprawdziwe informacje? ----------- Najbardziej podobało mi się jak odpowiedział na pytanie młodego prawnika z wytrzeszczem. Pytanie brzmiało mniej więcej tak: - Jak PO zamierza pomóc w tym aby najzdolniejsi mogli studiować? Jan Maria Władysław Rokita wypalił następującym konkretem: Uważam, że zdolni i wykształceni powinni zastąpić miernoty:))) Bardzo to konkretna wypowiedź z drugim dnem. Kto mianowicie miałby zastąpić miernotę Tuska :)))) > Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:46 Jakto kto Tuska powinien zastąpić zdolny Rokita.To samo było z odpowiedzią na pytanie dlaczego ma być 230 posłów -"bo połowa nic nie robi,tylko spaceruje".Idąc tym tropem połowa będzie spacerowała,więc wystarczy tylko 115 itd.Jednym słowem dojdziemy do jednego-oczywiście ten jeden to Rokita Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Rokita jak to on - populistyczny manipulant. 19.09.05, 00:53 jola_iza napisała: > Jakto kto Tuska powinien zastąpić zdolny Rokita.To samo było z odpowiedzią na > pytanie dlaczego ma być 230 posłów -"bo połowa nic nie robi,tylko > spaceruje".Idąc tym tropem połowa będzie spacerowała,więc wystarczy tylko 115 > itd.Jednym słowem dojdziemy do jednego-oczywiście ten jeden to Rokita -------------- Tak, to też było super! :) I też dotyczy Tuska :) Kandydat z zasadami Donald Tusk w czasie czteroletniego pobytu w Senacie w latach 1997-2001 zabierał głos w debacie... trzy razy. Ani razu nie wystąpił jako sprawozdawca komisji. Należał tylko do jednej - obrony narodowej. Jeden raz wystąpił jako przedstawiciel wnioskodawców projektu ustawy. W internetowym archiwum Senatu odnotowane jest tylko jedno oświadczenie senatora Tuska. Senator SLD Jerzy Markowski tak wspomina senacką aktywność faworyta prezydenckich sondaży. "Głównym zajęciem Donalda Tuska, gdy był wicemarszałkiem Senatu, polegało na zaszczycaniu pozostałych senatorów swoją obecnością. Niektóre osoby są przekonane, że samą swoją osobą są na tyle światłe, że nie muszą nic mówić. Do takich senatorów należał pan Tusk" - cytuje "Trybuna". Lider PO i jej kandydat na prezydenta stara się budować swoją popularność na krytyce elit politycznych i demokracji parlamentarnej. Zawodowych polityków nazywa "klasą próżniaczą", która marnuje pieniądze podatników. "Jako wicemarszałek izby wyższej Donald Tysk miał do swojej dyspozycji samochód z kierowcą i wspaniały gabinet i widocznie tam było mu znacznie lepiej" - wspomina na łamach gazety senator Markowski. Jako poseł Tusk może pochwalić się 25 wystąpieniami poselskimi podczas ostatnich czterech lat. W tym czasie nie zgłosił ani jednej interpelacji, ani jednego zapytania, ani pytania. Nie wygłosił ani jednego oświadczenia i nie był w żadnej komisji sejmowej. Jako poseł obecnej kadencji miał więc lider PO podobne doświadczenia, dlatego jego partia proponuje, by zmniejszyć liczbę posłów o połowę - pisze "Trybuna". wiadomosci.onet.pl/1153939,11,1,0,120,686,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 00:06 Myślę,że obaj byli nieżli z tym,że Borowski to polityk-teoretyk,który nie osiągnie tego co polityk-praktyk Rokita.NIe wystarczy mieć rację.Trzeba do niej umieć przekonać jaknajwiększą część społeczeństwa.Pod tym względem Rokita wyprzedził Borowskiego o kilka długośći pomimo,że ten pierwszy jest dużo młodszy. Co do podatku VAT to rzeczywiście sprawa nie została do końca wyjaśniona przez brak czasu i zakończyła się tylko na limuzynie.Przeciwnicy udają,że nie kupują prądu,gazu,benzyny,sprzętu AGD itd na które jest podatek 22%,a wydatek na żywność stanowi przeciętnie 20% średnich przychodów Polaków. Faktem jest,że ten zarzut nie wyjaśnili w dodatkowyn czasie jaki im pozostał.Widocznie pewni są swojego i mają czas by odparować ten zarzut. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 00:14 To może byś tak wcześniej przeczytał życiorysy obu panów a potem mówił kto praktyk a kto teoretyk -wystarczy popatrzeć na wykształcenie i na drogę zawodową tych panów. Odpowiedz Link Zgłoś
exmilicjant Borowki ma sluszne pochodzenie i nie tylko. 19.09.05, 00:27 www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162 jola_iza napisała: > To może byś tak wcześniej przeczytał życiorysy obu panów a potem mówił kto > praktyk a kto teoretyk -wystarczy popatrzeć na wykształcenie i na drogę > zawodową tych panów. Odpowiedz Link Zgłoś
exmilicjant Tylko jeden taki jest. 19.09.05, 00:31 www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Tylko jeden taki jest. 19.09.05, 09:57 ROKITA - zadymiarz - PREMIER!? Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl Data: 04.10.03, Żeby nie sięgać do wczesnego - trudnego dzieciństwa (patologiczne wychowanie przez mamusię i dwie ciocie) i bez sięgania do historycznego już miejsca, jakim był NZS poprzez lata 80-te, skąd Jana Władysława Rokitę do polityki wielkiej wzięto... Spójrzmy sobie, co zdołał osiągnąć Jan Władysław (d.Maria) Rokita już w wielkiej polityce funkcjonując. 1-sze: pamięta ktoś może jeden choćby wyrok, lub nawet postępowanie karne wszczęte na podstawie 'prac' słynnej 'komisji Rokity', która miała zbadać (i chyba prokuratorom oddać) niezbadane i nieukarane zbrodnie okresu komunizmu ze szczególnym uwzglednieniem stanu wojennego i lat 80-tych? - Pamięta ktoś może? Bo ja nie. Ale za to przez dwa chyba lata (od 1989 d0 1991) o Janie Władysławie (pardon, wtedy jeszcze Marii) Rokicie ciągle się w prasie MÓWIŁO; 2-gie: nastał nam rząd Hanny Suchockiej. Jan Władysław (wtedy jeszcze Maria) Rokita otrzymuje bardzo poważne stanowisko, szefa Urzędu Rady Ministrów, stanowisko wymagające niemałych kompetencji URZĘDNICZYCH. Z tego okresu ja pamiętam w sumie dwa pasusy: pierwszy, gdy Jan Władysław NIE WPUSCIŁ do URM inspektorów NIK-u i drugi: kiedy Jan Władysław (ps. Maria) wysłał do sejmu projekt ustawy, którego rząd NIE PRZYJĄŁ. Świadczy to niezbicie o URZĘDNICZYCH kompetencjach Jana Władysława (wtedy jeszcze Marii) Rokity, jego skrupulatności i respekcie dla PRAWA, w tym znajomości regulaminu, czyli prawa URM, instytucji. 3-cie: w roku 1995 zebrał sobie Rokita Jan Maria (jeszcze wtedy) ekipę swoich dawnych kolegów zadymiarzy, która miała rozpie..ć prezydencką kampanię wyborczą Aleksandra (znanego później jako 'Goleń') Kwaśniewskiego. Ta ZADYMA Jana Władysława R. nazywała się 'Inicjatywa 3/4' i powstała z wielkiej przenikliwości politycznej, wiedzy o preferencjach społecznych i politycznych Polaków oraz doświadczenia politycznego JWR. Otóż JWR posługując się wyżej wymienionymi zasobami intelektualnymi uznał, że 3/4 Polaków jest przeciwko komuchowi, Aleksandrowi (później)'Goleni' Kwaśniewskiemu. Z tej wiedzy Władzio wyciągął wniosek, że wystarczy to Polakom przypomnieć komuszą przeszłość, żeby na Aleksandra II Kadencja (dziś) niezagłosowali. A najlepiej się to im przypomni przy pomocy ROZPIERDUCH robionych na wyborczych wiecach Aleksandra Aspirującego (wtedy). Jakie były PRAKTYCZNE efekty 'PRZEMYŚLEŃ' ówczesnych 'przemyśleń' i politycznych intuicji Jana Władysława R., widzimy do dzisiaj; 4-te: potem jakoś nam Jana Władysława R. ZNIKŁO. Ani za nim łazili gazeciarze, żeby go o opinie jakąś zapytać, a nawet jak się rył do nich (to tylko spekulacja - zaznaczam), to jego opinie niespecjalnie były ważne dla redaktorów, i opinii JWR nikt nie przytaczał. Z punktu widzenia postawy ODB (obijania dupy blachą) zachował się także JWR w czasie powstawania Platformy Obywatelskiej bardzo rozsądnie - bo kto wiedział, co z tego wyjdzie? Taki doświadczony i ważny polityk nie wszedł do grona 'tenorów'? Nie zaproszono go, czy postanowił WYCZEKAC, co z tego wyjdzie? Doczekał się i wszedł do sejmu z listy Platformy Obywatelskiej (co prawda był wtedy członkiem SKL, ale tę skórę zrzucił równie łatwo, jak wszystkie poprzednie). W nagrodę został szefem klubu parlamentarnego PO. Pewnie zasłużył sobie na to. 5-te: przez przeszło pierwszy rok bieżącej kadencji sejmu Jan Władysław Rokita wyróżnił się tylko jednym. Spóźnił się mianowicie na składanie poselskiej przysięgi. I dwa są wytłumaczenia tego wydarzenia: albo jest on pierdoła, która zapomina, gdzie, kiedy i co ma do zrobienia - tak, że nawet po flaszkę go posłac nie wolno, bo zapomni po co poszedł. Albo spóźnienie to zostało ZAINSCENIZOWANE za poradą jakiegoś specjalisty od PR, a może nawet własnym rozumem. Bowiem 459 SZEREGOWYCH posłów mamrotało po kolei formułę przysięgi (niektórzy dodawali jeszcze coś tam od siebie), a Jan Władysław(Maria wtedy jeszcze) Rokita miał własne, osobiste GRAND ENTREE; 6-te: to WIELKIE WEJŚCIE niespecjalnie Janu Marii (wtedy jeszcze) Rokicie pomogło. Został co prawda szefem klubu parlamentarnego PO, ale według różnych przekazów prasowych szefem klubu był, żeby nie przesadzić - umiarkowanie sprawnym. Bo na takiej funkcji trzeba się wykazać zdolnościami i umiejętnościami menedżerskimi i administracyjnymi. A tych były minister nie ma niestety. A poza tym nie ryły się za nim nadal żurnalisty, a Jan Władysław rozkwita jedynie w świetle reflektorów. Słyszał ktoś może, albo czytał jaką rozmowę z Janem W.(d.M.) Rokitą w mass mediach od początku bieżącej kadencji sejmu do czasu powołania sejmowej komisji śledziowej? Albo słyszał ktoś może jakąś ważną wypowiedź onego w debacie jakiejś?; 7-me: w tej sytuacji jak gwiazdka z nieba spadła Rokicie afera Michnik-Rywin (albo odwrotnie, jak kto woli) i kolejna możliwość BRYLOWANIA. Znowu może w świetle jupiterów WYGŁASZAĆ różności bezkarnie. Może sobie kabotyńskimi odzywkami (np.'łaskawie pana pytam'), znaczącymi pochrząkaniami i 'body language' budować pozycję ekranową ludzia, który wie, ale musi skapitulowac przed oporem materii. A jednocześnie Jan (d.)Maria Władysław Rokita nie ustrzegł się wielu pospolitych kiksów wynikających albo z NIEZNAJOMOŚCI przepisów i zasad rozmaitych, czyli NIEZNAJOMOŚCI prawa (powiedzmy tu tylko o dwóch wpadkach związanych z bilingami) albo z cynicznego i niczemu niesłużącego ZŁAMANIA prawa - jak w przypadku bezpodstawnego i do niczego (oprócz Rokity) niesłużącego ujawnienia treści bilingu kierowanego do Kwiatkowskiego. Szczyt natomiast niekompetencji wykazał przepytując Millera z przestrzegania regulaminu Kancelarii Premiera w wersji, który w czasie podejmowania newralgicznych decyzji NIE OBOWIĄZYWAŁ. Zawsze jakoś Jan Władysław (d. Maria) Rokita problemy miał z czytaniem i rozumieniem obowiązujących regulaminów... I jeszcze na dokładkę jacyś źli ludzie wyciągnęli mu, że bezpodstawnie używa w nazwisku imienia 'Maria', albowiem 'Władysław' mu na drugie. Jakoś teraz, jak go różni pytają w telewizorach, tego inicjała w środku brakuje. Michniku tylko w wywiadzie z katarynką zapomniało się i o 'Janie Marii Rokicie' ciągle mówił. Ale może złośliwy był... *** Reasumując: Jan Władysław Rokita ma wszelkie predyspozycje na premiera IV, albo nawet V Rzeczpospolitej Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 10:09 mnie Borowski przekonał do głosowania na niego w wyborach prezydenckich. On ma to, czego brakuje Cimoszewiczowi: waleczność i chęć zniszczenia przeciwnika. To jest (niestety) u politycznego lidera cecha najważniejsza. Poza tym na tle Rokity wypadł jako bardziej kompetentny. Odpowiedz Link Zgłoś
heliov Rokita ale jeszcze lepiej Korwin Mikke 19.09.05, 11:55 Pytaiście ile straca najgożej uposarzeni na wprowadzeniu podatku 3x 15przez PO a jak w tej chwili jest sprawiedliwość 1 Kowalski zarabaia 10 000 rocznie x 15 % - płaci 1.500 podatku 2.Nowak zarabia 100.000 rocznie x 15 płaci 15. 000 podatku i co podatek liniowy jest niesprawiedliwy dla mnie zarabiajacych ? ajeszcze lepsze propozycje tutaj: www.pjkm.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Rokita ale jeszcze lepiej Korwin Mikke 19.09.05, 12:16 A co to jest sprawiedliwość?? Czy sprawiedliwie znaczy równo? Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Re: Rokita ale jeszcze lepiej Korwin Mikke 19.09.05, 12:23 Kowalski zarabia 10 000 zlotych. :)))) Obecnie placi 19% z 10 000 czyli 1 900 zlotych i pomniejsza te kwote o 530 zlotych i 08 groszy. Zrodlo: www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=133&id=39678 Czyli jest w plecy 70 zlotych. Buahahahahahahahahahaaa Do tego jeszcze moze miec rozne odliczenia i ulgi, ktore rozumiem, ze po uproszczeniu podatkow przez PO powinny zniknac. :)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 11:57 Rokita na rolę państwa w sprawie mieszkań bąknął coś,że państwo powinno remontowć stare kamienice.Kto zgadnie gdzie mieszka pan Jan i w czym ma udziały? Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 13:13 Zagadnienie starych kamienic w dużych miastach jest bardzo ważnym problemem. Mieszkań brakuje w dużych miastach,a nie na wsi czy prowincji,bo ludzie emigrują do miast za pracą,której tu jest dużo więcej nic na wsi.Problem mieszkań nie istnieje na wsi.Tu po 2-3 osoby mieszka w dużym domu.Wiem o tym bo od kilku lat mieszkam na wsi. Taka kamienica dzięki dofinansowaniu samorządu[rządu] dałaby dużo tanich mieszkań,a współwłasność gwarantowałaby dbałość o eksploatację budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Borowski kontra Rokita 19.09.05, 16:45 Tajny agent Rokita Autor: leszek.sopot Data: 19.09.05, 13:27 Zdaniem JMR jedynym sposobem poznania prawdy o czasach PRL jest powszechne udostepnienie teczek dawnej SB. Wtoruja mu w tej opinii niektorzy pracownicy IPN, jak np. dr Machcewicz, ktory twierdzi, ze bez poznania tasm z podsluchow i raportow TW i pracownikow SB nie mozna napisac prawdy o minionym okresie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29009787&a=29027356 Skoro tak, to jaka prawde poznajemy o Janie Marii Rokicie na podstawie opublikowanych przez niego akt w internecie? www.janrokita.pl/ Dowiadujemy sie otoz, ze Rokita w stanie wojennym dzialal na uslugach zagranicznych sluzb wywiadowczych, ktore doprowadzily do powstania organizacji Wolnosc i Niepodleglosc. Jak do tego doszlo? We wszystkich analizach SB twierdzi sie, ze rezydenci zachodnich sluzb specjalnych, wydali Kuroniowi polecenie utworzenia Ruchu. Wg bezpieki, wywiady panstw zachodnich chcialy, by WiP wprowadzil swoich przedstawicieli do organow miedzynarodowych organizacji pokojowych i doprowadzil do skompromitowania ich w oczach opinii publicznej jako wspieranych przez KGB. O takich kulisach powstania WiP poinformowal esbekow w jednym z meldunkow tajny wspolpracownik "Bialy". TW Bialy niestety nie poinformowal ile Rokita dostal pieniedzy od zachodnich sluzb na rozwiniecie swojej dzialalnosci. Mozna miec jednak nadzieje, ze na skutek niestrudzonej pracy historykow z krakowskiego oddzialu IPN znajda sie jeszcze nowe raporty TW "Bialego", i zostanie odkryta pelna prawda o prawdziwych motywach dzialalnosci Rokity. Zapewne TW "Bialy" po 1989 r. juz nie pisal swoich informacji na potrzeby SB, gdyz ta pozyteczna instytucja gromadzaca prawdziwa wiedze o czasach PRL zostala pochopnie przez rzad Mazowieckiego rozwiazania. Nie mozemy wiec teraz dowiedziec sie prawdy o ostatnim 15-leciu, a przeciez w tym czasie Rokita dal wielokrotnie dowody na to, ze dalej jest na uslugach zachodnich sluzb. Czyz haslo "Nicea albo smierc" wymierzone w UE nie zostalo wypowiedziane z inspiracji Amerykanow - przeciez byl to okres kiedy USA byla w ostrym sporze z UE z powodu wojny w Iraku. Czy naklanianie przez Rokite do glosowania przeciw ustawie lichwiarskiej nie bylo spowodowane tym, ze tracily na niej zachodnie firmy finansowe? Zwolennicy "oczyszczenia moralnego" glosza hasla, ze "prawda nas wyzwoli", ze materialy z teczek trzeba ujawnic bo tylko one mowia prawde o ludziach i ich dzialaniach przed 1990 rokiem. Dr Dudek zaproponowal nawet, ze IPN ma zaprzestac badan nad teczkami po ich powszechnym upublicznieniu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24448165 (oryginalny tekst dr Dudka jest obecnie w platnym archiwum Rzepy) Gdy tak sie stanie to ta "jedyna prawda" TW Bialego o Rokicie sie pewnie upowszechni. Na nic beda jego zapewnienia, ze prawda jest inna - bo przeciez kto uwierzy na slowo tajnemu agentowi zachodnich sluzb, ktory jesli raz sie im sprzedal, to jest przeciez narzedziem w ich rekach do konca zycia. Czytelnicy meldunkow TW "Bialego" pewnie nie uwierza, ze napisal prawde, bo chodzi przeciez o uwielbianego premiera przyszlego rzadu, ktory oskarzyl Michnika o szantazowanie rzadu SLD. Beda za to wierzyli w prawdziwosc raportow i meldunlkow innych agentow SB, dotyczacych nielubianych obecnie osob. Pewnie podpowiadac zdezorientowanym ludziom, ktora z "oczyszczajacych moralnie" prawd esbeckich raportow jest na prawde prawdziwa, bedzie dr Dudek, Zaryn, Machcewicz, Cenckiewicz i np. Wyszkowski - doradca gdanskiego IPN. Zycze im by ich praca nad publikowaniem raportow i meldunkow kolegow TW "Bialego" i upowszechnianie tych bezcennych materialow przynisla tak przez nich oczekiwane z nadzieja "moralne oczyszczenie". Niech tajni agenci SB ujawniaja tajnych agentow zachodnich sluzb specjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: Lustracja musi byc. Tu nie ma o czym gadac. 20.09.05, 11:40 No to lustruj ,lustruj już widzę jak od tej lustracji lepiej Ci będzie.Tylko jak skończą się igrzyska to co was będzie podniecać? Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Re: Lustracja musi byc. Tu nie ma o czym gadac. 20.09.05, 11:46 jola_iza napisała: > No to lustruj ,lustruj już widzę jak od tej lustracji lepiej Ci będzie. Nie mnie, tylko nam. Skoncza sie szntaze, wyciaganie teczek i polityczne targi. Tylko > jak skończą się igrzyska to co was będzie podniecać? Igrzyska to dopiero moga byc, jak sie wreszcie zycie polityczne w Polsce wyczysci i unormuje. Na razie to sa kwity, papiery, osiwadczenia i z kazdym mozna zrobic co sie chce (widac to po IPN, sadzie lustracyjnym i WSI w szczegolnosci). Odpowiedz Link Zgłoś