obrobka_skrawaniem Jesień w Bawarii 15.12.06, 18:06 Kandinsky: "Jesień w Bawarii" www.ibiblio.org/wm/paint/auth/kandinsky/kandinsky.autumn-in-bavaria.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jesienna zaduma 17.12.06, 22:58 Jesienna smutna w złotych liściach zagubiona miłość krucha jak mgła delikatna jak wiatr ulotna palcami rozgarnia mrok Zapalam płomień świecy osłaniam ciepło i blask ta noc mówi pamięcią jesteś, jeśli pamiętasz Grażka Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Klangor 28.02.07, 15:44 Pawlikowska-Jasnorzewska Maria Klangor Myśl: manzanilla, nyanza, mangarewa - szepnij: Zanzibar - westchnij: wieża w Angkor - a głośno powiedz: leci liście z drzewa - - - - i wówczas w głosie twoim będzie klangor. Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Klangor 28.02.07, 23:18 Wyszeptałam tę mantrę. Lecz na dworze i w mej głowie już zagościła wiosna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jesień naszego świata. 17.12.06, 22:43 Liście nie tańczą Lecz błąkają się W swej bezsilności. Drzewa nie szumią Tylko uginają się Pod ciężarem smutku. Chmury nie płyną Ale kroczą jak na śmierć, Prosto do nicości. Słońce nie zachodzi Lecz topi się Za horyzontem pustki. Świat znika w otchłani, A my razem z nim Idziemy w zapomnienie. Gaheri Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Lecą liście z drzew. 18.12.06, 22:14 Więc znalazłem sobie dziewczynę… Lecą liście z drzew. Spójrz, jak pięknie dokoła, upiję się tobą jak winem, słyszysz? Grają nam marsza dzwony kościoła. W takie sobotnie popołudnie o jednym wciąż śnię… – że po nim przyjdzie wieczór… Byłaś ubrana, odpowiednio i schludnie. Didżej przestał grać. Najwyraźniej coś przeczuł. Krótka przerwa na krótki numer – wierzyliśmy mu, umysłami i ciałem. Zrobiłaś najlepiej jak umiesz, znów nie wyszło coś w naszym związku… Ja chciałem! I wybrzmiały znajome dźwięki. Zatańczymy, chodź, tak dla dobrej kultury. Spójrz, cholera, jak tu jest pięknie, lecą liście z drzew! Prosto do czarnej dziury. Mark Kewlar Odpowiedz Link Zgłoś
katahito Re: Lecą liście z drzew. 19.12.06, 11:22 A więc to byłeś Ty? Twarzy Twej nie widziałam. Pamiętam zapach Twój, gdy twarz w Twe ramiona wtulałam. Słyszałam jak Twe serce biło, a moje wyrwać się z piersi chciało. Boże, Boże Ty mój. Jak mi szczęśliwie było. Chooleera jasna pssiakreew. Czy tak to się zawsze kończy? jak w tę noc grudniową się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jesień i po jesieni...Teraz rządzi zima. 24.12.06, 09:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54422781&a=54425546 Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda.wulkaniczna Re: Lecą liście z drzew. 01.03.07, 20:27 Kafar, przecież to Twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 00:26 ale wredna była. Niby odeszła, ale ślady swych buciorów w najdroższych miejscach pozostawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
krykucha Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 01:35 szpony_wrony napisała: > ale wredna była. > Niby odeszła, > ale ślady swych buciorów > w najdroższych miejscach pozostawiła. czyżby licentia poetica rodzynki.sardynki w szponach wrony? jeśli zgadłam to witam z wiosenną radością! ... Publiczność zasię jest tym drogowskazem, Czego nie mogą pojąć różni durnie. Jeżeli błązeństw pragnie, bądź jak błazen, Jeśli koturnów, stańże na koturnie. I na to nie ma rady, moje panie: Toć i szyjemy, i piszemy dla niej. A więc poeta winien miec przy lustrze żurnal, z którego widać, co się święci: Czy dłuższe wiersze idą, cz też krótsze, Na co ma naród chęć bądź nie ma chęci, Bo, jak powiedział filozof Parokki: W modzie wyraża się obłęd epoki. .... Więc kiedy wiersz napiszesz, w teczkę włóż go, Kawy się napij, ale nie mów o nim, Żadnych wysiłków rączką ani nóżką. Czekaj. Wydawca sam w ońcy zadzwoni. I powie: - Mistrzu, proszę, przyjdź pan do mnie. Wtedy idź, ale pamiętaj, by skromnie. I tutaj taka rozegra się scena, Grana czasami forte i namiętnie. Wydawca płacze. Ty z miną Szopena Cyferkę swą postarzasz konsekwentnie, Że ani grosza taniej. Na wiersz łassy Wydawca da ci w końcu czek do Kassy. ... KIG /urywki/ Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 16:57 Pod Banderą Palnicka, też Cię gorąco pozdrawia, Krykucha i radośnie witam. Nieprzywykła do serdecznego tu słowa, tak się speszyłam, że aż szklankę potrąciłam. I na szczęście zbiłam. (mogłabym poprzestawiać słowa, by się nie rymowały, ale Ty jeszcze mi jeszcze przygany nie dałaś, więc po co ten trud? Byłby zbyteczny.) A swój zimowy kliper to Palnick bezpiecznie w doku zacumował? Nigdy go nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 17:13 jak zmieniac to zmieniać - d.krykucha Zima Palnicka była, bardzo krótko, Giwi, niestety wyrzuciła ale co tam, już wiosna za pasem, nie mogę się jej doczekac a jak Twój piesek? Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 18:54 Kiedy zmieniłaś? Piesków miałam dwa. Suczki ze schroniska. Pięknie się uzupełniały. Chodziły jak w cuglach. Pozostała Sonia. Daria poszła w niebiesie. Ale jest u mnie na tapecie. Tyle umiem tylko powiedzieć. Rana jest za świeża. Jak to było u Brzechwy? prosto z błota - "A to świnia" ? Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 20:36 dzisiaj, bo już wiosne poczułam i chcialam cos zmienić Tez mi już został tylko jeden więc rozumiem Psy W oczach psów można unieść nieba biały tulipan. Kogo kochasz kochając przydrożne psy, chodząc w ulicach wiatrem spalonych, na szybach zastygając oczami szklanymi jak łzy? Kogo kochasz kochając w ich oczach maleńkie kobiety orientalnych snów, kiedy boisz się twarz ich jak kwiat wziąć do ręki i ostrożnie układasz mozaiki słów? Kogo kochasz? w tych oczach zastygł czas dyluwialnych, zwierzęcych epok żółte, fosforyczne talerze gwiazd wprawione w oczy jak w niebo. Jakże spokojne ich twarze obrosłe sierścią - osadem - miłością lat, kiedy bijesz na oślep rękami jak wiosłem we wrogi obraz nieba i ziemi, w świat. Rzuć, rzuć magię wirujących kół, podnieś ręce do potęgi łap, wtul się w sierść przyjacielską i płyń przez zarosłe czaszkami wybrzeża lat. Krzysztof Kamil Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
szpony_wrony Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 20:39 Ale tak jak o psie napisał Jesienin, to nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda.wulkaniczna Re: Niby przestała już rządzić jesień 01.03.07, 20:48 Dlaczego taki nick?? Idzie wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Idzie, idzie...powolutku idzie ale w końcu dojdzie 01.03.07, 21:18 Na wierzbie nad samym rowem - srebrne kotki marcowe. Na deszczu i na słocie srebrnieją im futra kocie. Ale kotki marcowe nie piszczą. Huśtają się na gałązkach. Mruczą: - Nareszcie wiosna! I sierść mają coraz srebrzystą. Kulmowa Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Daj łapę Jim? 01.03.07, 22:00 szpony_wrony napisała: > Ale tak jak o psie napisał Jesienin, to nikt. ...Chodź, poszczekamy razem przy księżycu niestety, nie ma w naszym wirtualnym świecie wierszy Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Daj łapę Jim? 06.10.07, 14:26 bim.bam.bom napisała: > szpony_wrony napisała: > > > Ale tak jak o psie napisał Jesienin, to nikt. > > ...Chodź, poszczekamy razem przy księżycu > > niestety, nie ma w naszym wirtualnym świecie wierszy --- Są! Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Chodźcie, tu jest wiosna! 01.03.07, 17:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38906275 Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Światem zaczęła rzadzić Jesień. 15.09.07, 13:01 Jesienna zaduma Nic nie mam Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem Nawet nie wiem Jak tam sprawy za lasem, Rano wstaję, poemat chwalę Biorę się za słowo, jak za chleb. Rzeczywiście tak jak księżyc Ludzie znają mnie tylko z jednej Jesiennej strony. Nic nie mam Tylko z daszkiem nieba zamyślony kaszkiet Nie zważam Na mody byle jakie Piszę wyłącznie, piszę wyłącznie Uczuć starym drapakiem. Rzeczywiście tak jak księżyc Ludzie znają mnie tylko z jednej Jesiennej strony. (wyśpiewane w latach 70-tych przez Elżbietę Adamiak) Odpowiedz Link Zgłoś
berevelly I tak petycję napiszą 06.10.07, 15:43 klnę się Zawiszą, by wątek na humor, bo tu im brzydulą. A ona wywali, Ty najwyżej możesz trzasnąć drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: I tak petycję napiszą 06.10.07, 22:07 berevelly napisał: > klnę się Zawiszą, > by wątek na humor, > bo tu im brzydulą. > A ona wywali, > Ty najwyżej możesz trzasnąć drzwiami. --- Tak zroblili z wątkiem "swiatem zaczęło rządzić lato" :-( Odpowiedz Link Zgłoś
berevelly Re: I tak petycję napiszą 07.10.07, 00:03 „Tak zroblili z wątkiem "swiatem zaczęło rządzić lato" :-(„ ? bo komuś to przeszkadzało? Bo lepiej, gdy znajdzie się jakaś perła i wyobraźnią poruszy, to zatupać, zabluźnić, co rodzi się w trzewiach, zagłuszyć i w żarty obrócić. Po co niepokój ma telepać naszą duszę. Przyznaję. Wstyd mi, gdy się wzruszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Światem zaczęła rzadzić Jesień-niestety zaczęła! 07.10.07, 00:12 Zboża zżęte, laski gołe, z wód wilgocią i mgłą mżyło. Za niebieskie góry kołem ciche słońce się stoczyło. Rozkopana droga drzemie. Dzisiaj mi się przywidziało, że niedługo już na zimę siwą będzie się czekało. Zobaczyłem sam w dzwoniącym, mglistym gąszczu, na polanie: ryży księżyc źróbkiem rżącym zaprzęgał się w nasze sanie. Sergiusz Jesienin Odpowiedz Link Zgłoś
berevelly Droga Bom 07.10.07, 00:26 Czy Jesienin antycypował gdy o "gołych laskach" jakby powiedział Roman = "rymował" ? Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Re: Miła Berevelly 07.10.07, 01:07 Roman od poezji niech sie trzyma jak najdalej zresztą i od prozy też! prawda Rodzyneczko? a poeta? - trzeba sprawdzic - jak to był w oryginale bo może tłumacz antycypował W jesiennym niebie, pochmurnym wieczorem, Wędrownym kluczem w odlotnej wyprawie Ciągną wysoko z żałosnym klangorem Żurawie! Żurawie! Pod nimi pustka pól martwa, mgły, chłody, Nagi las drżący w przymrozków obawie, Znużone sady, zaparte zagrody... Żurawie! Żurawie! Płyną jak długie westchnienie bez końca, Jak jęk ogromny ziemi w łkań zadławię, Jak krzyk rozpacznej tęsknoty do słońca... Żurawie! Żurawie! Uniesie pastuch, o kij wsparty, głowy, Długo za nimi pozierając łzawię I porykując łby odwrócą krowy... Żurawie! Żurawie! Leciałbym z wami, gdzie pierś radość czerpie, Lecz jak tu smutki swe same zostawię, To wszystko, przez co cierpiałem i cierpię... Żurawie! Żurawie! Leopold Staff Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.babcia Re: Światem zaczęła rzadzić Jesień. 07.10.07, 01:09 palnick napisał: > REMEDIUM - Maryla Rodowicz > > (muz: Seweryn Krajewski, sł: M. Czaplińska) > > Światem zaczęła rządzić jesień, > Topi go w żółci i czerwieni, > A ja tak pragnę, czemu, nie wiem, > Uciec pociągiem od jesieni. > Uciec pociągiem od przyjaciół, > Wrogów, rachunków, telefonów. > Nie trzeba długo się namyślać, > Wystarczy tylko wybiec z domu, i > > Wsiąść do poci±gu byle jakiego, } > Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet. } > Ściskając w ręku kamyk zielony, ) > Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle. } / x 2 > > W taką podróż chcę wyruszyć, > Gdy podły nastrój i pogoda. > Zostawić ciebie, łóżko, szafę, > Niczego mi nie będzie szkoda. > Zegary staną niepotrzebne, > Pogubię wszystkie kalendarze. > W taką podróż chcę wyruszyć, > Nie wiem, czy kiedyś się odważę > > Wsiąść do pociągu byle jakiego ... / x 3 +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa wg Św. O. Pio 1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone", wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę... Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu... Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam", wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę... Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu... Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą", wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę... Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu... Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen. Witaj, Królowo, Matko Miłosierdzia... Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami. Witaj Królowo +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.babcia Re: Światem zaczęła rzadzić Jesień. 07.10.07, 01:09 ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Obietnice Serca Jezusowego Św. Małgorzata Maria Alacoque. Wyjątkową rolę w życiu św. Małgorzaty Marii odegrały cztery objawienia zwane wielkimi. Jezus ukazywał się jej już wcześniej, lecz w latach 1673-1675 w zakonie Sióstr Nawiedzenia w Paray-le-Monial czterokrotnie objawił się z zamiarem przybliżenia istoty kultu swego Serca. Zbawiciel życzył sobie, by czczono Je jako symbol Jego nieskończonej miłości do ludzi. Apostołce powierzył specjalną misję. Miała mówić ludziom o wielkim skarbcu miłości, jakim jest Serce Jezusa. Jej zadanie polegało na uświadomieniu ludziom konieczności zadośćuczynienia i wynagradzania Jezusowi za nasze grzechy. Obietnice Serca Jezusowego 1. "Pan Nasz odsłonił... skarby miłości i łask dla tych osób, które Mu się poświęcą i ofiarują, a skarby te są tak olbrzymie, iż nie potrafię tego wyrazić...". 2. " Boskie Serce jest ... pewnym schronieniem dla wszystkich biednych grzeszników, którzy zechcą tam się ukryć dla uniknięcia sprawiedliwości Boga..." - "Umieszczając ich na szczególnej liście Swego Serca Boskiego... Jezus zapewnia ich zbawienie..." - "Niszcząc panowanie szatana w duszach..., nie pozwoli zginąć żadnej z tych wszystkich, które Mu się poświęcą". 3. "Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego u tych wszystkich, którzy Mu się poświęcą i ofiarują z zapałem, przyniesie obfity owoc i dokona wielkiej przemiany wewnętrznej". 4. W Sercu Jezusa "znajdą wszelką pomoc potrzebną w ich stanie...". 5. Otrzymują "błogosławieństwo niebios we wszystkich swych przedsięwzięciach". 6. Serce Jezusa będzie dla nich "ulgą w pracy", "mocą w słabości (i) najlepszym lekarstwem na wszelkie zło". 7. Serce Jezusa będzie dla nich "pociechą w troskach, strapieniach i smutkach". 8. "Jako źródło wszelkich dóbr... zaradzi wszystkim ich potrzebom", w pierwszym jednak rzędzie - duchowym. 9. "W Tym Sercu Najświętszym znajdą miejsce ucieczki w ciągu całego ich życia". 10. "Boskie Me Serce szczególnie w godzinę ich śmierci stanie się dla nich bezpiecznym schronieniem". - "Jakże słodko będzie umierać po życiu, w ciągu którego żywiło się czułe i ustawiczne nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego". 11. "Pan Nasz ukazał... wiele imion Tam (w Sercu Swym) zapisanych za to pragnienie, z jakim pracują dla Jego Chwały i dlatego nie pozwoli nigdy ich stamtąd usunąć". 12. Tzw. "Wielka Obietnica": "W nadmiarze Miłosierdzia Mego Serca obiecuję..., że wszechmocna Ma miłośc udzieli ostatecznej łaski pomocy wszystkim, którzy przystapią przez 9 z rzędu pierwszych piątków miesiąca do Komunii Św., tak iż nie umrą w Mojej niełasce, ani bez Sakramentów i że Boskie Me Serce będzie dla nich bezpiecznym schronieniem w ostatnim momencie (ich życia)" . ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.babcia Re: Światem zaczęła rzadzić Jesień. 07.10.07, 01:10 ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. 10 grudnia 1925 r. objawiła się Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce. Dzieciątko powiedziało: Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał. Maryja powiedziała: Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię Świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia. Dlaczego pięć sobót wynagradzających? Córko moja - powiedział Jezus - chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi: 1. - Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu, 2. - Przeciw Jej Dziewictwu, 3. - Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu, 4. - Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki, 5. - Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach. ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Odpowiedz Link Zgłoś
bim.bam.bom Ej, babuszka - załóż sobie na Forum Religia wątek 07.10.07, 01:19 modlitewny bo nam Giwi jesień zlikwiduje wszystko ma swoje miejsce o swój czas Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.bieda ++Modlitwa w intencji Ukochanego Ojca Tadeusza++ 11.10.07, 18:26 ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Ojcze ...., w czasie twego ziemskiego życia pracowałeś, aby rozszerzać Boże Królestwo za pomocą elektronicznych środków przekazu. Twoje słowa przynosiły pociechę i pokój ludziom w niespokojnych czasach, a twoje działanie zapewniały, że Słowo Boże powinno być głoszone aż po krańce ziemi. Proszę o twoje wstawiennictwo, abyś pomagał wszystkim, którzy starają się ewangelizować we współczesnym świecie, tak aby wszyscy coraz doskonalej poznawali Boga i miłowali Go coraz goręcej. Ojcze ..., proszę o twoje wstawiennictwo, aby - jeśli taka będzie wola Boża .....ta modlitwa zostanie wysłuchana przez Twoje wstawiennictwo, złożę dziękczynienie Bogu, źródłu wszystkich łask i wszelkiego dobra, i będę rozgłaszać twoje imię, tak aby zostało zaliczone do świętych jednego, świętego i apostolskiego Kościoła katolickiego. Amen. ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.babunia Jesienna Modlitwa w intencji Ojca Tadeusza. 07.10.07, 03:34 Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź Królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode Złego. Odpowiedz Link Zgłoś
moherowa.babunia Re: Jesienna Modlitwa w intencji Ojca Tadeusza. 07.10.07, 22:39 Modlitwa wieczorna Wszechmogący, wieczny Boże! Dziękuje Ci z całego serca za łaski i dobrodziejstwa, którymi mnie dzisiaj obdarzyłeś. Panie, Tyś był dla mnie tak łaskawy, a ja Ciebie obrażałem myślami, słowami, uczynkami i opuszczeniem dobrego. O Boże, żałuję z całego serca, ze Ciebie, najwyższe Dobro moje, grzechami moimi obraziłem i zasmuciłem. Mocno postanawiam poprawić się z pomocą łaski Twojej, o którą proszę Cię pokornie. W ręce Twoje, panie, powierzam ducha mego. Przez zasługi Twojej niewinnej męki i śmierci, proszę Cię, Jezu Chryste, zachowaj mnie tej nocy od nagłej i niespodziewanej śmierci. Poślij Anioła Stróża, aby mnie strzegł od sideł szatańskich. udziel mi spokojnego snu, abym jutro obudził się zdrowy i mógł pełnić wole Twoja. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Październik 20.10.07, 11:57 Brzozy są jak złote wodotryski. Zimno jest jak w ostatnim liście. A słońce jest jak ktoś bliski, który ziębnie i odchodzi. Lecą liście... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Odpowiedz Link Zgłoś
a-wariatka-tanczy A tu zima akurat, chwycił mróz i śnieg nam spadł 20.10.07, 12:09 Po podwórku chodzą kaczki, Wszystkie bose nieboraczki, A w dodatku nieodziane, To są rzeczy niesłychane! Choć serdaczek, choć kubraczek Mógłby znaleźć się dla kaczek, A na nogi - jakieś kapce, A na głowy choć po czapce, Bo to zima akurat, Chwycił mróz i śnieg już spadł. Poszły kaczki do krawcowej: "Chcemy mieć kubraczki nowe, Zimno wszystkim nam szalenie, Pani przyjmie zamówienie. Lecz uwzględnić pani raczy, Że to ma być fason kaczy. Tu zakładka, a tu szlaczek, To jest coś w sam raz dla kaczek, Krój warszawski, bądź co bądź, Zechce pani miarę zdjąć." Potem kaczki na Królewskiej Odszukały zakład szewski I już pierwsza kaczka kwacze: "Pan nam zrobi kapce kacze, Takie małe, zgrabne kapce, By na małej kaczej łapce Należycie się trzymały I na sprzączki zapinały." Odrzekł szewc, bo nie był leń: "Zrobię kapce w jeden dzień." Już nazajutrz poszły kaczki Do krawcowej po kubraczki I po kapce na Królewską, Ale wpadły w pasję szewską: Szewc zażądał pięć tysięcy, A krawcowa jeszcze więcej. "Bez pieniędzy, drogie panie, Dzisiaj nic się nie dostanie. Zapytajcie zręsztą dam, One to potwierdzą wam." Kaczki kwaczą i tłumaczą: "Pieniądz nie jest rzeczą kaczą, Żadna z nas się nie bogaci, Nam za jajka nikt nie płaci." Ale na to szewc z krawcową Powtórzyli słowo w słowo To co przedtem: "Drogie panie, Darmo nic się nie dostanie." Z tej przyczyny kaczy ród Jest ubrany tak jak wprzód, A tu zima akurat, Chwycił mróz i śnieg już spadł. Brzechwa Odpowiedz Link Zgłoś
palnick_1 Cisza 21.10.07, 11:06 Adam Zagajewski Nawet w wielkim mieście zapada niekiedy cisza i słychać, jak po chodniku, pchane przez wiatr, przesuwają się zeszłoroczne liście, w ich nie kończącej się wędrówce ku zniszczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Światem zaczęła rzadzić Jesień. 18.11.07, 20:47 „Oto widzisz, znowu idzie jesień...” Jesienne lasy poczerwienione goreją w cudnym słońca zachodzie. Witam was, brzozy, graby złocone i fantastyczne ruiny w wodzie. Czemu się śmieją te jarzębiny? Czemu dumają jodły zielone? Czemu się krwawią klony – osiny? płyną fiolety mgieł przez doliny i jak motyle w barwnym ogrodzie latają liście złoto-czerwone. Tadeusz Miciński Odpowiedz Link Zgłoś
nenufaria Bo końca nie ma 19.11.07, 00:09 Drzewa jak węże zrzuciły naskórek liść piruetujący w mglistość i nieskończoność nie jest zwiastunem końca bo końca nie ma to flirt z embrionalną wiosną rytuał życia nie zdołaliśmy go zabić jeszcze lecz robimy szybkie postępy. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Jest koniec jesieni. Wygrała zima. 22.12.07, 22:38 www.veryfunnypics.com/pics/misc/images/winter.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 I co? Edgar ci stacji nie wybudował chyba? :))) 19.11.07, 07:40 Bo ciagle tu jesteś, a miałes odjechać. 2 lata temu :))) Odpowiedz Link Zgłoś