pandada
23.09.05, 10:08
Wczoraj w "Młodzież kontra..." wystąpił Daniel Podrzycki z Polskiej Partii Pracy.
Wygląd ma demoniczny, ale okazał się facetem potrafiącym poprowadzić rozmowę, tak jak chce i porwać masy.
Najbardziej podobał mi się jegoi optymizm i inteligencja.Młode kadry punktował jak chciał nagłą ripostą. Tego potrzeba w polityce! Optymizmu, energii, bystrości, otwartości umysłu. I cały czas spokojny i życzliwy entuzjazm.
Facet całkowicie olewa "tradycję" i "martyrologię" - i mówi to wprost, a nie półgębkiem, jak zastała centrolewica. Bierze na swoją listę antyklerykałów, komunistów, zielonych.
Już miałem głosować na SLD, a ten facet i jego odwaga dały mi do myślenia.