popowiec
25.09.05, 23:51
To co jest najbardziej ciekawe to rozkład głosów:
www.rzeczpospolita.pl/serwis_wyborczy/wynik/
Widać wyraźnie, że:
1) na PIS głosowali głównie ludzie starsi (najwięcej ze wszystkich partii!!),
dla których najważniejsze jest żeby mieć duże renty i emerytury, a nie ważne
jest w ogóle co będzie za 10 lat (dla ludzi młodych). Już dawno mówiłem, póki
to pokolenie nie umrze, nic się w tym kraju nie zmieni !!
2) jak wiemy, ludzie starsi to głównie słuchacze radia ma(ryja), każdy wie co
to za ludzie zatem skoro PO od PIS dzieli ledwo 2-3%, to skłonny jestem
stwierdzić, że ta różnica to właśnie głosy staruchów i innych nawiedzonych z
armii ojca Rydzyka (!)
3) na PO głosowali ludzie młodzi, z wyższym wykształceniem, przedsiębiorcy -
a więc tak naprawdę Ci, którzy są motorem naszego społeczeństa! Natomiast na
PIS, jak było do przewidzenia, głosowali ludzie z marginesu, nieudacznicy,
którzy nie odnaleźli się w nowej sytuacji rynkowej po 90-roku, z
wykształceniem podstawowym
4) na PIS głosowała Polska wschodnia, na PO zachodnia - wiadomo która strona
jest biedniejsza - bez komentarza
Wniosek:
W Polsce o przyszłości ludzi ambitnych, wykształconych, chcących coś zmienić
tak naprawdę zawsze decydują Ci, którzy patrzą tylko na siebie, by dostać od
państwa jak najwięcej, żyjący z tego, że ci pierwsi pracują, uczą się i
działają - za rok wyjeżdżam z takiego kraju, nie mam zamiaru łożyć w
podatkach na nieudaczników, nawiedzonych i leni. Na szczęście Anglia czeka na
ludzi z moim zawodem, bo tu (daję głowę) przez te 4 lata niewiele się zmieni -
nie ma na świecie Państwa, które z rozbudowanym socjalem jest potęgą
gospodarczą - zawsze socjal tłumi i tłamsi gospodarkę, i ci ludzie, którzy
teraz patrząc tylko na siebie głosowali na PIS, sami sobie zaciskają pętle.
Ja na pewno nie będe łożył na ich emerytury i renty za 10 lat !!