Dodaj do ulubionych

Partia Demokratyczna - rozczarowanie

27.09.05, 00:52
Kiedy Unia Wolnosci przemianowala sie na PD byłem przekonany, że wreszcie mam
na kogo głosować. Nawet przez myśl mi nie przeszło,że za kilka miesięcy nie
zagłosuję na ludzi, którzy budzili we mnie pełne zaufanie i szacunek.
Myślałem, że wreszcie zaistniała partia reprezentująca mój punkt widzenia.
Ostatecznie nie oddałem swojego głosu na Demokratów z jednej prostej
przyczyny - ze względów ideologicznych nigdy nie poprę partii, która optuje
za podatkiem liniowym. Możnaby długo dyskutować na temat jego zasadności (co
zdarza mi się nader często), nie ulega jednak wątpliwości, że jest on
przejawem polityki liberalizmu gospodarczego w najbardziej skrajnej
postaci.Mniejsza jednak z moimi preferencjami. Z punktu widzenia porażki PD
ważny jest fakt, iż taka skrajnie liberalna polityka gospodarcza również
przełożyła się na wynik wyborczy. W sytuacji, gdy twardy liberalizm jest
wizytówką PO Demokraci po prostu zdublowali program partii o wiele
silniejszej. W sytuacji, gdy 40 % społeczeństwa żyje w ubóstwie, taki program
choć może byłby najszybszą drogą wyciągnięcia kraju ze stagnacji
gospodarczej, pogrążyłby rzesze ludzi w ekonomocznej próżni. Dla mnie jest to
powielenie błędu UW Frasyniuka i zupełnie nie pasuje mi do Mazowieckiego,
którego znam tj. lansującego liberalizm socjalny (czytaj: "z ludzką
twarzą").Wniosek: PD zupełnie nie wbiła się w konkretny elektorat i ze swoim,
być może lepszym od PO, ale jednak nieumiarkowanym programem gospodarczym,
skazała się sama na polityczny niebyt. To nie była moja Partia Demokratyczna
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka