Dodaj do ulubionych

Wypadek Otylii a reakcje ludzi.

02.10.05, 00:03
Jechała samochodem, wyprzedzała, sądząc po zniszczeniu pojazdu naprawdę ostro pędziła (ponoć nawet 180 km/h). Czemu jak do podobnego wypadku doprowadza zwykły Kowalski to mówi się o wariatach drogowych wyprzedzających na oślep, o szaleńcach łamiących przepisy czy jeszcze gorzej a tutaj nagle płacz i zapewnienia o solidarności.
Rozumiem, że to tragedia, ale nie zapominajmy jak do niej doszło.
Obserwuj wątek
    • ayran Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:06
      Popatrzył NAŃ Kościuszko. Jak cytujesz, to rób to wiernie, a najlepiej podawaj
      nazwisko autora.
    • kropekuk I ZABILA BRATA. Mysle, ze za zlamanie prawa 02.10.05, 00:08
      o ruchu drogowym to az nadto:(
      • wielki_czarownik Nie sądzę 02.10.05, 00:12
        Zabiła brata. Mogła zabić kogoś zupełnie postronnego. Niewinnego. Jadącego zgodnie z przepisami. Uważam, że powinno zostać przeprowadzone rzetelne śledztwo a w przypadku uprawdopodobnienia złamania przepisów RD powinna stanąć przed sądem i zostać skazana. Niech to będzie nauczka dla różnych mistrzów kierownicy którzy myślą, że oni nigdy wypadku niespowodują.
        • wielki_czarownik Błąd ort. Ma być "nie spowodują". /nt 02.10.05, 00:13


        • kropekuk A jestes pewien, ze NIE MA ZADNEGO DOCHODZENIA? 02.10.05, 00:13

          • wielki_czarownik Nie 02.10.05, 00:16
            Nie mówię, że nie ma. Zapewne jest. Ja tylko mówię, że powinno być. :)
        • dr.kidler Re: Nie sądzę 02.10.05, 11:07
          wielki_czarownik napisał:

          > Zabiła brata. Mogła zabić kogoś zupełnie postronnego. Niewinnego.

          Ku.. mac, zamknij swoja jadaczke, albo
          wsadz se ja w kubel!
          To jej brat byl winny czemus tak?

          Jak nie umiesz, to nie pisz na powazne tematy.
    • wartburg4 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:10
      Pewnie deszcz padał, liście, smary, ślisko było. O tej porze roku to normalka.
      Tak więc jeśli to prawda, że jechała z szybkością 180 km, wyprzedzała sznur
      innych samochodów, to chyba rozum jej odebrało.
    • frank_drebin Trzeba poczekac na wyjasnienie jak do tego doszlo. 02.10.05, 00:12
      Natomiast, ze brat zginal. Hmm przykre, ale naturalnym odruchem jest ze odbija
      sie kierownica, zeby samemu w cos nie trafic i dlatego jak mniemam zginal.
      Inaczej ona wjechalaby w to drzewo, a brat by przezyl.
      • kosmopolit Re: Trzeba poczekac na wyjasnienie jak do tego do 02.10.05, 00:22
        frank_drebin napisał:

        > naturalnym odruchem jest ze odbija sie kierownica, zeby samemu w cos nie trafic

        Nie do końca! Bynajmniej w tym przypadku.
        Jeżeli jechała/sunęła rowem, to jej wpływ na sterowanie/kierowanie samochodem
        był żaden.

        A co do przycun samego wupadku, to jak w tysiącach innych tego tupu zdarzeń:
        brawura, brak wyobrażni, szybkość!
        • frank_drebin Re: Trzeba poczekac na wyjasnienie jak do tego do 02.10.05, 00:37
          Kola to dosc dobry nawet w momencie utraty panowania nad samochodem hamulec. A w
          takich momentach wie sie jak skrecac kola zeby nie trafic. Raz prawie trafilem w
          tira malym wozkiem. Zeby nie bylo nikt nie zginal tylko ostre hamowanie i
          ucieczka na pobocze. Ale tzw. odruchy dzialaja jak diabli - nie "myslisz" jak
          komputer, myslisz instynktem ......... zreszta nikomu czegos takiego nie zycze.
    • bladatwarz Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:34
      wielki_czarownik napisał:

      > Jechała samochodem, wyprzedzała, sądząc po zniszczeniu pojazdu naprawdę ostro p
      > ędziła (ponoć nawet 180 km/h).

      A skad wiesz czy nie przyspieszyla, bo myslala, ze zdazy wyprzedzic ciezarowki?
      Moze rozpoczynajac wyprzedzanie nie widziala, ze z naprzeciwka jedzie fiat?
      Moze kierowcy ciezarowek jechali w tradycyjny sposob uniemoliwiajac zjazd auta
      na prawy pas miedzy kolumne ciezarowek w trakcie wyprzedzania.

      Czemu jak do podobnego wypadku doprowadza zwykły
      > Kowalski to mówi się o wariatach drogowych wyprzedzających na oślep, o szaleńc
      > ach łamiących przepisy czy jeszcze gorzej a tutaj nagle płacz i zapewnienia o s
      > olidarności.

      nie wiadomo jak do tego wypadku doszlo!

      > Rozumiem, że to tragedia, ale nie zapominajmy jak do niej doszło.

      A Ty skad wiesz jak do tego wypadku doszlo?
      • kropekuk Blada, ty NIE SIADAJ ZA KIEROWNICA!!! 02.10.05, 00:39
        Na litosc Boska!!!

        bladatwarz napisała:
        > A skad wiesz czy nie przyspieszyla, bo myslala, ze zdazy wyprzedzic
        ciezarowki?
        > Moze rozpoczynajac wyprzedzanie nie widziala, ze z naprzeciwka jedzie fiat?
        > Moze kierowcy ciezarowek jechali w tradycyjny sposob uniemoliwiajac zjazd auta
        > na prawy pas miedzy kolumne ciezarowek w trakcie wyprzedzania.

        Wyobraz sobie, moja mala, ze prawdziwy kierowca, gdy NIE WIDZI, NIE WIE, jest
        przez ciezarowki BLOKOWANY etc., to po prostu NIE PODEJMUJE MANEWRU
        WYPRZEDZANIA, czekajac na dogodniejsza sytuacje na drodze :)))))
        I daj babie prawko..Zamiast patrzec na droge,bedzie "myslala, ze..."
        • bladatwarz Re: Blada, ty NIE SIADAJ ZA KIEROWNICA!!! 02.10.05, 00:44
          Nie boj!
          Nic Ci nie grozi z mojej strony.
          • sam_sob Re: Blada, ty NIE SIADAJ ZA KIEROWNICA!!! 02.10.05, 08:01
            Czy Izrael nam go wyda?

            Wyda tak, jak my wydajemy Romka P. Amerykanom.:))
        • wielki_czarownik Amen 02.10.05, 11:40
          O to mi chodzi. Na drodze nie ma "myślałem że zdążę". Na drodze jest wtedy BUM i śmierć.
      • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:48
        Masz rację. Nie znamy okoliczności wypadku więc nie ma co krytykować Otylii i odsądzać od czci i wiary.
        Jedno jest pewne, na polskich drogach już nie da się jeździć bez ryzyka utraty życia, każdy może popełnić błąd który będzie kosztował życie jego lub innych.
        Przy takim natężeniu ruchu i jakości dróg nie trudno o pomyłkę lub błąd.
        Mnie wkurza, że nic się nie robi dla poprawy bezpieczeństwa ruchu. Dlaczego nie zetnie się wszystkich drzew przy drogach?
        Po jasną cho....rę one jeszcze rosną przy drogach?
        Jak już muszą być to zasadzić proszę krzaki!!!
        Kto wymyślił poszerzanie dróg w Polsce poprzez dodawanie pobocza. Przecież można poszerzać o parę centymetrów więcej i tworzyć w ten sposób drugi pas ruchu.
        Żadne zwiększenie kosztów a w końcu jest drugi pas ruchu zamiast szerokiego pobocza. Znacznie poprawiłoby to bezpieczeństwo ruchu a tak mamy jeden pas z szerokim poboczem i jazda wygląda jak spychanie słabszych na pobocze, które jedni traktują jako pas ruchu drudzy jako pobocze. Generalny bałagan i prawo silniejszego.
        • loppe Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:54
          Ad. Dlaczego nie zetnie się wszystkich drzew przy drogach?


          Być może życie kilkunastu tysięcy ludzi nie usprawiedliwia wycięcia milionów
          drzew? To w istocie dośc podobne jakbyś chciał zakazać jazdy samochodem żeby
          uratować ludzkie życia...
          • loppe Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:55
            ps. człowiek łamie zasady ruchu drogowego, zabija brata - a ty chcesz za to
            drzewa pokarać, stuknij się
            • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:12
              Tak, tak biedne drzewa. Zrozum że były sadzone jak Twój pradziadek jeździł wozem lub dorożką. Obecnie jeżdżą samochody i dakie myślenie ekologiczne o biednych niewinnych drzewkach jest powodem śmierci bezpośredniej lub pośredniej ludzi.
              • wartburg4 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 13:08
                devegas napisał:

                > Tak, tak biedne drzewa. Zrozum że były sadzone jak Twój pradziadek jeździł
                woze
                > m lub dorożką. Obecnie jeżdżą samochody i dakie myślenie ekologiczne o
                biednych
                > niewinnych drzewkach jest powodem śmierci bezpośredniej lub pośredniej ludzi.



                To teraz drzewo było winne? Że Otylia miała 180 na liczniku?
          • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:59
            A co myślisz że w Polsce nie wycina się drzew? Oczywiście że się wycina , może nie miliony ale tysiące rocznie. Wycina się drzewa z lasu bo nikt nie pomyśli że może wycinać przydrożne bo to poprawi bezpieczeństwo.
        • nieskorzanka Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 04.10.05, 15:45
          pobocze jest dla rowerzystów, pieszych, furmanek itd
      • neceser 180 km/h to legalne? 02.10.05, 06:14
        moze nie wiedziala? narazila siebie, brata i innych na drodze, tepaku
        nadwislanski. prawo dla debila to gwizdek/
        bladatwarz napisała:

        > wielki_czarownik napisał:
        >
        > > Jechała samochodem, wyprzedzała, sądząc po zniszczeniu pojazdu naprawdę o
        > stro p
        > > ędziła (ponoć nawet 180 km/h).
        >
        > A skad wiesz
        • devegas Re: 180 km/h to legalne? 02.10.05, 13:38
          Czasami i 180 km/h może być ussprawiedliwione, wszystko zależy od okoliczności.
          Wykonywała manewr wyprzedzania, mogła nie zauważyć że rozpoczęła wyprzedzanie nie jednego Tira ale całej kolumny. Nie miała gdzie uciec, wybrała ucieczkę do przodu, przycisnęła gaz aby przyspieszyć manewr i uniknąć kolizji z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka. Mocny silnik daje możliwość przyspieszenia z 80 km/h do 180 km/h w kilkanaście sekund.
          Ja jej nie usprawiedliwiam ale na polskich drogach trzeba kombinować po swojemu i racjonalnie, suche trzymanie się przepisów ruchu drogowego może skończyć się tragicznie ( niestety).
          Będziesz jechał powolutku we mgle to nawet się nie spostrzeżeż jak ktoś Ci wpakuje się w kufer. Będziesz jechał za szybko we mgle to ty się wpakujesz komuś w kufer.
          • martijn Re: 180 km/h to legalne? 04.10.05, 16:23
            napisałeś:
            [...]
            Przy takim natężeniu ruchu i jakości dróg nie trudno o pomyłkę lub błąd.
            Mnie wkurza, że nic się nie robi dla poprawy bezpieczeństwa ruchu. Dlaczego nie
            zetnie się wszystkich drzew przy drogach?
            Po jasną cho....rę one jeszcze rosną przy drogach?
            Jak już muszą być to zasadzić proszę krzaki!!!
            Kto wymyślił poszerzanie dróg w Polsce poprzez dodawanie pobocza. Przecież
            można poszerzać o parę centymetrów więcej i
            tworzyć w ten sposób drugi pas ruchu.
            [...]

            A teraz piszesz że 180 km/h może być usprawiedliwione? Gó..ara miała roczne
            prawo jazdy. Dostała pod dupę wóż, który ma a raczej miał 218 KM.
            Ciekawy jestem, że jak Jasio Nowak z Pcimia Dolnego zajedzie kogoś na śmierć
            jadąc 180 km/h to kto będzie go usprawiedliwiał?
            W ogóle jak patrze na to co się dzieje aby tylko nie zrobic krzywdy jedynej,
            która może nam złoto przynieść z Chin to mi się niedobrze robi.
            Bo oto tu chodzi. O te p...one złoto. Celebrity. Idea. Bausch&Lomb.
            Taryfa ulgowa.
            Dopiero w piątek spaliło się tuzin licealistów. Beznadzieja.
            A trener p...przy, że takie czasy. Że to już nie można pociągami, tylko
            samochodem się da. Że ona też chce skorzystać z dobrodziejstw cywilizacji. Że
            też jest młoda i musi poszaleć.
            A Szymon?
            Gdzie jest Szymon?
      • saszamisza Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 08:27
        Właśnie ! Kierowcy Tirów robią sobie jaja, szafując nie raz ludzkim życiem. Dla
        nich to zabawa, a dla nas wyrok śmierci.
      • dr.kidler Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 11:15
        bladatwarz napisała:


        > > Rozumiem, że to tragedia, ale nie zapominajmy jak do niej doszło.
        >
        > A Ty skad wiesz jak do tego wypadku doszlo?

        Popieram Cie bladtawarz w 100%.
        Nie ma co gadac, na razie.
        Zreszta potem tez, smutna sprawa.
        Mozna jedynie wspolczyc a kto chce
        niech sie pomodli ..., a nie roztrzasa
        sprawy jak na jakim jarmarku.

        I glosuje na tych, co w koncu zrobia
        porzadek z drogami w Polsce.
    • loppe Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:43
      Ja myślę, że jest to swego rodzaju memnto - dla społeczeństw które czynią idoli
      z szybkich, najszybszych.
      • jack20 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:58
        Tu chodzi o to czlowieku, ze 4% drog w Polsce odpowiada standartom europejskim.
        Samochody prawie wszystkie tym standartom odpowiadaja.
        Caly ruch TIR-ow leci po drogach nie nadajacych sie do tego ruchu.
        Dopuszczono do skandalicznego stanu drog, nic praktycznie nie robiac w poprawie
        ich stanu.
        12% podatku akcyzowego z benzyny tylko przeznacza sie na poprawe drog.
        W przyszlym roku ma byc tylko 6%.
        Bedziecie sie zabijali w tempie arytmetycznie przyspieszonym i nie pomoga tu
        zadne kwalifikacje (zabijaja sie doswiadczeni kierowcy rajdowi), beda sie
        zabijali jadacy 60km/godz, beda zabijali rowerzystow jadacych poboczem itp.
        To wszystko jest zaprgramowane.
        • loppe Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:00
          Ależ całkowicie zgadzam się z tym, że nasze drogi to ewidentnie najbardziej
          zacofany element w Polsce XXI wieku. Drugim jest wszelako świadomość kierowców -
          jak wiadomo, jazde trzeba dostosować do panujących warunków.
          • jack20 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:09
            Ty mozesz jechac na tych drogach zgodnie z przepisami ..i nie znasz dnia ani
            godziny kiedy stracisz zycie.
            To czego sie dopuszczono w stanie naszych drog winno sie skonczyc kryminalem
            dla wszystkich odpowiedzialnych.
            Na co ci gamonie licza? Ze unia im drogi pobuduje? Nieodpowiedzialnosc totalna.
            • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:14
              Ha, ha, a znajdź mi chociaż jednego odpowiedzialnego. Wszyscy myślą prorozwojowo i dbają o bezpieczeństwo ludzi.
          • golota20 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 05:46
            loppe napisał:

            > Ależ całkowicie zgadzam się z tym, że nasze drogi to ewidentnie najbardziej
            > zacofany element w Polsce XXI wieku. Drugim jest wszelako świadomość kierowców
            > -
            > jak wiadomo, jazde trzeba dostosować do panujących warunków.

            Trzeba dostosowac sie dopanujacych warunkow na drodze....


            Zawsze!!!!
    • jack20 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:48
      Wypadkow bedzie wiecej bo byc musi na tych drogach.
      To, ze ktos wyprzedza z predkoscia 180 to normalka.
      Gdyby nie miala takiego samochodu to by nie wyprzedzala ...ale polskie drogi w
      zlych warunkach atmosferycznych wogole nie nadaja sie do wyprzedzania.
      juz sama jazda po nich jest ryzykiem. A bedzie coraz gorzej i rzadzacy musza to
      sobie w Polsce uswiadomic w koncu.
      • loppe Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:03
        Może by tak potęzne lobby kierowców przeforsowało dodanie autopodatku drogowego
        w wysokości 1 złotówki do każdego litra benzyny - dopóki nie zbuduje się za to
        dwupasmowych dróg tam gdzie teraz są żałosne proszące się o zderzenie czołowe
        pseudodrogi.
        • jack20 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 01:19
          Tu sie az prosi o cien wyobrazni tych panow co dzis kloca sie o prezydenture a
          cale 15 lat w rzadzeniu uczestniczyli, co oni z tym panstwem robia na kazdej
          interesujacej obywatela plaszczyznie.
          Nie pomoga tu zadne msze, kondolencje tylko odrobina zdrowego rozsadku i chec
          zarejestrowania co sie w tym kraju dzieje.
          • maaac Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 08:33
            Ciekawe czy głosowałeś na jednego z tych panów? Ciekawe czy głosowałeś na kogoś
            kto mówił, że bez podniesienia podatków nie ma co liczyć na zwiększenie
            wydatków?
            Dodanie złotówki do ceny litra benzyny spowodowało by podniesienie cen
            wszystkich produktów jakoś związanych z koniecznością transportu. Czy naprawdę
            tego chcesz? Dodatkowo nie ma żadnej gwarancji że pieniądze poszły by na budowę
            i remonty dróg, a nie na przykład na program promocji rodziny PiS.
      • wielki_czarownik Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 11:44
        jack20 napisał:

        > Wypadkow bedzie wiecej bo byc musi na tych drogach.
        > To, ze ktos wyprzedza z predkoscia 180 to normalka.

        Jack 20 to Twój wiek? 180 km/h na polskich drogach to nie jest normalka. To jest debilizm.

        > Gdyby nie miala takiego samochodu to by nie wyprzedzala

        Ja jeżdżę autem które z powodzeniem przekracza 180 ale jakoś nie jeżdżę jak wariat.

        ...ale polskie drogi w
        > zlych warunkach atmosferycznych wogole nie nadaja sie do wyprzedzania.
        > juz sama jazda po nich jest ryzykiem. A bedzie coraz gorzej i rzadzacy musza to
        >
        > sobie w Polsce uswiadomic w koncu.

        Rządzący swoją drogą a kierowcy swoją.
    • ariadna-enta Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 00:49
      Taki już przywilej ludzi zawsze będzie się o nich mówiło,mnie jednak bardziej
      poruszył wypadek,w którym zginęli licealiści chociaż pani Otylii też współczuję
      z powodu śmierci brata i odniesinych obrażeń
    • piotr7777 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 08:39
      > Jechała samochodem, wyprzedzała, sądząc po zniszczeniu pojazdu naprawdę ostro
      p
      > ędziła (ponoć nawet 180 km/h). Czemu jak do podobnego wypadku doprowadza
      zwykły
      > Kowalski to mówi się o wariatach drogowych wyprzedzających na oślep, o szaleńc
      > ach łamiących przepisy czy jeszcze gorzej a tutaj nagle płacz i zapewnienia o
      s
      > olidarności.
      > Rozumiem, że to tragedia, ale nie zapominajmy jak do niej doszło.
      Wyjątkowo się z tobą zgadzam.
      Za śmierć księżnej Diany uznano winnymi paparazzich, za wypadek Otylii pewnie
      obwini się kierowców tirów.
    • kane2 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 10:13
      Na wstępie trzymamy kciuki za Otylie i życzymy jak najszybszego powrotu do
      zdrowia , jesteśmy z Tobą !!!

      Od 10 lat, czyli od momentu jak wyjechałem z tego kraju , mówiłem wszystkim
      znajomym i rodzinie - Polsce potrzebna jest dobra infrastruktura ! Drogi ,
      autostrady , poprawa bezpieczeństwa na drogach to jest najważniejszy punkt w
      dyskusji !Dopóki sie nic nie zmieni , nie poprawi - w dalszym ciągu będziemy
      narażeni na ryzyko wypadku lub śmierć kogoś z naszych bliskich . Ja mam tego
      dość ! Korzystam z dróg ale z dnia na dzień czuje sie na nich coraz to mniej
      bezpiecznie .
      Doczekaliśmy sie rządów , które w żadnym stopniu nie dba o obywateli , walczy
      tylko o swoją pozycję na arenie politycznej , nowy rząd będzie taki sam , albo
      i gorszy .Z wielką checią preszedłbym się z milionami polskich kierowców pod
      Ministerstwo Infrastruktury w celu ustalenia i wyjaśnienia , co sie dzieje z
      naszym podatkiem drogowym wliczonym w koszty paliwa ??
      • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 10:27
        Jak wyjechałeś z tego kraju to Twój podatek drogowy jest wliczony w koszt paliwa w tym kraju do którego wyjechałeś. Dlatego nie martw się o mój podatek.
    • nonno1 Re: A "cud" pod Białymstokiem? 02.10.05, 11:19
      W TV wypowiedzi tych co przeżyli wypadek autokaru: "to był cud!". Żadnego
      komentarza ze strony dziennikarzy. A jeśli to był cud, to cudem była też śmierć
      12 osób i kalectwo kilku innych. Śpiewajmy więc Hosanna i dziękujmy za cud!

      Taka jest polityczna poprawność naszych mediów. Nie można traktować zwyczajnie
      ludzi ze świecznika (sportowców, gwiazdy...), a już szczególnie nie wolno
      skrytykować prymitywnie religijnych wypowiedzi.
    • incognitto Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 11:45
      wielki_czarownik napisał:

      > Jechała samochodem, wyprzedzała, sądząc po zniszczeniu pojazdu naprawdę ostro
      p
      > ędziła (ponoć nawet 180 km/h). Czemu jak do podobnego wypadku doprowadza
      zwykły
      > Kowalski to mówi się o wariatach drogowych wyprzedzających na oślep, o
      szaleńc
      > ach łamiących przepisy czy jeszcze gorzej a tutaj nagle płacz i zapewnienia o
      s
      > olidarności.
      > Rozumiem, że to tragedia, ale nie zapominajmy jak do niej doszło.


      masz rację,
      nie czytalam całego watku, może ktos o tym napisal, ale mnie najbardziej
      burwersują spekulacje nt czy wróci do pływania, wypowiedzi osob ktorym profity
      moga przejśc koło nosa gdyby Otylia nie mogla juzpływac

      w tej chwili jest to tak wielka tragedia i jej, i jej rodziny, ze takie
      wypowiedzi sa nie na miejscu
      • devegas Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 13:45
        > nie czytalam całego watku, może ktos o tym napisal, ale mnie najbardziej
        > burwersują spekulacje nt czy wróci do pływania, wypowiedzi osob ktorym profity
        > moga przejśc koło nosa gdyby Otylia nie mogla juzpływac
        >
        > w tej chwili jest to tak wielka tragedia i jej, i jej rodziny, ze takie
        > wypowiedzi sa nie na miejscu
        >
        >
        A co w nich jest nie na miejscu?
        Życia bratu już nie wrócisz ale można mieć wiarę, że Otylia będzie dalej pływała i biła rekordy dla nas dla Polaków i dla swojej rodziny.
    • keller1 Re: Wypadek Otylii a reakcje ludzi. 02.10.05, 13:10
      > no to dobij i ją
    • mysz_polna5 Re: Zabila brata 02.10.05, 14:42


      i to, ze jest zlota medalistka Polski, nie powinno miec zadnego znaczenia.

      W Polsce nie ma dobrych drog, a poza tym jest jakies takie qoorevskie
      przeswiadczenia. Ja mam lepszy samochod, ja ci pokaze, kto rzdzi na drodze.
      Albo, u wielu moich przyjaciol. Jezdze szybko ~ jestem dobrym (kierowca).
      Coz wielu ludziom wysiada wyobraznia, i tak sie stalo z nasza Otylka. Jednym
      slowem ~ tragedia.

      A kiedys to ludzie zaPirdalali pieszkom, i tez wszedzie zdazyli na czas. A
      teraz, spiesze sie, musze wyprzedzic. No i masz!
      • piotr7777 Re: definicja słowa "cud" 03.10.05, 13:11
        cud
        cud m IV, D. -u, Ms. cudzie; lm M. -a (-y)
        1. «zjawisko, które według wierzeń religijnych nie wynika z praw przyrody, lecz
        daje się wytłumaczyć tylko interwencją Boga»


        2. «rzecz, zjawisko niepospolite, niezwykłe, wywołujące zdumienie, podziw;
        także osoba lub rzecz doskonała, bardzo piękna»
        Cud gospodarczy.
        Cud-dziewczyna.
        Cuda przyrody.
        Cuda techniki.
        Dokonywać, dokazywać cudów męstwa, odwagi, zręczności.
        Opowiadać, słyszeć cuda o czymś.
        Niech nad martwym wzlecę światem w rajską dziedzinę ułudy: kędy zapał tworzy
        cudy. (Mickiewicz)
        ◊ Siedem cudów świata «siedem słynnych budowli i pomników architektonicznych w
        starożytności»
        ◊ Ósmy cud świata «coś nadzwyczaj pięknego»
        ◊ Cud piękności, cud doskonałości «o kimś, o czymś bardzo pięknym, doskonałym»
        ◊ pot. Cuda wyrabiać, wyczyniać «robić rzeczy dziwaczne, osobliwe»


        cudem «w sposób niepojęty, nadzwyczajny»
        Uratować się cudem z katastrofy.
        Dom ocalał cudem.


        Gdzie tu prymitywna religijność?
        • pawelek86 Re: definicja słowa "cud" 04.10.05, 15:16
          Nie życzę nikomu kontaktu z drzewem nawet z prędkości 70km\h. drogi mamy jakie mamy przepisy tez ( co 200m ograniczenie na drogach nawet krajowych do 40km\h w takim tempie to 100km byśmy jechali ponad 2 godziny!!! A wypadki ze skutkiem śmiertelnym też by się zdarzały.) Prędkośc 180km\h nie jest racjonalna ale niekiedy konieczna jeśli nie ma się gdzie ucieć. Współczuje Otylii tej nagonki jaka się na nią rozpocznie.
          • mysz_polna5 Re: definicja słowa "cud" 04.10.05, 15:21
            W odniesieniu do Otylki, definicja bedzie : BRAK DOSWIADCZENIA.
            Ona przezyla, cud! Brat zginal.
            Otylia, miala prawo jazdy dopiero od roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka