sseban
06.09.06, 11:43
Witam,
Jestem w miarę nowym mieszkańcem budynku i chciałbym serdecznie "pozdrowić"
lokatorów z klatki 4 lub 5, którzy wczoraj o 21:30 postanowili wywiercić
kilka dziurek w ścianach oraz lokatora z ostatniego pietra chyba kl. 5, który
również wczoraj urządził sobie popijawę do drugiej w nocy. Hałas, który
dochodził z jego mieszkania oraz donośne szczekanie psa zarówno z domu jak i
z balkonu nie było zbyt miłym przeżyciem.
PROSBA i APEL, mieszkajmy i dajmy mieszkać innym. Akustyka w mieszkaniach
oraz na dziedzińcu jest koszmarna i powinniśmy zdawać sobie sprawę, że w
bloku jeszcze ktoś mieszka i starać się nie wydzierać po nocy ile pary w
płucach starczy.
Ponadto mam pytanko czy ochrona nie powinna w takich momentach reagować, a
gdy jej działania są ignorowane np. wezwać policję.
Pozdrawiam,
Niewyspany :(