Dodaj do ulubionych

BOJĄ SIĘ IRLANDZKIEGO "NIE"

IP: *.zax.pl 17.09.02, 09:36
Ponowne odrzucenie Traktatu Nicejskiego przez Irlandczyków prawdopodobnie
storpeduje plany zakończenia jeszcze w tym roku rozmów na temat poszerzenia
Unii Europejskiej. Opinię taką wyraził w rozmowie z tygodnikiem "European
Voice" Eneko Landaburu, szef Dyrektoriatu Komisji Europejskiej
odpowiedzialnego za przyjęcie nowych państw.
Ewentualność irlandzkiego "nie" w jesiennym referendum stanowi dla Landaburu
główne zagrożenie, które mogłoby w konsekwencji opóźnić "globalny proces",
jakim dla niego jest poszerzenie UE o nowe państwa. Zdaniem Landaburu,
porażka w kolejnym referendum wywoła szok wewnątrz Unii i nie wiadomo jak w
takiej sytuacji zachowają się państwa członkowskie UE.
W sytuacji odrzucenia przez Irlandczyków Traktatu Nicejskiego grudniowy
szczyt przywódców Unii Europejskiej nie podjąłby decyzji o przyjęciu nowych
państw członkowskich, w tym Polski. Przekreślenie Nicei spowoduje - zdaniem
szefa dyrektoriatu KE - ponowne otwarcie debaty nad funkcjonowaniem
instytucji UE. Uzyskanie ponownego konsensusu w tej sprawie może wymagać dużo
czasu.
Landaburu przewiduje również, że irlandzkie "nie" sprawi, iż wielu zacznie
otwarcie mówić, że rozszerzenie UE przebiega zbyt szybko i bez poparcia
opinii publicznej.
Traktat z Nicei przygotowuje UE instytucjonalnie i politycznie do przyjęcia
nowych państw członkowskich. Aby wejść w życie, musi zostać ratyfikowany
przez Irlandię na drodze ogólnonarodowego referendum. Choć premier tego kraju
nie wyznaczył jeszcze dokładnej daty, spekuluje się, że głosowanie odbędzie
się 17 października bądź 7 listopada br.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka