Gość: znawca
IP: *.vline.pl / 172.16.1.*
17.09.02, 20:42
Fajna bajka : Niemiec ( oficer ! ) karmi Zyda w gruzach Warszawy.......pewnie
niedlugo zrobia film o tym jak Bolszewicy zakladali potajemnie fabryki
kapitalistyczne w ZSRR i
PRL......
Ten film traktowac trzeba jak Harrego Portera ( notabene bardziej
utalentowanego od bohatera filmu.....).
Jak ktos chce zobaczyc film z gatunku tragi-absurdu to polecam PIANISTE rzecz
jasna.....chociaz Alternatywy 4 Barei byly bardziej realistyczne.